• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

czemu nie ma ochoty na sex? Dodaj do ulubionych

  • 20.12.10, 12:54
    Drodzy Mezczyzni!
    z jakich powodow facet moze nie miec ochoty na seks?
    Wymiekam juz normalnie. Od ponad dwoch miesiecy jezeli ja nie zainicjuje seksu moge o nim tylko pomarzyc...Probowalam jakos delikatnie pogadac, ale nic nie moge z niego wyciagnac.
    Teraz ma mniej pracy, myslalam, ze jakos sie poprawi, ale gdzie tam...
    Wczesniej bylo inaczej...
    Wdzieczna bede za wszystkie sugestie...
    Edytor zaawansowany
    • 20.12.10, 13:19
      Wybierz się na Brak seksu w małżeństwie. Tam ci wyłuszczą różne powody od niskiego libido, braku zainteresowania partnerką, homoseksualizmu, masturbacji po problemy zawodowe, życiowe, zdrowotne i emocjonalne nawet.
      --
      Czasem kończy mi się cierpliwość do ludzkiej głupoty, a nie mam gdzie uzupełnić.
      • 20.12.10, 13:28
        to sie nazywa "pelny bukiet" .

        z Toba, Menka, to bym sie bal konie krasc
        - skoros Ty tak kuta na cztery nogi :)
    • 20.12.10, 15:08
      Nie wiem co ci nie pasuje. Za każdym razem kiedy inicjujesz seks on się pojawia, prawda ? Czyli masz go jak tylko często chcesz. Marzysz o seksie wtedy gdy go nie chcesz ? Moim zdaniem wszystko gra - chcesz seksu to go masz. Jakby pan nie miał na seks ochoty to by seksu nie było.

      --
      Z jakiej partii jest ten Sarzyński ? Z NSDAP ?
      • 20.12.10, 22:59
        rozumujesz tak prosto jak tylko facet może, zgadłam? ;)
        ona też chce być zaczepiana i chce czuć się pożądana, seks to nie tylko ruchy w tył i w przód, to cała gra, o której widać, że nie masz ani zielonego ani innego koloru pojęcia...
        • 20.12.10, 23:46
          Miałaś szansę się nie odezwać i nie wyjść na idiotkę ale nie skorzystałaś z tego. Nie zrozumiałaś słowa z tego co napisałem ale nie przeszkodziło ci to w napisaniu posta mającego mnie obrazić.

          --
          A z takim ryjem kim on może być ?...Thajem ?
    • 20.12.10, 15:11
      Moja koleżanka powiedziałby, że on ma seks gdzieś indziej, więc z Tobą nie potrzebuje już tak czesto.
      • 20.12.10, 15:20
        Nie kazdy ma szczescie miec za fiuta mustanga.
    • 20.12.10, 16:24
      Nie pociągasz go już widocznie.
      --
      Nawet mędrzec nie wszystko wie, a jeśli nim jest, pamięta o tym.
    • 20.12.10, 17:46
      Dlaczego chętne zamiast łączyć się z chętnymi a niechętne z niechętnymi to (sądząc z forum w 90% przypadków) jest odwrotnie: chętne łączą się z niechętnymi a niechętne z chętnymi. Mam teorię dlaczego tak jest ale nie wiem czy jest słuszna:
      jeśli komuś zależy bardziej to z automatu drugiej tronie zależy mniej.
      • 20.12.10, 18:34
        Uczucie. Motylki w brzuchu. Przekonanie (mylne często), że on się zmieni.
      • 21.12.10, 08:55
        Ja bym powiedział, że pary które się ten tego jak króliczki, nie mają czasu na wejście na forum ;)
    • 20.12.10, 18:43
      To odpowiedz mi na takie pytanie:dlaczego przecietny Polak majac do wyboru 2 kobiety jedna b.atrakcyjna pod kazdym wzgledem druga nie, lub bardzo przecietna wybiera zawsze tą drugą?

      Tylko nie pieprz mi o charakterze bo cie wysmieje...
      • 20.12.10, 19:53
        O, widzę, że badanie jakieś przeprowadziłaś?
      • 20.12.10, 23:03
        o, ja też poczyniłam taką obserwację, oni jakby specjalnie wybierają największe małpy i zołzy... a może tylko one są w stanie pojąć faceta za męża ;) obcując z facetami odnoszę wrażenie, że to w większości bezwolne słupy, którymi można manipulować dowolnie, jak się zna kod dostępu (zołzy go znają) ;)
        • 20.12.10, 23:12
          do stefanka-to tylko Twoje urojenia.....mężczyzni sa b.prości.Biora to co mają pod ręką...
          • 20.12.10, 23:16
            ponadto manipulowanie psychologiczne facetem by zobaczyl we mnie cos, czego nie widzi nie jest dla mnie seksowne...Znacznie bardziej przyjmne jest uleganie zainteresowaniu faceta...Moze ja jestem zbyt kobieca do niemęskich mężczyzn?
    • 20.12.10, 18:50
      Pokaż swoją fotkę to Ci powiem :)
    • 20.12.10, 18:51
      Co tu dużo mówić, nie pociągasz go i nie ma ochoty na seks z toba ;)
      • 20.12.10, 19:17
        Znudzials mu sie. Opatrzylas i spowszednialas. Na pewno ma ochote na laski na ulicy ale na ciebie juz nie.
        • 20.12.10, 19:55
          mam radę,zawsze skutkuje-wzbudz w nim zazdrość,tak do bólu,może się ocknie,po prostu wymyśl coś sprytnie,może poczuł się znudzony(skoro Ty tak o Niego zabiegasz?) i zawsze ma co chce..
          • 20.12.10, 20:11
            Zrób tak zrób jeśli faktycznie trochę mu spowszedniałaś jako obiekt łóżkowych zabaw to skorzysta z okazji puści cie kantem sama dasz mu pretekst i będziesz mogła narzekać ze faceci to świnie o ile już cie nie puścił

            No i jeszcze jedno może się nie chce narzucać mogła go w tym wytresować zupełnie nieświadomie
            B
    • 20.12.10, 19:29
      Ma kochankę.
    • 20.12.10, 19:39
      Seks to uczta zmysłów. Można powiedzieć ze jest jak jedzenie - aby przynosiło przyjemność musi być smaczne i kusząco apetyczne. Czasami na schabowy nie mozesz juz patrzec, ale ciasto z kremem jeszcze wcisniesz ;)
      Dlatego primo trzeba dbac o siebie, secundo nie zostawiac seksu na pozniej, bo wiek nie jest tutaj sprzymierzencem. Nie mowie ze nie dbasz o siebie, ale przypominam oczywistą oczywistosc.
      • 20.12.10, 19:43
        Moze jest tak juz z toba zzyty ze przypominasz mu jego wlasna siostre,a jak wiadomo,na wlasna siostre nie powinno miec sie ochoty.To moze troche przewrotna hipoteza ale jednak cos w tym jest.Tylko który facet ci sie do tego przyzna.
    • 20.12.10, 20:05
      A może po prostu dajesz mu tak "popalić", że ma Cię dość?
      • 20.12.10, 22:19
        do fiole_towy-a moze po prostu chce sie odegrac na jakiejs niewiaście.....Ze widziala wszystkich dokola tylko nie Jego.....Ze pare razy sie zakochala,a On nie mogl tego zniesc....Ze ją od dluzszego czasu obserwuje....Ze gdy naopowiadala głupot,ze wychodzi za maz to torowal jej droge,ze malo butow w ciemnosciach bagiennych nie pogubiła....tak szybko przed Nim uciekala....Ze gdy dowiedzial sie,ze ponoc choruje to nieomalze nie wylysial ze smutku.Ze zachowuje sie jak pies ogrodnika:SAM NIE NIE RUSZE,INNYM TEŻ NIE DAM.I bynajmniej nie o żonie tu mowa.....
    • 20.12.10, 20:13
      Człowiek nie maszyna, ale na pewno powinnaś mu dać do zrozumienia, że stan rzeczy Ci nie odpowiada, tylko delikatnie, bez wyrzutów. Inaczej gotowy się obrazić, speszyć lub zezłościć, w zależności od charakteru. Sam kiedyś byłem w nielichej depresji, brakowało mi porządnego zajęcia (zarobkowego) i zwyczajnie zbyt wiele się martwiłem, by specjalnie często myśleć o seksie z drugą połową, też zaczęła narzekać (częściej innym niż mnie) - że już jak nie ona zacznie to nic z tego, że nie zajmuję się nią, że może mam kogoś na boku (fakt, że ona miała wtedy trochę odejmuje sensowności tego pytania...) itd.
      Do czego zmierzam ? Że prawdopodobnie to nie Twoja wina, ale musicie się nawzajem z partnerem zrozumieć, a bez rozmowy tego nie osiągniecie. Skoro ma już czas powinnaś wyciągnąć go gdzieś by spędzić razem czas i co sprawi Wam obojgu trochę frajdy, by rozluźnić się, złapać oddechu i świeżości. Może samo to wystarczy by trochę wzmóc żądz moc... ;-)
    • 20.12.10, 20:19
      Mnie interesuje inna sprawa - jak wcześniej to wyglądało? Inicjowaliście seks mniej więcej po równo?
    • 20.12.10, 20:29
      1. ma kochankę (45%)
      2. jest przepracowany (40%)
      3. zaspokaja się sam i jest mu z tym dobrze (10%)
      4. jest aseksualny (4%)
      5. założył się z kimś albo sam sobie obiecał (0,95%)
      6. urwało mu siura (lub sam odpadł) i wstydzi się przyznać (0,05%).

      • 20.12.10, 21:49
        Ja nie wiem dlaczego mezczyzna nie ma ochoty na sex i guzik mnie to obchodzi.Nawet gdyby byl moim facetem.Ja Ci napisze kiedy ja na pewno nie mam ochoty na sex.Wtedy gdy musze o niego zabiegac.....Nie jestem typem zimnej ksiezniczki,ale sadze ,ze zabieganie o sex,proszenie,dyskusje o powodach takiego stanu rzeczy,strategie jak to zmienic,terapie,gierki,manipulacje urągają mojej kobiecej dumie......

        Dlaczego tak uwazam? Ano bo to upokarzajace gdy mezczyzna jest w stanie dac sex kazdej brzyduli dokola,a na przyklad nie mnie....No,bo wlasnie,co? Sorry,ale jakas godnosc trzeba miec......On jej nie ma,bo woli oddawac sie gorszej.Jego sprawa.
        Taki facet moze liczyc na to,ze racze na niego spojrzec moze z raz na 10 lat....A co tam dopiero uśmiechnąć....
        • 20.12.10, 21:53
          a co do rywalizacji z inna kobieta o mezczyzne.Seksualnie interesujacy sa dla mnie tylko ci,ktorzy sypiaja z kobietami atrakcyjniejszymi niz ja.Reszta sie dla mnie NIE LICZY (bez wzgledu na status).
          • 20.12.10, 22:47
            Najwyrazniej ta mniej ladna ciagnie loda jak mistrzyni swiata i facetowi z rozkoszy wciaga przescieradlo w tylek.A te sliczne zarozumiale lalunie nie maja pojecia o prawdziwym seksie i tak to wyglada.
            Nie rob z siebie takiej princessuni bo sie od tej twojej slodkosci zrzygam zaraz.
            • 20.12.10, 22:52
              do leziox-Co Ty tam możesz wiedzieć.....
              • 20.12.10, 23:03
                Cos moge wiedziec,ale tobie akurat niczego nie musze udowadniac.
                • 20.12.10, 23:07
                  Oh! Jejejej heheheh....robienie loda nie jest już trendy.Znam lepsze rozrywki seksualne.....
                  • 20.12.10, 23:17
                    Ja tez,ale do pradu nie mam zamiaru sie podlaczac a i przyduszanie grozi zejsciem.Natomiast lizanie butów i bat na mojej dupie jakos mnie nie pociága.
                    • 20.12.10, 23:21
                      Nie dziwię się.
                      • 20.12.10, 23:28
                        Juz ci napisalem-tobie niczego udowadniac nie musze.Nie zgrywaj sie na superdupcie ktora zzarla wszystkie rozumy milosne i pochlonela wszystkie kutasy na swiecie.
                        Nie wszystko jeszcze widzialas,poza tym tchniesz niepotrzebna arogancja.Myslisz ze przybedzie ci od tego dymacieli?Czy po prostu tak sobie marzysz podczas zaspokajania sie wibratorem najnowszej generacji?
    • 20.12.10, 22:30
      Pewnie mu staje do środka na Twój widok.
      --
      Polska bez atomu
    • 21.12.10, 00:14
      caly czas sie dopraszac?...
    • 21.12.10, 01:11
      vel zajeżdzony biedaczek;)
      jakim cudem - sama ustal
      --
      Money making is a wonderful thing:)
    • 21.12.10, 07:32
      może po prostu laska jest nieatrakcyjna emocjonalnie albo gada feministyczne bzdury ?
      • 21.12.10, 12:04
        przeczytalam wszystko! dzieki za sugestie jestescie nieocenieni!!!.
        moze faktycznie nieswiadomie nauczylam go czekac na to, az sama zaczne.
        co do kochanki, tez przyszla mi do glowy.
        pasowaloby mi tez to, ze moglam spowszechniec, ech, chyba wolalabym juz kochanke, ale to przeciez jedno wynika z drugiego. tylko, ze on mnie potrafi pol dnia obmacywac, a pozniej mowi do mnie w lozku
        -pupko, musze jutro wstac rano...
        mam nadzieje, ze to sie jakos polepszy...Odwiedze kondomerie to moze znajde cos fajnego, co sie nam spodoba.
        Pozdrawiam was!


        • 21.12.10, 12:07
          acha...przyszla mi tez do glowy jedna mysl. Myslicie, ze facet na kierowniczym stanowisku potrzebuje tego, zeby w lozku rzedzila nim kobieta?
    • 21.12.10, 12:38
      inny ogródek już uprawia. ;)


      --
      Dla kobiety, którą kiedyś kochał, mężczyzna zrobi prawie wszystko na świecie.
      Poza tym, by znów ją pokochał.

      - Oscar Wilde
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.