Psychopata wraca do swojego starego domu (prawdopodobnie uciekł z więzienia, zabił wcześniej swoją rodzinę), zastaje tam grupę osób, po kolei ich morduje, oni zaczynają robić na nich pułapki ( m.in. z miksera i gwoździ, dezodorantów). Na koniec wysadzają go butlą gazową, która stacza się z górki po trawie i wybucha. Kojarzycie ten tytuł. To stary horror z początku lat 90.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.