• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

obrzezanie

  • 19.01.10, 18:08
    Ostatnio zastanawiam się nad zabiegiem obrzezania. Podobno wiele kobiet uważa
    że nie obrzezany penis jest brzydki i wiem że np. w Stanach taki zabieg to
    standard. Pytalem o to moja dziewczyne i ona powiedziała że szczerze by wolała
    bez napletka i że tak jest higieniczniej, ale że to zależy ode mnie i nie chce
    mnie do niczego nakłaniać. Co myślicie o takiej operacji?
    Edytor zaawansowany
    • 19.01.10, 19:16
      Zrób to pod warunkiem, że ona też da się obrzezać.



      --
      Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
      • 21.01.10, 12:22
        Jakbys nie zauwazyl ona nie oczekuje tego od niego, on tego chce.
        • 21.01.10, 16:13
          jako praktyk w 100% polecam

          PRZED jak każdy normalny facet nie potrafiłem sobie tego wyobrazić
          było to dla mnie nienormalne, nie naturalne a roznego rodzaju opowiesci o tego
          typu przypadkach zwlaszcza ze zdjeciami zmuszanych do tego dzieci przyprawialy
          mnie o dreszcze i chęć okrutnej zemsty na wszystkich ktorzy brali w tym udział

          ale na skutek przyczyn losowych sam miałem przeprowadzony taki zabieg ( w wieku
          lat 30) wiec mam dobre porownanie PRZED i PO mowiac krotko polecam w 100%

          jest naprawde lepiej/fajniej pod kazdym wlasciwie wzgledem
          parnerka przezadowolona, od tego momentu dostała bzika na punkcie orala
          dosłownie ( w jej wykonaniu)

          sprzęt jest krystalicznie czysty wystarczy 'szmatką przetrzeć' jak mawiają w
          reklamie

          dosłownie, jak palec u ręki, żadnej różnicy w aspekcie czystości

          i nie prawda jest ze normalnie wystarczy sie dobrze umyć bo czasem sie
          szorowałem po 4ry raz przed pojsciem do łozka ale nadal czułęm jakiś taki obawy,
          i nie dało rady w 100% pozbyc sie tego specyficznego zapachu,

          a to wpływa na psychike moja, odbior kobiety, ona nie moze sie poswiecic w 100%
          ja tez zamiast sie skupic na przezywaniu przyjemnosci to mysle czy na pewno jest
          w 100% czysty itp itd

          a tak mozna sie skupic na fiku-miku, a biorac pod uwage ze psychika ma w tej
          materii wielkie znaczenie zycie seksualne rozkwita, to jest jak lawina kazdy
          detal/szczegol popycha kolejny itp itd

          ale i tak nie zrozumiecie wiec wam daruje szczegółów

          100xTAK
          • 21.01.10, 19:41
            hehe. jaki entuzjazm. pewno stulejke uleczyli. 100% polecam! :)
            • 22.01.10, 10:24
              co i jak było i jaka byla tego przyczyna (mowie do kolegow ponizej)

              zadnej stulejki nie miałem i wsadzcie sobie swoje domysly gdzies

              tacy jak wy latami pouczali kobiety na temat orgazmu i miesiaczki itp

              w dupie byliscie gowno widzieliscie i tyle

              ale takie juz jest nasze spoleczenstwo, najpierw szuka 'autorytetu' ktory moglby sie wypowiedziec ale jak autorytet nie mowi tego co chcemy uslyszec tzn ze dupa z niego a nie autorytet

              tu to samo najlepiej byloby sie spytac kogos kto odczuwal tak i tak ale jak nie potwierdzi naszej teorii i przekonan to widac ze cos z nim nie tak, pewnie sie zle mył, nie wie co to mydlo i ciepla woda, bo przeciez ja zjadlem wszystkie rozumy wiem najlepiej i nie moge byc w bledzie
              • 22.01.10, 10:55
                Człowieku, spokojnie, po prostu ja nigdy nie miałem problemu z podmywaniem się, a i moja partnerka nigdy nie zauważyła, żeby mój członek pachniał w jakiś nieprzyjemny sposób. Po drugie rozumiem że stawiasz się w roli "autorytetu" - no to dosyc odważne z twojej strony, szczególnie na tym forum.
                --
                "...żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne." Jarosław Kaczyński, Warszawa 2006
          • 22.01.10, 07:39
            To ja nie wiem, jak ty się myjesz, że sie tam domyć nie możesz. Może faktycznie ta stulejka ci przeszkadzała, w takim wypadku nie dziwię się twojej partnerce, że wolała żebyś nie miał napletka, skoro nie mogłeś sie domyć i cały czas tam coś ci waliło. Ja mogę się tam domyć i napletka wycinać nie zamierzam, bo po coś on jest.

            A charakterystyczny zapach CZYSTEGO fiutka to rzecz normalna, tak jak charakterystyczny zapach CZYSTEJ pipki. Nie stanowi przeszkody, a wręcz przeciwnie, stanowi raczej zachętę dla partnerów.

            --
            "Celem moim i Samoobrony jest rządzenie Polską i to jest kwestia czasu." Andrzej Lepper
          • 22.01.10, 09:47
            No, tak! Jeżeli palec jest czyściejszy od umytego członka to moje
            gratulacje. Znałem kolesia który wchodząc do toalety twierał drzwi
            naciskając klamke łokciem. Nie przeszkodziło mu natomiast grzanie
            parówek w hotelowym bidecie. Tak więc są różne szkoły.........
      • 21.01.10, 15:18
        Powiedz swojej dziewczynie, zeby w ramach higieny wyciela sobie
        lechtaczke.
        Argument higieny dzialal wieki temu w warunkach pustynnych (brak
        wody do podmywania sie). Czegos rownie glupiego dawno nie
        slyszalam. Nieprawda jest tez, ze w Stanach jest to standard - dla
        Zydow i Muzulmanow tak i to na calym swiecie. Jesli slyszysz od
        kobiety, ze sie brzydzi napletka to moze byc to sygnal, ze sie
        brzydzi tego co jest pod napletkiem, czyli niewymytego brudu...
        Seksu to nie poprawia rowniez. Nie ma zadnego powodu do okaleczania
        sie, chyba ze to lubisz
        • 21.01.10, 16:12
          > Powiedz swojej dziewczynie, zeby w ramach higieny wyciela sobie
          > lechtaczke.

          Ale obrzezanie u kobiet i mężczyzn miało historycznie zupełnie inne funkcje: u
          mężczyzn dla higieny, a u kobiet, żeby nie odczuwały przyjemności i nie były
          "nieczyste" (przynajmniej w niektórych plemionach Afrykańskich). Absolutnie nie
          można tego zrównać.
          --
          if you've got it, flaunt it
        • 21.01.10, 16:26
          > Powiedz swojej dziewczynie, zeby w ramach higieny wyciela sobie
          > lechtaczke.
          > Argument higieny dzialal wieki temu w warunkach pustynnych (brak
          > wody do podmywania sie). Czegos rownie glupiego dawno nie
          > slyszalam. Nieprawda jest tez, ze w Stanach jest to standard - dla
          > Zydow i Muzulmanow tak i to na calym swiecie. Jesli slyszysz od
          > kobiety, ze sie brzydzi napletka to moze byc to sygnal, ze sie
          > brzydzi tego co jest pod napletkiem, czyli niewymytego brudu...
          > Seksu to nie poprawia rowniez. Nie ma zadnego powodu do okaleczania
          > sie, chyba ze to lubisz

          Chyba troche nie wiesz o czym piszesz.

          Meskie obrzezanie to podciecie napletka (technicznie odpowiednik podciecia warg
          sromowych).
          Zenskie obrzezanie to wyciecie lechtaczki (technicznie odpowiednik odciecia penisa).

          Sa argumanty za lub przeciw temu pierwszemu (zabieg kosmetyczno-higieniczny) ale
          nie mozna go porownywac z tym drugim (okaleczeniem z pozbawieniem podstawowej
          funkcji).
        • 21.01.10, 18:21
          Odpowiednikiem kobiecej lechtaczki jest penis (caly) - wiec obrzezanie mezczyzny
          w zaden sposob nie jest rownowazne z obrzezaniem kobiety. obrzezanie mezczyzny
          dwukrotnie zmniejsza ryzyko zakazenia wirusem HIV, jest tez pozytywne dla
          partnerki, bo dzieki temu mezczyzna nie przeniesie na nia wirusa HPV,
          powodujacego raka szyjki macicy. Obrzezanie mezczyzny ogolnie niesie pozytywne
          skutki zdrowotne dla mezczyzny oraz jego partnerki. Natomiast obrzezanie kobiety
          jest jednoznacznie negatywne, skutkow pozytywnych nie ma zadnych, jest stosowane
          tylko w celu pozbawienia kobiety przyjemnosci seksualnej i wymuszenia wiernosci.
          Kobiety po obrzezaniu maja problemy z oddawaniem moczu, problemy przy porodzie,
          o problemach seksualnych nie wspominajac. Do tego dochodzi trauma psychiczna,
          czesc obrzezanych umiera z powodu szoku, czesc sie wykrwawia na smierc lub
          umiera z powodu infekcji.
        • 21.01.10, 21:54
          Brawo Joasiu!!!
          Tak właśnie napisałbym gdybym był Dziewczyną,
          jak dobrze że są jeszcze takie klawe Dziewczyny jak TY :-)
    • 19.01.10, 19:25
      Zgadzam sie z twoja dziewczyna. Jest o wiele bardziej higienicznie i nie ma
      ceregieli z napletkiem itd.
      • 19.01.10, 19:36

        > Zgadzam sie z twoja dziewczyna. Jest o wiele bardziej higienicznie i nie ma
        > ceregieli z napletkiem itd.

        Zgadzam się z Ortalionem - jest o wiele czyściej moralnie i nie ma ceregieli z
        łechtaczką.
        --
        Usta me ogrzej...
        • 21.01.10, 22:30
          nie wierzę że tak myślisz :D
          --
          Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
          świecie jest o jednego drania mniej (TC)
          ze specjalna dedykacją dla...
      • 20.01.10, 07:28
        Tak bylo kiedys na pustyni wsrod Zydow i Arabow, ktorzy dniami i nocami
        musieli posowac do najblizszej studni. Czasy sie zmienily i glupio jest
        sobie wmawiac jakies atawizmy o brudzie. Dodatkowo warto wspomniec
        funkcje ochronna napletka. Bez niego minister do Spraw Zagranicznych
        wysycha, co nierzadko prowadzi do napiec w pertraktacjach damsko-meskich.
        • 21.01.10, 11:48
          lepian4 napisał:

          > Tak bylo kiedys na pustyni wsrod Zydow i Arabow, ktorzy dniami i nocami
          > musieli posowac do najblizszej studni.

          Jak w takim razie wytłumaczysz fakt, iż obrzezanie stosowali Egipcjanie, którzy
          już za Średniego Państwa mieli w domach łazienki? I u Żydów ten zwyczaj
          prawdopodobnie wziął się od Egipcjan, zwłaszcza że inne ludy semickie
          (Asyryjczycy, Babilończycy itd.) obrzezania nie stosowały. O plemionach
          arabskich też nic na ten temat nie wiemy przed islamem; Nabatejczycy, twórcy
          najważniejszego arabskiego państwa w starożytności, raczej obrzezania nie
          praktykowali.

          --
          Scribere necesse est
        • 21.01.10, 13:34
          Co i tak nie świadczy dobrze o tej pannie. Od takiej baby facet
          powinien uciekać, gdzie pieprz rośnie, bo go jeszcze w nocy
          wykastruje ;)
      • 20.01.10, 20:46
        goldie_locks napisała:

        > Zgadzam sie z twoja dziewczyna. Jest o wiele bardziej higienicznie i nie ma
        > ceregieli z napletkiem itd.

        Kurde, robi się to samo, co w temacie golenia... od higieny jest mycie,
        przykrawanie ciała!!!
        --
        75/112 - 70(32)J/70P
        Moja ulubiona biżu :)
    • 19.01.10, 19:36
      Jak kobiety zaczną masowo wycinać swoje wargulce, że każda napotkana będzie
      miała bułeczkę, a nie rozpłaszczoną zwiędłą różę to wtedy ja w ramach
      zadośćuczynienia pozwolę oddać swój napletek chirurgowi.


      --
      Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

      Najprostsze
      Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
      • 19.01.10, 21:16
        haha dobre:D
        mi akurat nic tam miedzy jej nogami nie przeszkadza, tylko ze ja mam taki
        problem ze Ona w sumie ma cycki fajne tylko mogłyby być troche wieksze i jak
        rozmawialiśmy o tym obrzezaniu to sie tak teoretycznie zapytałem czy Ona by
        sobie np. zrobila implanty. Fakt ze to niby nie to samo bo kasa inna, tzn stac
        nas na powiększenie piersi ale to jednak większy wydatek. No wiec powiedziała że
        jakby miała pewność że w dobrej klinice i minimalny ból i ryzyko itp to w sumie
        spoko. I jak Ona jest prawie zdecydowana na te piersi to głupio bym się czuł ,ze
        się poświęca a ja nie. Pozatym nie chodzi tylko o Nia ale tez o to ze podobno
        przez usunięcie napletka zmienia się wrażliwość żołądzia i jest się lepszym
        kochankiem. W sumie mógłbym to zrobić tylko boje się tej rosyjskiej ruletki, bo
        jak cos pójdzie nie tak na operacji... ;-)



        drwallen napisał:


        > Jak kobiety zaczną masowo wycinać swoje wargulce, że każda napotkana będzie
        > miała bułeczkę, a nie rozpłaszczoną zwiędłą różę to wtedy ja w ramach
        > zadośćuczynienia pozwolę oddać swój napletek chirurgowi.
        >
        >
        • 19.01.10, 21:31
          lubiezny.anaksymander napisał:

          > jak cos pójdzie nie tak na operacji... ;-)

          -----------------------

          Jak coś pójdzie nie tak to najwyżej przestanie Ci stawać i Twoje plastikowe cycki Ci ktoś z łatwością odbije. Kasy już raczej nie odzyskasz.

          Pamiętaj, że Arabowie, Żydzi, czy Amerykanie robią to u małych chłopców. U dorosłego pierwszy chirurg wybije Ci to z głowy.
          Drugi za niemałą kasę zrobi. NFZ tego raczej nie sfinansuje bez koniecznych z medycznego punktu widzenia zaleceń lekarza.



          --
          Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
          • 21.01.10, 12:32
            Nie pisz bzdur. U doroslych zabieg przeprowadzany jest przy zmianie
            religi, z powodow chigienicznych , czasem zdrowodnych. Skaplikowany
            nie jest. Kiedys przeprowadzano go u doroslych tak jak u malych
            dzieci, tyle ze zwykle prze kilka dni byli "cierpiacy". Nie ma co
            zle pojsc. Chyba, ze ktos na znieczulenie okaze sie uczulony.
        • 19.01.10, 21:37
          duże wargulce mogą się tak samo nie podobać jak duży napletek, a w skrajnych
          przypadkach utrudniać współżycie.
          Implanty piersi to szybciej można porównać do implantów podbródka u mężczyzn lub
          implantów łydek.

          A co do braku napletka to istnieje ryzyko, że staniesz się kiepskim kochankiem i
          będziesz potrzebował viagry aby uzyskać pełną erekcję.
          Zobacz popyt na viagrę w USA, a w Europie. Zresztą dobrym kochankiem masz być
          dla siebie, a nie dla kobiet - to ma ci tylko pomagać w zdobywaniu kolejnych
          kobiet, a w tej branży na poleceniu za daleko się nie pociągnie heheh


          --
          Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

          Najprostsze
          Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
          • 21.01.10, 12:37
            > A co do braku napletka to istnieje ryzyko, że staniesz się
            <kiepskim kochankiem

            Raczej odwrotnie. Brak napletka ciut zmniejsza odczucia, wiec facet
            dluzj moze.
            • 21.01.10, 16:39
              titta napisała:

              > > A co do braku napletka to istnieje ryzyko, że staniesz się
              > <kiepskim kochankiem
              >
              > Raczej odwrotnie. Brak napletka ciut zmniejsza odczucia, wiec facet
              > dluzj moze.

              No i? Co to ma do tematu?

              Czemu wypaczyłaś moją wypowiedź - chodziło o to, że zmniejszą mu się odczucia i
              będzie przez to musiał sięgać po viagrę aby mieć pełną erekcję. Więc co to za
              super kochanek co bez viagry nie da rady?



              --
              Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D

              Najprostsze
              Sposoby By Poznać Forumowego Trolla
        • 21.01.10, 12:24
          haha dobre! to porownanie obrzezania do wszczepienia implatow, naprawde dobre!
          nie widzisz innej roznicy niz kasa?
        • 21.01.10, 12:29
          Kasa, kasa inna? Ty sie czlowieku palnij mocno w glowe. Prosze, nie
          porownuj dosc powaznej operacji i umieszczenia ciala obcego
          (implanty) z drobnym zabiegiem wyciecia kawalka skorki. W pierwszym
          przypadku jest ogromne ryzyko powiklan, w drugim, co najwyzej moze
          przez kilka dni pobolec.
          • 21.01.10, 17:34
            titta napisała:

            > Kasa, kasa inna? Ty sie czlowieku palnij mocno w glowe. Prosze, nie
            > porownuj dosc powaznej operacji i umieszczenia ciala obcego
            > (implanty) z drobnym zabiegiem wyciecia kawalka skorki. W pierwszym
            > przypadku jest ogromne ryzyko powiklan, w drugim, co najwyzej moze
            > przez kilka dni pobolec.

            ale mozna tez zmniejszyc doznania lub zwiekszyc - zalezy od mezczyzny. to tez
            jest wielka wada.

            dlatego abstra...c od tego co napisalas kastracja kobiet moze miec zblizony
            efekt do meskiej (niekazdy chce przeciez zeby zmniejszac mu doznania z seksu, a
            niektorzy nie maja problemow z tym, zeby zaspokoic kobiete - bo taki argument
            sie pojawil i tylko kobieta mogla cos tak egoistycznego wymyslic).
        • 22.01.10, 09:54
          PSYCHOLOGA!!!PSYCHOLOGA!!!
      • 21.01.10, 18:59
        <Jak kobiety zaczną masowo wycinać swoje wargulce, że każda
        <napotkana będzie miała bułeczkę, a nie rozpłaszczoną zwiędłą różę,
        to wtedy świat będzie dużo piękniejszy. Nie ma nic gorszego, jak
        permanentnie wystające ogromne wargulce z pochwy. Ohyda!
        • 21.01.10, 21:56
          chory czy prowokacja???
          nie ma nic lepszego na świecie jak ssanie kobiecyvh warg sromowych, lizanie...i
          inne pieszczoty...
        • 22.01.10, 09:53
          wycinacie wargi i napletki. na ch...?
    • 19.01.10, 19:40
      super sprawa:
      zmniejsza ryzyko zakażenia HIV nawet o 50%.
      • 19.01.10, 19:52
        Pod warunkem, że stosuje się je w zestawie z odpowiednią modlitwą.
        --
        Strony kiltowe strikemastera
        Forum kiltowe strikemastera
        Blog społeczno-polityczny strikemastera
      • 20.01.10, 07:30
        Dobre, usmialem sie do lez!
        • 20.01.10, 08:49
          to przez te łzy możesz sobie przeczytać ten artykuł:
          en.wikipedia.org/wiki/Circumcision_and_HIV
          rozmawiałem z dziewczyną pracującą w ONZ nad zapobieganiem HIV i mówiła że
          rzeczywiście jest to obecnie propagowana metoda.

          Sam się zastanawiam nad tym - jedyny problem to cena tej operacji - w Czechach
          jest o połowę taniej a nie bardzo mi się chce jechać.
          • 20.01.10, 10:00
            I gdy tak juz obrzezasz wszystkich Afrykanczykow, to HIV zniknie?

            Mysle, ze warto nadmienic, ze obrzazani, czesto kamieniuja swe
            wczesniejsze obiekty pozadania. To chyba jest najskuteczniejszym srodkiem
            rozprzestrzeniania sie HIV-u, nie przystrzyzony i niedomyty Fredzio.

            Wezmy dla przykladu Iran. Kraj od tysiecy lat poboznie "obrzezany".
            Rzadziej jednak kamieniuja swe ofiary. Moze dlatego HIV normalnie sie
            rozprzestrzenia? Dodam, ze prostytucja wsrod kobiet jest tam czyms
            spolecznie akceptowanym. Dla wielu kobiet jest to tez jedyne zrodlo
            utrzymania. Jednak obrzezani frajerzy wcale nie powstrzymali rozwoju HIV-
            u!
            Komu sluza wiec wyssane z palca badania?
            • 22.01.10, 20:58
              obrzezanie, podobno bo nie podam źródła tej informacji, powoduje znaczący spadek przyjemności i potrzeby uprawiania seksu - może stąd bierze się złudzenie że obniża on o 50% zachorowalność na różne choroby przenoszone tą drogą, nie wiem, to tylko hipoteza, komu to służy? nie mam pojęcia..., ale może obniżać zatargi w mniej rozwiniętych społecznościach itp sam nie wiem
          • 20.01.10, 10:43

            > to przez te łzy możesz sobie przeczytać ten artykuł:
            > en.wikipedia.org/wiki/Circumcision_and_HIV
            > rozmawiałem z dziewczyną pracującą w ONZ nad zapobieganiem HIV i mówiła że
            > rzeczywiście jest to obecnie propagowana metoda.

            Zgodnie z teorią co do napletka i HIV, to w łechtaczce i na wargach sromowych
            też są komórki które są podatne na zarażenie, więc obrzezanie kobiet również
            powinno być propagowane przez ONZ.

            Moim zdaniem obrzezanie mężczyzn i kobiet to równie duże barbarzyństwo.
            --
            Ona poszła inną drogą,
            Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie.
            • 20.01.10, 11:30
              Nie rozumiem jak może to być dla Ciebie takie samo skoro w jednym wypadku jest
              to usuniecie kawałka skóry a w drugim usunięcie całej masy bardzo unerwionych
              elementów.
              • 20.01.10, 11:46
                > Nie rozumiem jak może to być dla Ciebie takie samo skoro w jednym wypadku jest
                > to usuniecie kawałka skóry

                Nigdy nie byłem obrzezany, więc nie wiem czy efektem obrzezania byłoby tylko
                usunięcie kawałka skóry. Ja tam się na to nie piszę.
                --
                Zabierz rzeko moje serce...
                • 20.01.10, 12:04
                  no to sorry ele wychodzi na to, że nie wiesz o czym piszesz.
                  Ja też nie jestem obrzezany ale interesuje mnie ten temat.
                  Tyle ze trudn znaleźć kogoś kto zna to z obu stron - większośc jesli jest
                  obrzezana to nie wie jak to jest nie być obrzezanym więc nie ma porównania.
                  • 20.01.10, 12:33
                    > Ja też nie jestem obrzezany ale interesuje mnie ten temat.
                    > Tyle ze trudn znaleźć kogoś kto zna to z obu stron - większośc jesli jest
                    > obrzezana to nie wie jak to jest nie być obrzezanym więc nie ma porównania.

                    Zgadza się - nie interesuję się bliżej tym tematem. Nie zamierzam grać w filmach
                    porno na rynek amerykański, a nie znajduję innych sensownych powodów takiej
                    operacji.

                    Żadne kompleksowe badania nie potwierdzają aby pozytywny wpływ obrzezania na
                    zdrowie był na tyle znaczący(przy europejskim poziomie zagrożenia HIV) aby
                    ryzykować zabieg(który przecież też wiąże się z ryzykiem).


                    --
                    Ona poszła inną drogą,
                    Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie.
                    • 20.01.10, 12:46
                      Jakie ma znaczenie "przy europejskim poziomie zagrożenia HIV"?
                      Jest on na tyle wysoki że nie można go zaniedbać.
                      • 20.01.10, 18:53
                        > Jakie ma znaczenie "przy europejskim poziomie zagrożenia HIV"?


                        Och, daj spokój. Wszystko trzeba kalkulować, do każdego rodzaju ryzyka
                        dostosować metody zapobiegawcze. Z jednej strony moemy założyć że pozytywny
                        efekt obrzezania na szansę zarażenia hiv występuje(choć nie jest w pełni
                        medycznie potwierdzony), z drogiej strony są komplikacje pooperacyjne, obniżona
                        satysfakcja seksualna(stwierdzona w przypadku mężczyzn obrzezanych jako
                        dorosłych) i problemy z masturbacją.
                        W tym przypadku negatywne aspekty przeważają nad aspektami pozytywnymi.
                        Co innego gdybym żyl i musiał żyć w Afryce, i planował stosunki seksualne z
                        Afrykankami. Wówczas taka kalkulacja mogłaby przeważyc ZA obrzezaniem.

                        > Jest on na tyle wysoki że nie można go zaniedbać.
                        No jasne - stosować zabezpieczenia i unikać przypadkowych kontaktów seksualnych.

                        --
                        Zabierz rzeko moje serce...
                        • 20.01.10, 19:52
                          czyli doszliśmy do tego, że jesteś w tak komfortowej sytuacji że Ciebie to nie
                          interesuje ale innych jak najbardziej może.
                          • 21.01.10, 10:46
                            aardwolf - nie ma badań klinicznych które by potwierdzały że osoba obrzezana
                            jest znacząco mniej podatna na zakażenie. Wyniki badań terenowych w Afryce NIE
                            są wystarczającą motywacją aby się ciąć. Bo podejmowanie takich działań można
                            porównania z przesiadką z samochodu osobowego do spychacza w obawie przed
                            wypadkami.

                            --
                            Ona poszła inną drogą,
                            Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie.
                            • 21.01.10, 10:57
                              Nie ma takich badań i nie będzie, całkiem sporo danych o HIV pochodzi wyłacznie
                              z badań terenowych (i podobno nektórzy zaczynają kwestionować np. tabelki
                              prawdopodobieństwa zakażenia - że niby są zaniżone)

                              Jak dla mnie te wyniki wystarczą bo spodziewany zysk wydaje się być znacznie
                              większy niż ewentualna strata.
                              • 21.01.10, 11:54
                                > Nie ma takich badań i nie będzie, całkiem sporo danych o HIV pochodzi wyłacznie
                                > z badań terenowych (i podobno nektórzy zaczynają kwestionować np. tabelki
                                > prawdopodobieństwa zakażenia - że niby są zaniżone)

                                Otóż są badania. Proszę bardzo

                                www.sfora.pl/Obrzezanie-metoda-na-HIV-To-nic-nie-daje-a15924
                                • 22.01.10, 02:54
                                  > Otóż są badania. Proszę bardzo
                                  >
                                  > www.sfora.pl/Obrzezanie-metoda-na-HIV-To-nic-nie-daje-a15924

                                  Trudno nazwac trzy marne akapity w miernym portalu sieciowym, za wiarygodne zrodlo informacji. To juz bardziej wiarygodne sa fachowe dane w Wikipedii, edytowane przez prawdziwych lekarzy i naukowcow ktorzy sie zajmuja dana tematyka na codzien, a nie redaktorka kopiujacych plotki z innych podobnych portali, niczym ploty o Bachledzie-Curus.

                                  Nie byla mowa o "chronieniu przed HIV-em", tylko o "zmniejszeniu szansy na zarazenie". Naprawde nie widzisz roznicy??

                                  Tlumaczenie fachowe "czemu" obrzezanie mezczyzny ma zmniejszac szanse zarazenia: w wyniku obciecia napletka w dziecinstwie, zmienia sie jego flora bakteryjna, z beztlenowcow zyjacych w sluzie, na tlenowce- penis jest non-stop na powietrzu. Ciagle drazniego go przez cale zycie, powoduje ze staje sie twardy, skora jest mocniejsza, mniej podatna na pekniecia, i mikrokrwawienia. A tym samym gdy uprawiany jest seks, istnieje mniejsza szansa, ze przez mikropekniecie przedostanie sie wirus, w jedna lub w druga strone.
                                  • 28.01.10, 11:52
                                    Trudno nazwac trzy marne akapity w miernym portalu sieciowym, za wiarygodne zro
                                    > dlo informacji. To juz bardziej wiarygodne sa fachowe dane w Wikipedii, edytowa
                                    > ne przez prawdziwych lekarzy i naukowcow ktorzy sie zajmuja dana tematyka na co
                                    > dzien,

                                    Pod trzema akapitami jest link do oryginalnego artykułu.
                                    A wikipedia to oczywiście wiarygodne źródło informacji.

                                    > Nie byla mowa o "chronieniu przed HIV-em", tylko o "zmniejszeniu szansy na zara
                                    > zenie". Naprawde nie widzisz roznicy??

                                    Sofistyczne dyrdymały... jedno mieści się w pojęciu drugiego.

                                    Przeciez możesz wierzyć w co chcesz. Ja Ci nie bronię. Na mój jednak gust (gust
                                    dyletanta, to prawda, ale zdaje się, że tu fachowców niet?) magiczne właściwości
                                    obrzezania głoszone przez tych i owych są mocno przesadzone. No ale o tych
                                    własciwościach zaśwaidzcyła who - instytucja, której należy ślepo wierzyć
                                    (bardzo wiarygodna, jak pokazuja ostatnie wypadki), więc kogo obchdzą badania
                                    jakichś australiskich naukowców.
                              • 21.01.10, 12:11
                                >
                                > Jak dla mnie te wyniki wystarczą bo spodziewany zysk wydaje się być znacznie
                                > większy niż ewentualna strata.

                                Szansa zarażenia WZW jest o kilka RZĘDÓW wielkości większa niż szansa zarażeniem
                                HIV, i nie ma najmniejszych przesłanek co do tego że obrzezanie mogłoby mieć na
                                to jakiś wpływ(jesli już to negatywny, bo w napletku znajdują się komórki
                                odpornosciowe).

                                Zresztą, zgodnie z tym co pisałeś nie masz przypadkowych kontaktów seksualnych,
                                więc większe jest ryzyko że zarazisz się w szpitalu(np. w czasie obrzezania :D ).

                                --
                                Zabierz rzeko moje serce...
                                • 21.01.10, 12:23
                                  > Szansa zarażenia WZW jest o kilka RZĘDÓW wielkości większa niż szansa zarażenie
                                  > m
                                  > HIV

                                  na A i B jest szczepionka, C nie jest przenoszone drogą płciową.

                                  >> Zresztą, zgodnie z tym co pisałeś nie masz przypadkowych kontaktów seksualnych,

                                  ale bardzo jestem z tym nieszczęśliwy
                            • 21.01.10, 11:41
                              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                              > Bo podejmowanie takich działań można
                              > porównania z przesiadką z samochodu osobowego do spychacza w
                              obawie przed wypadkami.

                              Hmm, to porownanie obrzezanego do spychacza to chyba lekka przesada.
                              To chyba raczej jest przesiadka z duzego fiata do mercedesa.
                              Odczucia (w przypadku auta dotyczace nierownosci na drodze) moze
                              mniejsze, ale przyjemnosc wieksza, a bezpieczenstwo - jak sie jedzie
                              z glowa na karku - tez wieksze.


                              • 21.01.10, 11:54
                                > Odczucia (w przypadku auta dotyczace nierownosci na drodze) moze
                                > mniejsze, ale przyjemnosc wieksza,

                                A któż ci to powiedział? Naukowa ankieta wśród mężczyzn którzy zostali obrzezani
                                jako dorośli wykazała że obrzezanie ZMNIEJSZA przyjemność i satysfakcję z seksu.
                                Natomiast ankieta przeprowadzona wśród kobiet pokazała że NIE MA istotnego
                                wpływu obrzezania na satysfakcję odczuwaną przez kobiety.



                                --
                                Przychodzisz zawsze do mnie gdy zapada zmrok,
                                Zapalasz rzekę tęczy i przerywasz noc...
                              • 21.01.10, 12:45
                                > a bezpieczenstwo - jak sie jedzie z glowa na karku - tez wieksze.

                                Drogie dziecko - bezpieczeństwo to zapewnia co najwyżej dobrze nałożona guma. Owszem, obrzezanie minimalnie zmniejsza ryzyko złapania syfilisu i innych drobiazgów (są badania jeszcze z czasów wojny wietnamskiej w armii USA) ale jak ktoś zresztą podał wyżej z linkiem - nie wpływa wcale na ryzyko HIV (który jest mniej fajny od kiły).

                                --
                                don't tell me how to live my life and don't ever stop the music
                                • 21.01.10, 13:15
                                  kotek.filemon napisał:

                                  > Drogie dziecko - bezpieczeństwo to zapewnia co najwyżej dobrze
                                  nałożona guma.

                                  No przeciez w pelni sie zgadzam. Dlatego w przypadku merca to mimo
                                  airbagow trzeba jechac ostroznie, jak podkreslam, a w omawianym tu
                                  przypadku - mimo obrzezki uzywac gumek.
            • 21.01.10, 12:40
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              >

              > > Moim zdaniem obrzezanie mężczyzn i kobiet to równie duże barbarzyństwo.

              chłopie, weź się nie ośmieszaj...
              obrzezanie kobiet a obrzezanie mężczyzn to sa dwie różne bajki. przede wszystkim obrzezany facet nie traci zdolności odczuwania przyjemności z seksu. obrzezanie mężczyzny to nie jest jego okaleczenie, ale żeby to zrozumieć to trzeba zdjąć klapki z oczy.

              ogólnie to żaden z panów nie przedstawił żadnego racjonalnego argumentu przeciw obrzezaniu, tylko jakies ideologiczne bzdury wyssane z palca.
              a wystarczyłoby sie zapytać tych, którzy przeszli ten zabieg (czy to w dziecinstwie, czy później), zeby całkiem zmienić zdanie ;)
              mój ex był obrzezany i stwierdzam, ze z kobiecego punktu widzenia to bardzo fajna sprawa ;p

              --
              jamniki w potrzebie
              • 21.01.10, 12:52
                hella_79 napisała:
                obrzezanie kobiet a obrzezanie mężczyzn to sa dwie różne bajki.przede wszystkim obrzezany facet nie traci zdolności odczuwania przyjemności z seksu.
                Są różne "zakresy" obrzezania kobiet. Po tych "łagodniejszych" też nie traci tej zdoloności. Oczywiście nie popieram takich "zabiegów". Chciałem ci jednak co nieco wyjaśnić skoro komuś innemu zarzucasz, że się ośmiesza.

                ogólnie to żaden z panów nie przedstawił żadnego racjonalnego argumentu przeciw obrzezaniu, tylko jakies ideologiczne bzdury wyssane z palca.
                Zaraz może poprosisz o racjonalne argumenty przeciw obcinaniu uszu? Reszty nie chce mi się nawet komentować.

                mój ex był obrzezany i stwierdzam, ze z kobiecego punktu widzenia to bardzo fajna sprawa ;p
                A jeśli z punktu widzenia twojego faceta fajną sprawą będą przycięte wargi wewnętrzne, rozumiem, że je sobie ciachniesz? Czy znajdziesz jakiś "idologiczne bzdury wyssane z palca" żeby tego nie zrobic?
              • 21.01.10, 12:59
                > chłopie, weź się nie ośmieszaj...
                > obrzezanie kobiet a obrzezanie mężczyzn to sa dwie różne bajki
                Zgadzam się, to było przejaskrawienie, mające jedynie na celu absurdu zalecenia
                obrzezania z powodów higienicznych i ze względu na satysfakcję.

                hella_79 napisała:
                > ogólnie to żaden z panów nie przedstawił żadnego racjonalnego argumentu
                > przeciw obrzezaniu, tylko jakies ideologiczne bzdury wyssane z palca.

                Weź się babo nie ośmieszaj.
                NIE trzeba przedstawiać argumentów PRZECIW takiemu zabiegowi. To jest zabieg
                irracjonalny, powodowany względami religijnymi, kulturowymi i obyczajowymi. A
                skąd się wzięły rzekomo pozytywne efekty obrzezania - z naturalnej obrony przed
                dysonansem poznawczym. Bo głupio przyznać że jest sie ofiarą bezsensownego
                zabiegu. Zwłaszcza jeśli większość mężczyzn w danym kręgu kulturalnym też jest
                obrzezana.

                Sięgnę może po wikipedię(nie jest to może fachowe źródło wiedzy medycznej, ale
                nasza dyskusja takiego nie wymaga)
                en.wikipedia.org/wiki/Sexual_effects_of_circumcision
                Zestawienie wyników tych badań pokazuje jedno - NIE MA wiarygodnych wskazań co
                do pozytywnego bądź negatywnego wpływu obrzezania na seks(poza masturbacją).


                > mój ex był obrzezany i stwierdzam, ze z kobiecego punktu widzenia to bardzo faj
                > na sprawa ;p
                to jest "Anecdotal evidence", nie posiadające wartości argumentu w dyskusji.


                Tak jak pisałem wcześniej - jedynym sensownym powodem obrzezania może jest chęć
                występowania w filmach porno na rynek amerykański.
                --
                Usta me ogrzej...
              • 21.01.10, 13:10
                hella_79 napisała:

                > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                >
                > >
                >
                > > > Moim zdaniem obrzezanie mężczyzn i kobiet to równie duże barbarzyńs
                > two.
                >
                > chłopie, weź się nie ośmieszaj...
                > obrzezanie kobiet a obrzezanie mężczyzn to sa dwie różne bajki. przede wszystki
                > m obrzezany facet nie traci zdolności odczuwania przyjemności z seksu. obrzezan
                > ie mężczyzny to nie jest jego okaleczenie, ale żeby to zrozumieć to trzeba zdją
                > ć klapki z oczy.
                >
                > ogólnie to żaden z panów nie przedstawił żadnego racjonalnego argumentu przeciw
                > obrzezaniu, tylko jakies ideologiczne bzdury wyssane z palca.

                Ja jestem kobietą i dla mnie obrzezanie i mężczyzn i kobiet to barbarzyński,
                prymitywny zwyczaj. Kojarzy mi się z amputacją, a nie operacją plastyczną, żeby
                być bardziej atrakcyjnym dla partnera.

                Nie rozumiem jak kobieta kochająca swojego mężczyznę może od niego wymagać
                takiego okaleczenia na całe życie (w każdym razie ja nie słyszałam o operacji
                odtwarzania napletka i czy coś takiego w ogóle odniosłoby sukces)...
                • 21.01.10, 13:53
                  To ze komus cos sie "kojarzy" to nie jest argument. Obrzezanie
                  kobiet to jest amputacja zmniejszajaca doznanie seksualne (taki ma
                  cel): ta "najlagodniejsza" wersja to usuniecie lechtaczki, czyli -
                  gdyby przeniesc na mezczyzne - glowki pracia. Tam "mniej lagodna" to
                  powazne okaleczenie uniemozliwiajace czasem normalne zycie.
                  Obrzezanie napletka, moze sie podobac lub nie, jednemu bedzie
                  lepiej, drugiemu gozej, ale nic strasznego w tym nie ma. (Z punktu
                  widzenia kobiety raczej pozytywna sprawa).
                  • 21.01.10, 15:43
                    A co w tym jest pozytywnego z punktu widzenia kobiety?
              • 22.01.10, 09:38
                Bzdura jest domaganie sie przedstawienia argumentow przeciwko poczynaniom
                jakis blizej niesprecyzowanych grup solecznych. Najwyrazniej trafilas na
                tolerancyjne towarzystwo, a pelna tolerancja przejawia sie nie zachytem,
                lecz obojetnoscia. W takich okolicznosciach glupio jest domagac sie
                argumentow w sprawie, ktora ani mnie osobiscie nie dotyczy, ani nie
                interesuje.

                By lepiej to sprecyzowac, przedstaw nam lepiej racjonalne argumenty
                przeciw przebijaniu uszu, nosa, jezyka, tego i owego, dla kawalka metalu,
                ktory nawet z najwiekszej zmory czyni ponoc od razu sexbombe.
          • 21.01.10, 14:29
            a jak napiszą w wikipedi że jej czytanie podnosi iloraz to też uwierzysz
            • 21.01.10, 22:12
              Jasne, że czytanie Wikipedii podnosi iloraz!... :-)
          • 21.01.10, 15:21
            > rozmawiałem z dziewczyną pracującą w ONZ nad zapobieganiem HIV i
            mówiła że
            > rzeczywiście jest to obecnie propagowana metoda.

            W Afryce, gdzie tonacy sie brzytwy chwyta. Ostatnie badania
            natomiast zaprzeczaja tej teorii.
    • 19.01.10, 19:59
      Zrobiłbyś sobie taką bubę dla kogoś? No proszę Cię.. ;/

      Osobiście wolę penisa takim, jakim powstał. A jak powstanie, to się wyłoni
      przecież. A ja nie mam zamiaru wycinać sobie mojej myszki, bo komuś będzie coś
      grać nie tak, ja ją lubię.

      Jako ludzie dojrzali powinniśmy w pełni akceptować swoje ciała, a także ciało
      partnera.
      • 19.01.10, 21:24
        lasek nie pytam o zdanie, od tego mam kobiete i jej zdanie już znam, a to jest
        forum Mężczyzna
        bez obrazy:-)


        pompeja napisała:

        > Zrobiłbyś sobie taką bubę dla kogoś? No proszę Cię.. ;/
        >
        > Osobiście wolę penisa takim, jakim powstał. A jak powstanie, to się wyłoni
        > przecież. A ja nie mam zamiaru wycinać sobie mojej myszki, bo komuś będzie coś
        > grać nie tak, ja ją lubię.
        >
        > Jako ludzie dojrzali powinniśmy w pełni akceptować swoje ciała, a także ciało
        > partnera.
        • 20.01.10, 10:22
          Spox :)
          (co do forum, strzelam, że więcej tu kobiet :P)
    • 19.01.10, 21:15
      Obrzezanie np. w kulturze Żydowskiej pojawiło się ponieważ podczas jej
      kształtowania było to zdrowsze, bardziej higieniczne. W dzisiejszych
      czasach dbanie o higienie intymna jest dużo łatwiejsze. Więc po co
      sobie coś obcinać? No chyba, że komuś się nie chce myć penisa...

      --
      najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota
      • 19.01.10, 21:50
        > No chyba, że komuś się nie chce myć penisa...

        Myślisz że obrzezanie w tym przypadku pomoże?
        Że niemyty obrzezany to jak myty nieobrzezany?
        --
        Usta me ogrzej...
        • 19.01.10, 22:02
          Głośno się zastanawiam po prostu nad motywacja do takiej decyzji...

          --
          najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota
        • 21.01.10, 17:59
          niemyty obrzezany jest porownywalny z mytym nieobrzezanym pod katem czystosci
    • 19.01.10, 23:22
      lubiezny.anaksymander napisał:

      > Ostatnio zastanawiam się nad zabiegiem obrzezania.

      Jak pasuje ci znaczące obniżenie doznań z seksu to proszę bardzo.

      > np. w Stanach taki zabieg to standard.

      Wpływ (a) kultury żydowskiej, (b) dawnych fobii wiktoriańsko-konserwatywnych (obrzezanie miało jakoby utrudniać onanizm).

      Poczytaj raczej o tym, ilu facetów w USA obecnie chce przejść zabieg odtworzenia napletka...

      > Pytalem o to moja dziewczyne i ona powiedziała że szczerze by wolała
      > bez napletka i że tak jest higieniczniej

      Powiedz jej, że wolałbyś bez łechtaczki i tak jest higienicznej. W ogóle nie rozumiem o co chodzi z tą higieną. Nie myjesz się czy jak?

      > Co myślicie o takiej operacji?

      Jest ona, nomen-omen, ch*jowa po całości...

      --
      as unseen on YouTube
      • 21.01.10, 12:30
        > Powiedz jej, że wolałbyś bez łechtaczki i tak jest higienicznej. W ogóle nie ro
        > zumiem o co chodzi z tą higieną. Nie myjesz się czy jak?


        Jak ma sie obecnosc lechtaczki do higieny? Pod napletkiem zbiera sie brud, w
        lechtaczce raczej nie, jesli juz to miedzy wargami sromowymi. Napletek jest
        kawalkiem skory, mozliwe, ze faktycznie obnizy to doznania seksualne, ale
        lechtaczka jest bardziej zlozona niz napletek, w lechtaczce jest ponad 8 tys,
        zakonczen nerwowych. Zastanow sie nad tym porownaniem.
      • 22.01.10, 08:53
        W Stanach jest jeszcze jeden powód: napletki to wspaniałe źródło młodych i
        zdrowych komórek naskórka, przydatnych do różnego rodzaju badań
        farmakologicznych, genetycznych itp. W dużych szpitalach klinicznych lekarze
        namawiają matki do obrzezania noworodków "bo tak się robi" - a chodzi im o te
        kultury do badań.
        Proponuję wpisać <<"human foreskin fibroblasts">> w google i zobaczyć ile jest
        wyników - głównie odnośników do fachowej literatury medycznej, protokołów
        doświadczalnych i reklam firm sprzedających materiały do badań.

        To się nazywa Human Dermal Fibroblasts, neonatal (HDFn) - i każdy może
        kupić świeżutkie, przebadane na obecność wirusów, w Invitrogen kosztują jedyne
        $340 za fiolkę :)

    • 19.01.10, 23:57
      > Pytalem o to moja dziewczyne i ona powiedziała że szczerze by wolała
      > bez napletka i że tak jest higieniczniej

      Wiem, że nie pytasz kobiet o zdanie, ale może Twoja dziewczyna chciała Ci po
      prostu zasugerować, żebyś bardziej dbał o higienę a nie miała sumienia
      powiedzieć tego wprost?
    • 20.01.10, 17:57
      Popytam jeszcze kolege lekarza ale chyba mnie zniecheciliscie. Tylko jak ja Ją
      teraz w te cycki wmanewruje? o_0
      • 20.01.10, 18:11
        lubiezny.anaksymander napisał:

        > Tylko jak ja Ją teraz w te cycki wmanewruje? o_0

        --------------------

        Doprawdy taka bardzo zalezy Ci na tych plastikach?


        --
        Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
      • 20.01.10, 19:12
        lubiezny.anaksymander napisał:

        > Popytam jeszcze kolege lekarza ale chyba mnie zniecheciliscie.
        Tylko jak ja Ją
        > teraz w te cycki wmanewruje? o_0

        Skoro Panowie tak skutecznie Cie zniechęcili do zabiegu obrzezania
        to poczytaj sobie teraz fora o operacjach plastycznych biustu,
        najlepiej takie na których wypowiadaja się kobiety i... moze tez Cie
        zniechęcą!.
      • 21.01.10, 10:33
        lubiezny.anaksymander napisał:

        > Popytam jeszcze kolege lekarza ale chyba mnie zniecheciliscie.
        Tylko jak ja Ją
        > teraz w te cycki wmanewruje? o_0

        Jednak w Polsce straszne fobie ludzie maja. Takie obrzezanie to w
        sumie drobnostka - a cieszy, i to bardzo! Nie ma sie co zniechecac,
        na pewno sie od tego nie staje impotentem, choc raczej nie od razu
        wrecz przeciwnie. Raczej swiadczy ono o dbalosci o swoje cialo. Tak
        samo jak powiekszanie cyckow, jesli jest ono rzeczywiscie konieczne
        i polepsza samopoczucie.
        • 21.01.10, 11:59
          brytnej napisał:
          Jednak w Polsce straszne fobie ludzie maja.
          Od kiedy to niechęć do ucinaia sobie czegokolwiek jest fobią???

          Takie obrzezanie to w sumie drobnostka - a cieszy, i to bardzo!
          Rozwiń myśl, co cię w tym tak ucieszyło.
          • 21.01.10, 12:17
            czwarty.wymiar napisał:
            > Takie obrzezanie to w sumie drobnostka - a cieszy, i to bardzo!
            > Rozwiń myśl, co cię w tym tak ucieszyło.

            no jak to? nie wiesz że cudze nieszczęście często cieszy
            --
            ha!
    • 21.01.10, 12:02
      Chcesz się, desperacie, okaleczyć, bo jakaś panienka ma taki kaprys?
      Panienka cię rzuci, trafi się inna, co akurat lub z napletkiem, to
      co, doszyjesz sobie? Zamiast ulegać jakiejś idiotce (bo inaczej nie
      da się nazwać pindy, która namawia faceta do czegoś takiego) powiedz
      jej, że nie wiesz do końca jak ona, ale ty przestrzegasz higieny, a
      poza tym mamy równouprawnienie, więc możesz się obrzezać pod
      warunkiem, że i ona to zrobi w swoim zakresie (u kobiety robi się w
      ramach tego wycinanie łechtaczki). Bój się Boga, człowieku! Nie daj
      się ponieść jakiejś chwilowej głupocie, bo to są rzeczy
      nieodwracalne!
      • 21.01.10, 12:33
        Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem!!!
        Pomysl wyszedl on NIEGO! On ja zapytal o zdanie, ona szczerze odpowiedziala.
    • 21.01.10, 12:16
      To chyba najgłupszy pomysł o jakim słyszałam. Przecież to Twoje ciało.
      A dziewczyna niech sobie głowę utnie. Nie wierzę własnym oczom jak w XXI wieku
      można w ogóle takimi kategoriami myśleć.
    • 21.01.10, 12:37
      lubiezny.anaksymander napisał:

      > Co myślicie o takiej operacji?
      >
      To zabieg, a nie operacja. Znieczulenie miejscowe, niezbyt bolesna (mimo
      znieczulenia trochę się jednak czuje), szybka i bezproblemowa. Nie wiem, czy
      zdarzają się komplikacje - może jakieś związane z ukrwieniem organu, bo na inne
      miejsca tam nie widzę.
      Gorsze jest gojenie - trwa około tygodnia, czasem dłużej. Lepiej wtedy nawet nie
      myśleć o seksie, bo to nadweręża szwy. Jeżeli za wcześniej podejmie się
      współżycie to szwy mogą puścić i robi się noc św. Bartłomieja.
      Wrażenia mężczyzny raczej pozytywne, ale to kwestia indywidualna.
      Wrażenia partnerek różne - na dwoje babka wróżyła.
      Ogólny bilans - pozytywny.

      --
      SpołeczeństwoObywatelskie
    • 21.01.10, 12:37
      Nie wiem czy w ogole penisa mozna uznac za LADNEGO;-)))

      Nie rozumiem dlaczego wiesza sie teraz psy na dziewczynie. Cytuje: ale że to zależy ode mnie i nie chce mnie do niczego nakłaniać.
      Porownywanie napletka do lecztaczki tez jest niezbyt trafione. Tak samo jak ma sie usuniecie kawalka skory do wszczepienia implantow?

      O takim zabiegu nie mysle nic. Twoja sprawa. Nie wnikam. Mi jest dobrze z moim napletkiem i nie mam problemow z higiena, nie jestem fanem "serka";-)))
    • 21.01.10, 12:38
      j.w.
    • 21.01.10, 13:04
      Widzę, że sporo osób się wypowiedziało, ale bez jakichś konkretów. Operację
      obrzezania przeszedłem w wieku 20 lat w Polsce. Trwała około 1 godziny,
      rekonwalescencja około 12 dni. Poprawiła się znacznie higiena, choć wcześniej
      nie narzekałem, to teraz znacznie łatwiej o nią dbać. Co do seksu, to nie widzę
      różnicy. No, może poza brakiem strachu, że coś może śmierdzieć mi tam na dole ;-)
      Na co musisz uważać:
      -szukaj gabinetów z ugruntowaną opinią. Ja np. trafiłem do rzeźnika, dzięki
      któremu poznałem co to jest ból. Ostatnie 15 minut operacji miałem bez
      znieczulenia, czyli mogłem nie tylko widzieć, ale i czuć jak łączone jest
      wędzidełko napletkowe z resztą penisa oraz jak fastrygowane jest obrzeże penisa,
      -proś o najlepsze znieczulenie; zawsze warto dopłacić, chyba że chcesz stać się
      prawdziwym mężczyzną.
      O czym musisz pamiętać:
      -kupić dużą ilość herbatek rumiankowych do namaczania małego,
      -ja stosowałem jako opatrunek watę, a na to bandaż, za co dostałem solidny
      opieprz od lekarza, ale w innym wypadku, przy stosowaniu samego bandaża, szwy
      mogą wkręcać się w oczka materiału, wyplątywanie ich nie należy do
      najprzyjemniejszych czynności,
      -w trakcie gojenia ran ze wzmożoną uwagą podchodź do spraw higieny,
      -stosuj częste kąpiele. Szwy np. najlepiej wyciągać po ówczesnym namoczeniu
      penisa w wannie; zapomnij o silnym i drażniącym płynie do kąpieli i żelu pod
      prysznic, najlepiej zaopatrzyć się w żel do higieny intymnej, ale to już musisz
      spytać się dziewczyny co i jak,
      -ketonal w tabletkach lub coś podobnego,
      -w dalszej przyszłości o zamku w spodniach ;]
    • 21.01.10, 13:46
      btw. rozmawiamy o
      "Kontrowersyjnym zabiegu miejsc intymnych"
      - cytując główną stronę Gazeta.pl :)
      --
      Lubiłaś światło świecy,
      będziesz miała świece dwie...
    • 21.01.10, 13:47
      lubiezny.anaksymander napisał:
      Podobno wiele kobiet uważa
      > że nie obrzezany penis jest brzydki

      to spróbuj poprawić jego urodę bez użycia skalpela. ja wiem... jakąś maseczkę
      połóż, zrób dobry makijaż, zmień mu uczesanie... zobaczysz, wyładnieje jak za
      dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
    • 21.01.10, 14:28
      Obrzezanie jest zabiegiem pozbawionym sensu i nieracjonalnym.
      Podobnie jak robiebie sobie tatuaży.
    • 21.01.10, 14:46
      Gdyby napletka miało nie być to Bóg by go nie stworzył. Kim my
      jesteśmy, żeby poprawiać dzieło boskie???
      Osobiście uważam tego typu zabiegi za głuptę, ale jeśli ktoś się na
      to godzi w pełni świadomie to jego sprawa. Gorzej jeśli takie rzeczy
      robią rodzice swoim dzieciom nie pytając ich o zgodę.
      • 21.01.10, 16:40

        Nie wszyscy ktorzy sie tu wypowiadaja wiedza o czym mowia. Zabieg
        mialem w wieku bodajze 24 lat (byl konieczny ze wzgledow
        medycznych). Na sprawnosc seksualna nie wplywa ani na plus ani na
        minus, chociaz przyjemnosc z seksu jest wieksza (a moze powiniennem
        napisac: inna).

        Zabieg jest bezbolesny, rekonwalescencja (trwa jakis tydzien - dwa)
        juz nie.

        • 22.01.10, 10:26
          > Na sprawnosc seksualna nie wplywa ani na plus ani na
          > minus, chociaz przyjemnosc z seksu jest wieksza (a moze
          powiniennem
          > napisac: inna).

          Mógłbyś rozwinąć temat. Tzn. co? przjemność się zwiększa? Zawsze
          myślałem, że jest wręcz odwrotnie, że główka pozbawiona napletka
          staje się mniej wrażliwa, a przez to seks mniej przyjemny.
          • 22.01.10, 10:33
            > Mógłbyś rozwinąć temat. Tzn. co? przjemność się zwiększa? Zawsze
            > myślałem, że jest wręcz odwrotnie, że główka pozbawiona napletka
            > staje się mniej wrażliwa, a przez to seks mniej przyjemny.

            Od dłuższego czasu w tym wątku można przeczytać że im facet i jego członek mniej
            wrażliwy tym lepiej(dla niego a zwłaszcza dla kobiety)... ja bym proponował
            uszkodzić jeszcze kilka nerwów, albo zastrzyk znieczulający przed seksem walnąć,
            będzie kochanek idealny...
            --
            Lubiłaś światło świecy,
            będziesz miała świece dwie...
          • 26.12.10, 13:25
            Ja również mam bardzo ciasny i długi napletek , ale gdy jest w spoczynku , to mogę odciągnąć i umyć żołądź .Natomiast gdy mi stanie to z wielkim trudem mogę ściągnąć , ale przy odciąganiu nic mnie nie boli , tylko jest niesamowicie przyjemnie gdy główka przeciska się przez taki ciasny otwór.Stosunek z takim odciągnięntym napletkiem u mnie to trwa krótko zaraz się spuszczam, chociaż jest niesamowicie przyjemnie .Dlatego przeważnie nie ściągam skórki z kutasa , tylko smaruję lubrykatem , albo gdy nie mam to śliną i wtedy mogę bardzo długo i też jest fajna przyjemność .Mojej żonce to odpowiada , a i ja taki sposób sobie chwalę .Może to siła przyzwyczajenia , ale w żadnym przypadku nie obrzezał bym się !
      • 21.01.10, 19:46
        > Gdyby napletka miało nie być to Bóg by go nie stworzył. Kim my
        > jesteśmy, żeby poprawiać dzieło boskie???

        Bog niczego nie stworzyl, bo nie istnieje.

        > Osobiście uważam tego typu zabiegi za głuptę, ale jeśli ktoś się na
        > to godzi w pełni świadomie to jego sprawa. Gorzej jeśli takie rzeczy
        > robią rodzice swoim dzieciom nie pytając ich o zgodę.

        Tutaj sie zgadzamy w 100%. Gdyby mialo napletka nie byc, to by w wyniku ewolucji, wogole nie powstal.

        BTW, naturalna pozycja do uprawiania seksu wszystkich ssakow, lacznie z ludzmi jest pozycja na pieska- wtedy jadra mezczyzny podczas poruszania w pochwie, uderzaja o lechtaczke, pobudzajac ja. To w nowozytnym swiecie upowszechniło sie uprawianie seksu "po bozemu", z twarzami zwroconymi do siebie. Ale w tej pozycji lechtaczka nie jest stymulowana w naturalny sposob!
      • 21.01.10, 20:43
        Gdyby raka miało nie być to by Bóg go nie stworzył ...
        zatem: onkolodzy precz od boskiego dzieła

        Osłabia mnie ten sposób myślenia.
      • 26.12.10, 17:42
        nie jestem w tej sprawie ekspertem, ale uważam skromnie, że w dzisiejszych czasach nie ma potrzeby dokonywania tego typu zabiegów na 8 dniowych oseskach- starsi wiekiem według uznania mogą si.ę. słusznie ktoś zauważył, że zwyczaj ten wiązał się z brakiem wody/higieny na terenach ubogich w codzienny kontakt z czystą wodą-patrz bliski wschód-z czasem przeszło to do kanonów niektórych religii, ale bądźmy szczerzy to nie jest obcinanie włosów lecz ingerencja w cielesność człowieka. bez sensu
    • 21.01.10, 16:49
      Jeśli Twoja kobieta powie, że wolałaby Cię bez małżowin usznych to
      też będziesz dumał nad ich usunięciem?
      --
      Spódnice & spodnie
    • 21.01.10, 18:44
      ktore obrzezanego czlonka na oczy nie widzialy? Kazda kobieta ktora miala
      doswiadczyla obydwu wersji powie ci ze woli obrzezanego. Gwarantuje ci ze np. w
      Stanach mial bys problem ze znalezieniem kobiety ktora by chciala wziazc
      nieobrzezanego czlonka do buzi. A porownywanie do tego obrzezania kobiet to jest
      szczyt paranoii i ignorancji.
      • 21.01.10, 19:09
        No ale nie jesteśmy w Stanach i żydowskie zabobony sprzed trzech tysięcy lat niekoniecznie muszą nas dotyczyć. Tym bardziej, że w Stanach większość mężczyzn została obrzezana jako noworodki, co jest totalnym barbarzyństwem.

        A porównanie do obrzezania kobiet jest jak najbardziej uprawnione - i tu i tam mamy do czynienia z modyfikacją ciała w zakresie narządów płciowych mogącą wpływać na funkcje seksualne.

        --
        as unseen on YouTube
        • 20.01.11, 09:11
          kotek.filemon napisał:

          > No ale nie jesteśmy w Stanach i żydowskie zabobony sprzed trzech tysięcy lat ni
          > ekoniecznie muszą nas dotyczyć. Tym bardziej, że w Stanach większość mężczyzn z
          > ostała obrzezana jako noworodki, co jest totalnym barbarzyństwem.

          Poza tym celowo w USA przemilcza sie temat niebezpieczenstw komplikacji takiego zabiegu, zeby nie draznic mieszkajacych jam zydow i muzulmanow. Prawda jest tak, ze bezsensowe obrezanie (wykonywane ze wzgledu religijnych lub "estetycznych", a nie medecznych) jest przyczyna okaleczen tysiecy chlopcow i mezczyzn rocznie.
      • 21.01.10, 19:57

        > ktore obrzezanego czlonka na oczy nie widzialy? Kazda kobieta ktora miala
        > doswiadczyla obydwu wersji powie ci ze woli obrzezanego.

        Trudno zeby nie, skoro obrzezany dluzej moze sie bzykac- nie jest tak podatny na dotyk, nie podnieca sie zbyt szybko.

        > Gwarantuje ci ze np. w
        > Stanach mial bys problem ze znalezieniem kobiety ktora by chciala wziazc
        > nieobrzezanego czlonka do buzi.

        Co za bzdura. Mozna obejrzec setki filmow na np. redtube.com zeby nie spotkac tam zadnego amerykanskiego obrzezanego faceta.. Czyzby aktorow do porno filmow importowali z europy?? ;)
      • 21.01.10, 20:18
        Ale co, myślisz, że nieobrzezani się załamią, bo Amerykanki nie biorą takim do buzi? Nie bądź śmieszna, co to niby za argument?
        --
        Jedno z EKOOSZUSTW
    • 21.01.10, 18:55
      podpytaj przy wodce ktoregos kumpla, czy aby nie mial stulejki - zabieg jest
      podobny.

      okolo 20 szwów, sprzet w dramatycznym stanie przez tydzien, nie do uzycia przez
      3 do 4, komfort po dwoch miesiacach

      wrazliwosc żołędzi, wbrew temu co tu niektórzy wypisują, maleje.
    • 21.01.10, 20:30
      zatrważa mnie stopień zideologizowania ludzi wypowiadających się na tym forum.
      Może ktoś potrafi mi dopowiedzieć, skąd się wzięła ta niechęć do obrzezania?
      Dlaczego nie potraficie podać medycznych powodów, dla których zaczynający ten
      wątek miałby nie dokonać zabiegu, a tylko wypluwacie z siebie antysemickie
      fobie? I dlaczego w ogóle pod tym tematem wypowiadają się w większości
      "historycy", "kulturoznawcy", "prawdziwi Polacy" i "obrońcy kultury
      europejskiej", czyli ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia nt. zabiegu?
      • 21.01.10, 20:48
        sabae napisał:

        "...Dlaczego nie potraficie podać medycznych powodów, dla których zaczynający ten wątek miałby nie dokonać zabiegu,..."

        Coż za "logika"... W tym wątku należałoby pytać czy są jakieś medyczne powody, żeby taki zabieg przeprowadzać u zdrowego faceta.
        --
        Jedno z EKOOSZUSTW
      • 21.01.10, 22:22
        Ależ to proste - naturalna niechęć do obcinania sobie kawałka małego :-)
      • 22.01.10, 08:34
        O swych lekach opowiedz najlepiej dobremu psychologowi.

        O jakiej niecheci do obrzezania opowiadasz? Ja dostrzegam jedynie niechec
        do wszechobecnej gloryfikacji obrzezania. To chyba nie jest to samo?
      • 22.01.10, 09:47
        Od kiedy stwierdzenie, że coś tam wzięło się z kultury semickiej jest jakąś antysemicką fobią? Poza tym podano tutaj całą stertę powodów dla których nie warto dokonywać obrzezania. Poczynając od zmniejszonych doznań seksualnych...


        --
        electronic music means war to us
    • 21.01.10, 20:42
      Poproś laskę, żeby Cię sama obrzezała żyletką.

      Tu masz autoreklamę zadowolonych


      A potem koniecznie biżuteria,

      wedle gustu, finnsów i upodobań laski.



      --
      Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.