Dodaj do ulubionych

dlaczego nie warto głosować na radnych !!!

27.03.10, 21:48
www.kult.art.pl/pl/dyskografia/utwor/54.html
www.youtube.com/watch?v=pAP2ByLZf0c"
To po pierwsze
To po drugie
To po trzecie
A to po czwarte

Po pierwsze, najlepszy król to żaden król
Po drugie, najlepszy rząd to żaden rząd
Po trzecie, najlepszy pan to żaden pan
Najgorszy czas to ostatni czas

To po pierwsze
To po drugie
To po trzecie
A to po czwarte

I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
Robią syf i w tym syfie się tarzają
I mówię ci, że ten, kto ma władzę
Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę

To po pierwsze
I najważniejsze
To po drugie
I ja tego nie lubię

I,i,i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
Robią syf i w tym syfie się tarzają
I mówię ci, że ten, kto ma władzę
Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
Niezależnie kto to będzie
I niezależnie skąd on będzie

I,i,i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
Robią syf i w tym syfie się tarzają
I mówię ci, że ten, kto ma władzę
Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
Robią syf i w tym syfie się tarzają
I mówię ci, że ten, kto ma władzę
Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
Niezależnie kto to będzie
I niezależnie skąd on będzie

To po pierwsze
I najważniejsze
A to po drugie
I ja tego nie lubię
"
Edytor zaawansowany
  • abc123.trzy 27.03.10, 21:54
    A to dla naiwniaków, którzy jednak wierzą że warto (Obudźcie się, nie warto)

    www.youtube.com/watch?v=6EjnimA7wtg
    Głosuj na mnie wtedy dostaniesz
    Prawie za darmo każde śniadanie
    Człowiek na odpowiednim miejscu
    Powiedzie Ciebie ku szczęściu
    Tak dalej być nie musi
    Zamknąć granice przed braćmi z Rusi
    A niech bogacze oddadzą pałace
    Milion nowych miejsc pracy

    Czy wierzysz w słowa te?
    Ja nie wierzę w nie
    Czyż one prawdziwe są?
    Nie wierzę im kurwom jak psom

    Starych i chorych weźniemy na hol
    Keszitsen kepet onmagarol
    Młodzi i zdrowi niech w szczęściu pracują
    Nową Polskę budują
    Każdemu dziecku ciepłe ubranie
    Sni sretstwom za utranianie
    Piwo i wóda dostępne już w sklepie
    Urzędnik jednak wie lepiej

    Czy wierzysz w słowa te?
    Ja nie wierzę w nie
    Czyż one prawdziwe są?
    Nie wierzę im jak psom

    Głosuj na mnie - wtedy zmieścisz
    Dodatkowych złotych czterdzieści
    Nowy działacz o krótkim stażu
    Zepsuje powietrze od razu
    Te wasze marsze są histeriami
    Lewica włada gazetami
    A to są ciosy poniżej pasa
    Warty pac pałaca

    Czy wierzysz w słowa te?
    Ja nie wierzę w nie
    Czyż one prawdziwe są?
    Nie wierzę im kurwom jak psom

    Ile to czasu, ile już czasu
    Sam siebie truje i innych truje
    Plugawią ręce ojce narodu
    Ponoć sługami ludu są
    To już jest koniec, wyborcom zadośćuczynić
    Ale głupiemu radość
    Jak wielce nęcą tej władzy tryby
    To wszystko było na niby!
  • abc123.trzy 27.03.10, 21:55
    muzyka i słowa KULT.
  • flancowany 28.03.10, 00:20
    Chcesz to głosuj, nie chcesz nie głosuj. smile

    Ale innym pozostaw to prawo, nasz drogi klakierze obecnej władzy.
    Robisz wszystko żeby zohydzić pójście na wybory niezdecydowanym,
    co będzie sprzyjać dotychczasowym włodarzom.
  • acha2805 28.03.10, 14:11
    Myślę, że ludzie chcą zmian i jednak będą głosować. Mam taką nadzieję smile
    Wiesz flancowany, wydaje mi się, że Ci obecni włodarze nie rwą się do wygranej
    tak jak kiedyś...
  • abc123.trzy 29.03.10, 11:47
    chyba nie zrozumiałem mojego przesłania, skoro twierdzisz, że popieram obecną
    władzę Radzymińską.
  • flancowany 29.03.10, 13:49
    abc123.trzy napisała:
    > chyba nie zrozumiałem mojego przesłania, skoro twierdzisz, że popieram obecną
    > władzę Radzymińską.


    Zgadzam się z tym, że sam nie rozumiesz tego co piszesz, ani skutków tego co
    piszesz. Nie wspominając o skutkach realizacji twoich wypocin.
  • abc123.trzy 29.03.10, 13:53
    miało być "nie zrozumiałeś".
  • lyssy123 29.03.10, 13:45
    Czyli nie-głosując przyczyniam się według Ciebie do pozytywnych
    zmian? Jeśli inni wybiorą radnych to jaki będzie zysk dla mnie?
    Rozumiem, że będę mógł razem z Tobą ponarzekać na obecną sytuację ze
    świadomością że Ci, co "psują" nie zostali wybrani przeze mnie?
    Rozwiń myśl, bo narazie rzucasz jakiś kawałek Kazika/Kultu i to
    wszystko. Daj alternatywę a nie anarchię...
  • flancowany 29.03.10, 13:52
    Nie da, bo nie zna. Umie tylko narzekać.
  • abc123.trzy 29.03.10, 14:03
    Czy jeśli do wyborów poszliby tylko politycy, to by nie oznaczało końca demokracji?

    Przecież ludzie u władzy nie dbają o Ciebie, tylko o to żeby za 4 lata znów
    wygrać. A koszty ich działań ponosisz Ty.

    Alternatywą jest własność prywatna. Wyobraź sobie, że Radzymin jest prywatny.
    Tak jak było 200 lat temu. Jego właściciel będzie tak rządził, aby mieć z tego
    profit. Tak samo jak właściciel sklepu stara się, żeby klienci byli zadowolenie.
    I zauważ, że znacznie łatwiej wyprowadzić się z miasta do miasta niż z kraju do
    kraju.

    Historia uczy nas, że im mniejsze państwa, czy księstwa, tym więcej wolności dla
    ludzi, podatki niższe i rozwój gospodarczy szybszy.

    Ale idea prywatyzacji miasta jest pewnie dla niektórych taką utopią, jak brak
    publicznej służby zdrowia czy państwowych emerytur.

    A odnośnie narzekania. Ja nie mam złudzeń. Nowi radni nic nie zmienią. Jak
    skasują ZTM żeby wybudować szkołę czy poprawić jakość dróg, to 99% tego forum
    będzie przeciw. Bo tak jak pisałem już wiele razy. Ludzie uważają się za
    wystarczająco mądrych, żeby glosować i decydować o losie innych ale sami też
    przyznają, że są za głupi, aby samemu zapiąć pasy w samochodzie (bez przymusu),
    odłożyć na emeryturę czy ubezpieczyć się na wypadek chorób.

    Jak pół roku temu pisałem, że komunikacja ościennych do Radzymina wiosek z
    Warszawą, po wprowadzeniu ZTMu pogorszy się, nikt nie chciał przyznać racji. Po
    6 miesiącach widać, że większość prywatnych autobusów przejeżdżających przez
    Radzymin, jedzie do Wyszkowa. Ale odwagi, żeby przyznać się do błędu brak.



  • flancowany 29.03.10, 14:29
    abc123.trzy napisała:
    > Historia uczy nas, że im mniejsze państwa, czy księstwa, tym więcej wolności dla
    > ludzi, podatki niższe i rozwój gospodarczy szybszy.

    Ogłośmy Radzymin księstwem takim jak Liechtenstein.
    Wystąpmy z UE, NATO i zostańmy rajem podatkowym.
    abc123.trzy, nasza jedyna mądrości, zostaniesz naszym panem i władcą?

  • przedemerytka 29.03.10, 15:46
    flancowany napisał
    > Re: abc123.trzy na króla
    flancowany a może Ty wiesz, kim jest abc, bo ja domyślam się i oby
    Twoje słowo pisane w temacie w g---o się zamieniło.

    Bardzo łatwo zaleźć wspólny mianownik słów abc i działania naszego
    włodarza. Zadłużona po zęby gmina właśnie przez jego 8-letnią
    kadencję, jest absolutnym bankrutem, do tego bez szkół, sal, boisk,
    dróg, kanalizacji, odwodnienia i melioracji zatrzymanej równo w
    2002 roku. Jakby tego było mało to nawet czyszczenie rowów
    melioracyjnych zakończyło się wraz z odwołaniem Pana Lewickiego z
    Zakładu Wodociągów (ostatnie czyszczenie latem 2008r), bo już PWiK
    Spółka ZOO Jednoosobowa Spółka Skarbu Gminy już za prezesury Pani
    Prezes wywodzącej się prosto z działu Inwestycji UMiG Radzymin
    P.Klimkiewicz w ubiegłym roku 2009 takiego zadania nie wykonała.
    Wspomnę też o jakości a raczej byle-jakości obecnie wody
    dostarczanej przez tę gminną spółkę, a Pani Przezes jak i Pan
    Burmistrz na Sesji obecni tyle ile konieczne i bezpieczne, a przed
    pytaniami najlepiej zwinąć się. Już druga z kolei sesja gdzie Pani
    Prezes PWiK czeka tylko na pieniądze z Gminy poprzez głosowanie
    radnych zgodę na kredyty (jako udział spółki przeznacza pieniądze
    które powinny trafić do Stacji Uzdatniania Wody (SUW)też z naszych
    podatków, na program kanalizacji z funduszem Spójności.
    Po czym wychodzi z Sesji unikając w ten sposób pytań od radnych ale
    też mieszkańców. Zastanawia mnie jedno czy nasi radni oraz inni
    mieszkańcy naszego miasta mają inną wodę w kranie niż ja i kilka
    osób, które potwierdzają bardzo złą jakość wody (śmierdzi chlorem
    teraz bardziej niż kiedyś w Warszawie), czy zdają sobie sprawę, że
    ładowana do wody chemia trafia do nich, ich dzieci, ich wnuków.
    Wiem że to najtańszy sposób uzdatniania, bo mechaniczne filtrowanie
    wody jest bardzo kosztowne, co prawda zdrowsze ale komu na tym
    zależy.
  • flancowany 29.03.10, 15:48
    przedemerytka napisała:
    > flancowany a może Ty wiesz, kim jest abc, bo ja domyślam się i oby
    > Twoje słowo pisane w temacie w g---o się zamieniło.

    Nie wiem, bo skąd miałbym wiedzieć?!
    Jestem flancowany i z miejscowych nikogo nie znam.
  • lyssy123 29.03.10, 14:35
    Nie odpowiedziałeś na moje pytania tylko po raz kolejny rzuciłeś
    puste frazesy... Więc zapytam ponownie: co zyskam nie-głosując???
  • flancowany 29.03.10, 23:33
    Powalające argumenty.
    Nie chcesz głosować, nie głosuj. Ale później nie marudź, że nie jest tak jak byś chciał, że wszyscy są źli i robią nie tak jak trzeba.
    Umiesz i wiesz jak dobrze rządzić - kandyduj.
    Będziesz miał program który znajdzie poparcie, wygrasz.
    Będziesz mógł wprowadzić swoje pomysły w życie, biorąc za nie odpowiedzialność.

    Bądź odpowiedzialny, nie bądź bierny.
  • lyssy123 30.03.10, 08:26
    No widzisz, nawet nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie...
    Człowieku, daj już spokój...
  • abc123.trzy 30.03.10, 10:29
    „Przestańcie służyć a przez samo to natychmiast staniecie się wolnymi. Nie
    wzywam was, byście podnieśli rękę na tyrana i obalili go, a proszę o to tylko,
    byście przestali go wspierać. Ujrzycie wówczas jak Kolos ów, pozbawiony
    piedestału, zapada się pod własnym ciężarem i roztrzaskuje na kawałki”

    mises.pl/220/220/
    Mi się po prostu wydaje, że nie rozumiesz swojej roli, jak odgrywasz w tym
    systemie. Nie dziwię się. Od 89 słyszy się tylko, że demokracja to najlepszy z
    możliwych ustrojów. Więc ciężko strawić, jak ktoś mówi coś dokładnie odwrotnego.
    Parę lat temu, też miałem takie podejście jak Wasze. Piękny idealizm. Ale po 20
    latach widać, że wolności coraz mniej, socjalu coraz więcej. I ja się pod takim
    czymś nie podpiszę.
  • acha2805 30.03.10, 11:19
    abc123.trzy napisała:

    Mi się po prostu wydaje, że nie rozumiesz swojej roli, jak odgrywasz w tym
    > systemie. Nie dziwię się. Od 89 słyszy się tylko, że demokracja to najlepszy z
    > możliwych ustrojów.
    Więc ciężko strawić, jak ktoś mówi coś dokładnie
    odwrotnego.
    >
    > Parę lat temu, też miałem takie podejście jak Wasze. Piękny idealizm. Ale po 20
    > latach widać, że wolności coraz mniej, socjalu coraz więcej. I ja się pod takim
    > czymś nie podpiszę.
    >


    "Demokracja jest najgorszą formą rządów, jeśli nie liczyć wszystkich innych
    form, których próbowana od czasu do czasu."
    - Winston Churchill tongue_out
    Więc jednak nie wszyscy.

    Piszesz, że ta demokracja Ci nie leży, a co robisz? Zabawni są tacy ludzie jak
    Ty. Chcesz czy nie, bierzesz w tym cyrku udział.
    Nie pójdziesz do wyborów? Będziesz tym, który zmarnował swój głos. Tak będą
    postrzegać Cię po podliczeniu frekwencji. Ale masz do tego prawo. Właśnie na tym
    polega ta znielubiana przez Ciebie demokracja.

    Masz jeszcze jedną opcję - na Białoruś masz najbliżej, skoro nie podoba Ci się
    polska forma rządów.

  • abc123.trzy 30.03.10, 11:48
    głos oddany na przegranych, też jest zmarnowany. Głos oddany na zwycięzców,
    którzy nie dotrzymują obietnic też jest zmarnowany.

    Ja głosuję na Niską Frekwencję.
  • acha2805 30.03.10, 12:25
    Jeśli myślisz, że nie głosując umywasz ręce, to bardzo się mylisz.
  • kchacinski 30.03.10, 10:27
    Napisałeś czego nie zrobisz nie idąc na wybory, a pytanie brzmiało co zyskasz
    nie dąć na wybory... Jako myślący logicznie aż do bólu powinieneś był to zauważyć.
  • abc123.trzy 30.03.10, 10:42
    Poczucie, że mnie nikt nie oszukał. Oraz nie będę legitymizował złodziejskiej
    władzy.

    Czy jeśli coś zyskuję, to nie mogę użyć słowa NIE? Czasami zyskiem jest po
    prostu brak straty.

    kchacinski napisał:

    > Napisałeś czego nie zrobisz nie idąc na wybory, a pytanie brzmiało co zyskasz
    > nie dąć na wybory... Jako myślący logicznie aż do bólu powinieneś był to zauważ
    > yć.
  • kchacinski 30.03.10, 11:08
    Czy milcząca zgoda na zadłużanie gminy jest zyskiem?
  • abc123.trzy 30.03.10, 11:46
    Ale nikt z radnych nie da mi gwarancji, że nie zadłuży gminy. Co gorsza, ja nie
    mogę nawet zagłosować na radnego, tylko głosuję na partię.

    Więc tak naprawdę nie mam wyboru. Więc skoro mi nie daje się wyboru, ale nazywa
    całe przedstawienie wyborami, to się mnie oszukuje.

    I ja się pod tym oszustwem nie podpiszę. Biorąc udział w wyborach, pokazuję, że
    system jest dobry. A moim zdaniem jest zły...
  • agnieszka-kopec 30.03.10, 12:45
    Ale rozumiem, że po wyborach będziesz miał pretensję do radnych,
    którzy zadłużają gminę?
  • abc123.trzy 30.03.10, 13:42
    a jeśli zagłosuje na radnych, którzy zadłużają gminę, to co?
  • kchacinski 30.03.10, 13:48
    Odpowiem pytaniem na pytanie. A jeśli nie pójdzuiesz zagłosować i
    wygrają radni, którzy zadłużą gminę?
  • abc123.trzy 30.03.10, 13:55
    chyba właśnie udowodniłeś sobie, że ten system to błędne koło, gdzie nie ma
    dobrego wyjścia.

    Moim zdaniem głosując, dajesz legitymizację temu systemowi. Nie głosując
    opowiadasz się za całkowitą zmianą.
  • kchacinski 30.03.10, 14:30
    zlei tak chcesz wprowadzić liberalizm to gratuluje...
    Po co zateim iostnieją takie prtaie jak UPR? Jeżeli nie kaceptują
    obecnego ładu to zgodnie z Twoją teorią powinni nie głosować i nie
    startować i opiczekać aż tak zrobią wszyscy...

    Naiwne jest tiwerdzenie że system si zmieni jak będziesz na niego
    biernie ptarzył z boku.
  • kupasz 30.03.10, 14:39
    Naiwne jest tiwerdzenie że system si zmieni jak będziesz na niego
    > biernie ptarzył z boku.


    Popatrz na frekfencje w kazdych wyborach. Z prawie kazdych wyborow wynika, ze
    10% ludzi wybiera system dla pozostalych 90%.
    Z frekfencji wynika tez, ze niedlugo bedzie wiecej nie glosujacych niz glosujacych.
    Dlatego demokratycznie rzecz biorac demokratyczne wybory sa bardzo niedemokratyczne.
  • abc123.trzy 30.03.10, 14:46
    Już jest więcej niegłosujących niż głosujących. Chyba może poza wyborami na
    prezydenta.
  • abc123.trzy 30.03.10, 14:51
    Z tego co się orientuje to UPR demokrację jako taką akceptuje. Nie akceptuje
    tylko wysokich podatków i wtrącania się państwa we wszystko. Oni są chyba za
    państwem minimum. Mnie się jednak zdaje, że nawet gdyby UPR doszła do władzy i
    miała sejm i prezydenta, to za wiele by nie zrobiła.

    Być może naiwne. Ale tak samo naiwne jest branie udziału w wyborach z nadzieją
    na zmianę.
  • lyssy123 30.03.10, 11:33
    Cóż prezentujesz dość pokątną logikę myślenia...

    Tak mnie naszło: jak byłem mały, mama zabraniała mi w zimie
    wychodzić z domu bez czapki i szalika - w domyśle: kazała mi je
    zakładać. Ale raz się wkurzyłem i po wyjściu z domu w ramach buntu
    zdjąłem i czapkę, i szalik. Oczywiście był lekki mróz, padał śnieg,
    generalnie było nieprzyjemnie. Po przejsciu kilkuset metrów
    poczułem, że zrobiłem coś głupiego, bo było mi zimno, miałem mokrą
    głowę, itp... Założyłem więc i czapkę, i szalik... Tylko co z tego,
    skoro założyłem je na mokrą głowę i szyję: oba nakrycia zaraz się
    przemoczyły i do szkoły doszedłem mokry, zmarznięy i zły... Ale to
    nie koniec: na drugi dzień się pochorowałem...
    Do czego zmierzam: zbuntowałem się przeciw nakazom, ale nic dzięki
    temu nie zyskałem (no może poza chorobą - ale to chyba nie jest
    zysk?)... Oj przepraszam, zyskałem to, ze zrobiłem coś po swojemu
    (choć głupio i bez sensu)...
    abc - ty chcesz osiagnąć dokładnie to samo...
  • abc123.trzy 30.03.10, 11:47
    Wybory powinny być wg ciebie obowiązkowe?

    Nie martw się, nie długo będą jak w Belgii.
  • kupasz 30.03.10, 12:14
    fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/w-sejmie-barabasze,1457991,3439
    Ciekawy tekst. Nie trzeba sie zgadzac ale warto przeczytac.
  • abc123.trzy 01.04.10, 08:43
    Znalazłem to na jakimś forum. Nadaje się na podsumowanie naszej dyskusji.
    Zakładam się, że nie znajdą się żadne SENSOWNE kontr argumenty. No i pozostawiam
    forumowiczów z dylematem czy głosować na partię w wyborach gminnych? Czy
    głosować na prezydenta?


    1 ) Jak uzasadnić fakt, że ludzie mają prawo wyboru władzy – tj. uznaje się ich
    wystarczająco mądrym aby dobrego wyboru dokonać, a jednocześnie władza (za
    przyzwoleniem tych ludzi):
    a) zabrania ludziom prowadzenia nieskrepowanej działalności gospodarczej
    (licencje, koncesje),
    b) zabrania swobodnego dostępu do broni,
    c) zmusza do ubezpieczania się na różne okoliczności (emerytury, renty, OC),
    d) zabrania swobodnego zawierania umów (np. regulacje dot. tzw. klauzul
    niedozwolonych, regulacja prawa pracy itp.),
    e) zabrania zażywania jednych używek, a pozwala na inne,
    f) redystrybuuje się dobra poprzez system podatkowy, zakładając, że ludzie sami
    dzielić się nie potrafią

    2 ) Skoro mamy powyższe zakazy/nakazy to może ludzie nie są wcale tak mądrzy? I
    może wcale nie powinni móc wybierać władzy, bo sobie z tym nie poradzą?

    3 ) A jeśli zbyt mądrzy nie są (bo na to wychodzi), to jakim cudem mogą wybrać
    kogoś mądrzejszego od siebie? Może zatem i władza cierpi na brak mądrości?

    4 ) Pytanie bardziej praktyczne: Jaki sens ma pobieranie podatków od osób, które
    żyją z pieniędzy z podatków (nauczyciele, policjanci itp.)?

    5) Jaki ma sens pozwalanie ludziom na pewne dysponowanie swoim 1% PIT? Dlaczego
    nie 100%? I dlaczego nie VAT, akcyza i inne tylko PIT? Czy ludzie są
    wystarczająco mądrzy na 1% i zbyt głupi na więcej?

    6 ) Jaki sens ma tworzenie różnych podatków (19% PIT, 22% VAT, akcyza, cła,
    obowiązkowe ubezpieczenia itp.)? Czy nie lepiej byłoby ustalić 1 podatek np. 75%?

    7 ) Pytanie abstrakcyjne: Co by było z demokracją gdyby w wyborach frekwencja
    okazała się zerowa, lub co bardziej prawdopodobne każdy kandydat dostał po 1
    głosie (swoim oczywiście)?

    8 ) Jaki model socjalizmu byłby optymalny w dzisiejszych czasach: Fourierowski,
    Platoński, Morusowski, Leninowski, Castrowski? A może jakiś inny?


    Tutaj jest link do tekstu oraz od komentarza z forum, który pozwoliłem sobie
    zacytować.
  • flancowany 01.04.10, 08:59
    abc123.trzy napisała:
    > Tutaj jest link do tekstu oraz od komentarza z forum, który pozwoliłem sobie
    > zacytować.


    Daj ten link, bo go nie ma.
  • kupasz 01.04.10, 09:20
    Moze tu sie odniesiesz merytorycznie ale bez straszenia prawnikami.
  • abc123.trzy 01.04.10, 09:31
    korwin-mikke.pl/forum/read.php?6,18993,18993
  • flancowany 01.04.10, 09:34
    Dzięki.
  • flancowany 01.04.10, 11:16
    Ciekawe forum. Choć z wieloma wnioskami tam zawartymi zgadzam się, to z częścią
    już nie. Pod większością tez z zakresu gospodarki mogę się podpisywać obydwoma
    rękoma. To już niektóre pomysły zwłaszcza społeczne uważam za utopijne w
    dzisiejszych czasach, nie twierdzę że są one złe, tylko wprowadzenie ich w
    obecnie istniejącym stanie rzeczy nie jest moim zdaniem możliwe.

    Np. Jeśli zlikwidujemy obecny system emerytalny, to z jakich środków sfinansować
    emerytury tych którzy przez dziesiątki lat byli zmuszeni wpłacać składki na ZUS
    a teraz są emerytami?
  • abc123.trzy 01.04.10, 11:31
    Z prywatyzacji. A nowym dać wybór. Ale za 5 lat to nie będzie możliwe. Nie
    będzie nic do sprywatyzowania, a dzieci będzie mniej niż dorosłych. System i tak
    się załamie.

    Sam zresztą wiesz, że emerytury to zwykła piramida, tyle tylko że legalna i
    podparta przymusem państwa. Dlatego załamuje się po dziesiątkach lat.
  • abc123.trzy 01.04.10, 11:46
    A ty mnie flancowany zaskoczyłem pozytywnie.

    Ale myślę, że to i tak dobra jaskółka, skoro zgadzasz się poglądami
    gospodarczymi. Jak je wprowadzić w życie? Myślę, że drobnymi kroczkami po kolei.
    Ale trzeba iść we właściwym kierunku.

    Wprowadzanie dotacji i coraz większego gorsetu przepisów, to kierunek całkowicie
    odwrotny. Jeśli by osoba startująca do rady mówiła, że będzie każdemu przyznawać
    koncesje i czynić biznes łatwym, to bym taką osobę nawet poparł.

  • flancowany 01.04.10, 12:35
    Moje poślady na gospodarkę i sprawy społeczne w większości są liberalne, ale
    jestem też realistą który nie lubi kopać się z wiatrakami i staram się na tym
    forum wygłaszać poglądy i proponować rozwiązania które są możliwe do
    zrealizowania w istniejącym systemie prawym i mają cień szansy na znalezienie
    większości któraby je zaakceptowała.
    Po prostu wychodzę z założenia, że skoro już muszę płacić podatki to warto jak
    najwięcej skorzystać z tego co można za nie dostać od dysponentów środków
    budżetowych.
  • flancowany 01.04.10, 12:29
    abc123.trzy napisała:
    > Z prywatyzacji. A nowym dać wybór. Ale za 5 lat to nie będzie możliwe. Nie
    > będzie nic do sprywatyzowania, a dzieci będzie mniej niż dorosłych. System i tak
    > się załamie.
    >
    > Sam zresztą wiesz, że emerytury to zwykła piramida, tyle tylko że legalna i
    > podparta przymusem państwa. Dlatego załamuje się po dziesiątkach lat.


    Już jest za późno. Można to było zrobić tylko 20 lat temu. Po pierwsze bo wtedy
    była jedyna szansa na przeprowadzenie radykalnych reform, po drugie że obecnie
    kasy z prywatyzacji nie starczy.
  • abc123.trzy 01.04.10, 14:17
    Nigdy nie jest za późno. Zawsze coś można zmienić.

    A co realnych pomysłów. Jeśli nie będzie się mówiło o pomysłach rewolucyjnych
    jak na dzisiejsze czasy, to one nigdy nie zostaną zrealizowane. To tak jak z
    mechanikiem, który nie wiedział, że się nie da naprawić i naprawił.

    A jeśli chodzi o realny świat. Jak mogę kasę od państwa dostać, to nie odmawiam.
    Traktuję to jak zwrot nadpłaconego podatku. Ale chyba lepiej mniej płacić i się
    nie prosić o zasiłki, dotacja zapomogi etc.
  • przedemerytka 01.04.10, 10:39
    > 7 ) Pytanie abstrakcyjne: Co by było z demokracją gdyby w
    wyborach frekwencja
    > okazała się zerowa, lub co bardziej prawdopodobne każdy kandydat
    dostał po 1
    > głosie (swoim oczywiście)?
    Niby wzorce z Unii Polityki Realnej ale wyznaczana droga jak z
    NIEREALNEJ polityki.

    Na abstrakcyjne pytanie, absolutnie realistyczna odpowiedź:
    Nigdy się tak nie stanie, bo oprócz kandydata zagłosują też na
    niego; współmałżonek, dzieci z rodziną, ewentualnie wnuki,
    sprawdzony zastępca kandydata, jego współmałżonek, dzieci z
    rodziną, ewentualnie wnuki, wszyscy kandydaci na radnych z danej
    listy, ich współmałżonkowie, ich dzieci z rodzinami, ewentualnie
    wnuki, "biznes" który trzyma kandydata w "garści" z "hakami"
    zgromadzonymi przez lata, współmałżonkowie biznesu, ich dzieci
    dzieci z rodzinami itd

  • abc123.trzy 01.04.10, 11:43
    ...Nigdy się tak nie stanie,...

    Dlatego autor zaznaczył, iż to pytanie abstrakcyjne. A twoja odpowiedź
    uzasadnia, dlaczego jest ono abstrakcyjne, ale kompletnie nie odpowiada na nie.
  • przedemerytka 01.04.10, 13:05
    kontynuując moją wypowiedź, zostaliby we władzach Ci, którzy teraz
    właśnie bezlitośnie zadłużają naszą gminę na następne pokolenia,
    wyprzedając jednocześnie majątek skarbu gminy, lub zdumiewająco
    prywatyzując (tworzą spółkę zoo ale kredyty bierze gmina czyli my).
    Mnożą przy tym zadania inwestycyjne, na które nie ma kasy w gminie,
    be żadnego planu strategicznego, no chyba że planem strategicznym
    jest następna kadencja. Mnożenie zadań pociąga za sobą zwyczajną i
    uzasadnioną niewydolność poszczegolnych referatów gminy, jak dział
    inwestycji (fizyczna niemożliwość dogłębnego opracowania wraz z
    niezbędnymi uzgodnieniami takiej ilości zadań do tego ciągle
    zmieniających się, bo jedne wypadają, a podejmowane są następne,
    odpowiednie i rzetelne przygotowanie przetargów i egzekwowanie
    wykonywanej pracy, ciągłe zmiany w finansach gminy. Nic dziwnego
    zatem że urząd rozrasta się i rozrasta o kolejne siedziby, a w
    styczniu na Sesji Burmistrz mowił o zwiększeniach kolejnych etatów
    w Urzędzie, a inwestycje radzymińskie na papierkach, folderach,
    kalendarzach, w gazetkach, na balach, występach i aż dziw bierze,
    że "liberałowie" tego nie widzą , a tak boli ich ZTM, z ktorego
    dzięki bogu korzystają Ci którzy wypracowują pieniądze dla gminy i
    jest to znaczna część mieszkańców naszego miasta.
  • abc123.trzy 01.04.10, 14:11
    Przed emerytko droga. Liberałowie to widzą.

    Tylko liberałowie twierdzą, że udział w TAKICH wyborach to farsa, która nic nie
    zmieni.

    Swoje argumenty przedstawiłem. Ale powiem jeszcze raz. Jak mam iść głosować,
    jeśli nie mogę wskazać palcem osoby a jedynie partię? Jak mam iść głosować jak
    wybrana osoba może zrobić i tak co chce.

    Gdybym mógł zagłosować za systemem sprawowania władzy to bym może i poszedł.
  • flancowany 01.04.10, 14:29
    abc123.trzy napisała:
    > Gdybym mógł zagłosować za systemem sprawowania władzy to bym może i poszedł.


    To jaki system sprawowania władzy byś poparł?
    Zarówno w skali mikro (gmina) i makro (państwo).
  • abc123.trzy 01.04.10, 14:46
    oparty o własność prywatną. Gminę bym sprywatyzował w całości. Średnio obrotny
    właściciel by lepiej zadbał niż ta rada. A co najważniejsze, nasza kasa by
    została w naszych portfelach. I zamiast stawiać muzea, witacze czy fundować nie
    licznym autobus, mógłbym się z sąsiadami na drogę złożyć.

    jeśli idzie o państwo to im mniejszy rząd, mniej regulacji, mnie podatków,
    więcej wolnego rynku.

    Ale to chyba temat na oddzielny wątek. Jak chcesz temat zgłębić, to polecam
    Rothbarda prace. Ale ostrzegam, może się to wydawać na dzień dzisiejszy
    kompletnie nie do zrealizowania.
  • flancowany 01.04.10, 15:05
    abc123.trzy napisała:
    > oparty o własność prywatną. Gminę bym sprywatyzował w całości. Średnio obrotny


    Co znaczy sprywatyzował? Mi to się kojarzy z powrotem "pana hrabiego".

    A tak na marginesie, to wiesz dlaczego jestem zwolennikiem "centralnego
    zarządzania". Bo jak jadę przez takie miasteczka jak Radzymin, to płakać mi się
    chce patrząc na ohydztwa i szkaradzieństwa architektoniczne. Żałuję wtedy że nie
    ma dobrego prawa które nakazywałoby inwestorom dostosowywanie wyglądu i
    wielkości nowo powstających budynków do już istniejącej zabudowy. W takich
    dziedzinach obawiam się, że wprowadzenie zasady "wolnoć Tomku w swoim domku"
    doprowadziłoby do całkowitego zohydzenia architektoniczno-urbanistycznego miast
    i wsi. W tych dziedzinach nie jestem liberałem, bo za bardzo sobie cenię
    estetyzm.
  • abc123.trzy 01.04.10, 15:38
    Ale zauważ, że pan Hrabia w Radzyminie, który ceni sobie porządek by takie prawo
    wprowadził. I byś miał to co chcesz. A Pan Hrabia w Wołominie powiedział by, że
    u niego masz wybór, on taki restrykcyjny nie jest.

    Byłaby wolna konkurencja pomiędzy miastami i prawodawstwem. Wybrałbyś to, co Ci
    bardziej pasuje. I ja też.

    A prywatyzacja może Ci się kojarzyć z Panem Hrabim. Ważne, że by nie było
    bezpańskiego terenu za który nikt nie odpowiada. I na którym zazwyczaj jest syf.
  • abc123.trzy 04.04.10, 20:46
    prawica.net/node/20336
    Ciekaw jestem Waszych przemyśleń po lekturze tego tekstu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka