Dodaj do ulubionych

Dlaczego w ZG to możliwe a w Żarach nie?

02.10.06, 20:02
No popatrzcie w ZG remontuja komuszego bauhausu koszmarek, czyli dworzec PKP i to za niemala kase a zarska niegdysiejsza pieknosc i zabytek wyglada jak wyglada, a miejska wladza rozklada tylko rece. A wiec, jat to jest, ze cuda sie zdarzaja? A popos, czy zarski dworzec jest w rejestrze zabytkow?

miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3658984.html
--
Always look on the bright side of life
Niezależny Portal Żar
zary.zagan.org/
Edytor zaawansowany
  • s_ares 02.10.06, 20:30
    Jest.
    Nie wiem, czy to dobrze. Moze dopiero jak sie PKP od niego calkiem odzegna, to
    ewewntualnie cos sie znajdzie na restauracje. Ale wtedy bedzie baardzo duzo do
    zrobienia, wiec oczywiscie zabraknie funduszy. Ewentualnie tzw. prywatna
    inicjatywa sie rozgosci i - chcac nie chcac- bedzie musiala cos z tym fantem
    zrobic...
    Na PKP chyba nie ma co liczyc.

  • croolick 02.10.06, 20:42
    s_ares napisała:

    > Na PKP chyba nie ma co liczyc.

    Starsza, ze zburza dworzec. Nie dopuscili by odbyl sie specjalny przejazd na okazje 160 kolei na ziemi zarskiej to choc w ten sposob uczcza rocznice...

    p.s.
    Sprawdzilem, budenek dworca nie jest w rejestrze zabytkow, choc jego najstarsza czesc pochodzi z 1846 r ...czyli to najstarszy dworzec w tym zasranym (nie moglem sie powstrzymac) wojewodztwie.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 02.10.06, 20:53
    Z natury rzeczy wiec powinien byc w rejestrze! Dlatego bez sparawdzania
    napisalam w ciemno.
    Jesli nie ma, to jest to jakas pomylka, przeoczenie, lub cos na ksztalt. Tym
    bardziej, ze w literaturze historycznej i historyczno-"sztucznej" jest nie raz
    wymieniany obok dworca wroclawskiego.
    Slowem - skandal!
  • croolick 02.10.06, 20:55
    s_ares napisała:

    > Z natury rzeczy wiec powinien byc w rejestrze! Dlatego bez sparawdzania
    > napisalam w ciemno.
    > Jesli nie ma, to jest to jakas pomylka, przeoczenie, lub cos na ksztalt. Tym
    > bardziej, ze w literaturze historycznej i historyczno-"sztucznej" jest nie raz
    > wymieniany obok dworca wroclawskiego.
    > Slowem - skandal!

    Wiesz co, tak samo jest z willa Frenzla :-( I pewnie z wieloma innymi. Zburzono chocby Hotel de Pologne... Oto po prostu fatum Tarnasa wciaz krazy po miescie.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 02.10.06, 21:12
    No, to chyba trzeba zaalarmowac!
    Bo jak sie ktos niepowolany zorientuje i zechce fakt wykorzystac, to bedzie
    niezly klops! Chyba trzeba byloby najpierw do wojewodziego konserwatora, albo
    przynajmniej do architekta miejskiego (chociaz to moze byc fatalny blad...).
  • mkuba79 02.10.06, 23:19
    A mógłbyć mi przybliżyć tą wspaniałą twórczość naczelnika Tarnasa?


  • mkuba79 02.10.06, 23:05
    > Z natury rzeczy wiec powinien byc w rejestrze!
    Logika by na to wskazywała, ale sprawdziłem to dokładniej:

    art.9 ust.1 ustawy z dnia 23.07.2003r. o ochronie zabytków i opiece nad
    zabytkami (Dz.U. Nr 162, poz.1568, z późn. zm.): Do rejestru wpisuje się
    zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego
    konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego
    lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy.

    W przypadku naszego dworca mógłby zadecydować edwentualnie urzędnik, bo napewno
    nie PKP.
  • croolick 02.10.06, 23:10
    mkuba79 napisał:

    > Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez > wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela
    > zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje
    > się zabytek nieruchomy.

    Ja to wiem, przerabialismy to w TUM przy okazji sprawy willi Frenzla. Nowa ustawa wykluczyla calkowicie "czynnik spoleczny", wiec moglismy jedynie unizenie prosic p. Bielenis Kopec, by nie wydawala zgody na rozbiorke. No i tylko tyle udalo sie uzyskac.

    > W przypadku naszego dworca mógłby zadecydować edwentualnie urzędnik, bo
    > napewno nie PKP.

    Gdyby PKP zalezalo...ale im na niczym nie zalezy, takze na pieniadzach, czy zwolnieniach podatkowych dotyczacych obiektow zabytkowych.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • boberzary 02.10.06, 20:49
    Słyszałeś jak od dawna remontują to cudo budowlane??
    Na tym dworcu w dalszym ciągu jest ruch.
  • s_ares 02.10.06, 20:55
    ...zamierajacy.
    Ja pamietam tam prawdziwy ruch. Ale to bylo dawno...
  • boberzary 02.10.06, 20:56
    A w Żarach jaki jest ruch??
    Porównaj sobie...
  • croolick 02.10.06, 20:59
    boberzary napisał:

    > A w Żarach jaki jest ruch??
    > Porównaj sobie...

    A dlaczego nie ma ruchu, skoro to p....ne PKP zlikwidowalo najlepsze polaczenia a dworzec jest taki, ze sie rzygac chce, jak sie tam jest? W ZG tez ruch jest niewielki w porownaniu z tym co pamietam. Nawet czesc bud z fast foodami popadala, tylko meneli cala zgraja.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • boberzary 02.10.06, 21:01
    croolick napisał:
    a dworzec jest taki, ze sie rzygac chce, jak sie tam jest?
    Dlatego go remontują.


    Jeśli ktoś planuję jechać pociągiem w Polskę to jaki dworzec wybiera, Żarski??
  • s_ares 02.10.06, 21:15
    Kiedys wybieral zarski, bo bylo mnostwo swietnych polaczen!
    Jak sie z okolicy jechalo do Warszawy, wiesz?
    Teraz i Zaranie musza kombinowac.
  • croolick 02.10.06, 21:17
    s_ares napisała:

    > Kiedys wybieral zarski, bo bylo mnostwo swietnych polaczen!
    > Jak sie z okolicy jechalo do Warszawy, wiesz?

    Wlasnie, kiedys jezdzilem tylko pociagiem, i robilbym to nadal, gdyby nie debilna polityka, beznadziejny marketing i nieudolnosc PKP

    > Teraz i Zaranie musza kombinowac.

    ja tam nie kombinuje i wsiadam w samochod...
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 02.10.06, 23:14
    Masz przynajmniej czesc odpowiedzi:)
    Ja, jako Zielona, uwazazm, ze naduzywanie samochodu jest nieetyczne.
    Ale poczekajmy...jeszcze pare lat i bedzie totalny zakaz naduzywania
    samochodow. Dziwie sie, ze jeszcze go nie ma.
    Ale bedzie:)))
  • croolick 02.10.06, 23:23
    s_ares napisała:

    > Masz przynajmniej czesc odpowiedzi:)
    > Ja, jako Zielona, uwazazm, ze naduzywanie samochodu jest nieetyczne.
    > Ale poczekajmy...jeszcze pare lat i bedzie totalny zakaz naduzywania
    > samochodow. Dziwie sie, ze jeszcze go nie ma.
    > Ale bedzie:)))

    Wiesz, podejzewam, ze wszystkie samochody osobowe w tym kraju nie truja tak jak nasze elektrocieplownie opalane weglem. Zreszta po kiego grzyba wsadzili mi w samochodzie dwa katalizatory i do tego bezolowiowa benzynke musze lac? Mysle, ze szkodliwosc samochodow dla srodowiska jest przeceniania, no poza oczywiscie metropoliami, gdztie samochody stanowia faktycznie wielki ekologiczny problem. Wiecej szkod przyrodzie zadaja nasi drogowcy obficie sypiac NaCl i budujac drogi nie uwzgleniajac wplywu na ekosystem. Nasz kraj za to jest niemalze trzecim swiatem jesli chodzi o alternetaywne zrodla energii.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 04.10.06, 21:31
    Croolicku, ziarnko do ziarnka...
    A tych ziarenek od metra!
  • croolick 04.10.06, 21:50
    s_ares napisała:

    > Croolicku, ziarnko do ziarnka...
    > A tych ziarenek od metra!

    a pomysl ile my i inne zyjatka na tym swiecie produkujemy CH4 czy CO2 ! :-)))
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • croolick 02.10.06, 20:57
    boberzary napisał:

    > Słyszałeś jak od dawna remontują to cudo budowlane??

    slyszalem, no ale kasa sie znalazla

    > Na tym dworcu w dalszym ciągu jest ruch.

    malejacy tak jak na zarskim. Ile pociagow z ZG ostatnimi laty zlikwidowano?
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • boberzary 02.10.06, 20:59
    malejacy tak jak na zarskim. Ile pociagow z ZG ostatnimi laty zlikwidowano?

    Co ma maleć w Żarach jak nie ma pociągów??
  • croolick 02.10.06, 20:59
    boberzary napisał:

    > Co ma maleć w Żarach jak nie ma pociągów??

    o czym Ty mowisz? Kilka wciaz jezdzi a ma przybyc kolejne polaczenie.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • boberzary 02.10.06, 21:03
    > o czym Ty mowisz? Kilka wciaz jezdzi a ma przybyc kolejne polaczenie.

    Najlepsze jest połączenie z Żaganiem...
    Ile tych kilka, 4, 5 ??
  • croolick 02.10.06, 21:16
    boberzary napisał:

    > Najlepsze jest połączenie z Żaganiem...

    a najlepsze z najlepszych jest to, ze te pociagi nie zaczynaja swego biegu w Zarach ;-) (no chyba ze ten do Wroclawia)

    > Ile tych kilka, 4, 5 ??

    Czy musze za Ciebie szukac?

    zary.zagan.org/i,zary,45.html
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • bimberstein 02.10.06, 21:19
    boberzary napisał:

    > > o czym Ty mowisz? Kilka wciaz jezdzi a ma przybyc kolejne polaczenie.

    Czytając "boberzary" myślę, że to jakiś kolejarz. Bo tylko oni mają
    taki "olewający" stosunek do zabytkowych obiektów dworców PKP.
  • boberzary 03.10.06, 20:37
    bimberstein napisał:
    >
    > Czytając "boberzary" myślę, że to jakiś kolejarz. Bo tylko oni mają
    > taki "olewający" stosunek do zabytkowych obiektów dworców PKP.

    Czytając "bimberstein" myśle, że to jakiś kolejny kandydat na stołek...
  • s_ares 02.10.06, 21:25
    W sumie mowicie o tym samym!
    Nie ma ruchu, bo nie ma polaczen, nie ma polaczen, wiec nie ma ruchu. Klasyczna
    tautologia:)
    Cala sprawa wlasciwie bierze sie z centralnej poltyki PKP. Po upadku tzw.
    komuny, gdy rozkwitl byl dziki kapitalizm, za majstrowanie przy PKP wziela sie
    grupa towarzyska znana jako "republika kolesiow". Roznej masci, gdyby ktos od
    razu chcial w czambul postkomune...Powstalo mrowie firm-corek, ktore za jedyny
    cel mialy wyprowadzanie szmalu z kolosa pod szyldem PKP. A bylo co brac...A jak
    zaczynalo sie dno w mieszku pokazywac, zaczeto ciac, co sie da - od remontow
    poczynajc, przez etaty, do windowania cen biletow. To stad ta nedza.
    Ale skoro juz ta decentralizacja nastapila (ponoc byla zla, ale w wypadku
    kolei panstwowych, to chyba tylko u nas), to moze trzeba byloby pomyslec nie
    tylko tylko na okazje wyborow???
  • croolick 02.10.06, 21:47
    s_ares napisała:

    > Ale skoro juz ta decentralizacja nastapila (ponoc byla zla, ale w wypadku
    > kolei panstwowych, to chyba tylko u nas),

    Moim zadniem ta "decentralizacja" to zupelna pomylka - zamiast stworzyc konkurujace ze soba spolki dokonano podzialu pionowego - wydzielajac: dochodowa PKP Cargo i tworzac niedochodowa ex define PKP PR, dochodowa PKP IC i omnipotentna, niedochodowa PKL a do tego osobna jeszcze spolke zajmujaca sie inferastruktura. To przeciez kretynizm zupelny. Moim zadniem trzeba bylo wydzielic spolki regionalne, ktore moglby czerpac dochody na dzialalnosc z roznych zrodel (cargo, przewozy pasazeskie regionalne i ekspresowe, wynajem powierzchni i budynkow, dotacje samorzadow) - co jeden wlasciciel to jeden, nie byloby "spychologii" i zarzadzanie byloby prostsze a do tego nie ma nic bardziej mobilizujacego jak konkurencja, ktorej dzis w Polsce nie ma. No ale pojawic sie maja Connex Koleje Polskie, ciekawe czy nasz samorzad o tym wie i juz dziala na rzec zachecenia Francuzow do korzystania z naszych odcinkow linii kolejowych?
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 02.10.06, 23:24
    Croolicku, przeciez wydzielono spolki regionalne. Tracac jednoczesnie kontrole
    panstwa , ktore faktycznie je finansowalo. Wydzielono wszystko, co dalo sie
    wydzielic, zeby odsysyc szmal. A pamietasz, jakie dotacje nadzwyczajne dostaly
    PKP? Jak juz wyssano, co sie dalo, ale bylo za malo? A Cargo byla dochodowa,
    owszem, tylko zyski nie wracaly do inwestora! Dlatego mamy takie koleje, jakie
    mamy.
  • croolick 02.10.06, 23:28
    s_ares napisała:

    > Croolicku, przeciez wydzielono spolki regionalne.

    ???

    Podzial na regiony w ramach jednej firmy to nie to samo. No ale faktycznie wydzielono jedna regionalna spolke - Koleje Mazowieckie i chyba maja sie calkiem niezle, skoro juz tyle taboru maja przemalowane w swoje barwy a PKP PR wciaz nie moze pozbyc sie khaki sprzed 40 lat.

    > Tracac jednoczesnie kontrole panstwa , ktore faktycznie je finansowalo.

    za to teraz firmy holdingu PKP szantazuja a to samorzady a to wladze centralne :-)
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • lech_galik 04.10.06, 01:55
    Uzdrowić PKP można tylko w jeden sposób. Raz na zawsze odciąć je od budżetowych dotacji. Najlepiej poprzez wpisanie do konstytucji zakazu dodowania czegokolwiek z budżetu. Ktoś che wesprzeć PKP, kolebkę Solidarności, albo kopalnię polskiego złota? Proszę bardzo niech zagra na deptaku i zbierze pare groszy na ten szlachetny cel.

    Jeśli idzie o zabytkowy dworzec to prawnie chronione są wszystkie obiekty wzniesione przed 1945.r. więc pani Konserwator Barbara Bielinis-Kopeć nie wyda zgody na ich rozbiórkę. Jeżeli miłośnicy dworca chcą go dodatkowo zabezpieczyć przed rozbiórka poprzez wpis do rejestru zabytków to jest to możliwe pod warunkiem sporządzenia dokumentacji konserwatorskiej czyli tzw "kart białych" i wystąpienia do WKZ z wnioskiem o taki wpis z urzędu.

    Kiedyś rzuciłem taki pomysł żeby zamiast wyrażać zgodę na budowę Kauflandu w obecnym miejscu, zlokalizować go za dworcem po drugiej stronie torów. Wówczas przejście pod torami można by poszerzyć i przedłużyć aż do marketu. Oczywiście na jego koszt. Wówczas budynek dworca znalazłby się na żywym ciągu komunikacji pieszej a nawet rowerowej i nie byłoby problemu ze znalezieniem środków na poprawe jego estetyki. No ale w takiej a nie innej lokalizacji kauflanda nie chodziło o korzyści dla miasta lecz dla SLD.
    galik.blox.pl/2006/09/Czyj-ruch-na-Placu-Przyjazni.html#ListaKomentarzy
    galik.blox.pl/2006/08/Supermarketing.html#ListaKomentarzy
  • s_ares 04.10.06, 21:04
    lech_galik napisał:
    Uzdrowić PKP można tylko w jeden sposób. Raz na zawsze odciąć je od budżetowych
    dotacji. Najlepiej poprzez wpisanie do konstytucji zakazu dodowania czegokolwi
    ek z budżetu. Ktoś che wesprzeć PKP, kolebkę Solidarności, albo kopalnię polski
    ego złota? Proszę bardzo niech zagra na deptaku i zbierze pare groszy na ten sz
    lachetny cel.
    ---Masz tylko troche racji. Bo tu chodzi raczej o to, zeby nie wywalac
    panstwowych pieniadzy na prywatne firmy, ktore sie utuczyly na wysysaniu szmalu
    z Polskich Kolei PANSTWOWYCH. Taki juz nasz, polski folklor. Ze sie kolesie
    dogaduja i zarabiaja ci, ktorzy wiedza, gdzie stoja konfitury. Jak to bowiem
    jest, ze w krajach od dawna kapitalistycznych z powdzenie i zyskiem dzialaja
    panstwowe koleje? Pociagi nowoczesne, czyste, ladne, szybkie, wygodne,
    punktualne i co tam jeszcze. Czyli: normalny wolny rynek nie polega na wycieciu
    wszystkiego, co panstwowe w pien. Lecz na traktowaniu firm panstwowych, jak
    wszystkich innych. I stworzeniu takich przepisow gospodarczych, zeby w
    interesie tych firm ( i ich pracownikow) bylo utrzymanie konkurencyjnosci
    firmy. I zero mozliwosci dla wyprowadzania szmalu. Panstwo powinno byc
    inwestorem, nie darczynca. Dlaczego u nas to nie zadzialalo? Dlatego,
    ze "komuchy" byly u wladzy? Nie sadze. Raczej dlatego, ze kazda kolejna wladza
    byla populistyczna. Kto mial wiecej obietnic, wygrywal. I w sumie tak jest w
    kazdej demokracji. Problem w tym, na ile spoleczenstwo idace do urn potrafi
    oddzielic ziarno od plew. To nasza, wyborcow wina, ze wybieramy tych, ktorych
    haselka latwiej lykamy. Vide: ostatnie wybory - koniec z korupcja, 3000000
    mieszkan i tym podobne bzdety. Wyedukowany wyborca nie wzialby sie na taki
    glupi haczyk. A tu masz...
    Dobrej glowie dosc dwie slowie - dalej juz chyba nie musze wyjasniac mojego
    punktu widzenia?
  • croolick 04.10.06, 21:14
    lech_galik napisał:

    > Jeśli idzie o zabytkowy dworzec to prawnie chronione są wszystkie obiekty
    > wzniesione przed 1945.r.

    nieprawda

    > więc pani Konserwator Barbara Bielinis-Kopeć nie wyda zgody
    > na ich rozbiórkę.

    pewnie, nie ale poczytaj ustawę o zabytkach - jesli obiekt zagraza katastrofa budowlana to konserwator musi wydac pozwolenie na rozbiorke.

    > Jeżeli miłośnicy dworca chcą go dodatkowo zabezpieczyć przed
    > rozbiórka poprzez wpis do rejestru zabytków to jest to możliwe pod warunkiem > sporządzenia dokumentacji konserwatorskiej czyli tzw "kart białych" i
    > wystąpienia do WKZ z wnioskiem o taki wpis z urzędu.

    po raz kolejny nieprawda, poczytaj "nowa" ustawe o ochronie zabytkow. Nie ma takiej mozliwosci - wpis moze nastapic albo na wniosek wlasciciela albo WKZ.
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 04.10.06, 21:25
    "po raz kolejny nieprawda, poczytaj "nowa" ustawe o ochronie zabytkow. Nie ma
    takiej mozliwosci - wpis moze
    nastapic albo na wniosek wlasciciela albo WKZ."
    ---Croolicku, ale kiedy dworzec powinien byc juz od dawna w rejestrze,
    obowiazywala zasada, o ktorej mowi Lech. I wtedy faktycznie wszystko sprzed
    1945 roku (prawie) automatycznie sie tam znajdowalo. Tylko wtedy zasada
    dzialala w druga strone. Raczej nalezalo udowodnic, ze to zaden zabytek.
    A ta monografia, co mi sie gdzies "obila", to musiala byc z lat 70-tych.
    Ewentualnie poczatku lat 80-tych.
    Ale moglo byc tez tak, ze istniejaca w trzech egzemplarzach praca w
    idiotycznych okolicznoasciach "wykwimila" ( urocze okreslonko z "Precz z
    Marsjanami":))z rodzimej biblioteki i bylo dla niej raz za wczesnie, drugi za
    pozno, zeby zadzialac na rejestr:)
    Ale to i tak niczego wlasciwie nie tlumaczy! Moze zaginac monografia, ale jak
    moze zaginac w rejestrze taki obiekt???
    Dziwy, cuda!
  • lech_galik 04.10.06, 23:32
    przeczytaj dokładnie co napisałem bo chyba nie mamy się o co kłócić:)
  • s_ares 04.10.06, 21:15
    i dalej:
    "Jeśli idzie o zabytkowy dworzec to prawnie chronione są wszystkie obiekty
    wzniesione przed 1945.r. więc pani
    Konserwator Barbara Bielinis-Kopeć nie wyda zgody na ich rozbiórkę. Jeżeli
    miłośnicy dworca chcą go
    dodatkowo zabezpieczyć przed rozbiórka poprzez wpis do rejestru zabytków to
    jest to możliwe pod warunkiem
    sporządzenia dokumentacji konserwatorskiej czyli tzw "kart białych" i
    wystąpienia do WKZ z wnioskiem o taki
    wpis z urzędu."
    ---No, wlasnie...
    W ciemno pisalam Croolickowi, ze dworzec jest w rejestrze. Moze mnie pamiec
    myli, ale chyba jest nawet monografia tego dworca. Moze pamiec plata mi figle,
    ale powinna byc praca magisterska w Katedrze Historii Sztuki we Wroclawiu, albo
    na UAM w Poznaniu...? Trzeba by pogrzebac. Bo ma nieodparte wrazenie, ze cos
    takiego o czy mi sie obilo!
    Moze wyznaje spiskowa teorie dziejow, lecz zaczynam podejrzewac, ze cos
    nadprzarodzonego stalo sie z tym wpisem... Jak to mozliwe, ze - nie
    przymierzajac - murowana chalupa pod Zmigrodem z konca XIX wieku potrafi w
    rejestrze byc, a zarski dworzec - nie. Cuda nad cudami!
  • croolick 04.10.06, 21:27
    s_ares napisała:

    > W ciemno pisalam Croolickowi, ze dworzec jest w rejestrze.

    sama czytalas Strategie:

    www.bip.zary.pl/e-bip/ob.php/Strategia%20dla%20Miasta%20Żary.doc?id=986&PHPSESSID=48773643c1b98815cede1f312920ab96
    jest w niej spis obiektow wpisanych do rejestru... Wiem, ze identycznym spisem dysponuje miasto i WKZ (sprawdzone) - ja tam nie widze dworca.

    > Moze mnie pamiec myli, ale chyba jest nawet monografia tego dworca. Moze
    > pamiec plata mi figle, ale powinna byc praca magisterska w Katedrze Historii
    > Sztuki we Wroclawiu, albo na UAM w Poznaniu...? Trzeba by pogrzebac. Bo ma
    > nieodparte wrazenie, ze cos takiego o czy mi sie obilo!

    ciekawy trop

    > Moze wyznaje spiskowa teorie dziejow, lecz zaczynam podejrzewac, ze cos
    > nadprzarodzonego stalo sie z tym wpisem... Jak to mozliwe, ze - nie
    > przymierzajac - murowana chalupa pod Zmigrodem z konca XIX wieku potrafi w
    > rejestrze byc, a zarski dworzec - nie. Cuda nad cudami!

    a willa Frenzla??? Tez nie chcialo mi sie wierzyc, ze jej nie ma w rejestrze (a jednak, nie jest), tak samo jak szczeka mi opadla, jak zobaczylem karty ewidencyjne zarskich zabytkow u WKZ - czesc z nich zostala WYBURZONA (dziekujemy ci naczelniku Tarnas)!!! A one wciaz figuruja w spisie! Podejzewam, ze za komuny nie wpisywano zazwyczaj lub wpisywano rzadko obiekty uzytkowane przez firmy panstwowe i inwestycje by niedoinwestowane ciagle panstwo nie musialo ponosic zwiekszonych kosztow uzytkowania (remonty pod nadzorem konserwatorskim, dboalosc o detale architektoniczne i wyposazenie etc.)
    --
    Always look on the bright side of life
    Niezależny Portal Żar
    zary.zagan.org/
  • s_ares 04.10.06, 21:39
    >a willa Frenzla??? Tez nie chcialo mi sie wierzyc, ze jej nie ma w rejestrze (a
    > jednak, nie jest), tak samo jak szczeka mi opadla, jak zobaczylem karty ewiden
    > cyjne zarskich zabytkow u WKZ - czesc z nich zostala WYBURZONA (dziekujemy ci
    naczelniku Tarnas)!!!
    ---Nie wiem, komu dziekowac, ale szwindel jest niewaski. Jeszcze raz proponuje
    zrobic z tego afere, bo to sa rzeczy niepojete!

    A one wciaz figuruja w spisie! Podejzewam, ze za komuny nie wpisywano zazwyczaj
    lub wpisywano rzadko obiekty uzytkowane przez firmy panstwowe
    ---Nie, tak nie bylo. Ale...glowy nie dam.

    > i inwestycje by niedoinwestowane ciagle panstwo nie musialo ponosic zwieks
    > zonych kosztow uzytkowania (remonty pod nadzorem konserwatorskim, dboalosc o
    detale architektoniczne i wyposazenie etc.)
    ---Moze jednak masz racje. Tzreba by znalezc przynajmniej kilka takich
    przykladow. Warto poszukac.
  • bimberstein 04.10.06, 21:45

    > ---Moze jednak masz racje. Tzreba by znalezc przynajmniej kilka takich
    > przykladow. Warto poszukac.


    Tylko czemu to ma służyć. Przecież wiemy, że gospodarka nieruchomościami, w tym
    obiektami zabytkowymi kulała. Wierzę, że nowa władza samorządowa poważnie
    podejdzie do tematu i przekaże tą działkę ludziom, którzy się na tym znają,
    ludziom (np. lech_galik), dla których dobro tego miasta jest najważniejsze. I
    tu jest cel. Wybierzymy odpowiedzialnych, zaangażowanych w dobro tego miasta
    mieszkanców. Niech już nikt nie mówi, że nie ma kasy. O tym wszyscy wiedzą, że
    pieniędzy zawsze jest mało. Problem w tym, aby je dobrze rozdysponować, nie
    wedle dzielnicy, w której mieszkam, lecz wedle najpilniejszych potrzeb tego
    miasta.
  • s_ares 04.10.06, 22:34
    "Tylko czemu to ma służyć. Przecież wiemy, że gospodarka nieruchomościami, w tym
    obiektami zabytkowymi kulała."
    ---To ma sluzyc temu, zeby waadza czula oddech na plecach:)

    "Wierzę, że nowa władza samorządowa poważnie
    podejdzie do tematu i przekaże tą działkę ludziom, którzy się na tym znają,
    ludziom (np. lech_galik), dla których dobro tego miasta jest najważniejsze. I
    tu jest cel. Wybierzymy odpowiedzialnych, zaangażowanych w dobro tego miasta
    mieszkanców."
    ---Ja nie dowierzam.
    Dobro tego miasta jest dla kazdego kandydata najwazniejsze:)
    A nawet jak on taki szlachetny jest, to i tak wpada w tzw. uklady.
    A.Jarry: Wladza deprawuje. Wladza absolutna deprawuje absolutnie.

    "Niech już nikt nie mówi, że nie ma kasy. O tym wszyscy wiedzą, że
    pieniędzy zawsze jest mało. Problem w tym, aby je dobrze rozdysponować, nie
    wedle dzielnicy, w której mieszkam, lecz wedle najpilniejszych potrzeb tego
    miasta."
    ---Jaaasne!
    Ale i tak rozdysponowac, to jakby troche za malo. Pamietaj, ze miasto bywa tez
    inwestorem.
    Poza tym - rozdysponuj za krotka koldre tak, zeby wszystko ladnie przykryc:) I
    tu sie zaczynaja schody. Bo czesto kandydaci tylko rzucaja haselka, a nie maja
    wiekszego pojecia, jak to wszystko faktycznie dziala. Bo skad? Skoro u nas sie
    tylko odbywa wymiana decydentow, zamiast eliminacji najlepszych managerow?
  • p.e.k.o 05.10.06, 00:25
    s_ares napisała:

    > Poza tym - rozdysponuj za krotka koldre tak, zeby wszystko ladnie przykryc:)
    > I tu sie zaczynaja schody. Bo czesto kandydaci tylko rzucaja haselka, a nie
    > maja wiekszego pojecia, jak to wszystko faktycznie dziala. Bo skad?

    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Większości ludzi wydaje się, że pieniądze można
    wydawać lepiej, albo zupełnie inaczej (hasła). Tyle że zderzenie z
    rzeczywistością pokazuje coś innego. Są szkoły którym nie można zabrać (bo
    trzeba by jakieś zlikwidować), są drogi, których nie można zaniedbać (bo będzie
    za dużo dziur), jest kanalizacja do zbudowania (żeby gówno płynęło do
    oczyszczalni a nie do rowu), pieniądze unijne do których trzeba dołożyć swoje
    (żeby zrobić taki rynek, park czy Cichą), itp... i nagle się okazuje że pole
    manewru nie jest takie szerokie jak mogłoby się wydawać.

    --
    BLUEBOX.zary.com.pl
    WOJNA.zary.com.pl
    WOODSTOCK.zary.com.pl
  • p.e.k.o 05.10.06, 11:32
    W tym całym bełkocie wyłowiłem kolejny Twój błyskotliwy pomysł, tym razem
    związany z murami na Cichej. Płacić za podglądanie Żydów?!? Niezłe bzdety
    kołaczą Ci się po głowie.

    Cytat z Galika:
    "Tak więc TURystom pozostanie dość żenujące zaglądanie na podwórko księdza
    kapelana i żarskim Żydom w okna. (...) Z pewnością prawdziwych Żydów jest w
    dzisiejszej Polsce mniej niż żubrów, więc istnieje szansa, że nie zabrakłoby
    chętnych aby zapłacić za ich podglądanie. A gdyby przy tym ksiądz kapelan coś
    czasem zaśpiewał, sukces byłby murowany?"

    --
    BLUEBOX.zary.com.pl
    WOJNA.zary.com.pl
    WOODSTOCK.zary.com.pl
  • lech_galik 05.10.06, 11:37
    To nie mi. To raczej projektodawcom platformy widokowej i meliny dla TUR-ystów.
  • p.e.k.o 05.10.06, 11:48
    lech_galik napisał:

    > To nie mi. To raczej projektodawcom platformy widokowej i meliny dla
    > TUR-ystów.

    Nie zauważyłem, żebyś w tekście cytował jakiegoś "projektodawcę".
    To Twoje wymysły, które teraz próbujesz wcisnąć komuś w usta.

    --
    BLUEBOX.zary.com.pl
    WOJNA.zary.com.pl
    WOODSTOCK.zary.com.pl
  • boberzary 04.10.06, 23:28
    bimberstein napisał:
    poważnie
    > podejdzie do tematu i przekaże tą działkę ludziom, którzy się na tym znają,
    > ludziom (np. lech_galik), dla których dobro tego miasta jest najważniejsze. I
    > tu jest cel. Wybierzymy odpowiedzialnych, zaangażowanych w dobro tego miasta
    > mieszkanców.

    Wodzu prowadź bo nie wiemy co robić...
  • bimberstein 04.10.06, 23:32

    > Wodzu prowadź bo nie wiemy co robić...

    Cięzko mi się zniżyć do Twojego poziomu dyskusji. Współczuję ludziom, którzy
    uważają, że pozjadali wszystkie rozumy. Wiem, że w tym mieście ich nie brakuje.
  • boberzary 04.10.06, 23:35
    bimberstein napisał:

    >
    > > Wodzu prowadź bo nie wiemy co robić...
    >
    > Cięzko mi się zniżyć do Twojego poziomu dyskusji. Współczuję ludziom, którzy
    > uważają, że pozjadali wszystkie rozumy. Wiem, że w tym mieście ich nie brakuje.

    Widzisz a ja się zniżyłem iźle mi z tym...

    Współczuję ludziom, którzy
    > uważają, że pozjadali wszystkie rozumy. Wiem, że w tym mieście ich nie brakuje.

    Jednym jesteś ty!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka