wielość partnerów/związków nie jest dobra rekomendacją dla panny. no
chyba że obu stronom zależy na lekkim/łatwym/przyjemnym bzykanku bez
zobowiązań, a nie na budowie stałego związku opartego na wierności i
miłosci...
jeśli kobieta miała za soba wiele związkow, zachodzi podejrzenie, ze
z jej stabilnością jest coś nie tak i prawdopodobieństwo, ze akurat
tan związek bedzie dlugi i szczesliwy, nie jest za wysokie...można
zrozumieć, że z pierwszym była za mloda, drugi to był nie ten
wymarzony, ale przy piatym, szóstym itd mozna podejrzewać, że
kobitka ma coś nie po kolei u siebie...
--
"Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
Fareed Zakaria
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.