Dodaj do ulubionych

Niesamowite chamstwo aktora Krzysztofa Majchrzaka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 21:30
Witam i pozdrawiam wszystkich,którzy doświadczyli takiego chamstwa i braku
jakiejkolwiek kultury osobistej od znanej i ogólnie szanowanej osoby publicznej.
Chciałbym się z wszystkimi podzielić spotkaniem z aktorem twarzą w twarz w
dniu dzisiejszym tj. 11.09.2009 roku o godz 18:30 na parkingu przed Bankiem
PKO BP przy ul. Kajki w Warszawie.
Właśnie dzisiaj miałem tę niemiłą przyjemność rozmawiać z tym aktorzyną.
Rozmowa to za dużo powiedziane ponieważ słowa, które sączyły się z ust tego
miernrgo aktorzyny nie pochodziły z jakiegokolwiek scenariusza. Słowa
obraźliwe:k....,ch...,skur...... i inne wyrzucane były przez usta miernego
aktora niczym karabin maszynowy na oczach 2 pracowników banku, przechodniów i
osób przebywających na parkingu Banku prze około 2 minuty. Zapytacie dlaczego?
A więc dlatego ponieważ p. Majchrzak stojąc swoim niebieskim Subaru we
wjeździe i wyjeździe z parkingu ubzdurał sobie że cokolwiek do niego
powiedziałem (z zamkniętego samochodu z odleglości ok 5 m). Niestety z mojej
strony mogę się przyznać do tego że machnąłem ręką do tego miernego aktora jak
zapewne i miernego kierowcy żeby wyjechał z wjazdu na parking i zjechałem na
bok aby ustąpić mu miejsca.
Niestety aktorzyna wysiadł z samochodu pozostawiając go we wjeździe ( nikt nie
mógł wjechać ani wyjechać) i zaczął obrzucać mnie epitetami,które nawet na
"budowie, przy budce z piwem" byłyby niewskazane i niesmaczne. W związku z tym
,że na zaczepki aktorzyny nie reagowałem, tylko po wysłuchaniu całości
wulgaryzmów zamknąłem szybę MAJCHRZAK na oczach wszystkich NAPLUŁ MI NA SZYBĘ
a następnie widząc że moja reakcja się nie zmieniła UDERZAŁ PIĘŚCIĄ W SZYBĘ.
Szkoda, że jej nie wybił bo takie chamstwo powinno być karane przynajmniej
karą grzywny, a tak to wsiadł do samochodu i odjechał.
Piszę to dlatego ponieważ wszyscy zachwalają tego człowieka, a tak naprawdę to
typowy przeciętniak nie posiadający jakichkolwiek manier i kultury.
Dziwi mnie to ponieważ zawsze uważałem, że w świecie aktorów wymagana jest
kultura i poszanowanie dla swoich fanów. Widocznie tak nie jest w przypadku
tego Pana. Ze swojej strony mogę solennie obiecać, że wszyscy moi znajomi
dowiedzą się o zachowaniu i miernej kulturze tego pana. Jeżeli chce mieć
szacunek u innych to niestety u moich znajomych mieć go nie będzie. Na
szacunek trzeba zapracować.
Ten pan pracuje tylko na coś odwrotnego.
Może uważa, że antyreklama jest zarazem reklamą swojej osoby?
Jak go teraz postrzegają pracownicy banku ( widziałem go tam nie po raz
pierwszy), jak zareagowali inni przysłuchujący się przechodnie?
To dopiero był "występ" prawie na Oskara. Tak trzymaj człowieku, a na pewno
będziesz miał szacunek i poszanowanie. Tylko u kogo?
Wstyd i jeszcze raz wstyd !!!!

Nie oczekuję przeprosin od tego aktorzyny bo po tym zachowaniu wiem, że go na
to nie stać. Do tego potrzeba chociaż trochę kultury, a tego nie ma.

Pozdrawiam wszystkich i wierzcie lub nie ale ja tego aktora nawet lubiłem. Do
dzisiaj i już nigdy z nim nie chcę widzieć żadnych filmów i spektakli. To co
zrobił dzisiaj wystarczy mi na zawsze i współczuję wszystkim,którzy mają z
tym panem na co dzień do czynienia
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka