Dodaj do ulubionych

Co najlepsze na zagrychę?

30.03.11, 19:03
Pytam na razie tylko teoretycznie, bo jestem na diecie, która jednak jak każda dieta nie będzie trwała wiecznie. Moim zdaniem najlepszy jest wciąż tradycyjny kiszony ogórek. Żadne tam chipsy, krakersy, paluszki i tego rodzaju wynalazki. Ewentualnie można to, a potem i tak kiszony ogórek. Po ogórku jak gdyby zapomina się o problemie zagrychy. Zabezpiecza on nas przed niekontrolowanym wydostaniem się na wolność tego, co właśnie z takim samozaparciem wypiliśmy, i to zabezpiecza nie tylko tu i teraz, ale i na dłuższą metę. Ogórek jest też bardziej uniwersalny od nowoczesnych zagrych, bo można go używać do wódki, wina, piwa itd. Nie ma alkoholu, który by mu się oparł. Nie znaczy to oczywiście, że ogórka można spożyć byle jak, np. pół litra gorzkiej żołądkowej, a potem jeden ogórek, albo pięć ogórków, a potem litr gorzkiej żołądkowej. Trzeba to wszystko rozplanować, przemyśleć. W końcu nie tylko picie jest sztuką, ale i zagryzanie zagrychą. No chyba że ktoś ma inny pogląd, to wtedy będę polemizował.


--
http://www.suwaczek.pl/cache/95c65873d8.png

Edytor zaawansowany
  • facettt 30.03.11, 19:06
    bernard.lebiodka napisał:

    > Pytam na razie tylko teoretycznie, bo jestem na diecie, która jednak jak każda
    > dieta nie będzie trwała wiecznie. Moim zdaniem najlepszy jest wciąż tradycyjny
    > kiszony ogórek.

    ale i lekkie mieso do tego.
    szynka , lub serdelek.
    wszystko to razem (dla duszy i zoladka) dobrze sie komponuje :)
  • bernard.lebiodka 30.03.11, 19:10
    Popieram. Chodziło mi raczej o nieodzwony element każdej kompozycji zagrychowej.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/95c65873d8.png

  • facettt 30.03.11, 19:14
    lekka salatka: - ser feta, salata (+ ew. rzodkiewki, papryka itd...)


    wypilem pod to hektolitry wodki, nigdy nie majac problemow zoladkowych. _)
  • bernard.lebiodka 30.03.11, 19:27
    Jak będziesz tak dalej robił, to się w końcu wynarodowisz :)
  • facettt 30.03.11, 19:34
    bernard.lebiodka napisał:

    > Jak będziesz tak dalej robił, to się w końcu wynarodowisz :)

    niemozliwe :)
    mieszkam 30 lat poza Polska i mam nadal TYLKO polski paszport.
  • senseiek 01.04.11, 11:01
    > mieszkam 30 lat poza Polska i mam nadal TYLKO polski paszport.

    Sciemniasz koles..
    Polskie paszporty maja 10 lat waznosci..
  • poprioniony 30.03.11, 22:37
    > lekka salatka: - ser feta,

    Od kiedy feta jest lekka?

    --
    Character is what we do when no one is watching.
  • facettt 31.03.11, 10:29
    poprioniony napisała:

    > > lekka salatka: - ser feta,
    >
    > Od kiedy feta jest lekka?

    czytaj uwazniej. - lekka salatka, a nie lekka feta.
    jezeli dodajesz tylko troche fety, to salatka jako calosc jest lekka.
    i wodka pod to wchodzi znakomicie.
    >
  • kotek.filemon 02.04.11, 00:38
    > > lekka salatka: - ser feta,
    >
    > Od kiedy feta jest lekka?
    >

    W epoce wielkich diet wszystko występuje w wersji light. Smalec pewnie też.

    --
    Przekaż 1% podatku
  • kalllka 02.04.11, 01:15
    no dla panow najlepsza zagryzka ( pod cokolwiek %)
    to szmalec light, czyli dolce i kfita


    aha i prestige
  • iluminacja256 01.04.11, 12:40
    >Ogrek jest też bardziej uniwersalny od nowoczesnych zagrych, bo można go używać do wódki, >wina, piwa itd. Nie ma alkoholu, który by mu się oparł.

    Jest. Likier jajeczny.
  • qqbek 01.04.11, 16:23
    iluminacja256 napisał:

    > >Ogrek jest też bardziej uniwersalny od nowoczesnych zagrych, bo można go u
    > żywać do wódki, >wina, piwa itd. Nie ma alkoholu, który by mu się oparł.
    >
    > Jest. Likier jajeczny.

    Ajerkoniak?
    Ale odkąd jest to napój dla mężczyzn?
    Męskie alkohole wchodzą pod ogórka... damskie pod chłodnik z galaretką truskawkową;)
    --
    Niezadługo zdamy sobie sprawę, że już nie to jest najważniejsze: umierać za idee, style, tezy, hasła, wiary; i nie to także: utwierdzać się w nich i zamykać; ale co innego, ale to: wycofać się o krok i zdobyć dystans do wszystkiego, co nieustannie wydarza się z nami.
  • e-no-kolego 30.03.11, 19:18
    Zabezpiecza on nas przed niekontrolowanym wydostani
    > em się na wolność tego, co właśnie z takim samozaparciem wypiliśmy, i to zabezp
    > iecza nie tylko tu i teraz, ale i na dłuższą metę. Ogórek jest też bardziej uni
    - nie bardzo rozumiem ... :/ ogórek ma zabezpieczyć przed "zwrotką"???
    To chyba raczej ilość spożytego alku daje ten efekt, czyż nie?
    Zestawienia smakowe są różne - radzę popróbować, gdyż pokładając zaufanie w pospolitych zestawach można stracić sporo przyjemności...
    A takie chlanie z byle zapitką... najlepiej ...chyba nie zagryzać, ale to trzeba znać swoje możliwości.. ;))
  • e-no-kolego 30.03.11, 19:23
    A tak osobiście lubię wódeczkę pod goloneczkę, winko po lżejszym obiadku a piwko po robocie z kumplami w garażu przy sprzęcie... a jeszcze do piwka są fajne sery różnej maści...
    :) smacznego!
  • facettt 30.03.11, 19:24
    e-no-kolego napisał:
    najlepiej ...chyba nie zagryzać, ale to trzeba znać swoje możliwości.. ;))

    nie - a cwicze ten sport od dziesiecioleci i mam sie nadal dobrze:)

    picie bez zagryzki uszkadza ci powierzchnie zoladka.
    zagryzka musi byc - tylko lekkostrawna :)

    PS. Najlepsza wodke jaka pilem - to z Ruskimi we wladywostockim parku
    z widokkiem na ocean :)))
  • e-no-kolego 30.03.11, 19:56
    > picie bez zagryzki uszkadza ci powierzchnie zoladka.
    - no zgoda, ale alko w ogóle uszkadza, więc nie rozwijam tego wątku... ;)

    > PS. Najlepsza wodke jaka pilem - to z Ruskimi we wladywostockim parku
    > z widokkiem na ocean :)))
    _ ten wąte jest ok. Najlepsza... po prostu z pzyjacielem w zaciszu...raz na szczycie przy zachodzie słońca...raz na rzece raz na zlocie... można wymieniać przez całą noc...
    chyba idę na małe conieco... ;) pozdrawiam
  • mariuszg2 31.03.11, 15:19
    > . Najlepsza... po prostu z pzyjacielem w zaciszu...

    hmmmm.... interesujące...
    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • didjeridu 31.03.11, 15:09
    facettt napisał:


    > PS. Najlepsza wodke jaka pilem - to z Ruskimi we wladywostockim parku
    > z widokkiem na ocean :)))

    Nie wierze, ze byla najlepsza ale liczy sie i to co dokola. Nastoj.
  • didjeridu 31.03.11, 15:12
    didjeridu napisała:

    > facettt napisał:
    >
    > Nie wierze, ze byla najlepsza ale liczy sie i to co dokola. Nastoj.

    Zdarzylo mi sie pic okropny bimber w Tunezji ale w swietnym towarzystwie i to wspominam lepiej niz wykwitne trunki z byle kim.
  • mariuszg2 30.03.11, 19:49
    kwaszeniak tp podstawa...dobre są też pieczarki w occie...ale to w dzień po...
    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • mariuszg2 30.03.11, 20:56
    Po zastanowieniu dodam jeszcze (z praktyki):
    1. cebula krojona w plasterki z musztardą (najlepsza jest grillowa z Kamisa ale ona jest raczej dostena w sezonie letnim więc może być sarepska)
    2. cebula krojona w plasterki z pikantnym keczupem
    3. chrzan tarty bez dodatków..dla wrażliwych chrzan ze śmietaną
    4. koncentrat pomidorowy
    5. sok z ogórków kiszonych (zalewa)
    6. papryka marynowana...
    7. zagrycha może być od razu dodana do wódki w postaci papryczki czili...najlepsza jest suszzona nie starta w kawałeczku...wrzucasz do flaszki...po jednym dniu jest napój gotowy...
    8. oczywiście śledzik marynowany lub marynowanyw oleju lub a'la matjas (solony w oleju w przyprawach korzennych) lub po porstu solony ale w to miejsce zdecydowanie lepiej zagryzać ikrą śledzia soloną a dla zasobniejszych kieszeni ruski kawior

    To tyle ... narobileś mi smaku kolego...już jestem po setce i dwóch piwach ale chyba jeszcze skoczę po kieliszeczek ze śledzikiem marynowanym... :)

    pozdrawiam
    --
  • zloty.strzal 30.03.11, 22:40
    Zagryzanie koncentratem? Jak, kieliszek wódki, łyżka koncentratu?
    --
    bykom-stop.avx.pl
  • mariuszg2 30.03.11, 23:44
    no kieliszek wódki, łużeczka koncentratu a potem zaraz druga...dla smaku na koncentrat możan pieprzu pospać lub posolić...niektórzsy jeszcze dają kapkę octulub sosu chili
  • poprioniony 30.03.11, 22:49
    > 1. cebula krojona w plasterki z musztardą (najlepsza jest grillowa z Kamisa ale
    > ona jest raczej dostena w sezonie letnim więc może być sarepska)
    > 2. cebula krojona w plasterki z pikantnym keczupem

    No co za wielkomiejskie prostactwo... Cebula na zagryche
    to albo sama (ew. posolona) albo na kromce chleba ze smalcem.
    Szczypiorek i czosnek tez daja rade, choc cebula jednak lepsza.

    > 5. sok z ogórków kiszonych (zalewa)
    > 6. papryka marynowana...

    To spoko, pod te kategorie zagryzek to jeszcze oliwki podchodza.

    > 7. zagrycha może być od razu dodana do wódki w postaci papryczki czili...najlep
    > sza jest suszzona nie starta w kawałeczku...wrzucasz do flaszki...po jednym dni
    > u jest napój gotowy...

    Ciekawe, czy tak samo mozna z kielbasa, wetknac do butelki dzien przed?

    > 8. oczywiście śledzik marynowany lub marynowanyw oleju lub a'la matjas (solony
    > w oleju w przyprawach korzennych) lub po porstu solony ale w to miejsce zdecydo
    > wanie lepiej zagryzać ikrą śledzia soloną a dla zasobniejszych kieszeni ruski k
    > awior

    Ser zolty ladnie idzie pod wszystko praktycznie, wode, piwo i wino.
    Natomiast nigdy bym nie wzial ogorka kiszonego pod wino.
    No i polecam konserwe turystyczna - to jest klasa sama w sobie, z alko czy bez.

    --
    Character is what we do when no one is watching.
  • mariuszg2 30.03.11, 23:42
    o totototo czosnek ale marnowany no i te boskie małe cebulki marynowane...dla mnie hit absolutny
  • najlepszygeorge 31.03.11, 08:27
    Podstawa to kwaszeniak i śledzie z cebulą. Zagryzać samą cebulą to biednie wygląda. Dobre są też marynowane grzyby, ale to już droższa rzecz. Tutaj marynowane pieczarki to tańszy zamiennik do prawdziwków.
  • sansiplast 01.04.11, 14:01
    Niektóre grzyby jako zagrycha prowadzą do śmniertelnego zatrucia nawet stosunkowo niewielką ilością alkoholu, więc lepiej je sobie zostawić na inną okazję.
  • didjeridu 31.03.11, 14:45
    bernard.lebiodka napisał:

    > Pytam na razie tylko teoretycznie,

    Kanapki z maselkiem i rosyjskim czerwonym kawiorem a na to dwa zdzbla szczypiorku dla ozdoby. Idzie zwykle jak woda.
    No i koreczki.
    Nawet te najbardziej proste. Kostka dobrego zoltego sera i winogrono.
  • kalllka 31.03.11, 15:08
    a szczypiorek to dymka?
  • didjeridu 31.03.11, 15:13
    kalllka napisała:

    > a szczypiorek to dymka?

    Szczypiorek to szczypiorek.:-))

    swiattajemnic.blox.pl/resource/szczypiorek.jpg
  • kalllka 31.03.11, 15:37
    tak, a czosnek to cebulka czyli np tulipan

    Ty sie lodiridijucha, nie musisz ze mnie wysmiewac w kolowojtyszko, tylko dlatego ze lubie sie smiac z innymi
  • didjeridu 31.03.11, 16:14
    kalllka napisała:

    > Ty sie lodiridijucha, nie musisz ze mnie wysmiewac w kolowojtyszko, ....

    Do glowy by mi nie przyszlo :-))
  • didjeridu 31.03.11, 15:15
    kalllka napisała:

    > a szczypiorek to dymka?

    A dymka to dymka

    www.hipernet24.pl/sklep/img_items/b/008/817.jpg
  • joanna_can 31.03.11, 19:12
    To zalezy co sie pije. Nie wyobrazam sobie wina z kiszonym ogorkiem.
    Sery, owoce, ryby, oliwki, jeszcze raz sery... - to wino
    ogorki, grzybki marynowane - wodka (bron boze wino)
    do piwa - frytki, nachos z salsa i inne.
  • zeus_gromowladny 31.03.11, 21:18
    > Ogórek jest też bardziej uniwersalny [...]
    > Nie ma alkoholu, który by mu się oparł.

    Chcesz powiedzieć, że kiszony ogórek dobrze komponuje się z malibu?
  • mariuszg2 31.03.11, 21:23
    > Chcesz powiedzieć, że kiszony ogórek dobrze komponuje się z malibu?

    heheheheh

    mnie kiedyć męczyło po przedawkowaniu i nie mogłemsobie poradzić a moja gópia ci... do mnie tak: "weź sobie wyobraź kiszonego ogórka i że go zagryzasz czekoladą"... jak mnie q-wa przeczyściło od razu wytrzeźwiałem...nie zmienia to faktu, że mam jej q--rwa dość....
    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • grassant 31.03.11, 21:49
    jak dla mnie na stojaka w barze: połeć boczku pieczonego lub kaszanka smażona. jedno i drugie może być z ogórkiem.

    a 2 sety i ogórek to jest śniadanie po wiedeńsku
  • wersja_robocza 31.03.11, 23:47
    Ogórek i wino? To ja już wolę samo wino.
  • bambambama 01.04.11, 08:57
    I tak najważniejsza jest przedgrycha. Bez dobrej przedgrychy, zagrycha na niewiele się zda. A co najlepsze na przedgrychę? Oczywiście rosół.
  • mrokon 01.04.11, 17:39
    Ogóra nic nie przebije.
  • yoko0202 01.04.11, 21:13
    normalny zrobiony po domowemu z cebulką, na kawałeczku czarnego chlebka, a na wierzch koperek
    ewentualnie, ciemny chlebek ze smalcem [mocno słonym] a na to ten ogórek


    --
    „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują.”
    ALBERT EINSTEIN
  • kotek.filemon 02.04.11, 00:37
    To zależy co pijemy. Pod wódkę nie ma nic lepszego niż śledzik. Najlepiej nie zdawać się na gotowca ze słoika tylko kupić płaty, porządnie wymoczyć, drobno pokrojona cebulka, przyprawy i szlus. Do wina najlepiej oliwki i sery, za to do piwa dobre jest praktycznie wszystko, najlepiej o słonym, zdecydowanym smaku.

    --
    Przekaż 1% podatku
  • magdamigd 11.05.11, 15:50
    zdecydowanie wejdx i zobaczz: forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?27-Dzia%C5%82-Porad-%C5%BByciowych
    sprawdzone metody na gloda

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka