Dodaj do ulubionych

Filmy z pokręconą chronologią

01.09.06, 22:20
Witam! ;-)
Lubicie oglądać filmy gdzie chronologia jest zaburzona i po obejrzeniu można
je dopiero jako tako złożyć w całość? Chodzi mi o filmy
typu: 'Memento', 'Stay', filmy Lyncha ('Mullholand Drive', 'Zagubiona
Autostrada'). Może znacie jeszcze jakieś?
Jeśli chodzi o mnie to nawet takie lubię. Tylko czasem głowa wysiada od
myślenia :> Takie filmy przynajmniej zapadają w pamięć w przeciwieństwie do
popcornowych hiciorów w stylu Batmana czy Supermena (nota bene ostatnia część
strasznie nudna).
--
www.thermal-wegry.prv.pl
Edytor zaawansowany
  • Gość: Peter IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.06, 23:20
    Kill Bill (oba)
  • magax 02.09.06, 10:58
    Jeszcze 11.14 , mogłam pomylić minuty
    --------
    I Might Be Wrong...
  • kszynka 02.09.06, 11:27
    'Pulp Fiction'

    --
    wakacje 2006
  • Gość: k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 00:08
    donnie darko. nikt nie wie o co w tym filmie chodzi:)
  • d.su 03.09.06, 14:37
    Mnie ten film wydaje sie dosc przejrzysty? nie wiem czego tu mozna nie
    rozumiec... pomijam strone techniczna podrozy w czasie..
    --
    Forum Sandomierz
    www.sandomierskie.com - najlepsza strona o
    Sandomierszczyźnie!
  • Gość: Mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:18
    Wątpliwe, bo nie ma fizycznie możliwości zrozumienia tego filmu bez pozyskania
    kluczowych informacji dodatkowych (w filmie nie są podane).
  • Gość: crazycuba IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.06, 17:13
    Efekt Motyla
  • Gość: sadus IP: 87.192.28.* 03.09.06, 21:11
    Usual suspects
  • Gość: klusek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:18
    Przejrzysty? Oglądając ten film po raz pierwszy zupelnie się pogubilem, dopiero
    po następnych seansach, juz odpowiednio 'nastawiony', zacząlem wychwytywac
    kolejne szczególiki niezbędne do zrozumienia fabuly (typu kolor krawatu
    bohatera, sluchawka w uchu itp). W kazdym razie gratuluję ponadprzeciętnej
    inteligencji.
  • gdotb 05.09.06, 21:44
    dla mnie tez byl przejrzysty. wyjasnilo sie wszystko na koncu, ma sie rozumiec,
    ale nie mialem problemow z zalapaniem 'o co chodzi'.

    Gee
    --
    Every day we lose five thousand brain cells.
    Or is it five million?
    ...I used to know...
  • gdotb 05.09.06, 21:44
    12 Monkeys
    The Jacket

    oba super :))

    --
    Every day we lose five thousand brain cells.
    Or is it five million?
    ...I used to know...
  • Gość: pg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:02
    A widziałeś Przekręt? W oryginale chyba Snitch. Z Bradem Pitem. Rewelacja i z
    subtelniejszym humorem niż Pulp Fiction, choć na pewno na nim wzorowany.
  • Gość: TURKISH IP: *.centertel.pl 02.09.06, 23:07
    Tak, to jest świetny film. Dla mnie co najmniej tak dobry jak pulpfiction.
    Cegła, Borys, Kupoodporny i kto obrabował bukmacherów... REWELACJA
  • Gość: bolo IP: *.chello.pl 03.09.06, 18:12
    tytul to SNATCH. polecam jeszcze podobny LOCK STOCK AND TWO SMOKING BARRELS.
  • Gość: EB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:05
    oba rewelacyjne. mogę je oglądać na okrągło. humor pierwsza klasa :):)


    a co do filmów z pokręconą chronologią wydarzeń, to chyba najbardziej podobało
    mi się Memento, bo filmy Lyncha są jak dla mnie zbyt nawiedzone.

    Pamiętacie rybkę Dori z "Gdzie jest Nemo?": "Pan do kogo?" :):)

    ------

    Londyn... nie ma takiego miasta Londyn jest Lądek, Lądek Zdrój...

    Londyn: paskudna pogoda, jeszcze brzydsze kobiety, herbata o piątej i Mary
    Fucking Poppins
  • Gość: elvis IP: *.244.152.115.debica152.tnp.pl 04.09.06, 13:42
    polecam "Revolver" Ritchiego
  • Gość: khe IP: *.ruc.lama.pl 03.09.06, 18:22
    Snatch nie "Snitch"
  • Gość: caambria IP: *.bama.de 04.09.06, 15:59
    Amores Perros
  • yhwh 05.09.06, 16:59
    "Przekręt" jest świetny, ale jeszcze lepszy i bardziej pokręcony jest jego
    pierwowzór - czyli "porachunki"

    Gość portalu: pg napisał(a):

    > A widziałeś Przekręt? W oryginale chyba Snitch. Z Bradem Pitem. Rewelacja i z
    > subtelniejszym humorem niż Pulp Fiction, choć na pewno na nim wzorowany.
  • Gość: smiglostopy IP: *.dyn.optonline.net 08.09.06, 22:18
    ten film w oryginale to "snatch". nie sadze, ze byl wzorowany na "pulp fiction"
    (moze podswiadomie;). nie wiem czy humor jest subtelniejszy, ale film jest
    rewelacyjny.

    co do tematu watku to nienawidze filmow z poplatana chronologia, grrrrr (nie
    lubie tez czestych retrospekcji...).
    wydaje mi sie, ze tworcy troche ida na latwizne z tym plataniem watkow i
    czasow. chca zmusic widza do wysliku intelektualnego polegajacego na skladaniu
    wszystkiego w jedna calosc zamiast na rozgryzaniu intrygi/przeslania/czy
    jeszcze czego innego ;) troche smierdzi to przerostem formy nad trescia.

  • Gość: Keya IP: 83.2.3.* 05.09.06, 18:39
    KILL BILL - (obydwie części) z Umą Thurman. Warto obejrzeć!!!
  • octavius2 02.09.06, 00:36
    "Pulp Fiction" jest też takim filmem przecież. Gdzieś w necie spotkałem się
    nawet z "Pulp Fiction: Chrono Edition", czyli wersją zmontowaną
    chronologicznie :)
  • tomassi.rollo 02.09.06, 09:26
    Film, który zaczyna się od piekła, a kończy na sielance. Ale to nie jest
    właściwy kierunek...

    --
    Forum o serialu Twin Peaks
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37453
  • weronia17 03.09.06, 19:04
    Oglądałam!!!! Początek był troszkę trudny, bo oglądałam go na drugi dzień po
    imprezce, ale wrażenia po seansie super. Podobno zakazany w Polsce.
  • Gość: madmak IP: *.dyn.optonline.net 04.09.06, 05:53
    e tam zakazany... po prostu 21... choc kto wie co sie stanie w pisolandii
  • Gość: mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:00
    Donny Darko
  • Gość: ciukacz IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.09.06, 13:58
    donnie tez byl chyba chronologicznie, tam byla tylko petla czasowa
  • Gość: sara IP: *.resetnet.pl 02.09.06, 11:08
    Nie wiem czy nie pokręce tytułu,chodzi mi o film z Monicą Bellucci
    "Nieodwracalne"(?).Gra w nim razem ze swoim mężem;świetny film,trochę
    okrutny;wydarzenia są przedstawione "od końca".
    polecam!
  • Gość: kinoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:21
    Usual Suspects, Oscar za scenariusz.
  • magax 02.09.06, 11:23
    o tak, końcówkę tego filmu oglądałam z otwartą buzią!
    --------
    I Might Be Wrong...
  • dr.verte 02.09.06, 14:59
    magax napisała:

    > o tak, końcówkę tego filmu oglądałam z otwartą buzią!


    Pewnie często tak masz.
  • Gość: kaiser IP: *.centertel.pl 02.09.06, 23:22
    O tak, końcówka mnie wbiła w buty. Mina Palmitieriego...
  • Gość: JackieBrown IP: 80.72.40.* 02.09.06, 23:38
    Oscara dostał też Kevin Spacey dla najlepszego aktora drugiego planu.
    A najsłynniejszym chyba filmem z niechronologiczną akcją jest "Pulp Fiction" QT.
    Pzdr dla wszystkich kinomanów.
  • Gość: JackieBrown IP: 80.72.40.* 02.09.06, 23:48
    I jeszcze tytułem uzupełnienia - "Reservoir Dogs" Mistrza QT (w Polsce -
    "Wściekłe psy"), z rewelacyjnym T.Rothem.
    Pzdr.
  • arwene 02.09.06, 11:24
    jeśli brać pod uwagę całą historię, to "Gwiezdne Wojny" mają pokręconą
    chronologię...
  • Gość: grzmigacie IP: *.chello.pl 02.09.06, 11:28
    Z innej beczki= pewnie old boja każdy widział a czy "Mrs Vengeance" i "Mr
    Vengeance" ktoś widział?;>
    www.cotynato.prv.pl
  • gullo.gullo 05.09.06, 08:58
    Ja ostatnio widzialam ,Mrs Vengeance' Mniej mi sie podobał niż Oldboy, może
    dlatego, że główną bohaterką była kobieta i jakos wszędzie widziałam głównego
    bohatera 'Oldboy'. Generalnie kobieta siedzi 13 lat w więzieniu, za coś czego
    nie zrobiła ale została zmuszona do przyznania się. I obmysla zemstę. Zaczyna
    się od wyjścia z więzienia, potem pełno powrotów do przeszłości. Nie tak dobre
    jak Oldboy ale warto:)
  • Gość: Adaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:43
    a eXistenZ ktoś oglądał? ja kilka razy i do tej pory sie gubie:)
  • Gość: dave IP: *.dhcp.lnbh.ca.charter.com 02.09.06, 19:50
    existenz to zagniezdzone w sobie swiaty, ale nie ma tam problemu z chronologia..
  • Gość: magda b. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 01:14
    ja kilka lat temu
    pamietam do dzisiaj ze zrobil na mnie mocne wrazenie
    nigdy potem na niego nie trafiłam

  • ricofederico 02.09.06, 11:48

    "... po obejrzeniu można
    je dopiero jako tako złożyć w całość?" ... hehehe to jak zyciorys po smierci hehehe

    --
    Majk Kocha Kredke
  • Gość: camelka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:52
    a ja za nic nie moge pojac o co chodzi z ta roznica dwoch lat w tym nowym filmie
    Dom na d jeziorem..;/...niby mile i przyjemne ale skad ta roznica czasu..i te
    ich korespondencje..nie jarze..
  • Gość: camelka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:58
    zgadzam sie w zupelnosci..21 gramow tez zamotane ;]
  • Gość: logan IP: *.dhcp.lnbh.ca.charter.com 02.09.06, 19:53
    Moze zamotane, ale przede wszystkim nudne.
  • Gość: EB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:07
    strasznie mnie zdołował ten film... okropność
  • Gość: sr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:00
    efekt motyla... pokręcony ale baaaardzo ciekawy...
  • Gość: Jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:02
    Z polskich filmów jest "Ciało".
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 17:55
    namieszane z czasem to było w Sanatorium pod klepsydrą.
    Może jeszcze Przypadek by tu się nadawał?
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 18:02
    Chronologia nie była pokręcona, ale był 1 początek, trzy różne historie i trzy
    zakończenia.
    2 różne zakończenia jednej (?) historii są też w "Jak w zwierciadle" Bergmana.
  • panisiusia 02.09.06, 12:05
    Bollywoodzki "Kal Ho Naa Ho" - byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mi to wyjaśnił :)
  • Gość: nx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:06
    Fight Club
  • gregpen721 02.09.06, 12:15
    Wściekłe psy Tarantino Jackie Brown
  • Gość: smart_ass IP: 195.20.110.* 04.09.06, 15:13
    Hm, czy na pewno "Jackie..." jest nie chronologicznie?
  • rootka 02.09.06, 12:40
    Amores Perros
  • jaybee1 02.09.06, 13:00
    "Dawno temu w Ameryce"
  • Gość: 77bazyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 13:01
    12 małp
  • Gość: ciukacz IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.09.06, 13:55
    z tego co pamietam to ten film byl chronologiczny. a ze bohater skakał w czasie to osobna sprawa :)
  • Gość: kijana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 13:31
    Przedewszytskim "Memento" !!! Odkęcony, a zarazem świetny.
  • Gość: wonder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 14:27
    Przede wszystkim "Following", wcześniejszy film Nolana, który reklamuje się jako
    film twórcy "Memento", a powinno być odwrotnie, nie tylko z racji czasu.
  • Gość: Nolan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 03:08
    Following... pokusiłbym się na stwierdzenie, że jest to zdecydowanie najlepszy spośród filmów Nolana! :) Jego debiut kręcony był podczas weekendów wraz z grupą znajomych. Zupełnie się nie odczuwa tego chałupnictwa a sam film odbiera się jako w pełni profesjonalnie zralizowaną produkcję. :)
  • Gość: pszeszczep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:29
    właśnie go sobie wczoraj obejrzałem zachęcony waszymi recenzjami. massive!
  • Gość: efe IP: *.chello.pl 02.09.06, 13:33
    "Drabina jakubowa" z Timem Robinsem
  • Gość: loth IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 15:44
    hehe :D nieogladalem zadnego z tych filmow :] (chyaba)
    ale pulp fiction ma poprzestawiane sceny :] i tez zapada w pamiec

    i kiedys ogladalem film o policjancie cierpiacym na zanik pamieci ktory sobie na
    ciele tatuował wazne zeczy zeby nie zapomniec :]

    a film byl puszczony od konca jakby tzn finał był znajomy po 1 scenie i kazda
    kolejna wyjasniala dlaczego doszlo do poprzedniej :]
    ogolnie po kilku piwkach mozna bylo sie pogubic :]
    nestety nie pamietam tytulu ;/
  • pojep 02.09.06, 15:52
    Oprocz wymienionych - Sin City. Aczkolwiek trudno o chronologie jezeli skleja
    sie film z tzw. 'one shotow' komiksowych, gdzie kazda historia moze byc
    traktowana jak odrebna calosc, bez znajomosci calej serii. Poza tym, nie wiadomo
    co w tym przypadku nazwac chronologia - faktyczny czas, czy ulozenie scen jak w
    komiksie.
  • Gość: urodzona5stycznia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 16:21
    hmm 'dekalog' Kieślowskiego przychodzi mi na myśl... nie tyle, że pokręcony, ale
    dopiero pod koniec każdego "odcinka" wszystko układa się w logiczną całość :)
  • Gość: Olka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 16:04
    5*4 Ozona, Zle wychowanie Almodovara,
  • Gość: the lima IP: *.aster.pl 02.09.06, 16:09
    Chyba najbardziej zakręcona retrospekcja jaką widziałem... Polecam :).
  • Gość: thelima IP: *.aster.pl 02.09.06, 16:16
    Najlepiej streszcza to recenzja z Boston Globe: 'It's the kind of movie where
    even the flashbacks have flashbacks' :).

    lima
  • Gość: obiektyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:25
    O tak, Wicker Park potrafi zakręcić. Świetny film, nawiasem mówiąc.
  • Gość: jazz IP: *.chello.pl 02.09.06, 16:13
    A może ktoś widział film "SIESTA" z m.in. Jodie Foster i Grace Jones - niezły
    labirynt zdarzeń, a do tego muzyka Miles'a Davis'a...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka