Te 1000-1500 USD miesiecznie wcale tak trudno nie jest zarobic. Najnizsza pensja
to w tej chwili jakies 150000peso.
Nowych plastikow projektowanych przez ksiegowych nawet w cenie oferowanej w USA
nie kupie!!! Ceny sa porownywalne do tych w Polsce/Europie, a nie w USA, juz
pisalam u Was wszystko jest tansze...
A co do emigracji, w kazdym kraju sa pozytywy i negatywy. Moi przyajciele
zjechali do Chile na wakacje wlasnie z USA i zostali, gdyz wola codzienny widok
andyjskich szczytow, wolniejsze zycie a nie wyscig szczurow za kazdym centem.
Pieniadze nie zawsze sa w zyciu najwazniejsze...
--
www.polcom.cl/patagonia
www.fundacionotway.cl
volvina.blog.onet.pl