Dodaj do ulubionych

Jaki los klubu piłkarskiego "Rządza-Załubice" ?

28.02.11, 15:44
Prezes - Zbigniew Jabłoński

Klub Piłkarski „Rządza Załubice” powstał 8 czerwca 1997 roku z inicjatywy młodzieży z Załubic oraz Zbigniewa Jabłońskiego, który jest prezesem. Siedziba klubu mieści się przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Załubicach Starych, która przekazała pomieszczenia na rzecz klubu. Boisko usytuowane jest na gruntach Wspólnoty Wsi Załubice, w pobliżu rzeki Rządza. Przekazane pomieszczenia wyremontowano z dotacji przyznanych przez Urząd Miasta i Gminy Radzymin.
Klub rozpoczynał rozgrywki w klasie C. W sezonie piłkarskim 1999/2000 drużyna awansowała do klasy B a po dwóch latach gry w sezonie 2002/2003 awansowała do klasy A.
Największym i najważniejszym wydarzeniem sportowym dla klubu był mecz w Pucharze Polski z „Legią Warszawa II”. Ten pamiętny mecz odbył się 22 października 2004 roku. Pomimo przegranej (0:3) mecz był dla „Rządzy” ważnym wydarzeniem, gdyż drużyna mogła zmierzyć się z tak renomowanym klubie, jakim jest „Legia Warszawa II”.
Klub posiada dwie drużyny:
seniorów - liczących 28 zawodników
juniorów – liczących 30 zawodników z rocznika 1990.
Trenerem klubu „Rządza Załubice” jest Pan Jan Sasin.
Od początku istnienia, klub jest wspierany przez firmę B.T.B. Roberta Kowalskiego i Artura Jasika oraz lokalnych przedsiębiorców. Utrzymuje się również w dużej mierze z dotacji przyznawanych przez Urząd Miasta i Gminy Radzymin. Ostatnio klub zyskał nowego sponsora – „J.W. Construction”, który ufundował nowe stroje dla zawodników.
Powyższe informacje skopiowałam ze strony UMIG Radzymin

Rozmawiałam dziś tel. z prezesem P. Jabłońskim. Formalnie jest jeszcze prezesem tego klubu,ale w piatek została wypowiedziana umowa przez Ochotnicza Straż Pożarną w Załubicach pomieszczenia siedziby klubu, oraz wypowiedziana umowa lokalizacji boiska na gruntach Wspólnoty Wsi Załubice. Tak więc faktycznie klub przestaje istnieć, bo dzieciaki nie mają gdzie trenować i brak też siedziby.
Ciekawi mnie jaką dostaną alternatywę wykorzystania energii, której zapewne posiadają duże pokłady - moze to będą kioski z piwem?, używki? a moze "orkiestra dęta" tylko do niej trzeba będzie uruchomić dodatkowe busy, by dowieżć do Radzyminna sad



Edytor zaawansowany
  • lokalnypatriotaradzymin 28.02.11, 16:52
    Pewnie to kara za wystąpienie na ostatniej sesji Rady Gminy. Za ujawnienie nazwisk pomysłu sądu nad dyrektorem ZOZ. Ciekawy jest wątek na sesji /proszę odsłuchać/, w którym radna Pałaszewska zastanawia się głośno czy P.Siarna, był czy nie był pijany. Użyła tego w jakimś niezrozumiałym kontekscie. Po wymianie zdań między p.Jabłońskim a p.Siarną. Może to się jakoś łączy.
  • pdulinsk1 28.02.11, 17:58
    mam nadzieje ze do likwidacji klubu nigdy nie dojdzie ,nie tam to moze gdzie indziej
    do wszystkich mlodych mieszkancow Zalubic -ludzie wasi wlodarze i wasi ojcowie nie daja wam trenowac zalujac kawalka laki na ktorej tylko krowy sie pasaly to zenada
    pozostanie wam tylko przesiadywanie pod sklepem
  • lokalnypatriotaradzymin 28.02.11, 21:21
    Klub "Rządza" właśnie przestaje istnieć. Kara musi być. Inicjatorami tego przedsięwzięcia jest p.Siarna i p.Pałaszewska. Brawa dla nich, za spryt.
  • przedemerytka 02.03.11, 10:34
    a ja mam nadzieję ,że teraz w "efekcie domina" Paweł Duliński nie zostanie odwołany z członkostwa Rady Społecznej w Załubicach
  • lokalnypatriotaradzymin 28.02.11, 21:23
    Kioskiem z piwem dysponuje radna Pałaszewska. Wszystko pod kontrolą. Na pewno udostępni.
  • radzymirr 01.03.11, 09:11
    A więc mamy zatem kolejny przykład "rządów" jakie to już są chyba standardem albo stają się w Gminie Radzymin. Jeśli z Nami to ok a jeśli przeciw to kłody pod nogi!!! Niestety na tych "gierkach" śmiesznej Radzymińskiej polityki ucierpią najbardziej dzieci i młodzież ,która lubi pobiegać za piłką i przez to kształtuje swoją osobowość a nie Pan Jabłoński czy Fabisiak ,który jest tam trenerem chyba. Oni sobie lepiej czy gorzej ale dadzą rade bez klubu a dzieci i młodzież w tych trudnych czasach już nie do końca bo przypominam Panu Burmistrzowi różnych złych pokus dookoła Nas jest wiele!
    A więc Panie Burmistrzu Klub Rządza to nie jest Pan Jabłoński czy Fabisiak i dobrze żeby Pan o tym pamiętał!
  • radzymirr 01.03.11, 09:17
    Swoją drogą Klubowi Rządza także radzę a żeby "odciął" się jak najszybciej od polityki i skupił się na rozwoju fizycznemu jak i kształtowaniu osobowości młodych mieszkańców naszej gminy! To na pewno wyjdzie na dobre całemu społeczeństwu Załubic jak i Gminy Radzymin.
  • karolkaka 01.03.11, 10:18
    Wujku Dobra Rada!

    Ze strony radzymin.pl:
    Klub Piłkarski „Rządza Załubice” powstał 8 czerwca 1997 roku z inicjatywy młodzieży z Załubic oraz Zbigniewa Jabłońskiego, który jest prezesem.

    Jest tam też wzmianka, że klub korzysta z dotacji UMiG, ale swą działalność opiera głównie na wsparciu sponsorów.

    Może więc odwrotnie - poradź "politykom", aby trzymali się z dala od inicjatyw typu "klub piłkarski"?
    W przeciwnym wypadku może dochodzić do takich sytuacji, że ktoś np. wspiera powstanie klubu, później zostaje radnym, ale że przestaje być "swój", to cierpi na tym klub (zawodnicy, kibice).

    BTW - chciałbym, żeby w tej sprawie wypowiedział się ktoś z Załubic, jakiś zawodnik lub osoba "będąca w temacie".

  • radzymirr 01.03.11, 10:44
    Z tego co ja wiem a rozmawiałem z kilkoma osobami klub w 90% finansowany jest jednak z budżetu Miasta i Gminy Radzymin. Ostatnio nawet było coś z niedopełnieniu formalności jeśli chodzi o konkurs..co też było politycznym zagraniem na nosie. Ja pozwolę sobie zostać jednak przy tym co napisałem wcześniej..
    wujek Dobra Radasmile haha..
  • radzymirr 01.03.11, 11:03
    Kolejna rada..Wujka.
    Prezes na czas kadencji radnego może nie być prezesem a przyjacielem klubu lub honorowym prezesem i wtedy podmiot czyli klub nie jest upolityczniony tak bardzo..smile Takie są realia Radzymina i to nie od dziś niestety i chyba ciężko będzie to zmienić.. A jak nie można zmienić to trzeba się przystosować jakoś..
  • karolkaka 01.03.11, 11:33
    radzymirr napisał:

    > Kolejna rada..Wujka.
    > Prezes na czas kadencji radnego może nie być prezesem a przyjacielem klubu lub
    > honorowym prezesem i wtedy podmiot czyli klub nie jest upolityczniony tak bardz
    > o..smile Takie są realia Radzymina i to nie od dziś niestety i chyba ciężko będzie
    > to zmienić.. A jak nie można zmienić to trzeba się przystosować jakoś..


    Ależ to proste! "Wystarczy" zmienić prawo, tak aby zakazywało łączenia tych funkcji!
    radzymirr, do dzieła! Lobbuj, gdzie potrzeba!

    I to nie są żadne "realia Radzymina" - tak jest w całym kraju, bo żadne prawo nie zabrania łaczenie funkcji prezesa klubu i radnego!
    Choć nie mówię, że to byłoby złe. Nie mam zdania. Pewnie są przykłady, gdzie dobry prezes = dobry radny...

    Sorry, ale... znajdź inną radę, Wuju! big_grin
  • robokaka 02.03.11, 12:48
    co do pomysłu nie łączenia funkcji radnego i prezesa klubu przez Pana Jabłońskiego to zauważcie że nie ma żadnych podstaw prawnych...tym bardziej że jest to funkcja społeczna za którą PAn Jabłoński nie pobiera żadnych profitów...wręcz przeciwnie, niejednokrotnie dokłada do tego interesu bo Rządza to jego dziecko...włożył w to tyle serca,pracy i czasu że szkoda gadać...nie wyobrażam sobie tego klubu bez niego...sam jestem członkiem zarządu i wiem że bez niego nie damy rady. Przypatrzmy się jednak Panu Jędrasikowi który tez jest radnym a który piastuje kilka innych funkcji...między innymi jest kierownikiem Mazura Radzymin...i jest to FUNKCJA ODPŁATNA...tak więc pan Jędrasik sam sobie ustala pensje jako radny...w Rządzy nie ma zadnej funkcji odpłatnej...tylko społeczne działania trzymaja ten klub...w Mazurze ludzi którzy biorą kasę z gminy do własnej kieszeni jest kilku...tym się właśnie różni Rządza od MAzura
  • mszewczyk75 02.03.11, 13:51
    3 marca 2011 czyli jutro, prawdopodobnie nastąpi rozstrzygnięcie konkursu na realizację zadań publicznych w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej i sportu w Gminie Radzymin w 2011 roku.

    Wygląda na to, że pomimo umożliwienia klubowi "Rządza" wzięcia udziału w ponownym rozstrzygnięciu konkursu, to jednak bez zaplecza logistycznego nie będzie on w stanie zrealizować oferty konkursowej, o czym doskonale wie przewodniczący komisji konkursowej - p. Andrzej Siarna, bowiem to on jako prezes OSP w Załubicach wypowiedział klubowi dzierżawę pomieszczeń (zgodnie z informacją opublikowaną na forum).

    W tej sytuacji klub "Rządza" powinien szukać pomocy np.: u starosty w formie umożliwienia korzystania z tymczasowego miejsca, na którym mógłby realizować program konkursowy np. na budowanym boisku Orlik (po jego oddaniu do użytku).

    Jednocześnie złożyć do organów nadzorującego konkurs (burmistrz) oraz odpowiedzialnego za rozstrzygnięcie (przewodniczący komisji) wniosek o przełożenie terminu rozstrzygnięcia konkursu w związku z zaistniałą sytuacją. Nawet jeżeli wniosek nie zostanie uwzględniony to w założeniu, że umowa dzierżawy nie wygasa ze skutkiem natychmiastowym - klub będzie miał czas na znalezienie nowego miejsca na prowadzenie swojej działalności statutowej.
  • przedemerytka 02.03.11, 14:04
    jak będziecie składć ten wniosek to koniecznie zrobić kserokopię i niech potwierdzą z datą i podpisami kto przyjął. to ważne
  • robokaka 02.03.11, 14:37

    > Jednocześnie złożyć do organów nadzorującego konkurs (burmistrz) oraz odpowiedz
    > ialnego za rozstrzygnięcie (przewodniczący komisji) wniosek o przełożenie termi
    > nu rozstrzygnięcia konkursu w związku z zaistniałą sytuacją. Nawet jeżeli wnios
    > ek nie zostanie uwzględniony to w założeniu, że umowa dzierżawy nie wygasa ze s
    > kutkiem natychmiastowym - klub będzie miał czas na znalezienie nowego miejsca n
    > a prowadzenie swojej działalności statutowej.

    A mi sie wydaje że to walka z wiatrakami...bez budżetu bez siedziby bez bazy sportowej...nie ma klubu...Pan Siarna osiągnął swój cel...zniszczył klub mimo że tydzień wcześniej w rozmowie z działaczami obiecywał że jest z klubem i że chce pomóc...to podstępny i wyrachowany typ...kłamie w żywe oczy...byłam na rozmowie u burmistrza Piotrowskiego na której ubłagaliśmy Pana Burmistrza aby uniewaznił przetarg...Pan Siarna zaklinał się że pomoże, że będzie wpierał...a za tydzień wypowiada umowę o dzierżawę siedziby i boiska...to hipokryzja i zakłamanie...Czy Pan Burmistrz Piotrowski nie ma wpływu na swojego zastępcę??? W Jakim świetle Siarna stawia Piotrowskiego???
    A co do pierwszego przetargu to tym niby błędem formalnym był brak podpisu na faktórze...drógiego podpisu członka zarządu mimo że zarząd podjął uchwałę na walnym zebraniu że jedyną osobą reprezentującą klub na zewnątrz jest prezes JAbłoński...wystarczyła odrobina dobrej woli i jeden telefon...burmistrz Siarna mógł zadzwonic i powiadomić o tym że wymagaja dwóch podpisów bo we wcześniejszych latach wszystko było ok mimo że na faktórach widniał jeden podpis...to była by kwestia uzupełnienia dokumentacji a nie tzw. błędu formalnego...ale po co niby Siarna miał by bronić i dbać o budżet dla Rządzy jak on chce go zniszczyć??? dla niego brak rzekomo drugiego wymaganego podpisu to woda na młyn...ale nie udało mu sie wtedy bo Burmistrz Piotrowski chciał ratowac Rządzę...unieważnił przetarg...ale Siarna zrobił z burmistrza Piotrowskiego idiotę bo mimo starań Piotrowskiego o utrzymanie klubu pozbawił klub siedziby i boiska...gdzie tu współpraca burmistrza i jego zastępcy...gdzie tu wspieranie społeczności Załubickiej przez v-ce burmistrza z Załubic??? Skandal...!!!
  • przedemerytka 02.03.11, 14:56
    robokaka napisał:
    >A mi sie wydaje że to walka z wiatrakami...
    jedna osoba być może ma małe szanse na walkę z wiatrakami, ale jeśli połączymy siły - szanse wzrastają, nie jesteście przecież sami, zaczęła dyr.Główka - kobieta i nie bała się , wasz radny Jabłoński też, w RM część myślących radnych również zaczyna dostrzegać złą wolę niektórych, na forum zażarta dyskusja powoduje,że informacja obejmuje coraz większą liczbę osób. Juto wychodzą "Wieści Podwarszawskie" - wydanie papierowe z pełnym artykułem. Życzę więcej wiary w ludzi, bo "wiara czyni cuda".
  • przedemerytka 02.03.11, 15:20
    Klub Rządza nie jest celem tych zagrywek, bo jest tylko środkiem do uzyskania celu, a celem są właśnie radni (ciało uchwałodawcze) czyli ustanawianie prawa lokalnego.
    Burmistrz Piotrowski jest tylko organem wykonawczym, który realizuje uchwały RM. Sam niestety bez pomocy radnych (większości) nie może wiele zdziałać.
    To co w jego gestii, czyli unieważnienie (przesunięcie) przetagu jak sam(a) piszesz - umożliwił.
    Teraz Was krok czyli klubu, bo jeśli Wam nie będzie zależało, to kto będzie za Was tyłek nadstawiał? - radny Jabłoński już nadstawił swój własny - za Waszą sprawę i co zostawicie go samego?
  • robokaka 02.03.11, 16:15
    > Teraz Was krok czyli klubu, bo jeśli Wam nie będzie zależało, to kto będzie za
    > Was tyłek nadstawiał? - radny Jabłoński już nadstawił swój własny - za Waszą s
    > prawę i co zostawicie go samego?

    Oczywiście że nie zostawimy prezesa,,,tak samo jak on poswięcilismy zbyt wiele czasu zdrowia i energii żeby zwykł wiocha taka jak Załubice mogła miec klub piłkarski...a Pan Burmistrz ma wpływ na decyzję rady...on ma tam swoja koalicję...a juz napewno powinien mieć wpływ na v-ce burmistrza...bo to jego człowiek i jego wybór...
  • kdobrzyniecki 02.03.11, 18:07
    robokaka napisał:

    .....byłam na rozmowi
    > e u burmistrza Piotrowskiego na której ubłagaliśmy Pana Burmistrza aby uniewazn
    > ił przetarg...

    W woli ścisłości nie był to przetarg a procedura konkursowa w ramach współpracy samorządu z trzecim sektorem.


    Pan Siarna zaklinał się że pomoże, że będzie wpierał...a za tydzi
    > eń wypowiada umowę o dzierżawę siedziby i boiska...to hipokryzja i zakłamanie..


    Nie chcę odnosić się do pobudek jakimi kierował się p. A. Siarna (nie znam szczegółów), jednakże musze skomentować twoje poniższe informacje.


    > A co do pierwszego przetargu to tym niby błędem formalnym był brak podpisu na f
    > aktórze...drógiego podpisu członka zarządu mimo że zarząd podjął uchwałę na wal
    > nym zebraniu że jedyną osobą reprezentującą klub na zewnątrz jest prezes JAbłoń
    > ski...

    Jak już wcześniej napisałem nie był to przetarg a oferta konkursowa. Tryb i zasady konkursu określa Ustawa i działalności pożytku poblicznego i o wolontariacie oraz zarządzenie burmistrza 162/10. W tym roku ogłoszenie o konkursie było bardzo szczegółowo przygotowane, wraz z licznymi pouczeniami. Niestety oferta złożona przez KS Rządza Załubice zawierała wadę formalną i zgodnie z prawem podlegała odrzuceniu.
    To że Walne Zgromadzenie zmieniło sposób reprezentacji Klubu powinno mieć swoje odzwierciedlenie w Krajowym Rejestrze Sądowym i do czasu wpisu w KRS nie ma pocy prawnej w reprezentacji na zewnątrz



    wystarczyła odrobina dobrej woli i jeden telefon...burmistrz Siarna mógł
    > zadzwonic i powiadomić o tym że wymagaja dwóch podpisów bo we wcześniejszych la
    > tach wszystko było ok mimo że na faktórach widniał jeden podpis...to była by kw
    > estia uzupełnienia dokumentacji a nie tzw. błędu formalnego..

    Przeraża mnie twoja wypowiedź!! Jako przedstawiciel organizacji pozarządowej kilkukrotnie napotkałem na duże trudności w relacjach z przedstawicialami samorządu i WIEM JAK BARDZO TRZEBA UWAŻAĆ na wszelkie szczegółu formalne, gdy jest się "niewygodnym" by nie ZAPŁACIĆ za to najwyższej kary, w tym wypadku utraty źródeł finansowania. Jęśli prawdą jest, że p. A. Siarna chcąc "dyscyplinować" niepokornych radnych przyczynił się do wypowiedzenia bazy lokalowej i boiska zasługuje to na POBLICZNĄ KRYTYKE I NAPIĘTNOWANIE.

    Mam nadzieję, że podpisana przez burmistrza Piotrowskiego umowa o uczestnictwie Gminy Radzymin w programie "Działajmy razem" uniemozliwi ewentualne ignorowanie potrzeby zorganizowania poblicznej bebaty nt sytuacji w Gminie i budowaniu transparentnych zasad współpracy samorządy z trzecim sektorem i zamymi mieszkańcami.
  • robokaka 02.03.11, 18:17
    kdobrzyniecki napisał: >
    > W woli ścisłości nie był to przetarg a procedura konkursowa w ramach współpr
    > acy samorządu z trzecim sektorem.

    >
    >
    rzeczywiście...chodziło o procedurę konkursowa a nie o przetarg...mimo wszystko uważam że odrobina dobrej woli wtedy rozwiązała by ten problem...to była kwestia uzupełnienia dokumentów...w bardzo krótkim czasie...dobrej woli zabrakło...uważam że w przypadkach kiedy chodzi o dobro mieszkańców trzeba sie kierować sumieniem żeby móc potem spojrzec w oczy tym mieszkańcom
  • kdobrzyniecki 02.03.11, 18:38
    robokaka napisał:

    > >
    > rzeczywiście...chodziło o procedurę konkursowa a nie o przetarg...mimo wszystko
    > uważam że odrobina dobrej woli wtedy rozwiązała by ten problem...to była kwest
    > ia uzupełnienia dokumentów...w bardzo krótkim czasie...dobrej woli zabrakło...u
    > ważam że w przypadkach kiedy chodzi o dobro mieszkańców trzeba sie kierować sum
    > ieniem żeby móc potem spojrzec w oczy tym mieszkańcom

    Tych słów sam nie tak dawno używałem. Wiem co czujesz!!.
    Współodejmując decyzję o odrzuceniu oferty KS Rządza miałem mieszane uczucia. na jednej szli ważyłem kwestie prawne i sprawy dobra społecznego. niestety...dura lex sed lex.


    Jeszcze raz powtórzę, że jeśli prawdą jest to, że wiceburmistrz w taki sposób chce dyscyplinować radnego, zasługuje na PUBLICZNE PIĘTNO

    Jutro posiedzenie Komisji konkursowej.....nie omieszkam poprosic wiceburmistrza o informacje w sprawie KS Rządza Załubice
  • robokaka 02.03.11, 18:57

    > Tych słów sam nie tak dawno używałem. Wiem co czujesz!!.

    Znam PAński przypadek...i uważam że prawo powinno byc interpretowane tak aby służyło dobru społecznemu i publicznemu
    > Współodejmując decyzję o odrzuceniu oferty KS Rządza miałem mieszane uczucia.
    > na jednej szli ważyłem kwestie prawne i sprawy dobra społecznego. niestety...d
    > ura lex sed lex.

    surowe prawo lecz prawo...zwłaszcza jesli ktoś sam zaznał surowości tego prawa chciał by aby było ono respektowane...

    > Jutro posiedzenie Komisji konkursowej.....nie omieszkam poprosic wiceburmistrza
    > o informacje w sprawie KS Rządza Załubice
    też jestem ciakaw co do powiedzenia będzie miał pan burmistrz...hm...pewnie powie że to nie on sprawił że Rządza nie ma ani siedziby ani boiska...fakt...ale sprawił to jego zastępca...podburzał mieszkańców Załubic rozpowszechniając pomówienia w które nawet nie sposób uwierzyć...on i pani Pałaszewska byli inicjatorami wymówienia Rządzy boiska...wiedział że na zebraniu sołeckim są "jego ludzie" zadbali o to szykując dla nich popijawę...niektórzy nawet nie wiedzieli co podpisuja tacy byli wstawieni...ale przeszło tak jak chcieli...tak postępuje v-ce burmistrz i radna???
  • lokalnypatriotaradzymin 01.03.11, 12:12
    Wyjaśnienia znajdziesz wysłuchując nagranie z ostatniej sesj

    Dyrektor ZOZ-u
    !
    Prezes 'Rządza"
    =
    K A R A

    A kto następny?????????????????????????????????????
  • karolkaka 01.03.11, 11:04
    Wybacz, ale w takim razie przeczysz sam sobie.

    Spróbuj założyć klub piłkarski (oficjalny, zgłoszony do rozgrywek OZPN) albo jakąkolwiek tego typu instytucję.
    Zobacz, jakie to są koszty. Jak trudno o sponsorów!

    Jak więc wyobrażasz sobie jego funkcjonowanie bez dotacji UMiG-u? (pomijam "statutowe obowiązki" gminy na rzecz mieszkańców)
    A co za tym idzie - co to za rada, żeby klub "wypiął się" na lokalną politykę, skoro jest od niej uzależniony?

    Nie udawaj że nie wiesz jak to działa!
    Jeżeli w klubie jest osoba "niemile widziana w UMiGu", to nawet nie musi być oficjalnie sekowana - wystarczy że nie przejdą w głosowaniach odpowiednie środki na funkcjonowanie klubu i już pozamiatane!

    Dlatego (mimo że czytam między wierszami Twoje poparcie dla Rządzy) wybacz, ale z takimi pomysłami jesteś W.D.R. wink
  • radzymirr 01.03.11, 13:02
    Ja nie uważam ,że zaprzeczam sam sobie. Dla mnie oczywista jest "Współpraca" członków Klubu z UMiG bo trzeba napisać wprost iż Klub jest finansowany przez UMiG Radzymin a dodatki od sponsorów to tylko przysłowiowa wisienka czy wisieneczka na torcie. I to jest zdaje się normalne. Powinna być ona oczywiście oparta o przepisy i wymagania ,które zastrzega ustawa to normalizująca. Nigdzie nie jest też napisane iż Prezes czy Członek Stowarzyszenia bądź Klubu musi być przez to Radnym czy Kimś tam w UMiG by to umożliwić. To jest tylko jego prywatny i osobisty wybór. Ja jednak jestem za tym by tych funkcji nie łączyć bo to psuje ich zdrowe funkcjonowanie!!! --Akurat w Radzyminie przykładów jest wiele: ORKIESTRA DĘTA i ponad 120tyś. na 30 osób i dalej STOWARZYSZENIE EMERYTÓW i ponad 120tyś. na WYCIECZKI po CAŁYM ŚWIECIE dla grupy 30-40 osób bo cała reszta "niby" członków to figuranci.-- Przyznaje jednak iż troszkę z ironią naśmiewam się z tej sytuacji a wręcz patrzę na nią z obrzydzeniem bo przez gierki polityczne kilku osób czy też krzywości powyborcze ucierpią młodzi ludzie kochający sport/piłkę nożną. A tym nikt się nie przejmuje niestety. "Karolkaka" Klub jest mi osobiście obcy ale mam małe dziecko i chciałbym aby miało a także jego pokolenie w przyszłości jakiś wybór. Np. prężnie działające Kluby powiedzmy sportowe oparte na zdrowych i przejrzystych zasadach Dające możliwości i dobry przykład młodemu człowiekowi..
  • przedemerytka 01.03.11, 13:35
    zgadzam sie z opinią radzymirr`a i uzupełnię; SRF też było beneficjentem dofinansowań z UMIGU choć nie mieli i nie mają nikogo we władzach, a wręcz przeciwników (przykład Paweł Dąbrowski), bo to gwarantuje im ustawa o współpracy z organizacjami pozarządowymi i stowarzyszeniami. Należy tylko w odpowiednim czasie złożyć wnioski i określić udział własny (to tak z grubsza)
  • kdobrzyniecki 01.03.11, 18:32
    karolkaka napisała:

    > Nie udawaj że nie wiesz jak to działa!
    > Jeżeli w klubie jest osoba "niemile widziana w UMiGu", to nawet nie musi być of
    > icjalnie sekowana - wystarczy że nie przejdą w głosowaniach odpowiednie środki
    > na funkcjonowanie klubu i już pozamiatane!

    Klub "Rządza" tak jak inne organizacje pozarzadowe może brać udział w otwartych konkursach ogłaszanych przez samorząd w ramach Programu Współpracy i zgodnie z ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.
    Dofinansowanie KS Rządza odbywało sie właśnie na takiej zasadzie. To, że Klub nie uzyskałby wsparcia w pierwszym konkursie (pierwszy konkurs został unieważniony) spowodowane było błędami formalnymi.

    Nie ma się co doszukiwać w tej decyzji zagrywek politycznych, gdyż byłem członkiem owej Komisji konkursowej i daleki jestem od tego aby pozbawiać jakąkolwiek organizację wsparcia finansowego, lecz błąd to błąd i nie mozna było inaczej tego potraktować

    Pozdrawiam
  • karolkaka 02.03.11, 00:54
    Dzięki za wyjaśnienie (nie znałem wszystkich źródeł finansowania klubu).
    Nie rozumiem jednak tego fragmentu:

    Dofinansowanie KS Rządza odbywało sie właśnie na takiej zasadzie. To, że Klub nie uzyskałby wsparcia w pierwszym konkursie (pierwszy konkurs został unieważniony) spowodowane było błędami formalnymi.

    Czy unieważnienie konkursu spowodowane było błędami formalnymi we wniosku klubu?

    Poza tym, czy wcześniej klub nie korzystał z dofinansowania gminy poza Programem Współpracy?

    Pozdrawiam
  • kchacinski 08.03.11, 15:46
    Po tym jak stwierdzono błąd formalny we wniosku KS Rządza możliwe były 2 scenariusze:

    1. Odrzucić ofertę Rządzy i rozstrzygnąć konkurs. Takie rozwiązanie zamykałoby jednak Rządzy drogę do środków. Kolejny konkurs byłby dopiero za rok. Prawo dopuszcza ubieganie się o środki poza konkursem w ramach tzw. "małych grantów" jednak nie w takiej wysokości w jakiej aplikowała Rządza.

    2. Unieważnić konkurs w całości, co tak naprawdę było ze szkodą dla wszystkich innych, bo musieli jeszcze raz aplikować i wypłata środków opóźniła się o około miesiąc.

    Swoją drogą nie jestem przekonany czy Burmistrz mógł konkurs unieważnić. Regulamin zakładał, że konkurs może być unieważniony jak nie wpłynie oferta, a oferty były.

    Ale to tylko taka luźna myśl...
  • tomekwasik28 01.03.11, 16:48
    Dzień dobry.
    Nazywam się Wąsik Tomasz i mam przyjemność być czynnym zawodnikiem oraz członkiem zarządu K.S Rządza Załubice od blisko 4 lat. Przez ten okres Ja sportowo-osobiście czy też cały Klub Rządza Załubice przeżywaliśmy różne okresy. Były chwile piękne tzn. czołowe miejsca w "A Klasie" Seniorów czy Lidze Juniorów, dużo wygranych meczy czy też coraz więcej młodzieży na treningach obydwu drużyn co zwiększało tak potrzebną w sporcie konkurencje. Prezes Jabłoński dzięki swojej operatywności potrafił także zorganizować wyjazdy dla młodzieży na obozy sportowe w prawie całości sponsorowane z datków sponsora. Wyjazdy młodzieży na mecze I Ligi to też w Naszym Klubie nie nowość. Mógłbym w tym miejscu wyliczyć jeszcze dużo więcej takich pozytywnych rzeczy jakie mają miejsce w Klubie Rządza. Oczywiście bywało też czasami gorzej tzn.: gorsze wyniki sportowe czy też po prostu brak pieniążków na podstawowe w funkcjonowaniu klubu wydatki. Ale Prezes Jabłoński zawsze - niejednokrotnie w oparciu o pomoc Burmistrza, który był częstym gościem w Klubie - potrafił postarać się powiązać koniec z końcem! Wspomniałem też na początku o mojej skromnej osobie a to tylko dlatego żeby pokazać Państwu jaka atmosfera - niepowtarzalna atmosfera panuje w tym Klubie. Otóż po wspaniałych dwóch udanych dla mnie sezonach w Rządzy doznałem poważnej kontuzji tj. zerwania wiązadła w kolanie. Klub a dokładnie trener, koledzy zawodnicy no i oczywiście prezes w tych trudnych dla mnie chwilach cały ten czas byli ze mną. Mogłem liczyć na dobre słowo ale także na pomoc materialną za co ukłon w stronę Prezesa (zapłacona rehabilitacja, opłacone prześwietlenia czy usg, opaski na nogę, maści) co w tak małych klubach nie jest regułą. A wiem co napisałem bo byłem zawodnikiem w różnych klubach na Mazowszu.
    Mam nadzieje ,że sytuacja w około Rządzy Załubice się unormuje i wróci na właściwe sobie kierunki! Nie może być przecież tak iż przez waśnie polityczne zniszczona zostanie praca i wysiłek tak wielu ludzi a także masa pieniędzy ,która do tej pory została zainwestowana w Klub. Klub to +/- 80 osób aktywnie grających w piłkę w dwóch drużynach tworzących także niejako Rodzinę opartą na chrześcijańsko-narodowych tradycjach ,którą połączył sport. Z całą pewnością mogę stwierdzić iż My członkowie Klubu nie poddamy się łatwo i będziemy walczyć o byt jak to wspomniałem naszej "małej" rodziny.
    Pozdrawiam.
    Tomasz Wąsik
  • lokalnypatriotaradzymin 01.03.11, 13:02
    Pomysłodawcami przedsięwzięcia związanego z Klubem "Rządza" są mieszkańcy wsi Starych Załubic p.Andrzej Siarna i p.Krystyna Pałaszewska radna z tego rejonu.
  • przedemerytka 01.03.11, 13:53
    Ooooo to smutna wiadomość i pewnie nie doczekam się odpowiedzi, na pytanie jakie zadałam na Panu Burmistrzowi, z zaznaczeniem, że pytanie dotyczy jego zastępcy P Siarny jako mieszkańca Załubic w sprawie losu członków klubu piłkarskiego, chyba, że jest to zagwarantowane ustawowo tzn odpowiedź.
    Na wszelki wypadek skopiowałam pytanie i mogę wzucić na forum w razie takiego zapotrzebowania przez najbardziej zainteresowanych.
  • koko1235 01.03.11, 14:32
    Burmistrz odpowiada tylko na te pytanie które mu odpowiadają. Wiem bo odkąd istnieje taka możliwość zadawałam mu pytania i na wiele nie otrzymałam odpowiedzi.
    Myślę, że jako Radzyminiacy popełniliśmy wielki błąd głosując ponownie na Piotrowskiego. Po ponownym wyborze poczuł się bogiem i to on stanowi prawo nie tylko lokalne.
    Czy czystki, które burmistrz i jego sprzymierzeńcy chcą wprowadzić są zgodne z prawem.
    A może my mieszkańcy powinniśmy przemyśleć jeszcze raz swoją decyzję o wyborze władz gminy i powiedzieć niektórym do widzenia przed końcem kadencji.
  • lokalnypatriotaradzymin 01.03.11, 14:49
    Tak też uczynimy. Musimy patrzeć im na łapki, co z nami wyprawiają. Oni nas widzą na użytek ich wyborów. Więc, panie burmistrzu, czekamy na następne pomysły Pana i pańskich rajców. Osławiona już grupa 10 ciu to Pana doradcy. Min. Pan Radziszewski, Pani Dyniewicz, Pani Pałaszewska, Pan Dąbrowski, Pan Klimek, Pan Fabisiak, Pani Bonecka, Pani Darka, Pani Goryszewska i Pan Stanisławski. Brawo.
  • przedemerytka 02.03.11, 02:41
    już po pierwszym odsłuchaniu nagrania z sesji zwróciłam uwagę na na wypowiedzi radnej Boneckiej. Nagrania odsłuchuję już po raz trzeci, bo jej wypowiedzi coraz bardziej zasługują
    na uważne ich potraktowanie, poruszyła w nich sprawy o kapitalnym znaczeniu tzn ustawę o Samorządzie terytorialnym, ustawę o Finansach publicznych, podstaw prawnych podejmowanych uchwał zgodnie z kompetencjami poszczególnych organów, bo jeśli w podstawie prawnej danej uchwały (przynależnej radnym jako ciała uchwałodawczego jakim jest RM) znajduje się błąd w postaci podstawy prawnej przynależny władzy wykonawczej jaką jest Burmistrz, to są 2 wyjścia i obydwa z wadami - Jeśli burmistrz wykona wadliwą uchwałę to odpowiedzialność spada na niego czy na RM?, a jesli nie wykona uchwały to wina jego czy RM? Radna Bonecka widać posiada dobre przygotowanie formalne i wykazuje się dość dobrą znajomością prawa, chociaż zapewne nikt nie jest wszystkowiedzący dlatego radnych jest 21, ale to byłby dobry kierunek zmian jakie powinni przyjąć jako zasadę wszyscy radni obecnej kadencji, bo uchwalając wadliwe prawo wbrew pozorom nie pomagacie ani Burmistrzom, ani naszemu miastu i gminie. Dobrze byłoby gdyby wszyskie głosowania odbywały się imiennie, wówczas za 4 lata wyborcy mieliby szansę wybrać ludzi odpowiedzialnych za swoje działania - odpowiedzialność za swoje czyny to jest to czego oczekujemy.
    Na poczatek Pan Brodziak, Pani Bonecka, Pan Wnuk to dobry początek, myslę, że i inni zaczynają przebudzać się .
    Jeszcze jedna sprawa poruszona przez P Bonecka zasługująca na uwagę to sprawa wyliczenia kosztów kszałcenia na 1 ucznia i zajęcie się polityka edukacji w naszej gminie
    Czytać (i słuchać) należy ze zrozumieniem i jeśli za mało raz, to drugi i trzeci...aż do skutku
    Tchórzy, kombinatorów, opornych na naukę winno się eliminować.
  • przedemerytka 01.03.11, 15:55
    ze strony UMIG
    Informujemy, iż kierownik jednostki odpowiada na pytania raz w miesiącu oraz zastrzegamy sobie możliwość odpowiedzi tylko na te pytania, które są istotne i pożyteczne z punktu widzenia prowadzonej polityki informacyjnej gminy.
    Do informacji mają zastosowania przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002
    O świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144 z 2002r., poz. 1204)
    Uprzejmie informujemy, że publikowane na łamach naszej witryny odpowiedzi Burmistrza są udzielane wyłacznie na pytania dotyczące jego kompetencji i obowiązków służbowych. Na pytania anonimowe odpowiedzi nie będą udzielane.

    W związku z powyższym tekstem nie bardzo wiem jak zostanie zakwalifikowane moje pytanie, być może jest tu pewna dowolność, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że skoro gmina przekazywała pieniądze na adaptację pomieszczenia siedziby klubu oraz dofinasowywała działalność winna jakoś się zabezpieczyć a raczej zrzeszoną młodzież.
    Poczekamy, zobaczymy.





  • lokalpatriot 01.03.11, 16:07
    Klubu jako Klubu szkoda chodź jeszcze nie upadł, ale Pan Jabłoński to też nie jest nie wiadomo jaki Mąż Stanu Gminy Radzymin a tym bardziej Załubic.. ..przez 4 lata paradował z Burmistrzem Piotrowskim i p.Siarną oraz resztą Rady ramię w ramię, imprezek i wiecy bez liku a teraz jak mu nie dali władzy - (stołka po wyborach) to ich wielkim opozycjonistą został. Nagle olśnienia dostał czy co???
    Śmiechu warte...
    Koledzy i Koleżanki pokazali mu jaki jest z niego kozak i zamkneli mu Klub (jedyny ośrodek jego rozpoznawalności i siły wyborczej).
  • acha2805 01.03.11, 17:54
    lokalpatriot napisał:

    Pan Jabłoński to też nie jest nie wiadomo jaki Mąż Stanu Gminy Radzymin a tym bardziej Załubic..

    Ale mimo to widać, że członkowie klubu z jakimś szacunkiem i wdzięcznością się do niego odnoszą.

    Ja myślę, że ten klub tak szybko nie upadnie. Poza tym może zamiast zajmować się wieszaniem psów na kimkolwiek warto było by przedsięwziąć jakieś działania?
  • lokalnypatriotaradzymin 01.03.11, 18:12
    Cóż, co cztery lata miotły się zmieniają. Nie doda to chluby tym pomysłodawcom. Według mnie to był samobój. Tak na przyszłość. ha ha ha. Pozostaje czekać na rozwój wypadków, jakiego gola strzeli Pan Prezes "Rządzy".
  • lokalnypatriotaradzymin 01.03.11, 18:14
    A na pewno wzrośnie spożycie alkoholu u pomysłodawczyni P.radnej Pałaszewskiej w tym rejonie.
  • robokaka 02.03.11, 09:39
    Dla mnie niepojęte jest kilka kwestii:
    1. Czemu niszczy się jedyny klub wiejski na terenie gminy...niszczy się prawie 15 lat tradycji?
    2.Czemu nagle znaleziono w dokumentach przetargowych złożonych przez Klub Rządza "błąd formalny" skoro od niepamiętnych lat klub składał taką samą ofertę przetargową i zawsze wszystko było dobrze...a tu nagle znaleziono błąd??? Przecież przepisy przetargowe nie zmieniły się...?
    3. Czemu klub niszczą ludzie którzy tak naprawdę powinni zabiegać o jak najlepsze funkcjonowanie klubu...mam na myśli v-ce burmistrza Andrzeja Siarnę i radną Krystynę Pałaszewską którzy przecież zostali wybrani przez mieszkańców Załubic?
    Odpowiedzi na te pytania są proste: otóż Prezes Klubu Piłkarskiego "Rządza Załubice" jest w opozycji samorządowej Radzymina...prywatnie nie można w niego uderzyć więc postanowiono uderzyć w klub którego jest prezesem...pan Siarna który był przewodniczącym komisji przetargowej najpierw próbował na siłę pozbawić "Rządzę" dotacji, gdy to się nie udało sprawił że Rządza została wyrzucona z pomieszczeń OSP w Załubicach Starych...a Pan Siarna ma taką moc sprawczą bo jest członkiem zarządu OSP w Załubicach. Wcześniej jednak pani radna Pałaszewska zadbała o to aby pozbawić klub boiska...zbuntowała wspólnotę która odebrała Rządzy prawo dzierżawy gruntu na którym znajduje się boisko...
    Głupota mieszkańców Załubic sięgnęła zenitu!!! Nie pamiętają o tym że w klubie "Rządza" grają ich dzieci i wnuki, nie pamiętają też że klub wiele razy organizował darmowe wakacje i ferie dla dzieciaków z Załubic i okolic, obozy sportowe w dobrych hotelach (HOTELE 500) na których dzieciaki miały możliwośc korzystania z aquaparków , basenów, pięknych obiektów sportowych, lodowisk i wielu innych atrakcji...normalnie za taki wyjazd musieli by zapłacić około 2000-2500 zł a dzięki Rządzy mieli to gratis. Gratis mieli też sprzęt sportowy, dresy, buty, ochraniacze...nikt już tego nie pamięta i nie analizuje...za to wszyscy uwierzyli pani radnej Pałaszewskiej która wspólnie z panem v-ce burmistrzem Siarną rozpowszechniała szereg dziwnych pomówień typu że klub chce przejąć ten grunt i sprzedac go...Ludzie czy wyście powariowali??? To był by kryminał!!! Po pierwsze jakim prawem klub mógł by tak uczynić i po co? Po drugie wszyscy wiemy że grunt na którym jest boisko jest właściwie bez żadnej wartości bo nie da się go sprzedać ani poczynić na nim jakichkolwiek inwestycji...TO TEREN ZALEWOWY!!! woda wdziera się na ten teren kilka razy w roku!!! Wielokrotnie zdarzało sie że nie można było rozegrać tam meczu bo boisko było pod wodą...więc odpowiedzcie mi kto mógł by kupic taki teren i po co?...zresztą prawo w ogóle wyklucza taką możliwość jeśli chodzi o klub.
    Jaki więc interes w tym wszystkim mają mieszkańcy? Sprawili że ich dzieci i wnuki stracili możliwość uprawiania sportu, stracili możliwość otrzymywania dotacji na sport, stracili możliwość zorganizowania swoim dzieciakom wspaniałego wypoczynku na który wiele rodzin nie było by stać prywatnie.
    pragnę jeszcze nadmienic , że w te ferie klub "Rządza" miał zorganizować dzieciakom wypoczynek w Tarnowie Podgórnym w Hotelu 500 ale odrzucona pierwsza oferta przetargowa z powodu rzekomego błędu formalnego spowodowała że trzeba było wypoczynek odwołać...spójrzcie teraz w oczy tych dzieciaków i powiedzcie im że to przez ambicje polityczne między innymi pana Siarny i pani Pałaszewskiej!!!
    Czy oni w końcu przejrzą na oczy???
  • acha2805 02.03.11, 17:36
    Może za 4lata, ale gwarancji nie daję wink
  • robokaka 02.03.11, 17:48
    acha2805 napisał:

    > Może za 4lata, ale gwarancji nie daję wink
    ...tak...może za cztery lata...może nigdy...jak łatwo jest roz... coś na co tyle osób pracowało kilkanaście lat...
  • zaawodnik11 02.03.11, 18:02
    Pani Pałaszewska już nie pamięta o tym że jeden z jej synów też trenował w tym klubie! Myśli że jak zabierze nam rozrywkę jaką jest piłka nożna to wszyscy polecą do niej do sklepu i będą tam przesiadywać. I niech ona lepiej się zajmie swoimi osobistymi sprawami bo podobno z nimi też nie najlepiej. Straciła wszelki szacunek wszystkich zawodników i osób związanych jakkolwiek z klubem. Jeżeli p. Siarna i p. Pałaszewska ma jakieś 'wąty' do naszego Prezesa to niech załatwią to osobiście a nie wciągają w to klub i przy tym cierpią wszyscy zawodnicy. Nie obrażając nikogo : ZAJMIJ SIĘ SOBĄ MORTADELO.! smile
  • robokaka 02.03.11, 18:05
    zaawodnik11 napisała:

    > Pani Pałaszewska już nie pamięta o tym że jeden z jej synów też trenował w tym
    > klubie! Myśli że jak zabierze nam rozrywkę jaką jest piłka nożna to wszyscy pol
    > ecą do niej do sklepu i będą tam przesiadywać.

    dokladnie...jej syn tez kiedys grał...ale że wagę mam mniej więcej jak jego mama to niestety nie za bardzo miał wyniki...ale to nie znaczy że jego mama ma zabraniać innym gry w piłkę
  • iwonakaza 02.03.11, 22:58
    Moi Drodzy,
    wypowiedzenie umów najmu/dzierżawy boiska sportowego oraz pomieszczeń w remizie OSP klubowi sportowemu Rządza jest całkowicie ustawione i mieszkańcy Załubic nie mają wątpliwości kto za tym stoi. Niestety załatwianie porachunków "politycznych", jeśli tak można napisać w tym żenującym przypadku, dotyka dzieci, młodzież oraz rodziców-wyborców. Radzę zapamiętać, że duża część tej młodzieży będzie głosować w następnych wyborach samorządowych.... W tej chwili jest już za późno na spełnienie warunków konkursu, wniosek o dotację został wycofany... Ale to nie koniec, to jest właśnie początek naszej inicjatywy. Inicjatywy młodej i aktywnej części mieszkańców Załubic, myślącej perspektywicznie i wymagającej uczciwości i transparentności "władzy" ogólnie pojętej.
    Na działania radnej i sołtysa Krystyny Pałaszewskiej oraz v-ce burmistrza Andrzeja Siarny zostanie w najbliższych dniach złożona na ręce Wojewody Mazowieckiego oraz Burmistrza Radzymina oficjalna skarga podpisana przez mieszkańców Załubic. Powodem są działania niezgodne z lokalnym interesem społecznym, nie uzasadnione merytorycznie i nie konsultowane społecznie, uniemożliwiające aktywność rekreacyjno-sportową dzieciom i młodzieży z Załubic i najbliższej okolicy.
    Jako mieszkańcy będziemy zabiegać u Burmistrza Radzymina o indywidualne rozpatrzenie dofinansowania klubu sportowego, który w czerwcu będzie obchodził 15-lecie.
    Dziwimy się niezmiernie, że zarówno radna jak i v-ce burmistrz już na początku kadencji sprzeniewierzają się ideom, które podkreślali w swojej kampanii.
    Mamy nadzieję, że niebawem przy wsparciu Burmistrza Radzymina działania utrudniające dostęp dzieciom i rodzicom do domu kultury, hali sportowej, klubu sportowego, szkoły zlokalizowanych w Załubicach zostaną zaprzestane.
    Przypominam, że żaden z tych obiektów nie jest prywatną własnością v-ce burmistrza, radnych czy dyrektora szkoły! Domagamy się wypełniania działań statutowych dotyczących tych obiektów i objęcia miejscowości Załubice PLANEM aktywności edukacyjnej, kulturalno-rozrywkowej oraz sportowo-rekreacyjnej!!!
    Niebawem mieszkańcy Załubic za pośrednictwem kilku zaangażowanych radnych przedstawią swoje propozycje Burmistrzowi Radzymina.
    Wszystkich chętnych/zainteresowanych współpracę w tym zakresie zapraszam do kontaktu i aktywności.
    Iwona Kaza
    iwonakaza@gmail.com

  • przedemerytka 03.03.11, 03:24
    > Dziwimy się niezmiernie, że zarówno radna jak i v-ce burmistrz już na początku
    > kadencji sprzeniewierzają się ideom, które podkreślali w swojej kampanii.


    a ja się nie dziwię , bowiem wybory parlamentarne niebawem, a sondaże chłoskiej partii PSL pikują w dół, dlatego taka nerwówka w szeregach i próba "zamachu" na łakome kąski jakim jest dobrze wyposażony, wyremontowany, niezadłużony szpital razem z ZOZ, dlatego próba wsadzenia tam "swojaka" w postaci Pakuły (przyjaciółki) Siarny, by od środka niszczyć P. E.Główkę lub próbować uwikłać w ciemne interesy. Zwróćcie uwagę jak ważny był dla Siarny (ten jeden głos radnego Jabłońskiego (Prezesa Waszego Klubu) - on decydowałaby o większości "grupy trzymajacej władzę" w naszym mieście (10 radnych podpisało sie pod "sądem kapturowym" odnośnie odwołania dyrektora ZOZ i zabrakło tylko 1 głosu na który tak liczył, ten, którego niedawno wybraliście do władz powiatu i ktory wskazywał na kogo z radnych powinniście głosować z waszgo okręgu. Na szczęście nas wszystkich "przejechał się" na radnym Jabłońskim - i bardzo dobrze.
    Podejrzewam zresztą, ze niebawem do opozycji bedą dołączali inni radni , może za wyjątkiem P.Dąbrowskiego? i czy jeszcze kogoś?

    > Wszystkich chętnych/zainteresowanych współpracę w tym zakresie zapraszam do kon
    > taktu i aktywności.

    Na mnie możecie liczyć, ale myślę, że również na nasz ZOZ, SRF, pewnie i pozostałe sportowe kluby naszej radzymińskiej społeczności oraz ludzi, którzy kochają to miasto wraz z wszystkimi wioskami smile, bo w grupie jest siła...

    Zorganizowanie opozycji, przekonanie niedowiarków, wcześniejszych krytykantów - to prawdziwy majstersztyk - GRATULACJE
  • lokalnypatriotaradzymin 03.03.11, 06:38
    dot.wypowiedzi p.Kaza. Miło słyszeć, że przyszedł czas rozliczania na starcie naszych radnych z obietnic. I ktoś nareszcie wskazał na szkodnika jakim jest obecny vce burmistrz. Człowiek bez jakichkolwiek predyspozycji do rządzenia gminą. Ale to nam zafundował p.Piotrowski swoją decyzją powołania go na swojego właśnie zastępcę. I stąd są we mnie pewne obawy - jak ustosunkuje się do tego szanowny P.Burmistrz.
  • robokaka 03.03.11, 07:13
    przedemerytka napisała:

    >
    >
    , dlatego próba wsadzenia tam "swojaka" w postaci Pakuły (przyjaci
    > ółki) Siarny, by od środka niszczyć P. E.Główkę lub próbować uwikłać w ciemne i
    > nteresy. Zwróćcie uwagę jak ważny był dla Siarny (ten jeden głos radnego Jabłoń
    > skiego (Prezesa Waszego Klubu)
    jasne że tak...przecież pani Pakuła gościła bardzo często u Siarny ostatnimi czasy...fajnie że ludzie się ocknęli i nie dopuścili do tego
  • robokaka 03.03.11, 07:10
    iwonakaza napisała:



    > Niebawem mieszkańcy Załubic za pośrednictwem kilku zaangażowanych radnych przed
    > stawią swoje propozycje Burmistrzowi Radzymina.
    > Wszystkich chętnych/zainteresowanych współpracę w tym zakresie zapraszam do kon
    > taktu i aktywności.
    > Iwona Kaza
    > iwonakaza@gmail.com
    >
    Wspaniały pomysł...chętnie zorganizuję chłopaków do pomocy w zbieraniu podpisów...ktoś musi dobrać sie do tyłków tym ludziom i oświecic pozostałych mieszkańców bo mało kto jest świadom tego co sie dzieje...może by tak wydrukowac ulotki informacyjne i roznieść mieszkańcom? fundusze się znajda i ludzie do pomocy też
  • iwonakaza 03.03.11, 09:11
    Cieszę się, że słyszę głosy poparcia.
    Dziękuję za podpowiedź w sprawie wsparcia przez inne kluby i organizacje działające na terenie gminy. To ważne żeby być razem.
    Burmistrz musi nas wysłuchać i formalnie ustosunkować się do zarzutów stawianych na piśmie, tak samo Wojewoda. Wiem, że nie będzie nam łatwo i zapewne niewiele się zmieni w wyniku pierwszej interwencji ale to dopiero początek.
    Od wielu lat jesteśmy niezadowoleni z tego co dzieje się, a w zasadzie nie dzieje, w naszej miejscowości! Koniec, oczekujemy działań, planów, konsultacji społecznej, wykorzystania potencjału ludzkiego, istniejącej infrastruktury, walorów środowiskowych oraz atutów historycznych! Na bazie tych czynników możemy sprawić, że nasza gmina i miejscowość rozkwitnie; może pojawią się inwestorzy? A może będzie tylko ciekawym miejscem gdzie można przyjechać/ odpocząć, skorzystać z oferty rekreacyjno-kulturalnej czy rozrywkowej.
    Nie doczekamy się tego jeśli będziemy nadal liczyć na v-ce burmistrza, nota bene nauczyciela, który powinien myśleć o przyszłości i perspektywach dzieci i młodzieży. Nadal będziemy wyjeżdżać z naszymi rodzinami do Marek,Wołomina, Legionowa i Warszawy żeby skorzystać z oferty kulturalno-rozrywkowej i edukacyjnej! Odsyłam do stron www MOK w tych miejscowościach, ich oferta rzuca na kolana, a są w niewielkim stopniu finansowane ze środków gmin!
    Panie Burmistrzu, 15 sierpnia to nie jedyna data w kalendarzu, kiedy warto organizować uroczystość (zresztą z roku na rok coraz słabszą)! Są jeszcze inne ważne, choć mniej spektakularne daty, może warto zaangażować/zlecić działania/ szefom Sali Koncertowej i OSiR w tym zakresie? Przecież nie chodzi o medialność tylko o lokalną społeczność! Prawda?
    Czekam na wszystkie ciekawe propozycje od Państwa (uczestników rozmowy) .
    Zamierzam z grupą osób skrzykniętą, jak na razie, w obronie klubu Rządza Załubice zrobić małą rewolucję w sposobie myślenia o nas, mieszkańcach gminy, i o naszych potrzebach!
    Z planów na najbliższą przyszłość:
    - po weekendzie zaprezentuję formalną skargę (pismo) na aspołeczne działania radnej/sołtysa i v-ce burmistrza; poproszę wtedy wszystkich zainteresowanych o pomoc w sprawnym zbieraniu podpisów poparcia. Wydrukuję też ulotki z krótką informacją wprowadzającą w sytuację klubu i ze streszczeniem działań/ inicjatyw/ postaw radnych i burmistrza podczas ostatnich sesji (było tam kilka tematów istotnych również dla mieszkańców Załubic)
    - na kolejną sesję rady miasta wybiera się delegacja mieszkańców, zapraszam wszystkich innych zainteresowanych/ niezdeklarowanych; termin podam na forum stosunkowo wcześniej (swoją drogą to jest niezły kabaret! i to bez kosztowy!)
    Całą dyskusję mogę podsumować stwierdzeniem: SZCZĘŚCIE W NIESZCZĘŚCIU!
    Przy okazji tak przykrego zdarzenia udało nam się stworzyć inicjatywę, która przeciwstawi się głupocie i bezmyślności i jestem przekonana przyniesie wiele dobrego gminie.
    Wszystkich, którzy chcą pomóc, zaangażować się, podzielić pomysłem/ideą/opinią lub udzielić wsparcia moralnego zapraszam do kontaktu.
    Szybszą formą będzie droga e-mail (iwonakaza@gmail.com)
    pozdrawiam
    iwona kaza

  • robokaka 03.03.11, 13:49
    iwonakaza napisała:

    > Cieszę się, że słyszę głosy poparcia.
    > Dziękuję za podpowiedź w sprawie wsparcia przez inne kluby i organizacje działa
    > jące na terenie gminy. To ważne żeby być razem.
    zapraszam dzis Panią Kazę jak równiez inne osoby chcące porozmawiać do sali gimnastycznej w Załubicach...będą tam zawodnicy i działacze...możemy cos ustalić i porozmawiać,,,a tak w ogóle trzeba zwołac jekies zebranie w tej sprawie
  • robokaka 03.03.11, 21:36
    a słowo ciałem się stałosmile...cieszę się że się spotkaliśmy i rzeczowo pogadaliśmy...jestem dobrej myśli...niech MOC będzie z nami...a ciemna strona mocy której sprzymierzeńcami są Siarna i Pałaszewska niech już zaczynają drżeć smile
  • kchacinski 08.03.11, 16:00
    Podpisy?

    Ok czy ktoś mógłby mnie zbriefować, ale tak bez emocji, suche fakty.
    Kto był stroną umowy dzierżawy, kiedy ją zawarto na jak długo, kiedy wypowiedziano itp.

    Mogę się włączyć do pomocy, ale wydaje mi się że tu powinno się podjąć rozmowy a nie zaszczuwać jednych na drugich, co to da...
    Ja wiem, że ot może bardziej widowiskowe jest, ale mniej skuteczne...
  • robokaka 09.03.11, 15:05
    kchacinski napisał:

    > Podpisy?
    >
    > Ok czy ktoś mógłby mnie zbriefować, ale tak bez emocji, suche fakty.
    > Kto był stroną umowy dzierżawy, kiedy ją zawarto na jak długo, kiedy wypowiedzi
    > ano itp.

    stronami umowy o dzierżawę gruntu były wspólnota Załubic i Klub Rządza, natomiast dzierżawy siedziby OSP w Załubicach i klub Rządza...i generalnie umowy były zawarte bezterminowo z opcją wypowiedzenia półrocznego...nic tutaj zrobic nie można bo umowy zostały wypowiedziane ale istotne jest kto był inicjatorem wypowiedzenia tych umów...kto stał za pomówieniami, kto wprowadzał mieszkańców w błąd...kto cały czas ich wprowadza w błąd...radna z terenu i v-ce burmistrz z terenu...ludzie którzy powinni zabiegać o jak najlepszy wizerunek swojej miejscowości i wspierać inicjatywy takie jak klub sportowy zrobili krecią robotę...to jest meritum sprawy...jak można pomóc? teraz można składac wniosek o dofinansowanie z innej puli...ale to nie zaspokoi potrzeb...poza tym klub bez zaplecza sportowego nie może istnieć
  • iwonakaza 03.03.11, 09:28
    historia lubi się powtarzać i to nie zawsze w dobrym kontekście...
    Ja raczej doszukiwałabym się głupoty, buty, pychy i braku pokory wśród radnych i notabli w naszym urzędzie. To właśnie ty widzę motywy ich działania. Lecz jest jeden drobny szczegół, którego w ferworze swych działań nie zauważyli. Nie zarządzają prywatnym folwarkiem, ani nie pasą stada baranów. Struktura gminy bardzo się zmieniła w ostatnich latach, o czym powinien wiedzieć Pan Siarna. Przybyło wielu nowych mieszkańców, młodszych, lepiej wykształconych, z perspektywami i światopoglądem sięgającym trochę dalej niż własne podwórko. Z tymi ludźmi trzeba rozmawiać na argumenty, merytorycznie; nie da się już wcisnąć populizmu, ogólników, drobiazgów podnieść do rangi kluczowych argumentów! Kończy się w naszej gminie przysłowiowe "wciskanie ciemnoty".
    W całej tej dyskusji, wg mnie i osób w imieniu których się wypowiadam, nie chodzi o to co radni i burmistrz chcieli zrobić, tylko jak chcieli tego dokonać i jakie to będzie miało konsekwencje długoterminowe. Dlatego takim działaniom mówimy NIE!
  • koko1235 03.03.11, 11:29
    Najprościej byłoby odwołać radnych, którzy działają na szkodę swoich wyborców niestety zgodnie z ustawą o referendum lokalnym radę można odwołać dopiero po 10 miesiącach od jej powołania. Radna Pałaszewska chyba myśli, że mieszkańcy Załubic do tego czasu zapomną o jej poczynaniach i będzie mogła w spokoju doczekać końca kadencji. Widząc determinację młodych Załubiczan wydaje mi się, że jej nie odpuszczą i chciałabym aby tak się stało. Może wówczas inni radni zobaczyliby, że jak podpadną wyborcom to mogą dostać kopa w d..
    Bardzo się cieszę, że stanęli w obronie swojego klubu i życzę im powodzenia.
  • iwonakaza 04.03.11, 12:23
    Kilka informacji w sprawie klubu:
    - prezes nie został odwołany
    - umowy najmu pomieszczeń od OSP oraz dzierżawy boiska od Wspólnoty nie zostały wypowiedziane tzn. klub nie otrzymał formalnej korespondencji w tym zakresie.
    Istnieją dokumenty w postaci Uchwał, które o ile mi wiadomo powinny być zdeponowane w UMiG w których podjęto decyzje w sprawie wypowiedzeń. Członkowie klubu byli uczestnikami spotkań na których te decyzje zapadały, stąd nasza wiedza.
    - działalność zostanie zapewne ograniczona ze względu na brak środków finansowych

    Wczoraj odbyło się spotkanie członków klubu i grupy sympatyków. Podjęliśmy następujące ustalenia:
    - wystosujemy list otwarty do burmistrza Radzymina z podpisami popierającymi dalszą działalność klubu
    - otrzymaliśmy propozycję publikacji listu otwartego oraz artykułu o historii klubu na Radzymińskim portalu internetowym na pewno skorzystamy,
    - angażujemy lokalne instytucje ws poparcia dalszej działalności klubu np księdza,
    - po uzyskaniu wiążącej informacji o wypowiedzeniach poprosimy oficjalnie sołtysa, OSP oraz UMiG o wskazanie klubowi innych lokalizacji i obiektów, które mogłyby zostać wykorzystane na działalność klubu od 1 lipca 2011,
    - planujemy uczestniczyć w sesjach rady gminy i tam w miarę możliwości poruszyć ważne dla nas kwestie, kolejna sesja już 16.III o godz. 14:00 - zapraszam,
    - planujemy zwrócić się z prośbą o sponsoring rzeczowy np napoje do lokalnych przedsiębiorców,

    W przyszłym tygodniu będę potrzebni chętni do zbierania podpisów na liście otwartym.
    Następnie złożymy go oficjalnie na ręce burmistrza.
    pozdrawiam
    Iwona Kaza
  • robokaka 04.03.11, 13:27
    > - wystosujemy list otwarty do burmistrza Radzymina z podpisami popierającymi da
    > lszą działalność klubu
    > - otrzymaliśmy propozycję publikacji listu otwartego oraz artykułu o historii k
    > lubu na Radzymińskim portalu internetowym na pewno skorzystamy,
    > - angażujemy lokalne instytucje ws poparcia dalszej działalności klubu np księd
    > za,
    > - po uzyskaniu wiążącej informacji o wypowiedzeniach poprosimy oficjalnie sołty
    > sa, OSP oraz UMiG o wskazanie klubowi innych lokalizacji i obiektów, które mogł
    > yby zostać wykorzystane na działalność klubu od 1 lipca 2011,
    > - planujemy uczestniczyć w sesjach rady gminy i tam w miarę możliwości poruszyć
    > ważne dla nas kwestie, kolejna sesja już 16.III o godz. 14:00 - zapraszam,
    > - planujemy zwrócić się z prośbą o sponsoring rzeczowy np napoje do lokalnych p
    > rzedsiębiorców
    > W przyszłym tygodniu będę potrzebni chętni do zbierania podpisów na liście otwa
    > rtym.



    dodam jeszcze że planujemy zredagowanie i rozpowszechnienie broszury informacyjnej która przybliży mieszkańcom całą sprawę bo mam wrażenie że nie wszyscy więdzą co się dzieje na naszym terenie i jakie decyzje podejmują ich reprezentanci w gminie
  • rebuslw 05.03.11, 17:45
    Przypadkowo tu wszedłem i własnym oczom nie wierze...
    Ręce precz od Rządzy!
    Od kilku lat nie mieszkam w Załubicach jednak wiem, że klub jest tam bardzo potrzebny, przez te kilkanaście lat na tyle wrósł w społeczność, że chyba nikt nie wyobraża sobie żeby miał zakończyć swoja działalność...
    Jeśli można wiedzieć kto jest w tej wspólnocie która zabrania korzystania z boiska?
    Chętnie porozmawiam z tymi ludźmi przy najbliższej okazji...
    Chyba już wiemy na kogo mamy nie głosować!
  • robokaka 06.03.11, 08:14
    opawiadalirebuslw napisał:


    > Jeśli można wiedzieć kto jest w tej wspólnocie która zabrania korzystania z boi
    > ska?
    > Chętnie porozmawiam z tymi ludźmi przy najbliższej okazji...
    > Chyba już wiemy na kogo mamy nie głosować!

    moim zdaniem rozmawiać z ludźmi ze wspólnoty powinni Ci którzy nagadali tym ludziom głupot...czyli v-ce burmistrz Siarna i radna bezradna Pałaszewska...w przeciwnym wypadku jeśli za bardzo będziemy napierac na tych ludzi oni są skłonni uwierzyć tym bzdurom które im opowiadano...które nie mają żadnego racjonalnego wytłumaczenia ani nie są osadzone w realiach prawnych...ale jeśli to ktoś z klubu będzie napierał na nich skłonni są pomyśleć że jednak cos musi w tym być...ten kto nawarzył piwa niech teraz go wypije...a mam wrażenie że powoli zaczyna do nich docierac co narobili...szkoda że troszkę za późno...
  • przedemerytka 06.03.11, 09:16
    robokaka napisał

    ...a mam wrażenie że powoli zaczyna do
    > nich docierac co narobili...szkoda że troszkę za późno...

    lepiej późno niż wcale.

    Ukrzyżowanie

    Jeden ze złoczyńców ukrzyżowany z Jezusem rzkł do drugiego uragającemu Mu:

    "Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił"
    I dodał:
    "Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa"
    Jezus mu odpowiedział:
    "Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze mną będziesz w raju"

    Moja (współczesna) interpretacja ostatnich słów Jezusa brzmi Prawda nas wyzwoli...a sprawiedliwi wybaczą...
  • demonio888 06.03.11, 11:58
    nie bedzie niczego...

    czyzby nasz v-ce siarna czerpal wzorce polityczne z kononowicza?

    samochody nam się niszczą na czyms,co było kiedys jezdnią,zaniedbania z melioracją wielu mieszkańcom daja sie coraz bardziej we znaki,klub sie skasuje a pastwisko sprzeda za grosze.
    i to wszystko parenascie kilosow od stolicy!
  • lokalnypatriotaradzymin 06.03.11, 16:46
    Nasz V-ce Andrzej S. może zacznie czerpać wzorce z Pawlaka. Byłoby lepiej. Właśnie doniesiono że jego idol był na balu we Wiedniu ze swoją konkubiną za jedyne 17.000 euro. Tu już jest polityka z wyższej półki. A u nas?
  • kchacinski 08.03.11, 16:07
    Bardzo rzeczowe podsumowanie.
    Chętnie wybiorę się na kolejne spotkanie.
  • mojezdanie03 06.03.11, 18:19
    Wszystko było dobrze do czasu kiedy wspólnota Załubic zdecydowała,że wycofuje przyzwolenie na granie dla Klubu Rządza. Zawsze byłaby to nieodpowiednia pora. Przecież zarząd klubu powinien liczyć się z faktem, że użyczane tereny nie są własnością ani gminną, ani wszystkich mieszkańców, tylko wybranej części rodowitych załubian i jeśli przez 14 lat korzystał z nich, to należą się przede wszystkim podziękowania tym ludziom za to, że pastwisko przybierało postać śmieciowiska po rozgrywkach, a nie pretensje. Zarządzać jest łatwo w sprzyjających warunkach, kiedy podane jest jak na tacy miejsce, siedziba klubu i jeszcze dotacje z UMIG. Dopiero prawdziwe problemy ujawniają style i metody zarządzania. Jak poradzić sobie w sytuacji, która powstała teraz?. Najprościej składać petycje i protesty – jednym słowem robić szum wokoło sprawy. Doszukiwanie się drugiego i trzeciego dna jest zawsze subiektywnym spojrzeniem na problem, kiedyś ktoś musiał to oświadczyć władzom klubu i każdy kto by to uczynił, byłby tym złym i działającym przeciwko klubowi, prezesowi czy w końcu przeciw sportowcom, którzy nie do końca poruszają się w realiach problemu, bo cóż to ich obchodzi, dla nich słowo prezesa jest wiarygodne, nawet gdyby Ci po drugiej stronie mieli rację. Prezes mieszka w Wolicy, a tamte tereny zielone wspólnota Wolicy sprzedała, więc nie może dziś decydować o losach terenów należących do wspólnoty wsi Załubic.
    Te tereny wegetują, powinny zostać w końcu zagospodarowane – koryto rzeki pogłębione nabrzeża wzmocnione. I dobrze, że są osoby które w końcu zajęły się tym tematem i zaczęły robić z tym porządek. Teraz, żeby rozgrywać mecze należało przeprowadzić modernizację obiektów sportowych, woda bieżąca, krzesełka, więc Pan Prezes dobrze wie jakie Klub miał perspektywy na tym terenie – żadnych, bo na takie gospodarowanie terenu pozwolenia wspólnoty nie miał. Wierzę, że Klub i Pan Prezes, mając 14 letnie doświadczenie w działalności uruchomi kontakty i znajdzie bardziej godziwe zaplecze i warunki lokalowe niż stara siedziba OSP i pastwisko dla krów. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
  • robokaka 06.03.11, 18:52
    mojezdanie03 napisała:

    Zarządzać jest łatwo w sprzyjających warun
    > kach, kiedy podane jest jak na tacy miejsce, siedziba klubu i jeszcze dotacje z
    > UMIG.

    hm...wszystko podane jak na tacy...rzeczywiście...zrobienie z kartofliska obiektu sportowego spełniającego wymogi Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej...tyle potu, czasu i sił które poświęcili działacze i zawodnicy...nikt nam niczego na tacy nie podawał...dzieci i wnuki udziałowców wspólnoty czerpały wymierne korzyści z funkcjonowania klubu na ich terenie...darmowy wypoczynek, darmowy sprzęt sportowy opieka trenerska, ubezpieczenie...dotacje z UMiG to troche za mało żeby to wszystko pokryć...a podane na tacy budynki OSP gdy przekazano je klubowi to była istna RUDERA...wszyscy pamiętamy pozałamywane dechy w starej remizie...odrapane ściany...teraz jest tam schludnie i miło...proponuję porównać sobie jak zachowują sie inne wspólnoty...na przykład w miejscowości Krubin czy Chrzęstne gdzie mieszkańcy oddali pod działanie klubów sportowych o wiele cenniejsze grunty bez mrugnięcia okiem...bo mają świadomość że to inwestycja w przyszłość...w ich dzieci i wnuki

    > Te tereny wegetują, powinny zostać w końcu zagospodarowane – koryto rzeki
    > pogłębione nabrzeża wzmocnione. I dobrze, że są osoby które w końcu zajęły się
    > tym tematem i zaczęły robić z tym porządek.

    te tereny wegetują i będą wegetowały...plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje inwestycji na terenach zalewowych...co wy chcecie pogłębiać???wystarczy że wzrośnie poziom wody w Zalewie Zegrzyńskim i woda w Rządzy wzrasta i wylewa na łąki...może zburzcie tamę w Dębem...wtedy sprzedacie swoje bezużyteczne pastwisko


    Teraz, żeby rozgrywać mecze należa
    > ło przeprowadzić modernizację obiektów sportowych, woda bieżąca, krzesełka, wię
    > c Pan Prezes dobrze wie jakie Klub miał perspektywy na tym terenie – żadn
    > ych,

    Pan v-ce burmistrz Siarna w rozmowie z zarządem Klubu Rządza obiecywał pomoc w modernizacji obiektów...pomógł idealnie...brawo...obiecanki składał w obecności burmistrza Piotrowskiego...ile jest warte słowo pana Siarny? Burmistrz i V-ce burmistrz niejednokrotnie obiecywali klubowi kontener sanitarny...obiecanki cacanki...
  • iwonakaza 06.03.11, 19:24
    Wspólnota mieszkańców Załubic ma prawo zrobić z tym terenem co zechce, nikt jej tego nie odmawia, wręcz przeciwnie.
    Jeśli teren nie był uporządkowany po treningu czy rozgrywkach, to warto było zwrócić oficjalnie uwagę i zarząd klubu ma obowiązek zareagować.
    W całej sprawie chodzi o czas, sposób i okoliczności przeprowadzenie wypowiedzenia.
    Zastanawia dziwna zbieżność czasowa w wypowiedzeniu "pastwiska" i lokalu w OSP...
    Czas był tak niefortunny, że spowodował wycofanie wniosku o dotacje UMiG dla klubu.
    To blokuje możliwość starania się o jakąkolwiek inną lokalizację, bo po prostu nie będzie pieniędzy.
    Gdyby ktokolwiek w klubie wiedział, że są takie plany, działania byłyby zupełnie inne, nie byłoby obietnic dla dzieci, nikt nie myślałby o rozgrywkach.
    W tej chwili za 3 tygodnie rozpoczynają się rozgrywki, a zarząd klubu i trenerzy muszą powiedzieć maluchom, że być może nie ma szansy, żeby wzięli w nich udział...
    Widziałam w ubiegłym tygodniu kilkunastoletnich chłopców na treningu, zapraszam do pofatygowania się i powiedzenia im, że powinni podziękować za to, że mogli uprawiać sport na tym terenie i myśleć przewidująco, że użyczenie nie mogło trwać w nieskończoność!
    Nie negujemy Waszych praw! Żałujemy, że nie mówiliście wcześniej o planach dot tej ziemi...
  • robokaka 07.03.11, 11:23
    iwonakaza napisała:

    > Wspólnota mieszkańców Załubic ma prawo zrobić z tym terenem co zechce, nikt jej
    > tego nie odmawia, wręcz przeciwnie.

    oczywiście że tak...to ich własnośc i ich prawo...ale myśle że decyzja była podjęta pod wpływem wielu pomówień, nacisków i perswazji radnej Pałaszewskiej i v-ce burmistrza Siarny...trzeba sie zastanowic czy osoby obecne na zebraniu były w 100% udziałowcami i jaki wpływ na decyzję miał suto zastawiony stół

    > Jeśli teren nie był uporządkowany po treningu czy rozgrywkach, to warto było zw
    > rócić oficjalnie uwagę i zarząd klubu ma obowiązek zareagować.

    teren był porządkowany regularnie po meczach i treningach...w przeciwnym wypadku zrobiło by się tam wysypisko śmieci...robiłem to sam wielokrotnie...robił to prezes JAbłoński, robili to zawodnicy na polecenie trenerów


    > Nie negujemy Waszych praw! Żałujemy, że nie mówiliście wcześniej o planach dot
    > tej ziemi...
    >
    Zastanówmy sie czy są jakiekolwiek plany dotyczące tej ziemi...i jakie są realia...jaki jest plan zagospodarowania przestrzennego i czy znajdzie sie ktoś kto podłoży się i zmieni ten plan przekształcając ten teren zalewowy na inny...wiemy jaka teraz jest w kraju nagonka na takie właśnie decyzje z przeszłości które spowodowały ludzkie tragedie...wątpię żeby w sprawie zmiany przeznaczenia tych terenów cos się zmieniło...to tylko czary mary pana Siarny który ma niewątpliwy interes w zniszczeniu klubu
  • rebuslw 06.03.11, 22:42
    Chwila, chwila a w jakich okolicznościach odbyło sie zebranie wspólnoty? Pani Pałaszewska zrobiła zakrapiany alkoholem spęd dla swoich wyborców i tam podała nie prawdziwe fakty dt. boiska, bo stadionem niestety tego nazwać nie można... Co za tym idzie wielu mieszkańców Załubic nie powiazanych i nie bedących na tej popijawie dowiedziało sie o wszystkim po fakcie... Osobiscie jako rodowity Załubiczanin nie zgadzam sie na wysiedlenie klubu!
    Chciałbym też przypomnieć owej Pani jak kilka lat temu rozstawiała swój kramik z piwem w trakcie trwania meczu, wtedy klub był ok, bo można było przy okazji coś zarobić...
    Proponuje wydrukowac plakaty i w nich wyjasnić mieszkańcom jak sie sprawy mają, bo jednak wiele osób kompletnie nie zna sytuacji
  • iwonakaza 06.03.11, 23:05
    Witam,
    proszę się do mnie odezwać na maila.
    Plakatów nie możemy wydrukować z różnych powodów ale mamy już opracowaną linię postępowania. Bardzo liczymy na wsparcie sympatyków klubu.
    A swoją drogą, wszystko o czym Pan pisze jest prawdą. Szkoda, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    pozdrawiam
    iwona kaza
    iwonakaza@gmail.com
  • robokaka 07.03.11, 11:46
    rebuslw napisał:


    > Chciałbym też przypomnieć owej Pani jak kilka lat temu rozstawiała swój kramik
    > z piwem w trakcie trwania meczu, wtedy klub był ok, bo można było przy okazji c
    > oś zarobić...
    zgadza się...generalnie mógł bym wyliczac wielu tak zwanych ojców sukcesu którzy pojawiali sie na meczu czy na uroczystości klubowej w chwili gdy było to pozytywne dla ich wizerunku i gdy z klubem działo się dobrze...poklepywali zawodników, trenerów...byli mili...pomocni...wygłaszali płomienne przemowy...ale jak klub jest im nie na rękę to klub jest be, prezes jest be...zawodnicy są be...i generalnie to szkodniki i pasożyty...do następnych wyborów i tak przeciez nikt juz nie będzie pamiętał jak to było, zresztą...jak łatwo jest zakłamac rzeczywistość będąc u władzy że po co sie martwić chwilą obecną?

    > Proponuje wydrukowac plakaty i w nich wyjasnić mieszkańcom jak sie sprawy mają,
    > bo jednak wiele osób kompletnie nie zna sytuacji

    plakatów rzeczywiście nie bardzo można...ale chyba jakies broszury informacyjne można rozdawać???
  • robokaka 07.03.11, 12:16
    Zapraszamy wszystkich którym los klubu nie jest obcy na sesję w dniu 16 03 2011 godz 14:00 UMiG w Radzyminie.
    Zadamy kilka pytań i oczekujemy rzeczowych odpowiedzi
  • robokaka 07.03.11, 20:09
    UWAGA...JUZ MAŁA ZMIANA...SESJA PODOBNO ODBĘDZIE SIĘ JEDNAK 18go A NIE 16go...BĘDZIEMY INFORMOWAĆ NA BIEŻĄCO

    GOTOWY JEST JUŻ LIST OTWARTY I LISTY POPARCIA...ZAPRASZAM CHĘTNYCH DO PODPISANIA JAK RÓWNIEZ ZBIERANIA PODPISÓW JUTRO NA SALĘ GIMNASTYCZNĄ W ZAŁUBICACH OD GODZ 19tej
  • robokaka 08.03.11, 13:25
    zapraszam każdego kto chce złożyć podpis poparcia pod listem otwartym dzis o 19tej na sale gimnastyczną w Załubicach. Potrzebny dowód osobisty
  • robokaka 09.03.11, 15:08
    jesteśmy w trakcie zbierania podpisów pod listem otwartym. Wszyscy chętni do pomocy mile widziani. Proszę o kontakt robertwardak@o2.pl
  • robokaka 11.03.11, 11:50
    przypominam o sesji w dniu 18 marca...nie dajmy sie uśpić...jedziemy, rozmawiamy, przedstawiamy swoje stanowisko i bronimy swoich argumentów...będzie zorganizowany wyjazd z Załubic...zapraszam, szczegóły jeszcze podam
  • radzymirr 11.03.11, 12:09
    Oczywiście można spróbować postulować i rozmawiać w tej ważnej dla lokalnego społeczeństwa sprawie (sam też postaram się przybyć) ale z tego co się dowiedziałem w tej sprawie jest jedno ale.. ..konflikt Pana Prezesa Rzadzy z włodarzami MiG Radzymin. Dodajmy - ten polityczny ale z tego co wiem to też przeniesiony na grunt prywatny (zemsta za chęć obniżenia pensji Panom Burmistrzom!). I wydaje mi się iż jeżeli nie dojdzie do zmiany Zarządu w klubie to nie uda się nic zdziałać bo chyba wg. powiedzmy prawa nic w tej sprawie nie można zarzucić UMiG Radzymin. A nasze odczucia moralne?? To raczej się nie liczy w UMiG R. i dopiero chyba za 4 lata przy urnie wyborczej będziemy mogli pokazać to co Nas boli obecnie..
  • robokaka 11.03.11, 13:29
    radzymirr napisał:

    > Oczywiście można spróbować postulować i rozmawiać w tej ważnej dla lokalnego sp
    A nasze odczucia moralne?? To raczej się nie liczy w UMiG R. i dopiero c
    > hyba za 4 lata przy urnie wyborczej będziemy mogli pokazać to co Nas boli obecn
    > ie..

    I tu bym polemizował...dlatego że można złożyć po 10ciu miesiącach można złożyc wniosek o referendum w sprawie odwołania radnego/radnej którzy działają na szkodę swoich wyborców...teraz przeanalizujmy...Pani Pałaszewska działa ewidentnie na szkodę społeczności...bo skupiła sie na zniszczeniu klubu sportowego...to raczej chluby jej nie przynosi...jaki był jej elektorat?...hm...no cóż...około 120 głosów...to nie wiele...i to w dużej części klienci jej sklepów którzy za flaszke zrobią wszystko...więc za tą samą flaszkę prawdopodobnie ją zdradzą...a wrogów pani radna przysporzyła sobie ostatnimi poczynaniami bardzo dożo o czym będą świadczyły listy poparcia dla klubu które niebawem przedłożymy...matematyka działa wyraźnie na niekorzyść pani Pałaszewskiej, która tak naprawdę w ogóle nie dostała by sie do rady gdyby nie dobry wynik Jabłońskiego który pociągnął ją do góry...niech postępuje tak dalej...wtedy nie wróże jej czterech lat...a 10 miesięcy
  • robokaka 17.03.11, 15:34
    Pod listem otwartym min. do burmistrza zebraliśmy prawie 500 podpisów poparcia dla Klubu Piłkarskiego Rządza Załubice. Zrobiliśmy to w kilka dni i gdyby było trzeba zebrali byśmy i 1000 podpisów dlatego że ludzie popierają inicjatywę i są zbulwersowani tą sytuacją. List dziś złożyła Pani Iwona, która była inicjatorką i motorem napędowym wszystkich działańsmile...wielkie słowa uznania dla tej Pani od nas wszystkich. Przypominam że jutro od godz 14:00 jest sesja na którą się wybieramy. Chcemy rozmawiać, zadawać pytania i uzyskiwać konkretne odpowiedzi.
    Przypominam że ma to być rozmowa a nie awantura...awantur mamy już dość...jak widać po naszych radnych do niczego dobrego one nie prowadzą a my nie chcemy aby klub w jakikolwiek sposób był z nimi utożsamiany.
  • przedemerytka 29.03.11, 11:54
    W dniu 28.02.2011 lub dzień później na stronie UMIGU zadałam do Burmistrza (skierowane do P. Burmistrza Siarny) następujące pytanie:

    Maria (przedemerytka)
    Panie Burmistrzu moje pytanie skierowane jest do Pana zastępcy - Burmistrza Siarny.
    Czy młodzież, dzieci - członkowie klubu piłkarskiego Rządza Załubice zostają przez Pana pozostawieni na lodzie? Czy klub powstał dla władz, czy miał być alternatywą spędzania wolnego czasu, rozwijania uzdolnień i pasji przyszłości naszego miasta i wsi (Pańskiej wsi- Pan tam mieszka).
    Jeśli mieszkańcy Załubic zwrócą się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu ich(naszego wspólnego - jest jeszcze w naszym mieście i gminie sporo organizacji - czy wszystkie mają się czuć zagrożone?) problemu - oświadczam, że zrobię wszystko by im pomóc i sądzę , że nie tylko ja.
    Bardzo proszę o odpowiedź, bo w przeciwnym razie, bedę sprawę nagłaśniała.
    Z poważaniem Maria


    Zdawałam sobie sprawę z tego, iż może ono zostać nie uwzględnione i nie doczekam się odpowiedzi (skopiowałam je i czekałam pokornie, ponieważ tylko raz w miesięcu są udzielane odpowiedzi na zadawane pytania).
    Uprzedziłam lojalnie, że w przypadku nie uzyskania oficjalnej odpowiedzi sprawę będę nagłaśniała. Uważam, że pytanie to nadal jest aktualne, bo członkom KS Rządza, którzy dołożyli wszelkich starań (wystosowali pisma , zbierali podpisy, przygotowali i stawili się na sesję w dniu 18.03 - nie przestaszyli się "Wielkiej Rady") należy się jednak pomoc i wsparcie ze strony nas mieszkańców Miasta i Gminy Radzymin.
    Ze strony Waszych(naszych) Drodzy Mieszkańcy przedstawicieli nie ma jak widać żadnego działania za wyjątkiem odegranego na sesji przedstawienia teatralnego pt "Pojednanie" za cenę milczenia w innej bulwersującej sprawie (sposobu odwołania Dyrektora ZOZ).

    Drodzy mieszkańcy naszego MiG - na co czekacie (bo nie wystarczy, by większość z Was chodziła po cichu oburzona na działania Waszych rajców).
    W pojedynkę ( ani P. Wnuk, ani nieśmiało zaznaczająca się "opozycja", nie da rady udźwignąć ponad dwadzieścia tysięcy problemów jeśli nie pokażemy, że jesteśmy razem, że potrafimy przekonać niezdecydowanych, nowych radnych (póty na to czas - póki "nasza gmina" nie zaoferuje im "marnych srebrników" - za które zapłacą swoim głosem).
    By poprzeć tych, którzy widzą niszczycielską działalność części dysydentów w naszej gminie, bo zapłacą za to pokolenia - nasze dzieci wnuki...
    Swoją biernością tylko zachęcamy do dalszych działań przeciwko nam, bo czymże jest - zagadkowy sposób odwołania Dyrektora ZOZ, który go reanimował prawie z upadku, zamach na KS Rządza, rok wcześniej odwołany Dyrektor PWiK - to tylko niektóre z nich, a zapowiedzi v-ce przewodniczącego Rady w K.Wyszkowskim idą dużo dalej, by czyszcić po kolei placowki z niewygodnych "oponentów", lub tych, którzy za dużo wiedzą o wieloletnich działaniach "uchwałodawców naszej gminy" - właśnie tak - ich gminy !- nie naszej !- zgodnie zreszta z ich nazwą i hasłem.

    Mam jeszcze prośbę do piszących na tym forum, lub nowych forumowiczów o ocenę i opinie odnośnie zadanego przeze mnie pytania do v-ce Burmistrza tzn; czy pytanie było obraźliwe? czy było niezasadne?, czy zadane było w niewłaściwym miejscu? czy naruszało jakiekolwiek uczucia? - dlaczego Waszym zdaniem nie zostało upublicznione na stronie UMIG i do dnia dzisiejszego nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.


    Swoją obecnością na sesjach, ocenianiem radnych przy tworzeniu miejscowego prawa, pokażmy Burmistrzowi, że jesteśmy z nim na straży jego przestrzegania (prawa), bez względu na wczesniejsze animozje czy błędne oceny.
  • przedemerytka 29.03.11, 12:10
    błąd- poprawiam na czyścić
  • robokaka 31.03.11, 21:49
    przedemerytka napisała:


    > Maria (przedemerytka)
    > Panie Burmistrzu moje pytanie skierowane jest do Pana zastępcy - Burmistrza Sia
    > rny.
    > Czy młodzież, dzieci - członkowie klubu piłkarskiego Rządza Załubice zostają pr
    > zez Pana pozostawieni na lodzie? Czy klub powstał dla władz, czy miał być alter
    > natywą spędzania wolnego czasu, rozwijania uzdolnień i pasji przyszłości naszeg
    > o miasta i wsi (Pańskiej wsi- Pan tam mieszka).
    > Jeśli mieszkańcy Załubic zwrócą się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu ich(naszego
    > wspólnego - jest jeszcze w naszym mieście i gminie sporo organizacji - czy wszy
    > stkie mają się czuć zagrożone?) problemu - oświadczam, że zrobię wszystko by im
    > pomóc i sądzę , że nie tylko ja.
    > Bardzo proszę o odpowiedź, bo w przeciwnym razie, bedę sprawę nagłaśniała.
    > Z poważaniem Maria


    hm...takich pytań można by mnożyć wiele...tym bardziej że mam wrażenie że v-ce burmistrz nie tylko zostawił by klub sportowy na lodzie ale i sam osobiście przygotował dla niego lodowisko...czekamy cierpliwie ile z tych populistycznych przemów i haseł rzucanych pod publiczkę zostanie zrealizowanych...jeśli do następnej sesji nic się nie zmieni znów sie pojawimy ale wtedy może już nie być tak miło...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka