Dodaj do ulubionych

Chińczyk w Radzyminie - OTWARTY

27.07.09, 23:30
Zapraszam do nowo otwartego Baru Orientalnego "Mała Chinka"
Żeligowskiego 2/9. Jeśli ktoś już nas odwiedził to proszę o opinie.
Bardzo mi zależy aby lokal i kuchnia spełniała Państwa oczekiwania.
Czekam na Państwa sugestie i zapraszam do baru.
Edytor zaawansowany
  • 28.07.09, 07:41
    witam.super ze sie udalo ,sugestia dowoz do domku
  • 28.07.09, 09:28
    Czy mogę prosić o bliższe informacje? Gdzie to dokładnie jest?
  • 28.07.09, 17:43
    A jakie dania są tam serwowane i jaka cena ?
  • 28.07.09, 20:37
    o tak dowóz to dobra rzecz smile

    A swoją drogą trzeba się wybrać. Czy macie krzesełka dla dzieci? Jeśli nie to
    proponuję zorganizować smile
    --
    Ola mama Franklina smile i wrześniowego
    P(s)tasia smile
  • 28.07.09, 22:53
    35heksa napisała:

    > A jakie dania są tam serwowane (...)?

    Ośmielę się zaryzykować dość odważną (niewątpliwie) tezę, że w tym
    lokalu serwuje się najprawdopodobniej dania kuchnii chińskiej...smile


    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 29.07.09, 14:12
    ha ha ha ale śmieszne ubawiłam się po same pachy , ciekawe jak długo nad tym
    myślałeś . Ośmielę się zaryzykować dość odważną (niewątpliwie) tezę że dość długo .
  • 29.07.09, 18:47
    35heksa napisała:

    > ha ha ha ale śmieszne ubawiłam się po same pachy , ciekawe jak
    długo nad tym
    > myślałeś . Ośmielę się zaryzykować dość odważną (niewątpliwie)
    tezę że dość dł
    > ugo .

    Przepraszam, że Cię uraziłem. Jest mi z tego powodu niezwykle
    przykro. Nie wiedziałem, że jesteś tak wrażliwa i delikatna. Więcej
    Cię nie będę obrażał...
    PS. myślałem nad tym tekstem czas krótszy niż czas pomiędzy
    napisaniem Twojego i mojego postu...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 28.07.09, 21:42
    Super nareszcie jakaś odmiana od tych kebabów odwiedzę ten przybytek wkrótce
  • 29.07.09, 08:48
    Byłam, sprawdziłam, smakowało mi, duże porcje, np. kurczak w sosie
    słodko-kwaśnym 12 zł, polecam
  • 30.07.09, 18:52
    W jakich godzinach jest otwarte?
    Czy dziś wieczorem jeszcze zdążę?

    --
    My fingers keep on clicking to the beating of my heart.
    Hey, I can't stop my feet
  • 30.07.09, 23:47
    Bardzo dziękuję za miłe słowa. Lokal znajduje się na rogu Jana Pawła
    i Żeligowskiego. Czynny Pon Pt 11-22, Sob 12-22 Niedz 12-20. Dowóz
    do domu gratis przy zamówieniu powyżej 20zł. Dania klasyczne jak w
    każdym barze orintalnym. Krzesełek dla dzieci nie mamy ale pracujemy
    nad tym. Co do cen to nie są wygórowane. Można zjeść szybko i tanio.
    Jak już było wspomniane porcje są duże smile Zapraszam
  • 30.07.09, 23:51
    tel na zamówienia 3937000, przykładowe ceny:
    Kurczak chrupiący po tajsku 12,00
    Kurczak w ciescie kokoswym 12,00
    Kurczak z warzywami 11,00
    Kurczak w sosie słodko-kwaśnym 12,00
    Kurczak w pieciu smakach 12,00
    Kurczak w sosie curry 12,50
    Kurczak z sezamem 14,00
    Kurczak ala "LUC LAC" 14,00
    Kurczak w sosie pikantnym 13,00
    Kurczak z miodem 13,50
    Udko po Sajgonsku 14,00


    Ulotki będą rozworzone od poniedziałku.
  • 02.08.09, 22:40
    PROPONUJĘ wink dać ogłoszenie na Radzymiński Portal Informacyjny
    (www.rpinfo.pl) w serwisie ogłoszeniowym = tam wchodzi duzo ludzi, a
    w Radzyminie to gratka, ze można coś zjeść "do domu".
    Życzę powodzenia smile))
    Pozdrawiam
  • 31.07.09, 07:51
    Czy jest coś wege do jedzenia: tofu czy też ryż z warzywami?

    --
    -------------------------------------------------------
    wszystko zasypie piachsad
  • 01.08.09, 11:05
    Zupy
    Zupa specjalna
    6,00zł
    Zupa pikantna 6,00
    Zupa "PHO" z kurczakiem 6,00
    Zupa krewetkowa
    7,00
    Kurczak
    Kurczak chrupiący po tajsku 12,00
    Kurczak w ciescie kokoswym 12,00
    Kurczak z warzywami 11,00
    Kurczak w sosie słodko-kwaśnym 12,00
    Kurczak w pieciu smakach 12,00
    Kurczak w sosie curry 12,50
    Kurczak z sezamem 14,00
    Kurczak ala "LUC LAC" 14,00
    Kurczak w sosie pikantnym 13,00
    Kurczak z miodem 13,50
    Udko po Sajgonsku 14,00

    Wieprzowina
    Wieprzowina smażona z warzywami rozmaitości 13,50
    Wieprzowina pieczona po Sajgońsku 15,00
    Wieprzowina z cebulą na ostro 14,50
    Wieprzowina w sosie słodko-kwaśnym 14.00

    Wołowina
    Wołowina po Kantonsku 15,50
    Wołowina smazona z grzybami 14,00
    Wołowina w sosie Sate 14,50

    Cielęcina
    Cielęcina w pięciu smakach 17,50
    Cielęcina smarzona z sezamem 18,50
    Cielęcina w sosie Curry 16,50
    Ryby
    Ryba ala "La Vong" 15.50
    Ryba w sosie słodko-kwaśnym 14,50

    Dania morskie
    Krewetki smarzone z warzywami 14,50
    Kalmary panierowane 16,00
    Owoce morza rozmaitości 15,50
    Kalmary po Hangkong 16,00

    SAJGONKI 5,50

    Ryż smażony
    Ryż z kurczakiem 12,00
    Ryż z wieprzowiną 12,00
    Ryż z warzywami 10,50
    Ryż z cielęciną 14,00
    Ryż z krewetkami 14,00

    Makarony
    z kurczakiem 13,00
    z wieprzowina 13,00
    z warzywami 11,00
    z cielęcina 14,00
    Dania Tofu
    Tofu w sosie pomidorowym 10,50
    Tofu w sosie Sate 10,50
    Tofu w pieciu smakach 10,50
    Tofu w sosie Curry 10,50


    Deser
    Banany w cieście (3szt.) 5,00
    Ananas w cieście (3szt.) 5,00

    Dodatki
    Surówka z kapusty białej 2,00
    Surówka wiosenna 3,00
    Surówka z kiełkami 2,50
    Ryż jaśminowy 3,50
    Chips 3,00
    Frytki 4,00

    Napoje
    Cola, Fanta, Sprite (200ml) 2,50
    Nestea (500ml) 3,50
    Cola, Fanta, Sprite (500ml) 3,50
    Cappy (330ml) 3,00
    Woda mineralna (500ml) 3,00
    Burn (250ml) 5,00


    Opakowanie na wynos 1,00zł
  • 01.08.09, 15:18
    Makaron z kurczakiem jest zwykły, czy sojowy? Na miejscu jemy na
    plastiku, czy szkle? Kucharzem jest prawdziwy Chińczyk, czy nie? Czy
    jutro (w niedzielę) będę mógł zamówić coś z dostawą?
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 01.08.09, 17:53
    Dziś zamówiłam z dostawą do domu kurczaczka pikantnego oraz kurczaka
    w sosie słodko kwaśnym - wszystkim polecam, porcje duże. mieszkam na
    Victorii -a dostawa była szybka, a przede wszystkim jedzenie było
    gorące (nie zawsze się to zdarza w dostarczanych pizzach z
    Radzymina)! Wszystko smaczne i apetyczne, suróweczki świeże!
    Polecam! Zawsze to odmiana! smile
  • 01.08.09, 20:57
    Testowałem: kurczak w 5 smakach i słodko-kwaśny. Dania "potężne" i
    bardzo smaczne, suróweczki świerzutkie. Polecam a Firmie życzę aby
    nie spoczywała na laurach i poszerzała ofertę smile
  • 01.08.09, 21:55
    ,,Testowałem'' kilka dań, i może wszystko byłoby ok. gdyby nie to, że pan
    dostawca się zgubił i potrawy były całkowicie zimne, ale ogólnie posiłek był
    smaczny, surówki rewelacyjne. Nie polecam frytek, gdyż były za mocno spieczone.
    Myślałem, że sos do dania będzie ostry, lecz okazał się słodki i trochę dziwnie
    wyglądał.

    Reasumując to miła odmiana od ,,naszych'' fast-food'ów i przynajmniej polecam
    spróbować czegoś nowego, czym jest niewątpliwie Bar Orientalny ,,Mała Chinka".
  • 02.08.09, 07:34
    No bardzo mi przykro, ale moim zdaniem słabiutko, bardzo słabiutko.
    A lubię czasem zjeść "chińszczyznę" z budki.
    Jadłem kilka dań z nowego baru, międy innymi kurczaka słodko
    kwaśnego, kurczaka w kokosie, smażony ryż z warzywami, smażony ryż z
    tofu, kurczak z warzywami.
    Faktycznie porcje spore, ale niesmaczne i wszystko przygotowane z
    tej samej, najtańszej wielowarzywanej mieszanki i gotowych sosów
    (chemiczny posmak).
    W szczegółach:
    - kurczak słodko kwaśny był w zasadzie niejadalny - chemiczny posmak
    jakiegoś taniego gotowca w zasadzie uniemożliwiał konsumpcję
    (marchew w kostkach, seler w kostkach - to nie jest chiński sposób
    krojenia)
    - smażony ryż z warzywami - ta sama warzywna mieszanka, która była
    użyta do kurczaka słodko-kwaśnego - jedynie danie, ktore jako tako
    można było zjeść - ale bez żadnych rewelacji, kucharz zapomniał (?)
    o jajku, skąpo dosypał przypraw,
    - kurczak kokosowy - moim zdaniem on obok nawet skorupy orzecha
    kokosowego nie leżał, do tego brak sosu (braliśmy jedzenie na wynos)
    - kurczak z warzywami - poza nazwą niczym nie różnił się w zasadzie
    od kurczaka słodko-kwaśnego, no może dodano mniej czerwnego barwnika
    do sosu
    - tofu i surówki pominę milczeniem, bo mógłbym być posądzony o
    znęcanie się.

    Przykro mi bardzo, że to piszę, bo byłem "napalony" na "chińczyka",
    a tu takie skuchy. Zajrzę za pół roku, może się coś zmieni, ale jak
    na razie kucharz musi się duuuużo nauczyć.
    Jeszcze jedno, dla mnie cena nie jest tak bardzo istotna, ale dużo
    lepszy "chińczyk" (co jednak wcale NIE oznacza, że dobry, tylko
    lepszy) przy makro ma ceny o 10-20% niższe, niż "mała chinka".

    "Mała chinka" ma więc ogromne rezerwy i musi jeszcze sporo się
    nauczyć. Niech uczy się szybko.

    pozdrawiam,
    Czerwony ZorrO
  • 02.08.09, 17:42
    Z żalem muszę przyznać rację swojemu przedmówcy: porcje wcale nie są
    przesadnie duże (powiedziałbym, że są całkiem przeciętne), same
    potrawy przygotowywane z mrożonek, smak niestety dość przeciętny
    (ale z pewnością zbyt ostry), surówki są zbyt ostre (czy tam jest
    czosnek?), ceny takie jak wszędzie. Szczerze powiem, że trochę się
    zawiodłem. Ale poczekam kilka tygodni i znów spróbuję - mam
    nadzieję, że wszystko się poprawi i będę mógł wystawić w pełni
    pozytywną opinię... - za co trzymam kciuki...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 02.08.09, 22:51
    Podzielam powyzsze dwie opinie.
    Jak czytalem poczatkowe zachywyty, to pomyslalem, ze ja jakis
    wybredny jestem, ale widze, ze nie jestem sam.
    Nie wiedzialem dlaczego, te warzywa takie brejowate. Dzieki wam
    zrozumialem, ze to mrozonki.
    Co z tym Tofu? Nie bylo czasem przypalone ?

    Polecam chinczyka w CH Targowek (Carefour), np. kurczak lagodny, w
    czerwonym winie, w pomaranczach, dobry tez jest w Auchan na
    Modlinskiej. Tofu jest tam z ananasem, surowki z bialej kapusty -
    nie kwaszonej.

    W Radzyminie polecam Bar u Magdy:
    www.zumi.pl/1768617,Bar_u_Magdy,Radzymin,firma.html
    Kobieta naprawde potrafi gotowac i z dowozem, ale jest na urlopie sad
  • 21.08.09, 09:14
    Podzielam zdanie czerwonego zorro,ten chińczyk to pomyłka. Miałam
    przyjemność wraz z przyjaciółmi dwukrotnie zamawiać tam jedzenie i
    była to totalna pomyłka. Za pierwszym razem ryż był zbity jak jedna
    kluska a kurczak bez smaku. Za drugim i już ostatnim razem Pan
    dostawca nie zdążył wejść jak już krzyczał że napiwek mu się należy.
    Jedzenie było nie dobre, sos do kurczaka z warzywami wyglądał jak
    woda zaprawiona mąką....totalna pomyłka. Duże porcje i tanio to jest
    przy makro. I niestety na dzień dzisiejszy żaden bar w tej okolicy
    nie jest w stanie z nimi konkurować. Trzeba przyznać że jedzenie jest
    gorące ale to tylko jedna pozytywna rzecz. Czy nie lepiej zacząć
    robić tradycyjne jedzeniesmile
  • 02.08.09, 19:20
    1. Pani która przyjmuje zamówienia mało zorientowana z czego składa się dana
    potrawa .2 Ryż chyba najtańszy gatunkowo posklejany i nie smaczny . 3 .
    Surówki są smaczne i świeże . A co dalej to jeszcze spróbujemy i zobaczymy .
  • 02.08.09, 22:48
    Proszę Państwa to nie jest restauracja tylko bar. Nie używamy
    żadnych sztucznych sosów tylko wszystko robimy sami. Jeśli chodzi o
    ryż to jest to jeden z droższych i taki właśnie podaje się w
    restauracjach. Do surówki jest dodawany czosnek. Kucharz umie dużo
    bo pracował 13 lat dla jednej z lepszych restauracji w Warszawie
    ale oczywiście jest tylko człowiekiem. Każdy bar chiński używa
    mrożonej mieszanki ważywnej nawet ten w markach .
    Przykro mi słyszeć takie uwagi, postarmy się bardziej ale tak jak
    wspomniałam to nie jest restauracja tylko bar.
  • 03.08.09, 18:00
    Hej!

    > Proszę Państwa to nie jest restauracja tylko bar.
    Hmhm... czy to oznacza, że jedzenie nie ma być smaczne?

    > restauracjach. Do surówki jest dodawany czosnek. Kucharz umie dużo
    > bo pracował 13 lat dla jednej z lepszych restauracji w Warszawie
    > ale oczywiście jest tylko człowiekiem.
    Hmhm. Może i pracował w restauracji, ale na pewno nie gotował.
    Jesteś pewna, że np. nie pracował na zmywku?
    wink
    Dobra, koniec już tych złośliwości.

    Nie jest też prawdą, że w każdym barze używane są mrożonowe warzywa.
    A jeśli nawet, to nie mieszanki z kalafiorem. Do chińskich dań,
    nawet tych z najmniejszych budek, dodawana jest świeża cebula,
    grzyby mun i kiełki. Raczej surówek z kapusty nie doprawia się
    czosnkiem. Mięso kroi się na podłużne kawałki, a nie na "kropelki".

    Droga Gliceo, nie obrażaj się i nie tłumacz, tylko popraw jakość
    dań, a będą walić do Ciebie tłumy, bo w naszym miasteczku bardzo
    brak takiego miejsca.
    Nie obrażaj się, zakasuj rękawy, wymień kucharza i zachwyć nas
    orientalnymi smakami. Wbrew pozorom chińskie dania fastfoodowe
    należą do tych, które najłatwiej przygotować.
    Już więcej się nie będę znęcać, zajrzę za miesiąc. Oczywiście
    ponownie podzielę się wrażeniami.

    Pozdrawiam,
    Czerwony Zorro
  • 03.08.09, 19:18
    glicea78 napisała:

    > Proszę Państwa to nie jest restauracja tylko bar. Nie używamy
    > żadnych sztucznych sosów tylko wszystko robimy sami. Jeśli chodzi
    o
    > ryż to jest to jeden z droższych i taki właśnie podaje się w
    > restauracjach.
    Ale faktem jest, że ryz, który wczoraj dostałem, był posklejany i
    niezbyt smaczny

    > Do surówki jest dodawany czosnek.
    Przez to surówka była zbyt ostra
    > Kucharz umie dużo
    > bo pracował 13 lat dla jednej z lepszych restauracji w Warszawie
    > ale oczywiście jest tylko człowiekiem.
    "Gotować" z mrożonek to i ja potrafię
    > Każdy bar chiński używa
    > mrożonej mieszanki ważywnej nawet ten w markach .
    Nieprawda, bar "2000", który jest w Warszawie na ulicy
    Broniewskiego, przygotowuje (a przynajmniej było tak jeszcze 2 lata
    temu) potrawy ze świeżo skrojonych warzyw, świeżo smażonych mięs,
    posiłki przygotowuje 2(!) chińczyków, a ceny ma bardzo przystępne i
    takie, jak wszędzie

    > Przykro mi słyszeć takie uwagi, postarmy się bardziej ale tak jak
    > wspomniałam to nie jest restauracja tylko bar.
    Mimo wszystko liczę na poprawę i trzymam za to kciuki...smile


    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 04.08.09, 10:09
    Ilu ludzi, tyle opini. Niestety nie da się dogodzić wszystkimwink Ja
    muszę pochwalić, zamówienie dowieźli mi do domu. Ryż był posklejany,
    ale jedzenie ogólnie było bardzo smaczne i bardzo gorące. Pozdrawiam
    i życzę powodzenia.
  • 04.08.09, 16:38
    Strasznie lubie chińskie żarcie, ale jeśli zamawiam kurczaka
    pikantnego to ma być ostry, a dostałem kurczaka w sosie słodko-
    kwaśnym. Dodatkowo zamówiłem ryż zapłaciem 16zł za wszystko a ryżu
    była garstka... więc co kurczak za 13 zł to sam kurczak??Fakt był
    bardzo dobry ale dostałam zupełnie coś innego niż zamawiałam.
    Sajgonki bardzo malutkie, ale też bardzo smaczne. Mam nadzieje że z
    czasem się to wszystko poprawi... bo to dopiero począteksmile Zajrze za
    jakiś miesiącsmile
    Życze owocnej pracysmile
    Pozdrawiam
  • 05.08.09, 17:30
    Niestety dla mnie ten chińczyk to porażka.Zamówilismy wczoraj
    cielęcinę w sezamie oraz kurczaka chrupiącego.Cielęcina była
    prawdopodobnie kilkakrotnie odgrzewana, poniewaz była tak słona, ze
    zabijała jakikolwiek smak mięsa.Ponadto strasznie droga- 18,5+1 zł
    opakowanie na wynos= 19,50. moim zdaniem nie ma takich cen. Jezeli
    chodzi o kurczaka chrupiąćego to były to niestety tylko trzy kawałki
    niezbyt duzej wilkosci i cienkie jak plasterek szynki z Panoramy,
    czyli bardzo mało mięska, a reszta to panierka.Ryżu bardzo mało, tez
    nie był smaczny, jakis twardy, zaschnięty, porażka.Jedyne co
    nadawało sie do zjedzenia do sałatka, smaczna ale równiez w dosc
    małej ilośći. Jeżeli własciciele to czytają to propnowałabym na
    początek trochę zejsc z ceny, robic porządne porcje, te niestety są
    naprawdę bardzo skromne i przede wszystkim zawsze powinno być swieże
    jedzonko.byłam tam raz i narazie niestety nie planuję tam odwiedzin.
    zajrzę za miesiąc, mam nadzieję, że będę mile zaskoczona.
  • 05.08.09, 23:37
    dzis chcialem wstapic ale nie wyszlo.
    jutro sie pojawie.
    oby porcje byly duze jak w kazdym chinczyku to bedzie ok.
    najbardziej lubie kurczaka w ciescie jak by co na bradzo ale to bardzo ostro.
    do jutra.
    napisze jak bylo.
  • 08.08.09, 09:27
    Wczoraj zamawiałam kurczaka po tajsku i wołowine z grzybami na
    ostro. I niestety nie dało się tego jeść , pozatym że dowieziono mi
    ciepłe żadnych plusów nie widziałam . Frytki spalone , ryż
    rozgotowany. Kurczak zapewne był kilka razy odgrzewany ! Wołowina
    natomiast prawie surowa! Nie dało się tego zjeść . Surówka owszem
    była w miare smaczna pod warunkiem że ktoś lubi czosnek .
  • 08.08.09, 19:44
    Ja bylem i jestem zadowolony.
    Bylo duzo i smacznie. Nie oczekujmy cudów od jedzenia za 10 zl. Ale skoro lubie
    prywatne autobusy to i przy jedzeniu jestem malo wymagajacy.
    Pewnie smakosze z biletami miesiecznymi maja racje.
  • 08.08.09, 20:36
    ale tam wcale nie jest tanio , w Warszawie za opakowanie na wynos płaci się
    0,50gr a w Małej Chince 1 zł . Jest troszkę drożej niż w innych miejscach .
  • 08.08.09, 20:42
    Dziś było troszkę smaczniej. Nie twierdzę, że było dobrze, ale było
    nieco lepiej, niż tydzień temu...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • 08.08.09, 21:08
    Masz racje.
    Drozej niz w Markach. Tam jest najlepszy kurczak w ciescie wg mnie za 10 zl.
    Niedawno byl za 9.
    Ale nie rozumiem. Tu jest dla was za drogo bo zlotowke drozej niz gdzie indziej
    a milion zl rocznie za autobus + cena biletu jest w sam raz?
    Dziwni jestescie.
  • 18.08.09, 08:26
    Byłam wczoraj. Na wstępie Pani przyjmująca zamówienie, zawyżyła rachunek o 3 zł.
    Ok. każdy może się pomylić. Po zwróceniu uwagi, 3 zł. wróciło do portfela.
    Żadnego przepraszam jednak nie usłyszałam. Ale dalej.... Kurczak na ostro
    był... niesamowicie słodki sad( tak samo surówka sad( finał konsumpcji -
    wylądowało to wszystko w koszu (kontener !!), który znajduje się pomiędzy
    stolikami w ogródku (fee). Obok w tym samym czasie dziewczyna zamówiła
    wieprzowine w 5 smakach. Nie pytałam jak jej smakuje, bo po kilku kęsach, jej
    danie znalazło taki sam finał jak moje. Pozostawiam bez komentarza.
  • 18.08.09, 10:43
    Kilka dni po otwarciu baru jedliśmy kurczaka w cieście, był rewelacyjny.
    Ostatnio 2x był nie do zjedzenia, kurczak w sezamie- spalone skwarki w niczym
    nie przypominały dobrej chińszczyzny, wołowina również -wszystko wylądowało w
    koszu- czy ten kucharz to oby umie coś gotować? Dodam, że nie jesteśmy wybredni
    ale tego nie dało się zjeść, surówki za każdym razem świeże i smaczne. Dopóki
    nie przeczytam lepszych opinii nie dam się skusić.
  • 09.08.09, 10:35
    Dziękuję bardzo za Państwa wypowiedzi. Nie będe komentować Państwa
    spostrzeżeń bo to nie ma sensu. Każdy ma inny gust i smak. Każdy bar
    gotuje inaczej. Postaramy się sprostać waszym oczekiwaniom.
  • 11.08.09, 22:35
    Dnia 15 Sierpnia bar nieczynny. Przepraszamy i zapraszamy ponownie
    16 Sierpnia.
  • 21.08.09, 07:39
    Bar "Mała Chinka" z przyjemnością informuje, że od 20.08.2009
    zatrudnimy orginalnego kucharza chińskiego więc smak potraw uległ
    zmianie (oczywiście na lepsze). Postaramy się również stopniowo
    rozszerzać menu. Już od dziś wprowadzamy potrawy ze schabu.
    Zapraszamy smile
  • 22.08.09, 18:01
    Dało się zauważyć że jest inny smak , powiem szczerze że bardziej smakował mi
    tamten kurczak w sosie carry niż obecny , no ale może się przyzwyczaję ....a co
    to będą za potrawy ze schabu ????
  • 23.08.09, 21:40
    Na razie mamy schab po sajgońsku i schab chrupiący. Z dnia na dzień
    wprowadzamy nowe dania. Zapraszamy
  • 07.09.09, 13:08
    Witam,

    Właśnie zamówiliśmy kilka dań. Bo każdemu warto dać drugą szansę
    (ale trzeciej nie damy).
    Zaraz zobaczymy co wart ten nowy kucharz i czy "Mała Chinka" warta
    jest swojej ceny.
    I żeby było jasne: zapominamy o poprzednich skuchach, pudełeczka
    otworzymy pełni dobrej nadziei na pyszne jedzenie.
    Nie omieszkamy oczywoście napisać tutaj, jak nam smakowało.

    Pozdrawiam,
    Czerwony Zorro wraz z załogą
  • 08.09.09, 21:14
    Czy ktoś jest za tym aby bar był czynny z piątku na sobotę całą noc?
  • 13.06.10, 14:08
    Witam.Czy ten BAR to jeszcze istnieje??? Bo sie do niego dodzwonic
    nie mozna
  • 14.06.10, 22:40
    Witam, bar jeszcze istnieje a w niedzielę był nieczynnysmile
  • 10.07.10, 10:57
    Jak najbardziej, ale jedzenie takie sobie...
  • 13.07.10, 15:20
    Jeszcze są bary orientalne na ul. Stary Rynek . Jeden na parterze,drugi na piętrze w miejscu dawnego shisha kebaba.Właśnie dostałem ulotkę.Możesz spróbować.tel.22 398 88 00.Chyba dziś tam pójdę.
  • 13.07.10, 18:23
    Witam,polecam Chinczyka na gorze,super jedzenie,ryz smazony
    poezja.......
  • 14.07.10, 16:21
    ja właśnie odpuściłem. Po raz 2 zamówiliśmy (to co zawsze) i po raz
    drugi była kicha. Ryż smażony pływał w oleju (tak było w każdej porcji)
    kurczak - jak kurczak, lecz ciasto to makabra.
    Chyba zmiana kucharza na oryginał nie było najlepszym pomysłem
  • 15.07.10, 23:09
    O którym barze mowa? Bo wydaje mi się, że ten nowy bar Kim ma oryginalnego kucharza od samego początku.Szkoda tylko,że jest tam trochę za gorąco ,chyba m.in. że jest na piętrze. Dwa wiatraki tylko trochę pomagają. Kupiłem na wynos. Jedzenie OK.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.