Ciekawa teza:) bazująca na naturze i jej potrzebach. Sprowadzająca człowieka do zwierzęcia. A pomyślałeś o duchowości? Natura + Duchowość dopiero daje "prawdziwego" człowieka. Do tego dochodzi wychowanie, kultura, religia, i obecne czasy, które pozbawiają kobietę kobiecości, ucząc cech męskich.
Za zdradę nie odpowiada tylko instynkt, i jest to bardziej złożone, niestety.
A słyszałeś o kulcie Bogini? To były niezwykłe piękne czasy dla kobiet :)):))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.