• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ŚMIECI "po nowemu" Dodaj do ulubionych

  • 29.06.13, 10:19
    W przyszłym tygodniu wchodzi w życie faszystowska ustawa, na mocy której to gmina ma odbierać nasze śmieci. Trudno, skoro tak zagłosowali w Sejmie (chcący mogą sprawdzić kto i jak głosował w tej sprawie), to i nas nie ominie crying

    Chyba już najwyższa pora, żebyśmy poznali trochę szczegółów technicznych, prawda?
    No bo tak - wypełniliśmy deklaracje, wypowiedzieliśmy umowy o odbiór śmieci firmom prywatnym, jesteśmy zwarci i gotowi, a tu cisza...

    - chciałbym wiedzieć, co Gminny Lider Recyklingu (dla nieznających tematu: www.radzymin.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=0&subsub=0&menu=3&artykul=992&akcja=artykul) zrobi, żebyśmy mieli w co wrzucać śmieci od przyszłego tygodnia?

    - kto dostarczy kosze i worki? czy mamy odbierać je sami? jeśli tak, to skąd?

    - jaka firma wygrała przetarg na odbiór odpadów? (może Imperf? dla wielu mieszkańców może to po prostu oznaczać, że mają już kosze i worki i nie muszą się obawiać "przyszłego tygodnia")

    - gdzie znajduje się Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK )?

    Czy podobnie jak w wielu innych miastach w kraju czeka nas chaos?
    A może nie będzie tak źle?
    Wpisujcie wasze opinie, a zwłaszcza informacje (jeśli macie...) dotyczące odbioru śmieci w naszej gminie.
    Edytor zaawansowany
    • 29.06.13, 13:10
      chyba gmina liczy,ze każdy mieszkaniec "jakoś" sobie zorganizuje odbiór śmieci i "jakoś" to będzie ;/ Już powinniśmy cokolwiek wiedzieć-jak deklaracje mieliśmy składać to w określonym terminie pod rygorem kary, ale w drugą stronę, tzn. gmina dla mieszkańców to już nic nie musi. W prywatnych domach jest to problem-co robic ze smieciami, ale np. szkoły, przedszkola...przecież tam tych śmieci produkuje się mnóstwo
    • 29.06.13, 14:25
      Witam-pewno większość mieszkańców dostała "harmonogram opłat". Sami deklarowaliśmy,że śmieci nie będziemy segregować-a dostałam wyliczenie za śmieci segregowane . Jak u pozostałych? Podobno do końca roku śmieci maja być odbierane przez dotychczasowe firmy a dalej to się okaże. Harmonogram jest na 6 m-cy rozpisany
    • 29.06.13, 17:34
      Założenia ustawy wą dobre, niektóre przepisy wymagają poprawy albo sprecyzowania. A jeśli już coś chcemy nazywać faszyzmem to może wygląd okolicznych pól, rowów (tych nie zasypanych, oczywiście) i lasów, do których wszyscy lamenciarze, nie zadowoleni z nowej ustawy wywożą swoje śmieci.

      Ale wracając do głównego tematu, z nagrania ostatniej sesji Rady (całości nie słuchałem) można się dowiedzieć że firma, która wygrała przetarg nie zgłosiła się do podpisania umowy, następna w kolejce chce za wywóz więcej pieniędzy, a więc nie wiadomo kto będzie za to odpowiadał.

      Dotychczasową umowę ma już rozwiązaną, na szczęście mam własny pojemnik, i przez pewnie czas mogę "magazynować" własne śmieci, ale co maja zrobić osoby, które miały wypożyczone pojemniki i po rozwiązaniu umów firmy im je odebrały? Niestety poza informacja do kiedy należy wpłacić pierwszą ratę opłaty śmieciowej (do 15 lipca), nikt o niczym nie informuje. Tak jakby wszyscy już wszystko wiedzieli...

      Wygląda więc na to, że po 1 lipca na terenie gminy Radzymin zapanuje podobny chaos jak w Warszawie. Jeśli tak się stanie będzie to wyłączną winą burmistrza i jego ekipy.

      Mam nadzieję że moje informacje są nieprawdziwe, że coś źle zrozumiałem, a miłościwie nam panujący maja już wszystko ogarnięte.

      • 29.06.13, 21:26
        Założenia ustawy są faszystowskie, bo ZMUSZAJĄ i nie zostawiają WYBORU.
        Do tej pory mogłem wybierać która firma i za ile odbierze moje śmieci. Do tego od lat je segregowałem. Więc racz trzymać buźkę nieco krócej, bo jedyne nad czym mogę lamentować, to widok syfu, jaki już niedługo będzie wszechobecny.
        I będzie to wina zarówno samorządu (jeśli nad tym nie zapanuje) jak i rządzących (bo wprowadzili taką ustawę)
        Kończąc (bo na razie na zmiany nie ma szans) - chyba już każdy gołym okiem widzi, że wbrew zapowiedziom rządu, ta ustawa wprowadza niesamowity chaos, choć na wdrożenie jej było 1,5 roku!
        ... a żeby była jasność - jestem za podniesieniem kar dla wszystkich syfiarzy! Ale tego miłościwie nam panujący nie zrobili, postanowili zaocznie ukarać nas wszystkich, a niektórzy tę propagandę łykają jak pelikany!

        Na szczęście napisałeś też coś rozsądnego wink

        No właśnie - co mają zrobić mieszkańcy, którzy:
        - oddali dzierżawione pojemniki,
        - lub ich własne są już pełne,
        - lub jeszcze nie mają obiecanych przez gminę?

        W tym wszystkim dodatkowo wkurza brak informacji, bo jak słusznie zauważyłeś, jedyne info dot. terminu płatności.

        Haaalo! Panie przewodniczący Brodziak! Udziela się Pan (jako jeden z nielicznych przedstawicieli samorządu) na tym forum, może rozwieje Pan nasze wątpliwości?
        • 29.06.13, 21:35
          Podali termin wpłat,ale juz informacji o terminie wywozu śmieci brak. Nie wiem jak to bedzie logistycznie rozwiązane.
        • 30.06.13, 13:56
          A co to za różnica że masz wybór, albo go nie masz? Chodzi tylko o to żeby śmieci trafiły na wysypiska i w jak największym stopniu do przetworzenia. Czy kolor pojemnika na śmieci, śmieciarki i czy panowie opróżniający pojemniki powodzą Ci "Dzień dobry' ma jakiś zasadniczy wpływ na skutek ekologiczny? Nie wydaje mi się. Udziela Ci się biadolenie zaczadzonego neoliberalizmem umysłu.

          Powiedz mi, jak jest wina rządu w tym że taki burmistrz Radzymina nie poradził sobie z wprowadzeniem tej ustawy? Winny jest on sam i jego nieudolność. Rozumiem, gdybyśmy rozmawiali o Warszawie można mieć pretensje do rządu, bo tu mamy do czynienia z powiązaniem partyjnym. Pretensje kieruj do rzeczywistych sprawców problemu.

          Wracając do tematu samej ustawy, podobne rozwiązania funkcjonują w innych krajach KLIK, działają bez problemu, tylko głupi Polacy maja z tym problem. Widać nawet zbieranie śmieci przerasta możliwości tego "dumnego narodu".
          • 30.06.13, 14:25
            A co to za różnica że masz wybór, albo go nie masz?

            Dla normalnych ludzi fundamentalna. Dyskusja z toba nie ma sensu.
            Dajcie mu kombinezon i puszke mielonki w obozie pracy a bedzie szczesliwy.
            • 30.06.13, 20:18
              Naprawdę aż taką radość sprawiało ci wybieranie firmy wywożącej śmieci? Nieszczęśliwy i samotny z Ciebie człowiek...
              • 01.07.13, 12:37
                Tu nie chodzi o radosc tylko o nasze pieniadze.
                Jeszcze bedziesz plakal radosny czlowieku.
          • 30.06.13, 15:52
            mati-1229 napisał:

            > A co to za różnica że masz wybór, albo go nie masz?

            Jakby Ci na to odpisać...
            O! Masz wolne konopie, albo nie masz. Rozumiesz?
            ;p

            > Wracając do tematu samej ustawy, podobne rozwiązania funkcjonują w innych kraja
            > ch KLIK, działają bez problemu, tylko głupi Polacy maja z tym
            > problem. Widać nawet zbieranie śmieci przerasta możliwości tego "dumnego narod
            > u".

            Polacy głupi? Może i racja, skoro wybierają takich farfocli na swoich przedstawicieli...
            Moim zdaniem - wystarczyłoby restrykcyjnie kontrolować umowy pomiędzy gospodarstwami/firmami a prywatnymi/komunalnymi firmami odbierającymi śmieci. Tak jak robiłem to do tej pory, mając stosowne umowy i faktury z jedną firmą od śmieci, a z drugą od wywozu szamba. Dodatkowo segregowałem odpady. Ale zawsze znajdą się mundrole, którzy przy poparciu takich jak Ty, spieprzą coś co działa, lub może działać niewielkim nakładem sił i środków.

            Nawet przychylna tej władzy GW od dłuższego czasu widzi problem, którego Ty nie dostrzegasz. Dziś to podsumowali. Przeczytaj, może zrozumiesz, że ryba psuje się od głowy.

            Mały fragment, ale celnie to wszystko podsumowuje:

            W rzeczywistości niemal każdy problem z odpadami znajduje rozwiązanie w ramach już istniejącego prawa. Często ustawa pozostawia wolne pole do działania i trzeba "coś" wymyślić. Skoro zaś o pewnych sprawach zapomnieli ustawodawcy, mają prawo zapomnieć samorządowcy.


            wyborcza.biz/biznes/1,101716,14154762,Ustawa_smieciowa__wielkie_ryzyko_chaosu.html?as=2#ixzz2XhqORMQJ
            • 30.06.13, 20:30
              A zastanowiłaś się ile to tysięcy urzędników trzeba by zatrudnić aby skutecznie kontrolować wszystkich mieszkańców? Ile to mieszkańcy - czyli ja i Ty - musielibyśmy wypełniać formularzy i chodzić po urzędach, za pewne każdego roku? Wolę raz złożyć deklarację i mieć spokój, na prawdę do szczęścia nie potrzebuję jakiejś konkretnej firmy śmieciowej, wystarczy że zabiorą moje odpadki i się nimi zajmą zgodnie z przepisami. W Europe już dawno to zrozumieli, ale Polacy jak zawsze 30 lat do tyłu, bo wiedzą najlepiej.

              Jakby Ci na to odpisać...
              O! Masz wolne konopie, albo nie masz. Rozumiesz? ;p


              Ach te Twoje porównanie... jakby Ci to napisać... O! Albo jest trafne, albo nie. Chyba nie muszę pisać do jakiej kategorii powinno się zaliczać. No chyba że możliwość wyboru firmy odbierającej śmieci powoduje u Ciebie to samo, co wypalenie skręta. W takim razie Ci zazdroszczę, bo we mnie nie wzbudziło to żadnych specjalnych uczuć, czy reakcji.
              • 30.06.13, 21:27
                Niestety, znów trafiłeś kulą w płot.
                Ile urzędników trzeba by zatrudnić? Ja powiem że żadnego, bo kontrola umów leżałaby w obowiązkach np. pracowników referatu ochrony środowiska (nie miałbym też nic przeciwko temu, żeby osoby/firmy bez podpisanej umowy karać, np. wyższym podatkiem). Ty możesz podać dowolną liczbę nowych etatów (nie do sprawdzenia). I tak możemy się bezowocnie spierać.

                Natomiast liczba pracowników (pensje!) zatrudnionych do obsługi po wprowadzeniu tej ustawy będzie możliwa do wskazania z dużą dokładnością. Dla przykładu pierwsze z brzegu, aby tylko pokazać istotę problemu i skutki rozwiązania, za którym optujesz. Dokładne dane z pewnością poda GUS.

                Przyjmuje się, że do obsługi systemu potrzeba będzie stworzenia nowych miejsc pracy w przeliczeniu 1 osoba na 10 000 ÷ 15 000 mieszkańców. Możemy szacować, że Opole zamieszkuje ok. 127 tys. mieszkańców + studenci ok. 20 tys., to planowałbym docelowo między 13-17 osób. Weryfikacja stanu zatrudnienia będzie prowadzona na bieżąco”. Czyli do kosztów wdrożenia ustawy trzeba będzie doliczyć koszty zatrudnienia ok. 17 nowych urzędników. Zakładając spokojnie średnią płacy 3 000 zł brutto to rocznie będzie to koszt 612 000 zł na fundusz płac bez kosztów wyposażenia stanowisk.
                www.ngopole.pl/2012/05/21/nasz-temat-ustawa-smieciowa-to-wyzsze-oplaty-i-17-nowych-etatow-w-opolskim-ratuszu/
                Jego zdaniem urzędników będzie jeszcze więcej, gdy od 1 lipca 2013 r. samorządy będą musiały zatrudnić księgowego i poborcę podatkowego do realizacji obowiązków nałożonych przez ustawę śmieciową (Dz.U. nr. 152, poz. 897 z późn. zm.)

                serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/703413,znow_rosnie_liczba_samorzadowych_urzednikow_gdzie_przybylo_najwiecej_etatow.html
                Nowy urząd, stworzony na wzór Urzędu Regulacji Energetyki, którego utrzymanie tyle właśnie kosztuje, miałby zajmować się śmieciami, cenami wody i ścieków – twierdzi współautor śmieciowej ustawy, poseł PO Tadeusz Arkit (58 l.). Będzie też oczywiście fotel prezesa z ministerialną pensją i dziesiątki, jeśli nie setki etatów dla urzędników.

                www.fakt.pl/Ustawa-smieciowa-Oplata-za-smieci-smieci-drozsze-o-Posel-Tadeusz-Arkit-o-ustawie-smieciowej-,artykuly,209896,1.html
                Kończąc osobiste wycieczki - nie miałem do tej pory żadnych doznań, związanych z odbiorem śmieci. No może poza jednym - pewnością że przyjadą i zabiorą.
                Teraz tej pewności nie mam.

                Pozorna troska o środowisko jest doskonałą wymówką. Ma usprawiedliwić armię nowych urzędników utrzymywanych z naszych podatków, zamieszanie i konieczność poprawiania ustawy, zanim zaczęła obowiązywać, sposób jej wprowadzania, kosmiczne stawki za wywóz (np. w Warszawie) które powodują, że stolica się "wyludnia" itd.
                • 30.06.13, 22:28
                  Podziwiam pracę jaką wykonałaś w celu poparcia swego zdania, ale ja mogę wykorzystać te same dane z korzyścią na moją stronę.

                  Ty możesz podać dowolną liczbę nowych etatów (nie do sprawdzenia). I tak możemy się bezowocnie spierać.

                  Dokładnie! Więc o co się spierasz? O marchewkę. Niezależnie od tego czy trzeba będzie sprawdzać poszczególne umowy, czy też wszystkim zajmie się gmina liczba urzędników wzrośnie, najprawdopodobniej o porównywalna liczbę etatów. Tak w ogóle, to argument że wzrost liczby urzędników jest już tak wytartym dogmatem neoliberalizmu, że jak go słyszę (lub - w przypadku teksty - widzę) to aż mnie mdli. Problem nie leży w liczbie a w ich jakości.

                  Ile urzędników trzeba by zatrudnić? Ja powiem że żadnego, bo kontrola umów leżałaby w obowiązkach np. pracowników referatu ochrony środowiska

                  A czy dziś pracownicy referatów środowiska nic nie robią tylko sprawdzają umowy poszczególnych mieszkańców? Nie, zajmują się innymi sprawami, scedowanie na nich corocznego obowiązku kontroli mieszkańców wymusi zwiększenie liczby etatów, bo ludzi trzeba będzie posłać w teren. Trzeba by też kontrolować wszystkie firmy, zajmujące się wywozem i utylizacją odpadów. A więc mamy do czynienia z kolejnymi setkami podmiotów do kontroli (bo oczywiście MUSISZ mieć wybór).
                  Skoro w przykładowym Opolu do sprawdzenia deklaracji potrzeba 13-17 osób, to do każdorazowego kontrolowania umów tej samej liczby podmiotów ilu będzie potrzebnych urzędników? Odpowiedź nasuwa się sama. Dokładnie tyle samo.

                  Czy naprawdę tak trudno pojąć że państwa, które z tematem kompleksowej zbiórki odpadów zajęły się 30, 20 lat temu, doszły do wniosku że jeden operator na danym teranie sprawdzi się znacznie lepiej niż samowolka w wyborze odbiorcy? Nie próbuj być na siłę mądra, bo stajesz się głupiomądra. Skoro Niemcy, Dania, Belgia i inne państwa, o niebo bijące nas w zagospodarowaniu odpadów, wybrały taki sposób, to czemu mailibyśmy robić na przekór, i wprowadzać zasady, które są nie sprawdzone, są zagmatwane i najprawdopodobniej nieskuteczne? Logicznej odpowiedzi nie ma.
                  Na szczęści ustawa obowiązuje, obowiązywać będzie, może nie w takim kształcie (kilka rzeczy wymaga poprawy), ale na pewno odwrotu nie ma. A polaczki mogą biadolić, włosy z głowy rwać, ale z prywatą koniec.

                  I tak temat z sytuacji w gminie Radzymin odbiegł w stronę powtórnego tłumaczenia o co w zasadzie chodzi.
                  • 30.06.13, 23:26
                    Jednych mdli to, innych co innego. Mnie na przykład biurokracja.

                    Praca nie była trudna, ale pokazałEM konkretne dane. Reszta, czyli liczba etatów, zapewne wyniknie z bardziej szczegółowych danych GUS na koniec roku.
                    Ty natomiast gdybasz, posiłkując się socjotechnicznym "odpowiedź nasuwa się sama".
                    Niestety, przedstawiasz przypuszczenia przeciwko faktom.

                    Poza tym rozumujesz jak inżynierowie od ruchu pojazdów w miastach. Myślą, że jak ustawią cykl świateł, to nie powinno być korków. A one są! Bo jest coś takiego jak "czynnik ludzki", który może spowodować, że wszystkie technokratyczne założenia biorą w łeb.
                    Przekonamy się zatem, czy po zatrudnieniu tysięcy nowych urzędników z lasów znikną śmieci.

                    Wracając do Radzymina - z wątku "obok" wyczytałem, że raczej nie będzie to Imperf.
                    • 01.07.13, 21:53
                      Jedynem rezultatem tej ustawy bedzie wiecej smieci w lasach.
                      Do tej pory kazdy mieszkaniec mogl indywidualnie ustalic z firma czestotliwosc wywozu i wielkosc pojemnika. Poza tym cena wynikala z umowy i byla jaka byla. Trudno bylo do kogos miec pretensje.
                      Teraz, ten kto placil mniej do tej pory nie bedzie chcial placic wiecej bo ci durnie tak zarzadzily. Dlatego zanizy przy deklaracji i oczywiscie zacznie powoli tonac w smieciach.
                      Gdzie je wywiezie?
                      Do lasu np..

                      P.S.
                      Mati, rozumiem, ze po smieciach czas na ubieranie i zywienie cie niedorozwoju?
                      • 01.07.13, 22:21
                        Tyko niedorozwój będzie wyrzucał śmieci, za które i tak będzie musiał zapłacić. Jeśli już mamy się takim językiem posługiwać.
                        • 01.07.13, 23:53
                          Tym razem sie nieudalo czerwona choloto smile
                          Zamilcz zanim sie do konca skompromitujesz.
              • 02.07.13, 10:54
                TO JEST JEDNA WIELKA GŁUPOTA I TAK NIKT NIE BEDZIE SEGREGOWAŁ SMIECI BO NA TO NIE MA MIEJSCA W SWOICH MIESZKANIACH ABY STAWIAC DODATKOWE POJEMNIKI.... UWAZAM ZE SA OD TEGO FIRMY KTÓRE SIE TYM ZAJMUJĄ...A NIE WSZYSTKO DO JEDENJ PAKI I TAK SIE TO WYMIESZA
                • 02.07.13, 12:26
                  Nie ma miejsca? Więc czemu przez ostatnie kilka lat przed większością domów w gminie raz w miesiącu pojawiały się worki z posegregowanymi śmieciami? Nagle 1 lipca ludziom skurczyły się domy?
      • 30.06.13, 09:42
        Mati jest z tych co mysla, ze jak panstwo ich zacznie karmic i ubierac to beda mieli pelne brzuchy i garnitury.
    • 29.06.13, 20:18
      Jak to co robic?
      Za tydzien osobiscie zawioze moje worki ze smieciami pod UMIG Radzymin.
      Mam nadzieje , ze reszta mieszkancow bedzie miala jaja i zrobi to samo.
      Pozdrawiam.
    • 30.06.13, 09:35
      www.radzymin.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=0&subsub=0&menu=3&artykul=1012&akcja=artykul
    • 01.07.13, 16:17
      Użytkownik Mati to chyba ten sam czerwony naiwniak, który kiedyś na tym forum twierdził, że Radzymin na ZTM powinien wydawać 4, 40, a nawet 100 mln rocznie - nie ważne - ma być i koniec. Z tego rodzaju ludźmi nie warto dyskutować, bo są ciemni i mają mentalność sowieckiego działacza, według którego wszelkie problemy społeczne mogą być rozwiązane tylko przy pomocy państwa. Takie drobiazgi jak koszty ich nie interesują...

      Zgadzam się w 100% z karolkaka. Przepisy jakie były do tej pory mogły pozostać. Likwidacja nielegalnych wysypisk jest bardzo prosta. Wystarczy zaoferować 1000 zł każdemu kto przyłapie śmieciarza i to udokumentuje. Śmieciarza zaś ukarać paroma tysiącami złotych a nie jak dzisiaj 500. Problem by zniknął.

      Zawsze jak państwo się bierze za coś to mamy efekt odwrotny do zamierzonego. Tak i teraz zobaczycie, że jeszcze więcej ludzi będzie wyrzucało śmieci na dziko niż do tej pory. Zobaczycie też, że za rok, dwa - mocno wzrosną ceny. O rozroście raka biurokracji nie trzeba wspominać - ma na tej ustawie świetną pożywkę...

      P.S. Popieram akcję wyrzucania śmieci pod UMIG jeśli nie zorganizują na czas odbioru.
      • 01.07.13, 22:23
        Lepszy sowiecki działacz niż neoliberalny gołodupiec.
        • 01.07.13, 23:37
          mati-1229 napisał:

          > Lepszy sowiecki działacz niż neoliberalny gołodupiec.

          Hahahaha! Taką samą propagandę siała czerwona hołota, w szmacianych butach i karabinami na sznurku, która przyszła nas uszczęśliwiać w 1920 r.
          Dostali w mordę, ale wleźli jeszcze raz, tyle że zostali "trochę" dłużej.
          Nikt was tu nie chce!
          15 sierpnia to jednak dobra okazja, żeby to przypominać.
          Czy wy się towarzysze nigdy niczego nie nauczycie?

          Wątek powoli (również z mojej przyczyny) nadaje się do kosza, czyli tam, gdzie powinny trafiać śmieci. Ale co zrobić, jak ktoś go rozwala propagandowo i próbuje wciskać kit?
          • 02.07.13, 00:22
            Ale co zrobić, jak ktoś go rozwala propagandowo i próbuje wciskać kit?

            Weź sobie te słowa do serduszka i nie wciskaj neoliberalnego kit. Wiem że to i tak do ciemnych radzymińskich głów nie dotrze, ale powtórzę raz jeszcze, wszystkie państwa bijące Polskę na głowę w gospodarce śmieciowej maja taki sam, lub bardzo podobny system. I działa. Problem tkwi w głowach. Waszych.

            Niezły mam ubaw czytając wpisy typu "bolszewika, goń, goń!". To dopiero propaganda! W dzisiejszych czasach najniższych lotów. Hahahahahahahahahahahahaha!!!
            • 02.07.13, 00:47
              mati-1229 napisał:

              > Weź sobie te słowa do serduszka i nie wciskaj neoliberalnego kit.

              Nie ma szans, żebym wziął do serca populistyczną propagandę. Tym bardziej, gdy Centrala chce mnie ukarać (jeszcze raz przypominam - mam podpisane umowy na wywóz śmieci i je segreguję), zamiast przywalić kary syfiarzom

              > Wiem że to i tak do ciemnych radzymińskich głów nie dotrze...

              Ależ próbujcie dalej towarzysze! Nie ustawajcie w walce o lepsze jutro! By żyło się lepiej - wpieriod'!

              > Niezły mam ubaw czytając wpisy typu "bolszewika, goń, goń!". To dopiero propaga
              > nda! W dzisiejszych czasach najniższych lotów.

              Racja... Sowiecka propaganda, na której się wzorujesz, zawsze była pierwsza klasa! Równać się z nią mogła w tamtych czasach jedynie ta narodowosocjalistyczna, uprawiana przez Goebbelsa. Chyba nie muszę przypominać, czym obydwie skończyły się dla milionów ludzi?

              A więc w nawiązaniu do tematu - totalitarnym śmieciom mówimy nie! tongue_out
              • 02.07.13, 12:28
                Zbliżają się upalne dni, radze nosić czapkę aby ochronić głowę przed jeszcze większym przegrzaniem.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.