Dodaj do ulubionych

Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług

15.06.09, 22:14
Ponieważ problem dojazdu do Rembertowa przez Mokry Ług wywołuje skrajne emocje
wśród zmotoryzowanych forumowiczów oraz większości mieszkańców Zielonki,
proponuję aby w tym wątku zastanowić się nad możliwymi jego rozwiązaniami. Bez
kłótni.

Piorek, mam nadzieję, że włączysz się do dyskusji i pomożesz nam ocenić, które
rozwiązania mają szansę na realizację.

Moje propozycje:
1. płyty betonowe na odcinku Bankowa - przecinka - Budnicza(to na 100% jest do
zrealizowania),
2. poszerzenie i poprawa nawierzchni ul. Budniczej.
Obserwuj wątek
    • piorek Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 15.06.09, 23:54
      Na początek trzy dywagacje:

      1. Z ulicą Budniczą może być ten kłopot, że tylko jej połowa leży w Zielonce. Granica Zielonka-Warszawa przebiega dokładnie środkiem jezdni. Projekty "na styku" są jak wiadomo najtrudniejsze.

      2. Płyty betonowe oczywiście są do zrealizowania, tym nie mniej zachodzi w całej sytuacji z budowaniem przejazdu do Rembertowa błędne koło. Mieszkańcy Bankówki naciskają na ograniczanie ruchu - jak widać skutecznie. Reszta Zielonki chciała by mieć w miarę dobry przejazd. Jak wybudujemy dobry przejazd, będzie jeździć nim kilka razy więcej samochodów, których kierowcy do tej pory nie chcieli psuć zawieszenia i zrobi się korek. Nie zdziwiłbym się gdyby wówczas znak "zakaz wjazdu" nie stanąłby na ulicy ... Pastuszków, postawiony przez władze Rembertowa.

      3. Formalnie, radni nie mają wiele do powiedzenia w sprawie płyt betonowych - ich położenie lub nie zależy od Burmistrza. Radni akceptują jedynie łączną kwotę na naprawę stanu nawierzchni dróg w całej Zielonce. Oczywiście radni mają obowiązek występować w imieniu "swoich" mieszkańców - pewnie miało to miejsce w przypadku ul. WP, ale to nie mój rejon, więc nawet nie wiem kto ważny tam mieszka, a już zupełnie kto w jakiej sprawie Bankówki wnioskuje.

      Tyle dywagacji, a teraz konkrety. Sam lubię płyty betonowe jako tymczasowe narzędzie drogowe, ale jestem w tym mocno odosobniony. Nie znam również wszystkich spraw formalnych dotyczących ich kładzenia. Mogę jednak zaproponować przewodniczącemu Komisji Rady ds. komunalnych, by temat dojazdu do Rembertowa został na najbliższym posiedzeniu poruszony, przy udziale osoby z Urzędu odpowiedzialnej za drogi. Komisje są otwarte dla mieszkańców, więc oczywiście napiszę na Forum kiedy taki temat (i czy) zostanie podjęty. Będzie wówczas okazja podyskutować o najlepszym wariancie z większym gronem radnych i urzędników co przyniesie lepsze rezultaty niż li tylko dyskusja na Forum.
      Jeżeli są chętni do wzięcia udziału w takiej komisji proszę dać znać w tym wątku - odbywają się z reguły we wtorki o godz. 15.00.

      Osobiście uważam, że mieszkańcom należy się dobry dojazd do Rembertowa, choćby po betonowych płytach.

      --
      www.napiorkowski.blox.pl - blog radnego Zielonki.
      • baseciq Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 00:09
        piorek napisał:

        > Jeżeli są chętni do wzięcia udziału w takiej komisji proszę dać znać w tym wątk
        > u - odbywają się z reguły we wtorki o godz. 15.00.

        Nie da się o bardziej "ludzkiej" porze? Większość ludzi pracuje do 17...
        --
        www.zsnw.waw.pl
        gg:45908
        • piorek Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 00:19

          Można, ale wówczas nie będziemy mogli np. korzystać z pomocy urzędników, bo oni
          pracują do 16. Ja również na komisje zwalniam się z pracy.

          baseciq napisał:

          > piorek napisał:
          >
          > > Jeżeli są chętni do wzięcia udziału w takiej komisji proszę dać znać w ty
          > m wątk
          > > u - odbywają się z reguły we wtorki o godz. 15.00.
          >
          > Nie da się o bardziej "ludzkiej" porze? Większość ludzi pracuje do 17...


          --
          www.napiorkowski.blox.pl - blog radnego Zielonki.
      • bodek1969 znaki zakazu 16.06.09, 12:37
        To może od razu cała Zielonkę ogłosimy jako obszar z zakazem
        wjazdu?? Mieszkańcy Bankówki a konkretniej styku ul Kresowej i
        Wojska Polskiego nie sa ważniejsi niż cała reszta, która ma prawo do
        wygodnego połączenia z Rembertowem. Nikt ich nie zmuszał do
        zamieszkania akurat tutaj-jest w okolicy kilka zamknietych osiedli
        gdzie nie ma tego problemu.
        Stawianie znaków zakazu nie rozwiąże niczego a połączenie drogowe
        Ziuelonka-Rembertów to konieczność życiowa-dopóki nie będzie
        cywilizowanego to zawsze beda konflikty
        • hugodepayens Re: znaki zakazu 16.06.09, 22:55
          "Nikt ich nie zmuszał do zamieszkania akurat tutaj-jest w okolicy kilka zamknietych osiedli gdzie nie ma tego problemu" a może Ty się przenieś do Rembertowa - nie będziesz musiał jeździć Mokrym Ługiem.
          Ale wracając do sedna - utwardzenie przecinki przez las, jak zauważył/a jeden z użytkowników forum chyba rozwiąże sprawę. Tylko co na to nadleśnictwo?
          • bodek1969 Re: znaki zakazu 17.06.09, 21:16
            gdyby to był tylko mój problem to pewnie bym się przeniósł do Rembertowa ale z
            tej drogi korzysta wielu kierowców-wszyscy maja się przeprowadzić?
      • zawsze.katinka Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 23:42
        Witam serdecznie. Mieszkam w samym epicentrum całego zamieszania, bo dokładnie
        na zakręcie i zapewne nie raz kierowcy tędy przejeżdżający widzieli mnie, jak
        stoję z wężem i wylewam litry wody, żeby choć trochę ulżyć sobie i sąsiadom.
        Uwierzcie, w suchej porze żyć w tym kurzu to koszmar. Dlatego bardzo się cieszę,
        że pośród ludzi, którzy najchętniej by mnie rozjechali,są głosy rozsądku i chęci
        wybrnięcie z tej nienormalnej sytuacji. Dziękuję za to po stokroć. Żadna złość
        niczego nie załatwi. Tylko działając razem, możemy coś zdziałać, dla wspólnego
        dobra. W takiej rzeczywistości mieszkamy i temu trzeba stawić czoła.

        Jednak z mojej najświeższej wiedzy nie będzie proste wyłożyć płytami przecinkę,
        bo ta część należy do Nadleśnictwa Drewnica, i w ich gestii leży zgoda na to. A
        Oni twierdzą, że Zielonka powinna złożyć plan zagospodarowania tej drogi i
        dopiero wtedy można rozmawiać o jej dalszych losach. Władze Zielonki twierdzą
        natomiast, że nie mogą złożyć planu, dopóki droga nie należy do nich.I koło się
        zamyka. Albo ktoś kłamie, albo chodzi o coś innego...
        Najgorsze,że cała ta nieszczęsna część drogi należy częściowo do Zielonki, w
        części do Rembertowa i jeszcze do Nadleśnictwa. Teoretycznie wszystko jest
        możliwe do dogadania. Ale my tu mieszkamy już 10 rok, problem powstał ok. 3-4
        lat temu i dotychczas jedni spychają winę i kompetencję na drugich. A my
        mieszkańcy i kierowcy, jesteśmy na szarym końcu...

        Dlatego raz jeszcze apeluję o zrozumienie dla nas i o wspólne działania, żeby
        rozwiązać problem. Przecież każdy może z tej sytuacji wyjść zadowolony. Trzeba
        tylko chcieć! I zamiast szczerzyć kły, wspólnie zacząć działać.

        A teraz dodam, że na samej ulicy Wojska Polskiego mamy już konflikt interesów.
        My chcemy drogi przez las, która jest najkrótsza, najbezpieczniejsza i oraz
        najmniej uciążliwa dla mieszkańców...a sąsiedzi mieszkający jakby wzdłuż
        przecinki - są przeciw tej opcji...i ręce opadają...Ja już sił nie mam i choć
        nie lubię deszczu, cieszy mnie fakt, że choć zaoszczędzę parę złoty, bo możecie
        sobie wyobrazić ile litrów dziennie idzie na ten zakręt, nie mówiąc o czasie
        jaki temu poświęcam.

        Pozdrawiam wszystkich kierowców i proszę o dobre chęci i wspólne działanie.
        Przecież my rozumiemy, że jeździć trzeba, że samochodów coraz więcej, korki
        wszędzie i ta droga to jakiś ratunek. Ale zróbmy tak, żeby każdy był zadowolony.
        Pomyślcie tylko przez chwilę czy chcielibyście mieszkać w tym miejscu?

        • marc_in_p Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 03.09.09, 15:28
          A ja powiem tak: Jeśli jeszcze raz jakiś pan w „grabusie w kolrze
          nijakim, (pewnie mieszkaniec, jak to pani powiedziała "cetrum
          zamieszania") zajedzie mi drogę i powie: "ja mam czas", będzie
          używał w stosunku do mnie niecenzuralnych słów, sugerował kupno
          prawa jazdy na bazarze, to nie będę się uśmiechał, tłumaczył, że mam
          za sobą 400 km jazdy, że do domu, do celu zostało mi 300 metrów,
          tylko wysiądę z auta, wyciągnę go z grata przez najmniejszą szybkę
          i... narobię obciachu przy jego własnych dzieciach, bo niestety na
          nic więcej nie pozwala mi prawo. Mieszkam w Zielonce 34 lata i nigdy
          nie było, takich "sytuacji". Gdy zatrzyma mnie "straż miejska"
          zapytam, czy nie mają innych obowiązków. To tyle z mojej strony. A i
          jeszcze jedno, Pan który się ze mną awanturował, argumentował to
          tym, "że przez przejeżdżające auta, dzieci nie może na ulicę
          wypuścić" Tak się zastanawiam... po co mu posesja? Chyba między
          innymi po to kupił sobie domek z ogródkiem, żeby dzieci miały się
          gdzie bawić.
          A jeździć ul Wojska Polskiego nie przestanę. Pozdrawiam mieszkańców.
          Zrobię wszystko, żeby tego zakazu ruchu nie było.
    • tusia2312 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 13:06
      Niekończąca się historia !!!

      Od półtora roku jestem mieszkanką Kobyłki, wcześniej mieszkałam w Rembertowie,
      dzieci nadal chodzą tam do przedszkola, więc codziennie jadąc do pracy i
      wracając czeka mnie stresująca jazda "normalną" drogą w korkach lub niszczenie
      prywatnego samochodu skrótem przez Mokry Ług. Dlaczego ul. Mokry Ług może być
      wyasfaltowana, statnio położono również piękny asfalt na Al. Sztandarów w
      Rembertowie, a ul. Pastuszków oraz ulice w Zielonce to taki problem. Może za
      rzadko użytkownicy tych dróg oskarżają władze Zielonki o zniszczenia i żądają
      naprawy swoich samochodów??? Czemu na wspomnianych ulicach w Rembertowie ludzie
      są zadowoleni, że mają asfalt i nie przeszkadza im ruch i jeżdżące samochody.
      Codzienna droga do pracy to koszmar. Czy koszt naprawy tej drogi średnio dwa
      razy w roku od kilku lat jest niższy niż zrobienie porządku raz na zawsze?

      Słów mi brak. Marzę o betonowych płytach ...
      • termoplast Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 13:17
        tusia2312 napisała: Marzę o betonowych płytach ...

        Ludzie!!! Mamy chyba XXI wiek. Płyty betonowe to można kłaść na
        budowach lub poligonie a nie na drodze. Jak połążą płyty to już
        nigdy nie zrobią normalnej drogi. Wiecie jak to jest z
        prowizorkami...




        --
        www.fajneokna.pl
        Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne
        Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż
      • baseciq Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 13:43
        tusia2312 napisała:

        > Dlaczego ul. Mokry Ług może być
        > wyasfaltowana, statnio położono również piękny asfalt na Al. Sztandarów w
        > Rembertowie, a ul. Pastuszków oraz ulice w Zielonce to taki problem.

        Bo ulica Pastuszków leży w Warszawie w dzielnicy Rembertów. I to jest największy
        problem.
        --
        www.zsnw.waw.pl
        gg:45908
    • mla102 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 16.06.09, 15:34
      jasza0 napisał:

      ...cut....
      >
      > Moje propozycje:
      > 1. płyty betonowe na odcinku Bankowa - przecinka - Budnicza(to na
      100% jest do
      > zrealizowania),



      zgadzam się w 100% - w/g mnie to najrozsądniejsze wyjście... i zdaje
      się że na dzień dzisiejszy jedyne w miarę realne do realizacji...


    • carloff Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 18.06.09, 19:06
      Problem chyba leży w kulturze jazdy kierowców korzystających z tej drogi.Przecież nie bez powodu zostały położone progi zwalniające na ul.Paderewskiego.Wszyscy rozumiemy ,że każdemu się gdzieś śpieszy.Ale z drugiej strony myślę ,że gdyby kierowcy mieli w poszanowaniu miszkańców wymienionych ulic i trochę by zdjęli nogę z gazu to pewnie konflikt niebyłby taki poważny.Przecież i tak się jedzie a nie stoi w korku na Piłsudskiego.A poza tym to jest chore że małe uliczki mają przejąć ruch tranzytowy pomiędzy Warszawą a powiatem wołomińskim.Ponadto uważam,że powinno się walczyć o modernizację ulicy Piłsudskiego przynajmniej od wiaduktu w Rembertowie do pierwszego ronda w Zielonce.Przecież małe uliczki nie pomieszczą wszystkich chętnych jadących na skróty.
      • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 18.06.09, 19:58
        Gdzie ty widzisz tych szalejących kierowców na tych bocznych uliczkach? Na
        wyłożonych asfaltem jak Paderewskiego zapewne się zdarzają chociaż przyznam się,
        że jeżdżę tamtędy regularnie od kilku lat i jedyne zagrożenie wypadkiem jakie
        miałem to była sytuacja gdy starszy dżentelmen wyjechał mi z Bankowej w ul.
        Paderewskiego nie zwracając uwagi na znaki jasno precyzujące kto ma
        pierwszeństwo - później tłumaczył się, ze on tu mieszka i wie lepiej jak się
        jeździ :)
        Na nie utwardzonych drogach nie da się jechać szybko nawet samochodem
        terenowym-często jeżdżę Toyotą Land Cruiser i nawet taki terenowiec nie pozwala
        na szybszą jazdę niż 30km/h
        • carloff Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 18.06.09, 20:50
          To jak możesz poświęcić trochę swojego cennego czasu to zapraszam na popisy kierowców przy wjeździe w ulicę Bankową od strony lasu. Najlepiej tak w godzinach 15.30-18.00.Jutro jest dobra okazja ,bo się zaczyna weekend.Szkoda tylko ,że zapowiadają deszcz , bo nie będziesz musiał wziąźć ze sobą maski przeciwpyłowej.
          • baseciq Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 18.06.09, 20:54
            Problem jest innego typu. Jakby tamta przecinka, nawet gruntowa, była po prostu
            równa i pozwalała na jazdę ~30-40km/h, nikt wpadając na świeży prosty asfalt nie
            wciskałby pedału w podłogę.

            A jak na władzach miasta nie jesteście w stanie wymusić utrzymania porządku i
            czystości ulicy, to albo się poskarżcie gdzieś że miasto zaniedbuje swoje
            obowiązki, albo w czynie społecznym miotły w dłoń i posprzątać ten chlewik.
            --
            www.zsnw.waw.pl
            gg:45908
            • carloff Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 18.06.09, 21:09
              Czyba za rzadko tamtędy jeździsz, bo nie zauważasz że co jakiś czas "dobra dusza
              " tę przecinkę równa.Pomijam cel ,który chce przez to osiągnąć .Tubylcy wiedzą o
              co chodzi.Wracając do meritum.Bez względu na jakość drogi kierowcy zachowują się
              tak samo , a nawet uważam ,że jeszcze gorzej.Z wyrównanej przecinki wyjeżdżają
              jeszcze szybciej.
              • shad-owx Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 21.06.09, 12:21
                Jakie są "działania" miasta w sprawie rozwiązania problemów mieszkańców ulicy
                WP, już od 2002 roku każdy widzi, więc czego się spodziewacie? (generalnie to
                jest też problem całej Bankówki)
                Rozpatrując jedynie obszar pomiędzy Bankową-Budniczą mamy:
                1 WP o powierzchni ~3000m2
                2 WP, las pomiędzy WP a przecinką oraz przecinkę w sumie ~30.000m2
                Nie ma co liczyć, że Lasy/Nadleśnictwo ot tak odda teren z punktu nr 2.
                Logicznym jest że mogą rozmawiać jedynie o gruncie pod WP gdzie prawo
                pierwszeństwa ma miasto i żaden audyt ani inne wiosenne porządki nie stoją temu
                na drodze. Trzeba w tej sprawie determinacji i działania bo bez tego to sprawa
                nawet nie drgnie a powstaną jedynie niepotrzebne napięcia.
                Droga przez przecinkę nie ma racji bytu z punktu widzenia budżetu miasta. Koszty
                jakie pochłonie przejecie terenu z pkt 2 oraz budowa 2 ulic w tamtym rejonie (WP
                i Budnicza) są już i tak ogromne a co dopiero budowa trzeciej - przecinki...
                Swoją drogą miasto samo by wskazało kierowcom którędy mają jeździć zamiast 631/634
                Moim zdaniem rozwiązanie jest takie:
                1 Uregulować stan pod WP (należyta szerokość jak na drogę publiczną przystało)
                1a! Znieść istniejące ograniczenia wjazdu!! [bez tego nie ma o czym rozmawiać]
                2 Wykonać w trybie przyspieszonym infrastrukturę w tej drodze od AK do Budniczej.
                3 Wykonać nawierzchnię o podwyższonej wytrzymałości/nośności WP oraz Budnicza.
                Tak żeby za rok nie uległa zniszczeniu i bez kompleksów wytrzymała przejazd
                każdego pojazdu.
                4 Opcjonalnie ograniczyć przejazd do pojazdów nie przekraczających 3,5t DMC z
                wyłączeniem komunikacji miejskiej/podmiejskiej.
                Reasumując:
                Mieszkańcy WP będą mieli dobry dojazd, infrastr. oraz nie będzie się im "kurzyć".
                Kierowcy dostaną przyzwoitą nawierzchnię na drodze która ma charakter
                AWARYJNEGO/OPCJONALNEGO połączenia z Rembertowem. To dobry "fundament" do
                rozmowy o przedłużeniu 153 (komunikacja obwodowa łącząca główne węzły dojazdowe
                do centrum)
                Miasto przy minimalnych nakładach zaspokoi potrzeby mieszkańców i kierowców a
                samo zyska kolejne km dobrej nawierzchniowo drogi.
                PS
                Niestety prawdopodobnie ci którzy teraz narzekają, że się im kurzy, po
                wybudowaniu drogi mogą narzekać, że nie mogą w kapciach wyjść z psem na
                spacer... – wszystkim niestety dogodzić nie można.
                PS2
                W sprawie Pastuszków i Budniczej miasto musi rozmawiać z Rembertowem i dojść do
                porozumienia (jest to jak najbardziej wykonalne).
                • mieszkaniec_witusia Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 21.06.09, 14:39
                  Wszystko pięknie tylko w naszym super kraju (mieście) raczej bardzo
                  ciężkie do zrealizowania niestety taka jest rzeczywistość, to oczym
                  napisałeś powyżej to długie lata pisania pism, debatowania,
                  obradowania, znów pisania pism i tak w kólko, rozpisywania konkursów
                  na przetargi, w końcu coś może się ruszy konkretniej potem znów coś
                  ktoś uzna że jest nie tak i robota się będzie dłużyć miesiącami oby
                  nie latami. To nie USA że po tygodniu od napisania pisma z prośbą o
                  wybudowanie małego odcinka z dwiema asfaltowymi drogami, na ulice
                  wyjadą buldożery i robota będzie im sie w rękach palić. Cud będzie
                  jak w ogóle położą płyty betonowe na którymś z tych odcinków. No ale
                  cóż warto próbować naciskać przedewszystkim działać może kiedyś to
                  przyniesie w końcu jakieś zadowalające mieszkańców oraz kierowców
                  efekty. Jak to mówią poczekamy zobaczymy.
                • zawsze.katinka Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 21.06.09, 19:23
                  Do shad-owx:

                  Dziwi mnie, że słowo kurzyć ujmujesz w cudzysłów. Powinno raczej być KURZYĆ!!! Kto tu nie postał z 5 min podczas dni, kiedy nie pada deszcz, wie o czym mówię.

                  I dlaczego piszesz o trzeciej przecince? Istnieje jedna,już stworzona, wystarczy tylko połączyć siły Nadleśnictwa, Zielonki i Rembertowa. Widziałam protokół, w którym Rembertów deklaruje gotowość do wspólnych działań a Nadleśnictwo wyraża pozytywną opinię na temat możliwości stworzenia drogi. Niestety nasza gmina czyli Pan Burmistrz nie robi nic. Powinien był już dawno stworzony plan zagospodarowania, łącznie z dalszą kanalizacją naszej ulicy, jednak po dziś dzień tego nie zrobiono.

                  Dlatego cały czas uważam, że powinniśmy połączyć siły - My, najbardziej poszkodowani i Wy - kierowcy, którzy chcecie w normalnych warunkach, nie urywając podwozia, przejechać przez ten odcinek. Bez skakania sobie do oczu, stworzyć wspólny front dla dobra ogółu.

                  Czekamy niecierpliwie na obiecane przez Pana Piotra spotkanie w tej sprawie.
                  I nie na stworzenie tymczasowych płyt, tylko na konkretne działania, o których powyżej napisałam.

                  I jeszcze raz słówko o znakach. Nikt z Wojska Polskiego nie ma z nimi cokolwiek wspólnego. Możecie podziękować sąsiadowi z Kresowej. Nam to niczego nie zmienia, bo na samym zakręcie mamy i tak największy kurz, a sąsiedzi obok nie są w stanie wyjść bezpiecznie za bramę, nie mówiąc o wyjeździe autem z posesji. Niepotrzebne te złośliwości o przejściu w kapciach do lasu. Bardzo niepotrzebne.

                  Serdecznie pozdrawiam :)
    • zawsze.katinka APEL I PROŚBA 13.07.09, 18:22
      W ostatnim czasie jeden z sąsiadów, mieszkających na odcinku, na którym samochody jeżdżą rzadko z powodu garbów, przyszedł w okolice tytułowego odcinka i wdał się w nieciekawą dyskusję z kierowcą jadącym niezgodnie z obowiązującymi teraz znakami. Nikt z nas, którzy tu mieszkamy nie ingeruje w łamanie przepisów ani też nie zwraca uwagi, bo w końcu ani to nasza sprawa...ani też te znaki nam niczego nie ułatwiły...A konkluzja całego zdarzenia jest taka, że Ów kierowca zapowiedział, że teraz to będą nam quady kurzyły i On już się o to postara...i faktycznie postarał się (sobota i niedziela to był koszmar!!!)
      Dziękujemy za inicjatywę i za dodatkowy kurz specjalnie dla nas. Tylko proszę wziąć pod uwagę fakt, że osoba, której chciano dokuczyć mieszka dużo dalej...A cierpimy my...Proszę wziąć to pod uwagę. A tym kierowcom, którzy rozumieją nasz problem gorąco chcę podziękować za zwalnianie, dzięki czemu kurz się tak nie wzbija.

      Przy okazji pozdrawiam Pana z granatowego terenowego autka (chyba Nissana) za codzienne trąbienie. To z sympatii???

    • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 08.08.09, 13:01
      Pojawił się kolejne znaki zakazu wjazdu i skrętu - wkrótce kierowcy będą mieli
      do wyboru albo łamać prawo albo jechać drogą na której załatwią podwozie swojego
      samochodu - panie radny ładnie się bawicie.
      Oczywiście w tym newralgicznym i bardzo niebezpiecznym miejscu nie mogło
      zabraknąć stróżów porządku-wczoraj szaleli tam strażnicy miejscy
          • piorek Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 11.08.09, 10:35

            Rada nie jest informowana o zmianach w organizacji ruchu, tak jak nie jest
            informowana o przydzielonych świadczeniach rodzinnych czy wysokości nałożonego
            podatku - to nie są kompetencje Rady - i tyle chciałem napisać. Wysnuwanie z
            tego zapisu wniosku, że radni nie interesują się dojazdem do Rembertowa jest
            nadinterpretacją.



            --
            www.napiorkowski.blox.pl - blog radnego Zielonki.
            • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 11.08.09, 21:13
              To może wielce szanowni radni się zainteresują ta kwestią?Sytuacja cały czas
              jest kuriozalna-mnożą się różne dziwne znaki zakazu a policja i straż miejska
              wykazuje nadzwyczajną troskę akurat w tym miejscu - z ilości ich interwencji
              można wywnioskować, ze to chyba najbardziej niebezpieczne miejsce w całej Zielonce.
              Dziś ok 18.00 znów na kierowców zasadziła się straż miejska. Grzecznie zapytałem
              się co się stało, że akurat tutaj się pojawili - w odpowiedzi usłyszałem, że to
              nie mój interes a jak mi się nie podoba to mogą mnie zabrać za zakłócanie
              porządku publicznego i wtedy ich popamiętam. I co pan na to?
              • piorek Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 11.08.09, 22:03

                Jeżeli tak rzeczywiście było, to strażnicy nie pokazali się z najlepszej strony.

                Inna sprawa, że mieszkańcy Wojska Polskiego i Kresowej dzwonią co 5 minut do SM i Policji z prośbą o interwencję. Gdyby kierowcy przestrzegali znaków, Straż nie była by w tym miejscu potrzebna.

                Myślę, że sprawa dojazdy do Rembertowa i organizacji ruchu będzie jednym z najbliższych tematów prac komisji ds. komunalnych.
                --
                www.napiorkowski.blox.pl - blog radnego Zielonki.
                • secator28 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 11.08.09, 23:32
                  Jakoś nie chce mi się wierzyć że się tak odezwali, pewnie był pan pełen szacunku
                  wobec nich:) i ich pracy i dlatego tak pan mówi. Zresztą faktycznie skoro jest
                  tam znak to czemu mają tam nie pisać mandatów? Czyżby jedni byli poza prawem a w
                  innych miejscach to już można karać bo nie dotyczy to Nas? Znak jest głupi ale
                  ustawiony zgodnie z prawem co innego droga to koszmar jakiś a ludzie sami
                  wychodzą i mówią żeby policja i straż karały bo poskarżą się że nie dopełniają
                  swoich obowiązków służbowych i tu co powiedzieć sam dostałem kwita za 100 i 5
                  pkt ale cóż nie stoją tam 24 h wiec myślałem że sie przemknę:(
                  • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 12.08.09, 21:01
                    Jeżdżę tamtędy codziennie-czasami wbrew znakom ale nigdy nie zostałem zatrzymany.
                    Mam już 40 lat i przez wiele lat miałem kontakty z policją, SM i innymi służbami
                    (z powodów zawodowych). Wiem jak z nimi rozmawiać, wiem jakie mam prawa i na co
                    mogę sobie pozwolić a także co wolno funkcjonariuszom. Chamstwo i agresja z ich
                    strony to coś zupełnie normalnego - wielu z nich mając mundur i pałkę uważa się
                    za boga na ziemi - dlatego ich odzywka nie zrobiła na mnie wrażenia.
                • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 12.08.09, 20:54
                  "Gdyby kierowcy przestrzegali znaków, Straż nie była by w tym miejscu potrzebna."

                  I tutaj wracamy do sedna sprawy czyli znaków zakazu- te znaki są postawione w
                  taki sposób, że zmuszają kierowców do dylematu; albo łamać prawo albo
                  zawieszenie. Nie rozumiem czemu wygoda mieszkańców kilku domów - bo im się
                  kurzy- ma zmuszać wszystkich kierowców do jazdy po drodze które niszczy
                  samochód!!! Głupie prawo trzeba zmieniać a nie zmuszać ludzi do jego
                  przestrzegania!!
                  Co do postawy policji i SM to ich nadgorliwość w tym miejscu Zielonki jest wręcz
                  śmieszna. Skrzyżowanie Kresowej i Wojska Polskiego to chyba najważniejsze
                  skrzyżowanie w Zielonce a z pewnością najlepiej pilnowane.
                  • hugodepayens Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 13.08.09, 12:37
                    "Nie rozumiem czemu wygoda mieszkańców kilku domów - bo im się
                    kurzy- ma zmuszać wszystkich kierowców do jazdy po drodze które niszczy samochód!!!"
                    Z tym się nie zgodzę - mniejsze dziury są na Kresowej (w prawo przed zakazem - jakiś żużel) lub Paderewskiego (prosto - nawet asfalt) niż na WP (żwir z dziurami). Także argument o niszczeniu samochodu jest mało trafny. A mieszkańców rozumiem - ile razy w tygodniu można myć samochód, ogrodzenie, budynki itp?
                    • baseciq Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 13.08.09, 13:34
                      To dlaczego jeszcze nie została zamknięta Wyszyńskiego? Ty wiesz ile tam się
                      kurzu i syfu ze spalin na oknach mieszkańców zbiera? Tam ruch samochodów jest o
                      kilka rzędów większy. Niestety niektórzy mieszkańcy bankówki są dla władz równiejsi.

                      P.
                      --
                      www.zsnw.waw.pl
                      gg:45908
                    • bodek1969 Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 13.08.09, 19:09
                      1, Proszę zmierzyć miarką-najkrótsza droga, czyli oznaczająca najmniejszy
                      kontakt z dziurami wiedzie przez Kresową i Wojska Polskiego. Teraz przez te
                      znaki zakazu trzeba jechać dłuższa drogą, w kilku miejscach bardzo wąską tak, ze
                      wielu mniej sprawnych kierowców ma problemy z jej pokonaniem.
                      2, Stosując tą sama logikę trzeba by zamknąć ruch na wszystkich ulica bo albo
                      się kurzy albo ruch jest tak duży, że stanowi zagrożenie dla mieszkańców.
                      3, Dziś znów SM łapała kierowców - czy ktoś zna jakieś inne miejsce w Zielonce
                      tak dobrze pilnowane jak skrzyżowanie Kresowej i Wojska Polskiego? Czemu policja
                      i SM nie pojawia się tak często pod Biedronką, na osiedlu wojskowym czy na Armii
                      Ludowej gdzie od dwóch miesięcy jest barek i salon gier-wieczorami(zwłaszcza w
                      piątki i soboty) cała ulica zastawiona jest samochodami a wokół szaleją pijane
                      małolaty?
              • hugodepayens Re: Dojazd do Rembertowa przez Mokry Ług 12.08.09, 11:45
                A czym tu się interesować? Radni nie powinni popierać "nałogowych łamaczy prawa" - jakby nie było. A SM i policja słusznie reagują w miejscach, gdzie to prawo jest nagminnie łamane. "Zero tolerancji" przyniosło efekt w NY to może i w Zielonce będzie podobnie.... oby.
        • rodzynek1000 Dlaczego nie rozumiecie? 12.08.09, 12:44
          Przecież to oczywiste - policja uwielbia takie miejsca, ponieważ tam
          można ZAROBIĆ na mandatach.

          Przykład - piękna trasa, ograniczenie do 60 z za zakrętu wyłania się
          policja. My - ale to ograniczenie jest bez sensu - na co pan
          policjant b- wiemy, dlatego tu stoimy.

          Ich rozliczają za zarobioną kasę
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka