Dodaj do ulubionych

ciaza i okres

25.04.09, 00:03
Czy jest mozliwosc, ze w czasie pierwszych mesiecy ciazy pojawia sie
tez menstruacja lub jakies inne krwawienia?
Ostatnio rozmawialam, ze znajoma meza, ktora dowiedziala sie o ciazy
jak byla w piatym mesiacu, mowila ze miala okres, ale i tez bole w
nadbrzuszu, zrobila test i wyszedl jej wynik negatywny, byla u
lekarza, on tez nic nie zauwazyl tylko powiedzial, ze sobie ciaze
wmowila. Mnie sie nie chce wierzyc w taka historie, ale z ciekawosci
pytam sie Was czy jest cos takiego mozliwe? Dodam ze kobieta ta
mieszka w malej wiosce praktycznie na odludziu.

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • horpyna4 25.04.09, 08:49
    Tak, zdarzają się w pierwszym trymestrze ciąży krwawienia "udające"
    miesiączkę. Rzadko, ale słyszałam o więcej, niż jednym takim
    przypadku.
    Ale w małej wiosce na odludziu jest możliwe mierzenie temperatury i
    do tego nie potrzeba lekarza.
    Testy bywają zawodne. Jak wykryją ciążę, to ona jest; jak nie wykryją
    to może jej nie ma.
  • fiamma75 25.04.09, 09:53
    moja szwagierka tak miała - 3 "pseudo"okresy id opiero wtedy
    zorientowała się, że jest w ciąży
    --
    My i Starsza
    Młode
  • magda010 04.05.09, 14:32
    tez wiem o tym, ze krwawienia i plamienia moga wystepowac, ale nie
    do 5 m-ca! a tym bardziej chyba niemozliwe, zeby do 5 m-ca test nie
    wykryl ciazy.. nie mowiac o innych objawach, jak rosniecie brzucha :-
    ) albo zle zrobila ten test, albo jakims cudem nie zadzialal, a w
    to, ze lekarz nie widzi 4 czy 5 miesiecznej ciazy tez nie uwierze,
    albo zmysla, albo lekarz debil.
  • m.marcia2222 08.05.09, 22:35
    moja kolezanka zaszla w ciaze we wrzesniu ale nie wiedziala o tym. w
    pazdzierniku miala plamienia ktore uznala za okres. w listopadzie
    bylo to samo. w grudniu juz nie dostalawiec pod koniec grudnia
    zrobila test ciazowy ktory wyszedl jej negatywnie. za drudi dzien
    zrobila znowu i jeszcze na 3 dzien powtorzyla dla pewnosci.
    wszystkie 3 testy byly negatywne a ona byla prawie w 4 miesiacu. w
    polowie stycznia znowu zrobila test bo brak okresu nie dawal jej
    spokoju i wyszedl pozytywny. myslala ze jest okolo 1-2 miesiaca
    ciazy. jakos pod koniec lutego poszla do lekarza ktory powiedzial
    jej ze jest w 6 miesiacu!!
  • bystra_26 09.05.09, 19:14
    "Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego poziom
    obniża się i taki pozostaje do końca ciąży."

    żrodło: www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1911,2

    Może ten obniżony poziom jest już niewykrywalny dla testów? Albo testy były wadliwe?
    --
    RK
    <specjalista ds. naturalnych metod rozpoznawania płodności>
  • nglka 10.05.09, 00:19
    bystra_26 napisała:

    > "Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego poziom
    > obniża się i taki pozostaje do końca ciąży."
    >
    > żrodło: www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1911,2
    >
    > Może ten obniżony poziom jest już niewykrywalny dla testów? Albo testy były wad
    > liwe?

    Raczej poziom ten jest wykrywalny. Tutaj, jak zwykle, przyjęłabym postawę "nie
    widziałam, więc nie mogę być pewna".
    Tj nie wiemy, czy testy nie były przeterminowane, czy mocz nie był baaardzo
    rozrzedzony, czy nie wyrzuciła testów przed czasem oznaczonym na ulotce.
    W 1 na milion przypadków nie jest produkowany antygen (wykrywany przez testy) w
    odpowiedzi na produkcję gonadotropiny kosmówkowej, ale:
    - nie jest wtedy NAGLE produkowany, by wykryć ciążę po 4 miesiącu ciży, a
    wcześniej nie
    - nie wierzę, że jest to tak częste, jak przedstawiają to ludzie na forach

    No i niestety, nieprzyjemna sprawa, lecz nie można też wykluczyć kolorowanych
    historyjek. Kilka lat temu znajoma powiedziała mi, że jest w ciąży. Żeby dech
    zaparło mi w piersiach dodała, że brała tabletki, regularnie, co do minuty.
    Pecha miała, bo jakiś czas wcześniej, podpita, zwierzała się "nam", czyli babom,
    na imprezie urodzinowej wspólnej znajomej - że od lat bierze tabletki "jak sobie
    przypomni" i jeszcze nie wpadła.

    Dla zdrowia zalecam więcej sceptycyzmu


    --
    Córcia :: NPR - wykresy :: Moje wspomnienia...
  • nglka 10.05.09, 00:40
    Podobnie, jak często mylone jest krwawienie z odstawienia z okresem, tak samo
    często mylone jest plamienie z krwawieniem.
    Moja ciocia tak właśnie miesiączkowała do 5go miesiąca, ten mit krążył po
    rodzinie latami. Podpytana bliżej wyjawiła, że nie do 5go ale do 4go i nie były
    to krwawienia ale plamienia, które BRAŁA za okres. Po prostu ONA BYŁA
    PRZEKONANA, że ma okres. A nie, że krwawiła i że było nie do odróżnienia.
    Czyli nie krwawienie a plamienie w ciąży miała. I jak patrzę po forach to
    strasznie dużo takich pomyłek widzę. Dziewczyny podpytane bliżej same piszą, że
    to była "taka słabsza miesiączka, gdzie wkładka wystarczyła". O mamo. Stąd
    powszechnie siane mity. Panika zaś sama się już dalej sieje.

    Masz normalny okres? Masz krwawienie? masz skrzepy?
    To żadna ciąża nie ma szans się w takim stanie uchować.
    --
    [img]http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1241.gif[/img]
  • fiamma75 10.05.09, 08:59
    moja koleżanka tak miała, że testy nie wychodziły (a starali się o
    dziecko) - robiła kilka różnych co parę dni i nic nie
    wykazywały.Poszła do lekarza i okazało się, że jest w 8tc.
    --
    My i Starsza
    Młode

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.