Slagier radio dla mnie jest koszmarne. Ja osobiscie slucham Jazzy i
kossuth i gazdasagi (zwlaszcza po poludniu blues i jazz..)
Wracajac do tematu polecam link
www.magyarora.com/magyar/index.html
Mozna wybrac kurs dla poczatkujacych i wysylane sa lekcje mailem.
Wciaz wydaje mi sie, ze nie najlepiej mowie po wegiersku ale moge
wszystko zalatwic przez telefon i w zyciu. Zazwyczaj zaczynam od
formulki, czy Pani mowi po angielsku, zawsze jest egy kicsit (co
jest dziwne w kraju, w ktorym prawie kazdy musi zdac egzamin z j.
ang.) potem ja mowie okey, ja mowie po wegiersku.. Efekt murowany
kazdy docenia moj wegierski.
No a tak juz powaznie grunt to komunikacja. Moj kolega zawsze
powtarzal 15 minut codziennie wystarczy, no i czytanie szkoda, ze
nie ma ksiazek jak po angielsku w stopniach elementary and etc.
Rozpisalam sie straszliwie, zycze powodzenia i podziwiam bo jezyk
jest trudny:-))