Dodaj do ulubionych

Prosze o interpretację. Starania o dzidziusia

14.05.19, 09:14
Witam.
Mam 33 lata.
Metoda jaką stosuję to mierzenie temperatury, choć staram się nauczyć obserwacji śluzu.
Cel:poczęcie dziecka, od tego cyklu (trzeciego, w domu dwójka 12 i 8 lat )
Termometr: komputer cyklu Lady Comp, mierzenie w ustach, mierzenie po minimum 3 godzinach nieprzerwanego snu.
Brak chorób i leków.

Poprzedni cykl (wtedy jeszcze bylo odkładanie poczęcia) wyglądał tak jak po niżej. Komputerek wyliczył, że owulacja przypuszczalnie była 16dc. W tamtym cyklu była faza niskich i faza wysokich bardzo jasna.
1. 35,97 okres, lampka zielona
2. Brak okres, zielone
3. 35,96 okres , zielone
4. 35, 94 okres, zielone
5. 35,90 okres, zielone
6. 35,87 zielone
7. 36,03 żółte
8. 35,73 czerwone
9. 35,76 czerwone
10. 36,94 czerwone
11. 35.97 czerwone
12. 35,99 czerwone
13. 35.96 czerwone
14. 35,80 czerwone
15. 35.91 czerwone
16. 35,88 czerwone migające czyli komputer określił jako dzień owulacji
17. 36,10 czerwone
18. 36,21 czerwone
19. 36,24 zielone aż do okresu
20. 36,31
21. 36,38
22. 36,14
23. 36,46
24. 36,50
25. 36.30
26. 36.28
27. 36.26
28. 36.04
29. 35.99

A w tym cyklu.. cyklu starań coś się podziało z temperaturami w połowie i już nic nie wiem. Zamiast rosnąć były nadal niskie, potem podskoczyło i znów opadło...
Nie wiem czy z tą ilością temperatur będziecie mogły coś dopomóc.
Jestem ciekawa czy jest szansa, że dziecko się poczęło. Miałam już wątpliwości czy cykl nie był bezowulacyjny, gdy te temp niskie się utrzymywały.. potem skok dał nadzieję, że owulacja się po prostu przesunęła. Ale gdy zaczęła skakać temp.to całkiem zgłupiałam. Poniżej bieżący cykl..

1. 35.93 okres ziel.
2. 35.78 okres ziel.
3. 35.82 okres ziel.
4. 35.77 okres ziel.
5. 36.08 okres ziel., współżycie(WSP.)
6. 35.97 ziel.
7. 36.03 zielone, WSP.
8. 35.96 żółte
9. 35.88 czerw.
10. 35,98 czerw.
11. 35.99 czerw.
12. 35.90 czerw.
13. 35.85 czerw., WSP. wieczorem
14. 35.95 czerw., WSP. rano
15. 35.94 czerw.
16. 35.96 czerw., migało jako przypuszczająca owulacja, ale po paru dniach przestało, WSP. rano i w nocy
17. 36.06 czerw.,
18. 35.99 czerw.
19. 36.00 czerw., WSP. w nocy
20.36.22 żółty
21.36.04 żółty, WSP.-wczesne popołudnie
22. 36.20 dzisiaj, żółty,

Zielone niepłodne
Żółte czas niepewny/komputer się uczy
Czerwony płodne
Czerwony migający owulacja.

Doradźcie coś.
Czy jest szansa, że dziecko się poczęło.
Czy można już teraz powiedzieć, że z cyklem coś nie tak?

Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • horpyna4 15.05.19, 20:47
    Przy staraniach powinnaś kierować się głównie śluzem. Najłatwiej rozpoznać śluz płodny podczas pierwszej porannej wizyty w toalecie, bo w nocy na leżąco nie wypływa i zbiera się. Na papierze toaletowym może pojawić się coś w rodzaju glutu, jak surowe białko jajka.

    Temperatura potrafi wzrosnąć, kiedy na starania jest w danym cyklu już za późno. Dlatego przy staraniach utrzymujący się wzrost temperatury jest tylko potwierdzeniem tego, że trwa już faza lutealna. I nie jest prawdą, że można w ten sposób określić dokładnie dzień owulacji - istnieje kilkudniowe okienko. A że jajeczko żyje krótko, a plemniki dość długo, to warto starać się wcześniej, żeby to plemniki w śluzie płodnym czekały na jajeczko, a nie na odwrót.

    Utrzymywanie się podwyższonej temperatury przez 20 dni zwykle oznacza ciążę. Zresztą nie utrzymuje się ona wtedy na stałym poziomie, tylko jeszcze trochę wzrasta.
  • nelcia_07 16.05.19, 13:48
    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    W kolejne dni temperatura wyglądała tak:
    23. 36,04 żółte
    24. 36,42 prezes przypadek po niecałych trzech godzinach snu... A potem 36,53 po 3 pełnyvh przesłanych tej nocy. Nadal żółte.

    Od 20 DC temepratura wzrosła i spadła aż do 23. Dzisiaj 24. porządnie wzrosła.. choć nie wiem czy nie trzeba jej przypisać notatki "zakłócona"..

    Czy można już stwierdzić że faza lutealna sie pojawiała i że owulacja była w tym cyklu?
    Czy może potrzeba kolejnych takich samych bądź wyższych temperatur jak dzisiejsza?
  • mastens.kam 27.05.19, 23:17
    nelcia_07 napisał(a):

    > Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    > W kolejne dni temperatura wyglądała tak:
    > 23. 36,04 żółte
    > 24. 36,42 prezes przypadek po niecałych trzech godzinach snu... A potem 36,53 p
    > o 3 pełnyvh przesłanych tej nocy. Nadal żółte.
    >
    > Od 20 DC temepratura wzrosła i spadła aż do 23. Dzisiaj 24. porządnie wzrosła..
    > choć nie wiem czy nie trzeba jej przypisać notatki "zakłócona"..
    >
    > Czy można już stwierdzić że faza lutealna sie pojawiała i że owulacja była w ty
    > m cyklu?
    > Czy może potrzeba kolejnych takich samych bądź wyższych temperatur jak dzisiejs
    > za?

    Hej, jak dla mnie masz za mały skok temperatury na owu.
    Jesli już według mnie mogłaś mieć owulacje w obydwóch cyklach w 17 dniu.
    Ale dopiero się uczę, więc lepiej jakby ktoś doświadczony się wypowiedział.
    W ogóle ciężko się czyta takie opisy. Zrób proszę wykres, połącz linie i wszystko pięknie widać. Pomocna będzie aplikacja. Nie wiem czy da się na tym forum dodać zdjęcie, na innych da. Są nawet tematy "intrepretacja cyklu".
  • horpyna4 01.06.19, 13:38
    To prawda, najlepiej interpretuje się wykres. Jak się nie korzysta z aplikacji, to warto zaopatrzyć się w zeszyt w kratkę.

    Oś pionowa to wysokości temperatury, pozioma to kolejne dni.

    Oczywiście skala temperatur powinna być taka, żeby sensownie rozciągnąć to w pionie, ale jednocześnie żeby zmieściły się skrajne wartości. I jak się od razu nanosi pomiary na wykres, to na bieżąco widać, co się dzieje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka