w naszym przypadku bylo tak jak w Polsce. tzn, podczas cywilnego
odpowiada sie na pytania i sklada oswidczenie, ktore lumaczy tlumacz.
tlumaczem byla klezanka z pracy, Polka, nie jest tlumaczem przysiegym
ale jest zarejestrowana jako tlumacz. Jesli chodzi o slub koscielny,
bralismy go w Polsce, moj maz mowil po wegiersku a ja po polsku, tyle
ze ksiadz nasz nal wegierski no i jedn ze swiadkow tez byl Wegrem,
tak ze ma kto poswiadzyc-.-p
niestety nie mam tekstu przysiegi, ale jak zwrocicie sie do ksiedza
na pewno pomoze, kosciol wegierski wspolpracuje z polskim ,
pozdr
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.