Głównego amanta gra Matthew Goode a nie John Lightow (między nimi jest tak z
grubsza 35 lat różnicy). Jak się nie oglądało filmu, to można chociaż zerknąć
do sieci, a nie oceniać po kolejności na liście płac...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.