Starosta już myśli jak sprzedać prywatnej spółce szpital, ale wcześniej to starosta wymyślił, żeby powiat przejął długi szpitala. Teraz my, mieszkańcy powiatu będziemy spłacać długi poszpitalne, a jakaś firma kupi sobie oddłużony szpital. To skandal. Ciekawe czy starosta dostanie jakąś dobrze płatną ciepłą posadkę w szpitalu, jak przejdzie on w prywatne ręce? Nie nazywajmy wobec tego starostwa powiatowego "starostwem" tylko prywatnym folwarkiem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.