zbiór "wad" Radzymin Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W jednym miejscu spiszmy wszystko co w Radzyminie "leży". Przed chwilą
    napisane, że taksówki, wcześniej dużo dużo innych: oświata, służba zdrowia itd.
    Napiszmy wszystko w jednym wątku...może ktoś to w końcu zauważy, że to miasto
    ma więcej wad niż zalet.
    • 1. Szkoły: Nie przydałaby się rozbudowa szkoły podstawowej nr. 2 lub
      budowa szkoły podstawowej/gimnazjum nr 3. Jak widzę ilość bloków na
      Rejmonta, to zastanawiam się, gdzie ci ludzie za parę lat wyślą
      swoje pociechy. A może szkoła podstawowa nr 4 na Wiktorii ?
      2. Ulica Falandysza przy osiedlu Rejmonta i Kaniowskich.
      Suchą nogą tam nie przejdziesz. Ja miałem buty i spodnie w błocie i
      wieszalem sie siatki zeby nie bylo gorzej.
      Postulat - położyć nawierzchnię. To okolice centrum miasta, jak tak
      bedalej bedzie, to Kurier Warszawski przyjedzie i sfilmuje i będzie
      kicha.
      3. Strzelców Kaniowskich - przedłużyć do Konponickiej lub Rejmonta.
      Skąd fundusze?: uważam, że trzeba szerzej korzystać z funduszy UE,
      jak się nie wie jak, zatrudnić firmę konsultingową - outsourcing.
      • jeśli przedłużenie do Reymonta lub Konopnickiej to nie strzelców
        Kaniowskich tylko Strzelców Grodzieńskich
        • > jeśli przedłużenie do Reymonta lub Konopnickiej to nie strzelców
          > Kaniowskich tylko Strzelców Grodzieńskich

          przedemerytka: chodziło mi o tę ulicę przy poczcie, jak to
          Grodzieńskich, to tak. Samochody tam są zmuszone do parkowania
          prawie na łące bo miejsc nie ma. Czasem człowiek się boi, że w ogóle
          nie wyjedzie, bo się zakopie, takie doły i błoto. Jej przedluzenie
          przyniloby się do udroznienia sieci drog, byloby takze miejsce pod
          nowe lokale usługowe.
          • Jeżeli chodzi o korzystanie przez Gminę Radzymin z funduszy Unijnych to już jest
            już przysłowiowych ptakach „po ptakach”.
            Aby skorzystać z funduszy zewnętrznych trzeba mieć wkład własny, a ten
            skutecznie zniknął i nikt nie wie gdzie?
            Do osiągnięcia maksymalnego zadłużenia brakuje już mniej niż 1% finanse MIASTA
            SĄ NIEUSTANNIE Monitorowane przez nadzór finansowy {RIO}
            O czym wy mówicie?
            • Uważam, że jeżeli chodzi o ulice to wreszcie po dwudziestoletnim czekaniu
              należałoby wykonać nakładkę asfaltową na ulicy Nowej. Wywożenie destruktu i
              łatanie dziur przez następnych kilkadziesiąt lat chyba będzie kosztowało drożej
              niż zrobienie tego raz a dobrze (dziury w destrukcie trzeba łatać po każdym
              sezonie zimowym). Zwłaszcza, że już trzy lata ta ulica jest w budżecie a nic tam
              się nie dzieje.
              Drugą bardzo ważną kwestią jest ulica Maczka, którą dzieci wracają ze szkoły.
              Ulica nie dość, że dziurawa jak ser szwajcarski to jeszcze bez chodników i
              poboczy oraz BARDZO SŁABO oświetlona.
              • Wady mmmmmmm, mam wadę w Gminie Radzymin!Większość bo ponad 70%
                nowych mieszkańców Gminy Radzymin nie jest zameldowana na terenie
                Gminy Radzymin, ani nie korzysta z możliwości rozliczania podatków
                które by wpłynęły do budżetu Gminy. Wniosek jeden, kasa ta sama, a
                mieszkańców i żądań coraz więcej. Z pustego to i Salomon nie naleje. Jeśli Pan/ Pani płaci podatki do Gminy w której jest zameldowana to
                do tej gminy trzeba składać roszczenia i żądania. Bezpieczeństwo czy
                oświata jest zapewniana dla liczby osób zarejestrowanej w wydziale
                ewidencji ludności. Na tą liczbę mieszkańców która jest
                zarejestrowana wymagania są spełnione.
                • wreszcie podniesiony został problem redystrybucji zbieranych podatków.
                  jak to faktycznie wygląda nie wiem ale jest chyba do Gminy przekazywane są
                  podatki tych którzy w sposób formalny stali się "obywatelami Radzymina"
                  • w roku 2008 rzeczywisty udział gmin w podatku dochodowym od osób
                    fizycznych (PIT) wynosił 36,49 proc., w 2009 – 36,72 proc., a w 2010
                    wyniesie 36,94 proc.
                    • szifox opisz proszę jak się ma określenie udziału w PIT gminy Radzymin do
                      ilości osób formalnie zamieszkujących gminę a jaki udział przynoszą faktycznie
                      zamieszkujący a formalnie nie mieszkańcy gminy. jak to jest naliczane? czy
                      rzeczywiście nieformalne zamieszkiwanie ma znaczenie na wielkość udziału w
                      podatku PIT przekazywanym do gminy.
                      problem może niewłaściwie ujęty a może po prostu nie istniejący?
                      • tak w skrócie,

                        miejsce zameldowania wskazuje na urząd skarbowy, w którym się
                        rozliczasz, co z kolei wskazuje na gminę, do której trafia część
                        podatku PIT, który odprowadzasz od swoich dochodów

                        przy założeniu, że udział gminy w podatku od osób fizycznych w
                        przybliżeniu wynosi 37%, to z każdej 1 złotówki wpłaconej do US do
                        gminy wraca 37 groszy
                        • jeżeli dane wskazane przez amire 81 są zgodne ze stanem faktycznym to co należy
                          zrobić? czy sama deklaracja zameldowania czasowego np na 2 lata wystarcza, czy
                          należy wykonać inne procedury? czy nie byłaby sensowna opłata adiacencka z art
                          143 ustawy o gospodarce nieruchomościami wobec posiadaczy nieruchomości nie
                          mieszkańców Radzymina?. 70% nie "obywateli Radzymina" mieszkających faktycznie w
                          obszarze gminy to wydaje się wielki problem.
                      • Podatki płaci sie nie wegług miejsca zameldowania, a według miejsca
                        zamieszkania. Wystarczy udać się do Urzędu Skarbowego w Wołominie
                        albo też wysłać drogą pocztową aktualizację NIP-3 i wskazać nowe
                        miejsce zamieszkania w gminie Radzymin (nie zameldowania) i Twój
                        podatek zacznie trafiać do kasy gminy Radzymin.

                        Dla podatnika - nieodczuwalne, dla kasy gminy pokaźny zastrzyk
                        gotówki.
                        • kchacinski napisał:

                          > Podatki płaci sie nie wegług miejsca zameldowania, a według miejsca
                          > zamieszkania. Wystarczy udać się do Urzędu Skarbowego w Wołominie
                          > albo też wysłać drogą pocztową aktualizację NIP-3 i wskazać nowe
                          > miejsce zamieszkania w gminie Radzymin (nie zameldowania) i Twój
                          > podatek zacznie trafiać do kasy gminy Radzymin.

                          Ja tak mam - zameldowanie w Warszawie a rozliczam się w US Wołomin.
                          • Skoro zeszliście na temat podatków to myślę, że może zaciekawić Was pewna
                            statystyka : w 2006 roku było 18708 mieszkańców od których wpłynęło 8943 tysiące
                            co dało na mieszkańca 478 złotych. W 2007 i 2008 roku liczby te odpowiednio się
                            zwiększały. Następował też wzrost dochodu gminy w udziale w PIT i CIT na jednego
                            mieszkańca corocznie o 12%. W budżecie na ten rok zostało założone, że podatek
                            wzrośnie do 22% na jednego mieszkańca (chyba liczyli na wpływy od
                            niezameldowanych). Jednak z wykonania budżetu za pierwsze półrocze można
                            wnioskować,że się chyba jednak przeliczyli, bo przychody z PIT i CIT zostały
                            zrealizowane tylko w 40,7% podczas gdy w ubiegłym roku w tym samym okresie
                            zrealizowane było 48,1%.
                            Co się stanie gdy jednak przyjęty wzrost będzie nieosiągalny.
                            • Tzw. "kryzys" zamroził wzrost wynagrodzeń + wzięklszył bezrobocie a
                              tym samym zredukował ilość odprowadzanych podatków, to co widoczne
                              było na szczeblu centralnym jakiś czas temu (szukanie oszczędnośco w
                              związku z mnmiejszymi wpływami) będzie widoczne również na szczeblu
                              lokalnym.

                              Jeżlei dochodzy nie zostaną zrealizowane, wówczas:
                              1. Można zrealizować wydatki pokrywając je z kredytu
                              2. Zrezygnowac z części wydatków

                              Pierwsze półrocze 2009 roku wskazywało jednak na niski stopień
                              realizacji wydatków, nie sądzę więć żeby trzeba było rezygnowac z
                              jakichś wydatków, bo zaległości w wydawaniu środków są już teraz (w
                              oparciu o dane z czerwca, nie wiem jak jest teraz)
                        • jaki widzisz sposób na to aby nakłonić faktycznie zamieszkujących gminę Radzymin
                          do wykonania takich jak opisałeś operacji?
                          pewnie nie wszyscy nowi mieszkańcy zdają sobie sprawę z powagi i ogromu
                          problemu. gdzie edukacja samorządności?
                          • Do każdego domku dostarczyć uloteczkę + druk NIP-3 + kopertę
                            zaadresowaną do Urzedu Skarbowego + nawet znaczki na ten list.

                            Jeżeli chcociaz kilka osób się skusi cała operacja się zwróci.

                            Szacunkowo:
                            5.000 sztuk ulotek - ok. 1,500 zł
                            5.000 znaczków po ok. 4 zł - 20.000 zł
                            + ok. 1.000 zł na roboczogodzinty przy kolportażu

                            Razem ok. 23.000 zł

                            Osoba zarabiająca 3.000 brutto to nieco ponad 2.000 zł podatku dla
                            gminy.

                            Rejestruje się 12 osób i akcja się zwraca w ciągu jednego roku.

                            Można stosować także metodę marchewki smile
                            • kto według Ciebie akcje miałby przeprowadzić?
                              rok rocznie każdemu posiadaczowi nieruchomości dostarczany jest naliczony
                              "wymiar podatku od nieruchomości" czy skoordynowanie akcji
                              informacyjno-edukacyjnej z opisanym obowiązkiem gminy nastręczałoby problemy?
                              wydaje się, że to właśnie gmina jako przedstawiciel lokalnej społeczności winna
                              zadbać o to. może SRF zainicjuje takie działania?
                              • SRF wielokrotnie podejmował ten problem, jednak na chwilę obecną
                                20.000 zł to kwota zaporowa dla budżetu SRF (nawet przy udziale
                                środków zewn.).

                                Niemniej jednak ciekawą propozycją jest dystrybucja takiej
                                korespondencji wraz z infiormacją o podatkach lokalnych.
                                • trochę źle mnie zrozumiałeś. chodzi o zainteresowania sprawą naszych radnych,
                                  Burmistrza itd., SRF nie musiałoby dźwigać jakichkolwiek obciążeń finansowych.
                                  mam na myśli również działania w ramach prowadzonej przez SRF "edukacji
                                  samorządowej". może byłby z tego większy pożytek niż z "monitoringu pracy
                                  radnych". praca radnych jak widać jest fatalna skoro nie dostrzegają takiego
                                  problemu.
                • amira81 napisała:

                  > Wady mmmmmmm, mam wadę w Gminie Radzymin!Większość bo ponad 70%
                  > nowych mieszkańców Gminy Radzymin nie jest zameldowana na terenie
                  > Gminy Radzymin, ani nie korzysta z możliwości rozliczania podatków
                  > które by wpłynęły do budżetu Gminy. Wniosek jeden, kasa ta sama, a
                  > mieszkańców i żądań coraz więcej. Z pustego to i Salomon nie naleje. Jeśli Pan/
                  > Pani płaci podatki do Gminy w której jest zameldowana to
                  > do tej gminy trzeba składać roszczenia i żądania. Bezpieczeństwo czy
                  > oświata jest zapewniana dla liczby osób zarejestrowanej w wydziale
                  > ewidencji ludności. Na tą liczbę mieszkańców która jest
                  > zarejestrowana wymagania są spełnione.


                  Brawo amira81!!!
                  W tym tkwi właśnie problem,w braku meldunku nowych mieszkańców Radzymina!!!



                  • Brak meldunku nie jest Ci potrzebny do tego żeby Twoje podatki
                    trafiły do Radzymina. Wystarczy na na deklaracji PIT podać adres na
                    terenie gminy i złożyć razem NIP-3 w którym poda się adrs
                    zamieszkania na terenie gminy. Do tego meldunek nie jest potrzebny.

                    Ludzie co żeście się tak przyczepili do tego meldunku!
                    • Podejrzewam że amirze chodziło o coś innego.
                      Jeżeli w gminie jest zameldowanych 20.500 mieszkańców, z czego x w wieku
                      szkolnym, to ilość klas w szkołach dla tej liczby x może być wystarczająca.
                      Gmina dopasowuje liczbę klas do liczby uczniów (a tą oblicza na podstawie osób
                      zameldowanych - bo na jakichś liczbach musi się oprzeć)

                      A że w gminie mieszka więcej osób niż faktycznie jest zameldowanych, to i
                      młodzieży jest więcej, a tym samym szkoły są za małe.

                      To jednak tylko teoretyczne rozważania o rozważania o co mogło chodzić amirze...
    • szifoks czytałem gminne "zaproszenie" do badań profilaktycznych i stwierdzam, że
      nie ma związku z zaproponowaną kampanią edukacyjno - informacyjna na temat
      miejsca rozliczania PIT i CIT. taka akcja gminy jest wręcz odstręczająca dla
      potencjalnych "podatników" nie zameldowanych w gminie.
      • gdzieś w Polsce zameldowanym rozdawali bilety na imprezy kulturalne

        czy to jest lepszy pomysł ? ... może sam(a) zaproponuj jakąś ciekawą
        formę
        • Akcja meldowania nic nie da, bo jak już pisano na tym forum to nie meldunek
          decyduje o miejscu odprowadzania podatku, ale zadeklarowane miejsce
          zamieszkania. Prócz tego nie gwarantuje to odprowadzenia podatku w gminie.

          Oddzielny problem to osoby prowadzące działalność gospodarczą, bo dla nich
          zmiana miejsca zamieszkania wiąże się z dużą ilością formalności. Ale wystarczy
          że rozliczą się ze współmałżonkiem który zadeklaruje zamieszkanie w gminie i
          tutaj złożą deklarację.

          Ja bym proponował zacząć takie działania od szkół i zorganizować akcję
          uświadamiającą wśród dzieci i ich rodziców, bo ciekaw jestem jaki odsetek
          rodziców dzieci chodzących tu do szkół płaci podatki poza gminą.

          Kolejnym miejscem o którym bym pomyślał to tutejsza parafia. Może księża w
          trakcie tzw. ogłoszeń parafialnych mogliby poprzeć taką akcję?

          Kolejnym miejscem gdzie można by wywiesić plakaty to sklepy zwłaszcza te czynne
          w soboty i niedziele bo w nich bywa wiele osób pracujących w Warszawie a
          mieszkających w gminie.

          W tych samych miejscach, szkołach, przedszkolach również prywatnych, w krużganku
          kościoła i sklepach udostępniłbym NIP-3. Można by też porozumieć się z US
          Wołomin i dowiedzieć się o możliwość wystawienia urn lub innej formy zbierania
          tych wypełnionych NIP-3 w tych samych miejscach.

          Nie polecam realizacji akcji tylko w miejscach które otwarte są w godzinach
          8-16, typu UG, bo większość osób do których można by dotrzeć pracuje poza gminą
          i trzeba im ułatwić dostęp do deklaracji i urn.

          PS. Z tego co ostatnio słyszałem U.M. st. Warszawa szacuje że na terenie
          Warszawy mieszka około 1 miliona osób które swoje podatki odprowadzają
          gdzieś indziej.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.