• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak powinna wyglądać prawidłowa miesiaczka?

  • 07.04.10, 10:19
    Wiem, ze to może głupie pytanie, ale chciałabym się dowiedzieć, jakie powinny
    byc normalne miesiaczki. Oczywiście wiem, że miesiączka to nie tylko krew,
    jednak ostatnio w 1 dniu obserwuję u siebie dosyc duże fragmenty nabłonka
    (podejrzewam, ze to nabłonek). Zastanawiam się czy to normalne.
    Edytor zaawansowany
    • 07.04.10, 15:12
      Min 3 dni krwawienia + przynajmniej dzień ze skrzepami.
      Odstępstwo od normy (krócej trwające, bez skrzepów) może sygnalizować krwawienie
      śródcykliczne lub problemy zdrowotne - choć nie musi.
      Fragmenty nabłonka mogą być większe lub mniejsze. Zależy od grubości endometrium
      w tym konkretnym cyklu, nie bez znaczenia pozostaje też czy używasz tamponów
      (jeśli tak, to może się jedynie wydawać że są to duże fragmenty a tymczasem mogą
      być niewielkie ale "nagromadzone" przez x godzin).

      --
      [img]http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/myszy/myszy22.gif[/img]
      • 07.04.10, 18:56
        Dziękuję Ci bardzo!

        Właśnie ginekolog nic nie wspominał o grubym endometrium. Używam tamponów, ale
        wydaje mi się, że mimo wszystko fragmenty są duże. Krwawienia nie są jakoś mocno
        obfite, chyba normalne. A czy to normalne, że nabłonek jest w zasadzie koloru
        skóry, a jedynie poryty krwią?
        • 08.04.10, 00:12
          No, wiesz.. Wydaje mi sie, że normalne. To znaczy: zdarzało mi się :)
          --
          [img]http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1241.gif[/img]
          • 08.04.10, 14:51
            Ok, dziękuje Ci.
            • 17.04.10, 15:34
              w sumie to bym się nie zgodziła skrzepy skrzepom nie równe. miesiączka prawidłowa musi odbyć się z złuszczaniem i wydaleniem śluzówki . skrzepy to kawałki "czegoś "
              np u mnie zazwyczaj podczas 3 dnia miesiączki występują takie
              złuszczone kawałki "śluzówki " czy jak to się zwie , w momencie gdy zaczęły mi się problemy z cystami i innym dziadostwem zaczęły wypadać ze mnie oprócz tych złuszczonych kawałków "śluzówki"( występowały głownie 3 dnia okresu ) tez kawałki "czegoś", czego
              nigdy wcześniej nie miałam a co ustało po leczeniu.
              kobiety z endometriozą często tez maja takie kawałki czegoś co nazywa się skrzepami i nie sadze żeby było normalne. trzeba to rozróżniać wg
              mnie.
              • 17.04.10, 19:51
                Jak sama nazwa wskazuje skrzepy, to zakrzepnieta krew.
                • 17.04.10, 21:44
                  zwracam uwagę jedynie ze często używa się nazwy skrzep do określenia
                  nietypowych kawałków czegoś co wypada podczas miesiączki - co nie jest
                  skrzepem i niekoniecznie jest normalne.

                  • 17.04.10, 21:56
                    faktycznie przeczytaniu swojego postu zgubiłam "nie" i "nazywają "
                    bez się ;/

                    w każdym razie zwracam uwagę ze podczas podczas miesiączki wypada coś
                    co niektóre kobiety określają mianem skrzepów i dochodzi do
                    nieporozumień w nazewnictwie może dlatego ze przypomina . Uczulam
                    precyzowanie tego co nazywamy się skrzepem.
                    • 18.04.10, 16:05
                      Właśnie mój niepokój budzą nie tyle skrzepy, których jest w normie, co właśnie
                      taki złuszczający się nabłonek, który mogę określić słowami "błonka", "bardzo
                      cienka skórka". Nie sa to malutkie fragmenty, ale czasem nawet o wielkości kilku
                      cm sześciennych, błonka jest biaława a jedynie pokryta krwią. A skrzep to sama
                      zakrzepła krew.

                      Byłam u ginekologa przed miesiączką, ale stwierdził jedynie coś nie tak z
                      jajnikami, ale umówiliśmy się, że w tym miesiącu przyjdę na kontrolę. Może
                      powinnam mu zwrócić uwagę na wygląd mojej miesiączki?
                      • 21.03.11, 17:04
                        Czesc dziewczyny jestem przekonana , ze chodzi nam o to samo i nie sa to skrzepy skrzep bedzie albo rozciagliwy albo zasuszana krwia albo strzepkami krwi to o czym myslimy jest po przeplukniu woda biale lekko zabarwione krwia na tyle twarde ze przy rozciaganiu sie nie rwie , ja rowniez mialm cos takiego w pierwszym dniu miesiaczki i tez nie mam bladego pojecia co to moglo byc dzien wczesniej przed miesiaczka mialm robione usg i endometrium mialm cieniutkie faktycznie mozna sie przestraszyc wyglada to jak groba blona co najdziwniejsze po wyschnieciu robi sie prawie przezroczyste i sie kruszy
                        • 21.03.11, 21:34
                          Krew miesiączkowa jest jedynym rodzajem krwi, który nie krzepnie ;-)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.