Dodaj do ulubionych

Czy nadszedł "dobry klimat dla przedsiębiorców" 2.

02.02.12, 20:59
Jakiś czas temu ekotroll, którego znamy także pod innymi nickami pisał w obronie decyzji o zerwaniu umowy z EkoAsem:

"Podobnie jak Eko AS też nie jest właścicielem działki,a umowa była podpisana na czas określony i każda ze stron powinna się liczyć z tym,że nie zostanie przedłużona na tych samych warunkach.
Pekom,czyli my mieszkańcy Żar i tak płaciliśmy 107 zł. za tonę śmieci,tylko z tym,że 87 pobierał od "nas" Eko AS.
Nawet dla ucznia szkoły podstawowej rachunek jest prosty:
Przychód: 22 000 ton x 87 zł. = 1 914 000 zł rocznie
Koszty: 10 ludzi x 3000 zł x 12 m-cy = 360 000 zł.
Paliwo,energia,kredyt inwestycyjny ok 500 000 zł.

Zysk ponad 1 mln zł. rocznie jest o co walczyć ?"


No to jak to jest z tymi uczniami z podstawówki? Jak na razie:

Jednak za niesortowanie śmieci Pekom musiał zapłacić wyższą opłatę marszałkowską. - Przelaliśmy dopiero pierwszą transzę, tj. 400 tysięcy - zaznacza Budynek - drugą musimy wnieść najpóźniej do połowy lutego. Na ten rok stawka sięgnie 1 mln 545 tys. zł.

Po niewczasie przychodzi także płacz nad rozlanym mlekiem:

- A może zamiast rezygnować ze współpracy z sortownią, należało zmienić umowę - zastanawia się Aleksander Czerwonajcio. - Szef ZZO zapewniał nas, że taniej będzie kupić specjalne sito i samemu sortować. Nie zrobił tego do dziś. A my płacimy kary.

link

No gdzie ten zysk? Gdzie ta bańka dla miasta? Może to jak z tym rozdawaniem rowerów na Placu Czerwonym?
--
Niezależny Portal Żar
ZlikwidujMY lubuskie!
Największe żarskie forum dyskusyjne
Edytor zaawansowany
  • lizun9 02.02.12, 21:42
    Kompletnym niewypałem okazała się selektywna zbiórka odpadów. Po pierwsze dlatego, że robią to nieliczni mieszkańcy Żar, a odzyskane surowce stanowią śmiesznie niski procent. Sprzedaż makulatury, petów, czy aluminium pokrywa zaledwie 40 procent nakładów. To stąd tak wysoka cena za worki na surowce, trawę i liście. Od nowego roku za każdy płacimy 7 zł.

    Przyznam się, że zupełnie nie rozumiem tego fragmentu. W Warszawie niesegregowanie odpadów grozi właścicielowi nieruchomości mandatem od straży miejskiej. Brak umowy na odbiór śmieci podobnie. Działa tu przynajmniej kilkanaście firm oferujących niszczenie i odbiór dokumentów, elektrośmieci, stłuczki szklanej - i przedsiębiorstwa zabiegają o współpracę z nimi dla certyfikatów poświadczajacych odprowadzanie odpadów. To podobno wymóg ustawowy.
    W Żarach nigdzie nie widziałem kontenerów na szkło-plastik-odpady organiczne, nigdy nie przejechała koło mnie mobilna niszczarka dokumentów, ani nawet furgon do odbioru takowych, a jedyny biznesmen robiący w potłuczonym szkle, którego znam kręci się w Kunicach koło hut...
    Czy cała ta kasa trafia na śmietnik?
  • p.e.k.o 03.02.12, 00:17
    lizun9 napisał:

    > W Warszawie niesegregowanie odpadów grozi właścicielowi nieruchomości mandatem od
    > straży miejskiej.

    Właśnie, kara.


    > W Żarach nigdzie nie widziałem kontenerów na szkło-plastik-odpady organiczne

    Ja kiedyś widziałem (chociaż co do organicznych to nie mam pewności), ale to chyba tak w ramach jakiegoś happeningu było postawione, skoro wszystko i tak lądowało w jednej śmieciarce :)


    > nigdy nie przejechała koło mnie mobilna niszczarka dokumentów

    Osz kurde, ja nawet nigdy nie słyszałem o takim wynalazku!


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 03.02.12, 00:41
    p.e.k.o napisał:

    > Osz kurde, ja nawet nigdy nie słyszałem o takim wynalazku!

    Pekom pewnie też nie :)
    A to tak do oglądania na dobranoc, coby faceci ze służb miejskich mieli o czym śnić...

    www.americanshredding1.com/shredding-services/
  • p.e.k.o 04.02.12, 02:50
    lizun9 napisał:

    > A to tak do oglądania na dobranoc, coby faceci ze służb miejskich mieli o czym śnić...

    Takie jeżdżą po Warszawie?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 04.02.12, 08:50
    W firmie, w której pracowałem mieliśmy shrederka zamontowanego na ciężarówce IVECO. Nie miał tej windy dla kontenerów z dokumentami, towar do niszczarki wrzucało się ręcznie. Reszta jest taka sama :) I klasa tajności i poziom bezpieczeństwa, pakiet usług. Ceny zapewne niższe...
  • p.e.k.o 03.02.12, 00:11
    croolick napisał:

    > No gdzie ten zysk?

    W cytowanym przez Ciebie artykule napisano wyraźnie: Kondycja finansowa żarskiego Pekomu jest coraz lepsza. Miejska spółka, która jeszcze pół roku temu była na skraju bankructwa, z prawie 400 tysięczną stratą, pod koniec roku wypracowała ponad 200 tys. zysku.

    Inną sprawą jest oszukiwanie na śmieciach, podobne zresztą do oszukiwania na abonamencie RTV. Kłania się staropolskie - okazja czyni złodzieja.


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • croolick 03.02.12, 01:28
    p.e.k.o napisał:

    > W cytowanym przez Ciebie artykule napisano wyraźnie: Kondycja finansowa żars
    > kiego Pekomu jest coraz lepsza. Miejska spółka, która jeszcze pół roku temu był
    > a na skraju bankructwa, z prawie 400 tysięczną stratą, pod koniec roku wypracow
    > ała ponad 200 tys. zysku.


    No tak, zawsze można powiedzieć, że szklanka nie jest do połowy pusta, ale do połowy pełna! Ten zysk nie pochodził raczej ze sortowania śmieci i jak się ma 200 tys. zysku do 1,5 mln opłaty marszałkowskiej za brak segregacji???
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • p.e.k.o 04.02.12, 23:26
    croolick napisał:

    > Ten zysk nie pochodził raczej ze sortowania śmieci i jak się ma 200 tys. zysku do 1,5 mln
    > opłaty marszałkowskiej za brak segregacji???

    Trochę manipulujesz liczbami...
    Z artykułu wynika, że Pekom zyskał 600 tys. w ciągu pół roku.
    Po drugie - wytłumacz mi, jakie warunki trzeba spełnić (i jak kosztowne), żeby nie płacić 1,5 mln opłaty marszałkowskiej za brak segregacji? Z artykułu wynika, że opłata wzrosła, a nie pojawiła się nagle. Wiesz coś na ten temat?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • croolick 05.02.12, 00:33
    p.e.k.o napisał:

    > Trochę manipulujesz liczbami...

    i kto to mówi?:-)

    > Z artykułu wynika, że Pekom zyskał 600 tys. w ciągu pół roku.

    Wciąż to samo pytanie: jak się to ma do ponad 1,5 mln opłaty marszałkowskiej za brak segregacji śmieci?!

    > Z artykułu wynika, że opłata wzrosła, a nie pojawiła się nagle. Wiesz coś na ten temat?

    Oczywiście. Przespałeś ostatni rok? Problemy z pamięcią? To efekt ZERWANIA UMOWY ROK TEMU Z EKOAS. Ekotroll vel. dziadekzsld pisał uzasadniał wtedy, jaki to wspaniały krok władz miejskich i jaki to pieniądz zawłaszczał EkoAs a który może trafić do budżetu Pekomu. Minął rok i zamiast zwiększenia zysku za przetwarzanie śmieci mamy wzrost opłaty marszałkowskiej... Oczywiście opłata jest naliczana od dawna. Dlaczego? Bo Łużycki Związek Gmin wciąż nie wybudował i wszystko wskazuje na to, że szybko nie wybuduje zakładu utylizacji śmieci w Marszowie. A jacy ludzie od wielu lat kierowali ŁZG to chyba wiesz?
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • dziadekzsld 05.02.12, 19:45
    croolick napisał:


    > Oczywiście. Przespałeś ostatni rok? Problemy z pamięcią? To efekt ZERWANIA UMOW
    > Y ROK TEMU Z EKOAS.

    Po raz kolejny mijasz się z prawdą,nikt nie zerwał umowy z EKOAS.
  • lizun9 05.02.12, 19:59
    Językowy purysta? :) Niechętnie powołuję się na artykuły tej gazety, ale co tam..:

    www.regionalna.pl/article/b%C4%99dzie-trudniej-doi%C4%87-pekom
  • dziadekzsld 05.02.12, 20:08
    lizun9 napisał:

    > Językowy purysta? :)

    Kompletnie nie rozumiem tej aluzji. :)

    > Niechętnie powołuję się na artykuły tej gazety,

    Nie wiem co to wnosi do sprawy niby zerwania umowy z EKOAS ?
  • lizun9 05.02.12, 20:31
    Po prostu, niedługo minie okrągła rocznica gdy radni uznali, że korzystniej będzie oddać temat śmieci firmie/firmom, która jest do tego zupełnie nieprzygotowana. Która nie ma możliwości sortowania i która nie ma zielonego pojęcia o selektywnej zbiórce odpadów i zarabianiu na surowcach wtórnych.
    Może i dzięki temu uratowano parę stołków w spółkach miejskich, ale mieszkańcy nie mają z tego nic.
  • dziadekzsld 05.02.12, 21:00
    lizun9 napisał:

    > Po prostu, niedługo minie okrągła rocznica gdy radni uznali, że korzystniej będ
    > zie oddać temat śmieci firmie/firmom, która jest do tego zupełnie nieprzygotowa
    > na. Która nie ma możliwości sortowania i która nie ma zielonego pojęcia o selek
    > tywnej zbiórce odpadów i zarabianiu na surowcach wtórnych.
    > Może i dzięki temu uratowano parę stołków w spółkach miejskich, ale mieszkańcy
    > nie mają z tego nic.

    Temat znamy tylko z mediów i tylko w tym zakresie jest wiedza po naszej stronie.
    Wydaje mi się,że sprawa musi mieć jeszcze jedno dno, albo nieudolny zarząd.Bo upłynął rok czasu a uruchomienia segregacji nie widać. Wysokość opłat za składowanie nie sortowanych śmieci była znana od dawna.
    Podsumowując albo są problemy prawne,albo nieudolność czas pokaże,a my płacimy.
  • croolick 05.02.12, 21:42
    dziadekzsld napisał:

    > Wydaje mi się,że sprawa musi mieć jeszcze jedno dno, albo nieudolny zarząd.

    No klasyka:-) "Spiskowa praktyka dziejów"

    > Bo upłynął rok czasu a uruchomienia segregacji nie widać.

    Hmmm, w linkowanym przez Lizuna9 artykule jest mowa o comiesięcznych raportach z miejskich spółek, w tym zapewne Pekomu, które miały trafiać na biurko Burmistrza. Co zatem zrobił w tej sprawie? Czy raczej trafiały na biurko koordynatora miejskich spółek?

    > Podsumowując albo są problemy prawne,albo nieudolność czas pokaże,a my płacimy.

    Problemów by nie było, gdyby umowę z EkoAsem przedłużono...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • lizun9 05.02.12, 21:54
    dziadekzsld napisał:

    > Temat znamy tylko z mediów i tylko w tym zakresie jest wiedza po naszej stronie.
    > Wydaje mi się,że sprawa musi mieć jeszcze jedno dno, albo nieudolny zarząd.

    Jako facet, który po żarskich śmietnikach chodzi średnio raz na pięć lat, mógłbym powiedzieć, że mnie to rybka. Ale jako facet, który w swojej pracy otarł się o tematy śmieciowe, dziwię się, że w mieście zarządzanym przez wybitnych managerów i specjalistów, wyzwolonym dopiero co z jażma komuny tego tematu nie można ogarnąć. Udało się rozstrzygnąć przetarg na fajne autko dla ZZO, a na to sito już nie. Mało tego - nikt nawet nie ruszył głową by wymyślić nowy pakiet usług pozwalający pozyskiwać większy procent surowców wtórnych. Ja nawet nie mówię o tak kosmicznym zagadnieniu jak niszczenie dokumentów u klienta. Mówię o temacie tak prostym jak kontenery do selektywnej zbiórki odpadów.
    We wtorek poniosło mnie na Powązki i tam w boksach śmieciowych widziałem coś takiego. Zdziwiłem się zrazu ale potem mnie oświeciło. Przecież cmentarz to wymarzone miejsce na taką zbiórkę. Ludzie wyrzucają tam przecież wyłącznie szkło, plastik i odpady organiczne. ...A w Żarach lipa, mimo istnienia w pobliżu potencjalnych odbiorców takich surowców. Kreatywność na żenująco niskim poziomie...
  • croolick 05.02.12, 20:34
    dziadekzsld napisał:

    > Nie wiem co to wnosi do sprawy niby zerwania umowy z EKOAS ?

    To, że miało być lepiej a wyszło? Jak zawsze... Gdzie ten wyliczony przez ciebie milion zysku dla Pekomu za segregację śmieci o którym pisałeś rok temu? Dlaczego nie można było przedłużyć umowy z EkoAsem i w tym czasie tworzyć własnej linii segregacji śmieci, jeśli tak koniecznie zależało wam na uwaleniu prywatno - publicznego przedsięwzięcia? No tak, ale rewolucyjny zapał jest ważniejszy niż rozsądek...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • croolick 05.02.12, 20:23
    dziadekzsld napisał:

    > Po raz kolejny mijasz się z prawdą,nikt nie zerwał umowy z EKOAS.

    Oczywiście. Można czepiać się słówek i w semantycznym sporze udowadniać, że czarne jest białe. Umowa nie została przedłużona, ale nic nie stało na przeszkodzie by ją kontynuować.
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • dziadekzsld 05.02.12, 20:41
    croolick napisał:


    > Oczywiście. Można czepiać się słówek..

    Uczę się od ciebie.:)

    >Umowa nie została przedłużona, ale nic nie stało na przeszkodzi
    > e by ją kontynuować.

    To jest twoje zdanie.Moje jest takie,że ta umowa w ogóle nie powinna mieć miejsca i sortowaniem powinien się zająć Pekom od początku.
    A swoją drogą rok czasu na zorganizowanie sortowni to jest już bardzo duża strata finansowa.
  • croolick 05.02.12, 21:38
    dziadekzsld napisał:

    > Uczę się od ciebie.:)

    Na szczęścia ja nie uczę się od ciebie.

    > To jest twoje zdanie.Moje jest takie,że ta umowa w ogóle nie powinna mieć miejs
    > ca i sortowaniem powinien się zająć Pekom od początku.

    ...i do tego zmierzam - czytałeś tytuł wątku? To jak jest z tym liberalizmem w waszej PO? To jak to jest w waszej partii z popieraniem lokalnego biznesu?

    > A swoją drogą rok czasu na zorganizowanie sortowni to jest już bardzo duża stra
    > ta finansowa.

    Czyli lepsze jest to co mamy? Zmarnowany rok i podniesiona opłata marszałkowska nie mówiąc już o wielu latach zmarnowanej działalności ŁZG... Skoro komunalny moloch, urzędnicy i lokalny establishment polityczny nie potrafią rozwiązać problemu, to dlaczego jak święconej wody boicie się partnerstwa prywatno - publicznego? Bo pewien radny FS wszędzie węszy spiski? On tak ma.
    Być może umowa z EkoAsem nie była najkorzystniejsza dla komunalnej spółki, ale na pewno była korzystna dla miasta!
    Dzięki tej umowie płaciliśmy z naszego budżetu mniejszą opłatę marszałkowską. Dziś można robić różne PR-owskie sztuczki, ale jak się okazuje Pekom to wciąż moloch o ogromnej bezwładności decyzyjnej i żadne comiesięczne raporty, czy tworzenie niepotrzebnego stanowiska koordynatora miejskich spółek (bo IMO sam Burmistrz powinien znać na bieżąco sytuację w swoich spółkach) nie zmienią tej sytuacji. Prywatna inicjatywa sprawdza się tu lepiej, no ale jeśli was kłuje w oczy, jak za PRL-u, że "prywaciarz" zarabia, to róbcie tak dalej, przecież budżet miasta to nie wasze pieniądze, a potem puści się tekst do gazety, że zaoszczędziło się za to na papierze toaletowym, terminarzach i długopisach...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • dziadekzsld 05.02.12, 22:02
    croolick napisał:


    > Na szczęścia ja nie uczę się od ciebie.

    A szkoda,bo może targi staroci by cieszyły się większą popularnością.


    > ...i do tego zmierzam - czytałeś tytuł wątku? To jak jest z tym liberalizmem w
    > waszej PO?

    Tak samo jak w waszej !


    > Czyli lepsze jest to co mamy? Zmarnowany rok i podniesiona opłata marszałkowska
    > nie mówiąc już o wielu latach zmarnowanej działalności ŁZG... Skoro komunalny
    > moloch, urzędnicy i lokalny establishment polityczny nie potrafią rozwiązać pro
    > blemu, to

    Może organizacja pozarządowa czymś się w końcu wykaże.:)

    > Być może umowa z EkoAsem nie była najkorzystniejsza dla komunalnej spółki, ale
    > na pewno była korzystna dla miasta!

    Wg mnie była niekorzystna.

    > Dzięki tej umowie płaciliśmy z naszego budżetu mniejszą opłatę marszałkowską.

    Zamiast do budżetu marszałkowskiego opłaty pobierał Ekoas i Pekom był związany z nimi bezwzględnie, a my mieszkańcy i tak płaciliśmy tyle samo.

    >Prywatna inicjatywa sprawdza się tu lepiej,

    Tak,sprawdza się lepiej ale na wolnym rynku,a ta umowa nie miała nic wspólnego z wolnym rynkiem.
  • lizun9 05.02.12, 22:06
    dziadekzsld napisał:

    > Zamiast do budżetu marszałkowskiego opłaty pobierał Ekoas i Pekom był związany
    > z nimi bezwzględnie, a my mieszkańcy i tak płaciliśmy tyle samo.

    Chyba zapominasz, że przy tej segregacji pracowali ludzie. Każdy jakąś skromną pensyjkę miał i nie musiał oglądać pań w pośredniaku..
  • dziadekzsld 05.02.12, 22:45
    lizun9 napisał:

    > Chyba zapominasz, że przy tej segregacji pracowali ludzie. Każdy jakąś skromną
    > pensyjkę miał i nie musiał oglądać pań w pośredniaku..

    No tak, wielu młodych wykształconych miało by po co wracać .:)
  • lizun9 05.02.12, 23:30
    Ci co tam fedrowali pewnie nigdzie nie wyjechali...Ale to miłe że myślisz takimi kategoriami :)
  • croolick 06.02.12, 23:46
    dziadekzsld napisał:

    > A szkoda,bo może targi staroci by cieszyły się większą popularnością.

    Ojej, nie ma to, jak się nie ma argumentów zacząć atakować ad personam. Żałosny jesteś.

    > Tak samo jak w waszej !

    Ja jestem w jednej osobie a do tego nigdy nie byłem członkiem żadnej partii.

    > Może organizacja pozarządowa czymś się w końcu wykaże.:)

    Długo możesz tak pitolić bez sensu?

    > Wg mnie była niekorzystna.

    W jaki sposób? Czyżbyśmy po nieprzedłużeniu umowy z EkoAsem płacili mniejszą opłatę marszałkowską?

    > Zamiast do budżetu marszałkowskiego opłaty pobierał Ekoas i Pekom był związany
    > z nimi bezwzględnie, a my mieszkańcy i tak płaciliśmy tyle samo.

    Taki mały szczegół - masz jakiś dowód na swoje twierdzenie?

    > Tak,sprawdza się lepiej ale na wolnym rynku,a ta umowa nie miała nic wspólnego
    > z wolnym rynkiem.

    Doprawdy? Komunalny moloch nie potrafił rozwiązać szybko problemu a prywatny przedsiębiorca wykorzystując rynkowe zapotrzebowanie stworzone przez przepisy o recyclingu wyszedł mu na przeciw...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • dziadekzsld 07.02.12, 10:08
    croolick napisał:


    > Ojej, nie ma to, jak się nie ma argumentów zacząć atakować ad personam. Żałosny
    > jesteś.
    Na tym forum to standard i to w większości kreowany przez ciebie.

    > Ja jestem w jednej osobie a do tego nigdy nie byłem członkiem żadnej partii.

    To w tym temacie reprezentujemy jednakową przynależność partyjną - BEZPORTYJNOŚĆ

    > Długo możesz tak pitolić bez sensu?

    Też się tak nieraz zastanawiam,że dla tego pitolenia czasu ci nie szkoda,wychodzi na to,że pensum masz za małe.:)
    >
    > > Wg mnie była niekorzystna.
    >
    > W jaki sposób? Czyżbyśmy po nieprzedłużeniu umowy z EkoAsem płacili mniejszą op
    > łatę marszałkowską?
    Czytałeś umowę ? Jak nie to tylko pitolić możesz na jej temat.


    > Taki mały szczegół - masz jakiś dowód na swoje twierdzenie?

    Tak to drobny szczególik,a może mi powiesz skąd pochodzą dochody budżetu marszałkowskiego z którego tak się dopominasz na finansowanie np przewozów regionalnych.
    Chyba nie z bankomatu ?

    > Doprawdy? Komunalny moloch nie potrafił rozwiązać szybko problemu a prywatny pr
    > zedsiębiorca wykorzystując rynkowe zapotrzebowanie stworzone przez przepisy o r
    > ecyclingu wyszedł mu na przeciw...
    Chyba nie uważasz,że monopol na gospodarkę odpadami należy dać jednej firmie,zobowiązując się do dostarczania jej 22 000 ton śmieci rocznie pod rygorem 1 mln kary za nie wywiązanie się z warunków umowy.Dla wyjaśnienia w 2011 r Pekom zebrał 17 000 ton
  • lizun9 07.02.12, 10:46
    dziadekzsld napisał:

    > Chyba nie uważasz,że monopol na gospodarkę odpadami należy dać jednej firmie,z
    > obowiązując się do dostarczania jej 22 000 ton śmieci rocznie pod rygorem 1 mln
    > kary za nie wywiązanie się z warunków umowy.Dla wyjaśnienia w 2011 r Pekom zeb
    > rał 17 000 ton

    Jak ty to sobie wyobrażasz? Wyobraź sobie, że masz firmę recyklingową i ktoś od ciebie wymaga niskiej ceny. Masz na głowie kredyt, zakup maszyn, zatrudnienie ludzi - ryzyko biznesowe, które wymaga określonych dochodów, by przedsięwzięcie cię nie zatopiło. Więc trzeba określić pułap, poniżej którego cena będzie ulegać zmianie lub naliczone zostaną opłaty karne. To zupełnie normalne. A mnożenie operatorów śmieciowych tak naprawdę powoduje tylko to, że cena jednostkowa rośnie, bo śmieci na firmę przypadać będzie mniej :)
  • dziadekzsld 07.02.12, 11:07
    lizun9 napisał:


    > Jak ty to sobie wyobrażasz? Wyobraź sobie, że masz firmę recyklingową i ktoś od
    > ciebie wymaga niskiej ceny.

    Uważasz,że cena była niska ?

    Masz na głowie kredyt, zakup maszyn, zatrudnienie
    > ludzi - ryzyko biznesowe, które wymaga określonych dochodów, by przedsięwzięcie
    > cię nie zatopiło. Więc trzeba określić pułap, poniżej którego cena będzie uleg
    > ać zmianie lub naliczone zostaną opłaty karne. To zupełnie normalne.

    Tak to by było normalne,gdyby te kary umowne były adekwatne do wartości kontraktu.
    17 000 ton po 87 zł daje nam 1 479 000 zł opłaty dla Ekoas plus 1 mln zł. kary za nie wywiązanie się z umowy 22 000 ton śmieci rocznie.

    A mnożenie
    > operatorów śmieciowych tak naprawdę powoduje tylko to, że cena jednostkowa roś
    > nie, bo śmieci na firmę przypadać będzie mniej :)

    Dlatego od 1 stycznia 2012 r właścicielem śmieci są gminy i to one odpowiadają za ich zagospodarowanie.

    Pekom i my mieszkańcy województwa lubuskiego i tak wyszliśmy na tym lepiej,niż przy poprzedniej umowie z Ekoas.
    Nie wiem dlaczego jeszcze w Żarach nie sortują śmieci pomimo zapewnień zarządu Pekomu,uważam że rok czasu to stanowczo za długo na uruchomienie sortowni.
  • lizun9 07.02.12, 11:24
    dziadekzsld napisał:

    > Uważasz,że cena była niska ?

    Uważasz, że była wysoka? Dlaczego?

    > Tak to by było normalne,gdyby te kary umowne były adekwatne do wartości kontrak
    > tu.
    > 17 000 ton po 87 zł daje nam 1 479 000 zł opłaty dla Ekoas plus 1 mln zł. kary
    > za nie wywiązanie się z umowy 22 000 ton śmieci rocznie.

    Nie słyszałem o wróżce, która by była w stanie z góry przewidzieć ile tych śmieci naprawdę będzie. Usługodawca zapewne uznał, że biznes wypali gdy będzie miał przynajmniej 22 000 ton po 87 złotych. A kary umowne zazwyczaj mają walor motywujący i dlatego muszą być odpowiednio wysokie.

    > Dlatego od 1 stycznia 2012 r właścicielem śmieci są gminy i to one odpowiadają
    > za ich zagospodarowanie.

    Tak, ale w tej ustawie nigdzie nie napisano, że gminy muszą same tworzyć firmy recyklingowe.

    > Pekom i my mieszkańcy województwa lubuskiego i tak wyszliśmy na tym lepiej,niż
    > przy poprzedniej umowie z Ekoas.

    Przypomnę ci, że nie takie były obietnice wyborcze. Miało być taniej dla mieszkańców, a spółki miejskie miały być lepiej zarządzane.
  • dziadekzsld 07.02.12, 11:51
    lizun9 napisał:


    > Uważasz, że była wysoka? Dlaczego?

    Była wysoka,bo porównywalna z opłatą za śmieci nie sortowane,a do tego te kary umowne.


    > Nie słyszałem o wróżce, która by była w stanie z góry przewidzieć ile tych śmie
    > ci naprawdę będzie.
    Statystycznie można takie ilości wyliczyć z jakimś tam błędem. Do tego jeszcze umowy o wywóz śmieci mógł podpisywać każdy indywidualnie,no i pojawila sie firma z Nowej Soli.

    Usługodawca zapewne uznał, że biznes wypali gdy będzie miał
    > przynajmniej 22 000 ton po 87 złotych. A kary umowne zazwyczaj mają walor moty
    > wujący i dlatego muszą być odpowiednio wysokie.

    Tak wszystko się zgadza,zobacz tylko w KRS kim są współwłaściciele Ekoas i dlaczego Pekom zgodził sie zabezpieczyć interesy kontrahenta nie dbając o swoje.Umowa handlowa musi gwarantować interesu obu stron kontraktu.


    > Przypomnę ci, że nie takie były obietnice wyborcze. Miało być taniej dla mieszk
    > ańców, a spółki miejskie miały być lepiej zarządzane.

    Według mnie jest już taniej ,co widać na powyższym przykładzie i są lepiej zarządzane co widać w codziennych kontaktach z podmiotami podległymi miastu.
  • lizun9 07.02.12, 12:14
    dziadekzsld napisał:

    > Według mnie jest już taniej ,co widać na powyższym przykładzie i są lepiej zarz
    > ądzane co widać w codziennych kontaktach z podmiotami podległymi miastu.

    Odsyłam Cię do mojego postu (17 z kolei) i zachęcam do zabawy w tajemniczego kontrahenta z paniami z ZZO. Przekręć do nich i poudawaj dostawcę sprzętu do gospodarki śmieciowej. Sam zobaczysz jak wygląda fachowość w tej firmie :))
    Lektura ich strony internetowej też jest ciekawa. Napisali tam m.in:
    Realizacja Projektu „Gospodarka odpadami w obrębie powiatów żarskiego i żagańskiego” doprowadzi do osiągnięcia celów społeczno-gospodarczych tj. celów zewnętrznego otoczenia projektów w szczególności:
    ...podniesienia świadomości społecznej w zakresie gospodarowania odpadami i ochronę środowiska w wyniku działań edukacyjnych związanych z projektem,
    ... zapewnienia warunków do powstawania nowych podmiotów gospodarczych,
    ...zwiększenia atrakcyjności lokalnego rynku pracy poprzez kreowanie nowych miejsc pracy.

    I ja rozumiem, że to daleka przyszłość, nie rozumiem dlaczego teraz nawet nie próbuje się nawiązywać do celów, które sobie na przyszłość postawiono. Jakaś schizofrenia, Poszczególne podmioty żyją w jakiejś rzeczywistości równoległej? Gospodarują na różnych obszarach?
  • lizun9 07.02.12, 14:51
    dziadekzsld napisał:

    > Była wysoka,bo porównywalna z opłatą za śmieci nie sortowane,a do tego te kary
    > umowne.

    Nie rozumiem. Znowu uciekasz się do pseudomatematycznych wynurzeń.
    Napisz konkretnie ile kosztuje mieszkańca wywóz tony śmieci (lub przynajmniej pojemnika 120l)
    Opłata marszałkowska za niesegregowane odpady wynosi ponad 100 zł/t
    Opłata marszałkowska za segregowane odpady wynosi ponad 60 zł/t
    Napisz jaki procent odpadów po segregacji nie trafia na składowisko.
    Napisz ile można na tych odzyskanych surowcach zarobić i ile Pekom traci na zaniechaniu odzysku.
    Ile Pekom traci nie pilnując umów śmieciowych, ile traci na na dzikich wysypiskach, a ile na deptaku, gdzie cwaniaki wrzucają swoje smieci do publicznych koszy.
    Ile Pekom traci na ignorowaniu nowoczesnych technologii z zakresu wykorzystywania biomasy.
    Ile środowisko traci na paleniu śmieciami w piecach, kominkach i na działkach.
    Ile środowisko traci na dzikich wysypiskach.
    Ile traci rynek pracy na braku w mieście nowych usług okołorecyklingowych.
    Ile tracą mieszkańcy na firmie, która nie umie na surowcach wtórnych zarabiać.

    Podliczymy i wyjdzie nam czy to drogo czy tanio. Liczby nie kłamią. Na co to kolejny 100 postowy wątek zakładać?
  • dziadekzsld 07.02.12, 15:11
    lizun9 napisał:


    > Nie rozumiem. Znowu uciekasz się do pseudomatematycznych wynurzeń.
    > Napisz konkretnie ile kosztuje mieszkańca wywóz tony śmieci (lub przynajmniej p
    > ojemnika 120l)
    > Opłata marszałkowska za niesegregowane odpady wynosi ponad 100 zł/t
    > Opłata marszałkowska za segregowane odpady wynosi ponad 60 zł/t
    > Napisz jaki procent odpadów po segregacji nie trafia na składowisko.
    > Napisz ile można na tych odzyskanych surowcach zarobić i ile Pekom traci na zan
    > iechaniu odzysku.
    > Ile Pekom traci nie pilnując umów śmieciowych, ile traci na na dzikich wysypisk
    > ach, a ile na deptaku, gdzie cwaniaki wrzucają swoje smieci do publicznych kosz
    > y.
    > Ile Pekom traci na ignorowaniu nowoczesnych technologii z zakresu wykorzystywan
    > ia biomasy.
    > Ile środowisko traci na paleniu śmieciami w piecach, kominkach i na działkach.
    > Ile środowisko traci na dzikich wysypiskach.
    > Ile traci rynek pracy na braku w mieście nowych usług okołorecyklingowych.
    > Ile tracą mieszkańcy na firmie, która nie umie na surowcach wtórnych zarabiać.
    >
    > Podliczymy i wyjdzie nam czy to drogo czy tanio. Liczby nie kłamią. Na co to ko
    > lejny 100 postowy wątek zakładać?


    Tak ok 17 :)

    Najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie podatku śmieciowego,solidarnie od każdego mieszkańca.Wówczas nikt nie będzie kombinował ze śmieciami a "gmina" wszystko zabierze.
    Gmina będąca obecnie właścicielem śmieci i odpadów została zobligowania do prawidłowego nimi gospodarowania i tak od nowego roku wszystkie śmieci będą sortowane.

  • lizun9 07.02.12, 15:16
    dziadekzsld napisał:

    > Najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie podatku śmieciowego,solidarnie od k
    > ażdego mieszkańca.Wówczas nikt nie będzie kombinował ze śmieciami a "gmina" wsz
    > ystko zabierze.
    > Gmina będąca obecnie właścicielem śmieci i odpadów została zobligowania do praw
    > idłowego nimi gospodarowania i tak od nowego roku wszystkie śmieci będą sortow
    > ane.

    I ja mam taki podatek zapłacić? I koleżanka z Poznania i kolega z Edynburga? Fajnie...
  • dziadekzsld 07.02.12, 15:38
    lizun9 napisał:


    > I ja mam taki podatek zapłacić? I koleżanka z Poznania i kolega z Edynburga?
    > Fajnie...

    Każdy powinien taki lokalny podatek zapłacić najlepiej tam gdzie śmieci wytwarza koleżanka w Poznaniu,Ty w stolicy, a kolega w Edynburgu.Podobnie jak mieszkający w Żarach Zdzichu z Krosna,Kasia z Puław,czy Ginter z Hanoweru.
    Ale znając życie to by było trudne do wyegzekwowania to należy pójść na skróty i każdy zapłaci tam gdzie zameldowany,jakieś kryterium musi być,podobnie jak z PIT.
    Ty z koleżanką chyba zyskacie bo w dużych miastach te stawki na pewno będą większe.
  • lizun9 07.02.12, 18:46
    dziadekzsld napisał:

    > Ty z koleżanką chyba zyskacie bo w dużych miastach te stawki na pewno będą wię
    > ksze.

    Jak by powiedział internauta "drugieoko" to faszokomuna w czystej postaci. Nic tak nie deprawuje jak łatwa forsa. Na co Pekom miałby się glowić nad standardem obsługi klienta, systemami pozyskiwania surowców wtórnych, rozwojem działu handlowego i poprawianiem oferty skoro można by uchwalić, że dostanie po prostu kasę z podatków. Od każdego po równo...
  • dziadekzsld 07.02.12, 21:20
    lizun9 napisał:

    Na co Pekom miałby się glowić nad standardem
    > obsługi klienta, systemami pozyskiwania surowców wtórnych, rozwojem działu han
    > dlowego i poprawianiem oferty skoro można by uchwalić, że dostanie po prostu ka
    > sę z podatków. Od każdego po równo...


    Podobnie jak obecnie tylko z małą różnicą,dostaje tyle ile chce od tych co mają podpisane umowy i dopłacają do tych co to podrzucają śmieci.
  • p.e.k.o 06.02.12, 00:39
    croolick napisał:

    > Czyli lepsze jest to co mamy? Zmarnowany rok i podniesiona opłata marszałkowska

    Podniesiona o ile?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • croolick 06.02.12, 23:46
    p.e.k.o napisał:

    > Podniesiona o ile?

    Zmniejszona o ile?
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • p.e.k.o 07.02.12, 10:10
    croolick napisał:

    > p.e.k.o napisał:
    >
    > > Podniesiona o ile?
    >
    > Zmniejszona o ile?

    Nigdy nie twierdziłem, że opłata została zmniejszona, Ty natomiast napisałeś o jej zwiększeniu. Pytam Cię zatem, o ile została zwiększona. Wiesz co piszesz, czy niekoniecznie?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • croolick 07.02.12, 20:59
    p.e.k.o napisał:

    > Nigdy nie twierdziłem, że opłata została zmniejszona,

    Natomiast obecne władze zapewniały, że będzie lepiej.

    > Ty natomiast napisałeś o jej zwiększeniu.

    Cóż, jest coś takiego jak logika. Skoro spółkę z EkoAsem powołano by zmniejszyć wysokość opłaty marszałkowskiej i odpady faktycznie segregowano, to chyba logiczne, że opłata marszałkowska musiała być niższa niż po nieprzedłużeniu umowy z EkoAsem, gdy zaprzestano segregacji śmieci. No chyba, że ty żyjesz w jakiejś innej rzeczywistości, którą rządzą inne zasady logiki.
    Liczba mieszkańców nie zmniejszyła się drastycznie a mieszkańcy nie zaczęli mniej śmiecić w ciągu roku od zerwania umowy z EkoAsem, więc logika nakazuje przyjąć założenie, że opłata musiała wzrosnąć.

    > Pytam Cię zatem, o ile została zwiększona. Wiesz co piszesz, czy niekoniecznie?

    Ciekawe, że twoje "pytania" są zbieżne z dziadkazsld/ekotolla, macie dyrektywy z tego samego Biura Politycznego? Oj prosta do przejrzenia jest ta ertystyka - ja nie mam czasu na dotarcie do dokumentów, nie jestem dziennikarzem. ALE Z WIELKĄ CHĘCIĄ PRZECZYTAM TWÓJ ARTYKUŁ W TEJ SPRAWIE NA ŁAMACH ŁUŻYCKIEGO MAGAZYNU GOSPODARCZEGO:-) Może dowiem się z tej popartej liczbami analizy, że Pekom dziś płaci mniejszą opłatę marszałkowską, niż przed rokiem, że właściwie segregacja śmieci to niepotrzebna fanaberia...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • lizun9 07.02.12, 21:10
    croolick napisał:

    ja nie mam czasu na dotarcie do dokumentów, nie jestem dziennikarzem. ALE Z WIE
    > LKĄ CHĘCIĄ PRZECZYTAM TWÓJ ARTYKUŁ W TEJ SPRAWIE NA ŁAMACH ŁUŻYCKIEGO MAGAZYNU
    > GOSPODARCZEGO:-) Może dowiem się z tej popartej liczbami analizy, że Pekom dziś
    > płaci mniejszą opłatę marszałkowską, niż przed rokiem, że właściwie segregacja
    > śmieci to niepotrzebna fanaberia...

    Ja odpowiem. Płacimy teraz 1,5 mln za 14.000 ton - gdyby odpady były posegregowane płacilibyśmy tylko milion. Co ciekawe i to jest najzabawniejsze w tej historii pół miliona trzeba mieć by kupić linię do segregacji - jeśli nie nową to przynajmniej używaną. Dlaczego wolano oddać tą kasę Urzędowi Marszałkowskiemu?

    ps. 17.000 ton z 2010 x 60 złotych (stawka za posegregowane odpady) daje 1020000 złotych opłaty marszałkowskiej. 1500000 to więcej niż 1020000.
  • croolick 07.02.12, 21:48
    No tak, ale Peko zaraz zarzuci Ci, że nie podajesz konkretnych liczb, że to spekulacje, że nie widziałeś tego na papierze etc.
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • lizun9 07.02.12, 21:50
    Google jest dla wszystkich...:)
  • p.e.k.o 08.02.12, 00:44
    lizun9 napisał:

    > Ja odpowiem. Płacimy teraz 1,5 mln za 14.000 ton - gdyby odpady były posegrego
    > wane płacilibyśmy tylko milion. Co ciekawe i to jest najzabawniejsze w tej hist
    > orii pół miliona trzeba mieć by kupić linię do segregacji - jeśli nie nową to p
    > rzynajmniej używaną. Dlaczego wolano oddać tą kasę Urzędowi Marszałkowskiemu?
    >
    > ps. 17.000 ton z 2010 x 60 złotych (stawka za posegregowane odpady) daje 1020000
    > złotych opłaty marszałkowskiej. 1500000 to więcej niż 1020000.


    Patrz pan panie croolick. Można? Owszem, wystarczy wiedzieć o czym się pisze.


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • croolick 08.02.12, 22:00
    p.e.k.o napisał:

    > lizun9 napisał:
    >
    > > Ja odpowiem. Płacimy teraz 1,5 mln za 14.000 ton - gdyby odpady były pos
    > egrego
    > > wane płacilibyśmy tylko milion. Co ciekawe i to jest najzabawniejsze w te
    > j hist
    > > orii pół miliona trzeba mieć by kupić linię do segregacji - jeśli nie now
    > ą to p
    > > rzynajmniej używaną. Dlaczego wolano oddać tą kasę Urzędowi Marszałkowski
    > emu?
    > >
    > > ps. 17.000 ton z 2010 x 60 złotych (stawka za posegregowane odpady) daje
    > 1020000
    > > złotych opłaty marszałkowskiej. 1500000 to więcej niż 1020000.
    >
    >
    > Patrz pan panie croolick. Można? Owszem, wystarczy wiedzieć o czym się pisze.

    Tak jakbym pisał o czymś innym niż Lizun9...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • ekotroll 08.02.12, 23:30
    croolick napisał:


    > Tak jakbym pisał o czymś innym niż Lizun9...

    Ciekawe, że twoje odpowiedzi są zbieżne z Lizun9, macie dyrektywy z tego samego Biura Politycznego?
  • lizun9 09.02.12, 08:37
    Jakiego tam biura? Odkąd sprzedali siedzibę na Rozbrat po wytyczne chodzę do Leszka do domu..
  • croolick 09.02.12, 20:03
    ekotroll napisał:

    > Ciekawe, że twoje odpowiedzi są zbieżne z Lizun9, macie dyrektywy z tego sameg
    > o Biura Politycznego?

    Zbieżne są jedynie poglądy a nie argumenty jak u was...
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne
  • dziadekzsld 09.02.12, 21:44
    croolick napisał:


    > Zbieżne są jedynie poglądy a nie argumenty jak u was...

    A jak rozbieżne z linią B.P. to... Delete.
  • dziadekzsld 07.02.12, 21:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • p.e.k.o 08.02.12, 00:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • p.e.k.o 10.02.12, 00:01
    croolick napisał:

    > i kto to mówi?:-)

    Ja to mówię.


    > Oczywiście. Przespałeś ostatni rok? Problemy z pamięcią? To efekt ZERWANIA UMOWY
    > ROK TEMU Z EKOAS.

    No fajnie. Troszeczkę ad personam, jak to w Twoim stylu, a potem coś bez sensu:)
    Ale wracając do liczb - lizun napisał że opłata wzrosła o pół bańki. Przez pół roku Pekom zyskał 600 tys. Tak więc jesteśmy na plus.

    Im lepsze zagospodarowanie śmieci, tym jest to droższe. Ekologia z ekonomią niewiele ma wspólnego.


    > Minął rok i zamiast zwiększenia zysku za przetwarzanie śmieci mamy wzrost opłaty
    > marszałkowskiej...

    Jakiego zysku? O czym Ty mówisz? Wydaje Ci się, że w skupie makulatury i puszek po piwie jest żyła złota?


    > Oczywiście opłata jest naliczana od dawna. Dlaczego? Bo Łużycki Związek Gmin wciąż nie
    > wybudował i wszystko wskazuje na to, że szybko nie wybuduje zakładu utylizacji śmieci

    Zakład utylizacji śmieci zmienia stawkę opłaty marszałkowskiej na 0 zł?
    A zdajesz sobie sprawę, jakie są koszty funkcjonowania takiego zakładu i kto ponosi te koszty?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 10.02.12, 09:47
    p.e.k.o napisał:

    > Ale wracając do liczb - lizun napisał że opłata wzrosła o pół bańki. Przez pół
    > roku Pekom zyskał 600 tys. Tak więc jesteśmy na plus.
    >
    > Im lepsze zagospodarowanie śmieci, tym jest to droższe. Ekologia z ekonomią nie
    > wiele ma wspólnego.

    Myślę że wspierasz tu fałszywą optykę a la ekotroll/dziadekzsld:
    Spółeczki z kumplami są podejrzane, złe i drogie choć może i ekologiczne - samodzielna działalność spółki miejskiej jest tania, zyskowna, efektywna choć może i nieekologiczna. A to zupełnie nie tak.
    Ekoas zaistniał, bo ludzie którzy rządzili w tym mieście nie widzieli problemu segregacji śmieci. Do tego niespecjalnie się opierali, gdy narzucono im układ, którego kompletnie nie potrzebowali, bo przecież taką linię do segregacji mogli kupić sami.
    Pojawiła się nowa wladza dla której hasła walki z kolesiostwem są ważniejsze niż efektywne działanie i pewnie dlatego my tej linii dalej nie mamy.
    Jeśli Pekom ma jakieś zyski to dlatego, że zmniejszył zatrudnienie i wróciły do niego zadania wyoutsorsowane do spólek krzaków. Jakość pracy tej firmy się nie zmieniła. Nie pojawiło się nowe podejście, rynkowa dynamika, kreatywność i przedsiębiorczość.
    I ja się nie zgadzam z twierdzeniem, że na surowcach interesu nie ma. Jest i to duży, jesli pozyskuje się surowce tanio, są one dobrej jakości, a odbiorca nie znajduje się daleko. Jeśli do tego dodasz teren, który nie jest nasycony firmami konkurencyjnymi to masz wymarzone miejsce na taki biznes. Zyskują ludzie, zyskuje środowisko, do którego nie trafiają pety, szkło, papier, biomasa, dym z utylizacji.
  • dziadekzsld 10.02.12, 11:43
    lizun9 napisał:


    > I ja się nie zgadzam z twierdzeniem, że na surowcach interesu nie ma.

    Tak jednoosobowe spółki bezpośredniego pozyskania surowców wtórnych osiągają zysk kilku zł. dziennie nie wliczając robocizny.

    Jest i to duży, jesli pozyskuje się surowce tanio, są one dobrej jakości, a odbiorca nie
    > znajduje się daleko.

    Jak duży jest to zysk ? Tzw.dzwony kosztują,obsługa składowanie z sortowaniem i dostarczenie do odbiorcy to też są koszty. Dla dobra ekologii jest to niezbędne i niewiele firm w dużych miastach wychodzi na zero.
    Co to znaczy pozyskać tanio ? Dzwony są opróżniane z atrakcyjniejszych surowców przez tzw."nurków" często przy tym niszczone.
    Jak spowodować by odbiorca najlepiej bez pośredników był blisko ?

    Jeśli do tego dodasz teren, który nie jest nasycony firma
    > mi konkurencyjnymi to masz wymarzone miejsce na taki biznes. Zyskują ludzie, zy
    > skuje środowisko,

    Zgoda wszyscy zyskują,ale za to wszyscy płacimy i nie widzę tu problemy nawet jak zapłacimy więcej ale z korzyścią dla

    > do którego nie trafiają pety, szkło, papier, biomasa, dym z u
    > tylizacji.
    A co się z nimi stanie ?
    Też trzeba je przetworzyć.To podobnie jak z zieloną energią z elektrowni wiatrowych.
  • lizun9 10.02.12, 12:23
    dziadekzsld napisał:

    > Tak jednoosobowe spółki bezpośredniego pozyskania surowców wtórnych osiągają zy
    > sk kilku zł. dziennie nie wliczając robocizny.

    Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie znał przypadku jednego "Zenusia" który co dzień odwiedzał w Poznaniu drukarnię mojego kolegi. Zenuś mieszkał na działkach, był nałogowym alkoholikiem i nałóg pędził go co rano po drukarniach, marketach, biurach, domkach jednorodzinnych. W miesiącu wyciągał 3 tysiące złotych - w czasach gdy ja zarabiałem tysiaka na etacie:)

    > Jak duży jest to zysk ? Tzw.dzwony kosztują,obsługa składowanie z sortowaniem i
    > dostarczenie do odbiorcy to też są koszty. Dla dobra ekologii jest to niezbędn
    > e i niewiele firm w dużych miastach wychodzi na zero.

    Wytłumacz mi zatem fenomen istnienia takich firm jak Alba, Remondis, Ekoakta - które nie tylko działają, ale stać je nawet na wykupywanie konkurentów? Papier w papierni w zależności od kodu stał w zeszłym roku nawet po 70gr za kg. Jedziesz pod pierwszy lepszy urząd, odbierasz 3 tony dokumentów, niszczysz je po promocyjnej cenie 70 złotych za 100 kg, a scinki sprzedajesz za 2100 zł Jak na moje oko da sie zarobić...

    > Co to znaczy pozyskać tanio ? Dzwony są opróżniane z atrakcyjniejszych surowców
    > przez tzw."nurków" często przy tym niszczone.

    Tanio jest wtedy gdy segregacje przerzucasz na klienta, a transport jest zoptymalizowany. Jeśli do tego masz możliwość skasować za usługi dodane np niszczenie, koszty odbioru itp to się robi calkiem opłacalnie. Dzwony to akurat tylko jeden ze sposobów na selektywną zbiórkę - zresztą one są wymyślane tak, by były wandaloodporne :)

    > Jak spowodować by odbiorca najlepiej bez pośredników był blisko ?

    Odbiorcy są blisko, tu nic nie trzeba robić.

    > A co się z nimi stanie ?

    Trafią na wysypisko i nikt się z tego nie ucieszy prócz marszałka, który naliczy większą opłatę.

  • dziadekzsld 10.02.12, 14:06
    lizun9 napisał:


    > Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie znał przypadku jednego "Zenusia" który co dzie
    > ń odwiedzał w Poznaniu drukarnię mojego kolegi. Zenuś mieszkał na działkach, by
    > ł nałogowym alkoholikiem i nałóg pędził go co rano po drukarniach, marketach, b
    > iurach, domkach jednorodzinnych. W miesiącu wyciągał 3 tysiące złotych - w czas
    > ach gdy ja zarabiałem tysiaka na etacie:)

    To kolega nie gospodarny jak na Poznaniaka.


    > Wytłumacz mi zatem fenomen istnienia takich firm jak Alba, Remondis, Ekoakta -
    > które nie tylko działają, ale stać je nawet na wykupywanie konkurentów?

    Tak ale to są firmy międzynarodowe i wejście na nasz rynek nie koniecznie oznacza doraźne zyski.To jest inwestycja w czasie.

    Papier
    > w papierni w zależności od kodu stał w zeszłym roku nawet po 70gr za kg. Jedzie
    > sz pod pierwszy lepszy urząd, odbierasz 3 tony dokumentów, niszczysz je po prom
    > ocyjnej cenie 70 złotych za 100 kg, a scinki sprzedajesz za 2100 zł Jak na moje
    > oko da sie zarobić...

    Ile tego papieru odbierzesz w Żarach,bo konkurencja Zenków spora a producentów niewielu.Taki pojazd do niszczenia dokumentów to zamortyzuje się po 50 latach.


    > Tanio jest wtedy gdy segregacje przerzucasz na klienta, a transport jest zoptym
    > alizowany. Jeśli do tego masz możliwość skasować za usługi dodane np niszczenie
    > , koszty odbioru itp to się robi calkiem opłacalnie. Dzwony to akurat tylko je
    > den ze sposobów na selektywną zbiórkę - zresztą one są wymyślane tak, by były w
    > andaloodporne :)
    Znam temat min z Krakowa
    krakow.naszemiasto.pl/artykul/1059041,wandale-niszcza-kosze-do-segregacji,id,t.html
    www.infokrakow24.pl/wandale-niszcza-dzwony-mpo-prosi-o-pomoc-straz-miejska/
  • lizun9 10.02.12, 14:36
    dziadekzsld napisał:


    > To kolega nie gospodarny jak na Poznaniaka.

    Kolega wolał skupić się na drukowaniu zamiast biegać codziennie do skupu. A na składowanie śmieci nie miał miejsca. Zenuś mu to odbierał za darmo i z pocałowaniem ręki.

    > Tak ale to są firmy międzynarodowe i wejście na nasz rynek nie koniecznie oznac
    > za doraźne zyski.To jest inwestycja w czasie.

    Wiesz na pewno, czy wymyślasz? Bo mnie się wydaje że w czasach kryzysu nie ma nikogo, kto by chciał latami dopłacać do swojej firmy. Zagraniczne przedsiębiorstwa wchodzą tu bo to dobry interes.

    > Ile tego papieru odbierzesz w Żarach,bo konkurencja Zenków spora a producentów
    > niewielu.Taki pojazd do niszczenia dokumentów to zamortyzuje się po 50 latach.

    Wiesz na pewno, czy wymyślasz? Nikt nie mówi tu o samochodzie niszczarce - można sobie kupić niszczarnię stacjonarną zdolną przerobić 3 tony na godzinę i dowozić:) Ustrojstwo kosztuje tyle co linia do segregacji śmieci. Przypomnę ci, że Deckera nie podejrzewałeś o wejście w interes, który się zwróci po 50 latach:)

    > Znam temat min z Krakowa

    Przecież Kraków to buractwo do kwadratu. W Żarach po pierwsze mieszkają kulturalniejsi ludzie, po drugie jest monitoring i czujna straż miejska, po trzecie, można zamiast pojemników plastikowych kupić metalowe. Koszt podobny.
  • p.e.k.o 12.02.12, 02:28
    lizun9 napisał:

    > Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie znał przypadku jednego "Zenusia" który co dzie
    > ń odwiedzał w Poznaniu drukarnię mojego kolegi. Zenuś mieszkał na działkach, by
    > ł nałogowym alkoholikiem i nałóg pędził go co rano po drukarniach, marketach, b
    > iurach, domkach jednorodzinnych. W miesiącu wyciągał 3 tysiące złotych - w czas
    > ach gdy ja zarabiałem tysiaka na etacie:)

    Rozumiem, że poszedłeś w jego ślady, poznając genialny sposób na "od zera do milionera"?


    > Jedziesz pod pierwszy lepszy urząd, odbierasz 3 tony dokumentów, niszczysz je po prom
    > ocyjnej cenie 70 złotych za 100 kg, a scinki sprzedajesz za 2100 zł Jak na moje oko da sie
    > zarobić...

    Ciekawe, skąd "pierwszy lepszy urząd" nazbiera dla Ciebie 3 tony papieru?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 12.02.12, 12:16
    p.e.k.o napisał:

    > Ciekawe, skąd "pierwszy lepszy urząd" nazbiera dla Ciebie 3 tony papieru?

    To przykład taki. Mialem okazję sprzedawać takie usługi i wierz mi, trafiały się firmy i urzędy, które miały nie 3, a 10 ton i były skłonne placic nie 70 a 90 zł za worek 100 kg i do tego dokladały 200-300 zlotych za transport lub przyjazd mobilnej niszczarki. No i niektórzy mieli takiego hopla na punkcie tajności, że żadali zapisu z monitoringu potwierdzającego, ze my naprawde te papiery mielimy. Za film też placili.
  • p.e.k.o 13.02.12, 00:52
    lizun9 napisał:

    > To przykład taki. Mialem okazję sprzedawać takie usługi i wierz mi, trafiały się firmy i
    > urzędy, które miały nie 3, a 10 ton

    Warszawski ZUS ?


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 13.02.12, 13:35
    Chyba sam rozumiesz, że to poufna informacja ;) :)
  • p.e.k.o 11.02.12, 10:38
    lizun9 napisał:

    > Myślę że wspierasz tu fałszywą optykę a la ekotroll/dziadekzsld:
    > Spółeczki z kumplami są podejrzane, złe i drogie choć może i ekologiczne

    Nie w tym rzecz. Chodziło mi raczej o to, że im bardziej ekologiczni jesteśmy, tym drożej nas to kosztuje.
    Prosty przykład - kiedyś część śmieci można było spalić w piecu, a część wywalić do dziury w ziemi i zasypać. Tanio. Nagle okazało się, że śmieci nie można palić w piecu, tylko płacić firmie odpierającej pełne kubły. Firma ta z kolei wywalała to do dziury w ziemi i zasypywała. Nagle jednak okazało się, że nie można wywalać tak do dziury, bo trzeba segregować, odzyskiwać. Firma odbierająca już nie wystarcza, trzeba zatrudnić kolejnych ludzi do segregacji. Tak więc po raz kolejny większe koszty tego wszystkiego ponosi produkujący śmieci Kowalski.
    Jedno jest bezsprzeczne - na śmieciach można zarabiać duże pieniądze w imię czystej planety.


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • dziadekzsld 11.02.12, 13:02
    p.e.k.o napisał:


    > Jedno jest bezsprzeczne - na śmieciach można zarabiać duże pieniądze w imię czy
    > stej planety.

    Krakowskie MPO już sobie życzy 26,30 zł za każde 100 litrów śmieci,a od nowego roku będą zabierać tylko sortowane.W Żarach mamy jeszcze tanio 6,25 zł za 100 l.
  • lizun9 11.02.12, 22:23
    Świat się zmienia. Śmieci się zmieniają. Kiedyś pani w spożywczaku zawijała zakupy w gazete albo w papier, na którym robila rachunki. Dziś mamy pety, tetra-paki, folię zwyklą i aluminiową. Palenie tego zdrowe nie jest, pozbywanie się tego świnstwa wymaga wydumanych technologii, przetwarzania itp. Z drugiej strony proste zachowania proekologiczne jak noszenie butelek do skupu stało się niemożliwe, bo ani sieci handlowe ani producenci napojów niespecjalnie mają ochote angażować się w tą zabawę - wolą to przerzucać na innych. A inni wolą wyjmować butelki ze smietnika niz je skupywać - tak jest taniej:) I tak powstaje biznes, w którym coraz trudniej odróżnić co jest dobre dla planety, a co dobre tylko dla kieszeni cwaniaka od śmieci ...
  • p.e.k.o 12.02.12, 02:20
    lizun9 napisał:

    > Z drugiej strony proste zachowania proekologiczne jak noszenie butelek do skupu stało się
    > niemożliwe, bo ani sieci handlowe ani producenci napojów niespecjalnie mają ochote
    > angażować się w tą zabawę - wolą to przerzucać na innych.

    Prosta sprawa, zwyczajnie się to nie opłaca (z ekonomicznego punktu widzenia). Gdyby było inaczej - skup miałbyś co dwa metry.


    --
    ŻARY FOTO - facebook.com/zary.foto
  • lizun9 12.02.12, 12:33
    p.e.k.o napisał:

    > Prosta sprawa, zwyczajnie się to nie opłaca (z ekonomicznego punktu widzenia).
    > Gdyby było inaczej - skup miałbyś co dwa metry.

    Tu model postępowania się zmienił. Kiedys produkty butelkowane pochodziły od lokalnych producentów, mleczarni, GSów, rozlewni wód mineralnych. Im się oplacało bardziej zbierać butelki od klienta niż kupować nowe od odległych nieraz dostawców. Teraz duzi producenci negocjują z producentem opakowań i to on ma sie martwić taniością produkcji, zaopatrywaniem się w surowce z odzysku. I to zaopatrzenie pochodzi od firm recyklingowych, które nie skupują.
  • lizun9 12.02.12, 15:10
    Poza tym niski poziom odzysku opakowań szklanych wynika z przyjętego w Polsce systemu gospodarowania opakowaniami. Producent wprowadzający na rynek opakowania rozlicza sie z Urzędem Marszałkowskim i wnosi tam opłaty produktowe pomniejszone o procent opakowań poddanych recyklingowi i wykorzystanych powtornie. Jak to w Polsce bywa mnostwo tego recyklingu odbywa się na papierze a nie w rzeczywistości. Z kolei samorząd, ktory kasuje forsę "w natłoku obowiazków" niespecjalnie chce i ma ochotę angażowac się w efektywną gospodarkę odpadami. Efekt jest taki, że jestesmy na szarym końcu Europy pod względem obrotu surowcami wtórnymi.
    W takiej Norwegii np. odzyskuje sie 101% opakowań szklanych, a przeciętna butelka po piwie wykorzystywana jest średnio 15-20 razy. Tyle, że tam istnieje ogolnokrajowa instytucja powolana przez browary i producentów napojów, ktora tą zbiórkę prowadzi i zajmuje sie handlem struczką szklaną. To tyle jesli chodzi o kwestię "oplacalnosci"
  • lizun9 12.02.12, 13:42
    A Tak w ogole to sprawa jest złożona i troche śmierdzi. Tu jest to fajnie naświetlone:
    browar.biz/forum/showpost.php?p=711626&postcount=108
    I pomyśleć, że sa kraje gdzie w każdym markecie stoja automaty do skupu butelek...
  • dziadekzsld 07.02.12, 23:18
    Znaczy się, że zabolało ?
    Bądź fair i skasuj swojego posta.
  • croolick 07.02.12, 23:36
    Nie pochlebiaj sobie. Polecam przeczytanie regulaminu i netykiety. Posty zawierające niemerytoryczne ataki ad personam będę sukcesywnie usuwał.
    --
    Niezależny Portal Żar
    ZlikwidujMY lubuskie!
    Największe żarskie forum dyskusyjne

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka