Dodaj do ulubionych

Najgorszy film wszechczasow to...

IP: *.chello.pl 02.07.01, 16:01
Nie chodzi mi o oczywistosci (Akademia Policyjna 38 czy dziela Eda Wooda), ale
o cos co byc winno dobre, a nie jest.
Ja glosuje na "Joanne d'Arc" Luca Bessona. Swietny rezyser (Nikita, Leon,
Wielki Blekit, Piaty Element - swietne!), a ten film to niewiarygodny knot.
Tylko Malkowich i Dunaway trzymaja poziom.
A wasze typy?
  • Gość: Al Bundy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.01, 17:32
    Najgorsze jest "Mroczne widmo", czyli bajka dla małych dzieci, a nie
    pełnokrwiste Star Wars.
  • Gość: felek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 02:04
    Najgorsza jest "Wesoła Ferajna Saddama Husseina".
  • Gość: camel IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.01, 08:15
    najgorszy to:

    Tytanic..zdecydowanie

    A z polskich:
    "Ogniem i mieczem"
    takiej chaly dawno nie widzialem :)

    camel
  • Gość: Qba IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 08:35
    Gość portalu: camel napisał(a):
    &#62 A z polskich:
    &#62 "Ogniem i mieczem"
    &#62 takiej chaly dawno nie widzialem :)
    &#62 camel

    I tu się zdecydowanie zgadzam. Za to każdemu polecam "Przygody Pana Michała"
    (sobota 14:00, pr.II)
  • Gość: Michał IP: *.gazeta.pl 23.07.01, 17:08
    mam na imię Michał i tez miałem fajne przygody ;))
    może ktos nakręciłby film?
  • Gość: viki IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 30.09.01, 02:48
    Zgadzam się z przedmówcą, "Ogniem i mieczem" byłoby myślę całkiem niezłe, gdyby
    nie żałosna obsada: "kmiotek" Zamachowski -&#62 Wołodyjowski oraz "lalkowata"
    Scorupco -&#62 Helena, no i może jeszcze trochę przesadzili z tą wiedźmą, no ale
    to mogę jeszcze wybaczyć. Poza tym uważam, że film jest niezły.
  • Gość: tv widz IP: 216.104.228.* 03.07.01, 09:22
    "Ace Ventura" - byłem skazany na ogladanie tego gniota (leciał z kasety w autokarze turystycznym i nijak nie
    mozna było go nie oglądać/słuchać) - najkrótsza recenzja: paw!

  • Gość: Damian IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 09:54
    Najgorszy film wszechczasów to Godzilla, ta amerykańska.To komercyjna chała i
    przykład jak nie powinien wyglądać film.
  • Gość: Jazzman IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 12:51
    Wszystkie czesc Pokemonów (nawet nie wiem ile ich było). Kolejna chała
    skośnookich(nic do nich nie mam).Po co oni to robią???
  • Gość: ROMA IP: *.rybnik.net.pl 20.09.01, 12:21
    Podczas jazdy autokarem widziałam "SKNERUSA" z Kirkiem Douglasem- nie życzę
    takiej projekcji nikomu (mimo udziału takiej gwiazdy...)!!!
  • Gość: Uleczka IP: 206.99.201.* 15.08.01, 11:46
    Zdecydowanie "Hannibal"-koszmar!!!!! Myslalam,ze kontynuacja "Milczenia..."
    jakos sie obroni-niestety...GNIOT.
  • Gość: Vanee IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 09:59
    Oczywiście,że "Sara"!To nr 1 w moim rankingu koszmarów filmowych,a chociaż
    pozycji w obu rankingach niemało to inne pozostają daaaaaleko w tyle,nawet
    zagraniczne beznadzieje.
  • Gość: aga IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 12:50
    KULA - koszmar koszmarów w rezyserii Barry'ego Levinsona (Rain man), z udziałem
    Dustina Hoffmana, Sharon Stone i Samuela L. Jacksona. Od pierwszej do ostatniej
    chwili (a film niestety jest długi) wieje nudą i skutecznie wywiewa srzed
    ekranów.
  • Gość: xxx IP: *.chello.pl 04.07.01, 08:59
    Calym sercem sie zgadzam! Jak mozna z tka obsada tak zanudzac!
  • Gość: J. IP: 217.97.128.* 25.09.01, 21:56
    Tomb Raider - totalna kicha. ktos naprawde ograniczony umyslowo mogl wymyslic
    tak 'interesujacy' i 'nowatorski' scenariusz.
  • Gość: LJ IP: 10.85.101.* / *.dhl.com 20.08.01, 12:22
    Mumia. Jak widze plakaty obwiesczajace wszem i wobec, ze Mumia Powraca, boje
    sie, zeby nie zwymiotowac na chodnik. Lubie sobie poogladac amerykanska papke,
    ale Mumia powalila mnie na kolana. Gniot wszechczasow.
  • Gość: roma IP: 212.160.132.* 16.09.01, 22:32
    marsjanie kontratakują- kaszana do kwadratu.a teraz jescze ta scena wyparowanie
    white house/ po tym co zrobił ten arabus/-kosmar
  • Gość: MUMIA IP: *.pl 03.07.01, 18:05
    MUMIA POWRACA
  • Gość: Krzysia IP: *.telia.com 03.08.01, 16:40
    Gość portalu: MUMIA napisał(a):

    &#62 MUMIA POWRACA

    Zgadzam sie calkowicie. Widzialam wprawdzie tylko MUMIE, ale wyobrazam sobie, ze
    MUMIA POWRACA jest rownie beznadziejny co czesc I-sza.
    Ace Ventura tez zajmuje dosyc wysoka pozycje w tym rankingu.
  • Gość: abi IP: 10.50.1.* / *.unregistered.formus.pl 30.08.01, 11:40
    Co wy gadacie? Ace Ventura był super!
  • Gość: Forbid IP: 195.216.116.* 06.09.01, 14:54
    Jesli nie podoba Ci sie Mumia 2 to nie masz pojecia o kinie akcji. Jesli nie
    lubisz kina akcji jako takiego, to jest wiele znacznie gorszych filmow ktore
    kwalifikuja sie do najgorszego.
  • Gość: lola IP: 213.77.20.* 26.09.01, 15:54
    Mumia nie jest arcydziełem, ale ten Brendan Fraser ....
  • Gość: kobieta IP: *.dialup.supermedia.pl 03.07.01, 21:47
    Plunkett i Mclean (nie jestem pewna pisowni)
  • Gość: ma IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 04.07.01, 10:58
    Dziewiate wrota - dno i 5 metrow mulu
  • Gość: M.L. IP: *.bmw.pl 04.07.01, 13:26
    Najgorszy film wszechczasów to każdy film spelniajacy kryteria "super, hiper,
    cool, megahit itd" telewizji Polsat.
  • Gość: Majkel IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 12:43
    Pięknie powiedziane, sam bym tego lepiej nie ujął:). Polsat chyba specjalizuje
    sie w nadawaniu programów (nie tylko filmów) które w swoich kategoriach
    osiagaja dno absolutne.
  • Gość: Peabody IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 22:17
    Z polskich: "Ogniem i mieczem"
    Z zagranicznych: "Blair whitch project"
  • Gość: Magda IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 18.07.01, 13:22
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    &#62 Nie chodzi mi o oczywistosci (Akademia Policyjna 38 czy dziela Eda Wooda), ale
    &#62 o cos co byc winno dobre, a nie jest.
    &#62 Ja glosuje na "Joanne d'Arc" Luca Bessona. Swietny rezyser (Nikita, Leon,
    &#62 Wielki Blekit, Piaty Element - swietne!), a ten film to niewiarygodny knot.
    &#62 Tylko Malkowich i Dunaway trzymaja poziom.
    &#62 A wasze typy?

  • Gość: gocha IP: *.acn.waw.pl 18.08.01, 20:42
    "Krwiożercze pomdory pożerają Francję"dno
  • Gość: Magda IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 18.07.01, 13:25
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    &#62 Nie chodzi mi o oczywistosci (Akademia Policyjna 38 czy dziela Eda Wooda), ale
    &#62 o cos co byc winno dobre, a nie jest.
    &#62 Ja glosuje na "Joanne d'Arc" Luca Bessona. Swietny rezyser (Nikita, Leon,
    &#62 Wielki Blekit, Piaty Element - swietne!), a ten film to niewiarygodny knot.
    &#62 Tylko Malkowich i Dunaway trzymaja poziom.
    &#62 A wasze typy?

    sara,kula,con-air,apollo13,romeo musi umrzeć - największe kichy jakie widziałam
    ostatnio
  • Gość: mia IP: 10.10.41.* 18.07.01, 15:54
    Prawo ojca - ten film zastał nakręcony tylko po to, żeby dać w nim jak
    największą ilość reklam. I ta filozofia życiowa Marka Kondrata... brrrr!
  • Gość: izyk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 14:37
    Moim zdaniem "Pearl Harbor" to absolutne dno i 100000000 metrow mulu.Jak bylem
    na tym z dziewczyna to musiala mnie budzic taka nuda ze az usnalem!!!!!!
  • Gość: misiek IP: 212.160.131.* 15.08.01, 13:54
    Owszem, z całego filmu tylko muzyka się broni, ale za to wspaniale.
  • Gość: sylwek IP: *.man.polbox.pl 29.08.01, 15:36
    zgadzam sie wiekszej i droższej hały dawno nie widziałm -
  • Gość: Vieczoor IP: *.fiber.net.pl 04.09.01, 15:09
    Co racja to racja.Dno totalne i Titanic na samolotach.I U-571 też było do
    bani.W ogóle denerwuja mnie amerykańskie produkcje o wojnie, bo z wyjątkiem
    efektów i realizmu(polecam szeregowca Ryana) można stwierdzić tylko jedno -
    amerykanie zbawili świat, ponieśli największe na świecie ofiary w ludziach, są
    wspaniali i niesamowici.A przecież wszyscy wiedzą jak było naprawdę. A teraz
    ciekawostka - zauważyliście że żaden amerykański film wojenny nie obędzie się
    bez moralizatorskiego tekstu na końcu i powiewającej amerykańskiej flagi? Nie
    ma takiego filmu!!
  • Gość: raq IP: *.punkt.pl 22.09.01, 13:43
    Flaga to najważniejszy rekwizyt amerykańskich produkcji ostanich lat (patrz
    takie klasyki jak Pearl Harbor, czy mój faworyt w tej dyskusji MISJA NA MARSA
    oraz niezapomniany PATRIOTA, ale ten z Melem nie Steavenem, sorry ten zresztą
    też)
  • Gość: pulsaar IP: 217.97.128.* 25.09.01, 22:02
    przyczajony tygrys, ukryty smok. za co ten film dostal tyle oskarow ????
  • Gość: sikor IP: *.bresa.com.pl 20.07.01, 09:59
    Zdecydowanie najgorszy film jaki ogladalem to "Na skroty" Roberta Altmanna.
    Nazywa on to podobno "Multi character form". Jak by nie patrzec to nuda do
    potegi, kilkanascie w ogole nie zwiazanych ze soba watkow, ponad godzine
    czekalem az cos wreszcie zacznie sie dziac, a tu nic, kompletna chala. Na
    dokladke film trwa ponad 3 godziny, bylem na 20.00 i po wyjsciu z kina odjechal
    mi ostatni autobus. Po prostu porazka na calej linii.
  • Gość: Bartoszc IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 17:21
    Gość portalu: sikor napisał(a):

    &#62 Zdecydowanie najgorszy film jaki ogladalem to "Na skroty" Roberta Altmanna.
    &#62 Nazywa on to podobno "Multi character form". Jak by nie patrzec to nuda do
    &#62 potegi, kilkanascie w ogole nie zwiazanych ze soba watkow, ponad godzine
    &#62 czekalem az cos wreszcie zacznie sie dziac, a tu nic, kompletna chala. Na
    &#62 dokladke film trwa ponad 3 godziny, bylem na 20.00 i po wyjsciu z kina odjechal
    &#62
    &#62 mi ostatni autobus. Po prostu porazka na calej linii.
    Pewnie - nie bylo Sly''a ani Arniego, nikt nie dostal po ryju, golych dup ledwo-
    ledwo, i jeszcze autobus nie chcial zaczekac.. Po prostu koszmar...
    Kazdy ma prawo nie lubic takich filmow, podobnie jak ja nie przepadam za
    Fellinim, ale to nie powod, zeby zaraz na takie filmy pomstowac.
  • Gość: Krzysia IP: *.telia.com 03.08.01, 16:42
    Gość portalu: sikor napisał(a):

    &#62 Zdecydowanie najgorszy film jaki ogladalem to "Na skroty" Roberta Altmanna.
    &#62 Nazywa on to podobno "Multi character form". Jak by nie patrzec to nuda do
    &#62 potegi, kilkanascie w ogole nie zwiazanych ze soba watkow, ponad godzine
    &#62 czekalem az cos wreszcie zacznie sie dziac, a tu nic, kompletna chala. Na
    &#62 dokladke film trwa ponad 3 godziny, bylem na 20.00 i po wyjsciu z kina odjechal
    &#62
    &#62 mi ostatni autobus. Po prostu porazka na calej linii.

    W/g mnie to doskonaly film.
  • Gość: Anka IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 09.08.01, 14:33
    Gość portalu: Krzysia napisał(a):

    &#62 Gość portalu: sikor napisał(a):
    &#62
    &#62 &#62 Zdecydowanie najgorszy film jaki ogladalem to "Na skroty" Roberta Altmanna
    &#62 .
    &#62 &#62 Nazywa on to podobno "Multi character form". Jak by nie patrzec to nuda do
    &#62
    &#62 &#62 potegi, kilkanascie w ogole nie zwiazanych ze soba watkow, ponad godzine
    &#62 &#62 czekalem az cos wreszcie zacznie sie dziac, a tu nic, kompletna chala. Na
    &#62 &#62 dokladke film trwa ponad 3 godziny, bylem na 20.00 i po wyjsciu z kina odj
    &#62 echal
    &#62 &#62
    &#62 &#62 mi ostatni autobus. Po prostu porazka na calej linii.
    &#62
    &#62 W/g mnie to doskonaly film.

    Popieram z całych sił - rewelacja!!!
  • Gość: wybierek IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.08.01, 14:24
    kompletny odlot. wspaniala argumentacja bedaca wynikiem dlugich przemyslen
    mlodego intelektualisty.
    film byl do kitu, bo za dlugo trwal i w wyniku tego odjechal autobus!
    w takim razie na wszelki wypadek odradze ci chodzenie na jeszcze kilka dlugich
    filmow. Wszystkie sa do kitu, bo troche przydlugie: Gladiator, Titanic, Lista
    Schindlera, Angielski Pacjent, American Beauty, Patton, Magnolia, Kleopatra,
    Faraon, Przeminelo z Wiatrem, Ojciec Chrzestny, Shawshank Redemption, Milczenie
    Owiec i Pulp Fiction.
    NIGDY NIE OGLADAJ TYCH FILMOW, BO NIE ZDAZYSZ NA AUTOBUS I BEDZIESZ SIE MUSIAL
    BLAKAC CALA NOC PO SWOIM MIESCIE!!!!!!!!!!!
  • Gość: bart1980 IP: *.ii.uni.wroc.pl 26.09.01, 17:05
    Sprzeciw.
    "Na skróty" Altmana to jeden z lepszych amerykanskich filmów jakie widziałem.
    Najgorszy, najnudnudniejszy, najbardziej przewidywalny: the winner
    is... "TITANIC"!
  • Gość: Karola IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.07.01, 22:30
    "Angielski pacjent" - idiotyzm i nuda do kwadratu,
    "Maybe baby" - miało być śmiesznie......
  • Gość: Zooza IP: *.ds.pg.gda.pl 27.07.01, 11:47
    Co do " Angielskiego pacjenta " to absolutnie sie z Toba nie zgadzam!!!!
    W moim wlasnym rankingu na czolo stawki wysuwa sie " Rajska plaża"
    To mul i wodorosty!!
  • Gość: sari IP: *.ts.pl 23.07.01, 10:27
    "Sara" - B.Linda powinien sie spalić ze wstydu !
  • Gość: Abe IP: 195.184.236.* 23.07.01, 14:27
    Moim zdaniem prawie kazda polska produkcja wspolczesna zaczynajac od
    najwiekszego chlamu jakim jest "Szamanka" az po "Spone","Sare" i takie tam.
    A z zagranicznych to zdecydowanie Batman Forever
  • Gość: becia IP: 212.244.180.* 24.07.01, 11:27
    Dla mnie bez watpienia "Cela". Myslalam, ze sie boska Jennifer Lopez dla
    podtrzymania poziomu rozbierze, a ona nic, tylko wciaz sie przebierala w coraz
    to bardziej obcisle uniformy.
  • Gość: Pawel IP: *.grad.unr.edu 25.07.01, 01:51
    Sprawa nie jest taka oczywista, ale jednym z moich faworytow do tego tytulu jest
    "Wyslannik przyszlosci" (''The Postman'') z Kevinem Costnerem. Polskich filmow generalnie
    nie ogladam, ale z tych co widzialem wybieram "Ogniem i mieczem".

    Pawel

    PS. Zakladam stowarzyszenie, ktore bedzie przyznawalo odpowiedniki amerykanskich
    Zlotych Malin. Osoby majace ochote wziac udzial w tym zwariowanym projekcie prosze o
    kontakt: versace@poczta.fm
  • Gość: Warka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 11:32
    Skoro "Sara" to dlaczego nie "Tato" ?! Ten film jest dla mnie niewyobrażalnie
    zły. Jest jescze oczywiście "Operacja Samum". Z zagranicznych jest tak wiele do
    wyboru, oczywiście amerykańskich. Ostatnio w moim rankingu "Pearl Harbor"
    zostawiło wielu konkurentów z tyłu, ale nie wolno zapominać o takich perłach
    jak :"Czerwona planeta" oraz "Misja na marsa" (te dwa filmy trzeba koniecznie
    oglądać jako dyptyk), "Striptease" z Demi Moore, czy - ooooo to mój wielki
    faworyt i nie wiem czy nie jest w stanie pobić Pearl Harbor - THE END OF THE
    DAYS z Arnim. Polecam wszystkim koneserom złego kina. Jest cudowny.
  • srubokret 29.07.01, 17:28
    1. titanic
    2. prochy angeli (angela''s ashes)
    3. the watcher (z keanu reaves)

    na wszystkich tych filmach nie wiedzialem czy plakac czy uciekac.,.

    srub
  • Gość: ioki IP: 212.244.106.* 30.07.01, 18:37
    Matrix, bełkot pierwszej próby
  • Gość: Borsuck IP: 192.168.1.* / *.opola.pl 31.07.01, 09:44
    Nie jest to film, ale serial. Chodzi mi mianowicie o "Power rangers" emitowany
    na Polsacie. Takiej głupoty dawno nie widziałem..
    Pozdro z Opola!
  • Gość: Vanee IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.01, 10:43
    Jest także film kinowy,dorównujący serialowi...
  • Gość: malvi IP: 159.107.89.* 31.07.01, 16:58
    dla mnie totalna porazka to Mlode Wilki i Mlode Wilki 1/2


  • Gość: andy IP: 170.253.228.* 01.08.01, 11:45
    Ludzie !!!
    O czym wy piszecie???
    Dlaczego nie piszecie o najlepszych?
    no dobrze...przepraszam.
    Jesli ma polecic film zdecydowanie niedobry to prosze:
    W SIECI PAJĄKA/glowna rola Morgan FREEMAN -i gdyby nie on zastrzeliłbym
    dystrybutora
  • Gość: gosia IP: 213.134.130.* 01.08.01, 12:23
    jest tego trochę, ale moja porażka ostatnia to jak się wybrałam do kina na to
    coś z Meg Ryan i Russelem "Gladiatorem" Crowe. No szmira niemożliwa.
    Pozdro
  • Gość: andy IP: 195.94.222.* 02.08.01, 12:49

    Kurka siwa ,no nie moge;...
    Czy jest coś w kinach co warto obejrzeć?

    Pozdrawiam

    Andy
  • Gość: Pudel IP: 157.25.200.* 02.08.01, 13:47
    A Shreka widziałeś?
  • Gość: Anka IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 09.08.01, 14:35
    Gość portalu: gosia napisał(a):

    &#62 jest tego trochę, ale moja porażka ostatnia to jak się wybrałam do kina na to
    &#62 coś z Meg Ryan i Russelem "Gladiatorem" Crowe. No szmira niemożliwa.
    &#62 Pozdro
    Masz na myśli "Dowód życia"

  • Gość: bebe IP: 198.138.238.* 17.08.01, 20:31
    Dzieki dziewczyny, oszczedzilyscie mi $4!
    Bebe
  • Gość: me IP: *.proxy.aol.com 24.09.01, 17:56
    Gość portalu: gosia napisał(a):

    &#62 jest tego trochę, ale moja porażka ostatnia to jak się wybrałam do kina na to
    &#62 coś z Meg Ryan i Russelem "Gladiatorem" Crowe. No szmira niemożliwa.
    &#62 Pozdro
    Przypuszczam,ze"Proof of life",ale rzeczywiscie tytul warto pamietac tylko po to,
    zeby ostrzec znajomych.

  • Gość: jarzyna IP: 195.8.131.* 01.08.01, 13:31
    Zycie Jest Piekne (Beniniego) - bez tego filmu
  • Gość: V.C. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 00:58
    " Kiepscy " i "13 posterunek" - po prostu żenada . Inteligentni ludzie powinni
    się wstydzić , że coś takiego ogladają !
  • Gość: razor IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:37
    Widzialem wiele kup, ale skupie sie na polskich. Numer 1 to zdecydowanie Gniew
    za kapitalną scene pożrcia przez kałuże prawie wszystkich bohaterów filmu w
    hollywoodzkim finale. Miejsce drugie mój ulubiony film Młode Wilki 2 i pół za
    fantastyczną intrygę, której nie rozwikłałby nawet Zdzisław Rozwikłacz i
    brązowy medal dla całego nurtu kina amatorskiego za perełki Sir Dżadżastego,
    Kalafiora którego miejsce jest pomiędzy pomidorem a karczochem a nie na taśmie
    z wyłączeniem pewnego filmu o niejakiej Marysi
  • Gość: Anka IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 09.08.01, 14:38
    Mój typ to "Na koniec świata" Magdaleny Łazarkiewicz - tragedia!!!
  • Gość: x IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 12:39
    POPIERAM!!!!!
    Nie dało się nawet obejrzeć do końca, taka szmira.
  • Gość: realista IP: 192.168.32.* / *.dsV.agh.edu.pl 10.08.01, 12:06
    najgorszym jest "Lista Schindlera" (mam nadzieje iz nie pomylilem
    nazwiska "bohatera")
    najbardziej kiczowaty i zaklamany jaki kiedydykolwiek widzialem. mam na mysli
    oczywiscie filmy zaliczane do "wielkiej klasyki kina swiatowego".
    wstyd za taki film to malo powiedziane.
  • Gość: Maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:24
    Według mnie najgorszym zagranicznym filmem wszechczasów jest "Telemaniak" z
    Jimem Carreyem. Natomiast z polskich wybrałbym "Pana Tadeusza" Andzrzeja Wajdy
    przy którym zasnąłem po 20 minutach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka