Ja z moim narzeczonym zaczęłam się spotykać krótko po rozstaniu z pierwszym
"poważnym chłopakiem". Tak wyszło- czasem myślę, że to idealnie tak miało być.
Moja koleżanka miała podobnie.
Skoro się z nim rozstała, to musiała mieć powód. Wybacz, ale w wieku 15 lat to
nie jest dojrzała kobieta- miała prawo dostrzec po iluś tam latach, że to co
wtedy ceniła nie wystarczy do szczęścia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.