W wielu krajach moze tak, wielu nie znam. Wiem jednak, ze w niektorych nie.
Jezeli jestes specjalista od czegos, co jest w miare przydatne, to nie musisz
nawet wladac biegle hiszpanskim, a znajomosci same cie znajda.
Nie ma lepszej lub gorszej pory na odwiedzenie hiszpańskiej prowincji La Roja. Jej największy skarb można poznawać i w czasie jesiennego winobrania, i w chłodną deszczową zimę, latem i wiosną.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.