Dodaj do ulubionych

CLO po jakim czasie odstawic??

26.04.07, 11:37
Do dziewczyn ktore braly biora CLO!
Mozecie mi doradzic po jakim czasie odstawilyscie CLO.
Jutro zaczynam 6 miesiac z CLO. I zastanawiam sie czy po tym misiacu powinnam
juz tabletki odstawic czy powinnam brac je nadal.
Zastanawiam sie czy bez niego moje pecherzyki beda chcialy rosnac.
W osoatnim miesiacy urosly piekne 22mm ale wczesniej nawet z CLO rosly bardzo
wolno i nigdy takie duze nie byly a bez CLO to wogole nie rosly.
Pytanie jest czy jednak zarezykowac i po tym miesiacu je odstawic czy jednak
poprosic lekarza o kolejne tabletki na kolejne miesiace.
Co o tym myslicie? MIal ktos z Was taka sytuacje??
Powoli brak mi sil.
Pozdrawiam
Ania
Edytor zaawansowany
  • 27ania1 28.04.07, 11:39
    Dziewczyny,
    czy mozecie mi doradzic co robic z tymi tabletkami???
    Milego weekendu zycze
    pozdrawiam
    Ania
  • ivinka275 28.04.07, 13:24
    Aniu, nie pomogę Ci w takim stopniu jakbyś chciała, ale czytałam na forum
    niepłodność o 6-cio miesięcznej kuracji tym lekiem. Może zapytaj tam
    dokładniej, dziewczyny są dobrze rozeznane w tym temacie.
    Cieplutko pozdrawiam
    Iwona
    --
    www.fertilityfriend.com/home/17339c
  • agafrytka 30.04.07, 22:41
    Cześć Aniu,przepraszam,że dopiero teraz sie odzywam.Dzieki za maile.
    Myslę,że powinnaś skonsultować odstawienie CLO z ginem.Zapytaj o info na temat
    odstawienia Clo,jakie to będzie miało konsekwencje.Niech Ci gin wytłumaczy
    bardzo dokładnie.Twoje prawo -wiedzieć wszystko.Bądź dociekliwa.
    Aniu, w którym teraz jesteś dniu cyklu i co z obserwacją śluzu i tempkami.
    Trzymaj się Aniu
    "powoli brak mi sił"-wiem,ale nie możesz się poddawać.Widziałam wiele cudow w
    swoim życiu.I w Twoim też będą się dziać.Główka do góry
  • 27ania1 01.05.07, 09:28
    czesc Agus,
    ciesze sie ze sie odezwalas.
    Za tydzien w srode ide na wizyte do lekarza wiec zapytam o CLO, w sumie
    pamietam jak on mowil ze sprobujemy tylko 6 miesiecy a pozniej trzeba odsatwic
    no nic jeszcze raz go o wsyztsko popytam.
    Dzisiaj to moj 7dc i temp 36.6.
    Szkoda ze w tym miesiacu nie bede mogla sprawdzic pecherzykow. WIzyte mam
    dopiero w 15dc mojego cyklu. No nic nie nastawiam sie juz wogole.
    Co bedzie to bedzie. Chcialam aby miec te plodne dzionkibyly jak bedziemy za
    2tyg w grecji no niestety nie wyszlo. Znam duzo osob co wlasnie udalo im sie w
    grecji na wakacjach zajsc w ciaze widocznie tam klimat sluzy.
    Ale musze radzic sobie tutaj ha ha
    Milego dnia zycze. Pozdrawiam Anna
  • agafrytka 02.05.07, 00:35
    Aniu,bardzo Ci dziękuję za zdjęcia-tak się uwijałam,że chyba nie zdążyłam Ci
    podziękować.Są piękne.
    Widzisz,dobrze że gin myśli o odstawieniu CLO.Pół roku to wystarczy.Zobaczymy
    co będzie dalej.Jestes na początku cyklu.I bardzo dobrze.Nie martw się
    faktem,że nie sprawdzisz pęcherzyków.Może to i dobrze.Teraz skup sie koniecznie
    na śluzie.Postarajcie sie powstryzmac ze współżyciem do momentu wydzielania się
    śluzu.
    Aniu,zobzczysz,że będzie dobrze,myśl pozytywnie.Ja cały czas o Tobie myślę i
    wierzę,że się uda.
    Trzymaj się i odzywaj się.
    Pa
  • 27ania1 02.05.07, 12:26
    HEj Agus,
    W wolnej chwili przesle ci wiecej fotek.
    Twoje zdjecia tez super, widze ze niezla z Was Kochana rodzinka.Tak trzymac!!!
    Tak jestem na poczatky cyklu dzisiaj to moj 8 dzionek i pojawil sie dzisiaj
    wilgotny sluz. Piszesz aby powstrzymac sie ze wspolzyciem do sluzu no niestety
    wczoraj nie byl jeszcze taki wodnisty ale nie widzielismy sie z mezem ponad
    tydzien wiec.....:) Wiesz co mam tyle rzeczy na glowie, w pracy duzo zmian, w
    domku cala rodzinka do nas przyjechala wiec tak naprawde ciezko mi sie skupic
    na tym cyklu. Ale sie staram mierzyc temp i sluz.
    Powiedz mi czy jesli teraz temp bedzie utrzymac sie na 36.6 taka mam od 3 dni
    to jesli zoabcze skok w gore o 0.2 to moge przyjac ze wtedy jest owulacja.

    Pozdrawiam i milego dzionka zycze Ania
  • agafrytka 03.05.07, 01:26
    Aneczko cześć.
    Dzieki bardzo.No i dobrze,że wczoraj nie wytrzymaliście..toż to początek okresu
    płodnego.Super.
    jestes troche zaganiana..Współczuję.Dlatego tym bardziej podziwiam Cię za
    wytrwałość.
    Jeżeli chodzi o owu.Jeżeli zaobsrerwujesz dzień,w ktorym będziesz miała ostatni
    śluz płodny,to wtedy przyjmij owu.Wkrótce/często po tym dniu/dojdzie do zwyżki
    tempki.Skok nie musi być o 0,2.Taki warunek musi spełniąć trzecia wyższa.I i II
    wyższa moga być nawet tylko o pół stopnia nad linią podstawową/oczywiście
    mówimy o niezakłóconych tempkach/.Na pewno skok wylapiesz,no a później trzeba
    mierzyc,żeby zobaczyć ,czy zaciążyłaś.
    Tryzmaj się Aniu,w razie wątpliwości-pytaj.Pa
  • 27ania1 03.05.07, 21:49
    Dzieki Agus za info.
    Wpadlam na chwilke na neta bo wiesz jak rodzinka w komplecie to ciezko mi
    odchodzic od nich. Ale clay dzien ich dzisiaj zabralma nad morze jeju tak sie
    spalilam ze chyab ciezko bedzie w nocy. Wiesz jak to jest jak jest pierwsza
    opalenizna. Jutro tez rodzicow na wycieczke na caly dzien zabieramy.
    Agus pytanko odnosnie tych temp
    1-3 okres
    4dc 36,8
    5dc 36,6
    6dc 36,8
    7dc 36,6 i tu dziwne o godzinie 6,50 temp 36,7 a o 7 36,6
    8dc godz 6,50 godz7 36,6
    9dc godz 6,50 36,9 godz 7 36,8
    od wczoraj sluz taki wodnisty troszke bialy
    Zastanawia mnie to dlaczego ta temp ta skoczyla miedzy godzina 6.50 a 7 ??
    Dziwne te moje temp....? co mam myslec ze teraz byl skok?? wydaje mi sie ze to
    za wzcesnie...wczesniejszych miesiach zawsze duze pecherzyki mialam przy 14 15
    dc.
    Moze glupie pytanie...czy mozliwe by bylo ze owulacja byla wczesniej a dopeiro
    pozniej urosly pecherzyki.wiem to jest nierelana ale juz niewiem co myslec.

    Dzieki z gory za pomoc.

    Pozdrawiam i milego wieczorku zycze.
    pozdrawiam
    Ania
  • agafrytka 04.05.07, 10:22
    Cześć Aniu.
    Jakim termometrem mierzysz?Czy po tych 10 min.wstawałaś i chodziłaś,albo
    robiłaś jakąkolwiek czynność?
    Jeżeli dopiero pojawił się śluz to owu jest przed Tobą.Pilnujcie tego śluzu.
    Aniu,Jula wchodzi mi na kolana i nie mogę pisać,odezwę się później.Pa
  • 27ania1 04.05.07, 10:30
    mierze termometrem elektrycznym. Przez mierzeniem nie wstaje, w sumie mam
    nastawiony budzik i tylko szybko zmierze(tak jak pisalam ostanio mierzylam o
    dwoch porach w sumie 10 minut roznicy ale w tym czasie nigdzie nei wstawalam) i
    ide dalej spac na 10 minut a pozniej wstaje juz do pracki.
    Sluz jest taki bialy mokry wilgotny.
    Dzisiaj 10dc i temp juz 36.7
    no nic bede mierzyc dalej. Wiesz co niewiem czy u mnie ten rozciagliwy sluz
    wystapi nie pamietam aby w ostanich miesiach on byl. Moze to jest to przez to ze
    biore CLO.
    Trzymaj sie Agus, milego dnia zycze. Pozdrowka Ania
  • agafrytka 04.05.07, 18:47
    Ania,już sama nie wiem,może termometr szwankuje,skoro mierzy raz tak,a za 10
    min inaczej.Przeciez 10 min to żadna różnica.Tym bardziej,że nie wstajesz.
    Faza śluzowa przed Tobą.Skoro pojawił się już śluz,to pewnie teraz będzie
    płodny.Okreslenie "mokry",wilgotny ozn.płodny.Współżycie już dziś-obowiązkowo.A
    później co drugi dzień.
    Powodzonka.Proponuje mierzyć tylko raz i zapisz ten pomiar na karcie.
  • kathrinn82 04.05.07, 20:15
    hej. po CLO możesz mieć problemy ze śluzem, to bardzo częste, no i endometrium
    może kiepsko rosnąć... na śluz polecam Ci wiesiołka - daje rewelacyjne efekty:)
    powodzenia i pozdrawiam
  • agafrytka 04.05.07, 23:01
    To prawda,po Clo kiepski śluz.I dlatego dobrze Aniu,że to juz ostatni cykl jak
    go bierzesz.No chyba,że gin zadecyduje inaczej.Wiesiołka potwierdzam.Nie
    zaszkodzi,bo to olej tłoczony na zimno.Na pewno bardzo pomoże.
  • 27ania1 04.05.07, 23:04
    do Kathrina, Wiesiolka zaczelam brac od tego tygodnia, biore po jednej tabltce
    dziennie, czy tylko jedna tabletka wystarczy czy lepiej brac dwa razy dziennie.
    Dokladnie ten sluz taki "marny"
    Juz powoli brak mi sil. No nic dzisiaj 10dc moze dzisiaj bedzie jakies
    przytulanko, chcociaz jestemy po winku he he cala rodzinka w komplecie to trzeba
    bylo sie cos napic.
    POzdrawiam Ania
  • agafrytka 04.05.07, 23:23
    Wprawdzie piszesz do Kathriny,ale może ja wtrącę swoje trzy grosiki.
    Zalezy jaka dawkę zawiera kapsułka.Jeżeli bierzesz oeparol to jedna kapsułka
    zawiera 510 mg oleju wiesiołkowego.Jedna kapsułka to za mało.Minimum
    dwie.Zalecane dawkowanie to 1-2 kapsulki 2-3 razy dziennie.
    Na pewno już niedługo zobaczysz efekty.
    Jeżeli chodzi o inne preparaty to musisz sprawdzić ilość mg w kapsułce.Ja
    ostatnio kupiłam tańszy od oeparolu i wyszłam jak Zabłocki na mydle,bo
    zawartość była o polowę mniejsza.Więc trzeba było zamiast np 2 kapsułek wziąć 4.

    Grunt to rodzinka-to masz tam wesoło.
  • kathrinn82 05.05.07, 10:51
    racja, zależy od zawartości oleju w tabletce;) ja brałam oeparol 3*1 i efekt
    był naprawdę super przy CLO. brałam od 1 dc do owulacji.
    a winko też Ci nie zaszkodzi:) szczególnie na endometrium dobrze działa:)
    czerwone winko i orzechy:)
    pozdrawiam
  • 27ania1 05.05.07, 11:04
    MOj wiesolek zawiera 350mg od dzisiaj juz bede brala po dwie tabetki dwa razy
    dziennie.
    Bede czekac na efekty. Teraz pije ziolka, biore wiesiolka mierze temp badam slz
    wiec wsyztsko to co powinnam. Mam nadzieje ze zoabcze w najblizszym czasie efekt
    tego wsyztskiego.
    Dziekuje Wam wszystkim za dobre slowa.
    Pozdrowka
    Ania
  • kathrinn82 05.05.07, 11:07
    daj sobie trochę czasu, późno zaczęłaś brać w tym cyklu, a efekty mogą być po
    miesiącu, chociaż życzę Ci sukcesu już w tym cyklu:)
    buziaczki
    Kasia
  • 27ania1 05.05.07, 11:09
    Kasiu, wiem ze pozno, ale dopiero tydzien temu mamuska przywiozla mi tego
    wiesiolka. Ja teraz nie jestem w Polsce a tutaj nie mialam szans kupic cos
    takiego. Bede brac i zoabczymy co sie bedzie dzialo.
    MIlego dnia zycze
    Ania
  • kathrinn82 05.05.07, 11:15
    hmm wiesz u nas jest taki sklep internetowy i tam można dużo takich wspomagaczy
    dostać:) tylko nie wiem czy wysyłają za granicę, ale myślę, że w tych czasach
    to żaden problem:) a powiedz mi na co bierzesz CLO? znaczy jaki masz problem i
    kto Ci przepisał?? miałaś monitorowany cykl? wiesz czy napewno pęcherzyki
    pękają?
  • 27ania1 05.05.07, 11:22
    Kasiu, to moj 6cykl z CLO. Przepisal mi tutejszy lekarz, poniewaz wczesniej
    cyklach pecherzyki nei rosly. PO braniu CLO zaczely rosnac. Wszystkie poprzednie
    cykle mialam monitorowane, pecherzyki pekaly. W lutym robilam laparoskopie, w
    ostanim miesiacu pecherzyki byly duzo dwa po 19mm i 22mm pekly owulacja byla
    wyszlo na badaniu progesteronu ale niestety do zaplodnienia nie doszlo bo
    dostalam okres spozniony o jeden dzien ale dostalam chociaz byl bardzo krotki i
    skapy niecale 3 dni.
    W tym miesiacu neistety nie moglam monitorowac cyklow bo mojego lekrza nie bylo
    ide do lekarza dopiero 15dc czyli w srode.
    I chyab teraz juz odstawie CLO bo tak wposminal lekarz ze 6 miesiecy i trzeba
    zorbic przerwe.
    A TY bralas CLO???
    W sumie bralam CLO paz, lis, grudzien pozniej stycz luty przerwa w lutym
    laparoskpia marzec CLO Kwiecien CLO.
    Pozdrawiam
  • kathrinn82 05.05.07, 11:31
    Aniu, to dobrze , że masz wszystkie badania jak trzeba. mysle ze jak mialas
    pare razy monitoring i pecherzyki pekaly, to i tym razem tak bedzie:) tylko
    dlaczego nie dochodzi do zaplodnienia? dziwna sprawa...jesli mialas
    laparoskopię to i pewnie droznosc Ci sprawdzili, wiec tu ok bo inaczej cos bys
    wspomniala:) a jak maz?? mial badanka??
    ja teraz przerwalam CLO, bralam po laparo przez 4 miesiace i dalam spokoj. ja
    do tego dostalam jeszcze luteine, tylko teraz wiem ze to byl poniekad blad, bo
    jezeli bralam ja za wczesnie to mogla ona zahamowac owu...teraz zrobie sobie
    przerwe i zaczne jeszcze raz (bo clo na mnie super dziala) z porzadnym
    monitoringiem:)
  • 27ania1 05.05.07, 11:38
    Kasiu, na laproskopi nic nie wykryli, jajowody byly drozne(ale moze i tak
    jeszcze je troszke udroznili) lekarz mowil ze jestem zdrowa kobieta i nie
    powinnam miec problemow, i tez zastanawia go fakt ze wsyztskie badanie ktore
    robi co miesiac, badania meza robilismy dwa razy wsyztsko wychodzi wspaniale ale
    jendka sie nie udaje. NIe wiem czemu, tera troszke przytylam bo lekrz mowil ze
    moze jestem za chuda i etrazmam juz 54 kg czyli nie jest tak zle.
    Jak dlugo sie stracie?
  • kathrinn82 05.05.07, 11:43
    no my niestety długo...trzy lata jesteśmy po ślubie, a jeszcze przed slubem
    probowalismy:( ale w sumie to od kilku miesiecy zaczelam sama obserwowac cykle,
    mierzyc tempertature itd...zaluje ze wczesniej nie wiedzialam o tym.
    a Wy po prostu chyba za bardzo sie staracie, skoro wszystko jest ok;) mnostwo
    dziewczyn zachodzi w ciaze w cyklu w ktorym zupelnie o tym nie myslaly:)
    ja wiem ze latwo jest radzic ale moze przydalby Wam sie jakis urlop?? oderwanie
    od rzeczywistosci jakas chwila zapomnienia o problemach??:) ehhh sama wiem ze i
    mnie by sie przydalo:)
  • 27ania1 05.05.07, 11:51
    nam w lipcu stuknie juz 4 latka rocznicy malzenskiej.
    Ale tak naprawde naprawde od pazdziernika sie staramy razem z lekami i cyklami
    monitorowanymi,. Zaczelismy sie starc w sumie w styczniu ale ja wted nei mialam
    okresu i do sieprnia co miesiac bralam luteine na wywolanie miesiacznki wiec to
    nie bylo normalne staranie. Dopiero we wrzesniu poszlam tutaj na miejscu do
    elkarza porobil mi wsyztskie badania i zaczelismy i leczenie i staranie sie.
    Na urlop juz wyjezdzamy za 1,5 tygodnia ale neistety teraz mam wlansie te
    dzionki plodne wiec na wakacjach nic nie wyjdzie a pozniej z wczerwcu znowu
    wyjezdzmay i w lipcu tez i juz zdazylam obiczyc ze wtedy tez beda te dzionki nie
    plodne. No ale co ma byc to bedzie. Niewiem widzisz nie raz dziewcyzny nie
    starja sie i od razu zacodza a nei ktore tak jak ja czy ty stramy sie i nic nei
    wychodzi.
    Trzymaj sie Kasiu i nie opddawaj sie. Lece bo mam rodzinek u siebie.
    bede pozniej
  • kathrinn82 05.05.07, 12:32
    no wlasnie chyba o to chodzi zeby sie "nie starac":):)
    milego dzionka z rodzinka:)
    buziaki
  • 27ania1 05.05.07, 11:17
    Czesc Agus,

    Tak dokaldnie z rodzinka mam wesolo, wiec obowiazkow.
    Wiesz zawsze jest przyjemniej jak najblizsi sa z Toba.
    Niesttey mamuska moja juz dzisiaj odjezdza ale jeszcze tescie zostaja.
    Aguska co moglabyc mi powiedziec na te moje temperaturki
    4dc36,8
    5dc36,7
    6dc36,7 sluz gesty bialy
    7dc36,6 rano bialy lekko gesty wieczorem mokry bialy
    8dc36,6 rano wodnisty wiecz wodnisty
    9dc36,8 bialy wodnisty
    10dc36,7 wodnisty przezroczysty przytulanko szyjka twarda
    11dc36,7 rano mokry leciutko bialy szyjka bardzo miekka

    Agus, wydaje mi sie ze jestem przed owulacja, od wczoraj wieczorem zaczal kuc
    mnie prawy jajnik i bardzo zaczely bolec mnie piersi. Dzisiaj juz czuje sie lepiej.
    Powiedz czy lepeij teraz wspolzyc co dwa dni czy od 13dc lepiej codziennie???
    TRzymaj sie, dozu slonka zycze. U nas dzisiaj sie chlodniej zorbilo.
    POzdrawiam Ania
  • 27ania1 05.05.07, 23:07
    Agus,
    Zycze dobrego jutrzejszego dzionka na komuni widzialam na jakims watku ze sie
    wybierasz.
    Jak bedziesz miala chwilke zerknij na te moje temp.
    Ja lece spac. A jutro sie troszke poprzytulamy he he
    pozdrawiam ania
  • agafrytka 05.05.07, 23:30
    Cześć Aniu.Masz przepiękną fazę śluzową.Rozumiem,że 11 dc to dziś?Wiesz,zawsze
    lepiej współżyć co drugi dzień.Nie bój się,że może przegapisz owu-bo nie jest
    to możliwe przy takim współżyciu.Plemniki długo żyją w śluzie płodnym.Dzisiaj
    szyjka bardzo miękka ,więc jutro obowiazkowo współżycie,no chyba,że było
    dzisiaj.Skoku tempki na razie nie widać,bo owu przed Tobą.
    Aneczko,zobaczysz na pewno się doczekacie maleństwa.
    U mnie wszystko w porządku.Tak,byliśmy dzisiaj u rodzinki,na Komunii u
    siostrzeńca.Dobrze jest odwiedzic stwre kąty,pogadać.Nie moglismy się oprzeć i
    skoczyliśmy nad nasze jeziorko.Kocham Śniardwy.Tam mieszka moja mama.
    Było cieplusieńko.Leżeliśmy na rozgrzanym piasku,Julka oczywiście nie omieszkała
    zamoczyć sobie spodnie - nie byłaby Julką bez tego.Odpoczęliśmy.
    Trzymaj sie Aniu,słoneczka Ci życzę
  • 27ania1 06.05.07, 15:17
    Ciesze sie ze pogoda Wam tez dopisuje i mozecie cieszyc sie promykami slonca.
    U nas caly tydzien byla piekna pogoda prawie codziennie zabieralam rodzicow nad
    morze i tez sie w slonku wygrzewalismy. Dzisiaj zorbilo sie juz chlodniej i
    nadciagaja jakies ciemne chmurki tak jakby mialo padac.
    No nic dzisiaj jeszcze poleniuchuje a jutro juz do pracki trzeba rano wstawac.
    Super ze razem z mezusiem tyle czasu poswiecasz swoim pociechom.
    Tez tak kiedys bede chciala sopedzac czas z moja rodzinka(mam na mysli
    dzieciaczki) a jak narazie to wesolo czas spedzam z mezusiem tez prowadzimy
    sportowe i turystyczne zycie. Jeszcze 1,5 tygodnia i wybeiramy sie do POlski na
    3 dzionki i do Grecji na 10 dzionkow.
    Agus dzisiaj 12dc, wczoraj jednak nie wspolzylismy bylismy padnieci , dzisiaj
    bedziemy mieli ta przyjemnosc. Rano temp spadla do 36.6 a sluz dalej mokry ale
    wiecej juz dzisiaj taki sluzu plynnego bialego.
    Niewiem co sie dzieje ale dzisiaj czuje sie fatlnie chce mi sie non stop spac,
    brzuszek mi tak" rozepchalo" czuje sie jakbym miala za chiwle wymiotowac.
    NIewiem albo zmiana pogody albo niewiem "co jest grane"
    Szczerze mowiac nie robilam w zeszlym miesiacu testu- okres byl bardzo skapy
    tylko 3 dni nie mysle nawet ze to moglaby byc ciaza ale dzisiaj moje
    samopoczucie nei jest najlepsze. Moze oragnizm jest zmeczony i to wsyztsko.
    No nic Agus ide robic obiadek , Tobie tez zycze milego swietowania niedzieli.
    pozdrawiam Ania
  • 27ania1 07.05.07, 21:06
    Czesc Agus,
    widze ze tez jestes na necie...
    Agus nie rozumiem tego mojego temp , tak jak kiedys wspomnialam temperature jaka
    mierze o 6.50 i 0 7.00 jest codziennie o 0.1 inna, zawsze ta mierzona wczesniej
    jest o 0.1 wyzsza od tej mierzonej pozniej. Dziwne to jakies ale coz mam zorbic
    jest to codziennie wiec uwazam ze tak ma byc, bo jak z ciekawosci pomierzylam o
    7.10 to juz byla normalna czyli ta co mierzylam ostatnio.
    Dzisiaj 13dc temp juz 36.7 szyjka bardzo bardzo nisko az ciezko ja dostac ale
    twarda. SLuz taki bardzo lejacy bialy i mokry.
    Wczoraj bylo przytulanko ale dzisiaj chyba tez nei zaszkodzi bo jutro mamy
    imprezke wiec napiejmy sie alkoholu wiec chyab lepiej dzisiaj skorzystac.
    Niewiem ale jestem jakos zalamana nie moge sie na niczym innym skoncentrowac jak
    myslenie czmeu mi si enie udaje, co zle robie, co ze mna jest nie tak, badania
    okay wsyztsko wporzadku to czemu akurat mi sie nei udaje.
    Martwie sie tez faktem ze przytylam 2kg wiem ze nie powinnam bo to tylko dl
    amojego zdrowia bo 54 kg to nie tragedia, ale jestem rozdrazniona i wsyztsko
    mnie powoli doluje.
    Brzuszek boli, jajniki kuja, brzuch mam bardzo napiety i duzy nie pamietam kiedy
    taki mialam.
    No ale sie wyzalilam. Sorki Agus.
    Koncze ide bo coraz bardziej smutna sie robie.
    Niewiem chyab musze aobie przerwe od tego forum zorbic.
    Bo jak czytam ze komus sie udalo to sie ciesze ale z drugiej strony sie smuce.
    No nic to trzymaj sie i do uslyszenia.
    W srode ide do lekarza wiec moze sie czegos dowiem.
    Pozdrawiam Ania
  • agafrytka 07.05.07, 21:53
    Aniu,praepraszam,że wczoraj się nie odzywałam,miałam naprawdę szczere chęci,ale
    po południu pojechaliśmy na basen i taka wróciłam wypompowana,że tylko łóżko i
    nic wiecej.
    Aniu,u Ciebie faza śluzowa-okres płodny.I bardzo dobrze.Objawy typu napięty
    brzuch,kłucie w jajnikach itp mogą świadczyć o wou.Wszystko jest na dobrej
    drodze.Naprawdę.
    Aniu,zrobisz jak zechcesz,ale jeżeli chodzi o alkohol przy staraniach to jetem
    ogromnym przeciwnikiem.A już po spozyciu alkoholu zupełnie nie należy współżyć.
    Bardzo dużo nasłuchałam się o FAS/Alkoholowy Zespół Płodowy/.Gin uświadamiał,że
    alkohol spożyty w 9 czy 15 dniu od poczęcia,może katastrofalnie skończyć się
    dla dziecka.Nie można określić bezpiecznej dawki alkoholu.Nie wiadomo jaka to
    jest ta bezpieczna dawaka.Wiem,że Wy jesteście dopiero przed poczęciem,ale kto
    to wie?Aniu,musiałam Ci to napisać.Mam sąsiadkę,której dziecko zostało poczęte
    pod wpływem upojenia alkoholowego-mała jest uposledzona i to w bardzo dużym
    stopniu.Widziałam dziecko z FAS.Dorosła już kobieta/ze 40 lat/a zachowuje się
    jak moja 3 letnia Julka,bawi się lalkami,taka mała dziewczynka.Szok.
    Aniu,54 kg to super waga.Na pewno jesteś super laseczką.A facet nie pies-na
    kości nie poleci.Ja jak ważyłam 52 kg to wkurzałam się,bo byłam bardzo chuda-
    teraz ważę trochę więcej,w końcu się zaokrągliłam i jest ok.Zawsze więcej
    ważymy w drugiej fazie,ze względu na zatrzymanie wody w organiźmie.
    Ania,co mogę zrobić? Na odległość bardzo mocno Cię przytulić i powiedzieć że na
    pewno wszystko się ułoży.Nie zamartwiaj się proszę.To samopoczucie to mogą być
    również objawy zbliżającej się owu.
    Ściskam mocno Smutaska.Trzymaj się.
  • 27ania1 07.05.07, 22:08
    AGuska,
    dzieki ogromiaste za ciepe slowka.
    Masz racje odpuszcze ten alkohol.
    A maz chyab cos wypije. Ale z tata widzi sie kilka razy w roku a jutro jego
    imieniki.
    Aguska, dziekuje raz jeszcze, dodajesz mi sily.
    DObranocka
  • agafrytka 08.05.07, 13:01
    Cześć Aniu,milusińskiego dzionka życzę.Dzęki za przytylenie ciepłymi słowami.
    To dzisiaj imprezkę macie.Pewnie Stanisława?
    Życzę udanej zabawy.
    Pa
  • 27ania1 08.05.07, 13:26
    Czesc Agus,
    Tak tak mamy Stanislawa. No nic musze po pracy skoczyc i kupic jakies dobre
    ciasto, wiem wiem powinnam sama zrobic ale wczoraj mialam takiego "dola" ze nie
    chcialo mi sie nawet palcem ruszyc.
    Tak jakos sie zamartwilam tym wsyztskim wczoraj ze nie moglam spac, moze z
    godzinke podrzymalam wiec dzisiaj tylko kawka mnie utrzymuje.
    Wiem ze powiesz ze tez nie powinnam jej pic ale bez niej ciezko przyjamniej
    dzisiaj.
    Ciastusio kupie , tesciowa obiadek napenwo pyszny przyrzadzi a wieczorkiem
    salatunie jakas szybka zrobie i bedzie okay.
    JUtro ide do mojego gin, zoabczymy co mi tak powie i jutro 15dc zoabczymy jak
    tam moje pecherzyki.
    Wczoraj sie poprzytulalismy dzisiaj stop, rano temp tak jak od 4 dni 36.7 wiec
    chyab nie jest tak zle.
    A TY widze ze juz po pracy, zazdroszcze Ci.
    U nas zamkniecie miesiaca wiec na brak pracy nei moge narzekac ha ha
    pozdrawiam Ania
  • agafrytka 08.05.07, 21:29
    Aniu,jak tam imprezka?Wiesz co ,ja dzisiaj mam taki dzień,że ani ręką,ani
    nogą.Nawet ucięłąm sobie dzisiaj drzemkę,bo byłam nie do życia.Takze rozumiem.
    Napisz co powiedział gin.
    Ania,obserwujesz jeszcze jakiś śluz,bo wzrostu tempki jeszcze nie było.
    Lecę oglądać Magdę M.
    Trzymaj się,wrzuć jutro info o tempce.
    Pa
  • 27ania1 08.05.07, 21:52
    Agula, juz po imprezce wlasnie skoczylismy, za chwile bedziemy sie szykowac do
    spania.
    Ja mam nadzieje ze dzisiaj nie bede miec problemu z zasnieciem.
    Tak Agus temp caly czas 36.7 dzisiaj 14dc a jutro wizyta u lekarza zoabczymy.
    Sluz dzisiaj robi sie juz bardziej kremowy mokry ale taki lepki.
    Szyjka bardzo nisko.
    Nop nic jutro powiem co sie dowiedzilam od mojego doktorka.
    Trzymaj sie i spokojengo wieczoru.
    Pozdrawiam
  • 27ania1 09.05.07, 16:17
    Agus,

    No nic wrocilam od lekarza kompletnie zalamana
    Wieczorem ide na Pregnyl a w piatek na inseminacje
    Co powiedzial doktor: ze wczesniej nie bylo owulacji a w pzeciagu 5 miesiecy
    gdzie bralam clo byla owulacja i wsyztsko ok i on nie wie co jest przeczyna,
    mowi zeby nie czekac ale zeby spokojnie sie zastanowi cnad in vitro mowi ze to
    lepsze niz inseminacja.
    Dzisiaj 15 dc pecherzyk 22.4 mm zdecydowal ze lepiej jak wezme dzisiaj zastrzyk
    i wstrzymamy sie z seksem do piatku a w piatek rano oddamu sperme a pozniej on
    zorbi ta inseminacje.
    Niewiem sama czy to dobre wyjscie. Niewiem co myslec.
    Zapomnialam mu powiedziec ze ja za tydzien wyjezdzam bo wydaje mi sie ze jak
    decyzuje sie na inseminacja to chyab kilka razy tam powinnam pojsc czy nie???
    Agus co o tym myslisz, ja siedze w pracy zalamana, lzy same mi sie zbeiraja do
    oczu.

    To tyle, pozdrawiam
  • agafrytka 09.05.07, 20:28
    Miałam zajrzeć wieczorkiem i jak to mam ostatnio w zwyczaju,padam zanim pomyślę
    o czymkolwiek.
    Inseminacja mówisz...in vitro...?
    Najpierw faszeruje Cię CLO przez pół roku...
    Napiszę Ci Aniu na priv troszkę później odnośnie tych tematów.
    Natomiast teraz chcę Cię bardzo mocno przytulić.Wiem,domyślam się co czujesz!
    Wiem,że łzy cisną się same do oczu.
    Przypomnij mi ile czasu nie możesz zajść w ciążę?
    I jeszcze jedno:czy ten lekarz to dobry specjalista? Ufasz mu?
    Aniu,główka do góry.Jesteś młoda,organizm sobie poradzi.Słyszałam o przypadkach
    bardzo długiej niepłodności,a później o dzieciaczku,który pojawił się
    nagle,niespodziewanie.
    Na gazecika napiszę Ci jak "oblecę "forum.Tymczasem trzymaj się
  • 27ania1 09.05.07, 20:37
    wlasnie weszlam do domu, panidta po pracy i po szkole jezykowej.
    Agus, stramy sie od wrzesnia w sumei od stycznia ale od stycz do wrzesnia nie
    bylo ouwlacji i cykle wywolywane luteina.
    Odkad zaczelam brac CLO mialam owulacje.
    Dzisiaj jade na godz na zastrzyk na pregnyl.
    NIewiem moze nic mi nie bedzie po tej iseminacji.
    POwiedz czy to tylko raz i tyle nawet nie zapytalam bo prawie sie tam
    rozplakalam niestety nie moglam byc tam dzisiaj z mezem wiec bylo mi ciekzo samej.
    On mowil ze teraz przy ostanim cykle z clo lepiej sporbowac inseminacje a
    pozniej jej nie poleca tylko lepiej zedecydowac sie n ain vitro, ja mysle ze to
    za wczensie na podjecie takiej decyzji i napewno sie na to nie zdecyduje teraz
    moze za rok.
    Co o tym Aguska myslisz???
    Dzieki za dobre slowa i pocieszenia.
    POzdrawiam Anula
  • agafrytka 09.05.07, 21:39
    Aniu,nie wiem ile razy można stosować inseminację.
    Wiem tylko tyle,że moja kumpela poddała sie temu i niestety nie zaszła w ciążę.
    Trudno mi się wypowiadać w tej kwestii.
    Natomiast jeżeli chodzi o in vitro..masz słuszne obawy.Mnie przeraża selekcja
    zarodków.A co z tymi,które nie przydadzą się?To jest to co budzi mój sprzeciw.
    Niszczenie życia u jego początków.Aniu,przepraszam,że to piszę,ale chciałaś
    poznać moje zdanie.Dlatego nie namawiam Cię na in vitro.
    Staracie sie od niedawna.Naprawdę.
    Aniu,ja jednak wierzę w cud.
    Tryzmaj sie,zdaję sobie sprawę z tego,że nie ułatwiłam Ci decyzji.To co
    napisałam teraz miałam napisać Ci na priv.
    Ania,czy nie zechciałabyś konsultacji z jakimś innym lekarzem? Tak dla
    siebie,żeby tez poznać opinię innego lekarza.
    Ania bardzo chciałabym Ci jakoś pomóc.
  • 27ania1 09.05.07, 22:31
    Agus,
    Ja tez jestem przeciwna in vitro i napewno sie na nie nie zdecyduje teraz.
    Bylam wlasnie na Pregnyl porozmwialam jeszcze z pielegniark ai tez mowila ze
    powinnam spokojnie podejsc w piatek do tej inseminacji to trwa 5 minutek pozniej
    pojade do pracki.
    I tak jak ona czy lekarz mowil ze warto sporobowac.
    Lekarz tez sugrerwoal podejsc tylko w tym miseiacu na IUI poniewaz pecherzyki
    urosly bo bralam Clomid. A w innym przypadku to mysle ze nei warto by bylo isc
    na to IUI.
    A tak chyab sie zdecyduje trudno zoabcze pojde razem a wieczorem doprawimy
    jeszcze raz naturalnie i moze sie uda.
    Nie przeprszaj mnie Agus ja jestem Ci bardzo wdzieczna kazde slowo i za pomoc.
    Przeprszam tak napisalam bez skladu, lece spac bo ledwo zyje.
    Spokojnej nocy, buzka Ania
  • deigratia 10.05.07, 08:20
    Droga Aniu, przeczytałam przed chwilą Twój wątek i chciałabym dodać tu parę słów.

    1. Słyszałam od lekarzy, że CLO bardzo pogarsza śluz (ale mało jest takich
    szczerych) i mam koleżankę, która 2 razy zaszła w ciążę za 2 razem naturalnie, a
    przy trzeciej z CLO próbuje już 9 raz i bez efektu. Moja siostra zaszła w ciążę
    dopiero po odstawieniu CLO, z CLO się nie udawało. Osobiście wierzę, że to
    właśnie przez pogorszenie śluzu. Na śluz jak wszyscy tu polecam wiesiołek. U
    mnie efekt było dopiero po trzech miesiącach, ale był!

    2. Moim zdaniem Twoja krótka miesiącza oznacza, że w zeszłym cyklu miałaś
    cienkie (za cienkie?) endometrium. Być może to było przyczyną niepowodzenia, np.
    do poczęcia doszło, ale nie udała się implantacja? Polecam jak wszyscy orzechy
    włoskie, czerwone wino i ryby. Mi w pierwszym cyklu takiej kuracji się udało.

    3. Nie wiem, dlaczego kiedyś nie miałaś owulacji, ale jeśli teraz masz, to
    ogromny sukces i na Twoim miejscu umierałabym z ciekawości, czy organizm wrócił
    do równowagi i odstawiłabym CLO, żeby to sprawdzić (obserwacja śluzu i tempki).
    Wiem, że trudno o cierpliwość, ale niestety dziś coraz więcej ludzi ma problemy
    z poczęciem. Ja sama starałam się 10 miesięcy, od samego początku z NPR, ale nie
    dałam się dzięki Bogu zwariować (testy owulacyjne nie wskazywały owulacji,
    wykres jak najbardziej). Wreszcie dla świętego spokoju innych potwierdziłam usg.

    4. Nie wiem, w jakim kraju mieszkasz, ale decyzja Twojego lekarza o inseminacji
    (mam wrażenie autorytarna) zszokowała mnie. Czy on wcześniej o tym wspominał? Po
    co ten pośpiech i mam wrażenie przymus? Jeśli Twój mąż ma dobre nasienie, to po
    co ta cała inseminacja, o in vitro nie wspomnę? Jeśli masz monitoring, to ja nie
    rozumiem, co to zmieni (oprócz wydanych pieniędzy i dyskomfortu). Fajny pomysł z
    tym poprawieniem potem w domu, ale to chyba trochę tak, jakbyś nie wierzyła w
    skuteczność inseminacji? Jeśli nie wierzysz, to czemu się zgadzasz? Do każdej
    decyzji można dojrzeć, ale trzeba mieć na to czas. Koniecznie przegadajcie to z
    mężem. Z pewnością wiesz, że po podjęciu decyzji powinnaś czuć się spokojna i
    pewna, jeśli tak nie jest - inseminacja nie ucieknie. Ja już dawno temu
    wyrobiłam w sobie coś takiego, że jak mnie ktoś naciska, to biorę na wstrzymanie
    i jeszcze źle na tym nie wyszłam :) To powinna być WASZA WOLNA decyzja.

    Kurcze, ze śluzu i pomiarów wygląda na to, że wszystko jest pięknie, czemu nagle
    taka panika? Aniu, kończę, bo jeszcze wyjdzie na to, że ja Cię naciskam. Mam
    nadzieję, że niczym Cię nie uraziłam i że jakąkolwiek decyzję podejmiesz,
    będziesz spokojna. Trzymaj się ciepło!

    PS. Dobrze, że przytyłaś :) Zabiedzenie na pewno nie sprzyja poczęciu. Ja też
    przytyłam trochę przed :)
  • siabaska 10.05.07, 12:46
    Ania nie daj się temu lekarzowi. Dajcie sobie z mężem trochę czasu, na
    spokojnie.
    Ja mam już jednego dzieciaczka, a teraz staramy się o drugie.
    Przy pierwszym razie też miałam kłopoty z zaciążeniem. Miałam robione wszystkie
    badania, małżonek też. Wszystko wychodziło dobrze, a ciąży przez 3 lata nie
    było.
    (żałuję, że wtedy nie znałam enpeeru).
    Doszliśmy do etapu inseminacji zaproponowanej przez lekarza i wtedy ja
    odpuściłam.
    Postanowiłam się wstrzymać z tym. Akurat nadchodziły wakacje, byłam okropnie
    umęczona ciągłymi wizytami u gina, ciągłym zamartwianiem się dlaczego nic nie
    wychodzi. I wtedy po wakacjach - bez wizyt u lekarza, bez stresu, stał się cud.
    Pisałaś, że tak intensywnie to staracie się dopiero kilka miesięcy może jeszcze
    popróbujcie jakiś czas. Może wiesiołek pomoże (ja też zamierzam go brać – nie
    słyszałam wcześniej o tym).
    Pozdrówka.
  • agafrytka 10.05.07, 15:17
    Dzięki Dziewczyny.
    Ania przeczytaj sobie uważnie to co napisały dziewczyny.
    Też mi się CLO nie podobało,ale nie chciałam wchodzić w kompetencje
    lekarza.Nadal nie chce wchodzić.Ktoś tu na forum psał,że po CLO dorobił się
    torbieli...Każdy kij ma dwa końce.
    Ania,wiem,że przeżywasz straszne rozterki-naprawdę Ci współczuję.
    Gdyby tak można było odpuścić...oj gdyby można było..życzę Ci tego z całego
    serca.O Madzię staraliśmy się 1,5 roku.Ciężko było tyle m-cy oglądać @.
    Wierzę,że Wam się uda bez ingerencji.
    Aniu,chciałabym abyś choć troszkę poczuła się lepiej.
    Jak dzisiaj z tempką?
    Trzymaj się i uwierz w to,że dzidziuś się pojawi w odpowiednim dla niego i dla
    Was momencie.
    Pa,ściskam bardzo mocno
  • 27ania1 10.05.07, 16:24
    Dziekuje Wam wsyztskim za wszystko.
    Niewiem co pomyslicie o mnie, ale zdecydowalam sie ide jutro na IUI.
    Zrobie to tlko raz jesli nei nie uda bedziemy probowac normalnie i bedziemy
    cierpliwie czekac. Boje sie jednej rzeczy ze jak nie bede brala tabletek to
    pecherzyki nei beda rosly i do owulacji nie bedzi edochodzilo i znowu bede
    musiala brac jakies tabletki na wywolanie.
    Agus, temp dzisiaj skoczyla 38.8 mysle ze dzisiaj jutro bedzie owulacja.
    Dzownilam do lekarza i mowil oczywiscie ze to moja decyzja
    Moge jutro jeszcze powiedziec NIE ale niewiem chyab chce sprobowac, przeciez to
    nie to co In vitro.
    Niewiem chyab jestem tak skolowana tym wsyztskim ze powinnam odpoczac.
    Agus -Clo bralam na pecherzyki i rzeczywiscie rosly czemu nie doszlo do
    zaplodnienia ciekzo opwiedziec.
    Caly czas mysle o tym co kiedys mi ten bioterapeuta powiedzial ze nie ma u mnie
    polaryzacji. Biore wiesiolek pije ziolka pojde na jedno IUI i bede wierzyc ze
    kiedys sie uda.
    Za bardzo to wsyztsko przezywam i tyle!!!
    sorry za to co napisalam ale tak to wszytsko czuje i widze.
    Pozdrawiam Ania
  • agafrytka 11.05.07, 16:24
    Aneczko i jak dzisiaj?
  • 27ania1 11.05.07, 20:11
    Czesc Agnieszko,
    Pytasz jak dzisiaj? Zaczne od poczatku: wczoraj zanim poszlam spac bardzo dlugo
    dyskutowalam z mezem o nas o naszej przyszlosci i dzieciaczkach.
    Wiemy jedno ze bardzo chcemy miec dziecko-dzieci najlepiej trojke jak by Bozia
    dala, ale wiemy tez ze nie mozemy "zabijac sie" aby wlasnie teraz sie udalo.
    Tak jak kiedys juz Ci wspomnialam ja od dawna mialam problemu z okrsem, czesto
    go nie mialam i bardzo czesto bralam leki na wywolanie albo ich nei bralam i
    czekalam po dwa miesiace az w koncu sama dostalam a jak tralo to dlugo musialam
    wziasc luteine a tutaj provere na wywolanie.
    Wiemy rowniez ze tak naprawde nic mi nie jest skoro wsyztskie badania wychodza w
    porzadku, laparoskopia nic nei wykazala, jajowody super drozne, endytorium
    odpowiednie, meza nasienie superowe. Moze poprostu potrzeba nam czasu, spokoju,
    zapomniania o tym i to wszytsko.
    Nie wiem co o mnie pomyslisz, ale jednak zdecydowalismy sie ze podejdziemy do
    jednej IUI a pozniej odpuszczamy na dobre. Dalismy sobie czas do mojej 30-tki
    jak do tej pory nic nei wyjdzie to wtedy zaczne myslec co dalej.
    Jesli chodzi o same IUI, trwalo to doslownie pare minutek, IUI robila mi inna
    doktorka ktora juz kiedys poznalam super babka.
    POtwierdzila tylko ze nie ma u nas zadnych przeciwskazan do zajscia w ciaze,
    powiedziala ze mam pikena szyjke dzisiaj mialam bardzo duzo sluzu (sama rano sie
    ucieszylam jak zoabczylam tak duzo przezrozystego i rozciagliwego sluzu)
    Kobitka spokojnie mi zorbila zabieg i sama mowila ze przy takich wynikach i
    takiej sytuacji jaka mamy to warto probowac samemu, a na dzien dziesiejszy
    oczywiscie zyczy duzo szcescia.
    Agus dzisiaj chyba owulacja poniewaz temp skoczyla do 37 a przez ostanie chyab 5
    dni byla na poziomie 36.7
    No nic ja tam jeszcze dzisiaj pomecze wieczorem albo jutro raniutko.
    W srode jeszcze przed wyjazdem jade zorbic badanie na progesteron i to wsyztsko.
    Juz w srode wyjezdzamy do POlski i do Grecji, mam nadzieje ze sie zrelaksujemy i
    odpoczniemy od Holandi od pracy i od myslenia o dziecku.
    Dzisiaj czuje sie juz lepiej, chcociaz w pracy ciezki dzien poniewaz nei dzialam
    mi komp i niestey musialam zostac dluzej i dokonczyc kilka rzeczy.
    Ale juz jestem z mezusiem w domciu po dobrym obiadku i moge odpoczywac.
    Agus zycze ci wspanialego weekendu. Ja jutro jade kupic sobie cos na wesele
    ktore mamy za tydzien ale niewiem czy tutaj uda mi sie cos fajnego kupic, to sie
    okaze, napewno to tez bedzie ciezki dzien (nie lubie tu nic kupowac o trace
    cierliwosc po godzinie )
    Trzymaj sie , pozdrowienia dla calej rodzinki.
    Mam nadzieje ze nie pomyslisz o mnie zle!
    Anulka
  • agafrytka 11.05.07, 21:12
    Aniu,czemu uważasz,że pomyślę o Tobie źle?
    Nie mam takiego prawa.Kim jestem,że mam Ciebie oceniać?Nie lubię nikogo oceniać!
    Zawsze zanim wydam jakikolwiek"sąd"o kimś długo się zastanawiam i myślę jakimi
    pobudkami dana osoba mogła się kierować.
    Także jeszcze raz-nie myślę o Tobie źle.Uważam,że jesteś wspaniałą osóbką,która
    pragnie bardzo mieć dzidziusia.
    Wiesz,tak sobie myślę:na pewno przyjdzie taki czas,kiedy Ania przytuli swoje
    dziecko.
    Tempka 37,może to być już pierwsza wyższa.Zobaczymy jak jutro.
    Aniu,życzę wszystkiego co najlepsze,a nade wszystko spokoju i jeszcze raz
    spokoju.
    Trzymaj się Kochana.I koniecznie główka do góry!
    Pa
  • 27ania1 11.05.07, 21:17
    Agus,
    napisalam ze moze pomyslisz o mnie zle poniewaz zarowno TY jak i inne dziewczyny
    jak rowniez ja sama jestem za NPR a tutaj nagle mowie ze poszlam na IUI, ale
    poprostu chcialam dac sobie jedna szanse.
    Aga, powiedz jaki bys najpiej polecila termometr teraz bede w polsce to chce
    sobie nowy kuoic bo ten to dziwny ze tak co 10 minut pokazuje mi inna temp a
    moze taki juz jego urok, rano tez pokazal 36.9 a za 10 m juz 37.
    Sorry za glupie pytanko ale jak bralam srode pregnyl dzisiaj rano o 10 IUI to
    polecalabys abysmy jeszcze dzisiaj wspolzyli czy lepiej sprobowac jutro???

  • agafrytka 11.05.07, 21:38
    Współżycie-jak Wam pasuje,możecie dziś,jutro poprawicie.
    Termometr elektroniczny Microlife koniecznie z dwoma miejscami po przecinku MT
    1622 i MT 16C2.
    A rtęciowy owulacyjny.
    Pomyśl z jakim czułabyś się lepiej.
    Elektroniczny mierzy szybko,rtęciowy 5 min.
  • 27ania1 12.05.07, 21:57
    Witam Cie Agus,

    Niestety wczoraj bylismy zemczeni tym wszystkim i poszlismy spac i nic sex nie
    bylo, dzisiaj rano wstalismy w zlym humorkach wiec...no ale po 2 godzinkach nam
    przeszlo i z tych zlosci wyszlo niezle przytulanko he he
    Aga, zastanawia mnie jeden fakt, jak temp wzrosnie tak bylo dzisiaj ze wzrosla
    do 36.9 a ostanio utrzymywala sie na 36.7 to oznacza ze byla owulacja dzisiaj
    albo wczoraj. Czy dzisiaj jak wspolyzlismy(sluz zorbil sie juz raczje bialy i
    leppki) sa jeszcze jakies szanse czy raczej jak owulacja byla to juz szans nie
    ma zadnych.
    Do konca tego nei rozumiem. W skrocie napisze ci temo nie chce mi sie wykresow robic
    5dc 36,6
    6dc 36,8
    7dc 36,6
    8dc 36,6
    9dc 36,8
    10dc 36,7
    11dc 36,7
    12dc 36,6
    13dc 36,7
    14dc 36,7
    15dc 36,7
    16dc 36,8
    17dc 36,8
    18dc 36,9

    co mozna z niego wywnioskowac??

    Dzieki z gory za pomoc..
    Pozdrowka
    spokojnej neidzieli zycze Ania
  • agafrytka 12.05.07, 22:16
    Aniu owu przyjmuje się w ostatnim dniu płodnego śluzu bj,szk,m-śl,pł.Owu może
    wystąpić w okresie od dwóch/lub trzech/dni po dniu szczytu śluzu.Może ona
    nastąpić do 4 dbi przed wzrostem tempki,albo też dopiero w dniu I lub II
    pomiaru.
    Kiedy miałaś ostatni płodny śluz,wczoraj?Jeżeli tak to dzisiaj pierwsza wyższa
    tempka i to,że współżyliście dziś jest jak najbardziej na miejscu,jutro
    poprawcie.I już.Dalsze przytulanka to tylko ku pogłębieniu miłości i jedności
    małżeńskiej,bo przy trzeciej wyższej dzidzi już nie będzie.Wcześniejsze
    przytulanka powinny zaowocować.
    Pa Aniu,sympatycznej niedzieli,odpoczywajcie!
  • 27ania1 14.05.07, 11:20
    witaj Agus,
    widze ze dzisiaj sobie odpoczywasz w domciu, takiej to dobrze:)
    Ja niestety pracy mam powyzej uszy poniewaz jutro cale FC&A wyjezdza na meeting
    wiec mnie nie bedzie w srode tylko kilka godzin i lecimy do Polszy.
    Dzisiaj musze pokonczyc wsyztskie rzeczy wiesz jak to jest przed urlopem wtedy
    sie wszystko "wali" system wolno dziala, wsyzscy maja wtedy dziwne
    pytania..jeju chce spokoju....ale wiem ze juz za kilka dni bede mogla odpoczac
    od wszystkeigo od tego kraju od ludzi i od pracy.

    teraz nie martwie sie juz tym co bedzie(mam na mysli dzieciatko), pomyslam ze
    Bog jeden wie co Nas czeka i on Jeden wie kiedy bedziemy miec swoja pocieche.
    Wczoraj w kosciele tak sie zadumalam ze prawie cala msze przeplakalam az mojemu
    mezusiowi lezki wyszly i mowie anus z Opieka Boza wsyztsko bedzie dobrze, nei
    martwy sie juz wiecej prosze.
    wiesz co niewiem ale chyab za duzo o tym myslalam i od kilku dni snia mi sie co
    noc dzieci, a dzisiaj mi sie snilo ze sam abylam w ciazy, wstalam przed
    budzikiem cala spocona, bardzo dziwny sen cal amoja grupa ze studiow spotkala
    sie i prawie kazda dziewczyna byla w ciazy i mowia mi gratulacje a ja mowie
    przeciez nei jestem a one jak to nie przeciez masz duzy brzuch a ja naprawde
    nie, poszlam na usg do mojego doktorka a tam rzeczywiscie sie okazalo ze jestem
    w ciazy..nie wierze w sny ale ten byl naprawde dziwny, moze i mi sie wysni.

    A tak apropo dzisiejszej temp 19dc sluz juz raczej neiplodny dzisiaj rano temp
    byla 36.9 ale doslownie za minute byla 37,1 pozniej mierzylam za 5 i 10 minut i
    caly czas byla 37.1
    Zauwazylam ze zawsze ta temp sie rozni jak zmierze zaraz jak jeszcze spie a za
    10 minut i w sumie w ta druga caly czas zapisuje.
    Czyli widac skok i to chyab juz po owulacji, teraz tzreba czekac na efekty.

    Mam nadzieje ze u ciebie piekna pogoda, u mnie pochmurno i zimno.
    W sobote wesele, udalo mi sie dokupic zakiecik do sukienki bo niewiadomo jaka
    bedzie ta pogoda w polszy za tydzien.

    W sobote przezylismy koszmar, byly dwa pozary w naszym bloku, blok nowy tylko 3
    lata, teraz az boimy si ejechac na wakcje, no ale dzisiaj maz ubezoiczyl
    wsyztskie rzeczy jakby cokowiek sie stalo, poniewaz rok temu sie
    przperowadizlismy i kupilsmy od a do z wsyztsko nowe i odpukac ale jakby sie
    cos stalo to...wole o tym nei myslec.

    Powiedz co u Ciebie?
    Pozdrawiam, buziaczki z zimnej Holandyjki.
    Anulka
  • agafrytka 14.05.07, 12:11
    Cześć Aneczko.Dziękuję,że naskro bałaś długiego posta.Przyjemnie się czyta.Mój
    nie wiem czy będzie długi,bo dziewuszki nakręcone-szczególnie
    najmłodsza.Średnia leży w łóżku,bo w piątek bardzo gorączkowała i w
    sobotę.Jakiś wirus nas dopadł znowu.Przyzwyczajona jestem.Tak,dzisiaj siedzę w
    domku,ale jutro do pracy.

    Aniu,wracacie do Polski.Super.Masz racje z tą pogodą.U nas dziś słoneczko i
    bardzo ciepło,ale co będzie jutro to tak naprawdę nie wiadomo.Weź ubranka na
    dwie pogody,bo nie wiadomo.Ja mam tylko nadzieję,że będzie już ciepło,bo dość
    mam kurtek "zimówek".
    Mas dużo pracy..oj ,w sumie dobrze ze praca jest,bo co by było gdyby jej nie
    bylo.A z ubezpieczeniem mieszkanka to tak właśnie zróbcie.Będziecie
    spokojniejszi,chociaż na pewno się nic nie stanie.
    Z Twojej tempki wynika,że owu faktycznie była.mierz dalej,zobaczymy.

    Aniu,masz rację - z opieką Bożą wszystko jest możliwe.Widziałam wiele "cudów"i
    tych większych i tych bardzo malutkich codziennych za Jego sprawą.Na pewno
    wiele osób tu na forum też to potwierdzi.To On jest Dawcą Życia i On wie kiedy
    jest najlepszy moment na powołanie dziecka do życia.My mamy dołożyć starań,aby
    dziecko było,ale to Pan zgadza się na to.Wiele razy jest bezbronny,bo przecież
    mamy płodność,którą powierzył nam i wiele razy dziecko przychodzi na świat w
    bardzo nieludzkich warunkach,zapijaczeni rodzice,gwałt...myslę,że nie pora tu
    teraz o tym pisać.Tak Aniu,powierz Mu to wszystko,On wie czego nam potrzeba i
    wie w którym momencie obdarzyć Was maleństwem.
    Masz cudownego męża.Będę o Was pamiętać w modlitwie.I wierzę w kolejny cud.

    Ania,a co do snów.Myslisz o dzieciątku,dlatego tak się dzieje.Jak myslałam o
    ciąży to miałam też podobne sny.Miejmy nadzieje,że niedługo to już nie będzie
    tylko sen.
    Aneczko,ściskam mocno i główka do góry.Będziesz miała dostęp do netu w Polsce?
    Mierzysz termometrem elektronicznym?Mierz zawsze raz,zaraz po prebudzeniu
    się,żeby się nie zastanawiac,którą empkę wpisać.
    U mnie wszystko w pozrądku,mam trochę mniej czasu na siedzenie w necie,za to
    staram sie dzieciakom dać więcej czasu.Mąż dużo pracuje,już nie mogę doczekać
    się wakacji-wtedy wyjedziemy i cały czas poświęcimy naszej piątce.
    Pa,Aneczko,ściskam Cię mocno i będę robić to co obiecałam:pukać w Waszej
    sprawie do góry.Ktoś powiedział,że mam tam układy...Ha,ha
  • 27ania1 14.05.07, 12:26
    Dzieki Aguska,
    Wyjezdzamy do POlski bedziemy tam do przyszelego wtorku a pozniej lecimy z Wawy
    do Grecji-Ateny i wyspa Santorini.
    Niewiem czy bede miala dostep dp neta, wiec tymaczsowo sie zegnam i do
    uslyszenia 29 maja. W Grecji mam wlasnie dostac@ zoabczymy co z tym bedzie.
    Tak moj termometr jest elektryczny ale kupie w polsce ten co ty polecalas.
    Ja zawsze biore ta druga temp w sumei zapisuje dwie ale pod uwage biore ta
    druga bo pozniej jest caly czas taka sama.

    MOwisz ze masz uklady tam na gorze...to super, ja mysle ze tez mam, nieraz nam
    juz Bozia pomogla(ciezko mielismy tutaj na poczatku ale dzieki opiece Pana
    wsyztsko ulozylo sie jak najlepiej) i wierze ze i tym razem z jej opiek ai
    pomoca bedzie wsyztsko dobrze.

    Do Polski planujemy na dobre wrocic za rok, domek juz prawie gotowy, teraz
    trzeba powoli go konczyc, okna, instalacja itp itp podlogi, sciany planujemy na
    lipiec 2008 ze go juz odbierzemy i do konca roku wsyztsko wnim zorbimy aby sie
    wprowadzic. Takie nasze skromne plany.

    Okay koncze bo lece na obiadek i znowu musze do raportow zasiadac.
    dzieki Agus za wszytsko!!!
    Fajnie by bylo sie kiedys z Toba spotkac i porozmwiac przy kawce i dobrym
    ciescie, moje ulubione to serniczek z kokosem musze sie pochwalic ze wychodzi
    mi znakomity miam miam.

    To tak w skrocie:)
  • agafrytka 14.05.07, 12:35
    Ania,superowo by było sie spotkać,kto to wie...kto wie.
    Jestem mała zazdrośnica jak czytam gdzie Ty się tam podziewasz.Budujecie więc w
    Polsce domek-bajecznie.
    Lecę,bo dzieciakom jeść dać muszę-domagają się kaczuszki.
    pa,do zobaczenia zatema na koniec maja.I miłego weseliska.
    Buziaczki
  • 27ania1 14.05.07, 22:18
    Hej Agus,
    Jestem jeszcze na minute. MOglabys mi Kochana powiedziec i doradzic jakas dobra
    ksiazke z NPR bede w Polsce wiec chcialabym sobie kupic i poczytac i dowiedziec
    sie wiecej.
    Lece spac bo juz ledwo zyje a jutro caly dzien spotkan przede mna.
    KOlorowych snow,
    Wielka Buzka:)
  • agafrytka 14.05.07, 23:12
    Pewnie sobie smacznie już śpisz,ja też zaraz spadam,bo jutro muszę wstać o
    6.Mam dobrą książkę,ale podobno zmieniło się wydawnictwo.Podam Ci tytuł,ale jak
    spotkasz coś innego /polecam Rotzera/to też dobrze."Naturalna regulacja
    poczęć"dr med Josef Rotzer.Szukaj takiej i podobnej literatury w księgarniach
    diecezjalnych.
    Jeszcze raz Aneczko miłego pobytu w Polsce.
    Wielgachna Buźka
  • 27ania1 15.05.07, 22:42
    Hejka,
    jestem na sekundke, dzieki wielkie Agus.
    Dzisiaj ledwo zyje caly dzien bylam na tym spotkaniu.
    Bardzo dlugi dzien od 7 do 22 no ale coz co sie nei robi dla firmy he he
    co sie dzialo opowiem nastepnym razem bo dzisiaj juz padam.
    buzka
  • agafrytka 17.05.07, 23:37
    No hej!
    Co u Ciebie,jak będziesz miała mozliwość to się odezwij.
    Pa
  • 27ania1 20.05.07, 16:41
    Czesc Agus, korzystajac z wolnej chwilki pisze pare slow.
    Po pierwsze pozdrawiam z uplanej Warszawki.
    Wczora bylismy na weselisku bylo naprawde super, z ludzmi ze studiow nie
    widzialam sie z 5 lat milo bylo wszytskich zoabczyc i porozmawiac chwilke.
    Niektorzy mnie nie poznali mowili ze tak sie zmienilam:)
    Impreza do wtorku niestety nie moglismy zostac tak dlugo ale dzizsiaj idziemy
    do innych znzajomych na imprezke jutro odpoczyznek a wtorek juz Grecja.
    Jesli chodzi o moje sprawy...bylam u mojego czlzowieczka, powiedzial ze
    polarazyja jeszcze uciekala na strone meske ale po (nalodowaniu energia niby
    wsyztsko juz super dzialalo)
    Mowi od razu do mnie, chyab cos ci tu robili i nie potrzebnie..mowie no tak
    laparoskopie a on leki bierzesz ale wsyztsko niepotrzebnie bo u ciebie nie ma
    zadnych problemow tylko na polaryzycja ale ze teraz juz znein powinno byc
    zadnego prpblemu, no zoabczymy.
    napisze ostanie temp
    20dc
    37,1
    21dc 37.1
    22dc 37.1
    23dc 37.2
    24 dc mierzony bardzo wczesnie 4.30 36.9
    25dc 37,2 6.50 mierzony
    26dc nie mierzylam

    normalnie zawsze mierze o 7
    od kilku dni sluzz bardzo gesty bialy dzisiaj tez bialy ale juz troszke
    wodnisty i jest go bardzo duzo.

    A ten czlzowieczek mi mowi okay to zoabcze cie juz z synem ha ha zaczelam sie
    smiac. No nic odpuscialam juz sobie i bede czekac na wyniki.

    Koncze lece na obiadek, teraz to mi dobrze wsyztsko mam podane pod nosek ha ha
    pozdrawiam
    napisz ja tam co drugi dzien sprawdzam poczte i forum, trzymaj sie Agus
    Niewiem co o tym wsyztskim myslisz, ja sama ninewiem co myslec ale powiem jedno
    MYSLE POZYTYWNIE
  • 27ania1 22.05.07, 10:12
    Witaj Aga,
    Widze ze w ostatnim czzasie bardzo zabiegana jestes.
    Ale z drugiej strony mysle ze dzieki tak pieknej pogodzie masz chwilke aby z
    dzieciakami pobiagac poruszac sie gdzies na swiezym powietrzu.
    POgoda jest rewelacyjna.
    Aguska, kupilam ksiazeczke ktora mi polecilas i od czwartku zabieram sie za jej
    studiowanie.
    Wczoraj byl 27 dc i temp 37.1 a dzisiaj 28dc i temp spadla do 37 jeszcze sie
    tym nie martwie ale poczekam kilka dni i zrobie test. Mialam ochote zrobic juz
    zgo dzisiaj ale pomyslam ze bede cierpliwa i poczekam do 33dc mysle ze to dobry
    pomysl a TY co myslisz?
    Aguska. korzystaj z pieknej pogody a jak znajdzies zminutke to napisz co u
    Ciebie/u Was? Buziaczki Anula
  • 27ania1 26.05.07, 16:15
    czesc aga,goraco pozdrawiam z upalnych aten
    opowiem wyjazd jak wrocimy juz do siebie
    apropo temp. dzisiaj spadla i od razu dostalam okres
    jesten na wakavjach i nie mysle nawet o tym,
    wierze ze kiedys sie uda,
    koncze lecimy dalej zwiedzac
    pozdrawiam
  • agafrytka 28.05.07, 21:44
    Cześć Aga!Faktycznie ostatnio trochę wyjeżdżałam i czasu mało.Za to Ty balujesz
    na całego.Zatem nowy cykl w toku.Cieszę się,że jesteś dobrej myśli.

    Trzymaj się i miłego pobytu na wakacjach.
    Buzialki
  • 27ania1 31.05.07, 18:52
    Hej Aguska,

    Jak znajdziesz chwilke sprawdz mailika.
    Goraco pozdrawiam Ania
  • 27ania1 01.06.07, 23:00
    Aguska,

    Zycze milego weekendu.
    Ja zaczelam kolejny cykl.
    Tak jak napisalam w mailu powoli odpuszczam sobie ten temat.
    Pozdrawiam Ania
  • agafrytka 01.06.07, 23:35
    Ania,hej.Dzięki kachana za mailika.Przeczytałam wczoraj,ale nie miałam siły juz
    odpisać.
    Ania,tyle wrażeń..zazdrosnym oczkiem patrzę na Twoje podróże.Też bym tak
    chciała.Ja poza Europę nosa nie wychyliłam:Niemcy,Francja,Włochy i to koniec
    moich podróży.Grecja jest w strefie marzeń.Tych finansowych również.
    Fajnie,że wpadasz do Polski.Ciągnie jednak na stare śmieci?
    Mówisz,że nowy cykl w toku?To dobrze i dobrze,że odpuszczasz.
    Odstawiłaś CLO?
    Co do tego bioenergoterapeuty-nie mam dobrego zdania o tego typu sprawach,po
    prostu nie mam zaufania do "czarusiów".Sory,ale piszę co czuję.
    Wiem Aniu,że będzie ok.Zobaczysz.
    Odpuść sobie tak jak stwierdziłaś,mam tylko nadzieję,że nie odpuścisz
    obserwacji śluzu i tempki.
    Zmiana klimatu powinna dobrze wpłynąć na cykl.
    U mnie dzień jak co dzień.Dostałam dzisiaj od mojego dobrego kumpla życzonka z
    okazji Dnia Dziecka.No cóż chyba do końca pozostaniemy dzieciaczkami-oby.
    W szkole zwariowany dzień.?Nastolatki prześcigaja się w tworzeniu pomysłów.
    Moje dziewczynki w pozradku,mąż na swoim miejscu i jest dobrze.Faza I sprzyja
    mojemu samopoczuciu-estrogeny robią swoje.Jestem potulnym barankiem-jesczcze
    przez kilka dni.
    Aniu,mam nadzieję,że będziesz zaglądać na forum.
    Ściskam mocno
  • 27ania1 02.06.07, 10:58
    Czesc Agnieszko,

    Ja tak na chwilke tylko.
    Tak odstawilam CLO to moj pierwszy miesiac od 6 miesiecy bez zadnych
    lekow..biore tylko wiesiolka i pije ziolka i to wsyztsko, no i oczywiscie mierze
    temp i sluz.
    Zoabczymy czy teraz bez clo dojdzie do owulacji i czy pecherzyki urosne..tego
    nie bede wiedziala bo w tym miesiacu nie ide juz na zadny monitornig daje sobie
    spokoj przez kilka miesiecy.
    Aga wiesz bardzo dziwna ta moje temp
    5dc 36,8 sluz mokry
    6dc nie mierzona sluz mokry i rozciagliwy
    7dc 36,8 lekko bialy rozciagliwy i bardzo mokry
    8dc i tu 37 czy to mozliwe???? bardzo duzo sluzu mokregooooo i troszke sie
    lepi i jest rozciagliwy delikatnie

    Co tym Aga myslec??
    Ok koncze bo maz czeka na kawke wiec musze skoczyc po mleczko do slepu..ale ze
    mnie dobra zona ha ha
    Aga, powiedz mi jeszcze jak to jest z ta faza lutealna, kiedy ona sie dokaldnmie
    zaczyna i kiedy konczyyyyyyy.

    Milego dnia
    Ania
  • agafrytka 02.06.07, 20:03
    Ania,dziwisz się tak wysokiej tempce,może w tym cyklu w I fazie będzie właśnie
    taka,a w drugiej podniesie się jescze bardziej?Zobaczymy.37 stopni-może to
    przedwczesny skok.Jutro zmierz i zaobserwuj śluz,popatrzymy.Niewątpliwie jesteś
    już w okresie płodnym.Dzialajcie.Dobrze,że już nie ma CLO.
    Tryzmaj się Kochana,wrzucaj info
  • 27ania1 03.06.07, 11:24
    Witam w piekny niedzieleny dzien,

    Agus dzisiaj temp jeszcze skoczyla 37.1 a to dopiero 9dc
    Tak sie zastanwiam bo wczoraj i dzisiaj temp mierzylam o 9 rano a te dni
    wczesniej gdzie byla 36,8 mierzylam o 7 rano.
    Ale tak jak kiedys czytalm ze do dwoch godzin to temp powinna byc tak sama albo
    bardzo podobna a tu taki skok.
    Dzisiaj tez sluz mokry i lekko rozciagliwy.
    No nic wczoraj i dzisiaj juz to wykorzystalismy, we wtorek moj maz juz wyjezdza
    wiec tylko jutro mozemy sie mocniej przytulic a pozniej dopiero wraca za 2 tyg
    wiec to juz i tak bedzie za pozno.
    Zastanawi mnie tylko czy naprawde teraz moze byc ten okres najbardziej plodny.
    A jak z ta faza lutealna, pytalam wczesniej o niej, kiedy ona dokaldnie sie
    zaczyna i do kiedy trwa.
    Milego dnia, pozdrowienia Ania
  • agafrytka 03.06.07, 17:19
    Ania hej.
    Wczorajszą i dzisiejszą tempkę koniecznie zaznacz jako zakłóconą.To wiele
    wyjaśnia.Generalnie tempka po godz.7.30 może wzrosnąć,a już prawie na stówę
    wzrasta po 8.30.Dlatego nie dziw się,że masz takie wysokie tempki/wczoraj i
    dziś/.
    Na pewno jesteś w okresie płodnym,śluz jest bardzo ładny.Jeżeli po tej fazie
    śluzowej bedzie owu,to są duże szanse.Działajcie,macie jeszcze dwa
    dni.Spokojnie.
    Jeżeli chodzi o fazę lutealną/przeoczyłam wcześniej-sorki/to rozpoczyna się ona
    w pierwszym dniu wyzszej tempki,a kończy w ostatnim dniu poprzedzającym @.
    Cześć Aniu,ściskam mocno.
  • 27ania1 03.06.07, 21:10
    Aga, widze ze jestes,
    dzieki za rade, tez tak mysle ze ta temp wzrosla bo nei mierzylam je o czasie,
    sorry ale nei bylam w stanie wstac przez weekend wczesniej.
    Wiesz zastawiam sie czy teraz bez zadnyc hlekow wogole moje pecherzyki urosna,
    mozliwosc ich sprawdzeni ato tylko monitorning nie ma chyab innej drogi???czy
    jest?? ale ja na monitorning nie pojde bo lekarz mnie nawet nei zapisal, kazal
    odczekac z 2 miesiace. I widze ze jak lekow nie biore to zaczynam tyc:( tak
    zawsze mialam jak nie mialam okresu i nie bralam lekow to waga szla w gore, no
    nic na zapas sie nie martwie.
    Teraz tak jak widzialas szukam architekta w wawie moze znasz kogod kogo moglabyc
    poleciec. Sorry ale na tej stronie budowa archotekci to "zenada" nie ma tam
    zadnej pozadnej osoby i napewno nikomu tam nie zaufam.
    Jakbyc cos wiedziala daj znac. Dzieki.
    I od jutro znowu do pracy brrr
    MIlego wieczorku
    Anula
  • 27ania1 04.06.07, 14:59
    Dzien dobry Agnieszko,
    Mialas racje ze tremp mogla sie podniesc przez zmierzenie jej po godzinie 9
    Dzisiaj mierzylam o 7 i temp 36.7 czyli o 0.1 mniejsza niz byla wczesniej
    pomijac weekend gdzie temop byla zaklocona.
    Wczoraj i dzisiaj mam bardzo duzo sluzu plodnego piwerwsze raz od niepamietnych
    miesiecy widze taki sluz, chyab wiesiolek pomogl i moze to ze odrzucialm te
    cholerne tabletki i w koncu oragnizm sam zaczal pracowac.
    Bardzo sie ciesze z tego faktu. A druga dobra nowinka ze lece w piatek do
    polski wiec bede mogla w niedziele i poniedzialek pobyc z moim mezusiem a wtedy
    bedzie moj 16 i 17 dc moze nie bedzie jeszcze za ponozno
    Aga czy to mozliwe ze dzisiaj w 10dc mam tak duzo sluzu rozciagliwego?? niewiem
    czy tam te moje pecherzyki wogole rosna no al enei moge ich sprawdzic teraz.
    Okay koncze zabieram sie dalej do szukania architekotw i troszke za prace bo
    dzisiaj naprawde olewam moj dzien pracy.
    Trzymaj sie, pozdrowka Ania
  • agafrytka 06.06.07, 00:01
    Aniu,jestem przekonana co do wiesiołka.Na bank masz taki śluz po nim.
    Nie martw się o pęcherzyki-na pewno wszysko będzie dobrze.
    Teraz już mogę jasno powiedzieć:cieszę się,że w końcu odstawiłaś chemię.

    Dziwisz się,że masz tak wcześnie fazę śluzową,może tak być jak najbardziej.
    Wracasz do Polski mówisz,no to superancko!Działajcie,działajcie.
    A co do archtekta,niestety nie mam bladego pojęcia,nie zajmuję się tym,bo nie
    jest mi to potrzebne.
    Ania,trzymaj się,padam więc idę spać
  • 27ania1 08.06.07, 08:58
    Aguska,
    Zycze milego weekendu.
    Ja tylko odliczma godzinki do wyajzdu do Polszy.
    Dzisiaj moj 14dc i zobacze sie z mezusiem ha ha ale wiesz co od wczoraj
    wieczora moj sluz zrobil sie juz bialy , skonczyl sie juz ten bardzo mokry
    rozciagliwy wiec nie wiem czy teraz beda jeszcze ajkiekolwiek szanse.
    Caly tydzien temp byla 36.8 dzisiaj 36.78 moze dlatego ze mierzylam godzinke
    wczesniej.
    Nie wiem nie widze zadnego skoku jeszcze wiec owulacji napewno nie bylo.
    Wiem ze sluz nie swiadczy o wszytskim.
    Zastanawiam sie co tam sie dzieje w srodku czy te moje kochane pecherzyki rosna
    i czy do tej owulacji dojdzie.
    Bo z tego co wiem to po fazie najlepszego zluzu powinna byc owulacja i skok
    temp ale tego u mnie nie ma:(
    No nic po pracy lece do mezusia i go mocno przytule.
    Trzymaj sie Agnieszko caluski dla calej rodzinki.
    Ania
  • agafrytka 08.06.07, 17:18
    Dzięki Ania za życzonka i ja odsyłam w Twoją stronę.
    Cieszę się,że jedziesz do Polski i spotkasz się z mężem.Ach,co to będzie za
    spotkanko...
    Ania dopóki tempka nie skoczyła to są szanse!A nawet w I i II dzień wyższej
    tempki owu może być.Śluzu nie widać,a on gdzieś tam jeszcze w zakamarkach
    szyjki się chowa i może dzidzia być,czemu nie.
    Mysl pozytywnie,tylko nie dziel włosa na czworo!
    Pozdrawiam
  • 27ania1 13.06.07, 18:12
    hej Aga,
    wlasnie wrocilam i daje znac co tam u mnie sie dzieje.
    Wyjazd udany wsyztskie sprawy nawet w porzadku udalo sie rozwiazac i pozaltwiac,
    architekt znaleziony super babka zopabczymy za ork jak bedzie to wygladalo w
    rzeczywistosci.
    Agus napisze ci temp z tego mojego cyklu napisz co o tym myslisz

    5dc 36,8
    6dc nie mierzona temp
    7dc 36,8 mokro
    8dc 37 tem omierzon ao 9.30 wiec jest zaklocona ale mokro i sluz rozciagliwy
    9dc 37 tem mierzona 9.30 wiec tez zaklocona mokro i lekko rozciagliwy przytulanko
    10dc 36,82 mokro i rozciagliwy przytulanko
    11dc 36,82 mokro
    12dc 36,8 mokro wieczorem bialy sliski i lekko rozciagliwy
    13 dc 36,78 bialy leppki bol w prawym boku
    14dc 36,78 bialy podroz przytulanko
    15dc 36,9 bialy gesty
    16dc 37 bialy gesty
    17dc 37 bialy bardzo gesty ale troszke wodnisty przytulanmko
    18dc 36,9 temo mierzona o 5 rano wiec moze byc zaklocona
    19dc 37 sliski bialy dzisiaj zorbilam test bo tak strszni emnie boli brzuch i
    piersi wiedzialam ze to nie realna ze jestem w ciazy ale w ostanim czasie w
    ostatnich dwoch tyg przytylam 2 kg i zaczynam sie juz tym wsyztskim martwic
    Niestety test negatywny
    Mysle tak chyab odstawilam te leki organizm zaczal sam pracowac wiec napewno
    sporo teraz przytyje a tu idzie lato.
    Czuje sie beznadziejnie bez zadnej werwy do zycia
    moglabym spac calymi dniami i nocami nic mi si eneichce jestem tak jak nie Ja
    Dziwne to wsyzstko CO?
    Pozdrowka
    Ania

  • agafrytka 13.06.07, 23:37
    Aniu,test zrobiony stanowczo za wcześnie i wcale nie dziwi mnie fakt,że wyszedł
    negatywny.Przecież parę dni temu miałaś owulację.

    12 dc określiłabym jako szczyt.Pierwsza wyższa wypada w 15 dc.16 i 17 dc to
    nastepne wyższe.Linia podstawowa przebiega na poziomie 36,82.Nastepne są już
    tylko wyzsze.Jesteś w fazie lutealnej,to 5 dzień wyzszych tempek.
    Nic też dziwnego,że tak się czujesz,druga faza to lubi:ociężałość,ból
    brzucha,zatrzymanie wody w organizmie.
    Zobacz Ania,jak wszystko przebiega ładnie i to bez żadnych leków.Owu
    była,wzrost tempki też,a na test przyjdzie jeszcze czas.Teraz tylko uzbrój się
    w cierpliwość.
    Wszystko jest w porządku.
    Trzymaj się Aniu
  • 27ania1 14.06.07, 10:56
    Dzieki Agus za pocieszenie.
    Wiem wiem ze test stanowczo za wczesnie niewiem po co go robilam nawet w
    ostanich miesiacach nie robilam testu ale wczoraj tak pomyslam jeju tak sie
    slabo czuje taka jestem spiaca itp itd moze jednak...mowie ok zorbie wiec ze
    zoabcze jedna kreske pozniej zaczelam sie smiac tylko zmarnowany test
    Moze i masz racje ze w tej II fazie tak sie czuje kiepsiutko.
    No nic dzisiaj juz 19dc i temo 37.1 czyli ida juz w gore.
    Zastanawia mnie fakt czy jak byla owulacja to moje pecherzyki urosly i pekly.
    Ale tego nie da sie tak powiedziec.
    No nic jeszcze tyzien pracy i kolejny urlop 2 tygodniowy.
    Agus, A ty kiedy i gdzie wybierasz sie na jakies urlopik??
    Pozdrowienia z deszczowego Rotku.
  • agafrytka 15.06.07, 00:29
    Aniu,to dobrze,że tempka w górze,to bardzo dobrze.
    Cierpliwości Kochana.Teraz zostało nam tylko czekać.Pęcherzyki zostaw w
    spokoju.Urosły,skoro tempka się podniosła.
    U nas wczoraj była taka burza....a ja byłam poza domem.
    U Ciebie deszcz,a tu słońce i upał na całego!
    W przyszły piątek koniec roku-yupiiiii!Od razu na drugi dzień mamy zamiar
    wyjechac nad morze.Zobaczymy jak to będzie.Po powrocie całe wakacje topobyt nad
    Śniardwami-moje ukochane jeziorko,mama moja tam mieszka,ale w te wakacje będę
    tam bez niej,bo jest za granicą i ciążko jej wrócić.Już czwary rok wraca ze
    Stanów...ale na jesień obiecała,pożyjemy,zobaczymy.
    Trzymaj się Aniu
  • 27ania1 15.06.07, 08:35
    hejka Agus,
    Masz rache nic pozostalo jak czekac
    dzisiaj temp 37.2 czyli sie podnosi
    Jesli chodzi o Twoja mamuske, to wierze jej ze ciezko wrocic
    My wyjechalismy na dwa lata a za pare miesiecy minie 4 lata jak tu jestesmy
    I tez planujemy powrot na przyslzy rok wokolicach lipca-wrzesnia ale wiesz
    fajnie miec plany ale czy tak bedzie to sie okaze.
    Ta decyzja nie jest latwa i nie dziw sie swojej mamusi.
    SUper ze juz za tydzien bedziesz miala wakacje. W sumie my tez za tydzien juz
    jedziemy do Austrii_Wlochy_Polska
    Nie martw sie u nas tez wczoraj byla okropna burza, w sumie od poniedzialku non
    stop pada caly czas i tak jeszcze z 2 tygodnie ale to normalne w tym kraju :)
    No nic zycze milego weekendowania
    Pozdrowka
    A.
  • agafrytka 18.06.07, 22:20
    Ania,no co tam u Ciebie?
    Tempka dalej w górze?
    Ty to jesteś podróżniczka niekiepska!
    Włochy są cudne,miałam tę przyjemność.Przez Austrię tylko przejezdźałam,ale
    zachwyciła mnie.Czystość i jeszcze raz czystość.Austriacy sa pod tym względem
    niekiepscy.
    A co do mojej mamy.Wiem,że jej ciężko,ale ma tak dość Stanów,że chyba nie
    żartuje z tym przyjazdem.Dziewczynki bardzo za nią tęsknią,a Julci nie
    widziała,bo jak wyjeżdżała do Stanów,to mała miała tydzień i rosła sobie w moim
    brzuszku.
    Aniu,jak będziesz przy kompie,to wrzuć jakieś info,niedługo wyjeżdżam-w
    przyszłym tygodniu,chcemy trochę odpocząć nad morzem-do tego czasu chciałabym
    poznać rozstrzygnięcie Twojego cyklu.
    Życzę Ci Aniu jak najlepiej.
    Pa,u mnie lutealna w najlepsze...mąż się cieszy,nie ukrywam,że ja też
  • 27ania1 19.06.07, 08:59
    Hej AGus,

    MOje temp
    5dc 36,8
    6dc nie mierzona temp
    7dc 36,8 mokro
    8dc 37 tem omierzon ao 9.30 wiec jest zaklocona ale mokro i sluz rozciagliwy
    9dc 37 tem mierzona 9.30 wiec tez zaklocona mokro i lekko rozciagliwy
    przytulanko
    10dc 36,82 mokro i rozciagliwy przytulanko
    11dc 36,82 mokro
    12dc 36,8 mokro wieczorem bialy sliski i lekko rozciagliwy
    13 dc 36,78 bialy leppki bol w prawym boku
    14dc 36,78 bialy podroz przytulanko
    15dc 36,9 bialy gesty
    16dc 37 bialy gesty
    17dc 37 bialy bardzo gesty ale troszke wodnisty przytulanmko
    18dc 36,9 temo mierzona o 5 rano wiec moze byc zaklocona
    19dc 37
    20dc 37.1
    21dc 37.2
    22dc 37.1 pozno pojscie spac
    23dc 37 lekko mokro bialy
    24dc 37.1 mokro bialy lejacy..troszke mnie to zastanowilo
    25dc 37.1

    Tak wygladaja tempki. Niewiem czy ta moja owulka napewno byla.
    Temp wygladaja okay jak na moj gust.
    W ostanich miesiach cykle byly 32-34 dniowe ale etraz jestem bez lekow wiec
    powinny byc 28 dniowe ale to nigdy nie wiadomo.
    No nic zoabczymy moze do konca tyg sie wyjasni.
    Wczoraj mialam wsyztski objawy przed okresem ale narazie go nie ma.
    W sobo wyjezdzamy jesli sie do piatku nie wyjasni to rano w sobote moze jakis
    test zrobie.

    Aga , a jak Ty moglabys podsumowac ten moj wykres.?

  • 27ania1 21.06.07, 08:40
    Agus,
    temo idzie w dol:(

    26dc 37
    27dc 36.9

    no nic chyab jutro przyjdzie@

    Pozdrawiam
    A
  • 27ania1 30.06.07, 16:24
    ???
  • agafrytka 30.06.07, 21:29
    Ania,jestem.
    Zrobiłam sobie przerwę-długaśną!
    We wtorek wyjeżdżam,będę na długo odcięta od neta.
    Ania,co u Ciebie.Widziałam nowy wątek,ale go nie jeszcze nie czytałam.Zaraz się
    do niego dokopię.
    Jesteś w ciąży???????????!!!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka