Dodaj do ulubionych

jak sie zemscic za zdrade???

IP: *.golczewo.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 09:30
no wlasnie, jak. na razie nie chce mi sie nikogo szukac i spac z dziwkami.
co wiec zrobic? A zemscic sie musze bo taki juz jestem i nie obchodzi mnie ze
to nieeleganckie. po prostu cierpi moja duma...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ata IP: 217.153.4.* 17.02.04, 10:06
    Najlepiej wybaczyć. To jest zemsta z klasą.
  • Gość: henry IP: *.golczewo.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 10:27
    ja niestety nie mam klasy.... musze sie zemscic bolesnie, taki juz jestem i
    tego nie potrafie wybaczyc. nadal z nia jestem i nie wiem po co...
  • Gość: tsd IP: *.u.mcnet.pl 17.02.04, 10:34
    Tylko zdrada - oko za oko. Poszukaj jakiejs laski na internecie - jest ich
    wiele.
  • 17.02.04, 10:46
    Jak zemści się za zdradę sam zdradzając to okaże się taki sam jak ona. Warto
    zachować dobre zdanie o sobie.
  • 03.10.17, 21:41
    Ja zdradzilam. Z 3 kolegami. I z jednym pisalam o nim. umawialam sie na sex. Przeczytal. Bo spotykalam sie dalej.
    Powiem ze kamien spadl mi z serca. Nie bylo mi wcale wstyd.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 03.10.17, 21:48
    To byla moja zemsta za zdrade. A raczej szukalam pocieszenia w innych ramionach :) udalo sie.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • Gość: enigma IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 19:24
    Witaj
    Nie przeholuj, bo staniesz sie zwykłym , sorry, palanten,a z czasem wyczerpią
    Ci sie pomysły
    Warto sie zastanowić nad przyczyną, a jeśli już kobiety nie rajcujesz, poszukaj
    innej albo odpocznij:}
    pozdr
  • 11.10.17, 13:37
    Facet z natury jest erotomanem, więc udawanie, że tak nie wypada, tak nie można, jest śmieszne, tudzież śmieszne.
  • 17.02.04, 22:40
    samo to ze piszesz slowa 'spac z dziwkami' swiadczy ze jestes drobnym kutasem
    ktory powinien nadal zglebiac tajniki onanizmu. Spierdalaj stad, chamie!
  • Gość: wujek-dobra-rada IP: 217.153.116.* 21.02.04, 15:39
    Uważam, że zdrada za zdradę nie jest niczym szczególnym. Mam więc dwie
    propozycje.
    1. Wersja soft:
    Kończysz związek. Jeżeli masz jakieś jej rzeczy, to jej odsyłasz. Ale najpierw
    wszystko pierzesz. Potem wybierasz jedną z rzeczy (sweter, koszulkę) i
    pożyczasz jakiejś koleżance z prośbą, aby troche ponosiła. Potem tę rzecz
    odsyłasz razem z innymi. Wyobraź sobie jej ból, kiedy zorientuje się, że
    wykładany właśnie do szafy sweterek pachnie perfumami jakiejś obcej baby.
    2. Wersja hard (tylko dla ludzi o mocnych nerwach):
    Nie kończysz związku, udajesz, że wybaczyłeś. Za jakiś czas nawet się
    oświadczasz. Ustalasz datę ślubu, zapraszasz rodzinę. Podczas ceremonii, kiedy
    pada pytanie czy chcesz ją za żonę, odpowiadasz, że nie, bo wolisz poczekać na
    jakąś mniej puszczalską. Robisz w tył zwrot i wychodzisz z USC czy kościoła.
    Wyobraź sobie jej wstyd, kiedy będzie musiała tłumaczyć matce i różnym ciotkom,
    o co ci chodziło.
    PS. Rozumiem Cię. Też jestem bardzo mściwy.
  • 21.02.04, 16:11
    dobry pomysl ten drugi:=)najpelsza zemsta nie bedzie sex z inna. Znajdz sosbie
    jakas super extra laske nie koniecznie od razu..zeby ta twoja zobaczyla na co i
    na kogo cie stac.ze mozesz miec fajna dziewczyne ,ze w zycie osiagniesz
    wiele.pokazuj sie z ta laska.niech zaluje ze cie zdradzila.A jak wolisz sex to
    poszukaj w necie..uwazaj tylko na jakies zarazy hivy i inne,nie wiadomo kto
    obracal taka panne...zreszta ona to chyba jeszcze gorsza by byla niz ta twoja
    dziewczyna....umawiac sie z obcym na sex(choc nie napisales w jaki sposob cie
    zdradzila)znam jeszcze jedno powiedzenia "Po co stawać się hu.em przez jakąś
    dzi.ke'
  • 21.02.04, 21:06
    załatw sobie wyjazd na kurację
    po powrocie telefony od uroczych kuracjuszek
    nie pozwolą jej spać :-))
  • Gość: AniaWarszawa IP: *.acn.pl 21.02.04, 21:16
    Skoro jesteś takim facetem,który działa w myśl zasady "Oko za oko" to nie chcę
    wiedzieć jakimi innymi zasadami się w życiu kierujesz.Nie tylko nie dziwię
    się,że kobieta cię zdradziła ale też zastanawia mnie co ona w tobie widziała,że
    chciała w ogóle z tobą być...
  • 18.07.17, 14:52
    Po pierwsze.
    Większość z nich nawet nie wie z jakich powodów kobieta zdradza.
    Po drugie.
    75 % kobiet normalnych zdradza, więc pociesz się że twoich doradców już to dopadło.
    (25 % kobiet to kobiety z minimalnym poziomem Dopaminy, i te których nikt nigdy nie wydepta.
    Po trzecie
    Jeżeli ją za ręke nie złapałes to udawaj że w to nie wierzysz. Że jest za (gruba za brzydka za głupia
    i że nikt by ją nie zechciał.)
    Po czwarte
    Poprostu w to nie wierzysz (Jedyna rozsądna kara)
    P.S.
    Postudiuj Paula Eckmana przez pół roku,naucz się rozpoznawac kłamstwa
    i następnym razem wykorzystaj wszystko co może ci posłużyc w prawdzie
    Andree
  • 22.02.04, 11:38
    kaz jej niech sobie wydlubie oko
    a potem ty ja zdradzisz
    to ty se wydlub oko
    bedzie oko za oko
  • Gość: Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 11:54
    Jesli bardzo zaluje swojego czynu, blaga cie o przebaczenie, to spoko, przebacz
    jej (to czy z nia zostaniesz czy nei to twoja sprawa, ale narazie z nia badz) i
    wtedy badz chujem, olewaj ja, ignoruj jej czulosci, badz chamski,
    niezadowolony, po prostu badz zupelnie kims innym niz ina by chciala, wtedy
    dziewczyna w depresje popadnie, a jesli jej ci szkoda bedzie, to znaczy ze cos
    czuje do niej...
    Jak z nia zdecydujesz sie zostac, to powiedz ze musisz miec czas na uspokojenie
    sie, albo cos w tym stylu, wtedy robisz czestsze wypady z kumplami, olewasz ja
    w troche mneijszym stopniu niz w wersji wyzej opisanej, po prostu jakby
    zaczynasz zyc swoim wlasnym torem, a wszystko to aby sie "uspokoic"
    wersja hard: za kazdym razem jej wal tekstami "a bralas mu do buzi" "chcialas
    wziac" "za dupe cie trzymal?" tak zeby tego nie zniosla, mi sie podoba wersja 2
    najabrdziej
  • 24.02.04, 15:09
    Gość portalu: henry napisał(a):

    > no wlasnie, jak. na razie nie chce mi sie nikogo szukac i spac z dziwkami.
    > co wiec zrobic? A zemscic sie musze bo taki juz jestem i nie obchodzi mnie ze
    > to nieeleganckie. po prostu cierpi moja duma...

    Albo olej i odejdz z klasa (moze nie jest warta Twoich wysilkow)
    albo... napisz do mnie :)))) Ale to bedzie okrutne :))))
  • 24.02.04, 15:21
    Mozesz odciac jej dostep do zrodelka pieniedzy, jesli kozysta z twojej kasy,
    mozesz znalesc sobie kochanke i niby przypadkiem "wpasc", mozesz na milion
    sposobowrobic jej na zlosc, aby odczula, tylko ...

    Po co ?

    Moze lepiej zalatwic sprawe po staropolsku (prawdopodobnie slyszales o czyms
    takim jak Kodeks Honorowy)- wyzwac goscia na pojedynek (lub bardziej
    nowoczesnie - dac mu po ryju) i odejsc od niej. Mozesz tez przytulic ja czule i
    powiedziec jej "wybaczam Ci dziecino". Mozesz tez zapomniec o sprawie, a jesli
    chcesz to takze o niej.
  • Gość: x?x IP: *.in-addr.octava.net.pl 24.02.04, 18:05
    Ma wobec Ciebie dług i możesz go sobie zarezerwować na wypadek kiedy Tobie się
    spodoba jakaś inna kobieta. Być może będzie wtedy z Tobą szczęśliwa, a tu
    trach... Oczywiście jeśli przewidujesz jakiś dalszy ciąg tej znajomości.
    Bardzo boli uderzenie z zaskoczenia albo po kieszeni albo zaskakujące uderzenie
    po kieszeni :-)
  • Gość: KUBA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 18:18
    Daj se siana stary, zostaw ja i wogole juz nie reaguj (napewno bedzie sie
    dobijala i to nie raz), jak ja osrasz to bedzie dla niej najgorszy bol i kilka
    miechow moze jeszcze sie idzywac - sprawdzilem ta metode ze skutkiem i menda
    niezle sie tarzala potem, pewnie nadal sobie za to pluje w twarz hehe
    (jednoczesnie z twarza wychodzisz jak co to ty byles full ok i 0o do
    zarzucenia):). Nie sluchaj bzdur ludzi jak to sie masz zemscic "z inna" i
    takich tam o "porzuceniu na slobie" bo "jestes taaaaakkkkiii.... msciwy" bo
    powiem ci 1o-zauwaz ze zawsze jak ktos jest zaciety to sam jeszcze bardziej w
    dupe dostaje (taka jest rownowaga na swiecie czy chcesz czy nie).
    Ale jak koniecznie sie uparles i musisz bo sie inaczej udusisz to ja zostaw,
    jesli bedzie sie miotala i blagala o spotkanie i takie tam (zaszybko jej nie
    pozwol - niech pocierpi sama ze 2 tygodnie minimum i masz sie nie odzywac i
    wogole nie reagowac), potem pozwol jej cie przeblagac, poudawaj ze wszystko
    oki, wyruchaj ja i definitywnie porzuc - to tez testowalem :). Osobiscie
    zalecam raczej 1y wariant jesli jestes normalny, inaczej na tobie tez sie
    odbije napewno jeszcze. Napisz jak bylo :)
  • 24.02.04, 19:23
    dlaczego wszyscy faceci myślą że ta laska chce do niego wrócić i błaga o
    wybaczenie?on nic o tym nie pisał,może ona ma go dawno gdzieś,bawi się z jakimś
    spoko kolem a ten jęczy na jej widok i chce zemsty?co za paranoja.nieraz byłam
    w sytuacji,że zostawiłam jakiegoś nieodpowiedzialnego palanta dla lepszej
    wersji a on wyłaził ze skóry żeby odbić sobie.chore,chore.
  • Gość: KUBA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 23:43
    Envi ja napisalem tylko jak to u mnie mialo miejsce (poprostu myslalem ze tak
    jest zawsze w takim ukladzie) a palant to raczej nie jestem bo sam pierwszy
    nigdy nikomu numeru nie wywinalem a nawet jak ktos cos zrobil to sie w jakis
    ofensywny sposob nigdy nie mscilem tylko dopuszczalem do sytuacji zeby sam sie
    z emocjami wylozyl (no moze czasami tylko troszke podpuscilem-zagralem na
    odpowiedniej wrazliwej strunie w odpowiednim momencie hehe zeby w tym
    dopomoc;)). Ale msciwy jak przedmowca to nie jestem bo wychodze z zalozenia
    (takze po obserwacjach) ze jak ktos jest zaciekly to zawsze sam sobie noge
    podlozy (min na tym bazowalo tez wykladanie sie ludzi na ktorych sie "mscilem",
    czasami tylko troszeczke musialem dopomoc-tek zeby ktos sie nauczyl ze tego sie
    ludziom nie robi i poczol to na wlasnej skorze jak to jest :)). Ostatnimi czasy
    to juz wogole nic mi sie nie chce, poprostu ktos przestaje dla mnie istniec i
    nie wdaje sie juz w nic - nowe zycie.
  • 19.07.17, 16:13
    bo szkoda nerwow.
    tylko samemu zdradzac dla przyjemnosci - zeby tez z tego cos miec.
  • 24.07.17, 15:12
    Po prostu ją zostaw. Zemsta budzi tylko złe emocje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.