Dodaj do ulubionych

wiersz z 'In her shoes' ;)

21.08.06, 14:47
no dobrze.. hm... w potrzebie jestem.. szukam wierszydla, ktore bylo na koncu
filmu 'In her shoes'.. polski tytul zdaje sie: 'Siostry'.. Panna Diaz grala i
pani Collette.. nie mam jak sprawdzic czyje to bylo. To tyle. Dzieki z gory.
pozdr
Edytor zaawansowany
  • troubleska 21.08.06, 16:35
    tam chyba były dwa: jeden E.E. Cummings, i jeden Elizabeth Bishop. Nie pamiętam
    o który może Ci chodzić, bo nie pamiętam dokładnie filmu.
  • komnen 23.08.06, 12:09
    dzięki lampaa, :) przez Ciebie zrobiłem przed chwilą to co zmaierzałem do dawna
    a rezultata masz na dole :)
    One Art
    The art of losing isn't hard to master;
    so many things seem filled with the intent
    to be lost that their loss is no disaster.

    Lose something every day. Accept the fluster
    of lost door keys, the hour badly spent.
    The art of losing isn't hard to master.

    Then practice losing farther, losing faster:
    places, and names, and where it was you meant
    to travel. None of these will bring disaster.

    I lost my mother's watch. And look! my last, or
    next-to-last, of three loved houses went.
    The art of losing isn't hard to master.

    I lost two cities, lovely ones. And, vaster,
    some realms I owned, two rivers, a continent.
    I miss them, but it wasn't a disaster.

    ---Even losing you (the joking voice, a gesture
    I love) I shan't have lied. It's evident
    the art of losing's not too hard to master
    though it may look like (Write it!) like disaster.

    -- Elizabeth Bishop
    Sztuka sztuk !
    Sztuka tracenia nie jest taka trudna
    Tak wiele rzeczy pragnie być zgubionych
    Że ich utrata wcale nie jest zgubna

    Więc gub codziennie, nie opłakuj utrat
    Kluczy do mieszkań, godzin źle spędzonych
    Sztuka tracenia nie jest taka trudna

    Tak, ćwicz gubienie: szybko i bez jutra
    Kształtów i twarzy i miejsc upragnionych
    Gdy szybko tracisz – nie czujesz ubóstwa

    Szkatułka mej pamięci jest już prawie pusta
    Zegar po matce znikł i trzy wyśnione domy
    Sztuka tracenia nie jest taka trudna

    Przepadły miasta dwa co w rzek dwóch lustrach
    Odblaskiem były snu, cudem spełnionym
    Chęć posiadania była taka złudna

    Nawet po tobie nie powstanie pustka
    W mojej pamięci – fakt to dowiedziony:
    Sztuka tracenia nie jest taka trudna
    Choć twa utrata zdaje mi się zgubna
    spolszczył: komnen.
  • komnen 23.08.06, 14:26
    a tu ciekawa odpowiedź innej autorki amerykańskiej na ten wiersz
    z biegu spolszczyłem :)sorki
    From Orient Point
    —Marilyn Hacker

    The art of living isn’t hard to muster:
    Enjoy the hour, not what it might portend.
    When someone makes you promises, don’t trust her

    unless they’re in the here and now, and just her
    willing largesse free-handed to a friend.
    The art of living isn’t hard to muster:

    groom the old dog, her coat gets back its luster;
    take brisk walks so you’re hungry at the end.
    When someone makes you promises, don’t trust her

    to know she can afford what they will cost her
    to keep until they’re kept. Till then, pretend
    the art of living isn’t hard to muster.

    Cooking, eating and drinking are a cluster
    of pleasures. Next time, don’t go round the bend
    when someone makes you promises. Don’t trust her

    past where you’d trust yourself, and don’t adjust her
    words to mean more to you than she’d intend.
    The art of living isn’t hard to muster.

    You never had her, so you haven’t lost her
    like spare house keys. Whatever she opens,
    when someone makes you promises, don’t. Trust your
    art; go on living: that’s not hard to muster.

    Re-Sztuka sztuk ! odpowiedź

    Bo sztuka życia wcale nie jest trudna
    Ciesz się godziną, tym co chwila niesie
    Lecz obietnicom nigdy jej nie ufaj

    Bo dla niej ważne tylko teraz, tutaj.
    Lecz dla przyjaciół hojnym bądź najlepiej
    Bo sztuka życia wcale nie jest trudna

    Odpicuj stary płaszcz swój i ruszaj
    Na spacer co głód życia i wigor podniesie
    Lecz obietnicom nigdy jej nie ufaj

    Bo cenne dla niej to, gdy los ją zmusza,
    By walczyć o coś. A potem z uśmiechem
    udaj, że sztuka życia wcale nie jest trudna

    Jedz, pij i gotuj – niech się raduje dusza
    i nie trać z oczu życia swego celu
    i obiecankom żadnym też nie ufaj

    ani przeszłości jej i nie wybieraj z sedna
    jej słów więcej niż chce powiedzieć
    i wtedy sztuka życia wcale nie jest trudna

    Nie była twoja - więc jej nie utracisz
    Klucza od cudzych drzwi wszak nie zagubisz
    Za złudę bycia z nią słono zapłacisz
    Zaufaj sobie – żyj jak chcesz i lubisz
    Nauka taka wcale nie jest trudna
    Spolszcz. komnen

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka