Dodaj do ulubionych

do SFR - pytanie o zadłużenie

08.06.09, 10:28
Proszę przeczytać tą wiadomość:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14936&w=96158651&a=96353882
Byłby miło dowiedzieć się, jak SFR ma zamiar spłacić długi miasta?

Chodzi mi konkretnie o:

"
Jeśli jednak SRF to są ci "dobrzy" politycy, a zakładam że są pełni
najszlachetniejszych intencji, to ciekawe w jaki sposób planują
odwrócić ten niedobry trend? Przykładowo, jak zamierzają zmniejszyć
wciąż rosnące zadłużenie gminy Radzymin?

Na stronie SRF czytam: "Z przedstawionego sprawozdania Burmistrza z
wykonania budżetu za 2007 rok, wynika że zadłużenie gminy Radzymin
na koniec 2007 roku wynosiło 13.513.097 zł (28,58%). Następnie z
prognozy długu na 2008 rok i lata następne wynika ze zadłużenie
gminy Radzymin systematycznie rośnie i wyniesie 24.717.900 zł (tj.
53,02%). Tak duże zadłużenie (ok. 21 mln) będzie się utrzymywało
przez kilka lat, a spłata kredytów, pożyczek i obligacji
przewidziana jest Az do 2018 roku, co może doprowadzic do utraty
przez gminę płynności finansowej. Czym spowodowane jest tak duże
zadłużenie skoro nie widac konkretnych inwestycji. Jak można
prowadzic tak nieodpowiedzialną politykę fiskalną, która właściwie
pozbawia nas możliwości aplikowania o środki z UE (najpierw potrzeba
wyłożyc własne fundusze)".

Czytając to nasunęło mi się pytanie, może głupie, ale czy wydatek
ponad 1mln PLN rocznie na ten słynny ZTM to zadłużenie pomniejszy
czy powiekszy?
"
Obserwuj wątek
    • szifox Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 11:13
      Wskaźnik ten jest relatywny i zależy od wysokości dochodów gminy.
      W obecnej sytuacji trudno wyobrazić sobie możliwość ograniczenia
      inwestycji sugerując się wyłącznie wysokością zadłużenia.

      Moim zdaniem zadłużenie powinno być ukierunkowane na zwiększanie
      przyszłych dochodów gminy. Gmina Radzymin nie wykorzystuje walorów
      przyrodniczych jak robi to np. Nieporęt czy Wieliszew, powinna
      bardziej starać się przyciągnąć zamożniejszą część społeczności,
      która odprowadza dużo podatków.

      Przykłady:

      - zaniechania w zakresie budowy ul. Strzelców Grodzieńskich -
      atrakcyjny dla handlu i usług teren położony w centrum miasta
      zarasta chwastami - w tym samym czasie gmina nabywa grunt pod drogę
      do fabryki, która być może powstanie /tylko nie wiadomo kiedy/.
        • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 11:22
          Czyli rozbi dokladnie to co politycy.
          Rozwiazuje skutki a nie przyczyny.
          Jedynym rozwiazaniem jest zmniejszenie posrednikow, czyli urzednikow, ktorzy za
          tzw racjonalne wykorzystanie wydatkow biora swoja dzialke.
          Przez to wszystko staje sie duzo drozsze i nieoplacalne. Poza tym zwykle kieruja
          te wydatki tam gdzie ludzie nigdy by nie wydali swojego zlamanego grosza
          czyniac te inwestycje nieoplacalnymi.
          Celowo pogrubilem slowo swojego.

          Podsumowujac nie ma ratunku. Bedziemy wszywscy niedlugo splacac te dlugi.
        • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 13:30
          Tak ja przypuszczałem. Nikt nie ma zamiaru spłacać zadłużenia. Ale za to każdy
          jest chętny brać nowe kredyty.

          Bierzcie się do roboty Radzyminiacy. Jak przyrost naturalny będzie ujemny, to
          kredytów nikt nie spłaci i system zbankrutuje.
      • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 11:28
        Jaka jest odpowiedz?
        Politycy nigdy dobrze nie wykorzystaja twoich pieniedzy.
        Piszac, ze gmina radzymin powinna starac sie bardziej przyciagnac zamozniejsza
        czesc spolecznosci znow popelniasz blad.
        Skoro gmina radzymin przyciagnie ludzi to gdzies indziej tej zamozniejszej
        czesci spolecznosci zabraknie. Bledne kolo.
        Ja bym zaprzestal prob zaspokajania ludzkich potrzeb. Ludzie sami wiedza
        najlepiej na co maja wydac swoje pieniadze.
        • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 12:05
          Jest problem, za rozwiązanie którego jestem gotów płacić wyższe
          podatki. I nikt problemu nie rozwiąże - tylko gmina.
          Brak miejsc w szkołach. Miasto nagle rozrosło się, miejsc w
          szkołach nie przybyło a dzieci chodzą na 12-tą do szkoły.
          Jeszcze jeden bum w budownictwie i będą nocne komplety.
                • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 13:15
                  Ja szanuję Twoją wiarę w moc gminy i polityków. Ty uszanuj mój brak wiary. Nie
                  zmuszaj mnie do finansowania czegoś, tylko dlatego, że uważasz, że to słuszne.

                  Ja uważam, że prywatna oświata działa lepiej niż publiczna. Ja nie oczekuję,
                  żebyś finansował mój system, jeśli tego nie chcesz.
                              • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 14:31
                                Te dyskusje nie maja sensu.
                                Po pierwsze znow nie na temat.
                                Po drugie co za roznica czy szkola panstwowa czy prywatna skoro toniemy w
                                dlugach? To sie sypnie predzej czy pozniej i skonczy sie tym, ze i tak dzieci
                                nie beda chodzily do szkoly bo nie bedzie pieniedzy nawet na jedzenie z powodu
                                rosnacych cen. Ktos kurcze te dlugi bedzie musial splacic, nie? A jak rzady
                                splacaja swoje dlugi juz bylo pisane wiele razy.
                                Bedzie to odpowiedz na obecna polityke zaspokajania kazdej potrzeby i zadluzania
                                sie.
                                Politycy to nie ekonomisci. Oni nic nie rozumieja.
                                • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 14:47
                                  Nie zgadzam się , że nie na temat. Jest to jak dotąd jedyny pomysł
                                  jaki tu się zrodził. Łącznie z wypowiedziami inicjatora tematu i
                                  sekundanta smile.
                                  A co w zamian budowania szkół? To co jest rozwiązaniem wg Liberała2.
                                  Sami sobie opłacimy nauczycieli i będziemy mogli czuwać nad jakością
                                  ich pracy. Może nawet któryś z nas wybuduje pomieszczenia?
                                  Rynek rozwiąże wszystkie bolączki i będzie z pewnościa najtaniej i
                                  najlepiej.
                                  • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 14:54
                                    Jaki wiec masz pomysl? Jak zmniejszyc albo zahamować zadluzenie?
                                    Ciekawe, ze prywatne przedszkola wyrastaja jak grzyby po deszczu bo to dobry
                                    interes dla tych co je zakladaja i dla rodzicow chyba tez skoro posylaja tam
                                    dzieci. Prywatne uczelnie tez.
                                    Nie rozumiem problemu wogole. Na prywatnej uczelni semestr kosztuje 2500zl.
                                    5000zl rocznie. Chyba jednak wiecej wydajesz w podatkach wszelkiego rodzaju na
                                    "darmowa" edukacje i inne "darmowe" rzeczy.
                                    • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 15:05
                                      Tak, tak. Prywatne uczelnie powstaja jak grzyby po deszczu. Nawet
                                      gęściej. Problem w tym , że o profilu humanistycznym lub
                                      ekonomicznym. Uczelnie techniczne juz się nie opłacają. Zbyt drogie
                                      kształcenie. A to inżynierów nam brakuje. Mamy za to wielu
                                      bezrobotnych po marketingu. Nieprawdaż? I to najlepszy przykład , że
                                      ilość nie idzie w parze z jakością i że rynek wszystkiego nie
                                      rozwiązuje.

                                      Co jak co , ale jako liberałowie lepiej niż inni wydawałoby się
                                      możecie zrozumieć rolę inwestycji w naukę. Wydatki socjalne łatwo
                                      przejeść. Tu jest pole do edyskusji. Ale edukacja to inwestycja -
                                      patrz Finlandia.
                                      Licząc na zrozumienie przeczytałem mantrę : rynek sam wszystko,
                                      rynek sam wszystko...
                                      • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 15:19
                                        oczywiście, że uczelnia techniczna droższa od prywatnej. Ale zobacz ile jest w
                                        Polsce pożal się boże Politechnik?

                                        Sam jedną kończyłem. Dobre przedmioty i dobrych wykładowców można by na palcach
                                        jednej ręki policzyć. A reszta? Powiedzmy, że ociera się o żenadę.

                                        I nie będę mówił, ile zajęć odbyło się teoretycznie, gdyż uczelnia nie miała
                                        pieniędzy na wyposażenie laboratoriów.

                                        A że brakuje inżynierów. Nie każdy chce się męczyć na Politechnice. Żeby zdobyć
                                        dyplom wyższej uczelni są łatwiejsze sposoby.

                                        Weź pod uwagę, że na rynku inżynierów brak jest cechów i zamkniętych grup. Każdy
                                        może zostać inżynierem. Wystarczy chcieć.
                                        • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 15:28
                                          Weź pod uwagę, że na rynku inżynierów brak jest cechów i zamkniętych
                                          grup.

                                          Ups. Wydaje mi się , że limitowanie dostepu do zawodu nie jest cechą
                                          liberalizmu tylko k o r p o r a c j o n i z m u. Chciałbyś aby było
                                          jak u prawników? Kto tu jest liberałem? To po pierwsze.
                                          Po drugie mylisz się. Są uprawnienia ( przynajmniej w budownictwie
                                          wiem), są izby inzynierów , izby architektów i na szczęście nie
                                          limitują dostępu do zawodu. Za rażące zaniedbania cofają
                                          uprawnienia. Ściągają za to haracz w postaci obowiązkowej składki.
                                          • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 15:59
                                            oczywiście, że bym nie chciał.

                                            Nie ma tylu inżynierów, bo widocznie wystarczy tych, co są.

                                            Budownictwo to szczególny przypadek, gdzie są regulacje. To samo dotyczy
                                            elektryków itp.

                                            Ale masz jeszcze wiele innych technicznych specjalizacji, gdzie nie masz żadnych
                                            związków a ludzie jakoś się do zawodu nie palą. Widać nie ma takiego
                                            zapotrzebowania na rynku.
                                            • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 16:16
                                              OK. Tylko wyobraźmy sobie ilu byłoby chętnych gdyby mieli płacić za
                                              semestr nie 2500 a być może 6000?
                                              Oczywiście można przywołać przykład USA, ale my żyjemy tu i teraz.

                                              Inzynierów brakuje. Zapotrzebowanie na rynku jest. Na dzień
                                              dzisiejszy studia inzynierskie są tym samym szansą dla osób zdolnych
                                              z mniej zamoznych rodzin. Takich, których rodzice nie mieli
                                              możliwości inwestować od przedszkola w języki, wyjazdy zagraniczne
                                              itp. Takich, którzy ( upraszczam ) nie są w srtanie rywalizować o
                                              przyjęcie na łatwiejsze studia hymanistyczne.
                                              Tylko że takim czasem trzeba pomóc. To sie wszystkim opłaci w
                                              przyszłosci. Niedawno pojawił się pomysł stypendiów dla studenmtów
                                              uczelni technicznych. Nie wiem co z nim dalej.

                                              Mimo, że juz dawno nie na temat to sie pogodziłeś. na bezrybiu i rak
                                              ryba?
                                      • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 16:19
                                        Nie ma prywatnych uczelni tech. bo nie ma przemyslu.
                                        W USA kiedy byl boom firmy techniczne zatrudnialy ludzi bez technicznego
                                        wyksztalcenia i ich uczyly.
                                        Wogole uczelnie techniczne powinny wspolpracowac z przemyslem (ktorego nie ma
                                        niestety w Polsce) i stad brac pieniadze na rozbudowe laboratoriow.

                                        Poza tym skad przekonanie, ze edukacja to droga ku rozwojowi?
                                        Z podrozy w kosmos mamy tylko mniej w kieszeni i rzepy. Tak tak rzepy wymyslono
                                        na potrzeby lotow w kosmos.
                                        Gospodarka to drobni przedsiebiorcy a oni czesto sa bez szkol.
                                        • aa9612bydleludzkie Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 08.06.09, 16:31
                                          Wogole uczelnie techniczne powinny wspolpracowac z przemyslem
                                          (ktorego nie ma niestety w Polsce) i stad brac pieniadze na
                                          rozbudowe laboratoriow.

                                          Od tekstów w stylu jak p o w i n n o być az roi się na tym
                                          forum. Zdawało mi się, że cyklicznie flekujesz postawy roszczeniowe?

                                          Poza tym skad przekonanie, ze edukacja to droga ku rozwojowi?
                                          Z podrozy w kosmos mamy tylko mniej w kieszeni i rzepy. Tak tak
                                          rzepy wymyslono na potrzeby lotow w kosmos.

                                          Teraz to mnie zagiąłes, bo nie wiem co Ci odpowiedzieć na zadane
                                          pytanie.
                                          W kosmos nie latamy więc mniej w kieszeni z tego nie masz. Ale
                                          najbardziej liberalna z efektywnych zaznaczem gospodarek świata jak
                                          najbardziej. NASA patentami stoi - i nie tylko w przemyśle
                                          obuwniczym smile

    • kchacinski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 09.06.09, 15:28
      Ciekawi mnie dlaczego to pytanie adresujesz do SRF?

      Radni są ogólnodostepni i wszyscy mieszkańcy ich znają, ich telefony
      mają, więc dzwoń do nich - w końcu to oni uchwalają budżet
      (zaciągają zobowiązania i je spłacają)

      Możesz zadzwonić też do Burmistrza lub wysłać do niego maila z takim
      pytaniem. Jest czynny 24h w godz. 8-16 smile (w praktyce w
      poniedzizałki 14-17, w środy 8-10).

      My jesteśmy zwykłymi mieszkańcami. Równie dobrze możesz skierować to
      pytanie do innych forumowiczów.
      • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 09.06.09, 23:27
        Ale SFR chyba jest największym prywatnym stowarzyszeniem w Radzyminie i chciałem
        poznać Waszą opinię na ten temat.

        Poza tym m.in. Ty (jako członek SFR) chciałbyś zwiększyć ten deficyt poprzez
        dofinansowanie do ZTM.

        Ja się tylko chciałem dowiedzieć, czy SFR jako spora organizacja opiniotwórcza
        ma pomysł na deficyt w Radzyminie czy też nie?

        Ponieważ jednak dyskutujemy na tym forum również jako zwykli mieszkańcy, to
        chciałbym się też od zwykłych mieszkańców dowiedzieć, co o tym myślą?

        Puki co wiem, że zwykli mieszkańcy umieją żądać od gminy. Ale zwykli mieszkańcy
        powinni wiedzieć, że gmina może dać mi jedynie to, co mi wcześniej zabierze.
        • meteorradzyminski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 08:16
          Uważam, że zwykli mieszkańcy nie potrafią żądać od gminy, nie mają dostatecznej
          wiedzy na temat samorządu i dlatego dają się wodzić za nos.
          Burmistrz i Radni w wielu sprawach opowiadają mieszkańcom nieprawdę mówiąc:
          -ceny wody w Radzyminie my nie podnieśliśmy to Rząd
          -brak lekarzy w Radzyminie –mówią to wina ministra
          Niektórzy mieszkańcy ale na szczęście już w mniejszości wtórują :
          Niech Forum zmniejsza zadłużenie!
          Po co nam ZTM, lubimy jeździć w zatęchłych autobusach.
          W końcu każdy Radzyminiak ma tez swoje własne sprawy, a niby dlaczego ma jeszcze
          sprawdzać samorząd.
          W dziedzinie edukacji mieszkańców widzę duże pole do aktywności dla FORUM.
          Potwierdzeniem tej tezy jest próba marginalizacji stowarzyszenia przez Pana
          Piotrowskiego.
          I ten oczywiści niczym nie uzasadniony donos wstrętny który nasmarował .do
          fundacji.
          Burmistrz zdaje zapewne sobie sprawę że jak mieszkańcy dostaną wiedzę, to jego
          niekompetencja zostanie obnażona.
          I dlatego ta usilnie walczy z niezależnym stowarzyszeniem mieszkańców..

                • kchacinski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 10:51
                  smile

                  Jak chcesz zmieniać prawo to kandyduj do dejmu.

                  Samorzad prawa na szczeblu ogólnokrajowym nie tworzy i działa w
                  oparciu o już istniejące.

                  Nie za bardzo rozumiem co chcesz mi powiedzieć? Smaorzad ma nie
                  korzystać ze śżrodków zewnętrznych bo jest to okradanie mieszkańców?
                  Taki mały bojkocik?

                  Już jest tu jeden liberalny kolega, którego jakoś do bojkotu pracy w
                  budżetówce nie namawiasz.
                  • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 11:06
                    Przeciez to jestem ja.
                    Juz pisalem, ze moja praca w budzetowce do skutek a nie przyczyna.
                    Albo jak zauwazyl m385:

                    Czy jak jestem za sprywatyzowaniem sektora energetycznego, to
                    znaczy, że nie mogę podpisać umowy z państwowywm zakładem na dostawę
                    prądu? I co, mam siedzieć przy świeczce, dopóki nie pojawi się
                    prywatny inwestor? smile To byłby absurd.


                    Ale znow odchodzimy od meritum.
                    Ciekawe czy bylbys taki wygadany jakbym podszedl na ulicy do ciebie i zabral ci
                    portfel bo sa to srodki zewnetrzne dla mnie.
                    Dla mnie zewnetrzne a dla ciebie mniej w kieszeni.

                    Juz pisalem wiele razy. Problemem sa wasze niekonczace sie wymagania, ktore
                    politycy chcac nie chcac musza spelnic zeby ich wybrali. Powodujecie coraz
                    wyzsze podatki i co gorsze inflacje bo ona uderza we wszystkich.
                    Ale co ja moge? Ten system jest tak skonstruowany zeby nie moc nic zrobic.
                    Wybory to farsa zebyscie poczuli sie lepiej, ze macie jakis wplyw na to co sie
                    dzieje. Ale nie macie.
                          • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 13:49
                            Teraz widac o co ci chodzi. Ja nie aspiruje do miana pomocnika radzyminskiej
                            spolecznosci.
                            Nie zakladam stowarzyszenia zeby pod plaszczykiem pomocy wykorzystywać innych do
                            wlasnych celow.
                            Mam nadzieje, ze ludzie przeczytaja co piszesz i wyciagnal wnioski.
                            • kchacinski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 13:55
                              Masz tendencję do nadinterpretacji smile

                              Społeczeństwo nie potrzebuje pomocnika jak piszesz smile

                              Gdyby przedstawiciele władz samorzadowych rozumieli ideę dialogu nie
                              byłoby miejsca dla stowarzyszeń tego typu jak nasze.

                              I marzę żeby kuiedyś do tego doszło.
                              • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:13
                                Skoro nic nie robicie to po co wogole istniejecie?
                                Skoro robicie to znaczy, ze powiekszacie dlug. Bo kazde dzialanie wspolne jest
                                nieekonomiczne i niewydajne. Ja dopuszczam np. powstawanie drog w ramach tych
                                dzialan. I przelkne, ze mozna byloby wybudowac je taniej i szybciej. Ale ZTM,
                                darmowy internet, szybkie kolejki i miliony innych pomyslow to przesada.

                                Tak wiec pytanie bylo takie.
                                Skoro istniejecie i powiekszacie dlog (np. napieracie na istnienie ZTM'u) to jak
                                z tym chcecie walczyc? Takie bylo pytanie.
                                Skoro odpowiedziales, ze poprzez wykorzystanie srodkow zewnetrznych to ja tobie
                                dziekuje za ten jak go nazwales dialog.
                                Skoro odpowiedziales to znaczy, ze masz swiadomosc powiekszania dlugu za ktory
                                zaplacimy wszyscy o czym juz nie mowisz.
                    • picooz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:10
                      Drogi Kolego.
                      Nasza działalnośc to równiez skutek a nie przyczyna. Skoro żyjemy w
                      takim systemie to dlaczego nie mamy korzystać z naszych uprawnień?
                      Jeżeli mi odpowiesz, że naszą postawa napędzamy to błędne koło, to
                      wtedy spójrz na swoje dzałania pracując w budzetówce!!!

                      Usilnie starasz sie wmowic wszystkim, ze nie rozumieja tych
                      mechanizmow.
                      A ja Ci odpowiem ze rozumieją tyle tyko ze nie wiedzą do czego ty
                      ludzi namawiasz/..........Jeśli namawiasz do ogólnoświatowej
                      rewolucji, powstania to daj ten przykład jako pierwszy i pokaz swój
                      sprzeciw zwalniając się z pracy w NFZ!!!

                      Nie moge juz czytac tych twoich utopijnych wywodów niepopartych
                      żadnym czynem!!!

                      Pozdrawiam
                      • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:15
                        Skoro to rozumiecie to piszcie tez ile wasze inicjatywy beda kosztowac zawsze i
                        kto za nie zaplaci.
                        Pokazujcie druga strone medalu.
                        Nie namawiam do zadnej rewolucji. Chyba, ze rewolucja nazywasz powrot do
                        normalnosci i wolnosci wydawania swoich pieniedzy.
                        • picooz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:32

                          jakiej deklaracji wymagasz ode mnie, poza słownym sprzeciwem?

                          Bo jeśli mamy sobie biadolić jak to jestesmy okradani przez Państwo
                          Polskie i urzedników i to wszystko, to szkoda czasu na takie
                          bezproduktywne pisanie.

                          Pozdrawiam
                            • agamek12 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:46
                              Ludzie wiedzą o tym, że zapłacą, przecież ich podatki są
                              przeznaczane między innymi na takie inwestycje. Nie rozumiem
                              dlaczego na siłe starasz się udowodnić, że 2 plus 2 jest równe 4?
                              --
                              Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
                              Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
                              następującym po tym terminie.
                              Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
                              przyczyny.
                              • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 14:52
                                Ach gdyby tylko o podatki chodzilo...
                                Pytanie bylo o zaplacenie za dlug, ktory politycy zaciagaja zeby finansowac
                                wasze zachcianki.

                                Przeczytaj pierwszy wpis jeszcze raz. Radzymin juz ma 24 mln dlugu. Jak chce
                                zlikwidowac dlug żądając wiecej caly czas?
                                Skoro z obecnych podatkow sobie nie radza to myslisz ze takie pozostana?
                                • agamek12 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 15:08
                                  Cóż, finansowanie ZTM z pewnością nie zmniejszy zadłużenia w sposób
                                  bezpośredni.
                                  Ale powstanie ZTM z pewnością uatrakcyjni połączenie Radzymina z
                                  Warszawą i prawdopodobnie spowoduje napływ nowych mieszkańców
                                  skuszonych możliwością kupienia mieszkania/działki/domu w
                                  atrakcyjnym miejscu z niezłą komunikacją w dobrej cenie. Ci nowi
                                  mieszkańcy będą prawdopodobnie zameldowani w Radzyminie, czyli tu
                                  będą też płacić podatki. Również tu będą robić zakupy, dzięki czemu
                                  więcej zarobi sklepikarz i różni rzemieślnicy. Ci właśnie
                                  sklepikarze i rzemieślnicy będą odprowadzali wyższe podatki, które
                                  trafiać będą do kasy Radzymina. Po jakimś czasie nowi mieszkańcy
                                  dojdą do wniosku, że warto zainwestować w jakiś biznes na terenie
                                  Radzymina i tu stworzą jakiś przemysł.fabrykę, itp. I znów te nowe
                                  przedsiębiorstwa zapłacą podatki do Radzyminia. Ponieważ będzie ZTM,
                                  do Radzymina z Warszawy będą dojeżdzać pracownicy tymi właśnie
                                  autobusami. Z powodu dużej ilości mieszkańców powstanie kolejny
                                  oddział NFZ, w którym Ty będziesz mógł wygodnie pisać e-maile.
                                  Stopień zapełnienia autobusów będzie się stopniowo zwiększał,
                                  dochody ze sprzedaży biletów będą stopniowo zmniejszały kwotę
                                  dotacji z kasy Radzymina. Dodatkowo po wybudowaniu obwodnicy
                                  Radzymina (za jakieś 20 latsmile) dojazd do Warszawy nawet autobusem
                                  będzie szybki i wygodny. W ten prosty sposób Radzymin w dłuższej
                                  perspektywie zyska dodatkowe źródło dochodów i spłaci swoje długi.
                                  Tak sobie to wyobrażam. I wcale nie jestem członkiem SRF. I może
                                  troszkę fantazjuję...smile

                                  A jak Ty wyobrażasz sobie swój libetralizm?
                                  --
                                  Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
                                  Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
                                  następującym po tym terminie.
                                  Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
                                  przyczyny.
                                  • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 16:04
                                    Ja myślę, że tym ZTMem ludzie pojadą do pracy do Warszawy. W Radzyminie się
                                    pewnie nawet nie zameldują. W efekcie Radzymin zostanie sypialnią z kupą
                                    mieszkańców żądających szkół, przedszkoli itp.

                                    Ja sobie wyobrażam tak, że znoszę podatek dochodowy. Zostawiam VAT na poziomie 5
                                    lub 10%. Z czego połowa trafia do gminy a reszta do skarbu państwa na utrzymanie
                                    armii, policji oraz sądów.

                                    Policja ma konkurencję w postaci agencji ochrony a sądu państwowe w postaci
                                    sądów polubownych.

                                    Za wszystko inne płacisz jeśli korzystasz.

                                    • agamek12 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 17:56
                                      W związku z tym musisz założyć partię polityczną. Następnie musisz
                                      wokół siebie i swojej idei skupić osoby o znanych nazwiskach,
                                      przebić się w mediach. Potem musisz wystartować w wyborach do Sejmu,
                                      zdobyć większość pozwalającą na samodzielną władzę i skompletować
                                      rząd. Następnie jedny szybkim ruchem (znana metoda "grubej kreski")
                                      obniżyć podatki, zmniejszyć lub całkowicie zlikwidować
                                      zatrudnienie "na państwowym", sprywatyzować szpitale i wykonać masę
                                      innych ruchów. I realizowac swoje cele. Ale nie tak, jak obiecywało
                                      PO, tylko szybkim ruchem. Możliwe? Ja nie wiem, może i tak, ale ja
                                      nie chcę być przedmiotem tego eksperymentu. Ale z drugiej strony
                                      chcę też niższych podatków. Hmmm, Pepiki by powiedzieli: "Pane
                                      Havranek, to se ne da"...
                                      --
                                      Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
                                      Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
                                      następującym po tym terminie.
                                      Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
                                      przyczyny.
                                    • agamek12 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 18:04
                                      Poruszyłeś też bardzo ważny problem meldowania się w Radzyminie.
                                      Otóż w tym mieście urzędnicy (niestety) wciąż myślą, że to my
                                      jesteśmy dla nich, a nie oni dla nas. Mają głęboko w du.ie, że
                                      znakomita większośc Radzyminiaków pracuje w Warszawie i wracają do
                                      domów często grubo po 18.00-tej. A o tej godzinie urząd jest już
                                      zamknięty. I tak się zastanawiam dlaczego urząd nie może przez 1-2
                                      dni pracować powiedzmy w godzinach 11-19 (taki model sprawdza się w
                                      kilku warszawskich urzędach)? Przecież wtedy mieszkańcy mogliby bez
                                      problemu załatwić swoje sprawy "po pracy" zamiast brania dnia
                                      wolnego specjalnie na okoliczność załatwiania spraw urzędowych. A
                                      wtedy zamiast wciąż meldować się w Warszawie (gdzie mogą załatwić
                                      sprawy zaraz po pracy), mogliby zameldować się tu - byłoby to z
                                      pewnością korzystne dla miasta. Ale skoro urzędnicy miejscy swoją
                                      wygodę przedkładają nad wygodę mieszkańców i możliwe korzyści
                                      finansowe - cóż, czas na zmiany mości włodarze...
                                      --
                                      Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
                                      Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
                                      następującym po tym terminie.
                                      Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
                                      przyczyny.
                                      • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 22:35
                                        Bo urzędnik zazwyczaj nie jest zainteresowany zwiększaniem dochodu miasta lub
                                        ułatwiania życia ludziom.

                                        Żeby to zrobić, musiałby się poświęcać. A to poświęcenie nie przekłada się
                                        bezpośrednio na jego własne korzyści. Więc po co?

                                        Ale takie zachowanie jest normalne. Człowiek się stara, jeśli stoi przed nim
                                        jakiś cel, lub korzyść. Jeśli za swoją ciężką prace nie będzie miał dodatkowych
                                        profitów to palcem nie ruszy.

                                        Dlatego też sądzę, że miasto czy wieś winny mieć właściciela (tak jak 100 lat
                                        temu), który by o to miast dbał. Rozwój miasta przekładałby się na jego dochody.
                                        Więc by się starał.

                                        • picooz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 22:54
                                          liberal-2 napisał:
                                          > Dlatego też sądzę, że miasto czy wieś winny mieć właściciela (tak
                                          jak 100 lat
                                          > temu), który by o to miast dbał. Rozwój miasta przekładałby się na
                                          jego dochody
                                          > .
                                          > Więc by się starał.
                                          >
                                          I gdzie w tym przypadku ta Twoja liberalna wolnośc by sie podziała??
                                          zamiast Państwu w podatkach....oddawałbys pańszczysnę swemu
                                          Dziedzicowi
                                          I tak znów silniejszy i bogatszy wzbogaca się kosztem slabszych

                                          --
                                          STOWARZYSZENIE RADZYMIŃSKIE FORUM
                                          e-mail: forum@radzymin.net
                                          internet: forum.radzymin.net
                                          • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 23:11
                                            Jak by się mi nie podobało w K to bym się do R przeprowadził. Łatwiejsze to niż
                                            emigracja.

                                            Tylko w raju wszystko było piękne. W świecie jest tak, że jeden pracuje na
                                            drugiego. Ważne, żeby było to dobrowolne. I jeśli jest dobrowolne, to co w tym
                                            złego?
                                            • picooz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 23:24

                                              Jakie dobrowolne??????? Czy myslisz ze właściciele miast i ziem
                                              przyległych zrezygnowaliby ze swojej pańszczyzny????

                                              No chyba że ta twoja wolnośc polegałaby na tym ze w jakiejść dziczy
                                              byś zameszkał, zdala od cywilizacji
                  • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 11:24
                    To tak jakbym zabieral pieniadze zonie a ona mi i bysmy wydawali na cos co nie
                    jest nam potrzebne bo mamy oboje inne wymagania. Czy z tego powodu staniemy sie
                    bogatsi? Watpie. Tak to dziala.

                    Jesli masz aspiracje polityczne powinienes chociaz rozumiec takie rzeczy. Jesli
                    wiesz o tym i idziesz w zaparte, dla mnie jestes taki sam jak reszta. Jesli nie
                    wiesz to ucz sie. Zamiast tych bzdur o edukacji samorzadowej poczytaj o ekonomii
                    austriackiej. Dowiesz sie dlaczego jest kryzys w USA, dlaczego robisz zle
                    organizujac ludziom zycie, wtracajac sie w nie swoje sprawy.
                    Bo chyba jako politykowi zalezy Ci najbardziej na dobru ludzi , tak?
                    Jesli ci zalezy na moim dobru to daj sobie spokoj z ulepszaniem mojego zycia.
                            • elizabeth40 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 19:19
                              Z medycznego punktu widzenia stwierdzam zaburzenia
                              osobowości.....Proponuję stosowną konssultację. Moje diagnozy są
                              zawsze trafne. Bez urazy. Jeśli nie potraficie odnaleźć się w nowej
                              rzeczywistosci , ponieważ to przekracza wasze oczekiwania proponuję
                              zamienić Radzymin na Bieszczady tam napewno się panowie
                              odnajdziecie. życie z dala od cywilizacji ewentualnie jakiś
                              klasztor. Dla ciekawostki proszę poczytac na temat elity
                              bieszczadkiej "Bieszczadzkie zakapiory". Przykro mi to stwierdzić,
                              ale część społeczeństwa odbieram jako ciemnogród o którym onego czsu
                              opowiadał W. Cejrowski.Pozdrawiam
                                • elizabeth40 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 20:05
                                  Problem zadłużenia niestety dotyczy nas wszystkich, ale wierz mi ja
                                  sie do tego nie przyczyniłam i nie interpretuje tak tego faktu. Są
                                  sytuacje na które nie mamy wpływu w takim stopniu jak byśmy tego
                                  oczekiwali. Nie chcę sie rozpisywać szczegółowo, ale chętnie na
                                  gryncie prywatnym mogę wytłumaczyć. Pozdrawiam
                                      • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 22:40
                                        Jeśli choć raz udałaś się do punktu wyborczego i oddałaś głos na jakiegokolwiek
                                        polityka, który Ci coś obiecał dać, to uwierz, ale przyczyniłaś się do
                                        stworzenia zadłużenia.

                                        Wbijcie sobie do głów, że państwo może wam dać najwyżej tyle, ile wcześniej Wam
                                        zabrało. Perpetuum mobile nie istnieje. W ekonomi również.

                                        Cieszy mnie jednak fakt, że coraz więcej osób z tego forum, zaczyna łapać o co
                                        chodzi. Wiadomo, że nikt tutaj otwarcie tego nie powie, ale założę się, że
                                        zaczynacie myśleć skąd się bierze kasa na całe te socjalne "dobra". I dlaczego
                                        III RP od 20 lat ma ciągły deficyt w budżecie.

                                        P.S. Gdybym miał deficyt w budżecie domowym, siedziałbym teraz pewnie pod mostem
                                        i kombinował skąd kasę na jabola skombinować? Może pożyczyć? smile
                                        • kchacinski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 11.06.09, 09:57
                                          Kilka rzeczy sprawia, że jesteś irytujący.

                                          Po 1. Zakładasz, że ludzie są głupi. Ty jesteś tym oświeconym a
                                          innym pozwalasz się pławić w mądrości spływającej z Twoich ust.

                                          Nic bardziej błędnego. Ludzie dobrze wiedzą że pieniądze nie
                                          spadają z nieba.

                                          Przeceniasz swój edukacyjny wpływ na forumowiczów. Przytakują Ci bo
                                          liczą że wreszcie dasz sobie spokój
                                          • radzyminiak.pl Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 11.06.09, 21:54
                                            oto jedna z wielu sprzeczności jakie prezentują ludzie związani z FORUM.

                                            kchacinski pisze, krytykując radzradza:
                                            Zakładasz, że ludzie są głupi. Ty jesteś tym oświeconym a
                                            innym pozwalasz się pławić w mądrości spływającej z Twoich ust.


                                            Natomiast nieco dalej, inny fan FORUM, meteorradzyminski stwierdza:
                                            Uważam, że zwykli mieszkańcy nie potrafią żądać od gminy RACJONALNEGO
                                            GOSPODAROWANIA z uwagi, nie mają dostatecznej wiedzy na temat samorządu i
                                            dlatego dają się wodzić za nos.


                                            Jacy więc są mieszkańcy Radzymina według FORUM? Raz pełni życiowej mądrości, a
                                            raz ciemni jak tabaka w rogu i potrzebujący światła i mądrości z FORUM?






                                        • meteorradzyminski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 22:57
                                          Skąd te zadłużenie?
                                          Przez ostatnie siedem lat organy wykonawczy i uchwałodawczy w dostateczny sposób
                                          nie wywiązywały się ze swych obowiązków.
                                          Prowadzili rabunkową gospodarkę finansową. Efektem tej polityki jest wzrost
                                          zadłużenia o 15 milionów przez ostatnie 7 lat rządów” miłościwie nam panujących”
                                          Na czym ten mechanizm niegospodarności polega?
                                          1}Remontujemy salę koncertową Minister dał milion Radzymin dał 5 z wysoko
                                          oprocentowanego kredytu.
                                          2}Marszałek miał dać 1.5 miliona na szpital, ale nie dał wtedy bierzemy wysoce
                                          oprocentowany kredyt.
                                          Dlatego uważam, że Forum może odegrać Radzyminie doniosłą rolę.
                                          Uważam, że zwykli mieszkańcy nie potrafią żądać od gminy RACJONALNEGO
                                          GOSPODAROWANIA z uwagi, nie mają dostatecznej wiedzy na temat samorządu i
                                          dlatego dają się wodzić za nos.
                                          Burmistrz i Radni w wielu sprawach opowiadają mieszkańcom nieprawdę mówiąc:
                                          -ceny wody w Radzyminie my nie podnieśliśmy to Rząd
                                          -brak lekarzy w Radzyminie –mówią to wina ministra
                                          Niektórzy mieszkańcy, ale na szczęście już w mniejszości wtórują :
                                          Niech Forum zmniejsza zadłużenie!
                                          Po co nam ZTM, lubimy jeździć w zatęchłych autobusach.
                                          W końcu każdy Radzyminiak ma tez swoje własne sprawy, a niby dlaczego ma jeszcze
                                          sprawdzać samorząd.
                                          W dziedzinie edukacji mieszkańców widzę duże pole do aktywności dla FORUM.
                                          Potwierdzeniem tej tezy jest próba marginalizacji stowarzyszenia przez Pana
                                          Piotrowskiego.
                                          I ten oczywiści niczym nie uzasadniony donos wstrętny który nasmarował .do
                                          fundacji.
                                          Burmistrz zdaje zapewne sobie sprawę że jak mieszkańcy dostaną wiedzę, to jego
                                          niekompetencja zostanie obnażona.
                                          I dlatego ta usilnie walczy z niezależnym stowarzyszeniem mieszkańców..











                                          Skąd te zadłużenie?
                                          Przez ostatnie siedem lat organ wykonawczy i uchwałodawczy w dostateczny sposób
                                          nie wywiązywali się ze swych obowiązków.
                                          Prowadzili rabunkową gospodarkę finansową. Efektem tej polityki jest wzrost
                                          zadłużenia o 15 milionów przez ostatnie 7 lat rządów” miłościwie nam panujących”
                                          Na czym ten mechanizm niegospodarności polega?
                                          1}Remontujemy salę koncertową Minister dał milion Radzymin dał 5 z wysoko
                                          oprocentowanego kredytu.
                                          2}Marszałek miał dać 1.5 miliona na szpital, ale nie dał wtedy bierzemy wysoce
                                          oprocentowany kredyt.
                                          Dlatego uważam, że Forum może odegrać Radzyminie doniosłą rolę.
                                          Uważam, że zwykli mieszkańcy nie potrafią żądać od gminy RACJONALNEGO
                                          GOSPODAROWANIA z uwagi, nie mają dostatecznej wiedzy na temat samorządu i
                                          dlatego dają się wodzić za nos.
                                          Burmistrz i Radni w wielu sprawach opowiadają mieszkańcom nieprawdę mówiąc:
                                          -ceny wody w Radzyminie my nie podnieśliśmy to Rząd
                                          -brak lekarzy w Radzyminie –mówią to wina ministra
                                          Niektórzy mieszkańcy, ale na szczęście już w mniejszości wtórują :
                                          Niech Forum zmniejsza zadłużenie!
                                          Po co nam ZTM, lubimy jeździć w zatęchłych autobusach.
                                          W końcu każdy Radzyminiak ma tez swoje własne sprawy, a niby dlaczego ma jeszcze
                                          sprawdzać samorząd.
                                          W dziedzinie edukacji mieszkańców widzę duże pole do aktywności dla FORUM.
                                          Potwierdzeniem tej tezy jest próba marginalizacji stowarzyszenia przez Pana
                                          Piotrowskiego.
                                          I ten oczywiści niczym nie uzasadniony donos wstrętny który nasmarował .do
                                          fundacji.
                                          Burmistrz zdaje zapewne sobie sprawę że jak mieszkańcy dostaną wiedzę, to jego
                                          niekompetencja zostanie obnażona.
                                          I dlatego ta usilnie walczy z niezależnym stowarzyszeniem mieszkańców..











                                          • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 23:05
                                            To kolejny argument na to, ze nic nie da sie poprawic.
                                            Tak to jest jak jest wspolny wór z pieniedzmi.
                                            Nie ma uczciwych ludzi nie rozumiesz?
                                            Zawsze tak bedzie.
                                            Nie ma czegos takiego jak racjonalne gospodarowanie nie swoimi pieniedzmi.
                                            Naiwniaki.
                                          • liberal-2 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 23:14
                                            Potwierdzasz jedynie tezę, że znaczna część ( a może większość) nie powinna mieć
                                            prawa wyborczego, bo nie ma dostatecznej wiedzy, aby mieć wpływ na wybór
                                            kierownika bałaganu gminnego lub krajowego.

                                            W tym się z Tobą zgadzam.
                                            • joginka7 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 10.06.09, 23:24
                                              Meteor zgadzam się z Tobą w zupełności. To przykre, że marnowane są nasze
                                              ciężko zarobione pieniądze. Mam nadzieję, że Forum to zmieni. Macie moje pełne
                                              poparcie!
                                              Pamiętam jak burmistrz Siarna śmiał się z władz Wołomina i Kobyłki, że
                                              pozyskują pieniądze z unii. Ale te miasta mają przynajmniej kanalizację.
                                              Radzyminowi pozostał dług do spłacenia i żadnych perspektyw rozwoju.
                                            • wimperga Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 11.06.09, 22:33
                                              liberal-2 napisał:

                                              > Potwierdzasz jedynie tezę, że znaczna część ( a może większość) nie powinna mie
                                              > ć
                                              > prawa wyborczego, bo nie ma dostatecznej wiedzy, aby mieć wpływ na wybór
                                              > kierownika bałaganu gminnego lub krajowego.
                                              >
                                              Pięknie, zaczynamy dzielić ludzi na godnych i niegodnych posiadania prawa
                                              wyborczego! Może demokracja jest beznadziejna ale jeszcze nie wynaleziono
                                              niczego lepszego a takich,którzy ograniczali prawa człowieka (do jakich zalicza
                                              się prawa wyborcze) było w przeszłości na pęczki i na szczęście wylądowali na
                                              śmietniku historii.
                                              • radzradz Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 12.06.09, 10:41
                                                Nie dalej jak pare dni temu elizabeth40 napisala zeby izolowac liberalow od
                                                spoleczenstwa.

                                                A co do wyborow to dlaczego menel spod budki z piwem albo pracownik budzetowki
                                                ma miec taki sam glos jak przedsiebiorca?
                                                Glos powinni miec tylko ludzie pracujacy bo to ich pieniadze pozniej sie dzieli.
                                                Ten system to jakis absurd. Kto wam daje prawo decydowac o innych? Mali dyktatorzy.
    • radzyminiak.pl Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 11.06.09, 22:23
      Szanowny liberale,

      przecież w jednym z wcześniejszych wątków, FORUM radzymińskie otwarcie i bez
      skrępowania przyznało
      w jaki sposób "pozyskają dodatkowe środki", które nie
      będą zwiększać zadłużenia.

      Chcą to zrobić przez PODWYŻKĘ PODATKÓW dla mieszkańców gminy. Ubolewają
      tylko, że istnieje ustawowa, górna granica stawek podatkowych jakie może
      nałożyć gmina. Oni chcą owe granice zlikwidować (chroń nas Boże) lub
      podnieść - by po tym jak dojdą do władzy (chroń nas Boże) - złupić
      mieszkańców i za tę kasę fundować im różnorakie "dobra socjalne".

      Ludzie, czy wy nie widzicie, że FORUM to nie jest żadna organizacja pozarządowa,
      tylko podkładka do startu w przyszłych wyborach samorządowych? Mogę się założyć,
      że co najmniej ze dwie-trzy osoby z forum będą startować. I nie miałbym nic
      przeciwko, gdyby mieli normalne poglądy. Oni jednak, a poznać ich można choćby
      na tym forum, mają podejście czysto polityczne. Robimy jakieś "działania", które
      będą widoczne jako tako w gminie, a potem podczas wyborów, na ulotkach
      reklamujących poszczególnych kandydatów będzie napisane:

      - wybitny działacz forum radzymińskiego
      - zrobił akcję mierzenia wydajności radnego ze stoperem w ręku pt. "Najlepszy
      radny" (czy jakoś tak)
      - organizował spotkania z Burmistrzem dla mieszkańców (na które przychodziło 20
      osób bo polityka praktycznie nikogo normalnego nie interesuje...)
      - itp, itd...
      A wszystko po to, by wydawać nasze pieniądze ku uciesze ciemnego ludu, który
      jednak nie jest taki ciemny skoro jeszcze ich nie wybrał...
                • elizabeth40 Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 12.06.09, 18:02
                  Małe sprostowanie mojej wypowiedzi dotyczace izolacji liberałów.
                  chodziło tylko o radzradza.

                  Dlaczego tak boicie się ewentualnego brania udziału w wyborach
                  samorzadowych SRF, czy jest cos czego nikt nie powinien wiedziec.

                  Odkąd sięgam pamięcią wstecz w Radzyminie rajcami byli czesto nie
                  mówiąc zawsze nauczyciele np.
                  P. Sobczak
                  P. (zapomniałam) nayczyciel WF, który jednoczesnie pełnił funkcje
                  kierownika naszego ZOZ-u
                  P.Piortowski
                  P.Siarna
                  P.Wnuk

                  Czy ktos potrafi rozumnie to wytłumaczyc ?
                  • radzyminiak.pl Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 12.06.09, 18:20
                    Co do prawa wyborczego, to oczywiste dla mnie jest, że głosu nie powinni mieć przede wszystkim wszyscy ci, którzy korzystają z jakichkolwiek zasiłków i pomocy socjalnej. Następnie nie powinni go mieć urzędnicy, niepełnosprawni psychicznie, bezrobotni, przestępcy oraz dzieci.

                    Oczywiście idealnie by wtedy nie było, ale co nieco lepiej niż teraz. Pragnę przypomnieć, że wszystkie wymienione przeze mnie grupy, jeszcze kilkadziesiąt lat temu w większości krajów nie miały prawa głosu (łącznie z kobietami, które np. w Szwajcarii mają prawo wyborcze od lat siedemdziesiątych). Zwiększanie liczby uprawnionych do głosowania to metoda lewicy na nowy elektorat - wiadomo, im kto głupszy tym bardziej łapie się na lewicową demagogię.

                    Jako ciekawostkę powiem, że wśród europejskich socjalistów (drugie miejsce w wyborach) forsowane są próby przyznania prawa głosu dzieciom 16 letnim! Bo to niby jest "prawo człowieka" jak ktoś naiwnie tu podkreślił...
                  • przedemerytka Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 12.06.09, 23:15
                    > P. (zapomniałam) nayczyciel WF, który jednoczesnie pełnił funkcje
                    > kierownika naszego ZOZ-u
                    to Pan Berta

                    Proszę przeczytać "Kartę nauczyciela" tam jest odpowiedź.

                    W ciągu całego roku około 1/3 czasu pracy w porównaniu do innych
                    zawodów, tak więc gdy inni pracują, nauczyciele radzą zakładają
                    związki, ustawiają się w polityce ( nie tylko w Radzyminie)to
                    funkcjonuje w całej Polsce. W sejmie to albo nauczyciel albo prawnik
                    i koło zamyka się. Dalej bronią swoich interesów w postaci
                    korporacji adwokackich, notarialnych czy utrzymania przywilejów
                    karty nauczyciela. Do tego dodam że nie bez znaczenia jest kontakt z
                    masą ludzi czyli uczniow, rodziców potencjalnych wyborcow. Pełniąc
                    funkcje radnych czy władz ratusza po skończonej kadencji mają
                    zagwarantowane prawo powrotu do pracy nauczyciela, a
                    niejednoktrotnie łączą te funkcje. Mnie osobiście zdumiewa fakt iż
                    praca nauczyciela traktowana jest jako praca w szczególnych
                    warunkach czyli szkodliwa dla zdrowia, tylko jak to się dzieje że
                    przechodząc na emeryturę dalej pracują tzn ze ta praca tak naprawdę
                    wcale szkodliwą nie jest. Wspomnę jeszcze, o rocznych urlopach na
                    poratowanie zdrowia, dodatki mieszkaniowe itp. Z racji swojego
                    zawodu dosyć płynnie mowią, zawsze mają rację i nie słuchają innych -
                    to takie skrzywienie zawodowe. Ich argument zawsze jeden - trzeba
                    było się uczyć i zostac nauczycielem, tylko kto by na nich wówczas
                    pracował?

                    Proszę tylko nie mylić z dawnymi nauczycielami (to zupełnie inna
                    szkoła) to byli ludzie z pasją (P. Jakubowska, P Śliwa, P Szubińska)
                    i oni nie mieli zadnych przywilejów. W szkole byli od rana do
                    przysłowiowego wieczora ale i szacunek był dla nich inny.
                      • kchacinski Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 13.06.09, 19:45
                        Nie ich wina, to się uśmiałem smile

                        Biedni ucięmiężeni nauczyciele, którym siłą narzucono Kartę
                        Nauczyciela. Co roku podczas Dnia Edukacji Narodowej tłumy pedagogów
                        gromadzą się przed sejmem i żadają od polityków zabrania im ich
                        przywilejów...

                        Co się działo jak próbowano zreformować system emerytalny w
                        kontekście nauczycieli?
                        • radzyminiak.pl Re: do SFR - pytanie o zadłużenie 13.06.09, 20:01
                          pisząc nie ich wina, miałem na myśli, że nauczyciele nie rozumieją prostej
                          zależności pomiędzy przywilejami związkowymi a jakością nauczania. Wręcz
                          przeciwnie - myślą, że im więcej przywilejów tym lepszy poziom! Oni może i chcą
                          dobrze uczyć (przynajmniej niektórzy), ale przez system jaki sami sobie
                          stworzyli jest to niemożliwe.

                          A załatwili sobie te wszystkie idiotyczne prawa, bo jako silna, skonsolidowana i
                          liczna grupa społeczna, mają sprawny lobbing, któremu politycy nie mogą się oprzeć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka