Informację o autobusie z Cali do Quibdo zaczerpnąłem z www.terminalcali.com Jest tylko jeden,Empresa Arauca,11.30 P.M.Zresztą do Quibdo już się nie wybieram,więcej czasu zamierzam spędzić na południu.Moja propozycja to:Bogota-La Plata-Tierradentro-San Agustin-Mocoa-Sibundoy-Pasto-Tuquerres(Volcan Azufral)-Tumaco,skąd statkiem cargo chciałbym się dostać do Buenaventury.Dalej to już wariant klasyczny+Mompox,gdzie jak przeczytałem ostatnio,ma miejsce akcja "Kroniki zapowiedzianej śmierci" Marqueza.Myślałem wcześniej o fragmencie Wenezueli(Maracaibo,Merida),ale chyba nie wystarczy czasu...
Na couchsurfing raczej się nie zdecyduję,dziękuję za miły list i też pozdrawiam,
Jacek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.