Dodaj do ulubionych

owulacja i częstotliwość staranek????

30.05.07, 14:38
Witam wszystkie forumowiczki!!!
Staramy sie z mężem o dziecko w związku z tym mam pytanie do wszystkich
kobietek bardziej zorientowanych odemnie.
A mianowicie:
Wczoraj wystąpił u mnie ból jajnika, szyjka była miękka i uniesiona występował
śluz o cechach płodnych choć nie było go dużo były również wieczorne staranka
ponieważ śadziłam że jest własnie owulacja ale dzisiaj byłam bardzo zaskoczona
ponieważ tempka była cały czas w fazie temperatur niskich. Szyjka jest nadal
miękkka i jeszcze wyżej uniesiona śluz płodny także występuje w związku z tym
moje pytanie.
Czy sądzicie że dzisiaj też powinniśmy sie starać czy lepiej wstrzymać sie do
jutra????
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Edytor zaawansowany
  • horpyna4 30.05.07, 14:47
    Starać się trzeba przed owulacją, bo plemniki żyją kilkakrotnie dłużej, niż
    jajeczko i mogą poczekać. A dokładnego momentu owulacji i tak się nie zna, więc
    trzeba się kierować śluzem płodnym - po to przecież on jest.
  • istota 30.05.07, 16:05
    skoro mowa o czestotliwosci staranek slyszalam teorie ze co za duzo to nie
    zdrowo i ze lepiej jest co dwa, trzy dni raczej niz trzy razy dziennie
    ale slyszalam tez wrecz przeciwna teorie
    jak myslicie?
  • wiosenka1 30.05.07, 18:16
    jesli jest to pierwszy cykl staranek, czy 2 czy 3, to naprawde nie ma
    cisnienia, i spokojnie mozna przytulanka miec co 2 dni

    ale jesli was nadzieje spontan i ochota to przeciez mozna i dzis i jutro i do
    drugiego dnia wyzszej tempki
  • lola1231 30.05.07, 19:44
    ja jeszcze się nie staram (ale jak będzie to bardzo chętnie "przyjmę":D:D ) ale
    lekarka kiedyś powiedziała mi,że jak się chce mieć dzieci, to trzeba coś w tym
    kierunku robić a im częsciej tym ... przyjemniej (i tu puściła do mnie oczko ;P )
    --
    wstrząśnięta, nie zmieszana.
  • paula787 30.05.07, 19:51
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi!!!
    To nasz pierwszy cykl staran wiec pospiechu nie ma ale ... moze dzis tez
    spróbujemy:-))).
    Zastanawiam sie jeszcze czy to noralme ze wczoraj wystąpił ból jajnika czyli
    prawdopodobnie była owulacja a dzis nie wzrosła jeszcze tempka?????
    Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
  • skrzynka3 30.05.07, 22:55
    Jeszcze raz-nie mozna wyznaczyc dnia owulacji w domu.
    Bol jajnika jest objawem pomocniczyma juz na pewno nie wskazuje na dokladny
    dzien owulacji. Zreszta skad wiesz ze to bolal jajnik? Bol okoloowulacyjny jest
    spowodowany podraznieniem otrzewnej albo przez ucisk rosnacego pecherzyka, albo
    przez plyn pozostaly po owulacji,albo zaraza wie przez co tam jeszcze :)))
    Skok tempki mozna ocenic dopiero po ustaniu sluzu plodnego.
    Owulacja moze wystapic nawet do drugiego dnia wyzszej tempki-dlatego
    nieplodnosc poowulacyjna dopiero od wieczora trzeciego dnia wyzszej
    (spelniajacej warunki).
    Najlepiej starac sie jak macie ochote.Zalecenia wspolzycia co drugi dzien moga
    byc wazne dla pary oobnizonej plodnosci ale jesli nie ma zadnych przeslanek to
    po co sobie odmawiac ;))
    Skrzynka
    --
    "Dlaczego kobieta ma tak dużo pracy w domu?
    A śpi w nocy to i się jej zbiera!"
  • wiosenka1 30.05.07, 23:14
    mam pytanko, z jakiego powodu moze bolec jajnik, jesli nie dochodzi do wzrostu
    pecherzyka i pekniecia, bol mialam z lewego jajnika i potwierdzona ta strona
    monitoringiem, czy to moze byc bol spowodowany znikomym rosnieciem, a zeby bylo
    smieszniej, wzrost tempki juz mam (co prawda druga wyzsza dopiero) i kluje mnie
    prawy jajnik, moze cos ginek przeoczyl, teoretycznie nie czekam, ale czytalam
    na forumach o roznych dziwnych cudach

    prosze poczaszkuj

    pozdrowionka
  • wiosenka1 31.05.07, 14:49
    up
  • potworeczka 31.05.07, 19:34
    Wiosenko:) Ja mam podobnie wczoraj i dzisiaj lekki bol lewego jajnika a tempka
    ciagle niska;) Sluz mam w ogole nietypowy jak na czas oczekiwania OWU.
    Mysle, ze moze nas pobolewac jajnik nawet jesli rosna pecherzyki, ktore nie
    bede pekac. Wystepuje wtedy np. za maly poziom estrogenow aby pecherzyki
    dojrzaly i zaczely pekac...
  • wiosenka1 31.05.07, 21:20
    dzieki slonko za odp, tak tez sobie myslalam, to ze nie dojrzaly do wielkosci
    pekniecia, to nie znaczy ze wogole nie rosna i nie wywoluja bolu jajnika

    podziekowania
  • skrzynka3 01.06.07, 16:24
    Czesc Wiosenko:) Musialam na troche zniknac bo nie wyrabiam czasowo :(

    Z tymi bolami jajnika to w ogole pokrecona sprawa. Bo tak na dobra sprawe nie
    wiadomo co boli.Ja znam teorie ze to podrazniona otrzewna(rosnacym pecherzykiem
    albo plynem po peknieciu). Sa babeczki ktore rozmaite pobolewania w okolicy
    podbrzusza maja az do @. I wtedy skad one??
    Mysle ze w sumie najprosciej przyjac ze to objaw pomocniczy i nie przywiazywac
    do niego specjalnej wagi. Tak jest zreszta traktowany przez wszystkie metody -
    nie znam takiej w ktorej interpretacja cyklu bralaby pod uwage bol jajnika.

    Ja przez wiekszosc zycia nie odczuwalam zadnym bolow okoloowulacyjnych
    urodziwszy w miedzy czasie dwojeczke :) Potem pojawily sie ale bywalo tak ze sa
    a tempka nie wzrasta (bo np wypadla infekcja i owu sie przesunela co widac bylo
    po calym wykresie) albo nic nie czuje a wykres piekny dwufazowy.
    Pozdrowionka
    --
    "Dlaczego kobieta ma tak dużo pracy w domu?
    A śpi w nocy to i się jej zbiera!"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.