Dodaj do ulubionych

Mężczyzna po prawej stronie

17.01.10, 14:14
Czy trzymacie się zasady, że idąc z partnerką jesteście po prawej stronie? Ta
zasada powinna obowiązywać w kościele, na ulicy, a nawet w łóżku jednak
ostatnio wszyscy zapominają chyba gdzie ich miejsce.


--
Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

Najprostsze
Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
Edytor zaawansowany
  • 17.01.10, 14:24
    Zasady są od tego by je łamać.
    Czy mężczyzna prowadzący kobietę po prawej jest prawiczkiem ?
    Czy może idący po lewej stronie kobiety jest lewakiem ?
    --
    Któregoś dnia kupię sobie psa
    Przynajmniej będę miał co kopać z rana
  • 17.01.10, 14:43
    Teraz nie trzeba tyle zachodu żeby panienkę zarwać i ją przy sobie utrzymać jak kiedyś. Dżentelmeństwo, bale, savoir vivre itp. Dziewczyny nie są tak wymagające, a przynajmniej realnie nie mają chyba żadnych wymagań. W marzeniach to jasne, ale kto by teraz przyjechał po laskę na białym koniu...

    Laski są z facetami nawet wtedy kiedy ten nie wykazuje żadnego szacunku i traktuje ją nawet jak szmatę - nie przesadzam, pełno takich przykładów mogę podać. A jeśli facet widzi, że nie musi się wysilać to przecież nie będzie sobie robił schodów. I od czasu do czasu coś takiego zrobi, a laska wtedy to rozpamiętuje przez następne trzy lata. Degradacja związków, szacunku i przyzwoitości.

    Same feministki dążą do tego, aby wykorzenić te uprzejmości w imię równouprawnienia - co wg mnie jest idiotyzmem, bo walka o prawa kobiet wymagały poświęceń, a teraz chcą się sprowadzić do poziomu ulicy. Z księżniczki do poziomu chłopa - bo nawet całowanie w rękę jest wg nich nietaktem...

    My akurat prowadzamy się zgodnie z wytyczną, ale dlatego, że po prostu tak jest nam wygodnie. W łóżku to jest już różnie: z prawej, z lewej, góra i dół.... Całkowita dowolność.

    --
    www.nawalonych7krasnali.za.pl
  • 17.01.10, 14:48
    Twoje miejsce to na kolanach przy żonie i pucowanie jej codziennie
    butów...
  • 17.01.10, 15:07
    ja tam wole byc w łóżku na dole albo od ściany żeby jakby trzeba było po coś się
    ruszyć to ktoś inny miał bliżej :)
  • 17.01.10, 18:09
    ja zawsze idę po prawej stronie, mężczyzna po lewej... po prostu lepiej się czuję
  • 17.01.10, 19:27
    Ja jak śpię od ściany to zawsze mam czołowe zderzenia z nią, więc
    wole spac z brzegu:)
  • 18.01.10, 02:32
    Jaskiniowiec wymiatał maczugą trzymając ją w prawej ręce, więc miał ją silniejszą. Tą silniejszą ręką zaciągał kobiety za sierść do jaskini, później już tylko za włosy. Teraz to już taka tradycja, albo się w końcu nauczyły, której strony mają się trzymać i facet może odpuścić trzymając ją tylko za rękę.
    Gdyby feminizm narodził się wcześniej może by tego nie było, bo niby za co miałby ją wciągnąć do jaskini - ogoloną na chłopczyce lub na zapałkę...
    --
    www.nawalonych7krasnali.za.pl
  • 17.01.10, 18:16
    Jak idę z moją panią to ona jest po mojej prawej stronie.
    Zawsze! Inaczej się głupio czuję.

    Znajomi nie znali tej zasady i do ślubu szli w kościele dokładnie odwrotnie.
    Bardzo się później tym zmartwili, jak im rodzina zwróciła potem uwagę.
    Ślubu powtórzyć już nie mogli, ale poodwracali wszystkie zdjęcia i film i mają
    teraz pamiątkę jak należy.




    --
    Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
  • 17.01.10, 18:50
    oj,
    wystarczylo fotki tylko w lustrze odbic, a film do tylu poogladac.
    i juz:)


    ---
    enchantee`
  • Czy ta zasada nie wzięła się od strony, po której mężczyzna nosił szablę? Wiecie
    coś może o tym?
  • 17.01.10, 18:40
    Nie, to dlatego, ze jak swinia truchta z lewej strony to mozna wziac
    prawa reka pelny zamach i przylac jej z sierpa zeby zamknela ryja.

    --
    The Lord's Prayer has 56 words. Lincoln's Gettysburg Address
    has 266 words, but a recent Government order on cabbage prices
    runs to 26.911 words. -- Bill Widnall
  • 17.01.10, 18:45
    pensjonarka_z_miedzywojnia napisała:

    > Czy ta zasada nie wzięła się od strony, po której mężczyzna nosił szablę? Wieci
    > e
    > coś może o tym?

    ---------------------------

    Wręcz przeciwnie.
    Od tego to się wziął ruch lewostronny, który Napoleon dopiero zmienił w Europie
    na przeciwny.
    Według Twojej zasady kobieta powinna iść przy lewym boku rycerza, by ten mógł ją
    chronić i walczyć po prawej stronie. Gorzej gdyby rycerz był leworęczny.



    --
    Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
  • 18.01.10, 00:02
    > Czy ta zasada nie wzięła się od strony, po której mężczyzna nosił szablę?

    Raczej od tego po której stronie szablą walczył.
    Co sprawdza się do dziś. Prawą stronę trzeba mieć wolną jakby trzeba było komuś
    w mordę strzelić :D
    --
    Zabierz rzeko moje serce...
  • 18.01.10, 00:31
    też coś takiego słyszałam że lewą osłaniał a prawą walczył
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 19.01.10, 10:17
    zanim doszłoby do walki, ową szablą - którą praworęczny człowiek nosił
    przytroczoną po LEWEJ stronie - połamałby nogi swej wybrance i żadne obrony nic
    by tu już nie pomogły.
    --
    试释是事!
    Shi shi shi shi!
  • 19.01.10, 11:24
    i tak oto poslugujac sie rachu-ciachu -ostrzem konceptu,
    a i klawiatura jak ostrzem (a czasem i plazem )
    dal post_mistrz p.s.j dowod, ze darmo po dziedzincach dworskich nie chodzil i
    nauk fechtunku darmo(:) nie pobieral. bo na brance swego serca nie probujac
    machac ni w lewo ni w prawo jebno rapciami w poprzek czasem pogolenil co to na
    nich szabla przy glowicy a i kutasy ozdobne wisza.tak oto sposobnosc majac
    popisal sie byl przed reszta mlodziezy kunsztem jako i odwaga

    bywaj fechmistrzu bywaj
    :)
  • 19.01.10, 12:13
    to musiałaby być wyjątkowa łamaga :P
    --
    Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
    odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
  • 17.01.10, 18:56
    mysle ze chodzi w tym o to ze mezczyna praworęczny prawą ręke musi miec wolną do
    uzytku do sensowniejszych zajec niz trzymanie kobitki :)

  • 17.01.10, 22:43
    a dlaczego chodzenie z kobietą jest równoznaczne z trzymaniem jej?
    --
    Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
    odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
  • 18.01.10, 01:26
    lacido napisała:

    > a dlaczego chodzenie z kobietą jest równoznaczne z trzymaniem jej?

    Bo jak się nie trzyma to znaczy, że się puściła.
    --
    www.nawalonych7krasnali.za.pl
  • 18.01.10, 16:42
    lacido,
    pozwolisz, ze odpowiem odrobine poprawiajac.

    >
    - a dlatego, ze chodzenie z kobietą jest równoznaczne z trzymaniem jaj.
  • 18.01.10, 20:46
    to chyba zbyt głębokie jak dla mnie ;)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • 18.01.10, 05:36
    Zbyt ulegasz wpływom narzucanym z góry. Moja sprawa po której
    stronie mam dziewczynę. Ja mam lepszy lewy profil i bardziej
    komfortowo jest mi z nią łazić po mojej lewej.
    --
    "No, to teraz jakąś pizdeczkę chętnie bym pomęczył, pomęczył".
    Kazik
  • 18.01.10, 17:10
    grz.egorz napisał:
    > Ja mam lepszy lewy profil i bardziej komfortowo jest mi z nią
    > łazić po mojej lewej.

    No to prawidłowo! Tak 3maj!

    --
    Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

    Najprostsze
    Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
  • 18.01.10, 11:02
    Jak ide wzdluz ulicy, to ide po tej stronie gdzie samochod jest blizej.
    Widzac meneli po jej stronie, zamieniam sie stronami.
    Czyli jestem po tej stronie, skad przeczuwam jakies zagrozenie.


  • 18.01.10, 11:40
    Mezczyzna chodzi po po lewej stronie, aby partnerka mogla znalezc oparcie na
    silniejszej rece.W przeszlosci mezczyzni chodzi po prawej stronie, ale wynikalo
    z faktu, ze prawa musieli miec wolna, aby w razie zagrozenia moc skutecznie
    walczyc bronia biala.
  • 18.01.10, 13:41
    Mężczyzna ma tak silne ręce i tak kobiecą kobietę, że lewa ręka w zupełności mu
    wystarczy aby zapewnić jej odpowiednie oparcie.

    Co innego typowy pantofel, który ledwie sięga swojej babie do podbródka i
    drepcze przy niej jak spłoszony pudelek. heheh




    --
    Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

    Najprostsze
    Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
  • 18.01.10, 15:40
    Zasady survivalu (czy jak to się tam nazywa) to chyba mówią, że mężczyzna powinien prowadzić partnerkę prawą ręką, czyli kobieta z prawej strony mężczyzny. Wyjątkiem są wojskowi w mundurze, bo prawa ręka musi być wolna do salutowania

    --
    don't tell me how to live my life and don't ever stop the music
  • 18.01.10, 16:28
    > Zasady survivalu (czy jak to się tam nazywa) to chyba mówią, że mężczyzna powin
    > ien prowadzić partnerkę prawą ręką, czyli kobieta z prawej strony mężczy
    > zny

    Noo, pelni w tedy role tarczy, mozna nią też cisnac jak workiem ziemniaków w
    napastników aby zyskać przewagę w celach ofensywncyh lub do skuteczniejszej
    ucieczki ;)
  • 19.01.10, 01:17
    Masz rację - wszyscy panowie powinni sie tego nauczyć: mężczyzna
    idzie z lewej strony, partnerka z prawej. Wojskowi odwrotnie
    ponieważ właśnie muszą mieć wolną rękę żeby salutować. Nie tak
    trudno zapamiętać ale panów chyba rodzice nie uczą teraz dobrych
    manier. Rzadko który pamięta, że powinien wstać jak do pomieszczenia
    wchodzi kobieta. I przy okazji: do autobusu i na schody kobieta
    wchodzi pierwsza, mężczyzna z tyłu ją ochrania. Wychodzi z autobusu
    oraz schodzi po schodach pierwszy mężczyzna ponieważ w razie czego
    może kobietę przytrzymać. A może zamiast autobusem przejechać się
    samochodem? Tylko wtedy ładnie jest kobiecie drzwi otworzyć i pomóc
    wsiąść lub wysiąść...
  • 18.01.10, 17:07
    kobietę prowadza się z bezpieczniejszej strony (np. na zewnątrz od krawędzie
    jezdni). No ale to archaiczne obyczaje
    --
    ucałowania dla wszystkich
    egzaltowanych, niebanalnych forumowych księżniczek
  • 18.01.10, 17:45

    > kobietę prowadza się z bezpieczniejszej strony (np. na zewnątrz od krawędzie
    > jezdni). No ale to archaiczne obyczaje

    Ja tak mam niezależnie od tego z kim idę - dzieckiem, kobietą własną, kobietą
    cudzą. Podświadomie staram się ustawić po stronie "zagrożenia"
    Natomiast naturalne dla mnie jest chodzenie po prawej stronie kobiety, źle się
    czuję samemu mając ją z z prawej.

    --
    Zabierz rzeko moje serce...
  • 18.01.10, 20:48
    > > kobietę prowadza się z bezpieczniejszej strony (np. na zewnątrz od krawęd
    > zie
    > > jezdni). No ale to archaiczne obyczaje
    >
    > Ja tak mam niezależnie od tego z kim idę - dzieckiem, kobietą własną, kobietą
    > cudzą. Podświadomie staram się ustawić po stronie "zagrożenia"
    > Natomiast naturalne dla mnie jest chodzenie po prawej stronie kobiety, źle się
    > czuję samemu mając ją z z prawej.

    pierwsze czasem wyklucza drugie, ale pierwsze (dla mnie) istotniejsze, tyle
    --
    ucałowania dla wszystkich
    egzaltowanych, niebanalnych forumowych księżniczek
  • 18.01.10, 17:26
    > Czy trzymacie się zasady, że idąc z partnerką jesteście po prawej stronie? Ta
    > zasada powinna obowiązywać w kościele, na ulicy, a nawet w łóżku jednak
    > ostatnio wszyscy zapominają chyba gdzie ich miejsce.

    Odwrotnie. Kiedy idę z partnerką jestem po jej LEWEJ stronie. Ta zasada
    obowiązuje również w kościele, kobiety idą na prawo a faceci na lewo. Małżeństwa
    mają do wyboru. ;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=WKaVq8Re9G8&NR=1
  • 18.01.10, 17:44
    > Odwrotnie. Kiedy idę z partnerką jestem po jej LEWEJ stronie. Ta
    > zasada obowiązuje również w kościele, kobiety idą na prawo a
    > faceci na lewo. Małżeństw

    Co ty gadasz za głupoty! To właśnie w kościele najlepiej widać po której stronie
    jest kobieta i zawsze jest po lewej stronie od serca.
    Tu masz kilka ilustracji:

    www.interklasa.pl/portal/dokumenty/fl009/zdjecia_i_obrazy/slub/slub_duzy3.jpg
    www.interklasa.pl/portal/dokumenty/fl009/zdjecia_i_obrazy/slub/slub_duzy5.jpg
    republika.pl/blog_eq_3304699/3651928/tr/lasole1.jpg
    www.royalvictorianweddings.com/images/garden-wedding.jpg
    dallasbrides.files.wordpress.com/2008/05/11bush_wedding_span.jpg
    Chociaż chyba w Polsce często zdarzają się odstępstwa od tej reguły. Patrząc na
    zdjęcia i relacje ślubne z USA to w 80% jest prawidłowo - kobieta po lewej, a u
    nas to tak pół na pół.
    --
    Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

    Najprostsze
    Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
  • 20.01.10, 23:23
    Mylisz się przyjacielu. ;) Dam Ci jednego linka, ale wpisz sobie google zdjęcia
    ślubne i popatrz na te polskie, a nie amerykańskie.

    www.rytwiany.com.pl/index.php?przetargiid=79
    Polska tradycja mówi odwrotnie niż amerykańska. O ile możemy mówić o tradycjach
    narodu, który usilnie stara się ją tworzyć bo zwyczajnie nie ma. Podobnie jak z
    noszeniem obrączki, u nich jest odwrotnie... Zakładam, że nie jesteś z USA
    więc... zastanów się co piszesz.
    --
    www.youtube.com/watch?v=WKaVq8Re9G8&NR=1
  • 18.01.10, 23:29
    Kobiete sie prowadzi po "bezpieczniejsej stronie", np. samemu sie
    idzie chodnikiem blizej jezdni, zeby moc ja oslonic w razie
    zagrozenia. Ale to chyba juz nie modne za bardzo teraz.
  • 19.01.10, 09:59
    durnyś i nieświadomyś tradycji naszych ojców. Kobieta była ongiś prowadzona po
    prawej ręce mężczyzny. Zwyczaj ten miał oczywiste uzasadnienie - po lewej
    stronie mężczyzna nosił szablę, która to szabla mogłaby podcinać nogi wybrance i
    obijać ją po goleniach, oraz wprowadzać klimat ogólnego zakłopotania.

    No, chyba że prowadzasz się jedynie z dziewuchami po gumnie, tam problem taki
    nie występował, widły pewnie wygodniej dzierżyło się w prawej ręce.
    --
    试释是事!
    Shi shi shi shi!
  • 19.01.10, 10:32
    po lewej, zaaaaaaaaaawsze po lewej.
    a na prawą przenosisz się tylko wtedy, gdy idziecie w kierunku przeciwnym do
    ruchu pojazdów najbliższej jezdni.


    --
    magnificent
  • 19.01.10, 13:47
    1. Mam psa. Wszystkie szkoły uczą, że psa prowadzi się przy lewej
    nodze. Co w tym wypadku zrobić z żoną? Czy mam zabierać na spacer
    raz żonę, raz psa?
    2.
    drwallen napisał:

    > Ta zasada powinna obowiązywać w kościele, na ulicy, a nawet w
    łóżku (...)

    A czy jak przekręcam się na brzuch to mamy zamienić się miejscami?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.