Dodaj do ulubionych

Powrót płodności podczas karmienia piersią

20.09.15, 17:32
Witam, pozwoliłam sobie napisać na tym forum bo wiem, że macie duże doświadczenie. Obserwowałam swoje cykle krótko bo w 4 zaszłam w ciążę. Udawało mi się ładnie rozpoznać owulację mierząc temperaturę. Jeżeli chodzi o obserwację śluzu tu gorzej. Niby widziałam różnicę ale najczęściej po fakcie kojarzyłam ją z owulacją. Na czym polega problem chcę zajść w kolejną ciążę. Od porodu minęło już 19 mc ale nadal karmię piersią. I tu pojawia się problem. Bo raczej u mnie laktacja działa antykoncepcyjnie mimo, że w dzień mam nawet 10 h przerwy. Przez rok od porodu była totalna posucha zero jakiejkolwiek wydzieliny. Dopiero później zaczęło się coś pojawiać, na dobre od 3-4 mc. I czasami mam wrażenie, że jakby pojawia się płodny i zaraz znowu mleczny jak po owulce. Nie jestem w stanie mierzyć tempki bo młody rano mnie męczy dość mocno i nocki różne więc raczej nie byłaby wiarygodna. Czy to może być już wracająca płodność? Mam za mc wizytę u gina to się wypytam ale może możecie poradzić mi jak pobudzić płodność nie rezygnując z karmienia.
Edytor zaawansowany
  • 21.09.15, 20:03
    Jednak spróbuj mierzyć temperaturę. Coś tam wyczytasz, a jeżeli nawet będą pewne zaburzenia wykresu, to mają one znaczenie przy unikaniu ciąży, a nie planowaniu.

    Co do starań o pobudzanie płodności, to jestem zwolenniczką odpuszczenia sobie. Po prostu organizm sam uzna za stosowne powrócić do stanu płodności, jak będzie gotów na następną ciążę. Czasem natura wie, co robi; warto jej posłuchać.

    I nie denerwuj się, że może być jeszcze kilka miesięcy poślizgu. Bo czy zajdziesz teraz, czy w lutym, to dziecko i tak urodzi się w roku 2016...
  • 22.09.15, 17:20
    Wiem, wiem organizm wie najlepiej:) Jestem po prostu ciekawa czy ta zwiększona wilgotność to może być oznaka powolnego powrotu płodności. Jednak przez rok się nic nie działo. Obawiam się, że jednak będę musiała odstawić ssaka ale jeszcze nie chcę.
  • 28.09.15, 13:01
    Zaczęłam mierzyć temp ale wartości są niższe niż miałam spadek przed owulacją jeszcze jak regularnie obserwowałam przed ciążą czyli ponad dwa lata temu. Czy mogło tak być, że teraz będzie inaczej?
  • 29.09.15, 12:26
    Może być inaczej, ale nie jest to ważne. Bo nie wysokość temperatury jest istotna, tylko jej wzrost i utrzymywanie się na wyższym poziomie po owulacji.

    Mierz cierpliwie temperaturę i obserwuj śluz. Najwięcej śluzu jest po nocy, bo się zbiera, jak leżysz, a po wstaniu spływa naraz więcej. I najłatwiej zobaczyć to rano w toalecie, jak się użyje papieru.
  • 30.09.15, 12:52
    Dzięki, ja ostatnio bardzo czuję wilgotność w ciągu dnia, czasami wydaje mi się, że okres włąśnie dostałam ale śluz wtedy nie jest płodny. Ostatnie dni mialam tem 36,1 36,2 a dziś 36,8 ale mierzyłam już po wstaniu i ruszaniu się dlatego obawiam się, że ta temp nic mi nie powie bardziej śluz. No nic muszę czekać. Na szczęście chcę dzidzię bo jeżeli miałabym w ten sposób unikać ciąży to nie wyobrażam sobie tego.
  • 21.09.15, 20:17
    Ja zbadałabym hormony, tym bardziej, że karmisz, możesz mieć podwyższoną prolaktynę a to ciąży może nie służyć. Obserwować cykl warto ale jak chcesz mieć pewność, możesz pomonitorować jedne cykl.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 22.09.15, 17:22
    Wiem, że prolaktyna blokuje owulację ale miałam nadzieję, że w raz ze zmniejszeniem liczny karmień i prolaktyna spadnie. Może lekarz mi coś objaśni.
  • 24.09.15, 20:06
    "Wiem, że prolaktyna blokuje owulację ale miałam nadzieję, że w raz ze zmniejszeniem liczny karmień i prolaktyna spadnie" dlatego najlepiej potwierdzić to badaniami, tak czy inaczej przez planowaną ciążą warto sprawdzić hormony.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 23.10.15, 12:09
    Jestem po wizycie u ginekologa, karmienie jeszcze blokuje owulacje. Endometrium ok 6 milimetrów, pęcherzyki malutkie. Mierzę temp ale generalnie jest na jednym poziomie ciągle tym niższym. Pozostaje czekać na odstawienie. Dzięki za pomoc:)
  • 29.10.15, 12:54
    Jeszcze raz proszę o pomoc. Jak pisałam ostatnio byłam u gin i wg miesiączka się nie zapowiada. W środę endometrium miało 6 mm a w sobotę nagle dostałam sporo płodnego śluzu. Typowy jak białko kurze w dużej ilości, później we wtorek to samo i dziś znowu bardzo dużo nigdy tyle nie miałam. Mierzyłam temp ale nieznacznie się podniosła (. Co to może oznaczać czy taki śluz oznacza, że owu będzie czy tylko na razie organizm się przygotowuje i owulacji wcale nie będzie. Zrobiłam sobie nadzieję. Nie mam takiego doświadczenia w obserwacji a temp u mnie dość niewiarygodna bo o rożnej porze mierzę i nocki różne.
  • 29.10.15, 14:48
    Tego z góry przewidziec sie nie da.

    Moze do owulacji jednak nie dojdzie ?

    A moze dojdzie, ale nie wytworzy sie cialko zolte skutkiem czego temperatura nie podniesie sie ?

    A moze dojdzie lecz faza nizszych temperatur bedzie bardzo krotka ?

    Mierz, obserwuj i czekaj rozwoju wydarzen.
  • 30.10.15, 14:49
    Czyli wiem, że nic nie wiem:) Mam nadzieję, że jednak to oznaka, że coś się zaczyna dziać. Taki śluz tylko mniej miałam ostatni raz prawie 2,5 roku temu przed ciążą. No chyba, że to oznacza jakąś chorobę? Taki nadmiar tej wydzieliny.
  • 31.10.15, 12:15
    "Czyli wiem, że nic nie wiem" a czemu nie pomonitorujesz jednego całego cyklu skoro chcesz wiedzieć co z tą owulacją? Czemu nie zbadasz hormonów? Samo mierzenie temperatury o ile nie robisz tego od kilku miesięcy nic nie da/
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 31.10.15, 16:45
    Być może dlatego, że wiem o małych szansach karmienie u nas jest dość intensywne. Lekarz sugeruje, że przy takim karmieniu jeszcze może długo nie być płodności. Muszę chyba odstawić w nocy. Co do hormonów to co powinnam zbadać. Prolaktynę chyba nie warto bo jej poziom mocno się waha w ciągu dnia. No i chciałam się dowiedzieć o naturalnych sposobach.
  • 01.11.15, 16:02
    Ale monitoring cyklu nie kłóci się z metodami naturalnymi, a wręcz daje pewność, że owu była. Nie wiem czy dalej chcesz intensywnie karmić ale podwyższona prolaktyna nie tylko utrudnia zaciążenie ale może powodować problemy na początku ciąży. Z hormonów zbadałabym progesteron, prolaktynę, tarczycę.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 05.11.15, 13:12
    Dziękuję za odp. Wiem oczywiście, że monitoring jest ok i daje pewność. Ja po prostu myśląc trzeźwo wiem, że nie mam za dużych szans teraz zajść. Nie chcę się po prostu mocno angażować w konkretne starania. Chyba mam nadzieję, że zdarzy się cud:) Pomarzyć można. Na razie chcę zinterpretować znaki które daje mi ciało bo w tym nie jestem jeszcze najlepsza. Objawy mam jakby rzeczywiście byłą faza lutealna temp mierzona nie dokładnie mimo wszystko jest wyższa może dostanę pierwszy okres. Jak skończę karmić i zaczniemy się starać na pewno zrobię wszystkie badania. Ale co d monitoringu chyba na początku sobie odpuszczę. U mnie takie coś powoduje spięcie nawet sama obserwacja. Zawsze miałam cykle po 30 dni jak zaczęliśmy się starać o pierwsze dziecko to nagle cykle po 28 -34 dni jak trochę odpuściłam od razu zaszłam. No ale oczywiście nie da się tak całkiem nie myśleć dlatego też np tu piszę. Pozdrawiam:)
  • 10.11.15, 23:05
    I dostałam pierwszą po 21 mc od porodu miesiączkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.