Dodaj do ulubionych

Refleksje po spotkaniu z Burmistrzem

25.03.07, 22:25
W imieniu Stowarzyszenia "Radzymińskie Forum" oraz własnym (jako koordynator
akcji Masz głos)chciałbym serdecznie przeprosić wszystkich mieszkańców
Radzymina, którzy przyszli na spotkanie, za zamieszanie organizacyjne
spowodowane zbyt mała salką, która nie była w stanie pomieściść tak dużej
ilości osób.
Zaistniała sytuacja ukazuje jak duże zainteresowanie wzbudziła Akcja Masz
głos, masz wybór, której celem jest wzmocnienie publicznej debaty o lokalnych
problemach z udziałem mieszkańców i władz samorządowych oraz budzenie poczucia
współodpowiedzialności - zarówno władz, jak i mieszkańców - za losy gminy.
Cieszy nas fakt tak dużego zainteresowania sprawami samorządowymi, co pokazuje
, że wybór władz samorządowych nie ogranicza się do oddawania głosu raz na 4
lata. Potrzebna jest systematyczna praca przez całą kadencję, nastawiona na
budzenie zainteresowania mieszkańców sprawami gminy, a także pokazywanie
władzom samorządowym, że do swoich programów powinni przekonywać wyborców
przez 4 lata rządzenia, a nie tylko podczas kampanii wyborczej.

Za "wpadkę" organizacyjną jeszcze raz gorąco przepraszam i zostaje mi jedynie
zapewnić Państwa, że wyciągniemy z tej lekcji nauczkę i kolejne spotkania bedą
organizowane na dużej hali.

Pozdrawiam
Krzysztof Dobrzyniecki - koordynator projektu


ps. Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które momagały mi w rozwiązaniu ww
trudności oraz w prowadzeniu spotkania.

--
STOWARZYSZENIE RADZYMIŃSKIE FORUM
e-mail: forum@radzymin.net
internet: forum.radzymin.net
Edytor zaawansowany
  • szfran 25.03.07, 23:30
    kiedy sprawozdanko dla osób które nie mogły być na spotkaniu
  • korek222 26.03.07, 09:05
    Gratulacje dla organizatorów i zgromadzonych mieszkanców za atmosferę i
    merytoryczność spotkania .Można się było bardzo dużo dowiedzieć o problemach
    mieskańców i miasta ,wyborach łazy w realizowaniu poszczególnych potrzeb.Mądre
    i potrzebne spotkanie pozdrawiam janusz piechocinski ,radny Sejmiku
    Mazowieckiego
  • mieszkanka13 26.03.07, 10:49
    Byłam na wczorajszym spotkaniu i jestem trochę zniesmaczona tym co usłyszałam.
    burmistrz i jego współpracownicy nie udzielali konkretnych odpowiedzi tylko
    "pływali" po temetach zastępczych. Głównie chodzi mi o ulicę Nową. Podczas
    debaty przed wyborami burmistrz w odpowiedziach na dwa pytania poruszył ten
    problem :
    1. Ptytanie zadane przez Forum na temat jak rozwiązać ruch pojazdów ciężarowych
    na terenie gminy i odpowiedź burmistrza w 42:53 minucie spotkania " ...składamy
    projekt urządzenia od nowa na najwyższych standardach europejskich ulicy Nowej
    od Weteranów do Sikorskiego"
    2. Pytania zadanie przez panią Grażynę Kuchta w 1godzinie i 2 minucie spotkania
    :"Co pan zrobi w kwestii odciążenia ulicy Weteranów jedynej łączącej przemysłową
    część miasta z ruchu ciężkiego sprzętu kołowego o bardzo silnym natężeniu?
    Odpowiedź:"...ulicę Nową będziemy modernizować w 2007 roku, ale nie możemy
    pozwolić sobie żeby 40 tonowe samochody jeździły tym ciągiem, który będzie
    generował duży ruch z ulicy Weteranów i Sikorskiego".
    Z powyższego wynika, że władze Radzymina miały pomysł aby "rozbić" ruch tych
    trochę lżejszych pojazdów z Weteranów na ulicę Nową (lżejsze: samochody o
    dopuszczalnej masie całkowitej do 40ton to są wszystkie szambiarki, cysterny,
    samochody ciężarowe bez przczep, ciągniki siodłowe z naczepami). W takiej
    sytuacji ruch na ulicy Weteranów zmniejszyłby się conajmniej o 70%.
    Dopiero wypowiedzi na tym forum uświadomiły burmistrzowi bezsens tego
    rozwiązania i podczas wczorajszej debaty sam przez nikogo nie pytany powiedział,
    że na Nowej tirów nie będzie tym samym zamykając możliwość zadania szczegółowych
    pytań.
    W budzecie w planie inwestycji na 2007 rok ( załącznik nr 7) w dziale 700
    rozdziale 60016 w pozycji 1 jest Budowa ulicy Nowej w kwocie 1 miliona złotych w
    tym 900 tysięcy kredytu. Z tego co mogliśmy usłyszeć podczas wczorajszej debaty
    budowa ulicy Nowej wcale nie jest taka pewna bo nie wiadomo czy uzyska się na
    nią środki.
    W tym samym planie w pozycji 3 jest modernizacja ulicy Słowackiego w kwocie 2,5
    miliona w tym 2,4 miliona kredytu i co wczoraj na ten temat usłyszeliśmy : za
    dwa misiące rusza inwestycja. Mieszkańcy ulicy Nowej czekają na budowę
    nawierzchni asfaltowej 20 lat i dlatego, że nie chcą się zgodzić na ruch
    samochodów ciężarowych będą czekać nie wiadomo ile jeszcze.
    Mieszkańcy osiedla Viktoria kilka lat temu nie wiedzieli gdzie jest Radzymin, a
    teraz wszystko się robi tylko dla nich.
    Dlaczego burmistrz na początku kadencji tak zawodzi swoich "starych" wyborców.
    Czy liczy, że w nastepnych wyborach starczy mu głosów tych z Viktorii. Na ulicy
    Nowej teraz już stoi ponad 100 domów a budują się następne.
    Wczoraj można było usłyszeć, że w podobny sposób traktowani są również
    mieszkańcy okolicznych wiosek.
    Zastanawiam się czy komuś oprócz mieszkańców Viktorii potrzebny taki burmistrz.
  • brziszek 26.03.07, 11:47
    W takim razie zapraszam koleżankę do odwiedzenia osiedla Victoria. Jeżeli
    zdecyduje się na pieszą wycieczkę zamoczy i zabłoci sobie buty oraz nogawki do
    wysokości łydek, a wieczorem na nieoświetlonym odcinku może nawet spotkać
    jakichś objazdowych rozbójników. Jeżeli natomiast przyjedzie samochodem to w
    najlepszym wypadku zostawi kołpak w przydrożnym rowie, a w gorszym będzie
    musiała udać się do serwisu w sprawie nadwozia. Jest oczywiste, że potrzeby
    mieszkańców całego miasta i gminy są jednakowo ważne, ale w przypadku osiedla
    Victoria budowa drogi dojazdowej była zobowiązaniem burmistrza Piotrowskiego
    wypowiedzianym tak wobec developera JWC, jak i wobec nowych mieszkańców, którzy
    wybrali Radzymin na swoją nową małą ojczyznę. W niedługim czasie na osiedlu
    Victoria będzie mieszkało już około 1500 osób co stanowi 1/6 mieszkańców całej
    gminy Radzymin. Wydaje mi się że potrzeby takiej liczby osób są bardzo istotne.
    Na dzień dzisiejszy praktycznie nie ma komunikacji publicznej łączącej osiedle z
    centrum Radzymina czy Warszawą, brakuje oświetlenia co po zmroku powoduje
    poczucie zagrożenia u docierających pieszo do osiedla, w wypadku sytuacji
    awaryjnych bardzo utrudniony jest dojazd pojadów specjalnych (karetki pogotowia,
    straż)itd., itp. Mieszkańcom ul. Nowej życzę jak najszybszego rozwiązania ich
    problemów, ale jednocześnie z niecierpliwością oczekuję na rozpoczęcie budowy
    ul. Słowackiego. Odnośnie spotkania z burmistrzem mam także nadzieję na obiecane
    przez nasze władze szybkie stworzenie połączeń busowych ze stolicą. Bilet
    jednorazowy z Radzymina w cenie 2 zł, miesięczny 100 zł i przystanek końcowy na
    ul. Marszałkowskiej, mam nadzieję, że się nie przesłyszałem. Pzdr!
  • student6 26.03.07, 12:04
    Tak dla wyjaśnienia powiem, że gmina Radzymin liczy 19.000 mieszkańców. Tak
    więc mieszkańcy Victorii stanowią nie 1/6 ogółu, ale 1/13. Pzdr smile
  • mieszkanka13 26.03.07, 12:51
    Ulica Nowa jest częścią Aleksandrowa, gdzie mieszka też wielu mieszkańców,
    myślę, ze jest to porównywalne z osiedlem Viktoria. Dojazd do wielu posesji jest
    bardzo utrudniony. W czasie deszczu i roztopów nie sposób dojść na piechotę, czy
    przejechać rowerem co czyni wielu mieszkańców bo do centrum mają dalej niż ci z
    Viktorii. My topimy się w błocie do kolan przez 20 lat i co rok słyszymy
    zobowiązania burmistrza, że będziemy mieli tylko asfalt bo o chodnikach to tylko
    możemy pomarzyć. Osiedle Viktoria jest osiedlem młodych ludzi, którzy narzekają
    na brak komunikacji, a na Aleksandrowie mieszka dużo osób starszych, które na
    piechotę muszą pokonać 3albo nawet 4 kilometry żeby dojść do centrum . Wiele
    prac w sprawie byudowy dróg w minionych latach było wykonywane społecznie. Nie
    mamy stosunku roszczeniowego do naszych władz , ale myślę że już wystarczająco
    długo się naczekaliśmy. Mieszkańcom osiedla zwracam uwagę, ze jak na spotkaniu
    zauważył pan Wilczyński mają dobry choć trochę dłuższy dojazd w stronę wiaduktu,
    mieszkańcy ulicy Nowej nie mają takich możliwości.
    To że burmistrz Was faworyzuje nie znaczy, że jesteście najważniejsi.
    Boli to nas pozostałych mieszkańców, bo nawet dziecko choć zafascynuje się nową
    zabawką nie wyrzuca tych starych.
  • przeprowadzka1 26.03.07, 14:13
    Zapraszam więc wieczorną porą na przejście drogą od strony wiaduktu. Ciekawe
    jak mają pokonać młode mamy objuczone torbami i dziecinnymi wózkami tę nieco
    dłużą drogę np. do szpitala lub najbliższego sklepu? Pozostaje jeszcze kwestia
    ostanich napadów na ul. Słowackiego, dzieci dochodzących do szkoły.
    Generalnie będąc wczoraj na spacerze i podziwiając Radzymin stwierdzam, że to
    miasto ma problem z utrzymaniem już istniejących nawierzchni, a ilość dróg,
    które wymagają generalnego remontu lub budowy od podstaw jest ogromna. Do tego
    jeszcze wszędzie śmieci, wokół szitala, Urzędów, w rowach. Widok makabryczny!!!
  • przeprowadzka1 26.03.07, 14:20
    A miast 7701 mieszkańców smile
  • mieszkanka13 26.03.07, 14:47
    Nie twierdzę, że ulica Słowackiego jest w idealnym stanie, ale takich ulic w
    mieście, a także całej gminie jest wiele. Burmistrz obejmując swój urząd
    powinien mieć świadomość , że jego władza obejmuje całą gminę a nie tylko
    miasto, a w związku z tym w planach inwestycyjnych powinny być uwzględniane
    potrzeby całej gminy, a nie tylko jednej społeczności. Mieszkańcy Viktorii widzą
    tylko swoje potrzeby. Nie poruszałabym tego tematu, gdyby zamiast ulicy
    Słowackiego został przeprowadzony generalny remont drogi w Łąkach, gdzie
    dochodzi do wielu śmiertelnych wypadków. Uważam, że jeżeli są ograniczne środki
    na inwestycje nleżałoby je realizować w rozsądnej kolejności, a nie jedni muszą
    czkać po kilkanaście lat na to co drugim daje się "od ręki". Na Aleksandrowie
    też są matki z dziećmi w wózkach i dzieci w wieku szkolnym. Też wracają do domu
    o zmoroku słabo, albo wcale nie oświetlonymi ulicami, nie ma chodnika i nie wiem
    czy kiedykolwiek będzie. Może wypowiadam się ostro, ale z zachowania mieszkańców
    Viktorii wynika, że sa egoistami. Uwierzcie mi w gminie Radzymin są dużo gorsze
    drogi niż ulica Słowackiego i tez wielu mieszkańców miasta i okolicznych wiosek
    musi z nich korzystać.
  • ew151 15.04.07, 17:53
    Czy Burmistrz wytłumaczył z jakiego powodu do Radzymina nie została
    podciągnieta linia podmiejska?

    Jśli dobrze rozumiem obietnicę burmistrza, o której w ostatnim zdaniu pisze
    brziszek, to linii podmiejskiej nie będzie!

    Jako ciekwostkę podam, że linia podmiejska ma dojeżdzać do Serocka (przez np.
    Waliszew).
  • amanna1 26.03.07, 15:51
    Ma Pani coś do osób mieszkających na Victorii???!!!! Razem z tymi
    mieszkańcami "przyszedł" do Radzymina pieniądz!!!
  • mieszkanka13 26.03.07, 14:52
    A co do liczby ludności to jest nas 18 708 a nie 7 701. Miasto i gmina stanowi
    całość ma jeden budżet i nie można tych co nie mają "zaszczytu" mieszkać w samym
    Radzyminie pomijać . Człowiekowi honoru nie godzi się to. Minęły czasy kiedy na
    uważano, ze na wsi mieszkają same chamy.
  • aa9612 26.03.07, 14:58
    Czy była może poruszana sprawa ilości pediatrów w naszej przychodni? Nie dawno
    było 3, teraz miasto urosło i jest 2.
  • amanna1 26.03.07, 15:57
    I jeszcze jedno...po co Wam w mieście drogi skoro i tak każdy chodzi "jak po
    polu"...włazicie pod koła samochodów gdzi popadnie!
  • 123j1 26.03.07, 15:58
    witam.tylko spokojnie .pomyslmy ludzie z viktori kupujac mieszkanie mieli
    obiecywana droge i tylko dlatego moze tu kupili cztery katy swoje .nam
    przedstawiano super wyidealizowana postac tego osiedla ,mialy byc sklepiki i
    autobusy ,a nie mamy nic .autobus ,,k'' ktory jezdzi rano i popoludniami
    wraca sami wywalczylismy dzieki przebojowym sasiadom .ja idac do sklepu do
    centrum klne ze taki czlowiek byl naiwny i wpakowal sie w ta viktorie ,droga
    nam naprawde jest potrzebna albo sklepik na osiedlu .wiem ze takie malutkie
    sklepiki sa rozsiane po calej gminie radzymin a u nas nawet suchej bulki nie
    kupisz .do czego zmierzam rodowici radzyminiacy pomuszcie nam zrobic droge
    ,a podatek jaki placimy z naszego osiedla zastrzezcie tak aby burmistrz
    wydal na wasza droge.i nie gniewajcie sie tak na nas
  • przeprowadzka1 26.03.07, 22:18
    Nie mam zamiaru pomijać mieszkańców okolicznych wiosek. Chciałam tylko
    usprawiedliwić mojego przedmówcę, który zapewne wziął tylko pod uwagę ilość
    mieszkańców Radzymina i stwierdził, że mieszkańcy osiedla Victoria stanowią dużą
    część ogółu "Radzyminiaków" smile
    Zastanawia mnie jednak to dlaczego mieszkańcy wybrali na kolejną kadencję
    burmistrza, który nie jest w stanie wywiązać się z wcześniejszych obietnic
    przedwyborczych? Burmistrza, który głosami wyborców zwycięża w pierwszej turze?
    Skoro przez 20 lat nie doczekali się drogi, remontów itp. Mam tylko nadzieję, że
    zarówno ul. Słowackiego jak i inne inwestycje zostaną zrealizowane.Kupując
    mieszkanie wielu z nas spędziło godziny na rozmowach z urzędnikami w sprawie
    drogi.Otrzymaliśmy zapewnienie, że budowa drogi ruszy w IV kw. ubiegłego roku bo
    jest to sprawa priorytetowa dla miasta. Cóż jak widać priorytety się zmieniają...
  • haana76 26.03.07, 19:42
    Po pierwsze dzieki za zorganizowane spotkanie Stowarzyszeniu. Takie spotkania z mieszkańcami
    powinny wypływac od samej władzy samorzadowej. Ale ta władza nie kwapi się do tego. Poprzednia
    kadencja - cztery lata żadnego spotkania. Zgadzam sie z mieszkanka 13 - po prostu panowie ?pływali?.
    Burmistrz opowiada nam, jak to miasto cierpiało, nie rozwijało się. Przez kogo? Przez nieudolnych
    ludzi. W czasach komuny był taki jeden przywieziony, który rządził naście lat, ale radni byli miejscowi.
    Nie było do tej pory nikogo, kto by w tym urzędzie dobrze zorganizował pracę urzędu, zatrudnił
    dobrze wykwalifikowane kadry. Rozumiem, że infrastruktura kosztuje. Wszystko rodzi się w wielkich
    bólach. To miasto przybiera jakiś wygląd, bo zostały wyłożone prywatne pieniądze na inwestycje. To
    centrum - fasada jeszcze ujdzie, ale poza lepiej nie mówić. Wczorajsze spotkanie to pokazało.
    Chodniki - to wstyd. Ile towaru się w tym mieście zmarnowało? Zrywano całkiem dobre - kładziono
    kostkę. Jednemu z panów obecnych na sali burmistrz obiecał, że trzy lata temu będzie chodnik. Ulica
    Zwycięska to nie Marszałkowska, a ten chodniczek to tragizm. Powinni państwo poprosić o te szerokie
    płytki, które były zdjęte na ulicy Jana Pawła - od poczty poczynając, z Konstytucji itd. A może poszły
    sobie gdzieś, ludzie rozkradli. Kto za to odpowiada w tym mieście? Przecież nie może dochodzić do
    takiej niegospodarności! Jak się nie ma na kostkę, to trzeba wykładać tymi płytkami, na pewno są
    mocniejsze. Teraz możecie się państwo nie doczekać chodniczków, bo w powiecie nie mamy dobrej
    pozycji. Ciekawa jestem, czy ktoś w ogóle mierzył długość tych wykonanych chodników. Ile kasy za nie
    zapłacono? Cóż to za pomysł na inwestycje, jak ma się 1/10 wartości planowanej inwestycji. To jakie
    nas czeka zadłużenie pod koniec tej kadencji? Wieś się dopomina o swoje i ma rację. Ale nie kochani.
    Trzeba zrobić rondo dla Coca coli, bo samochody mają problemy z przejazdem. A jakie to pieniądze z
    tego koncernu wpływają do naszego budżetu? Nigdy o tym nie mówiono.
    Jeden z obecnych pytał o ulicę Traugutta - tam podobno robi się kanalizację, brak pobocza. Od ilu lat
    na tej ulicy buduje się kanalizację. Według BIUMIG od 2003 r. - do dziś. Ciągle ta sama ulica. Ile ona ma
    metrów? Życzę temu panu, żeby się wreszcie doczekał kanalizacji i chodniczka.
    Życzę wszystkim państwu, żebyście mieli przyzwoite ulice i chodniki i wymagali od naszych włodarzy
    tego, co należy do ich kompetencji. Jeżeli nie nadążają za dzisiejszymi czasami, to niech się uczą od
    innych jak to się robi. Polecam taką gminę w Polsce - Bytom Odrzański - bardzo odległe miejsce w
    rankingu samorządowym, ale co za burmistrz.
  • elizabeth40 26.03.07, 23:00
    Jak chyba słusznie zauważyłam większośc inwestycji w Radzyminie dostosowane
    jest do dużych przedsiębiorców typu Coca-Cola - rondo, Alba - kanalizacja, a
    przy okazji skorzystają inni mieszkańcy tylko jakim kosztem nikt sie nad tym
    nie zastanawia najważniejsze jest aby duże firmy były zadowolone. Nie wspomnę o
    firmie sponsoringowej Soraya. Kochani pomieszkacie to zobaczycie, tak jak
    wszędzie przeciętny mieszkaniec się nie liczy. Kiedyś spotkałam się z opinią,
    że to oni zatrudniają ludzi i płacvą podatki.....
  • oliwia251 26.03.07, 23:19
    "Wszyscy dla wszystkich" - Julian Tuwim

    Murarz domy buduje,
    Krawiec szyje ubrania,
    Ale gdzieżby co uszył,
    Gdyby nie miał mieszkania?

    A i murarz by przecie
    Na robotę nie ruszył,
    Gdyby krawiec mu spodni
    I fartucha nie uszył.

    Piekarz musi mieć buty,
    Więc do szewca iść trzeba,
    No, a gdyby nie piekarz,
    Toby szewc nie miał chleba.

    Tak dla wspólnej korzyści
    I dla dobra wspólnego
    Wszyscy muszą pracować,
    Mój maleńki kolego.

    (...) i ta ostatnia zwrotka, jest odpowiednia do tego, aby określić obecną
    sytuację. Jeśli chcemy mieć piękne drogi, piękne chodniki, kanalizacje itp...to
    wszyscy musimy dać coś z siebie, a nie tylko narzekać i zwalać obowiązki na
    innych. Bo jak słusznie zauważono Gmina Radzymin ma około 19 tyś. mieszkańców,
    a na spotkaniu z burmistrzem było około 150 osób, a reszta?
  • brziszek 27.03.07, 08:32
    Dzięki Studencie6 za sprostowanie mojej oczywistej omyłki pisarskiej smile
    Podając ten ułamek chodziło mi wyłącznie o odsetek Victorian wśród całości
    mieszkańców miasta, bo przecież podjąłem polemikę z mieszkanką ul. Nowej, która
    jak mniemam znajduje się w obrębie Radzymina (jeżeli jestem w błędzie z uwagi
    na krótki staż Radzyminiaka to proszę o korektę). Przepraszam jednocześnie
    pozostałych mieszkańców gminy za zaistniałą pomyłkę. Co do pozostałych uwag to
    podtrzymuję je w całości. Pozdrawiam mieszkańców Miasta i Gminy Radzymin!
  • pwysocki 27.03.07, 22:40
    A ile osób mieszka na terenie gminy nie będąc tutaj zameldowanym? Czy ktoś
    chociaż pobieżnie zbadał ten temat.
    W mojej okolicy na co drugiej posesji widać, że właściciele jeżdżą samochodami z
    tablicami rejestracyjnymi spoza powiatu.
    A spośród mieszkańców Victorii ile osób zameldowało się w Radzyminie i
    rzeczywiście płaci tu podatek PIT?

    --
    "Chciałem, by Warszawa była wielka.
    Wierzyłem, że wielką będzie. (...)
    I Warszawa jest wielka.
  • elalin 27.03.07, 09:06
    No ale co jeszcze mieszkańcy mogą dac od siebie. Przecież dajemy podatki i jak
    słusznie wcześniej zauważono chcielibyśmy aby były wykorzystywane racjonalnie.
    To że było 150 osób uważam za wielki sukces. Ja sama nie dojechałam z przyczyn
    zdrowotnych i strasznie tego żałuję, ale nic nie mogłam poradzic. Natomiast nie
    oczekujmy że na takim spotkaniu będzie np. 5 tys. osób, bo tak naprawdę nie
    miałoby to sensu. Ci co byli to byli przedstawiciele mieszkańców i o to chyba
    chodzi. Bardzo proszę napiszcie jakie zobowiązania podjął burmistrz (miało ich
    być 5 do końca roku i 5 do końca kadencji).
    Jeśli chodzi o chodniki w Radzyminie i nawierzchnie ulic to jest to tragedia i
    nie da się tego ukryć. Jest to wizytówka burmistrza. Bo wystarczy, że w
    miasteczku będą chodniki i dobre ulice a od razu wizerunek takiego miasta
    zyskuje na wartości i nie potrzeba nie wiadomo jakich inwestycji.Poprawia się
    bezpieczeństwo i estetyka miasta, od razu wtedy widać, ze władze dbaja o
    mieszkańców. I nie ma sensu kłócić się gdzie te ulice są bardziej potrzebne. Bo
    spójzcie co się porobiło, burmistrz swoją nizaradnością doprowadził do tego że
    miasto podzieliło się na obozy i kłóci się komu potrzebny jest bardziej
    chodnik.Lepiej chyba się zjednoczyć i doprowadzić i zrobić chodniki wszędzie
    gdzie są one niezbędne. Mieszkańcom Victorii na pewno będzie miło iść na spacer
    do przepięknego lasu na Aleksandrowie chodniczkiem, bo w tej chwili raczej nie
    doszli by z wózkiem dziecinnym taki kawał poboczem.
    Pozdrawiam wszystkich
  • babybelly 27.03.07, 09:47
    To ja odpowiem też wierszem - tym razem Brzechwy, a rozsławionym bodajże przez
    M. Rodowicz. Oby nie był proroczy smile

    Jan Brzechwa
    Ryby, żaby i raki

    Ryby, żaby i raki
    Raz wpadły na pomysł taki,
    Żeby opuścić staw, siąść pod drzewem
    I zacząć zarabiać śpiewem.
    No, ale cóż, kiedy ryby
    Śpiewały tylko na niby,
    Żaby
    Na aby-aby,
    A rak
    Byle jak.

    Karp wydął żałośnie skrzele:
    Słuchajcie mnie przyjaciele,
    Mam sposób zupełnie prosty -
    Zacznijmy budować mosty!
    No, ale cóż, kiedy ryby
    Budowały tylko na niby,
    Żaby
    Na aby-aby,
    A rak
    Byle jak.

    Rak tedy rzecze: Rodacy,
    Musimy się wziąć do pracy,
    Mam pomysł zupełnie nowy -
    Zacznijmy kuć podkowy!
    No, ale cóż, kiedy ryby
    Kuły tylko na niby,
    Żaby
    Na aby-aby,
    A rak
    Byle jak.

    Odezwie się więc ropucha:
    Straszna u nas posucha,
    Coś zróbmy, coś zaróbmy,
    Trochę żywnosci kupmy!
    Jest sposob, ja wam mówię,
    Zacznijmy szyć obuwie!
    No, ale cóż, kiedy ryby
    Szyły tylko na niby,
    Żaby
    Na aby-aby,
    A rak
    Byle jak.

    Lin wreszcie tak powiada:
    Czeka nas tu zagłada,
    Opuścilismy staw przeciw prawu -
    Musimy wrócić do stawu.
    I poszły. Lecz na ich szkodę
    Ludzie spuścili wodę.
    Ryby w płacz, reszta też, lecz czy łzami
    Zapełni się staw? Zważcie sami,
    Zwłaszcza że przecież ryby
    Płakały tylko na niby,
    Żaby
    Na aby-aby,
    A rak
    Byle jak.
  • esky 27.03.07, 10:19
    a reszta Droga Oliwio - po niedzielnym spacerze nad staw gdzie po drodze
    zobaczyła rozkładające się szczury na chodniku przy przedszkolu, mięso sprzed
    miesiąca dalej nie posprzątane - jeszcze większą ilość brudu!!! - woli wsiąść w
    auto i jechać np na wieczorny koncert Habakuk do Trójki niż słuchać jakiegoś
    ..............(piiiiiiiiii)burmistrza!!!!!
    nauczyć się mówić to jest naprawdę prosta sprawa - wystarczy dobry szkoleniowiec
    - natomiast realizację tego widać w tym kretyńskim mieście!!!!
  • brziszek 27.03.07, 10:40
    Mocne słowa, ale jak dla mnie mało merytoryczne ...
  • oliwia251 27.03.07, 10:48
    Idąc np ulicą Konstytucji 3-go Maja, w koszach są śmieci z domów
    prywatnych....i czyja to wina?Poza tym połowa mieszkańców wyrzuca śmieci gdzie
    popadnie, więc trzeba najpierw samemu przestrzegać pożądku, a póżniej wymagać
    od innych Droga/gi Esky! Zgadzam się, że jest brudno na ulicach i trzeba coś z
    tym zrobić,i wystarczy rozmowa a nie pyskówka jaką teraz podjełeś/łaś...A tak
    na marginesie to ja byłam w niedziele na Debacie....więc najpierw zapytaj się,
    zanim zaczniesz się kogos czepiać.
    Miłego dnia
  • student6 27.03.07, 11:21
    Deklaracja Burmistrza

    Jako najważniejsze problemy lokalne uważam:

    - poprawę bezpieczeństwa mieszkańców (oświetlenie ulic, wzmocnienie prewencji
    policji i SM, monitoring uliczny)
    - zwodociągowanie terenów wiejskich
    - potrezbe budowy gimnazjum i boisk sportowych
    - poprawa stanu dróg gminnych


    W roku 2007 zamierzam:

    - dokończyć rozbudowę Strażnicy OSP - I etap
    - dokończyć rozbudowę szpitala
    - dokończyć remont kina "Czar"
    - wybudować ulicę Słowackiego
    - wykonać prace remontowe w Dworku Eleonory Czartoryskiej


    W kadencji 2006-2010 zamierzam:

    - budowa gimnazjum nr.1 w Radzyminie i boisk sportowych
    - zwodociągowanie wsi Zawady, Zwierzyniec, Nadma
    - Modernizację Al. Jana Pawła II i Wołomińskiej
    - Wykonanie projektu alternatywnego układy komunikacyjnego dla odciążenia ulic
    Weteranów i Stary Rynek


    Podpisane własnoręcznie przez Burmistrza
  • elalin 27.03.07, 13:44
    student6 napisał:

    > Deklaracja Burmistrza
    > W roku 2007 zamierzam:
    >
    > - dokończyć rozbudowę Strażnicy OSP - I etap
    > - dokończyć rozbudowę szpitala
    > - dokończyć remont kina "Czar"
    > - wybudować ulicę Słowackiego
    > - wykonać prace remontowe w Dworku Eleonory Czartoryskiej
    >

    jakie DOKOŃCZYĆ?!! Przecież to się rozumie samo przez się, że jak się zaczęło
    to trzeba dokończyc i chyba nie ma potrzeby się z tym deklarować na spotkaniu
    z mieszkańcami. Czy w Radzyminie nie kończenie inwestycji to jest normalna
    sprawa i trzeba aż deklaracji żeby mieć pewność że będą skończone.
    To jakiś absurd.
  • mieszkanka13 27.03.07, 11:21
    Dziwią mnie ostre, żeby nie powiedzieć inaczej wypowiedzi mieszkańców Viktorii.
    Nie podoba im sie Radzymin to po co kupowali tu mieszkania. Przecież w ciągu
    roku czy dwóch nic się tu nie zmieniło, a więc kupując mieszkanie wiedzieli w
    jakich warunkach będą mieszkać. Nie chcę mierzyć wszystkich "jedną miarą", ale
    jeżeli weszliście do tej społeczności spróbujcie zrozumieć potrzeby innych a nie
    tylko swoje. Ja wiem, że możecie być niezadowoleni i walczycie o swoje. Każdy by
    tak robił. Dziwi mnie tylko zachowanie burmistrza, który jednych mieszkańców
    faworyzuje a innych pomija. Piszecie jakie macie problemy ze stanem dróg brakiem
    oświetlenia, czy dużą odległością od różnych instytucji, ale w opinii wielu i
    tak jesteście traktowani lepiej jak pozostali miezkańcy. Mieszkam na
    Aleksandrowie już wiele lat i nic co tam zostało zrobione nie jest wynikiem
    działania władz miejskich (no może wodociągi). Ulica Maczka i ta część Nowej, na
    której jest asfalt została wybudowana przy znaczej pomocy i pracy nas i naszych
    rodziców. O możliwość podłączenia się do gazociągu i wodociągu stoczyliśmy ostry
    bój, bo na wsi media są niepotrzebne.A już odrębnym problemem jest kanalizacja.
    Komuś z włodarzy się uroiło żeby zrobić kanalizację ciśnieniową i teraz jeżeli
    kogoś stać na przyłączenie się do kanalizacji to jak przeprowadzi rachunek
    ekonomiczny wyjdzie mu, że taniej jest jednak korzystać z usług asenizacyjnych.
    Dlaczego tyle lat nie upominaliśmy się o asfalt na Nowej? Upominaliśmy się, ale
    tłumaczyli nam, że dopóki nie położą mediów to nie ma sensu robić nawierzchni.
    Teraz już media są i w tym roku mieliśmy mieć asfalt, ale jak się okazuje była
    to pusta obietnica, bo na spotkaniu burmistrz powiedział, że najpierw mieszkańcy
    muszą podłączyć się do kanalizacji. I tu koło się zamyka bo na przyłączanie nie
    ma chętnych i bez pomocy urzędu nie będzie.
    Myślę, że mieszkańcy Viktorii pogoniliby takiego burmistrza na cztery wiatry
    nawet na początku kadencji jakby z nimi tak pogrywał jak z nami.
  • maciej-z 27.03.07, 19:13
    Radzymin to miasto kategorii B. Z tego co czytam taki wizerunek utrwala się.
    Myślałem, że Radzymin ma olbrzymią szansę jak dzielnica Wola w Warszawie i
    zmieni swoje oblicze. Zagracone podwórka, palenie śmieci na posesjach, a także w
    piecach, nieszczelne szamba. Lasy zaśmiecone (jak nigdzie !). Szaro, brudno to
    niestety pierwsze wrażenie z pobytu w tym miasteczku (Rynek jest OK). I te
    ciągłe gadanie, że świadomie przez lata zaniedbywano Radzymin. Jako antidotum
    Golgota.
    Tylko do cholery nie obrażajcie się. Przestańcie sadzić na posesjach tuje, które
    bardziej pasują do cmentarza. Zacznijcie sami kreować wizerunek miasta. Jak
    burmistrz jest do kitu to i tak już za późno na lamenty.
    No dobra, nie jest tak źle.
  • amanna1 27.03.07, 19:15
    Przecież w ciągu
    > roku czy dwóch nic się tu nie zmieniło, a więc kupując mieszkanie wiedzieli w
    > jakich warunkach będą mieszkać.

    Moja droga...na Victorii mieszkają ludzie z całego kraju, więc nie wymagaj aby
    ktoś wiedział "co dokładnie kupuje"...My rozmawialiśmy z J.W kupując mieszkanie
    i wiemy tyle co nam powiedziano i ile sami byliśmy w stanie sprawdzić. Więc
    proszę skończ te swoje wywody...oskarżając nas o egoizm...
  • szfran 27.03.07, 21:07
    amanna1 napisała:
    >na Victorii mieszkają ludzie z całego kraju,więc nie wymagaj aby
    ktoś wiedział "co dokładnie kupuje"...
    a
    maciej-z napisał:
    >Radzymin to miasto kategorii B.
    >ciągłe gadanie, że świadomie przez lata zaniedbywano Radzymin.
    maciej-z napisał:
    >Tylko do cholery nie obrażajcie się.

    Ach !jak mi was szkoda - biedaczki .Ile wy macie lat , że w ciemno kupiliście .
    Teraz wszyscy sa winni tylko nie wy sami .
    Skoro zdecydowaliście się na zamieszkanie w naszy pięknym grodzie to
    zapoznajcie się z naszą historiiiiiiiiiiĄ i zaprzyjaznijcie się z nami.
    Przestańcie śmiać się z naszej historiiiiii z nas i naszej cierpliwości .
    Wiedzcie ,ze wiele ulic ma większe prawo wołać o chodnik , naprawę czy nowy
    asfald , mieszkamy tu do dziada pradziada i nie pozwolimy na intrygi i obelgi .
    Jesteśmy DUMNI z naszego miasta . Mamy tyle na ile nas stać .
    Jasne !
  • elizabeth40 27.03.07, 22:49
    Kochani Radzymin to najpiękniejsze miasto i bardzo przyjazne dla przyjezdnych.
    Mój dziad przeprowadził sie tu z Wartszawy, tu są korzenie mojego rodu.
    Mieszkamy blisko dużej aglomeracji, posiadamy dużo miejsc pracy, a będzie
    jeszcze więcej, budowane są coraz to nowe osiedla jako sypialnie dla stolicy.
    Nie sprzeczajmy się "kto ma pierwszeństwo" bo pierwszeństwo mamy my "starzy
    mieszkańcy". No dobra żartuje cieszy mnie rozwój i rozbudowa mojego
    miasteczka.
  • szfran 27.03.07, 23:49
    Nie broń ich nie broń ,przechlapali sobie i basta .Cieszyłem się ,a teraz
    jestem wściekły ,przeczytałem te ,,wspaniałe " wpisy i przypomniałem sobie
    wyjazd po kamienie w zeszłym tygodniu na strą zapomnianą ulice Słoneczną
    gdzie ,,poszedł" mi resor i co nie mam racji . Centrum miasta i ...
    wszyscy zapomnieli lub słońce oślepiło
  • amanna1 28.03.07, 18:34
    szfran napisał:

    > amanna1 napisała:
    > >na Victorii mieszkają ludzie z całego kraju,więc nie wymagaj aby
    > ktoś wiedział "co dokładnie kupuje"...
    > a
    > maciej-z napisał:
    > >Radzymin to miasto kategorii B.
    > >ciągłe gadanie, że świadomie przez lata zaniedbywano Radzymin.
    > maciej-z napisał:
    > >Tylko do cholery nie obrażajcie się.
    >
    > Ach !jak mi was szkoda - biedaczki .Ile wy macie lat , że w ciemno
    kupiliście .
    > Teraz wszyscy sa winni tylko nie wy sami .
    > Skoro zdecydowaliście się na zamieszkanie w naszy pięknym grodzie to
    > zapoznajcie się z naszą historiiiiiiiiiiĄ i zaprzyjaznijcie się z nami.
    > Przestańcie śmiać się z naszej historiiiiii z nas i naszej cierpliwości .
    > Wiedzcie ,ze wiele ulic ma większe prawo wołać o chodnik , naprawę czy nowy
    > asfald , mieszkamy tu do dziada pradziada i nie pozwolimy na intrygi i
    obelgi .
    > Jesteśmy DUMNI z naszego miasta . Mamy tyle na ile nas stać .
    > Jasne !
    ja doskonale historię Radzymina znam, ponieważ od prawie 30 lat byłam
    mieszkanką sąsiednich Marek. Kupiłam to mieszkanie ponieważ jest mi potrzebne
    na 2 lata. Mam działkę w Radzyminie , więc może teraz powinnam wykłucać się o
    to, że kanalizacji nie mam??? wodociągu??? A może Wy porozmawiacie z
    właścicielami sklepów, punktów usługowych - zapytacie jak wzrosły ich obroty?!
  • pwysocki 27.03.07, 22:36
    Skoro JW obiecywało to, niech JW teraz słowa dotrzymuje.

    A propos JW, to jego właściciel też ma dom na terenie gminy.

    --
    "Chciałem, by Warszawa była wielka.
    Wierzyłem, że wielką będzie. (...)
    I Warszawa jest wielka.
  • mieszkanka13 28.03.07, 08:48
    P.Wysocki słusznie zauważył, że nie tylko mieszkańcy Viktorii płacą podaki. My
    razem z mężem mamy ponad 30-letni staż pracy każde (zarobki powyżej średniej
    krajowej) od kilku lat pracują nasze dzieci, ponadto płacimy podatek od
    nieruchomości, a więc do Radzymińskiego budżetu wpłynęło z tytułu naszych
    podatków już sporo pieniędzy. A co do czystosci w naszym mieście to nie powiem,
    że wszystko jest w porządku, ale winne są nie tylko służby miejskie, ale również
    i sami mieszkańcy. A teraz dodam ciekawy cytat z forum mieszkańców Viktorii:
    "Witam, mieszkam na osiedlu ok. miesiąca. Uważam, że po swoich pupilach powinni
    sprzątać właściciele, a nie firma sprzątająca. Nic nas nie zwalnia z dbania o
    czytość. Niektórzy chyba o tym zapomnieli a szkoda. Nanieść błota, naświnić a
    potem czekać na firmę sprzątającą to każdy potrafi. To samo dotyczy
    niedopałków, butelek i puszek po piwie. Mam wrażenie że dla niektórych
    mieszkańców liczy się tylko ich mieszkanie - bezludna wyspa, a reszta niech
    utonie w - za przeproszeniem - gnojówce. Wstyd.
    Belkę widzicie w oku bliźniego, a nie widzicie źdźbła w swoim.
    I jeszcze jeden bardzo ciekawy cytat też z Viktori:
    "Szkoda tylko, że odśnieżanie zaczęło się dopiero wtedy, gdy jedna z mieszkanek
    zadzwoniła do Straży Miejskiej że nie jest nic robione i robota zaczęła sie
    dopiero po przyjeździe SM do administratora i upomnieniu go. Szkoda, że po
    południu znowu na osiedle fatygowała się SM w tym samym celu. Szkoda, że na
    klatkach schodowych leżą kocie i psie odchody. Szkoda, że administrator każe
    odśnieżać parkingi tylko tam, gdzie widać ślady kół. Szkoda, że chodniki były
    śliskie i niczym nieposypane. I wreszcie szkoda, że drogi na osiedlu były
    odśnieżane przez pług przysłany przez służby miejskie....
    Jeżeli to jest prawda, że gmina włączyła się w odśnieżanie prywatnego terenu to
    ja jestem bardzo oburzona. Pamiętacie jak wyglądało centrum przez kilka dni po
    opadach śniegu. Trudno było się poruszać. O odsnieżenie wielu dróg nie można
    było się doprosić. I co o tym myślicie.
  • antek722 28.03.07, 10:28
    Brawo dla mieszkanki13, też jestem zdania, że najłatwiej winą za zaniedbania obarczać innych a samemu nie dostrzegać własnej niedoskonałości.
    Tak, tak, drodzy NOWI mieszkańcy Radzymina.
    Zadziwia mnie fakt, że tyle piszecie o wszechogarniajacym brudzie w centrum Radzymina, dziurawych ulicach, o Waszej mężnej postawie w walce z Burmistrzem o wybudowanie ulicy na Słowackiego a nie starcie się rozmawiać konstruktywnie o możliwościach działań, które pomogłyby zmienić to wszystko co tak mocno Was uwiera.
    Może kiedy zaczniecie patrzeć na siebie samych jak na mieszkańców Radzymina,a nie tylko jak na mieszkańców osiedla Victoria, to może wtedy łatwiej będzie Wam spojrzeć na pewne fakty z właściwej perspektywy-czyli z perspektywy potrzeb całego miasta i gminy - a nie tylko z perspektywy strzeżonego, ogrodzonego osiedla.
    Wybór należy do Was, to Wy decydujecie czy chcecie żyć w RADZYMINIE, czy na zamkniętym osiedlu Victoria.
    Uważam, że o wiele łatwiej wywrzeć presję na władzach miasta w sprawach ważnych dla jego mieszkańców(czystość, bezpieczeństwo, przyjazna infrastruktura), podejmując wspólne działania a nie wykłócać się komu należy się zrobienie ulicy:mieszkancom z Victorii czy może ludziom, którzy żyją przy ul.Nowej?
    Potrzeby wszystkich są jednakowo ważne; ludzie, którzy mieszkają na Victorii mają pełne prawo do tego aby w cywilizowany sposób docierać do centrum miasta ale nie wolno zapominać, że to samo dotyczy mieszkańców ulicy Nowej.
    I jak najbardziej na miejscu wydaje się cytowany we wcześniejszym poście wiersz Brzechwy,może więc warto zacząć mówić jednym głosem w ważnych sprawach a nie przepychać się durnymi argumentami kto ile podatków płaci, gdzie jest większa ilośc mieszkańców, itd.
    P.s.mała prośba do mieszkańców Victorii, którzy korzystają z objazdu ul.Słowackiego ul.Korczaka:
    nie zapominajcie, że ul.Korczaka leży w terenie zabudowy miejskiej i że obowiązuje tam OGRANICZENIE prędkości do 50 km/h.Niektórzy kierowcy zdają się tego faktu nie zauważać jak i faktu, że na ul.Korczaka nie ma chodnika.
    Pozdrawiam
  • przeprowadzka1 28.03.07, 13:40
    Odśnieżano nie prywanty teren, a ul. Słowckiego.Nigdy na osiedlu nie było
    pługów miejskich.Czytając to co piszecie zmieniam zdanie o mieszkańcach
    Radzymina.Jesteście pełni komleksów, zawiści, a miasto nie jest i jeszcze długo
    nie będzie przygotowane na przyjęcie tak dużej liczby nowych
    mieszkańców.Przykłady można mnożyć.Przez wiele miesięcy nie mieliśmy stałego
    zasilania w energię elektryczną bo miasto nie dopilnowało regulacji spraw
    własnościowych.Kuriozalny jest fakt, że mimo iż UM pracuje w pn. do godz. 17:00
    wnioski na dowody osobiste można składać tylko do godz. 15:30.Jedyne co
    przemawiało za kupnem mieszkania na osiedlu Victoria to cena za m2 i
    zapewnienia urzędników, że ruszy budowa drogi Słowackiego.Walory samego miasta
    były sprawą drugorzędną.Ale skoro staliśmy się mieszkańcami Radzymina to
    zainteresowaliśmy się też jego problemami ale jak widać nie jesteśmy tu mile
    widziani.Uważajcie drodzy rdzenni Radzyminiacy buduje się kolejne osiedle w
    centrum miasta może nowi mieszkańcy też Waszym kosztem będą chcieli mieć drogę
    dojazdową do osiedla!Może powinniście wymalować na rogatkach miasta transparent
    pt. "PRAWA TYLKO DLA MIESZKAŃCÓW Z 30-LETNIM STAŻEM"!!!!
  • mieszkanka13 28.03.07, 14:04
    Droga Przeprowadzko1 o odśniażaniu przeczytałam na forum osiedla. Ktoś napisał,
    ze służby miejskie odśnieżały uliczki na zamknietym osiedlu. Nie przyjęłam tego
    za pewnik a tylko stwierdziłam, że jeżli to prawda jest to niewłaściwe
    postępowanie władz miasta bo nikomu prywatnych posesji nie odśnieżają. ( nie
    wiem czyją własnością sa grunty na których budowane jest osiedle).
    Jak już wielokrotnie pisałam moje pretensje nie były skierowane do mieszkańców
    osiedla, a do włodarzy bo to nie Wy decydujecie o planowanych inwestycjach tylko
    radni.
    Tak jak mnie zdenerwowały wypowiedzi nie Twoje a innych mieszkańców osiedla tak
    widzę Ciebie zdenerwowały moje. I jak ja broniłam się przed napastliwością
    innych tak Ty odnosisz się do moich wypowiedzi. Nie mam o to pretensji lubię
    ostrą ale kulturalną dyskusję.
    Postarajmy się zrozumieć potrzeby innych a przedstawiając burmistrzowi problemy
    wszystkich mieszkańców tych z osiedla, tych z miasta i tych ze wsi może
    uświadomimy mu, że został wybrany po to aby służyć wszystkim mieszkańcom równo
    bez względu na miejsce zamieszkania.Niech wie, że jego praca to nie tylko władza
    ale i słuzba.
  • przeprowadzka1 28.03.07, 14:16
    Zgadzam się z Tobą i podzielam w pełni Twoje zdanie.
  • amanna1 28.03.07, 18:52
    przeprowadzka1 napisała:

    > Odśnieżano nie prywanty teren, a ul. Słowckiego.Nigdy na osiedlu nie było
    > pługów miejskich.Czytając to co piszecie zmieniam zdanie o mieszkańcach
    > Radzymina.Jesteście pełni komleksów, zawiści, a miasto nie jest i jeszcze
    długo
    >
    > nie będzie przygotowane na przyjęcie tak dużej liczby nowych
    > mieszkańców.Przykłady można mnożyć.Przez wiele miesięcy nie mieliśmy stałego
    > zasilania w energię elektryczną bo miasto nie dopilnowało regulacji spraw
    > własnościowych.Kuriozalny jest fakt, że mimo iż UM pracuje w pn. do godz.
    17:00
    >
    > wnioski na dowody osobiste można składać tylko do godz. 15:30.Jedyne co
    > przemawiało za kupnem mieszkania na osiedlu Victoria to cena za m2 i
    > zapewnienia urzędników, że ruszy budowa drogi Słowackiego.Walory samego
    miasta
    > były sprawą drugorzędną.Ale skoro staliśmy się mieszkańcami Radzymina to
    > zainteresowaliśmy się też jego problemami ale jak widać nie jesteśmy tu mile
    > widziani.Uważajcie drodzy rdzenni Radzyminiacy buduje się kolejne osiedle w
    > centrum miasta może nowi mieszkańcy też Waszym kosztem będą chcieli mieć
    drogę
    > dojazdową do osiedla!Może powinniście wymalować na rogatkach miasta
    transparent
    >
    > pt. "PRAWA TYLKO DLA MIESZKAŃCÓW Z 30-LETNIM STAŻEM"!!!!


    Ja mam zamiar niedługo wybudowac dom w Radzyminie - na cełe życie...właśnie
    całe życie. Jak czytam wypowiedzi mieszkańców Radzymina to odechciew mi się
    budowy.
  • haana76 29.03.07, 17:50
    Moi drodzy do czego sprowadziła się dyskusja na Forum? Do dwóch ulic - Słowackiego i Nowej. A gdzie
    reszta innych spraw? Panowie ze Stowarzyszenia wykonują swą pracę społecznie. Coś ruszyli w tym
    mieście. Ale trzeba im pomóc. Dostęp do internetu w Polsce nie jest tak powszechny. Dyskutuja te
    same osoby. W pewnych momentach dochodzi do zwykłej arogancji, chamstwa. Po co to wszystko? Ja
    jako rodowita mieszkanka, bardzo się cieszę, że przybywają nowi mieszkańcy, nowe bloki, domy. Lepiej
    żeby te pola zarośnięte były zagospodarowane. Nie można toczyc na tym forum dyskusji z dwóch
    pozycji - my z Victorii i my starzy mieszkańcy. J.W.Construction jest znaną firmą w Warszawie, że
    buduje najtaniej, ale nie do końca wywiązuje się z tego co obiecuje swoim nabywcom. Jeżeli było
    podpisane zobowiazanie ze strony UMiG to na pewno to wykonają. Nas jako mieszkańców się nie
    informuje, do czego zobowiązała się obecna władza ściągając do Radzymina inwestorów. Nie wiemy co
    obiecała Sorayi, która na ogromnym banerze dziękowała władzom miasta. Może wychodzą z założenia
    po nas bodaj potop...
  • radochna 28.03.07, 10:35
    Witam,
    z mężem w Radzyminie mieszkamy bardzo krótko, ale staramy się myśleć o mieście
    jako o naszym. Staramy sie robic zakupy tutaj, ale to utrudnione, bo większość
    sklepów czynna jest do 17-18.
    Niestety nie czujemy się tutaj jak u siebie. Widać po niektórych wpisach,że
    jesteśmy intruzami, elementem niepożądanym.
    Chcielibyśmy aby nowi i starzy mieszkańcy byli jedna społecznością, ale że nie
    będzie to łatwy proces, widać przy sporach wokół inwestycji i komu sie bardziej
    zależy. Nowi mieszkańcy nie widzą problemów starych mieszkańców, a starzy nie
    zdają sobie sprawy,że my przyszliśmy z nadziejami na drogę ( tak na marginesie:
    jak się wam podoba nowa próba wyrównania Słowackiego, czyli posypania drogi
    gruntowej ostrymi kamieniami).

    Po co to szczucie jednych na drugich?
  • mieszkanka13 28.03.07, 10:58
    Nie było moim zamiarem "szczucie jednych na drugich". Na Nowej też mieszkają
    ludzie, którzy Radzyminiakami są dopiero od kilku lat i stosunki sąsiedzkie są
    dobre. Jak już pisałam nie uważam, że ulicy Słowackiego nie należy się porządna
    nawierzchnia. Ponieważ na debacie burmistrz stwierdził, że czyta wpisy na tym
    forum chciałam mu uświadomić, że Radzymin to nie tylko Viktoria, że skoro
    obiecał mieszkańcom jednej i drugiej ulicy to powinny być zrobione obydwie. Może
    jestem z natury złośliwa, ale niektóre wpisy sprowakowały mnie. Właśnie dlatego
    żebyście nie czuli się intruzami uważam, że powinniście poznać problemy całego
    społeczeństwa Radzymina. Jesteście u siebie a nie "w gościach" i dlatego wszyscy
    powinniśmy być traktowani równo a nie jedni jak "honorowi goście" a inni jak
    służący.
  • antek722 28.03.07, 11:40
    Radochno, nie wydaje mi się, żeby mieszkanka13 uprawiała "szczucie jednych na drugich", pokazała po prostu brak konsekwencji w działaniach NIEKTÓRYCH mieszkańców a jej opinia skierowana była raczej do tej bardziej napastliwej i nieobiektywnej grupy forumowiczów.Tak przynajmniej ja odebrałem Jej wypowiedź.
    A to,że mieszakając bardzo krótko w Radzyminie starasz się mysleć o mieście jako o swoim, jest ze wszechmiar pozytywne i mam nadzieję, że tak się w nim będziesz czuła a przekonanie,że jesteś elementem niepożądanym i intruzem ,jak najszybciej pozostanie tylko niemiłym wspomnieniem, czego Tobie serdecznie życzę.
    Co do wysypania drogi tłuczniem, może warto dowiedzieć się w Urzędzie czy jest to kolejne działanie tymczasowe (podyktowane oczekiwaniami przedstawionymi na spotkaniu z Burmistrzem),czy może przygotowanie do właściwych prac na ul.Słowackiego?
    Ja raczej obstawiałbym ten pierwszy wariant sad
  • szifox 28.03.07, 11:53
    W mojej opinii ul. Słowackiego powinna być wykonana po ułożeniu całej
    infrastruktury oraz po zakonczeniu prac budowalanych, aktualnie wciąż trwa
    budowa os. Vicoria, podobno też ma powstać jeszcze jedno osiedle w tej okolicy,
    więc istnieje ryzyko uszkodzenia nowej drogi przez ciężki sprzęt budowlany.

    Wg. opinii radnego sejmiku mazowieckiego Janusza Piechocińskiego, który gościł
    na niedzielnej debacie koszt wykonania 1 km lokalnej drogi (z podbudową) wynosi
    ok 1 mln zł.
  • delfin454 28.03.07, 12:10
    szifox napisał:
    > budowa os. Vicoria, podobno też ma powstać jeszcze jedno osiedle w tej
    okolicy,
    >
    > więc istnieje ryzyko uszkodzenia nowej drogi przez ciężki sprzęt budowlany

    To nie są tylko obawy szlifoxa , ale wielu z nas
    Jakie zabezpieczenia złoży JW iż nie zniszczy drogi ?
    A jeżeli zniszczy czy ją naprawi ?
  • szifox 28.03.07, 12:13
    ... przy okazji chciałbym przypomnieć moją opinię, którą wyraziłem przed
    wyborami ... gmina niepotrzebnie angażuje się w budownictwo komunalne i inne
    zbyt kosztowne inwestycje (np kino) ... te pieniądze powinny finansować budowę
    infrastruktury publicznej, a gminny zasób mieszkaniowy mógły być wtedy
    pozyskiwany od deweloperów w zamian za wybudowanie infrastruktury technicznej i
    drogowej do osiedli.
  • antek722 28.03.07, 12:38
    TAK SZIFO ma rację! SZIFO na prezydenta, tzn. na burmistrza!
  • szifox 28.03.07, 13:19
    ja tam nie zazdroszczę burmistrzowi ... tylko uważam, że takie decyzje trzeba
    ważyć w szerszym gronie ...

    ... to prawda, że są inwestycje, które po kilkanaście lub kilkadziesiąt lat
    czekają na swój czas ... jednak nie można kierować, się wyłącznie tym faktem.
    Zameldowani mieszkańcy Victorii jako dużego osiedla zapewne w odczuwalny sposób
    zasilą budżet gminny, dlatego też powinni mieć zapewnione godne warunki
    logistyczne. Łatwo dostępna infrastuktura to więcej mieszkańców i więcej
    pieniędzy w kasie gminy. Oczywiście podtrzymuję opinię, że docelowe rozwiązania
    powinny być wykonane po zakończeniu uciążliwych prac.
  • andrzej5219 28.03.07, 19:56
    Budowa Osiedla Victoria została już ukończona ( nie licząc poprawek wink ale już
    bez ciężkiego sprzętu). Długość odcinka ul Słowackiego od Korczaka do skrętu
    rownoległego do obwodnicy wynosi 1000 m. A tak na marginesie, w tym to miejscu
    ma ruszyć budowa nowego Kościoła, poświęcenie miejsca 3.04 godz 17.00. Mam
    nadzieję, że ta lokalizacja nie będzie powodem kolejnego podziału na MY i
    ONI wink
  • romml 28.03.07, 11:50
    1. Radzymin znałem tylko z bitwy jaka tu miała miejsce.
    2. Mieszkam tu bo pracuję w Warszawie.
    3. Kupiłem mieszkanie nie dla dlatego że miasto mi się podoba ale że jest
    blisko Warszawy.
    4. Radzymin jest dla mnie tylko sypialnią.
    5. Nie kupił bym tu mieszkania gdyby nie obietnice że ulica Słowackiego szybko
    zostanie wybudowana i będzie dogodny dojazd do W-wy.
    6. Nie sadzę że miasto to będzie dla mnie kiedykolwiek moją małą ojczyzną skoro
    już na początku ktoś buduje jakieś niezrozumiałe antagonizmy
    7. Skoro tak żle nas z Viktori postrzegacie (intruzi - przez których nie będzie
    drogi) to gdzie byliście gdy zapadały decyzje o budowie osiedla i można się
    było spodziewać że jakieś inwestycje z tym faktem związane będą musiały zostać
    podjęte
    8. Swoją drogą pani mieszkaniec13 stworzyła już "ciepły" klimat Radzymin -
    Viktoria. Droga miała być u jej damu a przez tych z Viktori nie będzie.
    10. Zapewniam że wielu mieszkańców Viktori niezdecydowało by się na zakup
    mieszkania mając perspektywę chodzenia w błocie przez kolejnych kilka lat.

  • antek722 28.03.07, 12:14
    ad1.cieszy wiedza z historii
    ad2.gratuluję
    ad3.każdy ma jakieś powody
    ad4.mam nadzieję, że chociaż sny masz pozytywne
    ad5.ciekawe, czy jednak cena m2 nie była głównym powodem?
    ad6.nie któś, tylko MY SAMI takimi wypowiedziami...
    ad7.ja chyba byłem w domu, ale fakt, że w Radzyminie powstanie osiedle raczej mnie ucieszył a nie wprawił w przerażenie, że pojawią się straszni INTRUZI i zabiorą komuś/jakąś drogę...
    ad8.chyba trochę przeginasz, obarczając jedną osobę o stwarzanie "ciepłego" klimatu.Poczytaj posty mieszkańców Victorii,do "letnich" nie należą...
    ad9.........
    ad10.nie minął nawet rok odkąd Victoria została zasiedlona, a Ty piszesz o perspektywie kilku lat w błocie - cóż za pesymizm.
    A tak poważnie: miasto traktujesz jako sypialnię,nie przypadło Ci do gustu, nie będziesz go traktował jako Swoją małą ojczyznę, winą za niezbyt budujące stosunki pomiędzy "starymi" a "nowymi" mieszkańcami obiniasz tylko tych "starych".
    Czy taka postawa jest zachęcającą podstawą do rozpoczęcia udanego współistnienia?
    Mnie raczej ona nie przekonuje i odpadam...
    Pozdrawiam
  • student6 28.03.07, 12:50
    Postarajmy się spojrzeć obiektywnie. Większości mieszkańców tka naprawdę
    obojętne jest czy gdzieś w Radzyminie powstało jakieś osiedle. Także mowa o
    jakichś antagonizmach jest nieuzasadsniona. Nigdy nie moża wszystkich lubić i
    to że ktoś kogoś nie lubi, no wybaczcie ale są to przypadki jednostkowe i
    nikomu nie możnma tego zabroni.

    Niewątpliwie ulica Słowackiego jest potrzebna tak jak ulica Nowa. I obie te
    inwestycje są zapisane w budżecie na ten rok więc przestańmy się kłócić.

    Problemem może być natomiast kwestia zameldowanie mieszkańców Victorii (tak
    samo zresztą jak mieszkańców ulicy Nowej) Czy Ci którzy tak głośną krzyczą, są
    zameldowani w naszej gminie i Tu odprowadzają podatki?

    I nieważne czy ktoś się czuje bardziej Radzyminiakiem czy Bardziej
    Warszawiakiem i dlatego nie chce się przemeldować. Jeżeli ktoś nic z siebie nie
    daje to dlaczegho potem wyciąga ręce.

    Tylko podkreślam że to nie jest atak na którąkolwiek ze stron. lecz moja obawa
    natury ogólnej.
  • mieszkanka13 28.03.07, 13:17
    Dlaczego poruszyłam problem budowy ulic Słowackiego i Nowej?
    Oczywiście w budżecie są zaplanowane środki na budowę obydwu tych ulic, ale 10%
    przewidywanych kosztów inwestycji to raczej symboliczne środki.
    Na pytanie kiedy będzie "zrobiona" Nowa burmistrz Siarna stwierdził, że jest to
    zależne od możliwości pozyskania środków i raczej w tym roku Nowa nie może
    liczyć na nawierzchnię, a za zaplanowane w budżecie środki zostanie zrobiona
    dokumentacja, na takie same pytanie mieszkańców ulicy Słowackiego padła
    odpowiedź, że prace ruszą za dwa miesiące. Dlatego poczuliśmy się oszukani.
    Naprawdę nie robię nagonki na nowych .
    CHCĘ SPRAWIDLIWEGO TRAKTOWANIA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW MIASTA I CAŁEJ GMINY.
    W Radzyminie cała moja rodzina zameldowana jest od urodzenia i kiedyś staraliśmy
    się zrobić coś dla tego miasta teraz już nam nie zależy.
  • delfin454 28.03.07, 12:59
    antek722 napisał :
    >odpadam...
    NIE ODPADAJ MUSIMY NOWYCH PRZEKONAĆ IŻ NAPRAWDĘ RADZYMIN TO CUDOWNE MIEJSCE
    CUD BYŁ , CUD JEST I CUD BĘDZIE ,
    Meszkańcom osiedla (bardziej jak nam )powinno zależyć na złożeniu obietnicy
    pisemnej przez JW iż nowo wybudowana droga nie będzie służyła jako droga
    dojazdowa do nowo budowanej 2 części osiedla ,a mieszkańcy osiedla będą jej
    strzec jak swego mieszkania
    pozdrawiam
  • romml 28.03.07, 13:04
    ad.1 Dziękuję za uznanie
    ad.2 Również dziękuję
    ad.4 Tak sny mam pozytywne. Były by lepsze gdyby nie te intrygi jakie na tym
    forum są uprawiane
    ad.5 Cena metra miała znaczenie choć nie dokońca. Kto kupował kiedykolwiek
    mieszkanie wie że należy mieć na uwadze wiele innych czynników. Kupiłem tu
    mieszkanie i nie mam zamiaru tłumaczyć co było powodem tej decyzji.
    ad.6 Mam nadzieję że było sympatycznie. Więc po co wylewacie na nas swoję żale
    i nie spełnione obietnice.
    ad.7 Ktoś tą debatę przecież rozpentał napewno nie ja
    ad 8 Obarczacie starymi problemami nowych mieszkańców

    Tak się nie wita przyszłych współmieszkańców
  • antek722 28.03.07, 14:01
    romml napisał:

    > ad.1 Dziękuję za uznanie
    > ad.2 Również dziękuję
    > ad.4 Tak sny mam pozytywne. Były by lepsze gdyby nie te intrygi jakie na tym
    > forum są uprawiane
    > ad.5 Cena metra miała znaczenie choć nie dokońca. Kto kupował kiedykolwiek
    > mieszkanie wie że należy mieć na uwadze wiele innych czynników. Kupiłem tu
    > mieszkanie i nie mam zamiaru tłumaczyć co było powodem tej decyzji.
    > ad.6 Mam nadzieję że było sympatycznie. Więc po co wylewacie na nas swoję żale
    > i nie spełnione obietnice.
    > ad.7 Ktoś tą debatę przecież rozpentał napewno nie ja
    > ad 8 Obarczacie starymi problemami nowych mieszkańców
    >
    > Tak się nie wita przyszłych współmieszkańców

    Chyba nie do końca zrozumiałeś moje intencje, nie oczekuję żebyś tłumaczył co Tobą kierowało kupując mieszkanie w Radzyminie, nie wylewam na Ciebie ani na kogokolwiek żali ani nie obarczam starymi problemami.
    Chciałem pokazać, że bardzo trudno dojść do porozumieinia nie wyrzekając się postawy roszczeniowej.
    I tu tkwi klucz do normalego egzystowania a nie we wzajemnym oskarżaniu się o brak złej woli.
    Trochę więcej dobrej woli i próby spojrzenia na siebie z dystansem, a powinno być do dobrze, a jesli nie to już tylko moczenie pięt pozostaje,
    Pozdrawiam
  • mieszkanka13 28.03.07, 12:38
    Jak już napisałam. nie zwracałam się do mieszkańców osiedla, ale do władz
    miejskich. Moją intencją nie było dzielenie mieszkańców na "my"i "wy" .
    Powołałam się na ulicę Słowackiego żeby uzmysłowić wszystkim mieszkańcom, że
    jedne obietnice się spełnia a innych nie ( również tym z Viktorii żeby mieli
    świadomość na przyszłość) My na Nowej od wielu lat słyszymy, że nie zrobią nam
    nawierzchni w obawie, żeby nie była zniszczona w trakcie prowadzenia innych
    inwestycji, a jak napisał Szifox przy ulicy Słowackiego wciąż trwają prace przy
    budowie tego i innych osiedli i nowa nakładka może ulec szybkiemu zniszczeniu.
    Gdzie tu jest równość w traktowaniu.
    W najnowszych Wieściach napisali, że wpłynął wniosek o odwołanie z funkcji
    obydwu zastępców przewodniczącego rady. Obaj są z naszego obwodu. Jeżeli tak
    dbają o SWOICH wyborców to należałoby ich usunąć również z rady.
  • przeprowadzka1 28.03.07, 13:58
    Po postach widać, że możemy storzyć niezłą grupę nacisku. Ja mogę się nawet z
    mieszkanką13 przykuć do klamki gabinetu Burmistrza i walczyć o każdą ulicę w
    naszym mieście (czy to Nową czy Słowackiego).Też zależy mi aby nasze miasto
    pięknie wyglądało i rozwiązywało swoje problemy.Musicie zrozumieć naszą
    flustrację choć zapewne trwa ona krócej niż Wasza.Nasi przedstawiciele byli na
    spotkaniach z Burmistrzem dotyczących nie tylko drogi, a także transportu do
    stolicy, spraw melioracyjnych.Transport mieszkańcy osiedla załatwili sobie w
    końcu sami kontaktując się z prywatnym przewoźnikiem, a część osiedla jak stała
    w wodzie tak stoi nadal. JWC zwala na miasto, a miasto milczy bądź obiecuje, że
    po regulacji rzeki Beniaminówki wszystko się zmieni.Jeśli będziemy czekać tyle
    na wybudowanie drogi co mieszkańcy ul. Nowej to rzeczywiście przykuję się tym
    razem może do kaloryfera naszego Burmistrza.Bardzo przepraszam tych, których
    uraziłam w swoich wypowiedziach i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości
    będziemy mogli pochwalić się pięknymi drogami, chodnikami i rewelacyją
    infrastrukturą.Tego wszystkiego "starym" i "nowym" mieszkańcom życzę!
  • szifox 28.03.07, 16:26
    piechocinski.blog.onet.pl/2,ID190530868,index.html
    26 marca 2007
    W Radzyminie głównie o drogach

    Prawie 300 osób przyjęło zaproszenie i przepytywało Burmistrza Piotrowskiego.
    Trybuny w radzymińskim ośrodku sportu zapełnili mieszkańcy ciekawi tegorocznego
    budżetu, planowanych inwestycji tych małych - chodników, modernizacji dróg
    gminnych ale w końcówce spotkania, danie główne - konsultacje nad przebiegiem S-
    8. Świetnie przygotowani zwolennicy alternatywnych przebiegów i powszechne
    niemal przekonanie, że bardzo wiele w tej sprawie należy do burmistrza. Już
    widać, że bez względu na ostateczny werdykt GDDKiA emocji będzie wiele. Cieszy
    zaangażowanie młodych organizatorów ze Stowarzyszenia - rosną dobre społeczne
    kadry na przyszłość.

    E-mail: janusz@piechocinski.pl
    JANUSZ PIECHOCIŃSKI (08:37)
  • amanna1 28.03.07, 19:09
    Zamierzam niedługo wybudować dom w Radzyminie, ale jak czytam wypowiedzi
    obecnych - niektórych - mieszkańców Radzymina to już mam dość.
  • maciej-z 28.03.07, 19:31
    Żeby włączyć się do społeczności po wybudowaniu domu rozłóż złom na podwórku,
    pal trawę kopcąc na posesje sąsiadów, nie wybieraj szamba, ogrzewaj dom paląc
    śmieci (najbardziej kaloryczny jest styropian i plastikowe butelki), jak
    wychodzisz do sklepu, na pocztę to nigdy nie wypuszczaj pierwsza wychodzących.

    W razie chęci powrotu do normalności zaproś do siebie rodowitego poznaniaka i
    poproś o pokazanie zdjęć jego domu !
  • pannaxyz 29.03.07, 11:58
    Po niektórych postach mieszkańców osiedla, odnosze wrazenie,że to właśnie oni są
    nieprzyjaznie nastawieni do pozostalych mieszkancow miasta.
  • szifox 28.03.07, 21:57
    Nie wpadajcie w zbiorową histerię, nikt drogi nie wybuduje w miesiac czy dwa. Dopiero co skonczyła sie zima. Oceniąjąc w ten sposób społeczność rodowitych mieszkańców na podstawie wypowiedzi 2 czy 3 osób, które zresztą nie ze swojej winy mają inne zdanie, sami sobie wystawiacie nie najlepsze świadectwo. Ja sam mieszkam tu od urodzenia i wiem, że pewne lokalne obyczaje trzeba ucywizlizować, tylko że nie zdobi się tego wytykaniem i ośmieszaniem. Chcecie zmienić cokolwiek ? ... dawajcie dobry przykład.
  • amanna1 28.03.07, 22:58
    Więc może "mieszkanka13" skończy wyciągać "brudy" z naszego prywatnego forum???

    ...niestety - to osiedle - jak każde inne, jest zbieraniną ludzi z różnych
    środowisk, regionów i troszke czasu potrzeba, aby niektórym wyznaczyć
    obowiązujący poziom.
    Hmm...jest też wiele osób przybyłych z miasteczka Warszawa do Metropolii
    Radzymin- poszukujących ciszy i spokoju
  • delfin454 28.03.07, 23:25
    Kochani z innych Metropolii Warszawy,Gdańska, Szczecina czy Białegostoku ,
    po zameldowaniu jesteście RADZYMINIAKAMI , macie przywileje , ale i obowiązki ,
    tak jak my ,wielu z nas zyje zgodnie i w przyjazni ( znamy sie od urodzenia ).
    Jesteśmy otwarci i zyczliwi , więc i wy otwórzcie swoje podwoje .
    pozdrawiam
  • szifox 29.03.07, 11:41
    w internecie są dostępne nagrania video ze spotkania, narazie pierwsze 2
    części ... pozostałe 2 zostaną udostępnione wkrótce

    część I (dł. 6 minut)
    video.google.pl/videoplay?docid=4543738471904094385&hl=pl

    część II (dł. 24 minuty)
    video.google.pl/videoplay?docid=-4432541343060497623&hl=pl

    Mariusz Szewczyk
    --~--~---------~--~----~------------~---
    STOWARZYSZENIE RADZYMIŃSKIE FORUM
    e-mail: forum@radzymin.net
    --~--~---------~--~----~------------~---
  • winter123 29.03.07, 12:47
    Szifox napisal
    Chcecie zmienić cokolwiek ? ... dawajcie dobry przykład.

    No to zacznij może ty dawać dobry przykład i Stowarzyszenie - bierzcie się za
    porządek w przychodni, na poczcie itd!
    Nie tylko urząd istnieje w tym mieście. Czyżby temat przychodni to temat TABU?
    Ta idea Stowarzyszenia - nigdy nie jest obojętne na inicjatywę mieszkańców - to
    śmiechu warta.
  • 750241a 29.03.07, 13:05
    Odpowiedz jest jedna- osoby ze Stowarzyszenia pracują w ZOZ-ie
  • picooz 29.03.07, 13:20
    Stowarzyszenie "Radzymińskie Forum" nigdy nie było obojętne na inicjatywy
    społeczne i nie wystrzega sie przed trudnymi zadaniami. To gdzie kto pracuje nie
    zwalnia nas z obowiazku zachowania bezstronności w działaniu. Pragne jednak
    zauważyć i przypomnieć że Krzysztof Chaciński próbował nawiaząc współpracę z
    winter w sprawie ankiety. Stowarzyszenie prowadzi aktualnie kilka projektów i
    bez POMOCY mieszkańców nie jesteśmy w stanie podjąć się kolejnych.
    Powód..............nie jesteśmy ROBOTAMI ani maszynkami do wyręczania wszystkich
    w współodpowiadaniu za standardy życia w mieście i gminie.
    Na zakończenie przypomne, że w ankiecie jaką przeprowadzaliśmy przed wyborami
    samorządowymi była pozycja odnośnie standardów i jakości usług
    ZOZu............jesteśmy na etepie opracowyywania ankiet.
    Dlatego też PROSIMY o pomoc I WSPÓŁPRACĘ a nie o bezpodstawne ostarżanie nas i
    prezentowanie tylko i wyłącznie postawy roszczeniowej

    Pozdrawiam
    Krzysztof Dobrzyniecki
    --
    STOWARZYSZENIE RADZYMIŃSKIE FORUM
    e-mail: forum@radzymin.net
    internet: forum.radzymin.net
  • szifox 29.03.07, 15:30
    Ja współpracuję z ZOZem i nie przeszkadza mi to na przedstawienie własnego
    zdania odnośnie radzymińskiej służby zdrowia, oraz drogi na jej usprawnienie, o
    czym pisałem w kilku postach ... Stowarzyszenie w styczniu także przedstawiło
    swoje zdanie burmistrzowi w kwestii organizacji pracy szpitala i przychodni ...

    ... jednak nikt z Was nie podjął rzeczowej dyskusji w odpowiedzi na moje
    argumenty, przez co śmiem twierdzić, że ten temat w rzeczywistości mało kogo
    obchodzi, a ci co krzyczą najgłośniej podjęli go głównie pod wpływem emocji ...

    Działalność stowarzyszenia opiera się na pracy społecznej, i jego skuteczność
    zależy od zaangażowania osob stowarzyszonych, a także lokalnej społecznośći,
    kórej aktywacja jest jednym z podstawowych celów stowarzyszenia.

    Jeżeli ktoś ma problem ze zrozumieniem zasad pracy społecznej albo nie
    odpowiada mu taka forma współpracy to nie powinien szukać nadziei w
    stowarzyszeniu tylko u swojego opiekuna.
  • student6 29.03.07, 13:21
    Drogi winter

    Około tydzień temu prosiłem m.in. Ciebie o pomoc w przeprowadzeniu ankiety na
    temat przychodni. Czy przeprowadzałeś kiedyś ankietę? Czy wiesz co to jest
    miarodajna próba?

    Jeżeli tak, to na pewnmo zdajesz sobie sprawę, że wyłożenie ankiet na stoliku
    nie załatwia sprawy. Na 150 ankiet, które wyłożyliśmy w ZOZ w ten sposób
    wypełnionych wróciło 8.

    Nie jest to więc dobry, a już na pewno nie najtańszy sposób badania nastrojów
    społecznych, w związku z czym prosiłem o pomoc z PRZEPROWADZENIU ankiety.

    Ale TY tak jak i inni krzykacze z forum macie w dupie (przepraszam za wyrazenie)
    pomoc, bo uważasz ży wymyślenie kilku pytań jest wystarczającym wkładem.
    Wymyślenie pytań to najłatwiejsza i nmajszybsza część ankiety.

    W chwili obecnej przeprowadzamy ankietę na temat komunikacji, dlatego nie
    rozdwoimy się. Jeszcze raz proszę o pomoc w przeprowadzeniu ankiety.

    Mamy wąskie zasoby kadrowe i jeżeli nikt spoza SRF nam nie pomoże to ankietę na
    tyemat przychodni będziemy mogli zrealizować dopiero po zakończeniu
    komunikacyjnej.

    Pozdrawiam
  • winter123 29.03.07, 14:04
    No to trzymam cię za słowo. Nie tylko chodzi mi o służbę zdrowia (choć dla mnie
    jest to temat ważny) ale również o inne instytucje, chociażby działanie naszej
    poczty. Powtarzam nie tylko w tym mieście jest urząd. To, że niektóre osoby
    wypowiadają się na temat przychodni to uważasz ich za krzykaczy? Jeżeli ankieta
    sprawia wiele trudności to można zrobić takie same spotkanie dyrektora z
    mieszkańcami jak burmistrza. Wystarczy plakaty rozwiesić i to wszystko. Mniej
    roboty.
    Sama wasza idea że stowarzyszenie jest otwarte na mieszkańców, już was do
    czegoś zobowiązuje. Czyżby to były słowa rzucane na wiatr? A jeżeli kierujecie
    się tą sentencją to działajcie, albo zmienić trzeba hasło.
  • student6 29.03.07, 14:27
    Dziękuję za ciepłe słowa pod naszym adresem. Ale proszę odpowiedz mi na jedno
    pytanie bo wciąż od niego uciekasz. Winter pomożesz nam? Odpowiedz tak lub nie.
  • szifox 30.03.07, 01:37
    cały zapis video ze spotkania z przedstawicielami adminstracji samorzadowej
    dostępne jest na stronie stowarzyszenia "Radzymińskie Forum"


    forum.radzymin.net/multimedia/nagrania_video/masz_glos_25_iii_2007

    --~--~---------~--~----~------------~---
    STOWARZYSZENIE RADZYMIŃSKIE FORUM
    e-mail: forum@radzymin.net
    --~--~---------~--~----~------------~---
  • agamek12 29.03.07, 15:02
    A ja powiem tak: mieszkanie na Victorii kupiłem, ponieważ:
    1. cena była o wiele niższa, niż np. w Ząbkach czy w Markach,
    2. mieszkanie było już gotowe do odbioru,
    3. JWC stwierdziło, że burmistrz zobowiązał się do wybudowania tuż po
    zakończeniu inwestycji ulicy Słowackiego z prawdziwego zdarzenia,
    4. miasto zobowiązało się do oczyszczenia rowów odwadniających.

    I teraz ja stwierdzam, że nie zamelduję się w Radzyminie aż do momentu, kiedy
    miasto nie wykona swoich zobowiązań wobec tej inwestycji, tzn:
    1. budowa ulicy,
    2. udrożnienie rowów.

    Wraz z pojawieniem moim i kilkuset innych mieszkańców sklepom w okolicy
    zwiększyły się obroty, odbywa się więcej kursów autobusowych, itp. Już z tego
    więc widać, że nasze pojawienie przynosi wymierne korzyści w postaci
    zostawianych pieniędzy. Jeśli jeszcze zaczniemy być traktowani tak jak nam
    obiecano i zameldujemy się (czytaj: zaczniemy płacić tu podatki), miasto będzie
    z nas dostawać jeszcze więcej. Więc nie mówcie, że pojawiamy się i chcemy
    czegoś, co nam się nie należy. Gdybym bowiem wiedział, że mój ogródek będzie
    tonąć w błocie a dojścia do domu wymagać gumiaków, to wziąłbym kredyt większy o
    50.000 zł i kupiłbym lokum w Markach. A tak kupiłem Victorię z wiarą w słowa
    burmistrza i wymagam od niego dotrzymania zobowiązań.
  • szifox 29.03.07, 15:49
    umknął ci fakt, że inwestycja jeszcze się nie zakończyła ... a co do podmokłego
    terenu to może powinieneś mieć pretensje do wykonawcy lub administratora, że
    sam przyczynił się do tego - zbierając i wywożąc co najmniej 0.5 m wierzchniej
    warstwy gleby ... w budżecie 2007 są przewidziane środki na drogę więc po co
    się gotujesz ? ... uważasz, że szantażem przyspieszysz inwestycje albo
    przysporzysz sobie sprzymierzeńców ?
  • agamek12 29.03.07, 15:54
    Nikogo nie szantażuję, bo niby jak? Że nie bedę płacił tu podatków? To raczej
    taka moja forma protestu. A woda stoi na osiedlu, bo należący do miasta rów
    odwadniający jest zanieczyszczony. A inwestycja jest już zakończona: budynki
    zostały oddane do użytku już w zeszłym roku. Obecnie prace prowadzą sami
    mieszkańcy we własnych lokalach.
  • pawlik36 29.03.07, 17:03
    Wiecio co,jak czyta sie to wszystko to az sie zygac chce.Ja tez jestem nowym
    mieszkancem (trzy lata),mieszkam w Łąkach,gdzie wcale nie ma infrastruktury i z
    tego powodu nie tocze piany na ustach, oraz nie obwiniam rodowitych
    Radzyminian,trzeba po prostu starac sie cos wywalczyc samemu od gminy,wiem ze u
    nas zebrala sie grupa ludzi ktora wziela los w swoje rece i juz udalo im sie
    zainicjiwac prace zwiazane z gazem,nikt z nich nie zajmuje sie klutniami z
    innymi mieszkancami tylko dzialaja.Co do drogi i dewelopera to nie jest tak
    dokonca. Ja tez pracuje u skandynawskiego dewelopera i my sami budowalismy
    droge do osiedla,mimo ze jest to droga miejska, na Wiktori natomiast deweloper
    nie chcial generowac dodatkowych kosztow i zostaliscie w blocie, bo gdyby moze
    wysuplal pare groszy na droge,to i mieszkania byly by drozsze. Reasumujac ta
    energie co tu tracicie na klutnie,postarajcie sie zuzyc na przyklad na
    znalezienie jakiegos zrodla dofinansowania,a wtedy starczy na ulice przy
    osiedlu, na Nowa, a i moze w Łąkach tez choc zalatają jakas dziure
    Pozdrawiam
  • haana76 29.03.07, 18:29
    Drodzy forumowicze ta dyskusja zbliżyła się do bardzo niskiego poziomu. To miały być refleksje po
    spotkaniu z władzami miasta. A sprowadziły się do ulic - Nowej i Słowackiego. Przecież panowie ze
    Stowarzyszenia, którzy pracują społecznie, założyli to forum po to, żeby mieszkańcy Radzymina (i ci
    nowi również) i gminy mogli sygnalizować pewne sprawy, które ich nurtują. Władza jest od tego, żeby
    realizować zadania. Jest za to sowicie wynagradzana. A my jako wyborcy mamy tę władzę kontrolować.
    Jako mieszkańcy nie wiemy, do czego się zobowiązała ściągając inwestorów. Nas się o tym nie
    informuje. Na osiedlu Victoria mamy problem z drogą, bo inwestor nie partycypuje w kosztach. Nie
    wiemy do czego się zobowiązała przy inwestycji Sorayi. Otrzymała ogromne podziękowanie na banerze
    od firmy itd... Jako mieszkanka bardzo się cieszę, że przybywają nowi mieszkańcy, bo puste pola są
    zagospodarowane. I tak będzie dalej. Przecież nikt nie kieruje się tym, że Radzymin to miasto Cudu nad
    Wisłą i dlatego chce tu zamieszkać. Deweloperzy od kilku lat kupują tanio grunty i będą tam budować,
    zarówno w kierunku wschodnim od Warszawy, jak i w kierunku Grójca. J.W.Construction buduje dużo,
    ale nie znaczy, że do końca jest tak jak obiecuje. Są tego przykłady w Warszawie. Do niektórych miejsc
    w Warszawie jeździło się również po wertepach. Układali betonowe płyty, które służyły za drogę
    dojazdową. To trwało wiele lat. Miasto też nie wykładało tak szybko pieniędzy na drogę. Tak, że nie
    wchodźcie w spory na tych łamach, która ulica jest ważniejsza. Wszystkie są ważne. Każdy chce jeździć
    po normalnej ulicy, bez dziur, chodzić po chodniku, a nie po braji. Jeżeli zależy wam na dobru tego
    miasta i gminy to interesujcie się wszystkimi sprawami. Może kiedyś będzie to społeczeństwo
    obywatelskie, tak jak na Zachodzie. A na razie to dziki Wschód ze swoimi kłótniami i brudem.
  • kryspin99 29.03.07, 19:59
    Przejrzałem Twoje posty i aż się niecenzuralne słowa na myśl nasówają, żeby
    określić Twoje wypowiedzi....jeśli Ci się nie podoba praca osób w Zozie, na
    Poczcie czy Stowarzyszenia to w końcu rusz dupe i sama zacznij działać. Skoro
    tyle żalu i pretensji to byłaś chociaż na debacie 25 marca? Ciekawy jestem?
    Anonimowa na forum to ty możesz być, ale jeśli chcesz popisać o swojch
    przeżyciach emocjonalnych, albo bólach menstruacyjnych!!!!!a nie bierzesz sie
    za naprawe społeczności Radzymińskiej. Kim Ty jesteś!!!!! Żaden temat nie jest
    tabu, ale jeśli chcesz coś zmienić to zamiast krytykować innych starania sama
    zacznij coś robić. Jeśli chodzi o debate z Dyrektorem Zozu, to najwyraźniej
    nawet nie wiesz na czym to polega skoro uważasz, że jest to proste. Zacznij
    najpierw zbierać dokładne informacje, a później zacznij pisać, bo najwyraźniej
    nie masz o niczym pojęcia.
    Dziękuje skończyłem z Tobą temat!!!!Mam nadzieje, że od tego momentu Twoje
    posty będą bardziej przemyślane i zrównoważone, czego sobie i innym
    forumowiczom życze.

    Pozostałe osoby czytające ten post przepraszam za moje złe zachowanie, ale ta
    dziewczyna już przegieła...

    Pozdrawiam, Kryspin Z.
  • kryspin99 29.03.07, 20:09
    Drodzy Radzyminiacy - nowi i starzy...ta polemika między mieszkańcami nie ma
    sensu, wiadomo, że mieszkańcy osiedla Viktoria nie pójdą wybudować kanalizacji
    na Łąkach, a mieszkańcy ul. Nowej nie pójdą budować drogi na Osiedlu Viktoria.
    Czy nie lepiej połączyć siły i wspólnie wegzekwować od Urzędu to co nam
    obiecano? Jeśli chodzi o sklepy, to czy żaden z mieszkańców osiedla Viktoria
    nie wpadł na pomysł aby otworzyć tam sklep spożywczy????Poza tym porównywanie,
    gdzie jest lepiej nie ma sensu, przecież Radzymin nie jest skupiskiem patologii
    społecznej!Tu też mieszkają porządni ludzie, którzy zawsze służą
    pomocą...naprawde!!!Nawzajem musimy dać sobie szanse...a co do podatków, to
    skoro ich nie płacicie na Radzymin, to w tym momencie Wy jesteście na naszym
    utrzymaniu. Czy jest sens wytykania sobie tego?
    "Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma"
  • krolowa_magaa 30.03.07, 11:03
    Trudno wymagać od osób, które co dopiero wzięły kretyt na mieszkanie by brały
    go znowu na własną działaność gospodarczą...zwłaszcza jeśli są to młodzi
    ludzie..
  • kryspin99 30.03.07, 13:41
    Ja zdaje sobie sprawę z tego, że mieszkańcy osiedla mają do spłaty kredyt...ale
    myśląc logicznie, to przy inwestycji jaką jest otworzenie sklepu, podejrzewam,
    że wciągu kilku miesięcy zwróci się wkład i sklep zacznie zarabiać na siebie i
    właściciela...wystarczy trochę czasu i checismileCzego życzęsmile
  • krolowa_magaa 30.03.07, 17:44
    Tudno wymagać od ludzi, żeby zmienili swoje plany życiowe dla obcego "widzi mi
    się"suspicious
    pozdr.
  • kryspin99 30.03.07, 22:04
    w 100% masz racje!!!więc to działa w dwie strony, nie można wymagać, od innych
    żeby otworzyli na osiedlu sklepik, bo " ja chce z rana świeże bułeczki, a nie
    chce mi się daleko iść"....czyż nie? Kij ma zawsze dwa końce, a z tego co
    piszesz to "chciałabyś zjeść i mieć ciasteczko", a tak się nie da....
    Pozdrawiam i życze miłej wędrówki po.....świeze bułeczkismile
  • delfin454 30.03.07, 22:25
    postarajie się by JW wytyczyło działki pod pawilon na terenie osiedla, a
    zobaczycie ilu zjawi się chętnych z poza osiedla i może nie tylko będą
    bułeczki , ale i.......
  • komokecie 16.04.07, 23:26
    interesujaca dyskusja szkoda ze troche zyczeniowa i raczej przeciw niz za.Lekko
    szacujac na kanalizacje potrzeba 120-150 mln zł ,na drogi 800 tys za kilometr
    zeby cos poprawic policzcie ile to razem ile ma budzet ile rocznie burmistrz i
    jego zastepcy potrafia znależć dodatkowej kasy i zobaczycie ze marzenia mozna
    miec ale zycie jest bewzgledne i kazdy krok do przodu to sporo
    wysiłku.Oczywiscie nie zadowolę większości ale Radzymin zrobil w ostatnich
    latach duzy postęp oczywiscie apetyt rosnie w miare jedzenia i nie tylko
    burmistrz musi solidnie wioslowac oby w dobrym kierunku pozdrawiam janusz
    piechocinski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.