Dodaj do ulubionych

późny wzrost temp po owu

22.04.14, 09:07
Proszę o info;
czy wzrost temp 4 dni po owulacji nie jest niczym niepokojącym?
mam cykle 34 dniowe - owu zazwyczaj okolo 17 dc - faza wyzszych temp trwa 1-18 dni - czy to nie zad lugo?
Staram sie o dziecko martwię się czy pozny wzrost temp i fl trwająca ponad 17-18 dni nie jest powodem niepowodzen?
Prosze o jakies wskazówki...
Edytor zaawansowany
  • 22.04.14, 14:02
    Dlaczego uważasz, że owulacja jest ok. 17 dc? Miałaś monitoring? Bo z obserwacji śluzu i pomiaru temperatury nie da się określić dokładnie dnia owulacji, tylko dni płodne i niepłodne. A sama owulacja jest w kilkudniowym "okienku", poczytaj sobie trochę.

    Co do długości fazy lutealnej, to nie powinna być za krótka, bo wtedy bywają problemy z utrzymaniem ciąży na najwcześniejszym etapie. Długa nie jest problemem, o ile mi wiadomo.
  • 22.04.14, 14:46
    miałam monitoring kilka razy - za każdym razem był to 17 - 19 dc.
    objawy + testy owu dokładnie pokrywały sie z obrazem z USG.
    W cyklu kiedy dokładnie sprawdzałam kiedy będzie skok temp. miałam monitoring - był to 17 dc. a skok o 0,3 st nastapił na 4 dzien po owu.
    Być moze niepotrzebnie ale zaczynam szukac przyczyn moich niepowodzen w zbyt poznym skosku temp i dluzszej fl.
  • 22.04.14, 18:12
    Trzeba zaczynać starania już wtedy, kiedy pokazuje się śluz płodny. Chodzi o to, żeby nie było za późno, bo jajeczko po owulacji żyje dość krótko, a plemniki w śluzie płodnym długo i one mogą poczekać.

    Jeżeli starasz się już długo (ponad rok) bez efektu, to po pierwsze trzeba zbadać plemniki.
  • 23.04.14, 07:56
    bardzo dziękuję za odp.
    Moze przybliżę troszke moja historie.
    Mam juz dwoje dzieci, 38 lat i 5 miesiecy temu stracilam ciąże w 13 tyg.
    O 3 ciążę staralam się prawie dwa lata. Od 2 cyklu po poronieniu stramy sie na nowo ale bez efektu.
    Wiem, że to jeszcze króko i że mój wiek tez pewnie nie sprzuja ale zaczynam szukac przyczyn.
    FL wydluzyla mi sie po poronieniu. Przed ciążą trwała zawsze 14 dni a wzrost temp nastepowal dzien po owu i byl zawsze widoczny skok temp o min 0,5 st. Tak bylo od kilku lat. W drugiej fazie zawsze mialam temp 37 st.
    Od poronienia FL sie wydluzyla, temp wzrasta powoli dopiero od 4 dnia po owu.
    najwyższa wynonsi max 36,8 (podstawowa 36,5)
    progesteron w 7 dpo - 15 (przy normie dla FL w moim lab do 15)
    chcialam sie tylko upewniec czy ta wydluzona fl i powolny wzrost tepm od owlacji moga sugerowac cos zlego.
  • 23.04.14, 18:49
    Ja nie jestem fachowcem, tylko praktykiem. Nie znam wszystkich subtelności związanych z fizjologią, a zwłaszcza tych, które mnie nie dotyczyły bezpośrednio. Myślę, że lekarz znający się na NPR mógłby udzielić wiążącej odpowiedzi, ale tak naprawdę trudno takiego znaleźć.

    Wydaje mi się jednak, że niepotrzebnie martwisz się na zapas. To zresztą też nie pomaga w zajściu i utrzymaniu ciąży, lepszy jest luz psychiczny. Poza tym 38 lat to nie jest podeszły wiek, wiele kobiet zachodzi w ciążę i rodzi po czterdziestce.

    No i nie ma czegoś takiego, jak "zawsze", bo żywy organizm to nie szwajcarski zegarek. Zmienność jest rzeczą naturalną. A powolny wzrost temperatury też jest normalny, wcale nie musi być widoczny wyraźny schodek.

    Może popracuj trochę nad psychiką? Powiedz sobie, że tak naprawdę to wcale Ci nie zależy na powiększeniu rodziny, ale nie miałabyś nic przeciwko temu. Trochę na zasadzie "co będzie, to będzie, ale nie zamierzam się martwić". Bo organizm pod presją może bronić się przed ciążą i to wcale nie jest rzadkie zjawisko. A jak organizm będzie gotowy na ciążę, to może sprawić miłą niespodziankę.

    I naprawdę warto na wszelki wypadek zbadać plemniki. Bo ich dobra jakość przed laty wcale nie musi oznaczać, że teraz jest w porządku. Plemniki są bardzo podatne na wszelkie niekorzystne czynniki, choćby kontakt z chemikaliami (rozpuszczalniki, lakiery), czy promieniowanie jonizujące. Jajeczka są o wiele bardziej odporne na wszelkie mutacje, bo rosną nieporównanie wolniej.
  • 24.04.14, 09:14
    wczoraj 4 dni przed terminem @ wykonałam test! jest druga kreska :) Beta 23 co odp za 2-3 tc (to by się zgadzalo z obliczen)
    Boję sie jeszcze ucieszyc ale chyba cos jest w tym co piszesz - o luzie psychicznym.
    W tym cyklu odpusciłam, przestałam mierzyć temp, spr testami owu - ponieważ wiedziałam że w terminie potencjanej owu bede na 4 dniowym szkoleniu :)
    W każdym razie teraz juz wiem, że faktycznie dluzsza FL nie musi byc powodem do niepokoju :)
    Dziekuję za wszystkie odpowiedzi :)
  • 05.05.14, 17:28
    Super Gratulacje!
    --
    [url=http://fajnamama.pl][img]http://fajnamama.pl/suwaczki/h6q3emq/[/img][/url]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.