Dodaj do ulubionych

"Umieralnia" na wyspie w Żarach

10.08.07, 19:24
Coś za dużo ludzi umiera w szpitalu na wyspie, a to młoda kobieta a
to noworodek, czy to jakieś fatum wisi nad tym Nzozem czy może po
prostu lekarzom sie nie chce dobrze leczyc,
Jak nie chcecie się dać zabić to lepiej wybierzcie 105 albo w ogóle
szpital w innym mieście.
Obserwuj wątek
    • michmar3000 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 10.08.07, 20:27
      CZY TO JEST DALSZA CZESC STRAJKU LEKARZY. NIE WIEM,BYC MOŻE JAKBY
      PIELEGNIARKI DOSTALY TO O CO WALCZYŁY W WARSZAWIE(WIECEJ KASY}
      UMIERALMOSC W ŻARSKIM SZPITALU SPADŁABY O 80 PROCENT
      -JAKA PLACA TAKA PRACA-ŁOWCY SKÓR TEŻ PRACOWALI W SŁUZBIE ZDROWIA
    • ja19771 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 10.08.07, 21:25
      nie można oceniać pracy całego szpitala na podstawie tych dwóch
      tragicznych wypadków, prokuratura odpowie kto popełnił błąd.jeśli
      chodzi o mnie to, jestem bardzo wdzięczna prsonelowi oddz. gin-
      położ.,za pomoc i opiekę przy narodzinach naszego syneczka.w każdej
      chwili mogłam liczyć na wsparcie i doradztwo, zarówno lekarzy jak i
      pielęgniarek.Przy porodzie, nawet przez chwilę nie byłam sama. nie
      można przekreślać pracy tych ludzi i gnębić ich, wyniki prokuratora
      powiedzą jakie były przyczyny śmierci-czy zawinił człowiek, czy
      faktyczne nie można było nic zrobić.A teraz nie zapominajmy ile
      tysięcy szcześliwych matek(tak jak ja) opuściło i opuszcza mury tego
      szpitala wdzięcznym za pomoc, czasami nawet uratowanie życia swoim
      malutkim dzieciaczkom.
      • ahaha2 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 10.08.07, 21:59
        Każdy z nas ocenia lekarzy subiektywnie. Zależy, czy mnie lub moim
        bliskim pomogli, czy zaszkodzili. W 105 zmarł mój Tata (miał bardzo
        dobrą opiekę), ale też urodziły się (wiele lat temu) moje
        dzieci. "Na wyspie" pomogli mojej Mamie - cukrzyczce i zrobili mi
        (bardzo dobrze) operację. W związku z tym nie narzekam na żarską
        służbę zdrowia.
      • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 01:29
        ja19771 napisał:

        > nie można oceniać pracy całego szpitala na podstawie tych dwóch
        > tragicznych wypadków, prokuratura odpowie kto popełnił błąd.

        O ile blad zostal popelniony. Dzis mamy wolne media i wielu mysli, ze jak cos
        napisano w Regionalnej to musi byc to szczerozlota prawda wedle wersji redakcji,
        a tymczasem ta gazeta jak i wiele innych zeruje na schemacie - "ludzka tragedia,
        winny bezduszny szpital i lekarze". To nie jest medialne, ale ludzie od zarania
        dziejow umierali i wcale do smierci nie potrzeba wiele, ot kiedys po prostu nie
        bylo wydawcow, ktorzy wykorzystywaliby smierc odbiegajaca od standardu by
        sprzedac swa gazetke za 1,50 czy 2 zlote... Ja i moja rodzina z opieki na Wyspie
        jestesmy zadowoleni. Choc umarl tu moj wuj, to wiem, ze czasem cudu nie mozna
        sprawic na zamowienie.
        --
        Niezależny Portal Żar
        ZlikwidujMY woj.lubuskie
        Największe żarskie forumdyskusyjne
      • leonzawodowiec3 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 09:21
        Tak się składa że ja byłem około 3 lat temu pacjentem szpitala na
        wyspie i to co pisze gazeta potwierdza moją opinię
        1. Żeby być dobrze leczonym była koperta, bo lekarz "nie wiedział co
        ze mną robić" najchętniej wypisałby mnie do ddomu
        2. czy zimne jedzenie jakie się tam podaję mają pomóc w
        rekowalenscecji pacjentów-chyba nie
        3. Czy obskurne warunki i nieuczynni ludzie mają mają pomóc jak w p2
        tak więc piszącym tu gratuluję dobrego poczucia humoru a ja po
        tamtej sytuacji wypisałem się z tej spółki pozdrawiam
        • cameel.m Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 11:13
          Oczywiście regionalna jest wzorem dziennikarskiej rzetelności i
          bezstronności a każde słowo tam napisane (zwłaszcza tytuły) ma prawd
          objawionych.
          Obskurne warunki ? no chyba sobie jawne kpiny robisz, jeszcze ktoś w
          to uwierzy. Wciągu kilku ostatnicj lat przeprowadzono poważne
          remonty niemal wszystkich oddziałów. Przejdź się np. na oddział
          wewnętrzny 105 i na wyspę to sobie porównasz dwa różne światy.


          --
          Pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu, Realista
          światła pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na torach!!!
          • boberzary Gazeta Regionalna czy Fakt? 11.08.07, 12:06
            Dlaczego co tydzień na pierwszej stronie naszej wspaniałej gazety mam czytać że
            kolejna osoba zginęła? Naprawdę nie ma innych ciekawych tematów. Może niech
            Regionalna przerobi się na kronikę policyjną.
            Drodzy redaktorzy, może na ostatniej stronie pokarzecie gołe dziewczyny!

            --
            Zdjęcia z musu :o)
            zary.blox.pl/html
        • ja19771 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 14:17
          leoś, gdzie ty widzisz obskurne warunki?????radzę przespacerować się
          po oddziałach i zobaczysz, ja byłam prawie rok temu i wszystko było
          ładnie pomalowane, czysto i schludnie, uważam, że wystrój zmienił
          się na plus.a słowo umieralnia - uważam, że jest za ostre i grubo
          przesadzone
          • ja19771 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:33
            ja rodziłam mooofka i jestem naprawde zadowolona, bardzo miła i
            fachowa opieka położnych oraz pielęgniarek, przychodziły cały czas i
            sprawdzały czy dzidzi i mi nic nie potrzeba, sale- czyste, schludne,
            większość świeżo pomalowanych. jedyne co mnie zraziło to posiłki
            jednakowe dla całego szpitaa, a przecież karmiące matki mają dietę.
            napewno jeśli drugi raz będziemy wybierać z mężem szpital, to ten
            sam.rodziły tam również moje koleżanki, kuzynki i znajome i mają
            podobne zdanie.
            • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:46
              ja19771 napisał:

              > ja rodziłam mooofka i jestem naprawde zadowolona, bardzo miła i
              > fachowa opieka położnych oraz pielęgniarek, przychodziły cały czas i
              > sprawdzały czy dzidzi i mi nic nie potrzeba,

              to swietnie
              ale ja nie jestem
              dlaczego kwestionuje sie negatywne opinie?
              nie mam do nich prawa?
              znam mase mlodych mam i wiekszosc ma ogromny zal, za to ze cos co moglo byc
              wspanialym przezyciem zamieniono im w koszmar

              sale- czyste, schludne,
              > większość świeżo pomalowanych. jedyne co mnie zraziło to posiłki
              > jednakowe dla całego szpitaa, a przecież karmiące matki mają dietę.

              sale przepiekne, szpital czysciutki wszystko prawda
              tylko serca i zrozumienia w tych trudnych chwilach zero
              o zarciu zlego slowa nie powiem to nie jest najwazniejsze
              a rozumiem, ze gdzies koszty ciac trzeba
              zyczliwosc za to nie kosztuje nic
                  • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 23:02
                    moofka napisała:

                    > wrecz przeciwnie :)
                    > ja chetnie przeczytam ze tam jest cudownie

                    no to przeciez juz napisalem, co moglem (wrazen z rodzenia z oczywistych powodow
                    nie jestem w stanie umiescic) - to watek o tym, ze rzekomo "Wyspa to umieralnia"
                    z czym polemizuje.

                    > tylo moze ja mialam pecha :P

                    nie, nie mialas pecha, urodzilas przeciez zdrowe dziecko?

                    > i bynajmniej nie dlatego ze jestem roszczeniowym potworem :P

                    po prostu oczekujesz czegos innego, co nie znaczy przeciez, ze "Wyspa to
                    umieralnia" a o tym jest ten watek. Ze porodowka na Wyspie nie wpisuje sie w
                    filozofie akcji "Rodzic po ludzku" nie znaczy ze wszystkie kobiety musza byc
                    niezadowolone z rodzenia tu.
                    --
                    Niezależny Portal Żar
                    ZlikwidujMY woj.lubuskie
                    Największe żarskie forumdyskusyjne
                    • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 23:21
                      >po prostu oczekujesz czegos innego, co nie znaczy przeciez, ze "Wyspa >to
                      >umieralnia" a o tym jest ten watek. Ze porodowka na Wyspie nie wpisuje >sie w
                      >filozofie akcji "Rodzic po ludzku" nie znaczy ze wszystkie kobiety >musza byc
                      >niezadowolone z rodzenia tu.

                      nikt nie mowi, ze wszystkie MUSZA
                      nie musza i nie powinny
                      szkoda tylko ze szpital sie w te filozofie wpisac nie chce
                        • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 07:20
                          1stani.slawa napisała:

                          > boze ale z ciebie marudne babisko, nastepnym razem najlepiej nie
                          > zachodz


                          luzik :P
                          poki stac mnie na, zeby rodzic w miejscach, gdzie kobieta to czlowiek, a nie
                          krowa, zachodzic sie nie boje :))
                          • alex.x Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 17:23
                            No tak, zgodnie z filozofią rodzić po ludzku w Żarach to kobieta
                            powinna zapewne rodzić podczas żniw na sianku i zaraz po porodzie
                            wstać wziać dziecko na plecy i wracać do pracy a nie mieć jeszcze
                            jakieś wymagania co do swojego porodu. No chyba że chodzi prywatnie
                            do lekarza i odpowiednio opłaci swego metora to wtedy moze mieć
                            pewne wymagania.

                            Ja się chciałam zapytać - bo mnie to bardzo interesuje dlaczego
                            PIERWSZYM PYTANIEM DO KOBIETY W CIAZY która się pojawia w SZPITALU
                            NA WYSPIE w jakimkolwiek celu (np sprawdzic tętno dziecka, zrobic
                            badanie, wyjaśnić wątpliwości, urodzić dziecko) jest czy to ze
                            strony POŁOŻNEJ, PIĘGNIARKI I LEKARZA pytanie "KTO PROWADZI CIĄŻĘ?"

                            proszę zauważyć że to jest tam niezmienne, i z czym się nie
                            przychodzi zawsze ono jest zadane ! Gdy mąż odpowiedział "A CO TO MA
                            ZA ZNACZENIE" nikt nie potrafił mu odpowiedzieć ani wyjaśnić, i
                            ciągle o to pytają zanim się nawet powie po co przyszło
              • ja19771 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:51
                moofka napisała:

                >
                > to swietnie
                > ale ja nie jestem
                > dlaczego kwestionuje sie negatywne opinie?
                > nie mam do nich prawa?

                moofka nie kwestionuje, tylko sama prosiłaś o "laurki wdzięcznych
                położnic i ich mężów" to napisałam, bo my jesteśmy,czytaj
                dokładniej a potem miej pretensję, oki?
                • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:57
                  ja mam pretensję?
                  no prosze ciebie
                  alez ja ciesze sie i za ciebie :)
                  moje dziecko juz chodzi do przedszkola
                  przeszlo mi, chociaz latwo nie bylo :))
                  wiem jedynie
                  ze przy kolejnym dziecku zrobie wszystko, zeby tam nie trafic
                  poki mnie bedzie stac i poki beda sily w nogach zeby uciekac :))


        • 1stani.slawa Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 18.08.07, 22:34
          to rozumiem, ze w 105 nie biora, kpiny, zeby cos tam zalatwic trzeba
          dac bardzo gruba koperte, moj wujek ostatnio dal za cos 800 zl a gdy
          potygodniu odwiedzil ponownie lekarza to ten zarzadal pieniedzy bo
          zapomnial ze juz dostał. czyli patrz jak czesto musial brac i ile
          jak nie pamietal tego po tygodniu
          • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 07:15
            w kwestii wujaszka nalezaloby zawiadomic odpowiednie wladze
            a nie forumowiczow
            wystarczy anonimowy telefon do cba i bezkarna pazernosc lekarzy sie skonczy
            gdyby na swiecie bylo mniej takich niemoralnych wujaszkow i niemoralnych lekarzy
            moze inaczej wygladalaby nasza sluzba zdrowia

    • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 18:53
      nie jest normalne, ze mloda kobieta umiera po porodzie bo szpital nie
      przewidzial, ze moze dostac krwotoku
      nie jest normalne, ze umierają noworodki

      opieka nad rodzaca w zarach wola o pomste do nieba
      nie wiem, czy umieralnia, my wyszlismy calo :P
      ale rzeznia na pewno i brak zwyklej ludzkiej zyczliwosci
      zaplace kazde pieniadze, zeby wiecej nie rodzic na pszennej ulicy
      • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 11.08.07, 23:50
        moofka napisała:

        > nie jest normalne, ze mloda kobieta umiera po porodzie bo szpital
        > nie przewidzial, ze moze dostac krwotoku

        a znasz wszystkie okolicznosci tej sprawy, czy tylko z relacje z Regionalnej?
        Mysle, ze to niemadre wydawac osady po artykule w takiej gazecie.

        > nie jest normalne, ze umierają noworodki

        Nie, to jest wlasnie naturalne. Wiesz jakie byly satystyki umieralnosci
        noworodkow przez wieki? Wiesz jak zmniejszyla sie ta statystyka w ostatnich latach?
        Nie do konca na temat, ale wspolczynnik urodzen zywych w pow. zarskim jest
        wyzszy niz w ZG i powiecie zielonogorskim i wynosil w 2005 9,27 - Zary wcale nie
        sa na koncu - stawke zamyka Zagan 8,7
        To, ze noworodki czasem umieraja jest niestety naturalne. W 2005 najwyzsze
        wspolczynniki zgonow niemowlat na 1 tys. urodzen zywych zanotowano w powiatach:
        miedzyrzeckim (10,43), gorzowskim (10,32) i nowosolskim (10,02) (hmm, a taki
        swietny szpital tam maja) - Zary osiagnely wspolczynnik 7,55.
        Ja rozumiem, ze mozesz byc przerazona, bo opisy w Regionalnej celowo sa
        emocjonalne i maja pokazywac czarno - biala rzeczywistosc. Pamietaj jednak, ze
        kiedys po prostu o takich sprawach, jak zgon niemowlecia wiedziala tylko
        najblizsza rodzina - dzis, dzieki Regionalnej wiedza dwa powiaty...

        > opieka nad rodzaca w zarach wola o pomste do nieba

        to zalezy czego sie oczekuje

        > nie wiem, czy umieralnia, my wyszlismy calo :P

        no to fajnie, jak wszystkie dzieci moich znajomych, ktore urodzily sie w Zarach...
        --
        Niezależny Portal Żar
        ZlikwidujMY woj.lubuskie
        Największe żarskie forumdyskusyjne
        • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 18:25
          roolick napisał:

          > moofka napisała:
          >
          > > nie jest normalne, ze mloda kobieta umiera po porodzie bo szpital
          > > nie przewidzial, ze moze dostac krwotoku
          >
          > a znasz wszystkie okolicznosci tej sprawy, czy tylko z relacje z Regionalnej?
          > Mysle, ze to niemadre wydawac osady po artykule w takiej gazecie.
          >

          wszystkie okolicznosci sprawy pozna sad a moze i tez nie
          a faktem jest ze 24 letnia dziewczyna nie zyje bo sie wykrwawila
          krwotok po porodzie jest latwym do przewidzenia powiklaniem i szpital, ktory
          przyjmuje kilka porodow dziennie musi byc na to przygotowany
          kazda kobieta idac do szpitala ma prawo wierzyc, ze szpital jest przygotowany
          nie tylko na prawidlowy fizjologiczny porod ale i na wszystkie powiklania i
          bedzie mial wiecej niz szklanke krwi jej grupy


          > > opieka nad rodzaca w zarach wola o pomste do nieba
          >
          > to zalezy czego sie oczekuje

          oooo tak, uwielbiam ten argument
          zasadniczo taka rodzaca nie powinna wiele oczekiwac, nieprawdaz?
          a jednak w 21 wieku kobiety oczekują
          zyczliwosci, a nie wrzaskow personelu
          i poszanowania godnosci kiedy jestes przerazony i bezradny
          i jeszcze kilku innych rzeczy w ktore nie bede sie zaglebiac, bo to bez sensu
          jezeli sam urodzilbys chociaz malą mysz, byloby o czym gadac
          a tak jakby nie ma
          • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:11
            moofka napisała:

            > a faktem jest ze 24 letnia dziewczyna nie zyje bo sie wykrwawila
            > krwotok po porodzie jest latwym do przewidzenia powiklaniem i
            > szpital,

            a skad Ty wiesz, ze to akurat bylo owo "latwe do przewidzenia powiklanie"? Bo
            tak napisali w Regionalnej i tak mowi rozzalona rodzina??? IMHO to gruuuubo za
            malo by wydawac dzis takie jednoznaczne osady.

            > jezeli sam urodzilbys chociaz malą mysz, byloby o czym gadac
            > a tak jakby nie ma

            o tak uwielbiam ten argument... A w swym zapedzie, zastanowilas sie, ze byc moze
            jestem mezem kobiety, ktora korzystala z uslug rzeczonego szpitala i zlego slowa
            od Niej o personelu, czy traktowaniu nie uslyszalem?!
            --
            Niezależny Portal Żar
            ZlikwidujMY woj.lubuskie
            Największe żarskie forumdyskusyjne
            • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:21
              > a skad Ty wiesz, ze to akurat bylo owo "latwe do przewidzenia powiklanie"? Bo
              > tak napisali w Regionalnej i tak mowi rozzalona rodzina??? IMHO to gruuuubo za
              > malo by wydawac dzis takie jednoznaczne osady.
              >

              nie trzeba czytac regionalnej, zeby to wiedziec :P
              regionalną czytuje z duuuuuuuuzym przymruzeniem oka
              ten przypadek mna wstrzasnal bynajmniej nie dlatego, ze do regionalna na
              pierwsza strone dala
              krwotok JEST latwym do przewidzenia powiklaniem po porodzie
              nalezy czytac nieco wiecej niz regionalna
              a juz na pewno powinien to robic personel


              A w swym zapedzie, zastanowilas sie, ze byc moz
              > e
              > jestem mezem kobiety, ktora korzystala z uslug rzeczonego szpitala i zlego slow
              > a
              > od Niej o personelu, czy traktowaniu nie uslyszalem?!

              a jestes?
              chetnie poczytalam laurki od wdziecznych poloznic i ich mezow
              moze zastanowilabym sie przed kolejnym porodem czy moze jednak zary
              niestety, najczestsze sa opinie jak w adresie podanym przez alex

              • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:31
                moofka napisała:

                > nie trzeba czytac regionalnej, zeby to wiedziec :P

                tak, tak: "jedna baba, drugiej babie" :-P

                > krwotok JEST latwym do przewidzenia powiklaniem po porodzie
                > nalezy czytac nieco wiecej niz regionalna
                > a juz na pewno powinien to robic personel

                Ale moja droga, wciaz nie znasz wszystkich okolicznosci - to co moze sie wydawac
                czyms na pierwszy rzut oka po zbadaniu moze okazac sie bardziej skomplikowanym
                przypadkiem...

                > a jestes?

                jestem

                > chetnie poczytalam laurki od wdziecznych poloznic i ich mezow
                > moze zastanowilabym sie przed kolejnym porodem czy moze jednak zary
                > niestety, najczestsze sa opinie jak w adresie podanym przez alex

                przejrzalas tez inne szpitale pod tym adresem? Pisza przede wszystkim osoby,
                ktore chca wyladowac negatywne emocje, im latwiej o taka motywacje i dlatego nie
                ma tam szpitala, ktory nie mialby negatywnych opinii...
                --
                Niezależny Portal Żar
                ZlikwidujMY woj.lubuskie
                Największe żarskie forumdyskusyjne
                • alex.x Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:37
                  > przejrzalas tez inne szpitale pod tym adresem? Pisza przede
                  wszystkim osoby,
                  > ktore chca wyladowac negatywne emocje, im latwiej o taka motywacje
                  i dlatego ni
                  > e
                  > ma tam szpitala, ktory nie mialby negatywnych opinii...


                  ROZCZARUJĘ CIĘ, ALE JEST
                  POCZYTAJ O SZPITALU W SULECHOWIE
                  JEST WIELE SZPITALI KTÓRE MAJĄ SAME POZYTYWNE OPINIE
                  ŻARSKI MA NIESTETY SAME NEGATYWNE :-(
                • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:40
                  croolick napisał:

                  > moofka napisała:
                  >
                  > > nie trzeba czytac regionalnej, zeby to wiedziec :P
                  >
                  > tak, tak: "jedna baba, drugiej babie" :-P

                  proszę mi podać argument, ze tak nie jest
                  nie baba babie, bo tak nie mam ochoty rozmawiac

                  > a jestes?
                  >
                  > jestem

                  to cudownie, ze bylo cudownie i całkiem za free :P
                  to jeszcze nie dowodzi, ze u innych - w tym u mnie bylo
                  bo nie bylo
                  i bynajmniej nie dlatego, ze nie umiem docenic trudnu lekarzy i poloznych, bo
                  umiem,

                  > przejrzalas tez inne szpitale pod tym adresem? Pisza przede wszystkim osoby,
                  > ktore chca wyladowac negatywne emocje, im latwiej o taka motywacje i dlatego ni
                  > e
                  > ma tam szpitala, ktory nie mialby negatywnych opinii...

                  przejrzalam
                  chocby pod sulechowem
                  i sa diametralnie inne
                  i az mi sie lezka z radosci zakrecila, ze i tak moze byc :)
                  bo chce w to wierzyc bardziej niz ci sie wydaje
                  ja nie mam interesu w tropieniu sensacji
            • alex.x Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 22:34
              WIADOMO, Croolick - SPECJALISTA OD PORODÓW RODZINNYCH NA WYSPIE.
              Rozumiem że zdanie Twojej żony jest obowiązujące dla wszytkich
              kobiet które rodziły w Żarach, ale pozowlisz że wyraże swoje

              Krwotok to jest coś co się najczęściej zdarza po porodzie. Tak
              nawiasem mówiąc, to każda kobieta podczas porodu traci pewną ilość
              krwi, i jest to min szklanka, a potem w następnych godzinach dalej
              traci krew. Często istnieje konieczność przetaczania krwi gdy traci
              jej zbyt wiele. To jest fizjologiczne zjawisko, i nic
              nadzwyczajnego. Z wszystkich komlikacji po porodzie należy się
              spodziewać właśnie tego, ponieważ każda rodząca traci tą krew.
              póki co - NIE MA BEZKRWAWYCH PORODÓW i raczej nigdy nie będzie !!!

              A "zabezpiecznie " szpitala w jedną jednostke krwi danej grupy to
              jakaś parodia, czy mozna poważnie traktować taki szpital. Jak nie
              mogli kupić krwi to trzeba było zamnkąć oddział, a rodzące uprzedzać
              i odsyłać do innego, prosta sprawa.

              Współczuję tylko obsmarowanemu przez reginalną lekarzowi który musi
              płacić za ewidentny błąd swojego zwierzchnika, bo zaopatrzenie krwi
              w szpital leży chyba nie w gestii tego co przychodzi na dyżur.
              • croolick ochłoń! 12.08.07, 22:48
                Po co prawisz mi truizmy? Jestes lekarzem i znasz wszytkie okolicznosi? Np. czy
                kobieta byla objeta regularna opieka podczas ciazy (no coz w naszym kraju czesto
                zdarzaja sie kobiety, ktore zaniedbuja regularne badania) i w zwiazku z tym w
                karcie byly dane o problkemach z krzepliwoscia krwi? A moze jej lekarz
                ginekolog nie sprawdzil/nie umiescil w papierach informacji o hemofilii? Nie
                wiem, jak bylo nie jestem jasnowidzem, to pierwsze co mi przychodzi do glowy.
                Roznie moglo byc, ja czekam na opinie specjalistow a nie pismakow.
                Dlaczego odmawiasz mi prawa do mojej opinii o Szpitalu na Wyspie? Bo nie pasuje
                do Twojego obrazu tego szpitala? To jest moja opinia i Ty jej, ze bym nie wiem
                jak mnie obrazalala nie zmienisz. Spierajmy sie na argumenty a nie emocjolnalne
                epitety.
                --
                Niezależny Portal Żar
                ZlikwidujMY woj.lubuskie
                Największe żarskie forumdyskusyjne
                • alex.x Re: ochłoń! 12.08.07, 22:55
                  tak - była objęta opieką u jednego z najlepszych lekarzy w Żarach i
                  najbardziej cenionych lekarzy w Żarach, którego bardzo "nie lubią "
                  (mało powiedziane) lekarze z WYSPY.

                  Dodam jeszcze coś od siebie, gdy przyszło mi rodzić moje pierwsze
                  dziecko i udałam się twiąc w słodkiej niewiedzy do Szpitala na
                  wyspie to usłyszałam że "jak się chodziło prywatnie nabijać kasę
                  jemu - który nie pracuje na WYSPIE (akurat też chodziałam do tego
                  lekarza) to teraz prywatnie rodzić do niego za 3 tyś ! a nie w
                  Szpitalu na Wsypie
                  (czytaj. NIe dałaś zarobić to teraz nie oczekuj zbyt wiele)

                  traktowanie szpitala powiatowego jak prywatny folwark i bonanza nie
                  bardzo się podoba kobietom, a wielu nie stać na chodzenie prywatnie
                  do lekarza co 2 tygodnie
                  • moofka Re: ochłoń! 12.08.07, 22:58
                    Dodam jeszcze coś od siebie, gdy przyszło mi rodzić moje pierwsze
                    > dziecko i udałam się twiąc w słodkiej niewiedzy do Szpitala na
                    > wyspie to usłyszałam że "jak się chodziło prywatnie nabijać kasę
                    > jemu - który nie pracuje na WYSPIE (akurat też chodziałam do tego
                    > lekarza) to teraz prywatnie rodzić do niego za 3 tyś ! a nie w
                    > Szpitalu na Wsypie

                    aaaaa nie zartuj
                    tak ci wprost powiedzieli???????
                    • allejaja71 Re: ochłoń! 12.08.07, 23:02
                      taka prawda jest że dobrze jest obsługiwana są tylko pacjentki ,
                      które wcześniej są prywatnie prowadzone w okresie ciązy przez
                      lekarzy z wyspy
                            • alex.x Re: ochłoń! 12.08.07, 23:13
                              Najlepiej autem przez Zielona Górę ;-)
                              szczegółów nie znam, ale z tego co wiem nie ma rejonizacji i można
                              rodzić w całej Polsce na tych samych zasadach, praktyka jest mi
                              nieznana, ale podejrzewam że gdy lekarze traktują szpital jak swój
                              prywatny folwark to mogą jej nie przyjąć..?
                              • moofka Re: ochłoń! 12.08.07, 23:20
                                :)
                                racja
                                rodzacej to juz chyba odmowic nie moga
                                chociaz ostatnie historie w warszawy, kiedy to rodzace dziewczyny jezdzily od
                                szpitala do szpitala, bo nigdzie nie bylo miejsc pokazuja ze z nasza sluzba
                                zdrowia to niczego nie mozna byc pewnym :)
                                • alex.x Re: ochłoń! 12.08.07, 23:27
                                  tak, w Warszawie to jest inna sprawa bo tam jest wiele szpitali,
                                  wiem że tam odsyłają ale muszą kobiecie znaleźć telefonicznie i
                                  zarezerwować miejsce w innym szpitalu i tam odpada odległość - także
                                  mam nadzieję że nie robią tego gdzie indziej (w miastach gdzie jest
                                  jeden szpital) chociaż jak nie mają np. krwi to moim zdaniem powinni
                                  informować o tym i odsyłać - dla dobra pacjentki.

                                  Croolick pisze o info w karcie i badaniach specjalnych - przecież
                                  nawet gdyby dziewczyna przyjechała ze stosem badań to co by to dało
                                  gdy nie mieli krwi dla niej, przeciez porodu już nie zatrzymają,
                                  krwi nie ma. A na badania to lekarze bardzo oszczędnie kierują, jak
                                  się chodzi za darmo to nawet mozna chodzić co 2 tyg i podstawowych
                                  nie robią - a jak prywatnie to i owszem - zawsze pliczek skierowań
                                  (bo trzeba opłacić z własnej kieszeni)
                                  • croolick Re: ochłoń! 12.08.07, 23:37
                                    alex.x napisał:

                                    > przecież nawet gdyby dziewczyna przyjechała ze stosem badań to co > by to dało gdy nie mieli krwi dla niej, przeciez porodu już nie
                                    > zatrzymają, krwi nie ma.

                                    A slyszalas jaka jest chora sytuacja z krwia? Krew z zarskiego punktu krwiodawstwa musi trafic do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Zielonej Gorze i dopiero stamtad trafia, albo i nie do Zar (no bo na przyklad w ZG uznaja, ze wazniejsza jest krew dla ich szpitala wojewodzkiego). Kiedys nie bylo takiej koniecznosci i problemow z krwia nie bylo.
                                    --
                                    Niezależny Portal Żar
                                    ZlikwidujMY woj. lubuskie
                                    Największe żarskie forum dyskusyjne
        • croolick Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 12:16
          mohikanin21 napisał:

          > Spokojnie jeszcze trochę i w 105-tym zrobią nam taki wypas, że
          > ludzie przejrzą na oczy i na wyspę już mieszkańcy nie będą chodzić.

          no wlasnie jestesmy swiadkami chorej rywalizacji - miast myslec o wspolpracy,
          105 chce byc jedynym szpitalem, ktory przetrwa. Ciekawe, czy za czarnym PiArem
          Szpitala na Wyspie nie staja wlasnie ludzie zwiazani ze 105 zwlaszcza, ze
          ostatnimi czasy jestesmy bombardowani w mediach obietnicami, jak to cudownie nie
          bedzie w 105, jakie to cuda tam zrobia etc.
          --
          Niezależny Portal Żar
          ZlikwidujMY woj.lubuskie
          Największe żarskie forumdyskusyjne
          • p.e.k.o Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 12:50
            croolick napisał:

            > no wlasnie jestesmy swiadkami chorej rywalizacji

            Oj, chyba trochę jednak przemówiły do Ciebie doniesienia prasowe. Chora
            rywalizacja to mit podsycany różnymi doniesieniami, głównie prasowymi.

            Na dzień dzisiejszy obydwa szpitale muszą istnieć, żeby zabezpieczyć potrzeby
            mieszkańców. Są oddziały, które się nie dublują, a stworzenie oddziału nie jest
            takie proste z dnia na dzień. W dodatku taki oddział jak np. wewnętrzny
            wprawdzie działa w obydwu placówkach, ale liczba pacjentów jest tak duża, że
            zlikwidowanie jednego z nich spowodowałaby poważne kłopoty. Żaden z żarskich
            szpitali nie jest w stanie dzisiaj sam zabezpieczyć usług medycznych w tym zakresie.

            Obydwa szpitale wzajemnie się uzupełniają. To jest właśnie dobry kierunek
            działań na przyszłość. Dzięki tej współpracy Żary są silnym ośrodkiem medycznym
            na południu lubuskiego. Poza tym, sam sposób kontraktowania usług przez NFZ ma
            za zadanie znoszenie konkurencji, a powoduje właśnie wzajemne uzupełnianie. Na
            Wyspie zlikwidowano neurologię ale zakontraktowano oddział geriatryczny. Z kolei
            w 105 nie ma oddziałów ginekologicznych i dziecięcych. W 105 jest dobra
            psychiatria, której nie ma sensu tworzyć na Wyspie, itd.

            Problemy szpitali w Polsce polegają przede wszystkim na przeroście zatrudnienia,
            co przekłada się na generowanie kosztów. Niestety, dostosowanie poziomu
            zatrudnienia do wielkości kontraktów wiąże się z niepopularnymi zwolnieniami. W
            naszym powiecie to zrobiono, nie było to łatwe, ale dzięki temu Wyspa przestała
            się zadłużać.

            Przekształcenie szpitala w spółkę jest dobrym rozwiązaniem. Nie ma tu możliwości
            zadłużania się bez opamiętania, jak to miało miejsce np. w Gorzowie. Zasady
            funkcjonowania są jasno określone. Dawno temu pieniądze przychodziły do szpitali
            bez problemu (bo była komuna,hehe) ale reforma służby zdrowia przeprowadzona "na
            górze", nie wszędzie pociągnęła za sobą zmiany "na dole". Teraz w Żarach mogą
            działać obok siebie dwa szpitale i każdy z nich zarabia. Do Żar przyjeżdżają
            przedstawiciele innych powiatów, żeby zobaczyć, "jak to zrobić żeby było dobrze".

            --
            BLUEBOX.zary.com.pl
            WOJNA.zary.com.pl
            WOODSTOCK.zary.com.pl
    • alex.x Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 21:18
      Wystarczy wejść na stronę

      www.rodzicpoludzku.pl

      i w banku danych wybrać szpital w ŻARACH - to co się tam czyta
      przyprawia o ciarki. Piszą to mamy które tam rodziły. A potem
      wystarczy wybrać inny szpital i porównać.

      Ja uciekam od tego szpitala, nie zrobili dziewczynie prostego
      badania na czas krwawienia i krzepnięcia, nie mieli potrzebnej krwi,
      krwotok przy PORODZIE to bardzo częsta sprawa, typowa ! niech nie
      chrzanią że to się zdarza raz na 30 lat !!!!!!!!!!

      to jest śmieszne !
      Krwotok przy porodzie to najczęstsze powikłanie i kolej rzeczy - jak
      mogli nie miec krwi !

      W tym szpitalu nie robią cesarek - chyba że umówione !
      • moofka Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 12.08.07, 21:43
        weszlam, poczytalam,
        smutne ale prawdziwe
        moja historia bylaby kolejną upiorną wiec sobie daruję
        a bigos i kaszanka na drugi dzien po porodzie to jedyne co wspominam z usmiechem :P
        natomiast dane "oficjalne" sorry, ale nie wiem skąd wyjęte
        natomiast trzeba przyznac, ze poradnia k na skarbowej jest świetną placówką i
        z.a.w.s.z.e mozna tam liczyc na rzetelną zyczliwa pomoc
        czyli mozna i w zarach
    • alex.x Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 17:05
      NIe wiem jak się ma obsurność szpitala na wyspie do 105 ale jedno
      wiem, w 105 nigdy nikt mnie nie odesłał do domu, gdy była mi
      potrzebna pomoc.

      Natomiast gdy moje dziecko miało podejrzenie dość duże wstrząsu
      mózgu i potrzebna była natychmiatowa pomoc, to w 105 na izbie
      przyjęć zajął się nami bardzo sympatyczny i przejęty lekarz,
      poświęcił dużo czasu. A gdy wykonał przy mnie telefon na oddział
      pediatryczny - to co usłyszeliśmy - żeby sobie jechać do ZIelonej
      Góry bo obudzieliśmy jaśnie Pana który spał o 23 i nie chciało mu
      się nas widzieć, a moje 1,5 roczne dziecku musiało się telepać taki
      kawał drogi bo ktoś chciał się wyspać na dyżurze i był niezadowolony
      że w ogóle się go budzi !!!

      Na szczęscie w Zielonej Górze nikt nie patrzył na porę nocną tylko
      szybko udzielili nam pomocy. Pytam się jednak po co komu taki
      szpital który służy lekarzowu a nie pacjentowi !?
      Za co on bierze pieniądze za dyżury - że odsyła pacjentów do innego
      szpitala nawet nie widząc ich ? moze ktoś mi wyjasni bo ja nie za
      bardzo rozumiem...
      • lech_galik Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 21:06
        Z tego co się orientuję dzieci od jakiegoś czasu nie wolno leczyć w Żarach! Oddział pediatryczny w ZG ma na to monopol i dlatego dzieci się wozi do ZG zamiast udzielić im pomocy na miejscu. Powodem nie jest to że ktoś w Żarach się leni.
          • cameel.m Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 22:44
            Leczy dzieci ? bo nic innego do głowy mi nie przychodzi - naprawdę
            nie mam bladego pojęcia o co chodzi L.G. oddział pediatryczny jak
            najbardziej funkcjonuje.
            --
            Pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu, Realista
            światła pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na torach!!!
      • cameel.m Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 21:49
        hmm budujące - na podstawie swojego doświadczenia z jednym
        aroganckim lekarzem czujesz się upoważniona do wystawiania opinii o
        całej firmie i 300 zatrudnionych tam ludziach ?
        --
        Pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu, Realista
        światła pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na torach!!!
    • lech_galik Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 19.08.07, 21:12
      No to w końcu są pracownicy chamscy i bezduszni w żarskim szpitalu czy nie?
      Może by jekieś sondaże zrobić w oparciu o jednoznaczne standardy? a nie się przekrzykiwać nawzajem.
      Wydaje mi się że jak się zapłaci za towar lub usługę z góry i to wiele lat przed nią to potem nikt nie ma motywacji ekonomicznej aby tę usługę wykonać dobrze i z kulturą. Więc chcąc niechcąc trzeba za nią drugi raz płacić. Albo zjechanymi nerwami i konsumpcją obniżonej jakości, albo kopertówą. Cudów nie ma:)
      • lizun9 Re: "Umieralnia" na wyspie w Żarach 20.08.07, 12:50
        lech_galik napisał:

        > No to w końcu są pracownicy chamscy i bezduszni w żarskim szpitalu
        czy nie?
        > Może by jekieś sondaże zrobić w oparciu o jednoznaczne standardy?
        a nie się prz
        > ekrzykiwać nawzajem.
        > Wydaje mi się że jak się zapłaci za towar lub usługę z góry i to
        wiele lat prze
        > d nią to potem nikt nie ma motywacji ekonomicznej aby tę usługę
        wykonać dobrze
        > i z kulturą. Więc chcąc niechcąc trzeba za nią drugi raz płacić.
        Albo zjechanym
        > i nerwami i konsumpcją obniżonej jakości, albo kopertówą. Cudów
        nie ma:)


        www.regionalna.pl/detail.php?module=1&id=757
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka