Dodaj do ulubionych

Wybory we Francji

15.02.07, 14:23
Czy jestescie zainteresowani, czy bedziecie brac udzial w wyborach ? A jesli
tak to kogo widzicie na miejscu Chirac'a.
Edytor zaawansowany
  • kamila_paryz_75 15.02.07, 16:48
    aby brac udzial w glosowaniu na prezydenta trzeba miec dowod osobisty tego
    kraju, a zeby miec dowod osobisty trzeba miec obywatelstwo fracuskie:) chyba
    chodzilo ci o nasze zdanie na forum co do wyborow bo w rzeczywistosci jest to
    nie mozliwe !!
  • saluti 16.02.07, 11:27
    Jest to mozliwe,mam obywatelstwo francuskie i wiem ze jest ono potrzebne do
    glosowania. Mysle jednak ze nie jestem jedynym wyjatkiem na tym forum. Tak chce
    wiedziec wasze opinie nawet tych co nie moga glosowac, jak widzicie te wybory i
    kandydatow.
  • uyu 17.02.07, 03:16
    W zyciu nie na Ségolène. Sarkozy albo Bayrou.
    --
    Ô! Interpunkcjo, nie opuszczaj mnie! Wroc!
    www.uyu.bloog.pl/
    Dwa lata na koncu swiata.
  • jacekm22 18.02.07, 06:33
    Podobnie jak ty Sarko lub Bayrou .
  • para30 18.02.07, 10:19
    Sarko. Zdecydowanie
  • saluti 19.02.07, 10:08
    My tez jestesmy zdecydowanie za Sarko. Jesli Ségolène przejdzie Francjia
    zejdzie jeszcze bardziej na psy. Raczej M. Thatcher by sie tu przydala.
  • jacekm22 19.02.07, 17:21
    Margaret przydala by sie takze w Polsce .....
    Zobaczymy co zostanie z obietnic Sarko po wyborach ( jesli je wygra ) , zeby
    tylko sie nie powtorzyla historia z obecnym prezydentem .....
  • prevostiere 28.02.07, 23:00
    U mnie w pracy jestem chyba jedyna, ktora bedzie glosowala na Sarko... Cala
    reszta to Segolene. Nawet sie nie domyslalam !
    --
    La vita è bella!
  • dziaadek 01.03.07, 12:48
    a bylam od dawna zdecydowana glosowac na Sarkoziego ale niestety jestem bardzo
    zawiedziona jego programem. Spodziewalam sie wielkiej rewolucji a tu niestety
    gora urodzila mysz. Najbardziej niepokoi mnie fakt, ze nie proponuje nic
    konkretnego na zmniejszenie bezrobocia a przeciez wiadomo, ze brak pracy czyli
    pieniedzy jest przyczyna marazmu spoleczenstwa francuskiego i wszystkich
    problemow z tym zwiazanych. Myslalam tez, ze pojdzie za przykladem innych
    krajow (patrz Kanada, Szwecja) i zabierze sie za walke z zadluzeniem panstwa
    zaczynajac od obnizenia "train de vie" rzadu i calej administracji. Jak narazie
    cicho sza co do rzadu, natomiast obiecuje zmniejszenie o polowe liczby
    funkcjonariuszy. Zgadzam sie, ze trzeba mniej funkcjonariuszy ale moze nie 50%
    mniej i chcialabym, zeby rzad zaczal od siebie, bo jest na czym oszczedzac.
    W zwiazku z tym bede glosowac na François Bayrou. Spelnia on moje oczekiwania
    socjalno-ekonomiczne i poza tym jest czlowiekiem uczciwym i wzbudzajacym
    zaufanie. Mam dosyc wojny miedzy lewica i prawica, jest to wojan wrecz
    religijna. Chcialabym, ze w nowym rzadzie byli najlepsi z UDF, PS i UMP.
    W moim bliskim otoczeniu zdecydowana wiekszosc glosuje na Bayrou albo
    Sarkoziego.
  • jacekm22 02.03.07, 17:49
    Bayrou to diablu ogarek i Bogu swieczke .... Nie wiem czy sa do pogodzenia
    liberalna gospodarka i socjalistyczne ( solidarne ) panstwo , moim zdaniem jest
    to nie do pogodzenia . Czy sadzisz , ze gdyby ktorys z kandydatow powiedzial
    francuzom prawde tzn ze zycie na kredyt sie skonczy i trzeba zacisnac pasa to
    by wygral ??!!! Zobacz co sie stalo w Polsce wygrala partia ktora glosila
    hasla socjalistycznego solidarnego panstwa i ukarania tzw ukladu ktory jest
    winny obecnej sytuacji w Polsce
    Mam nadzieje ze zwyciezy Sarko , i wymusi strukturalne reformy , ktorych
    Francja tak potrzebuje , i bedzie dla Francji tym czym stala sie M.Thacher dla
    GB .
  • janou 09.03.07, 13:24
    Jeszcze nie zdecydowalam sie,maz tez nie.
    W rodzinie fifty,fifty,starszy syn z synowa na Bayrou mlodszy z synowa na Sarko.
    Sarko nie mowil ze odpadnie 50% fonctionaires;nie zastapi 50% odchodzacych na
    emeryture.
  • lodium 24.03.07, 23:51
    sarko jest juz u wladzy i jakby chcial cos zmienic to juz by to zrobil...
    na pewno nie bede glosowac na sego, prevostiere, zgaduje, ze pracujesz w gronie
    fonctionnaires? dla fr nie widze lepszej przyszlosci z zadnym z kandydatow,
    wiec pewnie bede glosowac na tego, ktorego wszyscy sie boja!
  • watermelon_woman 25.03.07, 18:49
    Polacy, jako obywatele panstwa, ktore jest czlonkiem UE, moga glosowac we
    Francji w wyborach lokalnych.
    Oczywiscie, nie sa to wybory prezydenckie, ale w pewnym sensie glosujac na UMP
    popiera sie Sarko, a na SP - Sego, ale to przeciez oczywiste.
    W kazdym razie - wystarczy wybrac sie do najblizszej mairie z paszportem i
    faktura EDF albo GDF, na ktorej jest nasze imie i nazwisko i mozna sie wpisac na
    lokalna liste wyborcza.

    A teraz w temacie: gdybym mogla glosowac, to bylabym za Sarkozy'm. Ogladalam
    wiernie wszystkie debaty i szczerze mowiac, Sarko jest najbardziej konkretny.
    Wydaje sie, ze wie co mowi, jest dobrze przygotowany i na dodatek mowi na tyle
    jasno, ze bedzie mozna go rozliczyc z obietnic przedwyborczych.

    Segolene jest z plastiku i mowi rownie plastikowymi frazesami, mysle, ze pod jej
    rzadami Francja bedzie kontynuowac obecny kierunek panstwa opiekunczego bez
    zadnych reform. A poza tym jestem pewna, ze jakiekolwiek niepowodzenia bedzie
    umiala rownie plastikowo i ogolnikowo usprawiedliwic, bez wziecia
    odpowiedzialnosci za swoja dzialalnosc.
    Bayrou wyglada sensownie, ale jego pomysl pogodzenia prawicy z lewica jest nie
    do zrealizowania jesli chodzi o wspolprace osob z dwoch roznych biegunow
    politycznych, ale rowniez o pomysly gospodarcze. A w sumie szkoda...

    Le Pena i innych nie bede nawet komentowac ;)

    A swoja droga jestem bardzo ciekawa, co sie wydarzy i czekam na wyniki.
  • kociaszek 23.04.07, 14:45
    i chyba juz po meczu...auuuuuuuuuu
  • biedronka112 24.04.07, 21:28
    Roznica pomiedzy Sego i Sarko: Sego, jak widzi biednych albo emigrantow to
    zaraz do nich leci zeby im dac kase jako bezrobotnym albo zapomogi, a Sarko
    proponuje im formacje. Mowi, ze kimkolwiek sa i skadkolwiek pochodza to moga
    byc uzyteczni. Jak Sarko zostanie prezydentem to moze mniej bedzie tych co
    siedza na tylko na tylkach i czekaja az im jedzenie wpadnie do geby. To mowie u
    siebie w pracy wszystkim tym, ktorzy wychwalaja Royal. Niektorym juz sie
    przejasnilo w glowie :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka