Dodaj do ulubionych

Pokłosie ****

09.11.12, 08:58
Film polecam wszystkim. Rzeczywiście dociera do głębi, pobudza do refleksji, prowokuje do zatrzymania się na chwilę Pasikowski zrobił film, który niewątpliwie przejdzie do historii i mam nadzieję, że nie tylko jako film "o Jedwabnem", ale jako ważny film o człowieku. Dla każdego czlowieka bez względu na pochodzenie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ulka IP: *.182.129.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.11.12, 10:03
    JA tez mam takie wrazenia po obejrzeniu Poklosia. To madry, swietnie zrealizowany film o czlowieczenstwie... i jego ciemnych stronach... Film wart obejrzenia.
  • Gość: Kalila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.12, 10:48
    Autor artykułu pisze o dreszczach jakie wywołuje film...i ja te dreszcze miałam oglądając "Pokłosie" na przedpremierowym pokazie...i widziałam to wszystko oczami wyobraźni...Jak dla mnie bardzo poruszający film.Warto się wybrać do kina!!!
  • szunajka 09.11.12, 11:27
    Ja się wybiorę na ten film do kina z kilku powodów.
    1. Gra tam Maciej Sthur, którego bardzo lubię jako aktora
    2. Bardzo lubię filmy Pasikowskiego
    3. W końcu coś innego zostało nakręcone niż tylko jakaś denna komedia romantyczna
    --
    tanie krzesła
  • Gość: Megan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.12, 11:34
    jak dla mnie to jest "numer 1" na liście polskich filmów, które teraz wychodzą. :)
  • Gość: Lucek IP: *.tktelekom.pl 09.11.12, 11:39
    Znakomity film! Bardzo cię ciesze, że w końcu w Polsce powstał tak odważna produkcja. Pasikowski wykazał się dużą odwagą, ale opłaciło mu się to. Gratulacje!
  • elwira22 09.11.12, 13:36
    Nieliczny artykuł, w którym jest wymieniony jest z nazwiska aktor Robert Rogalski (Malinowski), który w młodości widział eksterminację getta podczas II wojny, w jednym z Polskich miast, i może dlatego jego rola jest tak przejmująca (niestety widział wiele na własne oczy). Zresztą podobno wg. słów reżysera on jeden - Rogalski wniósł do swojej roli zmiany i reżyser mu na to pozwolił, sporo dodał. Uważam cały film za bardzo dobry, bardzo mocny i bardzo wart obejrzenia!!!
  • cooleris89 09.11.12, 18:31
    Film bardzo uniwersalny. Poza tym świetny kryminał. Dobrze, że powstał ten film, pomimo iż produkcja trwała 7 lat. Brawa za odwagę!
  • Gość: nina IP: *.home.aster.pl 09.11.12, 20:03
    byłam na nim dzisiaj, trochę przez przypadek, ale absolutnie nie żałuję. Bardzo mocny film, do teraz mnie trzyma i generalnie bardzo polecam, bo abstrahując od tematyki, to zwyczajnie kawał dobrego kina.
  • anatras3 09.11.12, 21:52
    Film jest dobrze zrobiony, napięcie takie, jakie powinno być w thrillerze, gra aktorska dobra, dobry scenariusz, bez patosu, film ogląda się z zainteresowaniem. Tym co różni go od innych filmów, to jego specyficzna budowa powodująca poczucie winy u widza. Widz identyfikuje się z "amerykańskim" bratem i przechodzi jak gdyby wewnętrzną przemianę. Nie ma aktualnie w Polsce widocznych oznak antysemityzmu, ale niekiedy od znajomych czy nawet bliskich słyszałem wypowiedzi typu: "Znowu te Żydki", lub "Dobrze, że...". Podczas oglądania filmu poczułem się winny, że nie zareagowałem wówczas w odpowiedni sposób. Niektórzy nawet z tych znajomych mówią, że nie mogą przejść obojętnie wobec cierpiących zwierząt i wydają krocie na ich ratowanie. Być może w godzinie próby (oby jej nigdy nie było) pokazaliby dobrą, ludzką twarz. Natura ludzka jest dwoista, co np. zostało ukazane przez p.Więckiewicza w filmie "W ciemności" i w omawianym filmie w pewnym stopniu przez postać brata z Ameryki. Pasikowski zrobił co najmniej trzy bardzo dobre filmy: "Kroll", "Psy" i "Pokłosie", przy czym ten ostatni budzi w ludziach jakieś przykre uczucia i ...sumienie. Teraz dobrze byłoby zrobić film o rodzinie Ulmów z Markowej na Rzeszowszczyźnie, która została wymordowana przez hitlerowskich okupantów, ponieważ ukrywała u siebie Żydów.
  • Gość: Karol IP: *.slubice.vectranet.pl 10.11.12, 08:16
    Zgadzam się w 100% Film jest naprawdę świetny. Film już widziałem i jestem pod dużym wrażeniem. Nawet Wajda wypowiada się o tym filmie z uznaniem. A te komentarze o sponsorowaniu przez Żydów etc. są po prostu nie warte komentowania.
  • pulkik 11.11.12, 11:44
    swietna produkcja Pana Pasikowskiego. Artykuł fajny, ale nie do końca odpowiada mi kontekst polityczno historyczny bo to jest FILM - czyjaś subiektywna wizja - wolność słowa, która świetnie wpisuje się w święto niepodległości - jest tu wyjściem do oglądania "Pokłosia". Mnie sie bardzo podobało - film trzyma w napięciu i niesie za sobą refleksję o konsekwencjach zatjania prawdy. Polecam.
  • casualidad 11.11.12, 16:07
    Zdecydowanie polecam ten film. Świetne zdjęcia i muzyka, a wrażenie jakie pozostawia pozostaje jeszcze długo. A do tego refleksja, pytania, jakie się nasuwają: jak ja bym postąpił w takiej sytuacji? Czy dało by się tego uniknąć? Czy można sprzeciwić się tłumowi, jeśli moje przekonania są całkiem inne? Jak bardzo otoczenie wpływa na nas i nasze zachowania? Takich pytań można zadać jeszcze wiele
  • kalas66 11.11.12, 20:59
    Film jest reklamowany jako oparty na faktach.
    Znalazłem jednak taką info, wywiad:

    "fragment wywiadu Zychowicza który mówi o jedynym fakcie na jakim został oparty film:
    - „Już w latach 80. Zbigniew Romaniuk w Brańsku zaczął wydobywać poniszczone macewy, czyścić je, stawiać i odczytywać napisy. To wszystko jest wzięte z rzeczywistości”.

    - To porównanie w znakomity sposób ilustruje cały film i jego — delikatnie mówiąc — luźny związek z prawdą i zdrowym rozsądkiem. Otóż rzeczywiście pan Zbigniew Romaniuk, wspaniały historyk i działacz społeczny, już w latach 80. zaczął restaurować stare macewy w Brańsku, za co mu cześć i chwała.

    W filmie Pasikowskiego aktor grający postać wzorowaną na Romaniuku został jednak zadręczony i ukrzyżowany (!) przez owładniętych antysemickim szałem polskich sąsiadów. Wcześniej zarąbali mu siekierą psa i spalili zbiory. Tymczasem w rzeczywistości prawdziwy Romaniuk został... przewodniczącym Rady Miasta Brańsk. Jest dziś najbardziej szanowanym i znanym mieszkańcem miejscowości.

    Właśnie tak ma się „Pokłosie” do rzeczywistości. Ten film to nie ilustracja prawdy, ale ekranizacja publicystycznych tez Jana Tomasza Grossa, tyle, że zwulgaryzowanych i sprymitywizowanych przez Pasikowskiego. "
  • dona.a 12.11.12, 23:40
    kalas66 napisał(a):

    > Tymczasem w rzecz
    > ywistości prawdziwy Romaniuk został... przewodniczącym Rady Miasta Brańsk. Jest
    > dziś najbardziej szanowanym i znanym mieszkańcem miejscowości.

    W takim razie być może pan Romaniuk zareaguje podobnie jak jeden z bohaterów filmu "Jestem Bogiem", który uważa, że przedstawiając jego sfabularyzowaną postać w nieprawdziwym, złym świetle naruszono jego dobra osobiste.
  • Gość: Zbigniew Romaniuk IP: *.newit.pl 19.11.12, 11:05
    Niestety polską tradycją jest pisanie na temat o którym niewiele się wie. Widziałem ten film i rzeczywiście dostrzegam sceny, które scenarzysta odwzorował z mego życia, bez pytania mnie o zgodę. Dotyczy to odtwarzania cmentarza żydowskiego z wykorzystaniem nagrobków, którymi Niemcy polecili wyłożenie sąsiedztwa ich urzędów. Jedna z dróżek prowadziła do ubikacji. Drugi zaczerpnięty element to odczytywanie nagrobków. Kolejny motyw: nagrobki na terenie kościelnym, gdzie w czasie wojny część nieruchomości zajętej przez niemieckiego amtskomisarza wyłożono macewami. Malowanie gwiazd Dawida i napisów koło drzwi wejściowych (za odnawianie cmentarza w l. 1988-1991). I jeszcze kilka innych scen.
    "Pokłosie" wykorzystuje też motywy z innych filmów o podobnej tematyce, ale zasadniczo z Jedwabnego (spalenie, wrzucanie do budynku, odcinanie głowy, kopanie jej). "Miejsce urodzenia" Łozińskiego (1992) - scena wykopywania szczątków (dół, błoto). Scenę ukrzyżowania zaczerpnięto z konfliktu o krowę między chrześcijanami, bez udziału Żydów. Zlepek tych scen okraszony fabułą i kinem pozorowanym na amerykańskie, dało efekt jaki mamy.
    Dodam, że niefortunnie elementy z mojego życia zostały połączone z okropnościami Jedwabnego (ponad 100 kilometrów ode mnie). Mój ojciec w czasie likwidacji getta miał ledwie 7 lat, a dziadek pomagał rodzinie Rochelzon. Piszę o tym, bo ktoś kiedyś może nieświadomie utożasamić dwie historie w filmie połączone w jedną całośc, co jest fikcją). Zaś miasteczko i okolica w której mieszkam nijak ma się do obrazu z filmu. Tu za pomaganie Żydom Niemcy zabili 4 Polaków (w tym księdza), a po wojnie nadano 14 medali "Sprawiedliwych" - najwięcej na świecie. Jednak były też postawy naganne, choć pojedyncze, to o nich też należy mówić głośno, a może i najgłośniej.
    Historią zajmuję się od dzieciństwa. Jednak w moich pasjach tylko badanie historii Żydów wzbudziło tyle emocji po stronie Polaków, ale i Żydów. Reakcje były przeróżne. Faktem jest jednak, że na dwa lata straciłem pracę, przez dwa sezony pracowałem jako palacz centralnego ogrzewania. Nie poddałem się. Na dawne stanowisko pracy wróciłem po 17 latach. Lokalne kołtuństwo nadal ma ochotę, jak to mawiają, "Załatwić mnie Żydami" (nadal zajmuję się historią, w tym Żydów). Jednak Polska się zmieniła. Jak widać też nie miałem łatwo, a nie od razu "Przewodniczący Rady". Nigdy jednak nie ugiąłem się pod presją. Dokładali mi moi kochani rodacy Polacy, a też i Żydzi. Jednym i drugim we wzajemnym zacietrzewieniu zabrakło rozsądku. Wszak jedni i drudzy są wspaniali, ale i mają swoje grzeszki. Każdy z osobna woli jednak dostrzegać je tylko u drugich.
    Oprotestować film? Rozważam różne scenariusze. Wiele zależy od opinii prawnych. Współczuję mieszkańcom Łap, którzy teraz niesprawiedliwie mohą być kojarzemi prymitywnymi ludkami z "Pokłosia". Wielki minus dla Pasikowskiego za igranie z losem realnych ludzi. Minus dla konsultantów historycznych za odrealnienie tematu. Plus za odwagę, dobrą grę aktorską Ireneusza Czopa, zdjęcia.
  • dona.a 21.11.12, 23:53
    Bardzo dziękuję panu Romaniukowi za odniesienie się do tematu, przeczytałam z zaciekawieniem. W pierwszym odruchu pomyślałam, że to Pan powinien zasiąść obok M. Stuhra goszczącego ostatnio u K. Wojewódzkiego, a nie M. Cielecka, ale szybko doszłam do wniosku, że byłby to karkołomny pomysł.
  • Gość: wwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.12, 15:22
    To bardzo ciekawe co pan pisze. Ten temat należałoby również podjąć. Temat prawdy historycznej i dowolnej jej interpretacji. Tak czy inaczej film jest mocny i świetnie nakręcony warsztatowo. Co ostatno bardzo rzadkie w POLSKIEJ KINIEMATOGRAFII.
  • szmacianna 12.11.12, 11:40
    Z chęcią zobaczę ten film, bo słyszałam o nim wiele dobrego. Chyba nawet wybiorę się do kina :)
  • alma2816 15.11.12, 18:23
    Bardzo dobry film. Do głębi porusza. Obejrzeć trzeba koniecznie. To film przede wszystkim o ludziach, uczuciach, emocjach. No i pytanie/ pytania zasadnicze - jakim człowiekiem trzeba być? Jak należy żyć? Skąd u ludzi tyle nienawiści do INNEGO?... Pytań można postawić znacznie więcej. Jak dla mnie, to lektura obowiązkowa.
    Brawa dla Pasikowskiego! Brawa dla Stuhra, Czopa i wszystkich innych.
    Ps. Dziwne tylko, że coś Pasikowskiego nie ma w mediach...
  • kamyki007 22.11.12, 09:26
    Film jest zdecydowanie warty obejrzenia, jest to ciekawa historia o współczesności (brawo, koniec z retrospektywami i filmami historycznymi), ale boleśnie nawiązująca do wydarzeń z przeszłości. I chociaż film ma wiele wad, bo czasem jest zbyt dosłowny i zbyt nachalny, to uważam, że warto się z nim zapoznać. Polecam
  • jureczek_2 23.11.12, 15:10
    Przy okazji polecam sztukę w Teatrze Żydowskim "Pożegnania 68", które opowiadają historię żydowskiej rodziny rozgrywającą się w 1968 roku, ale to też opowieść jak najbardziej współczesna mówiąca o wykluczeniu. Znalazłem w sieci kawałek tej sztuki:
    www.youtube.com/watch?v=ZUPFoRjOijM
  • Gość: zastanawiam się IP: 62.29.160.* 26.11.12, 11:47
    no bo skoro "Pokłosie" nie jest rekonstrukcją zdarzeń" to można by i taki film nakręcić. Czy wtedy opinia postępowych komentatorów była identyczna, co dziś? skoro i jedno i drugie byłoby fikcją i swobodnym wymysłem autora? czy raczej chodzi jednak o indoktrynację?
  • august.b-w 26.11.12, 13:01
    Nie ma szans na "Pokłosie a rebours", gdyż nawet pan Romaniuk woli co innego nagłaśniać:

    "Jednak były też postawy naganne, choć pojedyncze, to o nich też należy mówić głośno, a może i najgłośniej."

    A lemingi podchwytują ochoczo...
  • januszkorczak 03.12.12, 23:56
    Zapraszam do dyskusji na trochę odmienny temat, już nie samego filmu lecz efektów jakie wywołał...


    forum.gazeta.pl/forum/w,243768,140891299,140891299,Efekt_kuli_snieznej_.html
    --
    "W zmęczeniu hartuję się i dojrzewam"
  • szarpak21 05.12.12, 09:14
    hmmm ,,, mi się osobiście ten film nie podobał ,,, łatwo przewidywalny , nudny , oklepana tematyka ... według mnie szkoda czasu na takie kino .
    --
    www.elektryk.org.pl/ Elektryk Warszawa
  • rimelka2 07.12.12, 15:07
    film rewelka :D
  • banan125 11.12.12, 00:37
    rewelacyjny film .. !

    szczególnie mi się podobał rolnik do kórego pojechał zamówiony przez braci kombajn - klasyka !

    w pełni pokazuje realia polskiej kołtunerii ... a że oparty na okupacyjnych faktach to kołtunów boli !

    ostatnio miałem kontakt z potomkiem polskich Żydów w Kolumbii - Polacy znani są tam jako antysemici i porównywani z Niemieckimi faszystami za swoje występki w czasie wojny - tego się nidgy nie wymarze
  • jakanu 16.12.12, 17:17
    Byłem, potwierdzam, polecam - bardzo dobry film
    --
    supertanielatanie.pl
  • banan125 16.12.12, 20:08
    SUPER FILM... !

    szczególnie mi się podobał rolnik do kórego pojechał zamówiony przez braci kombajn - polska klasyka !

    w pełni pokazuje realia polskiej kołtunerii ... a że oparty na okupacyjnych faktach - to kołtunów boli !

    ostatnio miałem kontakt z potomkiem polskich Żydów w Kolumbii - Polacy znani są tam jako antysemici i porównywani z Niemieckimi faszystami za swoje występki w czasie wojny - to są fakty i tego się nidgy nie wymarze ...
  • redsnowman 02.01.13, 21:22
    Lektura obowiązkowa.W duecie z "W ciemności". "Pianistę" moim zdaniem można sobie odpuścić.
  • ach_dama_byc_z_kanady 04.01.13, 05:33
    Nie ogladalam Poklosia, ale wiem jedno
    ze niekiedy film nie musi oddawac historycznej rzeczywistosci w 100%,

    poniewaz glownie chodzi o pokazanie ogolnie rzeczywistosci jaka dziala sie na przelomie pewnych (konkretnych) czasow.

    Mozna w tym celu wykorzystac wiele faktow jakie sie wydarzyly, rozne historie, rozne miejsca
    i na tej podstawie stworzyc -ulozyc- calkowita fikcje,
    ktora niemniej jednak ma 100% odbcie w rzeczywistosci.

    Bo celem takiego dziela jest pokazac jak w ogole bylo, nie jak i gdzie i co dokladnie bylo
    a jak w ogole bylo.
    a jak bylo? tak wlasnie jak pokazuje Poklosie.
    Co z tego ze moze taki czy siaki szczegol w jednej wiosce czy Radomiu nie zgadza sie
    - to nie o to chodzi.
    Moze gdzies indziej w PL w tym czasie bylo akurat dokladnie tak.
    W filmie jest to zlepione w artystyczna calosc.

    Minnie
    --
    Ach_Dama_Byc....
    aka Minniemouse
    aka Venus22

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka