Dodaj do ulubionych

&# 8222;Dzięki Bogu, jestem gejem&# 8221; &# 8211; wyznał publicznie hi

25.02.02, 17:44
„Dzięki Bogu, jestem gejem” – wyznał publicznie hiszpański ksiądz katolicki
Calosc w Polityce:

polityka.onet.pl/162,1077170,1,0,artykul.html

"José Mantero nie jest postacią z filmów Almodovara. Ma prawie czterdziestkę,
kilkudniowy zarost, kolczyk w lewym uchu, skórzaną bransoletkę. Nosi koloratkę
do cywilnego ubrania jak prawie wszyscy księża w Europie Zachodniej. Przed laty
poczuł powołanie do kapłaństwa, kilkanaście dni temu „coś” kazało mu zadzwonić
do gejowskiego magazynu „Zero” i umówić się na rozmowę do druku. Trafił na
okładkę, a wywiad wywołał burzę.

Ksiądz José opowiada, że zakochał się już osiem lat temu, ale dopiero sześć lat
później złamał ze swym partnerem śluby czystości. „Normalnie w Kościele milczy
się o homoseksualizmie – mówi Mantero – i spycha się go w podświadomość; ja też
sporo się nacierpiałem, ale teraz czuję się szczęśliwy, kocham Kościół i zawód
księdza, nie chcę go porzucać, chcę walczyć od wewnątrz o zmianę nastawienia do
osób homoseksualnych”.

Misja raczej beznadziejna. Nauka Kościoła w odniesieniu do „kochających
inaczej” przeszła w ostatnich dziesięcioleciach sporą ewolucję, ale nie aż
taką, by zrównać ich z małżonkami heteroseksualnymi, a tylko takie związki
Kościół katolicki dopuszcza i błogosławi. W najlepszym razie Kościół okazuje
gejom współczucie i broni ich przed jaskrawą dyskryminacją, w gorszym – uznaje
ich za zboczeńców, podobnie jak czynią to rzesze wiernych. A poza tym –
powiedzą realiści – Mantero wiedział chyba, co robi zostając księdzem – jakie
są reguły gry. Niech teraz się nie dziwi.

Przeciwko naturze

Kościół nie ma tu szerokiego pola manewru. „Sodomitów” potępia już Biblia.
Dopiero pod naporem współczesnej psychologii i antropologii niekościelnej
Kościół zaczął rewidować poglądy. Ale nadal wytycza grubą czerwoną kreskę,
której przekroczyć nie wolno. Wyklucza związki i małżeństwa homoseksualne
(dopuszczone już w kilku państwach Zachodu), adopcję dzieci w takich związkach,
a sam homoseksualizm uważa za sprzeczny z naturą, bo zamknięty na prokreację. A
przekazywanie życia jest dla Kościoła celem i uzasadnieniem seksu..."
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka