zastanowcie sie nad sensem i przeslaniem filmu tak naprawde wcale
nie chodzi o tytulowe "galerianki" chodzi o pokazanie psychiki
nastolatkow, o pokazanie o czym one mysla, jakimi wartosciami sie
kieruja, jakby sie tak glebiej zastanowic to mozna dojsc do wniosku
ze nie zna sie swoich dzieci, rodzice nie maja w tym zagonionym
swiecie czasu na rozmowy z dziecmi)
Pytanie czy wszystko ok nie zalatwia sprawy.Wiekszosc dzieci na
pytanie co tam w szkole odpowiada normalnie albo dobrze - ja zawsze
draze temat az dziecko sie "rozgada".Uwazam ze film wlasnie bardzo
dobrze pokazuje, dociera do rodzicow ktorzy juz nie pamietaja jak
byli nastolatkami co tez moze siedziec w glowach ich dzieci i wcale
nie musza te dzieci zostac galeriankami czy narkomanami jest wiele
innych zagrozen. Zreszta problem isnieje od dawien dawna i zawsze
tak bylo ze jak ktos byl biedniejszy to byl odrzucony przez swoje
otoczenie, zawsze byli sponsorzy roznica taka ze nie bylo galerii
handlowych ktore tylko ulatwily sprawe bo wszystko mozna zalatwic w
jednym miejscu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.