Dodaj do ulubionych

Już nadchodzi...

02.10.09, 18:26
Już za chwilę, już za momencik smile
Edytor zaawansowany
  • reala2 05.10.09, 13:02
    a kiedy dotrze docelowo? chciałbym popatrzeć na przecięcie wstęgi (szarfy) i
    wysłuchać okolicznościowej przemowy.
    szifoks jeżeli to skasujesz masz absolutna racje.
  • gdev 05.10.09, 18:19
    > szifoks jeżeli to skasujesz masz absolutna racje.

    A to czemu, przecież dotyczy Radzymina ?

    Swoją drogą dziwne, że jeszcze nikomu "gul nie wyskoczył" smile ?
    A może wyskoczył tylko brak ekspresji gula ?
    Moze ktos sie przykuje do autobusu zeby nie ruszyl ?

    Dla mnie to chyba dobrze, jak ktos bedzie przejezdzal, to mu powiem,
    zeby wysiadl na Wschodnim i wsiadl w autobus 738, rozklad ma na
    przystanku. Wyslac kogos na wakacje tez latwiej. POstęp.

    Duzo zalezy od tego, jak oni to zrobia, jak zrobia tak, ze jeden
    przystanek kolo terenow zieleni, drugi na Wiktorii, bez przystanku
    kolo poczty, to bedzie slabo. Czeste kursy nie sa konieczne (moze to
    oszczedzic wydatki), za to wazne jest to zeby uzupelnic kursy
    prywaciarzy np. o kursy wieczorne.
  • reala2 05.10.09, 20:44
    moim zdaniem sprawa "zbiorkomu" nie była załatwiana POkątnie przez POwalonych
    aferałów.
  • gdev 05.10.09, 21:24
    > moim zdaniem sprawa "zbiorkomu" nie była załatwiana POkątnie przez
    POwalonych
    > aferałów.

    W powyższej wypowiedzi przejawia się duch PEACE smile
  • m385 05.10.09, 21:26
    > Moze ktos sie przykuje do autobusu zeby nie ruszyl ?

    Lepiej nie - grozi spaleniem.

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7111276,Autobusy_w_stolicy_plona__dyrektora_zwalniaja.html
    MZA postanowiło skontrolować autobusy, a stołeczny ratusz powołał
    specjalną komisję, która miała sprawdzic dlaczego autobusy się
    zapalają.
    (...)
    Stan autobusów sprawdzała również Inspekcja Transportu Drogowego. Na
    28 skontrolowanych w kwietniu pojazdów prawie co drugi nie nadawał
    się do jazdy.


  • radzyminiak.pl 06.10.09, 20:47
    ośmielę się zburzyć na sekundę ten sielski obraz raju na ziemi radzymińskiej. Czy ktoś już wie ile te rajskie dobro, jakim jest ZTM, będzie kosztować gminę tzn. nas?
    Czy pojawiła się choć jedna osoba na tym forum, którą ten mały, nic nieznaczący szczegół choć odrobinę obchodzi??? Czy będzie to 1 mln, 2 czy może 3?

    I jeszcze jedna próba zburzenia obrazu arkadii radzymińskiej (wybaczcie...) - czy ktoś już wie, jaką część dopłaty dla ZTM sfinansują gminy Marki i Warszawa, przez które w 70% będzie biegła trasa, i w których będzie wsiadać 95% pasażerów? Czy będzie to "sprawiedliwe" 70%, czy może sprawiedliwe społecznie 10%?

    Pozdrawiam i przepraszam za popsucie humoru niektórym dzieciom na tym forum.
  • andrzej5219 07.10.09, 10:55
    Znacie ? Znamy.... nic nie szkodzi, posłuchajcie n-ty raz sad
  • agamek12 07.10.09, 11:16
    tu: www.wawkom.waw.pl/forum/viewtopic.php?
    t=5884&postdays=0&postorder=asc&start=1545 piszą, że dziennie będą
    32 kursy (średnio). Poza Warszawą w kółku będzie około 30km, za
    które będzie trzeba dopłacić. To oznacza, że trzeba będzie zapłacić
    codziennie za około 1000 tzw. "wozokilometrów" wartych około 3,60zł
    (o ile dobrze pamiętam). A to oznacza 3.600zł/dziennie, czyli około
    1.300.000zł rocznie... Czy to dużo? Cóż, to około 1/3 wartości
    muzeum, które planuje zbudować gmina.
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • gdev 07.10.09, 15:25
    > 1.300.000zł rocznie... Czy to dużo? Cóż, to około 1/3 wartości
    > muzeum, które planuje zbudować gmina.

    To jest sporo, jak tak niewielkie miasto.
    W tym linku jest napisane, ze Marki beda ograniczac ilosc kursow 718
    po wprowadzeniu 738. Wniosek taki, ze 738 bedzie sie tam
    zatrzymywac, a skoro tak, to rozumiem, ze Marki doplaca do 738 ?
    Moze im sie oplacac zdywersyfikowanie oplat na 2 linie.

    Z linku: "W DP 718 - 61 kursów, 738 - 34 kursy. ".
    Skoro 34 kursy 738 kosztuje 1,3 mln, to ile te Marki placa za 61
    kursów 718 w dni powszedni ok 2.5 mln ?
    Moze to nie jest dobre wyliczenie ?

    Te muzeum to podobno za pieniadze od darczyncow a nie gminy, wiec
    raczej nie da sie tego porownac.
  • reala2 07.10.09, 13:25
    gdybym miał wybór pomiędzy dżumą -zbiorkom- a cholerą -muzeum pomnik burmistrza
    i rady- wybieram dżumę tj zbiorkom. rezygnacja ze zbiorkom nie oznacza
    jakichkolwiek ulg podatkowych, może oznaczać przemieszczenie środków budżetowych
    na "bardziej ambitne cele" jak np. "muzeum-pomnik" czy wsparcie patologij
    alkoholików Radzymińskich
  • picooz 07.10.09, 15:51
    ...przemieszczenie środków budżetowych na "bardziej ambitne cele"
    jak np. "muzeum-pomnik" [b]czy wsparcie patologij alkoholików
    Radzymińskich
    [/b]

    Uważam za duży nietakt i obrazę wrzucanie wszystkich osób
    korzystajacych z pomocy OPS do jednego worka i wyzywanie ich od
    alkoholików. (OT)
  • reala2 08.10.09, 07:43
    nigdy i nigdzie nie napisałem, że wszyscy otrzymujący pomoc z OSP są
    alkoholikami. Twoja uwaga jest zwyczajnie prowokacyjna.
  • picooz 08.10.09, 08:36

    Oczywiście masz rację, to ja jestem głównym prowokatorem na tym forum
    (EOT)
  • reala2 08.10.09, 09:04
    używając takich argumentów wykazujesz, że tak właśnie jest-prowokujesz.
    pomimo wszystko skupmy się na poruszonej sprawie tego, że "już nadchodzi" więc
    kiedy nadejdzie i za jakie pieniądze?
  • picooz 08.10.09, 10:21
    Dzisiaj SRF uczyniło to, co każdy z Was mógł zrobić indywidualnie
    . Zamiast przedstawiać fikcyjne kwoty(jak robią to niektórzy)
    zlożyliśmy wniosek do Urzędu o udostepnienie informacji publicznej
    nt. kosztów utrzymania linii 738 do Radzymina, jak równiez rocznego
    kosztu utrzymania 3 linii (734,738,740).

    Pozdrawiam

  • reala2 08.10.09, 11:32
    SRF w ramach statutowych zwróciło się o udostępnienie informacji publicznych i
    chwała za to i bardzo dobrze - może stowarzyszeniu odpowiedz zostanie udzielona.
    ja osobiście mam pewne doświadczenia z zadawaniem formalnych pytań Radzymińskim
    urzędnikom i odpowiedziami na te pytania. może SRF odpowiedz otrzyma
  • picooz 08.10.09, 12:27

    Drogi Kolego
    Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji
    publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198)
    KAŻDY ma prawo
    dostepu do informacji publicznej. Ust. 2
    gwarantuje Tobie również to, że nie musisz podawać powodów
    dla których chcesz daną informacje otrzymać.
    Organ do którego kierujesz taki wniosek ma obowiązek udzielić
    Tobie informacji w ciągu 14 dni.
    art. 13 wspomnianej ustawy

  • m385 07.10.09, 23:19
    No właśnie - nie lepiej się demokratycznie spytać Radzyminiaków w
    jakimś gminnym referendum, na co właściwie chcą przeznaczyć te
    1,5mln?
    a) remont jakiejś drogi
    b) budowę chodników
    c) rozbudowę kanalizacji
    d) muzeum-pomnik
    e) autobusy do warszawy
    f) a może na spłatę dotyczasowego zadłużenia?

    Jak już się ludzie demokratycznie wypowiedzą za autobusami, to może
    by wtedy jakiś przetarg z dobrze określonymi wymaganiami. Sądząc po
    zachwytach nad ZTM-em, nie będzie miał on problemu z wygraną, prawda?
  • picooz 07.10.09, 23:29
    Widzę, że u niektórych kolegów operowanie niepotwierdzonymi kwotami
    utrzymania ZTM w Radzyminie, weszło już w krew.
    Koledzy, skąd czerpiecie owe informacje o 1,3 - 1,5 miliona rocznie?
    Podzielcie sie swoja wiedzą

    Pozdrsmile
  • m385 09.10.09, 20:38
    > Koledzy, skąd czerpiecie owe informacje o 1,3 - 1,5 miliona
    rocznie?

    Z forum. Cieszę się, że wystąpiliście po informację do urzędu, aby
    uciąć spekulacje.
  • picooz 07.10.09, 23:36
    Rozumiem, że jesteś chętny pokryc koszta takiego referendum??? ;p
  • radzyminiak.pl 08.10.09, 09:37
    myślę, że takie referendum to nie najgłupszy pomysł. Tylko trzeba by jasno
    wykazać co i ile kosztuje, żeby każdy mógł porównać. Ja tam demokratą nie
    jestem, ale w niektórych sprawach, zwłaszcza lokalnych, może się sprawdzić.
  • radzyminiak.pl 08.10.09, 11:59
    SFR zadając pytanie o koszty, w końcu zrobiło coś pożytecznego. Oby tylko podali
    PEŁNE koszty bez ukrywania niektórych pozycji jak koszt przystanków itp.

  • picooz 08.10.09, 12:30
    Drogi Kolego, widać jak małą masz wiedzę w temacie. SRF kilkukrotnie
    monitorowało działania związane z kosztami uruchomienia ZTM na
    terenie Gminy Radzymin.
    Wystarczy trochę poszukać, zamiast fantazjować
    Pozdrawiam
  • radzradz1 08.10.09, 13:08
    Przeciez dla wiekszosci koszty a co za tym idzie nieolacalnosc nie byly
    argumentem za niewprowadzaniem zbiorkomu.
    Wiec nawet jesli bedziemy doplacac wiecej niz milion nic to nie zmieni.
  • reala2 09.10.09, 09:24
    może niewłaściwie odczytałem ale na forum mareckim pojawiły się opinie dotyczące
    tego, że marki nie są zainteresowane otwieraniem nowej linij ZTM i ponoszeniem
    kosztów (współfinansowania) połączenia Radzymina z Warszawą. czy Radzymin będzie
    stać na samodzielne finansowanie kolejnej linij ZTM. swoja drogą to byłoby
    ciekawe połączenie Radzymin Warszawa bez przystanków w Markach.
  • radzyminiak.pl 09.10.09, 09:56
    oczywiście ZTM nigdy się nie zgodzi na to, by 738 nie zatrzymywało się w Markach. Bo co zrobić np. z pasażerami z Radzymina, którzy chcieliby tam wysiąść? I czy kierowca podczas takiego postoju na przystanku nie wpuszczałby ludzi z Marek i Wawy? Absurd. I Marki o tym wiedzą, a że liczą kasę - pewnie się nie dołożą ani groszem. I im się nie dziwię.

    Odnośnie kosztów. Ponieważ nie ma jeszcze oficjalnych danych, które wspaniałomyślnie ma nam dostarczyć SRF, przytoczę te, które ktoś podał. Czyli: "34 kursy 738 kosztuje 1,3 mln" co daje ok. 3600 zł dziennie.

    Teraz do tej kwoty trzeba będzie dodać koszt linii do Nadmy (740) i Załubić (siedemset ileś tam) oraz koszt przystanków i pętli. I wtedy będziemy mogli wyrobić sobie całościowy pogląd na ekonomiczny sens tego przedsięwzięcia.

    Gdy już będziemy mieli te dane, poświęcę się i zrobię eksperyment. Przejadę się przez całą trasę naszej gminy ww. autobusami i wyliczę średnią liczbę pasażerów na kurs. Na podstawie tego wyliczę ile kosztuje Radzymin przewiezienie JEDNEJ osoby ZTMem do Wawy. Kto się założy, że będzie to co najmniej kilkadziesiąt zł od łebka?

    P.S. Pociesza mnie na duchu, że dyskusja o ZTM zeszła w końcu na temat kosztów, od którego w ogóle powinna się zacząć. Oznacza to, że jednak ludzie potrafią się uczyć i rozumować. Należy tylko dać im trochę czasu.

    P.S.2. Zauważmy, że roczny koszt utrzymania linii 738, wynosi niemal dokładnie tyle ile ten nieszczęsny "Orlik".
  • poktam 10.10.09, 09:22
    Jak na innym forum może z tydzień lub dwa temu zaproponowałem trochę dyskusji o
    kosztach, to prawie że się na mnie obrażono.
  • abc123.trzy 09.10.09, 09:59
    Jak zwykle socjalizm walczy bohatersko z problemami nie znanymi w innych
    systemach. Powołajmy Radę Mędrców, która sprawdzi, przy jakiej kwocie dotacji
    linia ZTM przyniesie radość i chwałę Radzyminowi oraz szczęście jego mieszkańców
    a przy jakiej kwocie okaże się, że lepiej (i taniej ) będzie dojechać swoim
    samochodem, rowerem, motocyklem, prywatnym autobusem a zaoszczędzone pieniądze
    przeznaczyć na budowę dróg, lub obniżkę podatków dla firm i zakładów, które w
    Rdzyminie zechcą otworzyć swoje podwoje.

    (dając przy tym pracę i sprawiając, że nie trzeba będzie w jej poszukiwaniu
    nigdzie poza Radzymin wyjeżdżać. )

    Jak już ten ZTM będzie, to zamiast taksówkami, będę z piwka w Warszawie wracał
    autobusem (kulturalnie jak w cywilizowanym świecie) a zaoszczędzone pieniądze
    przeznaczę na utwardzenie drogi pod swój dom. (bo gmina i tak tego pewnie nie zrobi)
  • reala2 09.10.09, 10:30
    jakaś komunikacja zbiorowa jest konieczna, tak mają wszystkie aglomeracje na
    całym świecie. jeśli chodzi o koszty to wiadomo, że żadna gmina, miasto czy
    społeczność nie zdecyduje się na dofinansowanie "uzbrojenia" mieszkańców we
    "własne" samochody a nawet rowery natomiast zgodzi się ponosić koszty
    komunikacji zbiorowej. chodzi o realność takiego przedsięwzięcia i współpracę z
    ościennymi społecznościami.
  • abc123.trzy 09.10.09, 10:39
    Zgadzam się, ale pod pewnymi warunkami. DLA PEWNYCH osób komunikacja zbiorowa
    MOŻE być konieczna.

    Moim zdaniem powinna być prywatna oparta o rachunek kosztów i strat. Moim
    zdaniem gmina to nie jest ciało, które ma organizować życie ludzie i zaspokajać
    ich potrzeby.

    Jeśli potrzebujesz butów, idziesz do sklepu obuwniczego. Za chlebem idziesz do
    piekarza. Za autobusem idziesz do firmy przewozowej.

    Nie widzę powodu, dla którego akurat przewozy mają być dostarczane konsumentom
    akurat przez urzędników.

    Na tej samej zasadzie mogę powiedzieć, że chcę TV LCD. A ponieważ mnie nie stać,
    to oczekuję, że wszyscy się zrzucą po 1 zł i sobie go kupię. Gdyby każdy
    mieszkaniec Radzymina dałby mi 1 zł, to stać by mnie było na całkiem wypasiony
    sprzęt.
  • abc123.trzy 09.10.09, 10:41
    i szkoda na ten temat gadać.

    Wprowadzimy ZTM, zapłacimy wszyscy razem. Ciekaw jestem kiedy się zaczną
    narzekania mieszkańców na tą nową usługę.
  • radzradz1 09.10.09, 10:45
    jakaś komunikacja zbiorowa jest konieczna

    Dlaczego tak uwazasz?

    Konieczne to jest jedzenie i picie. Bez wody umrzesz po tygodniu.

    Dlaczego wiec chcesz zeby panstwo Cie wozilo a nie chcesz zeby Cie karmilo i
    ubieralo?
  • d.zlamal 09.10.09, 20:01
    Organizacja komunikacji na terenie Gminy należy do zadań własnych tejże gminy. W
    przypadku Gminy Radzymin miesięczny koszt utrzymania linii 738 wynosić będzie
    ok. 8o tys zł, czyli wypada 8 zł za miesiąc na jednego mieszkańca Gminy. Dobry
    dojazd do Gminy kosztuje - ale się opłaci.Start niebawem.
  • radzradz1 09.10.09, 20:16
    8 zl na mieszkanca czy jezdzi czy nie a Ty smiesz pisac , ze sie oplaci.
    Kogo chcesz oszukac?
  • radzradz1 09.10.09, 20:21
    A skoro juz odpisales na moja odpowiedz to napisz czy jesli w przyszlosci do
    obowiazkow gminy bedzie nalezalo zywienie i ubieranie jej mieszkancow bedziesz
    zadowolony?
    Jesli nie bedziesz napisz dlaczego.
    Jesli bedziesz to tez napisz dlaczego.
    Bo widze zes zyciowy optymista za cudze pieniadze.
  • radzyminiak.pl 09.10.09, 20:45
    rozbawił mnie fragment: "Dobry dojazd do Gminy kosztuje".
    To, że kosztuje to fakt. Ale skąd ci człowieku przyszło do głowy, że dojazd
    ZTMem do Warszawy jest"dobry"?!?

    Odnośnie tzw. zadań własnych gminy. Jak gmina miałaby ustawową możliwość
    finansowania dziwek dla niepełnosprawnych mieszkańców, to też byś o tę "pomoc
    socjalną" zabiegał, bo to "przecież jest w zadaniach własnych gminy"?

    Przypomnę, że powyższy przykład z dziwkami jest autentyczny, ale dzięki Bogu nie
    z Polski, lecz z Danii czy Holandii, dokładnie nie pamiętam...

    Masz rację radzradz, nie ma to jak wydawać cudze pieniądze, i do tego zabrane
    pod przymusem. Każdy ma wtedy tysiąc pomysłów jak je "pożytecznie" wydać.
  • m385 14.10.09, 00:12
    Co masz przeciwko lokalnym referendom? Uważasz, że mamy ich w
    Radzyminie za dużo? To ciekawe, że nagle zatroskałeś się o koszty...
  • gdev 09.10.09, 21:59
    Żeby ocenić użyteczność wprowadzenia komunikacji zbiorowej, trzeba
    zacząć od wyznaczenia celów, a nie wyznaczenie dróg do celu. Co jest
    celem ? Czy dojazd do Warszawy, czy także komunikacja po
    Radzyminie ?
    Czy warto organizowac komunikacje do Wawy bez jednoczesnej
    komunikacji po Radzyminie ?
    Jeśli już znamy cele, to można poszukać dróg celu, a nie odwrotnie.

    Gdzie bedą przystanki ? Jaki czas przejazdu ? Czy bedą kursy
    wieczorno/nocne ? Czy celem jest zduplikowanie istniejącej
    komunikacji prywatnej, a nie jej uzupełnienie ? Jesli uzpelnienie,
    to rozumiem, ze odjazdy beda o innych porach niz prywatnych
    autobusow.
  • amira81 09.10.09, 22:42
    Jak tam czytam co poniektórych wypocin to włosy na głowie się jeżą.
    Może nie jesteśmy Danią czy Holandią, ale zanim zaczniesz się
    wypowiadać na jakiś temat to zainteresuj się tematem a później głoś
    swoje chore pomysły. Polityka co poniektórych na forum jest bliska
    polityce byłych władz Rumuni, gdzie chore, ułomne, niepełnosprawne i
    biedne osoby zabijano albo umieszczano w specjalnych zakładach tak
    aby nie szpeciły widoku pięknych i bogatych. To jest Wasza
    polityka!!!!! Jeżeli temat jest o komunikacji to pisz o komunikacji a
    nie o "dziwkach", bo może "jutro" jakiś pijany idiota zrobi z Ciebie
    kalekę i wtedy Ty będziesz pijawką na naszych podatkach.

    Jeśli komunikacja ZTM nie będzie się cieszyła powodzeniem, to na
    pewno ZTM ograniczy ilość kursów, a z czasem może je wycofa. Ale
    dopóki nie ma ZTM w Radzyminie, to nie wiemy jak będzie to wyglądało
    w "praniu".
  • gdev 09.10.09, 23:25
    >Jeżeli temat jest o komunikacji to pisz o komunikacji a
    > nie o "dziwkach", bo może "jutro" jakiś pijany idiota zrobi z >
    Ciebie
    > kalekę i wtedy Ty będziesz pijawką na naszych podatkach.

    Nic takiego nie napisalem. Chyba ci się posty pomyliły sad
    Radzyminiak.pl pisze o dziwkach wyżej.
  • amira81 10.10.09, 12:47
    Przepraszam Cię bardzo mocno, ale moja wypowiedz nie była skierowana
    do Ciebie drogi gdev, moja wypowiedz była skierowana do
    radzyminiak.pl. Gmina jest zadłużona bo w gminie jest coraz więcej
    mieszkańców NIE ZAMELDOWANYCH, a edukacje i inne standardy trzeba im
    zapewnić. Podatki wpływające do gminy to pieniądze osób
    zameldowanych. WIĘC DROGI radzyminiak.pl MOZE STWÓRZ KAMPANIE
    ZACHĘCAJĄCĄ DO MELDOWANIA SIĘ W RADZYMINIE, WTEDY JAKO MIESZKANIEC
    BĘDZIESZ PŁAWIŁ SIĘ W LUKSUSACH....I MOŻE W PODZIĘCE BURMISTRZ KUPI
    CI ENCYKLOPEDIE I ZDOBĘDZIESZ NOWĄ WIEDZĘ I ZNÓW BĘDZIESZ MÓGŁ
    SZERZYĆ DEFETYZM NA FORUM

    gdev napisał:

    > >Jeżeli temat jest o komunikacji to pisz o komunicji a
    > > nie o "dziwkach", bo może "jutro" jakiś pijany idiota zrobi z >
    > Ciebie
    > > kalekę i wtedy Ty będziesz pijawką na naszych podatkach.
    >
    > Nic takiego nie napisalem. Chyba ci się posty pomyliły sad
    > Radzyminiak.pl pisze o dziwkach wyżej.
  • radzradz1 10.10.09, 09:05
    Jeśli komunikacja ZTM nie będzie się cieszyła powodzeniem, to na
    > pewno ZTM ograniczy ilość kursów, a z czasem może je wycofa


    Nigdy nie wycofa. Gdyby mialo wycofac to by nigdy nie wprowadzilo bo juz
    wiadomo, ze do tego interesu trzeba doplacac.

    Obawiam sie, ze przez takie - zobaczymy w praniu - Radzymin jest zadluzony juz
    na 20 milionow. Zreszta jak kazde miasto.
  • nomad997 10.10.09, 11:27
    radzradz1 napisał:

    > Nigdy nie wycofa. Gdyby mialo wycofac to by nigdy nie wprowadzilo bo juz
    > wiadomo, ze do tego interesu trzeba doplacac.

    Mam szczere pytanie: czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz, czy ględzisz dla
    samego ględzenia?
    ZTM utrzymuje linię tylko wtedy gdy zainteresowana gmina do niej dopłaca. Jeżeli
    linia 738 będzie jeździła pusta to nikt jej bronił nie będzie, i jej likwidacja
    obędzie się bez żadnych "rozruchów" społecznych, więc decyzja przyjdzie radnym
    łatwo.

    To jest sprawa prosta na drut. A ty widzę że wprowadzasz do dyskusji ciągle
    jakieś niedopowiedzenia i nieprawdy w myśl zasady że "w mętnej wodzie łatwiej
    coś złapać".
    Opanuj się człowieku!
  • radzyminiak.pl 10.10.09, 12:54
    oczywiście radzradz ma świętą rację. Jak wprowadzimy raz ZTM, to nawet jak będą jeździć na pusto (a będą) to i tak nikt nie będzie miał interesu w ich likwidacji. ZTM - bo co go to obchodzi, że nikt nie jeździ jak gmina buli ciężką kasę? Gmina - bo oznaczałoby to przyznanie się do błędu i do tego, że przez okres istnienia ZTM w Radzyminie, pieniądze radzyminiaków były wyrzucane w błoto. Na pewno nie nastąpi to przed wyborami, a znając zasady socjalizmu - w ciągu najbliższych 10 lat.

    Dlatego zanim się zrobi taki nieodpowiedzialny i niegospodarny krok, trzeba chociaż zbadać czy ktoś tymi autobusami będzie jeździł. Czy ktoś zrobił coś takiego? Nie. Bo po co? Czy urzędasy wyrzucają w błoto swoje pieniądze? Nie. Cudze.

    I nawet jak ktoś by chciał potem zlikwidować ten komunikacyjny kołchoz, to wtedy znajdzie się krzykliwa grupka ludzi (paru studentów, matek nie mających co robić i ze dwie babcie) i będą "protestować". I mimo, że będzie to 15 osób na gminę liczącą tysiące mieszkańców, to lokalni politycy tak się będą bać tego "protestu" (wspartego przez lokalną prasę - "Wieści"), że nie odważą się na likwidację "naszych" autobusów...
  • gdev 10.10.09, 13:07
    Z: www.marki.net.pl/xxxii-sesja-z-nagrania-11959

    Sesja rady Marek z 23 wrzesnia 2009:
    "Rozpoczął Burmistrz (52:24:20) sprawą komunikacji a konkretnie
    linii 738 do Radzymina. W dyskusji głos zabierali:
    (59:27:05) radny Marek Szczepanowski
    (59:50:72) burmistrz Janusz Werczyński
    (62:02:51) radny Tadeusz Skłodowski

    W głosowaniu (62:45:14) radni postanowili jednogłośnie poprzeć
    wniosek burmistrza w sprawie dofinansowania linii 738.
    "

    Uwaga, to dofinanansowanie jest symboliczne i dotyczy kursów
    weekendowych 738, ktore bedzie sie zatrzymywac w Markach nie tylko w
    weekend. Ciekawa argumentacja od 57 minuty do odsluchania:

    marki.pl/portal/gmina/pliki/nagrania/sesja/sesja_32_2009-09-23_8.4mb.mp3
  • radzyminiak.pl 10.10.09, 16:13
    odsłuchałem. Marki cieszą się, że mają frajera jakim jest Radzymin, który
    sfinansuje jeszcze jedną linię przez Marki. A oni dopłacą tylko do kursów
    weekendowych śmieszne pieniądze...

    Co ciekawe, burmistrz Marek boi się, że 738 będzie już zatłoczony w Markach.
    Panie burmistrzu, niech się Pan nie boi, będzie tak jak 740 - puściutki.
  • marcin2304 10.10.09, 23:02
    będzie tak jak 740 - puściutki.

    Skad baranie wiesz jaki jest 740 pusty czy nie ? te Twoje wpisy przyprawiaja mnie o mdlosci powinienes juz dawno zamknac gebe i wyprowadzic sie gdzies w głusze tam napewno za nic bys nie musial placic i zylbys sobie tak jak Ci to pasuje.
    Nie pozdrawiam.
  • radzradz1 10.10.09, 23:31
    szifoks bana temu kto obraza innych. To pewnie jakis liberal bo tylko my podobno
    obrazamy.
    Nie wazne czy jezdzi pusty czy pelny bo to rzecz wzgledna.
    Ten waz dupny ZTM moze wozic i tysiac mieszkancow ale jesli sie nie oplaca bo
    trzeba do niego doplacac nie powinien istniec.
    Jakos prywaciarze sobie radza bez dotacji.
    Skonczmy wiec te glupie rozmowy i skupmy sie na rzeczach waznych i potrzebnych
    jak drogi i chodniki np.
  • picooz 11.10.09, 05:45
    Dla ludzi, którzy twierdzą, że nie było żadnych badań opini
    mieszkańców nt. komunikacji


    Wyników innej ankiety, robionej w 2006 r. w wersji "ulicznej" nie
    chce mi się szukać....bo po co miałbym to robic skoro Tobie nie
    chciało się zagłębic w temat, tylko wolisz się wymądrzać
  • radzradz1 11.10.09, 09:56
    Odpowiedzialbym jak ankietowani pewnie na tak postawione pytania.
    Czy chcesz... oczywiscie, ze chce.
    Jakbym zapytal kogos na ulicy czy chce basen, teatr, dobry samochod tez by mi
    odpowiedzieli, ze chca.
    Nie mam nic przeciwmo komunikacji zbiorowej ale takiej, ktora zarabia sama na
    siebie.

    Szkoda, ze nie robicie ankiet czy chcesz droge czy ZTM. Albo chodnik czy ZTM.
  • picooz 11.10.09, 12:36
    radzradz1 napisał:

    > Odpowiedzialbym jak ankietowani pewnie na tak postawione pytania.
    > Czy chcesz... oczywiscie, ze chce.


    Które pytanie zaczynało się od formuły "Czy chcesz...?" Czy w ogóle
    przeanalizowałeś tę ankietę i pytania w niej zawarte? Ankieta była
    przeprowadzona w celu zbadania opinii nt funkcjonowania komunikacji.
    A dla kolegów którzy twierdzą że w Radzyminie nie jest potrzebna
    komunikacja zbiorowa bo nikt z niej nie korzysta podaje liczby:
    1. Czy korzystasz z komunikacji publicznej na terenie gminy Radzymin?
    84,77 % Tak
    15,23 % Nie
  • radzradz1 11.10.09, 12:46
    No to w czym problem?
    Skoro ludzie korzystają i nie bylo pytan czy chca wiec wszystko jest ok.
    Nastepna ankiete zrobcie z kosztami i z wyborem.

    Ja tez moge zrobic ankiete czy chcesz niskich podatkow.
    100% odpowiedzialoby tak.
  • radzradz1 11.10.09, 13:28
    Te Twoje liczby klamia.

    Skoro wypelnilo ja 151 osob i za kazdym razem inny % tych osob nie korzysta z
    komunikacji zbiorowej to znaczy, ze ankieta jest do d....
    Ktos tu oszukuje.

    W pytaniu pierwszym 15% ze 151 nie korzysta, w trzecim juz tylko 8% itd a w
    siódmym juz 2 % nie korzysta.
    Dziwne.

    A nawet jesli tak by bylo to oznacza, ze na 3 autobusy (100 osob) przejezdzaja 2
    samochody (2 osoby).
    To absurd.

    Nie wspomne, ze raczej osoby zainteresowane wprowadzeniem ZTMu wypelnialy ta
    ankiete a nie potencjalny radzyminiak.
    Bo ten co nie chce ZTMu ma gdzies takie ankiety.
  • picooz 11.10.09, 15:46
    Za każdym razem powtarzam sobie, że nie będę brał udziału w dyskusji
    z osobami, które sa przeświadczone o swojej nieomylności i przez
    swój fanatyzm staraja się wpływac na decyzje innych próbując ich
    sobie podporządkować.
    Dla mnie świat, to nie jest prosty wybór między białym a czarnym
    (liberałowie myśla że pieniądz i wolny rynek, rozwiążą wszystkie
    problemy). Dla mnie otaczająca rzeczywistośc jest bardziej złożona,
    oparta nie tylko na rachunku ekonomicznym, ale również na
    wrażlliwości, więziach społecznych, prawach i obowiązkach. Dla
    mnie "Wolność" to nie samowola.
    Dyskusja z wami jest jałowa, która jedynie doprowadza do podziałów
    społecznych i kłótni.
    (OT)
  • radzradz1 11.10.09, 17:43
    Szczegolnie jak sie nie ma argumentow.

    Nawet sie nie ustosunkowales do tego co zarzucilem tym waszym badaniom.
  • picooz 11.10.09, 20:00
    Gdybyś nie był taki monotematyczny i miał szersze horyzonty nie
    musiałbym tobie odpowiadać na postawione zarzuty.
    Walka na argumenty z kims tak fanatycznym i radykalnym jak ty nie ma
    sensu, gdyż nic nowego do sprawy nie wniesie a będzie jedynie
    powieleniem wcześniej wypowiedzianych poglądów.
    Różnica między mną a tobą jest taka że ja coś robie
    pożytecznego....ty jedynie okradasz mnie pracując w budżetówce i
    czas który powinieneś przeznaczyć na prace spędzasz na forach
    internetowych uprawiająć bezproduktywną dywagację

    Skończ już się powtarzać w każdym wątku......znamy twoje poglądy

    PS
    TAK. Obraziłem ciebie........i jest mi z tym dobrze.......nie mam
    zamiaru przepraszac.

  • radzradz1 11.10.09, 20:19
    Jak nie macie argumentow zaczynacie obrażać i pisac o sprawiedliwosci spolecznej.
    Nic nowego.
  • radzradz1 11.10.09, 09:58
    I szkoda , ze nie bylo pytan z cenami jakie trzeba za ta komunikacje zaplacic.
  • radzradz1 10.10.09, 16:01
    ZTM utrzymuje linię tylko wtedy gdy zainteresowana gmina do niej dopłaca.


    Czyli skoro wprowadza nieoplacalny ZTM i do tego doplaca to dlaczego ma z niego
    kiedys zrezygnowac? Czego tu nie rozumiesz?

    linia 738 będzie jeździła pusta to nikt jej bronił nie będzie, i jej likwidacja
    > obędzie się bez żadnych "rozruchów" społecznych, więc decyzja przyjdzie radnym
    > łatwo.


    A jak bedzie jezdzila jedna osoba to co? Ile osob ma jezdzic zeby sie ZTM ostał?
    Bo juz teraz jest nieoplacalny. Jak wielce musi byc nieoplacalny zeby radzymin
    zrezygnowal z ZTM'u?
  • aghni-pl 11.10.09, 18:24
    wiem że mój post nie wniesie dużo, bo nie znam się na kwotach utrzymania
    autobusu , za to napiszę dwie BARDZO WAŻNE zalety wprowadzania ztm do Radzymina
    1. koniec czekania dwóch godz. na przystanku w święta wielkanocne i boże
    narodzenie chcąc się dostać do Radzymina albo z niego wydostać do Warszawy.
    2. kupując bilet kwartalny miejski plus codziennie po 8 zł na przejazd z i do
    Warszawy wydaje się ok. 700 zł, na autobus podmiejski 290 zł, oszczędność się
    400 zł

    Nie uważam żeby ten autobus był mało opłacalny i żeby korzystało z niego mało ludzi
  • radzradz1 11.10.09, 19:44
    Co do punktu 1 zgadzam sie, sa to niewatpliwe zalety ale dlaczego jestes egoista
    i uwazasz, ze Twoje nie czekanie 2 godzin jest najwazniejsze? Dlaczego uwazasz,
    ze nie czekanie 2 godzin warte jest dodatkowo milion zl rocznie? Przeciez za
    milion rocznie to mozna niezly chodnik wybudowac tam gdzie go nie ma.

    Co do p-ktu 2 czy wliczyles 1 milion rocznie? Ktos przeciez za to bedzie musial
    zaplacic, nie sadzisz? Czy uwazasz, ze autobus jest za darmo?

    Nie uważam żeby ten autobus był mało opłacalny

    Tego nawet nie chce mi sie komentowac. Jak oplacalne moze byc cos co przynosi dlugi?
  • radzyminiak.pl 11.10.09, 20:29
    do kolesia, który mnie zwyzywał za to, że napisałem o 740, że jeździ na pusto: Ok. To była metafora. Po pierwsze jeździ kierowca, to już jedna osoba. Poza tym - średnio trzy - pięć osób. Dla mnie jest to pusty autobus. Spróbuję niedługo to wykazać czarno na białym wszystkim niedowiarkom.

    Aha - jeśli ktoś obserwuje 740 na terenie gminy Marki, np. przy M1, to fakt, jest tam trochę osób. Ale mówimy o NASZEJ gminie.
  • aghni-pl 12.10.09, 00:33
    tak będę egoistą i powiem że wolę iść kawałek zabłoconą drogą bez chodnika (a
    możesz w to nie wierzyć ale moja droga właśnie taka jest) niż stać w zimę 2,5 h
    na przystanku i marznąć

    poza tym skąd wiesz już teraz że autobus przynosi długi, skoro on jeszcze nawet
    nie jeździ, wielu NOWYCH mieszkańców Radzymina i tych co wkrótce się tam
    wprowadzą, czeka na niego z niecierpliwością
  • agamek12 12.10.09, 08:44
    aghni-pl napisała:

    poza tym skąd wiesz już teraz że autobus przynosi długi, skoro on
    jeszcze nawet nie jeździ, wielu NOWYCH mieszkańców Radzymina i tych
    co wkrótce się tam wprowadzą, czeka na niego z niecierpliwością


    Za ZTM gmina będzie musiała płacić, niezależnie od
    stopnia "zapełnienia" autobusów, więc patrząc w taki sposób,
    faktycznie ten ZTM będzie przynosił gminie długi. Z drugiej jednak
    strony autobus taki pozwoli jeźdzącym nim osobom zaoszczędzić (w
    zależności od wielkości rodziny) nawet kilka setek miesięcznie.
    Dzięki temu płacone przez nich podatki w pewnym sensie wrócą do
    ludzi...
    Ale ponieważ jedni widzą tu szklankę do połowy pustą, a inni do
    połowy pełną, nie ma szans na forumowe porozumienie ws. ZTM...

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • radzyminiak.pl 12.10.09, 10:00
    Drogi Agamku,

    sęk w tym, że korzyści jakie niektóre osoby odniosą z niby tańszej komunikacji, i tak będą mniejsze, zapewne kilkukrotnie jeśli nie kilkudziesięciokrotnie, od pieniędzy jakie wyrzuci na to gmina. Jak poznamy średnią ilość osób jeżdżących tym czerwonym kołchozem, postaram się wykazać to na podstawie prostego rachunku ekonomicznego.
  • abc123.trzy 12.10.09, 10:19
    To prawda. Masz rację że pieniądze wrócą do ludzi. Ale ja widzę tutaj dwa problemy:
    1. Po pierwsze nie masz pewności, że wrócą do tych samych ludzi. Co najmniej
    pieniądze zabrane mieszkańcom Radzymina, którzy w Warszawie nie pracują, do nich
    nie wrócą, bo oni nie korzystają i nie będą korzystać z ZTM.

    2. Skąd pewność, że każdy chce, aby jego pieniądze wróciły akurat w postaci
    autobusu ZTM.

    A jadąc dziś do pracy przyszła mi pewna myśl. Gdyby autobusy były takie świetne
    i miały same zalety, to większość przesiadła by się do nich i problem korków
    rozwiązałby się sam, nieprawdaż?

    Należy więc sobie zadać pytanie, co kieruje tysiącami kierowców, którzy nie
    przesiadają się do autobusów?
  • agamek12 12.10.09, 11:49
    abc123.trzy napisała:

    Należy więc sobie zadać pytanie, co kieruje tysiącami kierowców,
    którzy nie przesiadają się do autobusów?


    Odpowiem na swoim przykładzie:
    1. bo mój czas dojazdu do pracy trwa 30min a nie 1,5h,
    2. bo nie mam bezpośredniego połączenia do pracy,
    3. bo autobus ma przystanek około 1,5km od mojej pracy
    Ale gdybym pracował np. w Błękitnym Wieżowcu (jak kiedyś) z całą
    pewnością jeździłbym ZTM (jeśli kiedyś powstanie), bo jechałbym
    takim autobusem tyle samo czasu, co samochodem, nie musiałbym
    martwić się o parking, a do tego zamiast 500zł na paliwo wydawałbym
    120zł na bilet...

    Aha, policzyłem sobie, że przeciętny dorosły i uczciwy mieszkaniec
    Radzymina oszczędzi, jezdząc ZTM, około 1.500zł rocznie. Czyli
    1000osób dorosłych korzystających regularnie z usług ZTM oszczędzi
    rocznie około 1.500.000zł. Przeciętna rodzina 2+2 oszczędzi rocznie
    około 6.000zł korzystając z ZTM...

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • abc123.trzy 12.10.09, 11:54
    Jak to wyliczyłeś? Czy w swoim wyliczeniu wziąłeś pod uwagę cenę "czasu"?

    Ja z tych samych powodów jeżdżę nadal.

    Kiedyś pracowałem w wieżowcu Elektrimu. Też jeździłem samochodem, ale na powiśle
    i z stamtąd pociągiem na śródmieście. Chętnie bym zostawiał samochód na
    Wschodnim, ale tam strach go było zostawić - mimo że to był 8 letni Lanos.

    A problem z pociągami na Śródmieście to olbrzymia niepunktualność. Wiele razy
    musiał biegać do tramwaju albo czekać ponad 15 minut na pociąg.
  • aghni-pl 12.10.09, 12:14
    nie wydaje mi się żeby autobus ztm długo dłużej jeździł niż prywaciarz, ja wolę
    jechać nawet 10-15 minut dłużej kosztem zaoszczędzenia 400 zł na kwartał
    co do pociągów często bardzo jeżdżę od wschodniego do włoch i spowrotem i
    opóźnień większych niż 1-2 minuty nie zauważyłam
  • agamek12 12.10.09, 12:45
    abc123.trzy napisała:

    Jak to wyliczyłeś? Czy w swoim wyliczeniu wziąłeś pod uwagę
    cenę "czasu"? Ja z tych samych powodów jeżdżę nadal.

    Nie sądzę, aby podróż z Radzymina do Warszawy trwała w ZTM dłużej
    niż w prywatnym autobsie o więcej, niż 10-15 minut (spowolni go
    jedynie większa ilość przystanków). Oczywiście życie zweryfikuje
    moje "sądzenie", ale jeśli faktycznie byłoby to tylko 30minut
    dziennie dłużej, to chyba będzie warto oszczędzić kilka setek (lub
    tysięcy w ciągu roku).

    Kiedyś pracowałem w wieżowcu Elektrimu. Też jeździłem samochodem,
    ale na powiśle i z stamtąd pociągiem na śródmieście. Chętnie bym
    zostawiał samochód na Wschodnim, ale tam strach go było zostawić -
    mimo że to był 8 letni Lanos.

    Dziwny to argument - sam przyznasz. Ja przez dwa lata parkowałem
    przez cały weekend swoje auto przy dworcu w Sosnowcu (bo do Warszawy
    i z jeździłem InterCity) i nigdy nie maiałem żadnego włamania - a
    okolica wcale nie była bardziej spokojna, niż okolice Wschodniego.

    A problem z pociągami na Śródmieście to olbrzymia
    niepunktualność. Wiele razy musiał biegać do tramwaju albo czekać
    ponad 15 minut na pociąg.

    Mam znajomych jeźdzących pociągami i nigdy nie narzekają na
    punktualność - może taraz coś sie polepszyło...?

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • agamek12 12.10.09, 12:51
    www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=74&c=100&l=1
    C:\Documents and Settings\akostrzon\Ustawienia lokalne\Temporary
    Internet Files\Content.IE5\D02DR4UB\28_091017738[1].gif
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • abc123.trzy 12.10.09, 13:01
    Świetnie. Zaoszczędzę na taksówkach.
  • agamek12 12.10.09, 13:05
    abc123.trzy napisała:

    Świetnie. Zaoszczędzę na taksówkach.
    No widzisz, znalazłeś plus dodatni (szklankę do połowy pełną)...


    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • radzyminiak.pl 12.10.09, 19:45
    Agamek napisał, czy napisała, bo już nie wiem:
    "Czyli 1000osób dorosłych korzystających regularnie z usług ZTM oszczędzi
    rocznie około 1.500.000zł. Przeciętna rodzina 2+2 oszczędzi rocznie
    około 6.000zł korzystając z ZTM... "


    Po pierwsze, mogę założyć się, że tych osób, codziennie korzystających z ZTM będzie z 50, a nie 1000. Po drugie, czy znasz chociaż jedną rodzinę czteroosobową, której wszyscy członkowie dojeżdżają codziennie z Radzymina do Wawy? Po trzecie, nawet jak znasz, to jaka jest szansa, że kosztem co najmniej GODZINY dłużej zechce im się podróżować ZTM?

    Jeśli twierdzisz, że 738 będzie jeździć jedynie 15-20 minut dłużej od prywatnego przewoźnika, to zrób sobie mały eksperyment (polecam go innym, wierzącym w szybkość ZTM). Wsiądź sobie w godzinach szczytu, czyli koło godz. 8 do dowolnego ZTMa przy M1. Może być nawet przyspieszony, o ile taki tam jest (738 nie jest...). Gwarantuję ci, że czas przejazdu będzie zbliżony do tego, w jakim prywaciarz pokonuje trasę Radzymin-Dworzec Wileński.
    Test ten można również wykonać wsiadając w dowolnego ZTMa na Wileńskim, koło godziny 17-18. Np. w słynny bydłowóz 718. Kto się założy, że do pętli w Strudze jedzie on co najmniej godzinę?

    I jeszcze jedna sprawa. Autobusy ZTM będą atrakcyjne tylko dla osób, które mają wykupiony okresowy bilet (z dopłatą podmiejską) i kupę wolnego czasu (np. studenci). Natomiast wszyscy ci, którzy do Warszawy jeżdżą okazjonalnie, będą wybierać prywaciarza. Dlaczego? Bo bilet u niego jest tańszy. Od 3 do 4 zł. No i jest szybszy, a time is money kochani.
    Dlatego już kończę.
  • d.zlamal 12.10.09, 21:07
    abc123.trzy napisała:

    > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7136973,Nowy_pociag_w_metrze_i_linia_do_Radzymina.html
    > Czyli ostatni o 22.55 - prawie tak samo jak prywatna linia. Za bardzo się chyba
    > pospieszyłem z tą radością.
    >
    > A jak wrócą, Ci którzy kończą pracę później i nie mają samochodu?
    ok. 20 tys. zł za miesiąc kursowania w 2010 Gmina może wykupić kursowanie 4x w
    ciągu nocy linii N61. Trzeba w tym celu przekonać władze miasta by przedłużyć
    nocny autobus z Marek do chociażby d. dworca PKS.
  • agamek12 12.10.09, 20:41
    radzyminiak.pl napisał:

    Po pierwsze, mogę założyć się, że tych osób, codziennie
    korzystających z ZTM będzie z 50, a nie 1000.

    Myślę, że będziesz w stanie ocenić to dopiero po uruchomieniu i
    osobistym rzetelnym sprawdzeniu całodziennego obłożenia.

    Po drugie, czy znasz chociaż jedną rodzinę cztero osobową, której
    wszyscy członkowie dojeżdżają codziennie z Radzymina do Wawy
    ?
    Przyznaję, nie znam. Ale wiem, że większość Radzyminiaków pracuje i
    uczy się w Warszawie więc mogę domniemywać, że takie rodziny
    istnieją i w związku z tym z komunikacji będą korzystać.

    Po trzecie, nawet jak znasz, to jaka jest szansa, że kosztem co
    najmniej GODZINY dłużej zechce im się podróżować ZTM?

    Sądzę, że za 500zł/miesiąc takich rodzin jednak znajdzie się dosyć
    dużo. Sądzę też, że podróż ZTM do Warszawy nie będzie trwała godzinę
    dłużej niż u prywaciarza (chyba sam nie wierzysz w to, że ZTM do
    Wileniaka będzie jechał aż 1h40min-2.00h)

    Jeśli twierdzisz, że 738 będzie jeździć jedynie 15-20 minut
    dłużej od prywatnego przewoźnika, to zrób sobie mały eksperyment
    (polecam go innym, wierzącym w szybkość ZTM). Wsiądź sobie w
    godzinach szczytu, czyli koło godz. 8 do dowolnego ZTMa przy M1.

    (i dokąd mam dojechać?) Może być nawet przyspieszony, o ile taki
    tam jest (738 nie jest...). Gwarantuję ci, że czas przejazdu będzie
    zbliżony do tego, w jakim prywaciarz pokonuje trasę Radzymin-Dworzec
    Wileński.Test ten można również wykonać wsiadając w dowolnego ZTMa
    na Wileńskim, koło godziny 17-18. Np. w słynny bydłowóz 718. Kto się
    założy, że do pętli w Strudze jedzie on co najmniej godzinę?

    No sorry, jeśli mówisz poważnie, to ja jestem w stanie podjąć
    rękawicę. Naprawdę wierzysz, ze z M1 do Wileniaka ZTM jedzie aż 40-
    60min.?

    I jeszcze jedna sprawa. Autobusy ZTM będą atrakcyjne tylko dla
    osób, które mają wykupiony okresowy bilet (z dopłatą podmiejską) i
    kupę wolnego czasu (np. studenci). Natomiast wszyscy ci, którzy do
    Warszawy jeżdżą okazjonalnie, będą wybierać prywaciarza. Dlaczego?
    Bo bilet u niego jest tańszy. Od 3 do 4 zł. No i jest szybszy, a
    time is money
    kochani.

    Masz rację, ten ZTM będzie idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy
    korzystają z niego regularnie oraz tych, dla których kilkadziesiąt
    straconych minut każdego dnia będzie warte około 120zł.

    Dlatego już kończę.
    Taaa, a świstak siedzi i zawija w te sreberka...

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • aghni-pl 12.10.09, 22:29
    radzyminiak.pl napisał:

    > Jeśli twierdzisz, że 738 będzie jeździć jedynie 15-20 minut dłużej od prywatneg
    > o przewoźnika, to zrób sobie mały eksperyment (polecam go innym, wierzącym w sz
    > ybkość ZTM). Wsiądź sobie w godzinach szczytu, czyli koło godz. 8 do dowolnego
    > ZTMa przy M1. Może być nawet przyspieszony, o ile taki tam jest (738 nie jest..
    > .). Gwarantuję ci, że czas przejazdu będzie zbliżony do tego, w jakim prywaciar
    > z pokonuje trasę Radzymin-Dworzec Wileński.
    > Test ten można również wykonać wsiadając w dowolnego ZTMa na Wileńskim, koło go
    > dziny 17-18. Np. w słynny bydłowóz 718. Kto się założy, że do pętli w Strudze j
    > edzie on co najmniej godzinę?

    ale w tym samym czasie prywaciarze też stoją w tych korkach, więc i ich trasa się wydłuża, raz to mi się zdarzyło że jechałam nawet półtorej godz. prywatnym autobusem
    planowa trasa 738 z radzymina do warszawy ma wynosić 40 min.

    > I jeszcze jedna sprawa. Autobusy ZTM będą atrakcyjne tylko dla osób, które mają
    > wykupiony okresowy bilet (z dopłatą podmiejską) i kupę wolnego czasu (np. stud
    > enci). Natomiast wszyscy ci, którzy do Warszawy jeżdżą okazjonalnie, będą wybie
    > rać prywaciarza. Dlaczego? Bo bilet u niego jest tańszy. Od 3 do 4 zł. No i jes
    > t szybszy, a time is money kochani.
    > Dlatego już kończę.

    oprócz studentów jeszcze ludzie pracujący będą korzystać
    jeszcze się nie spotkałam z biletami u prywaciarzy za 3 zł, za każdym razem płacę zawsze 4 ,
    dla osób jeżdżących okazjonalnie. Wystarczy kupić bilet 40 minutowy za 2,8. Jest tańszy niż u prywaciarza a ważny zarówno na linie miejskie jak i podmiejskie

    a od siebie dodam że zupełnie was nie rozumiem . Otwock ma i pociągi i prywaciarzy i ztm, tam nikt nie narzeka.ludzie się cieszą że mają tyle możliwości
    a tu jakaś wielka afera się zrobiła
  • marcin2304 13.10.09, 00:13
    Moim zdaniem wszyscy co sa przeciw 738 czyli wiadomo kto woza swoje dupy w cieplych samochodach i latwo im narzekac i plakac co jest od dawna zenujac mam dla nich propozycje niech tak jak wiekszosc osob ktore nie maja mozliwosci jezdzic wlasnym sam niech postoja na przystankach i poczuja ta potege wszechmogacych prywaciarzy ktorych tak wychwalaja.
  • radzradz1 13.10.09, 08:10
    Chyba potege wlasnych samochodow.
    Przestan gledzic i wez sie za robote.
  • agamek12 13.10.09, 09:00
    radzyminiak.pl napisał:
    Jeśli twierdzisz, że 738 będzie jeździć jedynie 15-20 minut
    dłużej od prywatnego przewoźnika, to zrób sobie mały eksperyment
    (polecam go innym, wierzącym w szybkość ZTM). Wsiądź sobie w
    godzinach szczytu, czyli koło godz. 8 do dowolnego ZTMa przy M1.
    Może być nawet przyspieszony, o ile taki tam jest (738 nie jest...).
    Gwarantuję ci, że czas przejazdu będzie zbliżony do tego, w jakim
    prywaciarz pokonuje trasę Radzymin-Dworzec Wileński.

    Jeśli wierzyć informacjom podawanym na stronie ZTM, to linia
    718 od przystanku przy M1 do Wileniaka jedzie nie dłużej, niż 22
    minuty...
    www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=718/TP-DWK.HTM&c=76&d=2009-10-13&r=49&l=1
    Jednocześnie wiem, że czas dojazdu z Radzymina do Warszawy autobusem
    prywatnym to nie mniej, niż 40 minut.

    Test ten można również wykonać wsiadając w dowolnego ZTMa na
    Wileńskim, koło godziny 17-18. Np. w słynny bydłowóz 718. Kto się
    założy, że do pętli w Strudze jedzie on co najmniej godzinę?

    Jeśli wierzyć informacjom podawanym na stronie ZTM, to linia 718
    od przystanku przy Wileniaku do Czarnej Strugi jedzie nie dłużej,
    niż 37 minut...
    www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=718/TP-MCS.HTM&c=76&d=2009-10-13&r=49&l=1

    Oczywiście sam nie mogę tych czasów (choć przyznam jednocześnie,
    że wyglądają na dość "optymistyczne") potwierdzić, bo nie miałem
    ostatnio okazji podróżować tymi autobusami, ale jeśli radzyminiak.pl
    zrobił test potwierdzający podawany przez niego czas przejazdu, to
    myślę, że można mu wierzyć


    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • radzyminiak.pl 13.10.09, 09:39
    Szanowny Agamku,

    piszesz: "chyba sam nie wierzysz w to, że ZTM do Wileniaka będzie jechał aż 1h40min-2.00h" oraz "Naprawdę wierzysz, ze z M1 do Wileniaka ZTM jedzie aż 40-60min"

    Pisząc, że się będzie jeździć godzinę dłużej, miałem na myśli w tą i z powrotem. Szacuję, że w jedną stronę będzie to dłużej o ok. 30 min.

    Jeśli chodzi o kurs z M1 do Wileniaka, to kiedyś przypadkowo sprawdziłem to na sobie. Fakt, było to ze trzy lata temu. Znajomy podwiózł mnie do McDonalda na Targówku i stamtąd miałem już sobie pojechać autobusem na Wileński. Dodam, że jeździłem wtedy codziennie prywatnymi autobusami. Na Targówku wsiadłem w jakieś 190 czy coś takiego (nie przyspieszony) i cholernie się zdziwiłem, gdy okazało się, że jechałem na Wileniak chyba ze 30, jak nie lepiej, minut. Dlaczego? Bo odcinek ten, wydawałoby się króciutki, usiany jest przystankami. Jak się jedzie prywatnym, to się ich nie odczuwa. W ZTMie zaś, co chwila ktoś na nich wsiada. Dlatego czas podróży tak się wydłuża. Poza tym, prywaciarze jeżdżą znacznie szybciej niż ZTM. Jeżdżą często szybciej od aut osobowych, co sobie chwalę.

    Należy dodać, że szacowane przeze mnie czasy dotyczą jazdy w godzinach szczytu. O 13 czy w niedzielę, ZTM jest pewnie szybszy. Ale kto regularnie jeździ do Wawy o takich porach?

    Ktoś się zbulwersował, gdy napisałem, że bilet u prywaciarza kosztuje 3 zł. Miałem na myśli jazdę nie do Warszawy, ale np. na nowy cmentarz czy do Słupna. W ZTMie zaś, taki bilet i tak kosztuje 4,2, bez względu na długość trasy.

    Cóż, nie ma co dyskutować o tym ile słynne 738 będzie jechało do Wawy. Niestety, będziemy pewnie już niedługo mogli przekonać się sami.
  • agamek12 13.10.09, 09:52
    radzyminiak.pl napisał:

    Ktoś się zbulwersował, gdy napisałem, że bilet u prywaciarza
    kosztuje 3 zł. Miałem na myśli jazdę nie do Warszawy, ale np. na
    nowy cmentarz czy do Słupna. W ZTMie zaś, taki bilet i tak kosztuje
    4,2, bez względu na długość trasy.

    W ZTM są bilety 20-minutowe (2,40zł) i 40-minutowe (2,80zł), z
    których możesz korzystać również w liniach podmiejskich.

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • radzyminiak.pl 13.10.09, 10:19
    Ok. Mój błąd. O tych biletach nie wiedziałem. Jednak bądźmy szczerzy: kto będzie
    w ogóle kasował bilet żeby podjechać sobie te dwa przystanki w Radzyminie raz na
    jakiś czas?
  • abc123.trzy 13.10.09, 10:40
    Bilety 20 lub 40 minutowe bardzo rzadko występują w kioskach. To gatunek prawie
    na wymarciu.
  • agamek12 13.10.09, 10:54
    abc123.trzy napisała:

    Bilety 20 lub 40 minutowe bardzo rzadko występują w kioskach. To
    gatunek prawie na wymarciu.

    Nieprawda, bilety te można kupić (obecnie) bez większego
    problemu. Ja lub moja żona korzystając z ZTM jeszcze nigdy nie
    spotkałem się z odmową sprzedaży (lub brakiem) takich biletów w
    kioskach w przejściu podziemnym pod Wileniakiem, kiosku przy pomniku
    czterech śpiących oraz kioskach przy Rondzie Starzyńskiego oraz
    skrzyżowaniu Elbląskiej i Broniewskiego a także w salonikach
    prasowych w Arkadii.

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • agamek12 13.10.09, 12:32
    Doczytałem się gdzieś, że 738 będzie w godzinach szczytu (autobus co
    30 minut) obsługiwane przez 5 autobusów. A to oznacza, że kółko
    Wschodni-Victoria-Wschodni będzie musiał zrobić w nieco ponad 2
    godziny (nawet mi wydaje się to nazbyt optymistyczne), co z kolei
    oznacza, że cały kurs w jedną stronę (po odpiczeniu postoju na pętli)
    trwać będzie około 1h...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • agamek12 13.10.09, 12:33
    agamek12 napisał:

    po odpiczeniu

    miało być: "po odliczeniu"... smile

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • kambea 13.10.09, 11:39
    na wileńskim jest automat do biletów (znaczy się przy wejściu do
    centrum handlowego w okolicach pizzerii) i tam można sobie dowolny
    bilet kupić.
  • aghni-pl 13.10.09, 12:02
    zgadzam się od dawna kupuję bilety 20 i 40 minutowe bez żadnego problemu ,
    naprawdę sporadycznie się zdarza że w jakimś kiosku nie dostanę w Warszawie co
    więcej nawet w Radzyminie takie można dostać
    nie wiem ja jakiej podstawie zakładane jest ze ten autobus będzie jeździł aż
    tyle czas. ZTM szykuje mu 40 minutowy rozkład jazdy. Plus minus 10-15 minut.
    Prywaciarz jedzie ok. 40 minut. Nie jest więc to długo dużej , wychodzi że
    będzie się te maks. pół godz. dłużej jechało ale w jedną i druga stronę. No i co
    ważne będzie rozkład jazdy , ludzie wyjdą sobie na autobus a nie będą czekać nie
    wiadomo ile z nadzieją że może zaraz przyjedzie
  • radzyminiak.pl 13.10.09, 12:57
    jeśli mówimy o godzinach szczytu w dni powszednie, to autobusy prywatne odjeżdżają punktualnie w obie strony co do minuty i jest ich wiele. Nie można więc powiedzieć, że się czeka w nieskończoność, bo często po kilka naraz czeka na klientów. W innych godzinach, czy świętach - nie wiem, bo wiele lat (albo i nigdy) nie jeździłem.

  • sas101 13.10.09, 21:25
    Tak tak... autobusy prywatne maja odjazd co do minuty a wyjątkiem
    sytuacji gdy się spóźniają i mimo wniesionej opłaty za przejazd
    kierowca wyprasza pasżerów przed końcem trasy którą miał wykonać
    bo... jest spóźniony.

    Miałem taka sytuację osobiście a z rozmowy z innymi mieszkańcami
    miasta potwierdziły tylko że nie była to sytuacja jednorazowa.
  • 2-monika1313 13.10.09, 13:19
    Agamek napisał, że gmina dopłaci do jednego mieszkańca 1500 złotych rocznie. To
    czy ktoś kto dojeżdża do pracy a nie ma możliwości skorzystania z dobrodziejstwa
    ZTM-u ma prawo ubiegać się o dofinansowanie przez gminę dojazdu do pracy. Do
    najbliższego przystanku ja i moi sąsiedzi mamy około 4 kilometrów. Ja po
    przejechaniu kilku przystanków znów musiałabym iść około 3 kilometrów na
    piechotę do pracy bo burmistrz niestety nie zatroszczył się o komunikację dla
    całej gminy, a tylko dla wybranych. Liczą się tylko ci dojeżdżający do Warszawy.
    Idąc tokiem myślenia tych dla których ZTM się opłaca gmina powinna nam wypłacać
    rocznie 1,5 tysiąca od łepka. Jakbyśmy się zrzucili z sąsiadami starczyłoby na
    busika i byśmy mieli własny transport.
  • abc123.trzy 13.10.09, 13:44
    Hehe,

    popieram. Dofinansowanie jedynych sprawia, że inni są niezadowoleni. Jeszcze ZTM
    nie ma a już są pierwsze negatywne skutki. Tak jak pisałem zresztą.

    Jedynie rozwiązanie, to pozwolić każdemu troszczyć się o siebie. POZWOLIĆ.
  • radzyminiak.pl 13.10.09, 14:02
    Monika ma rację. Jeśli miałoby być nieco bardziej sprawiedliwie (bo dopłaty w pełni nigdy nie będą sprawiedliwe) to powinna dostać dotację na dojazd swoim samochodem do pracy w wysokości średniej, przypadającej na jednego pasażera ZTM.
    Ale gdyby ona dostała, zaraz odezwałby się pan Stasio, że on to.... i tak dalej, bez końca. Po co więc w ogóle zaczynać ten niesprawiedliwy system dopłacania do jednych kosztem, często biedniejszych, drugich?
  • gduba17 13.10.09, 14:44
    > Po co więc w ogóle zaczynać ten niesprawiedliwy system dopłacania
    > do jednych kosztem, często biedniejszych, drugich?

    żebyś mógł się spełnić przy biciu piany. A ZTM i tak bedzię i chwała
    UMiG za to.
  • 2-monika1313 13.10.09, 15:09
    Moim celem nie była prowokacja tylko uświadomienie innym, że ZTM nie jest
    "lekiem na całe zło" dla wszystkich. Moim zdaniem komunikacja zbiorowa jest
    potrzebna, bo nie wszystkich stać na samochód, bo nie wszyscy mogą otrzymać
    prawo jazdy ( osoby niepełnoletnie i niektórzy niepełnosprawni). Komunikacja
    zbiorowa na terenie gminy powinna być tak zorganizowana, skoro jest dotowana,
    żeby każdy mógł mieć wygodniejszy dojazd. Obecne rozwiązanie faworyzuje
    mieszkańców wschodniej części Radzymina Nadmy i Załubic. Nie twierdzę, że nie ma
    tam zapotrzebowania
    na transport zbiorowy, ale czy było robione rozeznanie w kierunku zachodniej
    części Radzymina. Może właściwym kursem byłoby przejechanie czerwoniaka przez
    Cegielnię, ulicą Nową do Weteranów i Starego Rynku a dalej tak jak jest
    zapotrzebowanie. Widać, że obecna trasa autobusu jest zrobiona pod mieszkańców
    Wiktorii i nie mam nic przeciwko temu skoro jest takie zapotrzebowanie, ale może
    należałoby pomyśleć, że z drugiej strony ulicy Jana Pawła II tez mieszkają
    ludzie, którzy dojeżdżają do pracy, szkoły czy gdziekolwiek. Czy nie byłoby
    sprawiedliwie jakby jeden kurs był z trasy w prawo a drugi w lewo.
  • radzradz1 13.10.09, 15:14
    Najbardziej sprawiedliwe jest oddanie ludziom pieniedzy z podatkow i niech sami
    organizuja sobie transport.
    Tak jak powiedzialas.
    Zebralo by sie pare osob, kupilo busa i dojechalo gdzie chca i kiedy chca.
  • agamek12 15.10.09, 20:27
    www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=738/TRASY.HTM&c=76&d=2009-10-17&l=1
    Cały kurs (od pętli do pętli) ma trwać nie więcej, niż 60minut. Kurs
    z Radzymina do Wileniaka (i odwrotnie) to do 50 minut. Oby!!!
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • kchacinski 14.10.09, 18:36
    Proponowałem kiedyś coś takiego... w stosunku 1/3 do 2/3 kursów
  • radzradz1 13.10.09, 14:54
    Pewnie by sie skonczylo na protescie ZTMowcow niestety bo przeciez inni nie moga
    miec lepiej. Co jeszcze im do samochodu doplacac - kapitalistom?
    Ludzie sa tylko wtedy zadowoleni jak wspolnie klepia biede (czytaj wspolnie
    jezdza w zatloczonych autobusach do pracy itd.).
  • picooz 13.10.09, 14:57

    Do najbliższego przystanku ja i moi sąsiedzi mamy około 4
    kilometrów. Ja po przejechaniu kilku przystanków znów musiałabym iść
    około 3 kilometrów na piechotę do pracy


    Załóżę się, że nawet jeśli miałabyć jakiś system, sieć
    skomunikowanej całej gminy, to i tak znalazłabyc powód do narzekań
    np. Ze godziny odjazdów ci nie pasują, że za mało kursów lub też że
    nie zabioera ciebie ten bus z pod samych drzwi domu i nie zawozi pod
    same drzwi miejsca pracy. Nio cóż taka natura i mentalnośc Polaków,
    wiecznie niezadowolonych i skrzywdzonych przez los.

    A co do poprawy komunikacji wewnątrz gminnej to moim zdaniem kwestia
    otwarta i tylko ludzie zorganizowani mogą coś wywalczyć (zjednoczcie
    siły lub/i zaangażujcie swojego radnego, jak to robią np inni
    mieszkańcy gminy). Od samego marudzenia na forum, rzeczywistości nie
    zmienicie.
  • radzradz1 13.10.09, 15:11
    Załóżę się, że nawet jeśli miałabyć jakiś system, sieć
    skomunikowanej całej gminy, to i tak znalazłabyc powód do narzekań
    np. Ze godziny odjazdów ci nie pasują, że za mało kursów lub też że
    nie zabioera ciebie ten bus z pod samych drzwi domu i nie zawozi pod
    same drzwi miejsca pracy. Nio cóż taka natura i mentalnośc Polaków,
    wiecznie niezadowolonych i skrzywdzonych przez los.


    hehe przypomina mi sie wasze narzekanie na prywaciarzy.
    Sam widzisz wszystkim nie dogodzisz wiec przestan to robic.
  • aghni-pl 13.10.09, 15:39
    z takim tokiem rozumowania że jak się nie da wszystkim dogodzić to lepiej żeby
    wogle tego nie robić to w całej warszawie było by połowę mniej autobusów ,
    prywaciarze z Wyszkowa nie jeździliby by przez Radzymin itd.
  • radzradz1 13.10.09, 15:45
    Prywaciaze jezdziliby tam gdzie jest rzeczywiste zapotrzebowanie a ludzie
    mieliby wiecej pieniedzy w kieszeni bo nie byliby mamieni placami zabaw, ZTMem,
    basenami itd, ktorych i tak na oczy nie zobacza.
    Niestety to co sie teraz dzieje to zabieranie jednym i dawanie drugim, nielicznym.
  • 2-monika1313 13.10.09, 15:51
    Widać, że na tym forum mamy samych egoistów. Zaspokojono ich potrzeby i są
    zadowoleni. Nie dziwię się temu, ale co z innymi. Widzę, że już sąsiadka
    przedstawiła problem "starego Aleksandrowa". Tam radni zaglądają tylko przed
    wyborami. Zwerbują paru pijaczków postawią po piwie albo alpadze i mają głosy
    (Chyba kolega Chaciński wie o czym mówię) a przed samymi wyborami kawałeczek
    chodniczka. Też chcemy publicznego transportu nawet niedotowanego. Zaprowadzić
    dziecko do zerówki to cała wyprawa dla kogoś kto nie posiada samochodu. Dlaczego
    burmistrz nie pomyślał i nie zrobił rozeznania . Może nam tez przydałby się
    jakiś busik niekoniecznie czerwoniak.
  • abc123.trzy 13.10.09, 16:01
    Gdyby Państwo oddało Ci 90% podatków, które płacisz, kupiłabyś sobie samochód
    albo skuter i jeździłabyś kiedy chcesz i gdzie chcesz. Albo stać by Cie było na
    taksówkę.

    Nie martw się. Ja też mam ponad 25minut na piechotę do przystanku. Na razie mam
    jeszcze prywatny autobus blisko. Ale to się może zmienić niestety. A po
    Radzyminie jeżdżę swoim samochodem albo rowerem.
  • radzradz1 13.10.09, 16:03
    Moniko zgadzam sie z Toba.
    Gdyby ten system dzialal bylbym jego zwolennikiem ale ten system tworzy tylko
    niesprawiedliwosc.
    Czy to w zwiazku z ZTM czy z zabieraniem pasow jednym użytkownikom drog i
    dawaniem innym.
    Jestem ciekawy przy domach , ktorych forumowiczow bedzie biegla linia ZTM? Na
    kogo stawiacie?

    Poza tym jak sie pojawi czerwony autobus nie licz na busa. Prywaciarzom
    przestanie sie oplacac jezdzic.
    Poczekajmy troche i niedlugo ludzie beda bardziej narzekac niz teraz.
    Czy wtedy znajda sie winni?
  • picooz 13.10.09, 15:42
    Nie jestem naiwny, żeby wierzyc w uszczęśliwienie każdego.
    Kolezanka Monika poruszyła inny temat, skomunkowania wewnątrz
    gminnego, które jest równiez bardzo istotne.
    Pragne jednak przypomnieć że jest linia prywatnych busów (mam
    nadzieje że to dopiero początek) która robi kurs między Załubicami,
    przez Cegielnie do Sierakowa
  • pannaxyz 13.10.09, 15:46
    A gdzie Załubice, Cegielnia, sieraków, a gdzie Aleksandrów? Znowu zapomniany
    przez kogoś kto układał rozkład!
  • andrzej5219 16.10.09, 21:00
    Załubice mają swoją linnię 734 oraz busik na trasie do Radzymina,
    Nadma też ma połączenie do W-wy i z przesiadką do Radzymina, a
    pozostałe miejscowości....cisnąć włodarzy gminy o szybsze
    uporządkowanie spraw komunikacyjnych. Wszak do wyborów nie jest
    daleko wink
  • radzradz1 13.10.09, 15:46
    Uuuuu nieladnie.
    To jak wybieracie tych do uszczesliwienia i tych do olania?
    Czym sie kierujecie?
  • pannaxyz 13.10.09, 15:38
    picooz napisał:
    Załóżę się, że nawet jeśli miałabyć jakiś system, sieć
    skomunikowanej całej gminy, to i tak znalazłabyc powód do narzekań
    np. Ze godziny odjazdów ci nie pasują, że za mało kursów lub też że
    nie zabioera ciebie ten bus z pod samych drzwi domu i nie zawozi pod
    same drzwi miejsca pracy. Nio cóż taka natura i mentalnośc Polaków,
    wiecznie niezadowolonych i skrzywdzonych przez los.

    Czy Twoim zdaniem całkowite olanie przez radnych i burmistrza to nie jest dobry
    powód do narzekań? Bo ja odbieram obecną sytuacje w Radzyminie tak Burmistrz
    włazi wiadomo gdzie nowym mieszkańca i troszczy się aby zaspokoić ich potrzeby
    (mam tu na myśli największe radzymińskie osiedla tj. Victorie i Reymonta) a
    starych ma gdzieś. Większość inwestycji dotyczy centrum miasta i osiedli, a czy
    to jedyni mieszkańcy gminy??
    Są miejsca tak zapomniane, że dosłownie wrony tam zawracają. Jako mieszkanka
    "starego Aleksandrowa" z przykrością stwierdzam, że w tej części miasta nic się
    nie dzieje! Obiecano nam (chyba sto lat temu) chodniki, poprawę nawierzchni,
    plac zabaw dla dzieci i jeszcze inne "atrakcje". Wiadomo przed wyborami złotą
    kaczkę na łańcuchu obiecają, aby dostać się do koryta!
    Czy dlatego, że kiedyś ludzie tu mieszkający zajmowali się rolą oznacza, ze są
    gorsi i nie zasługują na takie same "luksusy" jak mieszkańcy wspomnianych części
    miasta? To, że ktoś upomina się o "swoje" nie oznacza prowokacji. Widać podatki
    płacone przez garstkę nowych mieszkańców mają wyższą wartość.
    Dla porównania w gminie Nieporęt dba się o wszystkich mieszkańców gminy.
    Wystarczy przejechać przez Wólkę Radzymińską i Sieraków! W Wólce, chodniczki,
    przystanki, drogi bez dziury w nawierzchni. W miejscu w którym stoi znak
    kończący Gminę zaczyna się piekło, pardom Radzymin.
  • picooz 13.10.09, 15:48

    Czy Twoim zdaniem całkowite olanie przez radnych i burmistrza to nie
    jest dobry powód do narzekań?


    Jest to słuszny powód waszych narzekań, ale receptą na rozwiązanie
    tej trudnej sytuacji jest ZMOTYWOWANIE waszego radnego do zabieganie
    o poprawę sytuacji. Powstanie Rady Osiedlowej Aleksandrów oraz
    współpraca z radnym, w moim odczuciu dałaby Wam realnie większe
    szanse niz pojedyńcze narzekanie.
  • radzradz1 13.10.09, 15:54
    Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz.
    Skoro radny moglby w latwy sposob cos wskurac co stoi na przeszkodzie oddanie
    ludziom pieniedzy, ktore poszlyby na doprowadzenie linni?
    Poprostu w worze nie ma pieniedzy dla wszystkich i nie bedzie bo przeciez
    urzednicy musza dostawac pensje.
    Dlatego ten system zabierania jednym i dawania drugim jest niedobry bo prowadzi
    do konfliktow, napiec i niesprawiedliwosci.
  • abc123.trzy 13.10.09, 15:58
    Mam nadzieję, że dzięki ZTM, więcej osób zrozumie, że:
    a) gmina, powiat, województwo czy państwo da Ci tyle, ile Ci najpierw zabierze -
    - minus pieniądze wydane na utrzymanie biurokracji

    b) zabieranie jednym pod przymusem dawanie innym z jakiekolwiek powodu jest
    niesprawiedliwe, zawsze rodzi patologie i prowadzi do mniejszych lub większych
    nadużyć. Skutkiem jest ograniczenie wolności (bo mając mniej pieniędzy masz
    mniejszą możliwość wyboru) i uzależnienie się od dóbr dostarczanych przez władzę.
  • picooz 13.10.09, 18:33
    Można zatem założyc, że żaden system nie jest idealny.
    Wasze argumenty jakoby forsowany przez was system, w kórym każdy
    żyje za swoje i nie oddaje podatków do Państwa, w którym pieniądz
    decyduje czy coś się opłaca czy nie nie przekonują mnie.
    Kto miałby zając się osobami które z jakichś przyczyn są w słabszej
    kondycji finansowej, lub też nie sa w stanie pracować (chorzy,
    starsi, dotknięci skutkami losowymi)? Czy system ten nie
    doprowadziłby do równie głębokiego podziału na bogatych i biednych?
    Czy nie dochodziłoby do nadużyć i patologii?
  • radzradz1 13.10.09, 19:18
    A co to ma wspolnego z autobusem?

    Dlaczego zakladasz, ze ten system pomaga? Napisz jak.
    Tych naprawde potrzebujacych jest naprawde malo i zwykle im panstwo nie pomaga.
    Juz byl temat o tym. Panstwo pomaga oszustom i leniwym.

    Od pomagania jest rodzina, przyjaciele itd. Ja nie odmawiam nigdy pomocy swojej
    rodzinie czy potrzebujacym znajomym nawet jesli wiem, ze mi nigdy nie oddadza.
    Sa fundacje.
    Poza tym jesli kazdy z nas bylby bogatszy z wieksza checia lozylby na
    potrzebujacych. Popatrz na wielka orkiestre.
    Firmy zamiast robic propagandowe akcje proekologiczne byc moze robilyby
    propagandowe akcje pomocy potrzebujacym.
    Sposobow pomocy byloby wiele.
    Skoro obecnie piekarz nie moze dac chleba biednym bo musi od tego zaplacic
    podatek to to jest patologia.

  • radzradz1 13.10.09, 19:21
    Poza tym piszesz o podzialach a wlasnie panstwo dzieli i dzieli zabierajac
    jednym i dajac drugim.
    Jak bedzie ZTM to Ci ktorzy go nie dostana (jesli bedzie za daleko) poczuja sie
    oszukani.
    Do tego ZTM wykosi prywaciarzy i niektorym nie dosc ze nie dacie to zabierzecie.
    Panstwo ciagle naprawia co wczesniej zepsulo. Taka jest istota obecnego systemu.
  • picooz 13.10.09, 19:44
    Dlatego powtórzę co napisałem wcześniej........Nie ma systemu
    idealnego
    Zawsze ktoś będzie niezadowolony, bardziej
    pokrzywdzony, ktoś ko bedzie wymagał pomocy innych.
  • radzradz1 13.10.09, 19:59
    Zgadzam sie.
    Ja nigdy nie pisalem, ze na wolnym rynku wszyscy beda zadowoleni.
    Wolny rynek jest sprawiedliwy poprostu i pracowitym nic nie grozi.
    Napewno beda niezadowoleni bezrobotni z tego systemu.
  • picooz 13.10.09, 20:04
    A czy wolny rynek zagwarantuje, że każdy kto tylko bedzie chciał
    znajdzie pracę, lub też rozpocznie działalniść, która bedzie mu
    przynosiła zyski?
  • radzradz1 13.10.09, 20:11
    Tak. Skoro masz nieregulowany rynek, z niskimi podatkami to dlaczego mialoby byc
    inaczej?
    Co do drugiej czesci to zyski przynosi dzialalnosc na ktora jest zapotrzebowanie
    wiec nie kazda dzialalnosc przyniesie zyski.
    Np. sprzedawanie znalezionych na ulicy kamieni raczej nie przyniesie zyskow.
  • picooz 13.10.09, 20:18
    Hmm.... obecny postęp techniki powoduje wypieranie ludzi (ich pracy)
    maszynami. Jaką będę miał gwarancję, że znajde prace lub też bedzie
    zapotrzebowanie na moja pracę?
    Jak kształtowały by sie zarobki? Czy właściciele firm (ich zarzady,
    czyli taka biurokracja firmowa)nie bogaciłaby sie kosztem mnie,
    szeregowego pracownika?
  • abc123.trzy 13.10.09, 20:16
    Oczywiście, że nie gwarantuje. W życiu nie masz gwarancji na nic. Każda twoja
    czynności czy przedsięwzięcie obarczone jest pewnym ryzykiem. Podejmujesz to
    ryzyko z nadzieją, że za jakiś czas osiągniesz dodatkowe korzyści.

    Korzyści nie biorą się z niczego. Pewne jedyne było to, że w Raju Ci się nie
    stanie krzywda i będziesz szczęśliwy.

    Gdybyś miał pewność, ze zawsze znajdziesz pracę i nie umrzesz z głodu to
    przestałoby Ci się chcieć cokolwiek.

    P.S. Chyba czas na pierwszą lekcję ekonomii w oddzielnym wątku. Dzięki za
    "przyjazne podejście".smile
  • picooz 13.10.09, 20:24
    Z tego co mi napisałeś nie widzę różnicy między tym czy oddaje
    podatki do Państwa a tym czy prywaciarz mnie wykorzystuje (praca za
    marne pieniądze) bo np. rynek jest tak przesycony, ze na mój rodzaj
    hipotetycznej działalności nie ma odbiorców.
  • radzradz1 13.10.09, 20:33
    Zarobki to kwestia konkurencji na rynku pracy. Jesli rynek jest nieregulowany, a
    pracodawca nie musi tyle placic panstwu jak obecnie to moze zatrudnic wiecej
    pracownikow, zwiekszyc produkcje itd. Wiecej pracy to wieksza konkurencja na
    rynku pracy. Jesli mozesz wybierac miedzy 5 firmami pojdziejsz do tej, ktora da
    najlepsze warunki.
    Rynek nigdy nie jest przesycony. Zawsze jest jakas luka. Sprytni przedsiebiorcy
    zawsze ja dostrzegaja. Dlatego sa bogaci.

    Dlaczego pracodawca ma zle traktowac kogos kto moze wybierac w ofertach pracy i
    odejsc? Taka sytuacja jest tylko jak jest malo pracy i ludzie nie maja dokad
    odchodzic. Wtedy traktuje sie ich jak bydlo, malo placi bo i tak nie zrezygnuja
    z pracy.

    Poza tym nie patrz na pracodawce jak na kogos kto Cie wyzyskuje. Pracodawcy
    zalezy na pracownikach bo to oni tworza firme. Jesli nie bedzie pracownikow
    pracodawca pojdzie z torbami. To samo stanie sie jesli jego produkty beda
    kiepskeij jakosci.
  • picooz 13.10.09, 20:55
    Po co pracodawcy większa ilość pracowników? Piszesz, żeby produkować
    więcej. Nio a jeśli nie ma odbiorców na jego produkt?

    Piszesz żebym nie postrzegał pracodawcy jako
    wyzyskiwacza........dlaczego ? Jaką bede miał gwarancję, że wielkie
    firmy nie dogadają się i nie bedą kształtowały polityki ztrudniania
    i wynagradzania pracowników w celu gromadzenia kapitału. Czy nie
    bedzie w tym systemie dochodziło do patopogii i kombinatorstwa jak
    tu wygryżć z rynku słabszego i przejąć monopol ? Jaki byłby system
    kontroli?
  • radzradz1 13.10.09, 21:15
    Jak zakladasz firme to dazysz do jej rozwoju.
    Jesli oczywiscie produkujesz to na co jest popyt.
    Jak nie ma popytu to idziesz z torbami. To chyba oczywiste.

    Co do monopolu.
    Przeciwnicy kapitalizmu cieszyli sie kiedys, ze kapitalizm sam siebie zniszczyl
    doprowadzajac do monopolu kolei zelaznej w USA.
    Jakiez bylo zdziwienie gdy wolny rynek od razu zapelnil pustke wprowadzajac
    samochod i transport prywatny.
    Jesli owczesni politycy by ingerowali w rynek do tej pory jezdzilyby dylizanse i
    parowozy a nie samochody.

    Zgadzam sie, ze moze powstac monopol ale znajdzie sie ktos, kto znajdzie lepsze
    rozwiazanie i monopol upadnie.
    Zapamietaj , ze nie ma poteznego i nieskonczonego w czasie pracodawcy.
    Jesli ludzie przestana kupowac jego produkty i zginie.
    To system naczyn polaczonych.
  • abc123.trzy 13.10.09, 21:38
    Picooz, dlaczego ktoś wywalił cały wątek o "Minii szkole ekonomii". Pisałeś, że
    postarasz się, żeby tak się nie działo.

    Jeśli masz możliwość, to prosiłbym o przywrócenie, gdyż kilka osób było
    zainteresowanych tematem.
  • abc123.trzy 13.10.09, 20:12
    Też się zgadzam z picoozem. Nie ma systemu idealnego. Ale są system
    sprawiedliwie i nie sprawiedliwe. Dające więcej lub mniej wolności.

    Uważam, że wolny rynek daje maksimum wolności. Daje też największe szanse
    rozwoju. Daje szanse karier "od pucybuta do milionera". Wiadomo, że nie wszyscy
    będą szczęśliwi.

    Ale takie jest życie. Jeden się rodzi geniuszem, drugi ma zdolności do łopaty.
    Trzeci jest zdrowy jak tur, a inny znów choruje często. Każdy z nas jest inny. I
    nie ma sposobu, aby wprowadzić równość, aby wszyscy byli bogaci, aby każdy był
    szczęśliwy i zdrowy.

    Radzradz dobrze napisał. Najpierw musisz się starać samemu, możesz liczyć na
    pomoc rodziców, rodzeństwa, organizacje społeczne lub charytatywne, różnych
    fundatorów itp.
  • radzyminiak.pl 13.10.09, 21:49
    ja odpowiem jeszcze picozowi, w tej ciekawej i wręcz fundamentalnej dyskusji. Piszesz: "Hmm.... obecny postęp techniki powoduje wypieranie ludzi (ich pracy) maszynami. Jaką będę miał gwarancję, że znajde prace lub też bedzie zapotrzebowanie na moja pracę?".

    Jest to dość stary argument, którym się straszy nawet uczniów w niektórych krajach Europy. Tak też straszyli listonosze, jak wprowadzali telegramy przez kabel oraz zecerzy gdy przechodziło się DTP. Piccozie. Uspokoję cię. Potrzeby ludzkie są nieograniczone. I zawsze będzie trzeba pracować by je zaspokoić. W rozmaite sposoby, których dzisiaj nawet nie znamy.

    P.S. Swoją drogą, socjalizm jest potężny w swej sile niszczenia. Zaczyna konflikty pomiędzy grupami (w tym przypadku mieszkańców z różnych okolic), zanim jeszcze wszedł na dobre w życie...
  • sas101 13.10.09, 21:34
    A ja mam pomysł. Nic nie róbmy w tym mieście a na wjazdach postawimy
    kasy i tabliczke z napisem SKANSEN.

    Autobus to rozwój miasta, rozwój miasta to nowi mieszkańcy i nowe
    osiedla, to podatki płacone przez nowych mieszkańców i większy
    zarobek dla tych którzy maja tu swoje mniejsze lub większe biznesy,
    a rozwój miasta to tez miejca pracy itd. itd...

    ale nic, zróbmy SKANSEN.

    I to tyle z mojej strony bo dyskusja w tym wątku dawno straciła
    merytoryczny charakter.
  • gdev 13.10.09, 21:52
    > I to tyle z mojej strony bo dyskusja w tym wątku dawno straciła
    > merytoryczny charakter.

    i bardzo źle bo od dłuższego czasu było wiadomo, że ta linia będzie
    i zamiast dyskutować, jaka to ma być linia, żeby służyła maksymalnie
    mieszkańcom, to była dyskusja z ludźmi, którzy nie są zaintresowani
    polepszeniem warunków życia, tylko propagowaniem przy tej okazji
    utopijnych idei.

    Wynik jest taki, że ta linia z Radzymina śmignie przez miasto i od
    kina(gdzie jest warunkowy) do terenów zieleni i nie zatrzyma się
    nigdzie.

    Z Warszawy jest warunkowy przystanek na początku Konstytucji 3 maja,
    więc można tam warunkowo wysiąść, ale już nie wsiąść. Duży wydatek,
    a nie upieczono na tym dwóch pieczeni - nie zapewniono komunikacji
    po mieście.
  • picooz 13.10.09, 22:11
    Wynik jest taki, że ta linia z Radzymina śmignie przez miasto i
    od
    kina(gdzie jest warunkowy) do terenów zieleni i nie zatrzyma się
    nigdzie
    .


    Czy aby wsiąść do autobusu na przystanku warunkowym (na żądanie)
    nie wystarczy machnąć ręką?
    W czym problem? Mniejsza ilośc
    przystanków stałych, czyli takich gdzie autobus nie musi sie
    zatrzymać gdy nikt na nim nie czeka, skraca czas przejazdu.
  • picooz 13.10.09, 22:47
    Wydaje mi się, że nie ma tam przystanku z powodu braku
    miejsca........nio chyba że sie mylę, ale nie wiem gdzie mógłby byc
    tam zlokalizowany przystanek
  • gdev 13.10.09, 22:56
    UMiG zlikwidowal przystanek pod pocztą, co uważam za błąd. Wtedy
    protestowali mieszkańcy bloku przy poczcie bo już od 4tej stały tam
    autobusy i grzały silniki - to był początkowy przystanek prywatnych
    autobusów i były to inne czasy.

    Przystanek za terenami zieleni dla wielu ludzi jest za daleko.
    Powinien być przystanek w centrum
    i to powinien być przystanek
    stały, a nie na żadanie. Zapewniłoby to minimalną komunikację
    po Radzyminie. Jak znam życie, to będą musieli przywrocić ten
    przystanek, co mam nadzieję uczynią.
  • gdev 13.10.09, 23:48
    > UMiG zlikwidowal przystanek pod pocztą, co uważam za błąd. Wtedy
    > protestowali mieszkańcy bloku przy poczcie

    To nie było tak, że mieszkał w tym bloku pewien radny/burmistrz na
    W. ? Może to dlatego, teraz połowa miasta zapiernicza za tereny żeby
    wejść do autobusu ?

    Wracając do współczesności. Kierunek ma być taki, że ludzie mają
    zostawiać samochody w domu i jeżdzić komunikacją miejską, jak to
    miałby się dokonać skoro nie ma nawet jednego przystanku w centrum?

    Nie wspominam już nawet o tym, że autobus nawet nie dotyka wielu
    części Radzymina, bo to może z oszczędności, ale to że nie ma
    przystanku w centrum, to z czego ?
  • picooz 14.10.09, 00:19
    jak to miałby się dokonać skoro nie ma nawet jednego przystanku
    w centrum?


    Teraz to juz kolego odrobine przesadzasz. Centrum dla ciebie to
    znaczy gdzie? Plac Koścuszki?

    Odległość od historycznego przystanku przy poczcie do przystanku
    przy ZSTZ to ok 100 m......czy to naprawdę tak dużo? Jeśli
    przystanek miałby byc zlokalizowany na placu Kościuszki do do
    przystanku przy Liceum Norwida jakieś 200 m. Nie przesadzajmy już
    gdyż jak już to wspominano w tym wątku, niektórzy mają duuuużo dalej.
    Centrum Radzymina i tak ma bardzo dobry dostęp do komunikacji, a
    wraz z pojawieniem się ZTM ta sytuacja się polepszyła gdyż autobus
    wieżdza do centrum
  • gdev 14.10.09, 10:45
    > Teraz to juz kolego odrobine przesadzasz. Centrum dla ciebie to
    > znaczy gdzie? Plac Koścuszki?

    Wcale nie przesadzam. Staram się nie ulegać ani jednym skrajnościom,
    ani drugim. Ani zdecydowanie za ani przeciw.

    Centrum to wg mnie Plac Kościuszki, Poczta, Stary Rynek, a nie
    miejsce w okolicy hali sportowej. Tam jest więcej niż 100m. Policz
    sobie ile ludzie rocznie muszą bez sensu tam chodzić. Ile kilometrów
    robić. Tak się nie planuje komunikacji.

    Jesli Radzymin nie chce jednoczesnie skomunikowac Radzymina, to
    niech teraz buduje parkingi, bo miejsc brakuje, a chyba mialo byc
    tak, ze ludzie maja zostawiac samochody w domu (?).

    To tak jakby w Warszawie na rogu Alei i Jerozlimskich nie było
    przystanku.
  • gdev 14.10.09, 10:49
    > To tak jakby w Warszawie na rogu Alei i Jerozlimskich nie było
    > przystanku.

    tj. na rogu Marszłkowskiej i Alei Jerozolimskich (nie dopisałem).
  • radzradz1 14.10.09, 10:54
    A jak wg ciebie planuje sie trase przejazdu i przystanki?
    Bo zawsze bedzie ktos pokrzywdzony. Akurat mi pasuje ale co zrobic z ludzmi,
    ktorzy sie skladali i maja bardzo daleko do przystanku?
  • gdev 14.10.09, 11:09
    Z nagrania rady marek: w Warszawie planuje się komunikację tak, ze
    ludzie mają się przesiadać i dlatego, 718 ma byc skrocony do petli
    na Trockiej - Targowek a nie Wschodni.

    Przeciez z 738 tez mozna bylo tak zrobic, kosztowalo by mniej, a
    tyle kilometrow do Wschodniego i stania w korkach, mozna by zamienic
    na komunikacje po Radzyminie. Po co placimy za cos, co nie
    rozwiązuje jednoczesnie problemu komunikacji po Radzyminie. Brak
    komunikacji skutkuje brakiem miejsc parkingowych. Nawet w dzien
    powszedni trudno tam zaparkowac, trzeba odciazac. Nie twierdze przy
    tym zeby pomoglo duzo, ale by pomoglo. Skoro juz kasa ma isc na to,
    to dobrze zeby to bylo rozwiazanie optymalne.
  • agamek12 14.10.09, 13:31
    gdev napisał:

    Przeciez z 738 tez mozna bylo tak zrobic, kosztowalo by mniej, a
    tyle kilometrow do Wschodniego i stania w korkach, mozna by zamienic
    na komunikacje po Radzyminie. Po co placimy za cos, co nie
    rozwiązuje jednoczesnie problemu komunikacji po Radzyminie.


    Radzymin będzie płacił tylko za część podmiejską trasy 738, tj.
    między rogatkami Warszawy a Radzyminem. Część warszawska trasy nie
    jest opłacana przez naszą gminę.

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 2-monika1313 14.10.09, 11:09
    Jak to się składa, że w naszym mieście wiele się robi pod nowych. Ulice ,
    chodniki ZTM, a co ze starymi mieszkańcami czy ich można olać. Zróbmy prosty
    rachunek, ulica średniej wielkości przy której jest około 50 domów, w każdym
    niech mieszka średnio 4 osoby z których średnio 3 osoby pracuje. Wychodzi na to,
    że 150 osób płaci podatki przez co najmniej kilkanaście lat i nie mają nawet
    porządnej drogi nie mówiąc o innych dobrodziejstwach cywilizacji (ZTM ). Myślę,
    że te osoby nie są zainteresowane wzrostem liczby mieszkańców, bo dla nich nie
    oznacza to rozwoju a stagnację albo wręcz cofanie.
  • radzradz1 14.10.09, 09:49
    Po analizie przystankow musze stwierdzic, ze mi to bardzo pasuje.
    Napiszczie mi jeszcze czy to nocny tez bedzie?
    Jesli tak to super bo za jedyny milion rocznie bede mial wspanialy dojazd po
    weekendowym piwie w Warszawie. Praktycznie pod dom. Do tej pory bulilem grube
    stowki za taksowke.
    Do tego cena mojej dzialki pojdzie w gore.
    Super. Dziekuje!!!!
  • pannaxyz 14.10.09, 09:20
    sas101 napisał:
    Autobus to rozwój miasta - Dotychczas (nie cały) Radzymin też się
    rozwijał a ZTM nie było...
    Piszesz też, że "za autobusami" przyjdą nowi mieszkańcy. A czy nie uważasz, że
    najpierw powinno zrobić się porządek ze starymi? Obecnie w Radzyminie jest groch
    z kapustą. W szkołach i przedszkolach nie ma miejsc (i nic się w tym kierunku
    nie robi), nie ma miejsc parkingowych, w "godzinach szczytu" nie da się
    przejechać przez miasto (rondo się korkuje przez pobliskie światła) a
    znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem.
    Uważam, że najpierw trzeba z tym zrobić porządek, a dopiero później ściągać
    nowych mieszkańców.
    A tak na marginesie ile nowych mieszkańców (obecnych) płaci tu podatki? Oczekują
    drogi, chodnika, oświetlenia a co w zamian dają?? Na początku to miasto dopłaca
    do nowych.
  • radzyminiak.pl 14.10.09, 09:58
    Droga Panno,

    rzeczywiście - cholernie ważnego argumentu użyłaś. Po co więcej mieszkańców w Radzyminie, skoro z tymi co jest nie można sobie poradzić w kwestiach choćby podstawowych jak drogi, chodniki czy miejsca parkingowe?

    Poza tym, twierdzenie, że ZTM przyciągnie nowych mieszkańców to fikcja. Czy ludzie zamieszkali na takim zadupiu jak Victoria, bo był tam ZTM?

    Jeszcze a propos korków. Gdyby przystanek autobusów był przy poczcie, i miałoby na nim stanąć naraz ze cztery autobusy, to dopiero byłyby korki...

    P.S. Co za idiota zlikwidował zielone strzałki ze świateł w Radzyminie?
  • radzradz1 14.10.09, 07:32
    Mam pytanie.
    Do kogo zglosic sie jesli przez ZTM nie bede mogl dojechac do Warszawy bo
    zlikwiduja linie prywatne a do przystanku ZTM bede mial za daleko?
    Bo obecna sytuacja , nie wszystkim odpowiadajaca jest byc moze najlepsza z
    mozliwych.
    Co zrobi stowarzyszenie jesli po wprowadzeniu ZTM ludzie beda narzekać bardziej
    niz teraz, bo beda.
  • sibeliuss 14.10.09, 11:38
    Nie bój, nie bój.
    Legionowo ma 4 linie ZTM, ma Koleje Mazowieckie, a i tak prywaciarze
    nie narzekają z banalnej przyczyny - ich autobusy mają mniej
    przystanków i jadą szybciej. A ponieważ jest tam zdrowa konkurencja
    to i stan taboru się polepszył, bilety są tańsze od tych ZTM,
    pojawiły się karnety miesięczne. Zatem jak się chce to można.
    Skończy się łaska, ze autobus wjeżdża do Radzymina - a nie jedzie
    obwodem.
    --
    *Facet*
  • radzradz1 14.10.09, 11:49
    Pozyjemy zobaczymy.

    A swoja drogu uzywasz tych samych argumentow, ktore kiedys obalales. Chodzi mi o
    to, ze przyznales wlasnie, ze prywaciaze jezdza w krótszym czasie bo maja mniej
    przystankow.
  • radzradz1 14.10.09, 11:24
    Wlasnie sobie rozmawiam z kolezanka z pracy o ZTM'ie.
    Dowiedzialem sie kilku ciekawych rzeczy.
    Kolezanka dojezdza z pruszkowa. Mowi mi, ze autobusy jezdza jak chca, niektore
    wogole nie przyjezdzaja. Potrafia sie spoznic 15 minut na 3 przystanku od
    zajezdni. Ciekawe jest to, ze ludzie na przystankach jednocza sie i psiocza na
    ZTM, ktory mial byc wybawieniem.
    Oczywiscie prywaciaze nie kursuja wiec ludzie nie maja wyboru.
    Malo tego. Ostatnio zlikwidowano jej linie 149 bez zadnego uzasadnienia.
    Napisala do ZTMu i zadnej odpowiedzi nie otrzymala.

    Pytam drugi raz kto wezmie odpowiedzialnosc za pogorszenie komunikacji?
    Stowarzyszenie, ktore tak parlo na ZTM?
  • picooz 14.10.09, 13:13
    Pytam drugi raz kto wezmie odpowiedzialnosc za pogorszenie
    komunikacji?
    Stowarzyszenie, ktore tak parlo na ZTM?


    Dokonujesz rażącej manipulacji !!!
    SRF nigdy nie wypowiedziało się tylko za jedna z opcji poprawy
    komunikacji. Nasze działania nakierowane były na wyzwoleniu działań
    urzędników, do których należy ostateczna decyzja.
    SRF nie ma żadnych możliwości prawnych na zapewnienie i sfinansowanie
    (to nie leży w naszych kompetencjach) komunikacji (niezależnie jaka
    forma zostałaby zaakceptowana.
  • ktosiuf 14.10.09, 15:49
    Pan radzradz1 chyba mija się z prawdą, albo jego koleżanka jest wymyślona, gdyż
    do Pruszkowa nie dojeżdża ŻADNA dzienna linia autobusowa ZTM. Jeśli już to nocny
    n85, i jeśli rusza to z pętli a nie z zajezdni..... Wręcz przeciwnie mieszkańcy
    Pruszkowa pomimo SKM, Kolei Mazowieckich i WKD domagają się uruchomienia linii ZTM
  • radzradz1 14.10.09, 16:53
    Cos mowial o jakims Niedzwiadku i o petli na nim.
    Byc moze cos przekrecilem.
    Wazne, ze ZTM nie jest lekiem na cale zlo.
    Jeszcze sie przekonacie.
  • radzradz1 14.10.09, 16:54
    Jak zwal tak zwal.
    Juz zaczynasz zwalac na urzednikow a jeszcze ZTMu nie ma. Niezle.
  • reala2 15.10.09, 10:33
    boje zakończone. przeciwnicy ZTM-u proszę złożyć "karabiny" w sobotę 17.10.2009r
    o godzinie 17.00 uroczyste otwarcie linij, rozkład jazdy upubliczniony. niechby
    to połączenie działało sprawnie z pożytkiem również dla zagorzałych
    przeciwników. prywatne autokary pewnie wstrzelą się pomiędzy kursy ZTM.
  • m385 15.10.09, 20:44
    A czy ktoś wie, gdzie są upublicznione szczegóły porozumienia z ZTM-
    em i Markami? Kwoty, terminy, poziom partycypacji Marek w kosztach
    itd. Bo przecież to chyba to nie było na gębę?
  • picooz 15.10.09, 22:27
    Oficjalne pismo UMiG Radzymin nt. finansowania lini 738 oraz
    rocznego utrzymania lini 734,738,740 można pobrać ze
    strony SRF
  • gdev 16.10.09, 11:52
    Mamy już czasy przejazdu(ok. 1godz do Warszawy), przystanki(ani
    jednego wsiadającego w centrum Radzymina, nie zahaczenie o zachodnią
    część miasta, zatrzymywanie się na zbyt wielu przystankach w Markach
    i Warszawie) i koszty (ok. 1 mln rocznie).
    Co my, jak mieszkańcy Radzymina, zyskujemy dzięki temu rozwiązaniu ?
    Szybszy dojazd do Warszawy zapewniali nam już prywatni przewoźnicy,
    którzy kosztowali 0 zł budżet gminy.
    Czy ktoś porównał rozkład jazdy z prywatnymi kursami ? Może to
    połączenie je po prostu duplikuje ?
  • ktosiuf 16.10.09, 12:23
    Powiedzenie "1 godzina do Warszawy" jest mylące bo godzina to jest od
    konkretnego miejsca do konkretnego a nie z "Radzymina do Warszawy"
  • agamek12 16.10.09, 12:45
    gdev napisał:

    Nadal nie wiem, co my zyskujemy.
    Korzystające z ZTM rodziny zyskają nawet kilkaset złotych
    miesięcznie...

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • gdev 16.10.09, 13:26
    > Korzystające z ZTM rodziny zyskają nawet kilkaset złotych
    > miesięcznie...

    Po warunkiem, że nie jest dla nich ważny czas dojazdu.

    Ci z z centrum i zachodniej części miasta to rozumiem nie istnieją,
    więc po co im przystanki. A jakby istnieli, to parę kilometrów
    pieszo i kolejne 20 min czasu na dojscie do przystanku to same
    zalety.
  • agamek12 16.10.09, 13:28
    gdev napisał:

    Korzystające z ZTM rodziny zyskają nawet kilkaset złotych
    miesięcznie...

    Po warunkiem, że nie jest dla nich ważny czas dojazdu.


    dłuższy o max. 10-15minut...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • gdev 16.10.09, 14:12
    W moim przekonaniu tak argumentować można pomoc społeczną udzielaną
    wg nieznanego mi klucza, a nie komunikację miejską.
  • agamek12 16.10.09, 12:42
    gdev napisał:

    Mamy już czasy przejazdu(ok. 1godz do Warszawy) (...) Szybszy
    dojazd do Warszawy zapewniali nam już prywatni przewoźnicy,

    Myślę, że elementarna przyzwoitość nakazywałaby stwierdzić, że 50-
    60minut trwa cały kurs z dworca Wschodniego do os. Victoria (lub
    odwrotnie), zaś kurs z "centrum" Radzymina do dw. Wileńskiego ma
    trwać 40-50min - więc może 10min. dłużej, niż autobusem prywatnym...

    Czy ktoś porównał rozkład jazdy z prywatnymi kursami ? Może to
    połączenie je po prostu duplikuje ?

    Jak można porównywać kursy ZTM z czymś, czego nie ma?

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • gdev 16.10.09, 13:03
    > Jak można porównywać kursy ZTM z czymś, czego nie ma?

    Do tej pory ludzie tym jezdzili, wiec chyba jednak istnieje, mozna
    stwierdzic metodą dotykową, poniżej rozkład jazdy z UMiG, tego
    czegoś, czego nie ma smile

    www.radzymin.pl/index.php?id=80
  • agamek12 16.10.09, 13:20
    gdev napisał:

    Jak można porównywać kursy ZTM z czymś, czego nie ma? Do tej pory
    ludzie tym jezdzili, wiec chyba jednak istnieje, mozna stwierdzic
    metodą dotykową, poniżej rozkład jazdy z UMiG, tego czegoś, czego
    nie ma smile
    www.radzymin.pl/index.php?id=80


    Na tym forum już niejednokrotnie było stwierdzane, że rozkład
    opublikowany na stronach UM jest od dawna nieaktualny...

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • l.ruta 16.10.09, 16:29
    Tak czytam te posty i zastanawiam sie po co jutro jade do
    Radzymina,czuje sie jakby ZTM uszczesliwial mieszkancow Radzymina na
    sile, proponuje aby "forumowicze" oraz mieszkancy Radzymina
    przeciwni autobusom ZTM zorganizowali jutro pikiete , bedzie to
    ciekawe. jedna uwaga -ZTM jest organizatorem przewozow a nie
    przewoznikiem, i dziala w imieniu Miasta Warszawy,podjal sie
    organizacji komunikacji gminnej na podstawie porozumienia
    miedzygminnego,tak jak i z 30 innymi samorzadami podwarszawskimi.
    Szkoda ze nie mialem czasu poczytac wczesniej z jaka niechecia jest
    przyjmowana oferta ZTM ,sporo innych gmin czeka w kolejce i tylko
    brak taboru powoduje ze nie realizujemy nowych polaczen,ale zawsze
    mozna na wniosek samorzadu Radzymina zlikwidowac
    wszystkie "radzyminskie" linie a autobusy przesunac chocby do
    Wiazownej,Piaseczna,Piastowa,Ozarowa,Otwocka itp....
    Pozdrawiam i do zobaczenia na pikiecie
    Leszek Ruta
  • andrzej5219 16.10.09, 16:49
    Szanowny Panie,
    Proszę nie brać na serio tych wpisów, wszak widać po nikach że rzecz
    dotyczy garstki "uzdrawiaczy świata" z prawie 10-tysięcznej
    społeczności. Jak w kazdej grupie najbardziej rzucają się w oczy
    wszelkiej maści "nawiedzeni" i "frustraci", reszta nie wie nawet o
    ich istnieniu i cierpliwie czeka na "ułatwienie" zycia. Dzięki za
    domknięcie sprawy komunikacji Radzymina z Warszawą, teraz czekamy na
    jej uporządkowanie w ramach Gminy.
  • abc123.trzy 16.10.09, 17:43
    Uczciwsze byłoby policzenie przeciwników i zwolenników ZTM na tym forum niż
    mieszanie do tego mieszkańców Radzymina.
  • chimera.2 16.10.09, 18:07
    A ja jestem zadowolona.Nareszcie jakas konkurencja dla prywatnych
    przewożnikow. Wazne ze poznym wieczorem nie bede sie martwic czy
    moje dzieci maja czym dojechac do domu, bo zachciało im sie isc do
    kina czy teatru. W świeta nie bede stała 2 godziny na przystanku w
    Radzyminie lub Warszawie i czekała az raczy jakis autobus
    przyjechać. W świeta były 3 kursy do i z Warszawy. Do pracy i z
    pracy tez pewnie bedę korzystac z MZA.
  • agata.langerova 18.10.09, 18:55
    to jest ten duzy plus, tez jestem zadowolona, ze jest konkurencja i ze mozna w swieta dojechac do wawy, nie mowiac o powrocie w niedziele czy sobote... choc wiem, ze rano bede dojezdzac pksem, bo primo - szybciej jedzie, secundo - czesciej. przynajmniej mozna od czasu do czasu zaoszczedzic na powrocie dzieki biletom 40 minutowym...

    minus - gdzie sa bilety? autobusy sa i jest super, a gdzie zaplecze? nie kazdy moze kupic bilet w wawie, bo jak chce dopiero tam dojechac? albo jak ktos chce korzystac tylko na trasie radzymin-słupno? gdzie doladowac karte miejska?
    dzisiaj zastalam wszystkie kioski zamkniete, biletow pewnie i tak bym tam nie kupila, pan kierowca w 738 biletow nie mial, do wawy dojechalam wiec prywatnym...
  • fetysz12 16.10.09, 18:36
    A jak chcesz to zgodnie z zaproszeniem przyjdz i zrob pikiete.
    Wygladalbys jak te dewotki przed koncertem Madonny, chociaż im można
    jeszcze wybaczyć bo niewykształcone i świata nie widziały....
  • radzradz1 16.10.09, 19:07
    Czy to wstyd miec komunikacje tansza o milion rocznie?
    Nie rozumiem.
    Jak idziesz na zakupy to tez przeplacasz zeby nie robic wstydu?
  • reala2 16.10.09, 19:20
    myślę, że wyjaśnione zostały wszelkie kwestie dotyczące transportu zbiorowego
    organizowanego na zlecenie władz miasta Radzymin przez ZTM. wyjaśniono również
    to, że prywatni przewoźnicy mogą wykonywać usługi przewozowe w ramach
    zorganizowanych przez ZTM. zakończmy więc temat i bacznie obserwujmy jak usługi
    są świadczone. wnioskujmy o wprowadzenie ewentualnych zmian ale dajmy temu
    projektowi szanse.
  • gdev 16.10.09, 22:49
    > zakończmy więc temat i bacznie obserwujmy jak usługi
    są świadczone. wnioskujmy o wprowadzenie ewentualnych zmian ale
    dajmy temu
    > projektowi szanse.

    Szczegóły rozwiązania znamy od badzo niedawna, więc dopiero teraz
    możemy je ocenić, dyskutować o tym czy i jakie problemy miasta
    rozwiązuje. Krytyka po wprowadzeniu produktu na rynek jest rzeczą
    naturalną.

    Na forum jest grupa sympatyków Janusza Korwina Mikke, która
    wykorzystuje krytykę ZTM do promowania skrajnie liberalnych pogladow
    z ponad znaku Janusza Korwina Mikke. Tamte wypowiedzi charakteryzują
    się taką samą powagą, jak poglądy tego Pana.

    Co do rozkładu przystanków i trasy. To jeśli nasz burmistrz i radni
    nie zauważą, że istnieją inne części miasta, to te części miasta nie
    zauważą ich przy przyszłorocznych wyborach.

    Panu Leszkowi gratuluję odwagi cywilnej by zabrać głos na forum,
    której naszym oficjelom brakuje.
  • abc123.trzy 17.10.09, 17:59
    gdev,

    Kto wg Ciebie jest sympatykiem Janusza Korwin-Mikkego? Jeśli mnie masz na myśli,
    to przyznam że zgadzam się z jego niektórymi poglądami gospodarczymi.

    Natomiast całkowicie obca mi jest jego retoryka, poglądy społeczne i sposób
    działania.

    Gdybyś nie znał poglądy Pana Mikkego lub uważnie czytał to co piszę, to nie
    posunąłbyś się do takiego stwierdzenia, żeby nie narazić się na śmieszność.
  • poktam 20.10.09, 21:42
    Witam,
    dziś postanowiłem skorzystać z dobrodziejstwa ZTM z naszego miasta (do tej pory
    korzystałem często na terenie Warszawy). Cóż, spotkała mnie niemiła
    niespodzianka. Autobus z godz. 12:21 (przystanek przy Terenach Zieleni) odjechał
    o 12:17 i podobnie jak kilka osób nie zdążyłem na niego. Co więcej, ja nie
    miałem szansy dobiec, ale chyba dwie osoby próbowały i kierowca nie zaczekał na
    nie. Zastanawiam się czy to nie będzie dość popularna praktyka, że kierowcy z
    Radzymina będą wyjeżdżać wcześniej, tak żeby mieć zapas (nawet te kilka minut)
    na opóźnienia w Markach?
    Jeszcze jedna niemiła przygoda, choć nie związana z ZTM. Ponieważ dochodzę z
    okolic osiedla Reymonta to w chwili obecnej praktycznie nie ma jak dojść na
    przystanek. Ulicę bodajże Falandysza (tą do Tesco) to chyba nie można nazwać
    nawet ulicą, a odcinek Reymonta do Weteranów jest też totalnie ubłocony z powodu
    robót, które i tak z powodu deszczu jakoś słabo się posuwają. Cóż droga wzdłuż
    Armii Krajowej nie uśmiechała mi się bo to jednak jest naokoło. Więc próbując
    przedrzeć się przez błota, po dojściu na przystanek wyglądałem tak, że lepiej
    się nikomu nie pokazywać. Tak a propos, czy ktoś z forumowiczów wie, czy ul.
    Falandysza będzie w najbliższym czasie w jakikolwiek sposób uzdatniona do użytku
    - chociażby w formie chodnika?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka