Dodaj do ulubionych

zbiór "wad" Radzymin

09.11.09, 15:05
W jednym miejscu spiszmy wszystko co w Radzyminie "leży". Przed chwilą
napisane, że taksówki, wcześniej dużo dużo innych: oświata, służba zdrowia itd.
Napiszmy wszystko w jednym wątku...może ktoś to w końcu zauważy, że to miasto
ma więcej wad niż zalet.
Edytor zaawansowany
  • 09.11.09, 15:42
    1. Szkoły: Nie przydałaby się rozbudowa szkoły podstawowej nr. 2 lub
    budowa szkoły podstawowej/gimnazjum nr 3. Jak widzę ilość bloków na
    Rejmonta, to zastanawiam się, gdzie ci ludzie za parę lat wyślą
    swoje pociechy. A może szkoła podstawowa nr 4 na Wiktorii ?
    2. Ulica Falandysza przy osiedlu Rejmonta i Kaniowskich.
    Suchą nogą tam nie przejdziesz. Ja miałem buty i spodnie w błocie i
    wieszalem sie siatki zeby nie bylo gorzej.
    Postulat - położyć nawierzchnię. To okolice centrum miasta, jak tak
    bedalej bedzie, to Kurier Warszawski przyjedzie i sfilmuje i będzie
    kicha.
    3. Strzelców Kaniowskich - przedłużyć do Konponickiej lub Rejmonta.
    Skąd fundusze?: uważam, że trzeba szerzej korzystać z funduszy UE,
    jak się nie wie jak, zatrudnić firmę konsultingową - outsourcing.
  • 09.11.09, 20:19
    jeśli przedłużenie do Reymonta lub Konopnickiej to nie strzelców
    Kaniowskich tylko Strzelców Grodzieńskich
  • 09.11.09, 23:07
    > jeśli przedłużenie do Reymonta lub Konopnickiej to nie strzelców
    > Kaniowskich tylko Strzelców Grodzieńskich

    przedemerytka: chodziło mi o tę ulicę przy poczcie, jak to
    Grodzieńskich, to tak. Samochody tam są zmuszone do parkowania
    prawie na łące bo miejsc nie ma. Czasem człowiek się boi, że w ogóle
    nie wyjedzie, bo się zakopie, takie doły i błoto. Jej przedluzenie
    przyniloby się do udroznienia sieci drog, byloby takze miejsce pod
    nowe lokale usługowe.
  • 09.11.09, 23:36
    Jeżeli chodzi o korzystanie przez Gminę Radzymin z funduszy Unijnych to już jest
    już przysłowiowych ptakach „po ptakach”.
    Aby skorzystać z funduszy zewnętrznych trzeba mieć wkład własny, a ten
    skutecznie zniknął i nikt nie wie gdzie?
    Do osiągnięcia maksymalnego zadłużenia brakuje już mniej niż 1% finanse MIASTA
    SĄ NIEUSTANNIE Monitorowane przez nadzór finansowy {RIO}
    O czym wy mówicie?
  • 10.11.09, 09:35
    Uważam, że jeżeli chodzi o ulice to wreszcie po dwudziestoletnim czekaniu
    należałoby wykonać nakładkę asfaltową na ulicy Nowej. Wywożenie destruktu i
    łatanie dziur przez następnych kilkadziesiąt lat chyba będzie kosztowało drożej
    niż zrobienie tego raz a dobrze (dziury w destrukcie trzeba łatać po każdym
    sezonie zimowym). Zwłaszcza, że już trzy lata ta ulica jest w budżecie a nic tam
    się nie dzieje.
    Drugą bardzo ważną kwestią jest ulica Maczka, którą dzieci wracają ze szkoły.
    Ulica nie dość, że dziurawa jak ser szwajcarski to jeszcze bez chodników i
    poboczy oraz BARDZO SŁABO oświetlona.
  • 12.11.09, 01:15
    Wady mmmmmmm, mam wadę w Gminie Radzymin!Większość bo ponad 70%
    nowych mieszkańców Gminy Radzymin nie jest zameldowana na terenie
    Gminy Radzymin, ani nie korzysta z możliwości rozliczania podatków
    które by wpłynęły do budżetu Gminy. Wniosek jeden, kasa ta sama, a
    mieszkańców i żądań coraz więcej. Z pustego to i Salomon nie naleje. Jeśli Pan/ Pani płaci podatki do Gminy w której jest zameldowana to
    do tej gminy trzeba składać roszczenia i żądania. Bezpieczeństwo czy
    oświata jest zapewniana dla liczby osób zarejestrowanej w wydziale
    ewidencji ludności. Na tą liczbę mieszkańców która jest
    zarejestrowana wymagania są spełnione.
  • 12.11.09, 08:44
    wreszcie podniesiony został problem redystrybucji zbieranych podatków.
    jak to faktycznie wygląda nie wiem ale jest chyba do Gminy przekazywane są
    podatki tych którzy w sposób formalny stali się "obywatelami Radzymina"
  • 12.11.09, 10:28
    w roku 2008 rzeczywisty udział gmin w podatku dochodowym od osób
    fizycznych (PIT) wynosił 36,49 proc., w 2009 – 36,72 proc., a w 2010
    wyniesie 36,94 proc.
  • 12.11.09, 11:14
    szifox opisz proszę jak się ma określenie udziału w PIT gminy Radzymin do
    ilości osób formalnie zamieszkujących gminę a jaki udział przynoszą faktycznie
    zamieszkujący a formalnie nie mieszkańcy gminy. jak to jest naliczane? czy
    rzeczywiście nieformalne zamieszkiwanie ma znaczenie na wielkość udziału w
    podatku PIT przekazywanym do gminy.
    problem może niewłaściwie ujęty a może po prostu nie istniejący?
  • 12.11.09, 11:57
    tak w skrócie,

    miejsce zameldowania wskazuje na urząd skarbowy, w którym się
    rozliczasz, co z kolei wskazuje na gminę, do której trafia część
    podatku PIT, który odprowadzasz od swoich dochodów

    przy założeniu, że udział gminy w podatku od osób fizycznych w
    przybliżeniu wynosi 37%, to z każdej 1 złotówki wpłaconej do US do
    gminy wraca 37 groszy
  • 12.11.09, 12:17
    jeżeli dane wskazane przez amire 81 są zgodne ze stanem faktycznym to co należy
    zrobić? czy sama deklaracja zameldowania czasowego np na 2 lata wystarcza, czy
    należy wykonać inne procedury? czy nie byłaby sensowna opłata adiacencka z art
    143 ustawy o gospodarce nieruchomościami wobec posiadaczy nieruchomości nie
    mieszkańców Radzymina?. 70% nie "obywateli Radzymina" mieszkających faktycznie w
    obszarze gminy to wydaje się wielki problem.
  • 12.11.09, 12:04
    Podatki płaci sie nie wegług miejsca zameldowania, a według miejsca
    zamieszkania. Wystarczy udać się do Urzędu Skarbowego w Wołominie
    albo też wysłać drogą pocztową aktualizację NIP-3 i wskazać nowe
    miejsce zamieszkania w gminie Radzymin (nie zameldowania) i Twój
    podatek zacznie trafiać do kasy gminy Radzymin.

    Dla podatnika - nieodczuwalne, dla kasy gminy pokaźny zastrzyk
    gotówki.
  • 12.11.09, 12:09
    I teraz podsumowanie, gdyby 1.000 średniozamożnych osób, które
    faktycznie mieszka na terenie gminy zaczęło tu płacić podatki ZTM
    byłby nieodczuwalny dla budżetu...
  • 12.11.09, 12:16
    kchacinski napisał:

    > Podatki płaci sie nie wegług miejsca zameldowania, a według miejsca
    > zamieszkania. Wystarczy udać się do Urzędu Skarbowego w Wołominie
    > albo też wysłać drogą pocztową aktualizację NIP-3 i wskazać nowe
    > miejsce zamieszkania w gminie Radzymin (nie zameldowania) i Twój
    > podatek zacznie trafiać do kasy gminy Radzymin.

    Ja tak mam - zameldowanie w Warszawie a rozliczam się w US Wołomin.
  • 12.11.09, 13:20
    Skoro zeszliście na temat podatków to myślę, że może zaciekawić Was pewna
    statystyka : w 2006 roku było 18708 mieszkańców od których wpłynęło 8943 tysiące
    co dało na mieszkańca 478 złotych. W 2007 i 2008 roku liczby te odpowiednio się
    zwiększały. Następował też wzrost dochodu gminy w udziale w PIT i CIT na jednego
    mieszkańca corocznie o 12%. W budżecie na ten rok zostało założone, że podatek
    wzrośnie do 22% na jednego mieszkańca (chyba liczyli na wpływy od
    niezameldowanych). Jednak z wykonania budżetu za pierwsze półrocze można
    wnioskować,że się chyba jednak przeliczyli, bo przychody z PIT i CIT zostały
    zrealizowane tylko w 40,7% podczas gdy w ubiegłym roku w tym samym okresie
    zrealizowane było 48,1%.
    Co się stanie gdy jednak przyjęty wzrost będzie nieosiągalny.
  • 12.11.09, 13:26
    Tzw. "kryzys" zamroził wzrost wynagrodzeń + wzięklszył bezrobocie a
    tym samym zredukował ilość odprowadzanych podatków, to co widoczne
    było na szczeblu centralnym jakiś czas temu (szukanie oszczędnośco w
    związku z mnmiejszymi wpływami) będzie widoczne również na szczeblu
    lokalnym.

    Jeżlei dochodzy nie zostaną zrealizowane, wówczas:
    1. Można zrealizować wydatki pokrywając je z kredytu
    2. Zrezygnowac z części wydatków

    Pierwsze półrocze 2009 roku wskazywało jednak na niski stopień
    realizacji wydatków, nie sądzę więć żeby trzeba było rezygnowac z
    jakichś wydatków, bo zaległości w wydawaniu środków są już teraz (w
    oparciu o dane z czerwca, nie wiem jak jest teraz)
  • 12.11.09, 14:09
    jaki widzisz sposób na to aby nakłonić faktycznie zamieszkujących gminę Radzymin
    do wykonania takich jak opisałeś operacji?
    pewnie nie wszyscy nowi mieszkańcy zdają sobie sprawę z powagi i ogromu
    problemu. gdzie edukacja samorządności?
  • 12.11.09, 14:59
    Do każdego domku dostarczyć uloteczkę + druk NIP-3 + kopertę
    zaadresowaną do Urzedu Skarbowego + nawet znaczki na ten list.

    Jeżeli chcociaz kilka osób się skusi cała operacja się zwróci.

    Szacunkowo:
    5.000 sztuk ulotek - ok. 1,500 zł
    5.000 znaczków po ok. 4 zł - 20.000 zł
    + ok. 1.000 zł na roboczogodzinty przy kolportażu

    Razem ok. 23.000 zł

    Osoba zarabiająca 3.000 brutto to nieco ponad 2.000 zł podatku dla
    gminy.

    Rejestruje się 12 osób i akcja się zwraca w ciągu jednego roku.

    Można stosować także metodę marchewki smile
  • 12.11.09, 15:19
    kto według Ciebie akcje miałby przeprowadzić?
    rok rocznie każdemu posiadaczowi nieruchomości dostarczany jest naliczony
    "wymiar podatku od nieruchomości" czy skoordynowanie akcji
    informacyjno-edukacyjnej z opisanym obowiązkiem gminy nastręczałoby problemy?
    wydaje się, że to właśnie gmina jako przedstawiciel lokalnej społeczności winna
    zadbać o to. może SRF zainicjuje takie działania?
  • 12.11.09, 15:52
    SRF wielokrotnie podejmował ten problem, jednak na chwilę obecną
    20.000 zł to kwota zaporowa dla budżetu SRF (nawet przy udziale
    środków zewn.).

    Niemniej jednak ciekawą propozycją jest dystrybucja takiej
    korespondencji wraz z infiormacją o podatkach lokalnych.
  • 12.11.09, 16:04
    trochę źle mnie zrozumiałeś. chodzi o zainteresowania sprawą naszych radnych,
    Burmistrza itd., SRF nie musiałoby dźwigać jakichkolwiek obciążeń finansowych.
    mam na myśli również działania w ramach prowadzonej przez SRF "edukacji
    samorządowej". może byłby z tego większy pożytek niż z "monitoringu pracy
    radnych". praca radnych jak widać jest fatalna skoro nie dostrzegają takiego
    problemu.
  • 12.11.09, 17:41
    Dobrze, że napisaliście, że tak można zrobić. Może zamiast ulotek i płacenia za
    pocztę można by było pogadać z adminem strony gminnej Radzymina, żeby
    "wywiesili" tę informację na stronie, wywiesili gdzieś na widoku w urzędzie
    miasta, na tablicach przy domach sołtysów. Przecież nikt nie wywali z własnej
    kieszeni ok. 3000, żeby wysyłać ulotki. Np. na Targówku jest informacja o NIP3 i
    można dostać je w okienku urzędu dzielnicy. Sama kiedyś skorzystałam, pewnie
    gdyby nie to przez wiele lat odprowadzałabym podatki 400km od miejsca
    faktycznego zamieszkania.

    --
    Ola mama Franklina smile i wrześniowego
    P(s)tasia smile
  • 12.11.09, 21:56
    gmina już podjęła działania, mające zachęcić mieszkańców do meldunku

    np. badania profilaktyczne dla osób zameldowanych, finansowane są z
    budżetu gminy

    radzymin.pl/index.php?id=74&n_id=2554&lan=pl
  • 12.11.09, 23:18
    Pewno wiesz, że Gmina ładuje grubą kasę z naszych podatków na ZOZ, a tu jeszcze
    niespodzianka w postaci darmowych badań profilaktycznych.
    Jedyny zysk z tych badań mają przedstawiciele firm farmaceutycznych, ponieważ
    jak gdyby przy okazji od niechcenia lekarze mają obowiązek reklamować określone
    leki.
    Przynajmniej tak wykłada Pani Minister Zdrowia Ewa Kopacz.


  • 13.11.09, 07:39
    A jak powinny wyglądać badania profilaktyczne?
    Odpowiedź - Nie tak jak teraz tongue_out
  • 13.11.09, 10:37
    To oczywiście przytyk do meteora tongue_out
  • 26.02.10, 14:15
    amira81 napisała:

    > Wady mmmmmmm, mam wadę w Gminie Radzymin!Większość bo ponad 70%
    > nowych mieszkańców Gminy Radzymin nie jest zameldowana na terenie
    > Gminy Radzymin, ani nie korzysta z możliwości rozliczania podatków
    > które by wpłynęły do budżetu Gminy. Wniosek jeden, kasa ta sama, a
    > mieszkańców i żądań coraz więcej. Z pustego to i Salomon nie naleje. Jeśli Pan/
    > Pani płaci podatki do Gminy w której jest zameldowana to
    > do tej gminy trzeba składać roszczenia i żądania. Bezpieczeństwo czy
    > oświata jest zapewniana dla liczby osób zarejestrowanej w wydziale
    > ewidencji ludności. Na tą liczbę mieszkańców która jest
    > zarejestrowana wymagania są spełnione.


    Brawo amira81!!!
    W tym tkwi właśnie problem,w braku meldunku nowych mieszkańców Radzymina!!!



  • 26.02.10, 14:44
    Brak meldunku nie jest Ci potrzebny do tego żeby Twoje podatki
    trafiły do Radzymina. Wystarczy na na deklaracji PIT podać adres na
    terenie gminy i złożyć razem NIP-3 w którym poda się adrs
    zamieszkania na terenie gminy. Do tego meldunek nie jest potrzebny.

    Ludzie co żeście się tak przyczepili do tego meldunku!
  • 26.02.10, 14:50
    Podejrzewam że amirze chodziło o coś innego.
    Jeżeli w gminie jest zameldowanych 20.500 mieszkańców, z czego x w wieku
    szkolnym, to ilość klas w szkołach dla tej liczby x może być wystarczająca.
    Gmina dopasowuje liczbę klas do liczby uczniów (a tą oblicza na podstawie osób
    zameldowanych - bo na jakichś liczbach musi się oprzeć)

    A że w gminie mieszka więcej osób niż faktycznie jest zameldowanych, to i
    młodzieży jest więcej, a tym samym szkoły są za małe.

    To jednak tylko teoretyczne rozważania o rozważania o co mogło chodzić amirze...
  • 13.11.09, 09:39
    szifoks czytałem gminne "zaproszenie" do badań profilaktycznych i stwierdzam, że
    nie ma związku z zaproponowaną kampanią edukacyjno - informacyjna na temat
    miejsca rozliczania PIT i CIT. taka akcja gminy jest wręcz odstręczająca dla
    potencjalnych "podatników" nie zameldowanych w gminie.
  • 13.11.09, 22:37
    gdzieś w Polsce zameldowanym rozdawali bilety na imprezy kulturalne

    czy to jest lepszy pomysł ? ... może sam(a) zaproponuj jakąś ciekawą
    formę
  • 14.11.09, 09:21
    Akcja meldowania nic nie da, bo jak już pisano na tym forum to nie meldunek
    decyduje o miejscu odprowadzania podatku, ale zadeklarowane miejsce
    zamieszkania. Prócz tego nie gwarantuje to odprowadzenia podatku w gminie.

    Oddzielny problem to osoby prowadzące działalność gospodarczą, bo dla nich
    zmiana miejsca zamieszkania wiąże się z dużą ilością formalności. Ale wystarczy
    że rozliczą się ze współmałżonkiem który zadeklaruje zamieszkanie w gminie i
    tutaj złożą deklarację.

    Ja bym proponował zacząć takie działania od szkół i zorganizować akcję
    uświadamiającą wśród dzieci i ich rodziców, bo ciekaw jestem jaki odsetek
    rodziców dzieci chodzących tu do szkół płaci podatki poza gminą.

    Kolejnym miejscem o którym bym pomyślał to tutejsza parafia. Może księża w
    trakcie tzw. ogłoszeń parafialnych mogliby poprzeć taką akcję?

    Kolejnym miejscem gdzie można by wywiesić plakaty to sklepy zwłaszcza te czynne
    w soboty i niedziele bo w nich bywa wiele osób pracujących w Warszawie a
    mieszkających w gminie.

    W tych samych miejscach, szkołach, przedszkolach również prywatnych, w krużganku
    kościoła i sklepach udostępniłbym NIP-3. Można by też porozumieć się z US
    Wołomin i dowiedzieć się o możliwość wystawienia urn lub innej formy zbierania
    tych wypełnionych NIP-3 w tych samych miejscach.

    Nie polecam realizacji akcji tylko w miejscach które otwarte są w godzinach
    8-16, typu UG, bo większość osób do których można by dotrzeć pracuje poza gminą
    i trzeba im ułatwić dostęp do deklaracji i urn.

    PS. Z tego co ostatnio słyszałem U.M. st. Warszawa szacuje że na terenie
    Warszawy mieszka około 1 miliona osób które swoje podatki odprowadzają
    gdzieś indziej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.