Dodaj do ulubionych

akcenty polskie w kinie zagranicznym

26.02.03, 20:53
no właśnie..

Ostatnio ogladałem film Mac z Torturro i w rezyserii tegoż i pojawia się tam
postać budowlanego wyzyskiwacza Polaka. Tenże polak 'pozdrawia' przechodzacą
kobietę 'ej, lala, bucik ci się rozwala!' w czystej polszczyźnie.

Pamiętam jeszcze wątek w Ściganym (z Fordem) gdzie polska rodzina rozmawia ze
sobą w ojczystym języku.

Chcę sobie przypomnieć inne takie filmy ale choc mam je na końcu języka..

pomożecie?
Obserwuj wątek
    • zielka Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym 26.02.03, 23:32
      raz, to bardzo zly film, L'Affaire Marcorelle, Francja 2000
      z Jean-Pierre Léaud oraz Ir?ne Jacob, grajaca Polke.... Kieslowski by
      zadrzal, ze jego ulubiona aktorka gra polska prostytutke (? nie pomne
      niuansow), miedzy butelka wodki, portretem papieza i Lecha Walesy.
      Dzielo uczynil Serge Le Peron.

      dwa, to moze Krolowa Margot, gdzie polski krol z dworzaninami mowi,
      dosyc slabym zreszta, polskim.

      nie wiem czemu wyszukiwanie takich rzeczy jest generalnie dosyc
      przyjemne:-))

      --
      ****walentynki doczesne****
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11032&s_acti
      on=f_add
      • Gość: Kagan Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.vic.bigpond.net.au 28.02.03, 13:51
        Gość portalu: nabuchodonozor napisał(a):
        > "Trzy serca" Jurka Bogayewicza z Williamen Baldwinem i Audrey z Twin Paeaks
        > (zapomnialam nazwiska aktorki) jest polskie wesele, wszyscy piją wódkę,
        > krzyczą, ściskają się - jedna wielka balanga.
        "Polish wedding"? O starej, narodowokatolskiej emigracji gdzies na midwest,
        zreszta dosc symptycznie pokazanej...
      • Gość: wowo Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 28.02.03, 18:18
        Ciekawe zjawisko, nieprawdaż? Nie zrozumieć własnego języka. Zdarzyło mi sie to
        kilka razy podczas skakania po kanałach i sądzę, że brzmi jak mieszanka
        hiszpańskiego i włoskiego. Ciekawe czy tak określiliby nasz język cudzoziemcy?
        A co do tematu wątku: na Canalu leciał kiedyś francuski film o
        Skłodowskiej. W pewnym momencie mówi ona po polsku na życzenie swego przyszłego
        męża. Ponieważ aktorka była francuzką, zdanie wypowiedziane w naszej mowie
        ojczystej zrozumiałem dopiero wtedy, gdy zostało powtórzone po francusku i
        pojawiły się napisy :)
    • Gość: roro Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.03, 19:39
      Przymomina mi sie jeden bardzo malutki polski watek:
      "Wiek niewinnosci", gdzie M.Pfeiffer gra amerykanke nazwiskiem Olenska,ktora
      jest zona polskiego hrabiego
      A takze bardzo duzy i istotny watek:
      "Burzliwy poniedzialek" ze Stingiem,Seanem Beanem i Melanie Griffith.
      Calosc dzieje sie w Newcastle,gdzie Sting jest wlascicielem klubu jazzowegoi w
      czasie tygodnia kultury amerykanskiej w ramach protestu zaprasza polska grupe
      z Krakowa(niestety glowny polski bohater-Andrzej nie konczy najlepiej).W tym
      filmie równie| Melanie ma polskie korzenie, bo ikazuje sie ze jej matka byla
      Polka.Idzie razem z Beanem na polonija impreze,gdzie spiewa nawet polskie
      piosenki!!!
      • zielka Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym 07.03.03, 19:58
        rownie szczegolowo moge powiedziec, ze pamietam w korytarzu jakims
        filmowym plakat polski, cos w stylu "Miedzynarodowy dzien dziecka"...
        krayasny, czy to nie Hartley byl? Czy tez moze Sue na Manhattanie?
        Zupelnie poza kontekstem jakimkolwiek plakat ow sie tam pojawil.
    • Gość: Gratek Rok Smoka IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 19:00
      W "Roku Smoka" Michaela Cimino główny bohater, policjant grany przez Micky'ego
      Rourke jest Polakiem. Film jest moim zdaniem średni, ale było mi bardzo
      przyjemnie obserwować "krajana", który nie wstydzi się swoich korzeni.
      We "Wrotach Niebios" tegoż reżysera wystepują emigranci z Europy Wschodniej,w
      tym rzecz jasna i Polacy. W "Łowcy Jeleni" też Michaela Cimino bohaterowie
      to "niestety" Łemkowie, ale mogli przed emogracją mieszkać w Polsce!
      • Gość: Duncan Re: Rok Smoka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 09:04
        Gość portalu: Gratek napisał(a):

        > W "Roku Smoka" Michaela Cimino główny bohater, policjant grany przez Micky'ego
        > Rourke jest Polakiem. Film jest moim zdaniem średni, ale było mi bardzo
        > przyjemnie obserwować "krajana", który nie wstydzi się swoich korzeni.
        > We "Wrotach Niebios" tegoż reżysera wystepują emigranci z Europy Wschodniej,w
        > tym rzecz jasna i Polacy. W "Łowcy Jeleni" też Michaela Cimino bohaterowie
        > to "niestety" Łemkowie, ale mogli przed emogracją mieszkać w Polsce!

        Bohaterowie "Łowcy jeleni" to Kozacy. Oczywiscie, że mogli mieszkać w Polsce, wszędzie mogli
        mieszkać, ale prawdopodobnie mieszkali na Ukrainie. W filmie słychać "Na zdrowie !", Swojsko brzmi,
        ale to niezupełnie polski akcent.
        • Gość: Gratek Re: Rok Smoka IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 20:27
          No, to nie Kozacy. Zauwazmy, że knajpa Johna (George Dzundza) nazywa się "Lemko
          hall", czyli to Łemkowie. Łemkowie (prawosławna grupa etniczna, którym
          faktycznie najblizej do Ukraińców)mieszkali zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce
          czy na Słowacji. "Na zdorowie" to nie jedyny bliski nam akcent. Na jednego z
          bohaterów, Stanleya (John Cazale) mówią na przykład "Staś"... Ciekawostka, w
          filmie w scenie wesela jest błąd. Grają na nim bowiem naszego swojskiego
          krakowiaka.
          Notabene, niedawno widziałem na "Ale Kino" pierwszy film Cimino
          pt. "Thunderbolt i Lightfoot" (z Clintem Eastwoodem i Jeffem Bridgesem).
          Panowie odnajdują na końcu szkołę, gdzie są ukryte pienidze ze skoku na bank.
          Szkoła jest w miejscowości Warsaw.
          • Gość: Duncan Re: Rok Smoka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 16:56
            Gość portalu: Gratek napisał(a):

            > No, to nie Kozacy. Zauwazmy, że knajpa Johna (George Dzundza) nazywa się "Lemko
            >
            > hall", czyli to Łemkowie. Łemkowie (prawosławna grupa etniczna, którym
            > faktycznie najblizej do Ukraińców)mieszkali zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce
            >
            > czy na Słowacji. "Na zdorowie" to nie jedyny bliski nam akcent. Na jednego z
            > bohaterów, Stanleya (John Cazale) mówią na przykład "Staś"... Ciekawostka, w
            > filmie w scenie wesela jest błąd. Grają na nim bowiem naszego swojskiego
            > krakowiaka.
            > Notabene, niedawno widziałem na "Ale Kino" pierwszy film Cimino
            > pt. "Thunderbolt i Lightfoot" (z Clintem Eastwoodem i Jeffem Bridgesem).
            > Panowie odnajdują na końcu szkołę, gdzie są ukryte pienidze ze skoku na bank.
            > Szkoła jest w miejscowości Warsaw.

            No pięknie Panie Gratek, pięknie. Faktycznie są to Łemkowie i mogli mieszkać w Polsce. Słyszałem, że np. w
            polskich Bieszczadach (mam paru zanjomych z Zagórza i Sanoka) paru się ich jeszcze ostało, czy też może ich
            potomnych.
            A o Lemko Hall to akurat nie wiedziałem, ale to jak Wroński mówi do Stanleya (Cazale'a): "Stas, I said no ...!" chyba nie
            trudno zauważyć.
            A błąd w scenie z wesela jest jeszcze jeden. Zwróć uwagę kiedy DeNiro popija piwo i przygląda się zabawie
            (Dzundza i Cazale siędzą lekko pijani), w pierwszym ujęciu ma mniej więcej pół kufla, a w następnym prawie pełen.
            I jeszcze jedno. Kiedy chłopaki odstawiają komedię na drodze w Apallachach, wcinając wędlinę i ciągnąc piwo, jeden
            z nich, bodajże Axel, rzuca jakies hasło, na które John o mało nie dławi się ze smiechu. I nie mogłem nigdy wyczaić o
            co chodzi. Być może było to cos w nieobco brzmiącym dla nas języku, ale nie jestem pewien.
            Pozdrawiam.
      • glory Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym 09.03.03, 12:59
        Richard Dreyfus w roli" fuckin'Polak" w filmie Tin Man. Tak zostal nazwany
        przez Danny'ego De Vito. A dokladnie to byl Mr Babalski.
        A czy pamietacie slynnego bezrobotnego z Big Lebowski? Swoj chlopak. I
        lubil "Black Russian".
        Gangs of New York- Bill the Buther, niby gral Nativa a sam byl urodzony w
        Tarnowie i do Ameryki przyplynal jako maly gowniarz.
        W super kreskowce Monsters Inc.,jeden ze strasznych bohaterow nazywal sie
        Lebowski. " I'm watching you Lebowski, always waaaaaaching"
        Niezly tekst, co?
          • Gość: brAT Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.torun.mm.pl 09.03.03, 23:20
            "Proof of life" - w poczatkowych minutach filmu Crowe opowiada o akcji zlozenia
            okupu czeczencom. wstawki z tego wydarzenia - cos sie krzaczy i juz rosjanie
            walcza z czeczencami. Po Crowe'a przylatuje smoglowiec - POLSKI Sokół! A przez
            chwilke widac kierowce Crowe'a w czeczenii - pan Zamachowski hehe..no i
            oczywiscie napisy na koncu filmu - Polish crew - znaczy czeczenie krecili w
            Polsce, a producentem "polskiej" czesci filmu byl nie kto inny a pan Rywin..
            Aliens - jeden z marines nazywa sie Wierzbowski - zreszta w wiekszosci filmow
            amerykanskich ktos nosi polskie nazwisko..taka slabosc amerykanów??
            aha-no i "kompania braci" w ktoryms z odcinkow po starciu z amerykanami jeden
            z "niemcow" (w kazdym badz razie facet w mundurze ss) mowi ze jest polakiem
            wcielonym na sile do armii..o tym fakcie glosno swego czasu dyskutowano na
            forum militaria tak mi sie wydaje (sprawa polakow w ss)
            pozdrawiam
        • Gość: ma Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.acn.waw.pl 15.04.03, 20:24
          glory napisał:

          > A czy pamietacie slynnego bezrobotnego z Big Lebowski? Swoj chlopak. I
          > lubil "Black Russian".
          fajnie, ale o był "white russian"

          > W super kreskowce Monsters Inc.,jeden ze strasznych bohaterow nazywal sie
          > Lebowski. " I'm watching you Lebowski, always waaaaaaching"
          > Niezly tekst, co?

          Niezły, Mike Wazowski :-)
        • Gość: w e tam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 12:04
          glory napisał:

          > Richard Dreyfus w roli" fuckin'Polak" w filmie Tin Man. Tak zostal nazwany
          > przez Danny'ego De Vito. A dokladnie to byl Mr Babalski.
          > A czy pamietacie slynnego bezrobotnego z Big Lebowski? Swoj chlopak. I
          > lubil "Black Russian".
          > Gangs of New York- Bill the Buther, niby gral Nativa a sam byl urodzony w
          > Tarnowie i do Ameryki przyplynal jako maly gowniarz.
          > W super kreskowce Monsters Inc.,jeden ze strasznych bohaterow nazywal sie
          > Lebowski. " I'm watching you Lebowski, always waaaaaaching"
          > Niezly tekst, co?

          W Monsters Inc. to nie byl Lebowski tylko Wazowski, Mike Wazowski.
          A Jeffrey Lebowski nie lubi "Black Russian" tylko "White Russian" i czy byl
          swoj to nie jest jasne, bo to nazwisko moze byc rownie dobrze polskie jak i
          zydowskie
    • Gość: mtb Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.pcr.univie.ac.at 10.04.03, 17:41
      "Big Lebowski":
      WALTER
      I'm saying, I see what you're getting
      at, Dude, he kept the money, but my
      point is, here we are, it's shabbas,
      the sabbath, which I'm allowed to
      break only if it's a matter of life
      and death--
      DUDE
      Walter, come off it. You're not
      even fucking Jewish, you're--
      WALTER
      What the fuck are you talking about?
      DUDE
      You're fucking Polish Catholic--
      ----------------
      WALTER
      What the fuck are you talking about?
      I converted when I married Cynthia!
      Come on, Dude!
    • Gość: Szef Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 21:35
      Cóż mi w pamięci utkwiła Bitwa o Anglię i piloci gadający po polsku , potem
      jeszcze odprawa na lotnisku z tłumaczem.
      "O jeden most za daleko" G. Hackman udawał że mówi sznur ale troche mu nie
      wychodziło (przysłuchajcie się)
      Bond z R.Moorem , akcja w Grecji , Mi-2 prosto z fabryczki PZL Świdnik !!
      "Szakal" z B. Willisem - kupowanie działka z Polski , cóż czekamy na dalsze
      zamówienia :-)
      "Peacemaker" wojsko polskie w Jugosławii
      "Ścigany" - rodzinka
      Nowsze Bondy (Jutro nie umiera nigdy , Świat to za mało , Śmierć nadejdzie
      jutro) , agent 007 używa Walthera P-99 który jest produkowany w Radomiu (dla
      nie będących w temacie jest to pistolet).

    • Gość: Duncan Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 16:24
      Yeah !!! Kochani, przypomniało mi się. Fajne !
      "K2" (jakże popularny w TVP) w reżyserii Franka Rodama, z moim ulubionym Michaelem Biehnem.
      Taylor (Biehn) i Harold (Craven) zostali przyjęci do ekipy wybierającej się w Himalaje i kiedy wszyscy
      siędzą w ogrodzie opracowując strategię i czyniąc merytoryczne przygotowania do wyprawy jeden z grupy
      w trakcie dyskusji nad doborem sprzętu (rodzaju, firmy itp.) mówi: "Polacy używali ..." i tu własnie podaje
      bodajże nazwę firmy, czy producenta lin, sprzętu ...? Dokładnie nie pamiętam, ale wiadomo o co chodzi.

      I druga rzecz - "Maska" w reżyserii Petera Bogdanovicha (Eric Stoltz, Cher, Sam Elliot).
      Przez cały film, w rozmowach i zachowaniu głównego bohatera Rock'ego Dennisa, przewija się motyw
      jego planowanej podróży do Europy, o której marzy z kolegą od dawna. Na scianie jego pokoju wisi
      mapa
      Europy, na której chłopak zaznaczył pinezkami miejsca które chce odwiedzić, dokładając co pewien czas
      kolejne. W jednym z ujęć widać dokładnie całą mapę a na niej zaznaczoną Polskę, którą Rocky też
      wypunktował. Nie przyjrzałem się niestety czy była to Warszawa, Kraków czy jakies inne miasto.
    • Gość: Turek Harvey Keitel IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 14:44

      Polaka zagrał też Harvey Keitel we "Wschodzącym Słońcu" s Seanem Connery i
      Snipesem. Byłe też taki film z Leną Olin chyba już tu wspomniany, o polskim
      weselu, podobno wzbudził kontrowersje, że źle pokazuje amerykańską polonię.
      Bronson grywał Polaków ze względu na jego pochodzenie, naprawdę nazywa się
      Buszyński. Był też kiedyś serial "Kaz" o amerykańskim adwokacie Kaziński, ale
      niewiele pamiętam. Poza Banaczkiem, był też serial Starski i Hutch (szczerze
      mówiąc nie oglądałem, tylko nazwisko brzmi polsko) Czy przypadkiem w "Ulicach
      San Francisco" jeden z detektywów nie był polskiego pochodzenia?
    • Gość: Dziunia Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.chello.pl 16.04.03, 19:52
      Polski motyw był równiez w serialu "Nowojorscy Gliniarze" w którym jeden z
      głównych bochaterów był polakiem - detektyw Sipowicz.

      Ostatnio oglądałam "MASH" i była tam taka scenka jak Radar wyrzucał jedzenie
      do kosza, na co jeden z lekarzy (oj nie pamietam jego imienia, ten co mu
      wszyscy dokuczają) mówi coś takiego: Dlaczego wyrzucasz jedzenie? Przeciez
      ludzie w POLSCE głodują! eh...

      Kolejny był w filmie, nie pamietam dokładnie tytułu (chyba "Nieuczciwi"),
      opowiadajacym o grupie dziaciaków mieszkających w Stanach (ale różnych
      narodowości), które biora udział w olimpiadzie naukowej. Wcześniej dostaja
      pytania, dzieki czemu moga się dokładnie przygotować. Jedna z uczennic była
      Polka. Jest nawet pokazana, jej rozmowa z matka w ojczystym jezyku! Jako, że
      ściaganie jest nietolerowane w Stanach, sprawa wyszła na jaw.

      A i jeszcze w Rodzinie Soprono była polska pokojówka i tez mówiła pare zdań po
      polsku.

      Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: kacper Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: 10.10.46.* 21.04.03, 12:27
      Nie czytałem wszystkich wypowiedzi, ale w tych, ktore przejrzałem nie było nic o �Tramwaju zwanym pożądaniem� z
      Marlonem Brando w roli głownej, który gra - wybrnie zresztą - Stanleya Kowalskiego (to adaptacja z 1951 roku.
      Później w rolę na ekranie wcielali się jeszcze Alec Baldwin i Treat Williams, ale żaden nie był tak sugestywny, jak
      Brando. Osobscie żałuje, że nie dane mi było obejrzeć sztuki teatralnej, w której w Polsce na zmianę Kowalskiego
      odgrywali Wojciech Pszoniak i Roman Wilhelmi, dla którego Brando był mistrzem). Brando w jednej z sekwencji
      wykrzykuje: nie jesetm Polaczkiem, tylko Polakiem i żyję w najpiękniejszym kraju na swiecie (cytuje z pamięci a miał na
      mysli oczywiscie Stany Zjednoczone).
      Jest jeszcze �Parszywa Dwunastka� z Lee Marvinem w roli głównej. Jednym z dwunastu skazanych jest niejaki
      Władysław, górnik ze Śląska (gra go Charles Bronson).
      No i oczywiscie �Fucha� Jerzego Skolimowskiego z Jeremy Ironsem, który mówi trochę po polsku (najlepiej wychodzą
      mu imiona kolegów-robotników), ale z podobnym skutkiem, jak Meryl Streep w �Wyborze Zofii�. Bohater wraz z
      kolegami remontuje do w Londynie (prywatnie ówczesna chałupa Skolimowskiego) i dowiaduje się, że w Polsce jest
      stan wojenny.
      O �Zabic księdza� nie będę pisał, bo to chyba zbyt oczywiste.
      • Gość: Duncan Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 15:42
        Gość portalu: kacper napisał(a):


        O �Zabic księdza� nie będę pisał, bo to chyba zbyt oczywiste.

        No własnie. Zreszta ja już o tym trochę napisałem.
        A w ogóle tak mi się przypomniało, jak czytałem te uwagi o polskich nazwiskach i jeszcze po tym jak padło nazwisko
        Treat Williams.
        Zdaje się, że nikt jeszcze nie wspomniał o "Hair" Milosa Formana, w którym z Williamsem gra John Savage - ta postać
        nosi nazwisko Claude Bukovski.
        Pozdrawiam
    • Gość: Fritz "Czlowiek, ktory plakal" IP: *.acn.pl 22.04.03, 00:59
      W "Czlowieku, ktory plakal" Rosjanie wyrzucajacy tuz przed wojna Zydow z
      rosyjskiego sztetla mowia po polsku teksty w stylu: "Wynoscie sie i wiecej nie
      wracajcie".
      Widocznie dobrze placili w rosyjskiej armii, ze tylu Polakow sie skusilo. ;)

      W ogole nagminne jest, ze w amerykanskich fimach (gl. w amerykanskich, ale nie
      tylko) Polacy mowia po rosyjsku albo Rosjanie po polsku, zauwazyliscie? ;)
      • Gość: szcz Re: Polskie akcenty w kinie IP: *.czes.gazeta.pl 23.04.03, 12:50
        „Yentl” Barbry Straisand rozgrywa sie w Lublinie, choć - niestety - polskie
        władze w latach 80. nie zgodził na kręcenie tego filmu i plenery są z Pragi.

        W Warszawie toczy sie tez akcja „Nocy generałów” z Peterem O'Toolem i ten film
        w latach 60. rzeczywiście był kręcony w Polsce, co było wówczas sensacją.

        Jest też film „Wiatr od wschodu” z Malcolmem McDowellem - pokazywano niedwawno
        w telewizji - o własowcach, którzy nie chcą wracać w 1945 r. do ZSRR i szukają
        pomocy w Liechtensteinie. Parlament to na prawdę sala Collegium Novum UJ.

        Z zabawnych sytuacji z Polska w tle pamietam jeszcze jedną:
        Komedia „Vice wersa” (o zamianie ciałąmi ojca i syna), gdzie jest scena, gdy
        fabryka zabawek wypuszcza wadliwą serię gadających pluszowych łosi. Wada polega
        na tym, że... zabawki klną po polsku.
    • agrafek Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym 23.04.03, 13:01
      Przed przyjęciem Polski do NATO kino amerykańskie zaczęło nagle ujawniać swoim
      widzom jaka to znakomita jest polska armia. I tak w "Peacemaker" zbrodniarza
      wojennego łapią polscy żołnierze a w koszmarnym "Szakalu" Bruce Willis spośród
      wielu innych ofert kupuje właśnie polską broń. A jak już nas do nato przyjęli,
      tendencja ta gdzieś zaginęła. A szkoda, bo to jedne z niewielu przychylne dla
      nas obrazki w kinie amerykańskim. Nawet Mike Figgis, który Polskę wciska gdzie
      tylko może ("Burzliwy Poniedziałek" jest oczywisty) w "Zostawić Las Vegas"
      alfonsa Elisabetf Shue każe ścigać polskiej mafii. Za to w: "ta jedna noc"
      bardzo ladnie w tle przygrywa Chopin. Acha, jak muzyka to jeszcze w "Bez lęku",
      w absolutnie ślicznej scenie końcowej gdy Jeff Bridges odzyskuje swoje
      uczulenie na truskawki, w tle przygrywa mu "Symfonia pieśni żałosnych"
      Góreckiego.
      Pozdrawiam.
      • Gość: HA Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.crowley.pl 23.04.03, 13:28
        HA!! To ja was zaskoczę! Otóż w słynnym swego czasu w Polsce serialu "Dynastia"
        rozmawiała sobie para kochankow i kobieta mówiła, że własnie wróciła z Polski,
        gdzie kupowała konie, na co partner-playboy z niekłamanym podziwem: ojej! to
        już świetnie musisz mówić po polsku! heheheee

        No i jeszcze był serial "KAZ", - o nowojorskim policjancie Kazińskim - był to
        chyba jeden z nielicznych przypadków, gdy główny bohater - Polak - był w
        amerykańskim filmie postacią pozytywną, szlachetną, z zasasdami :)
        • agrafek Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym 23.04.03, 13:49
          Był tez jakiś tyaki dziwny serial o dwóch policjantkach - jedna była Polką a
          druga hmm ta, afroamerykanką. Polka miała dziadka, ultrarasistę, który zawsze
          klął po polsku gdy jego wnuczka przyprowadzała do domu koleżankę z pracy. Do
          tego jeszcze dzielnica murzynska sąsiadowała z polską i na pogranicznych
          zgliszczach na ścianie ruiny wymalowany był wielki biały orzeł na czerwonej
          tarczy.
      • Gość: Duncan Re: akcenty polskie w kinie zagranicznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 18:03
        agrafek napisał:

        > Przed przyjęciem Polski do NATO kino amerykańskie zaczęło nagle ujawniać swoim
        > widzom jaka to znakomita jest polska armia. I tak w "Peacemaker" zbrodniarza
        > wojennego łapią polscy żołnierze...

        Niezupełnie tak.
        Po pierwsze ten człowiek nie był zbrodniarzem wojennym. On był raczej ofiarą wojny bałkańskiej, w której zginęła
        jego rodzina, a zbrodnicze obsesje naszły go dopiero później.
        Po drugie to nasi wcale go nie złapali. Zastali jego dom pusty, a znaleźli nagranie video, z którego dowiedzieli się o
        zamiarach Serba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka