Dodaj do ulubionych

żona dziewica czy doświadczona

09.06.11, 23:52
Witam. Może Wy, Panowie, odpowiecie mi na to pytanie.
Nurtuje mnie jedne sprawa. Moja kuzynka (21 lat) wyznała facetowi po 2 miesiącach spotykania się, że jest jeszcze dziewicą. Dzień później facet oświadczył się jej, a dwa dni później skonsumowali związek.
Dlaczego to zrobił? Czy to miało jakiś związek z tym, że jest jej pierwszym i chce być też tym ostatnim?
Edytor zaawansowany
  • 10.06.11, 00:10
    zapytaj jego....skad may wiedziec?
  • 12.07.11, 22:00
    heh no ładnie nie wiem, zależy kto co woli :) i czy ma to dla kogoś znaczenie, ale nie w sensie żeby podnieść morale tym że się kogoś rozdziewiczyło :)
    --
    TŻ_miał_problemy_w_łóżku_i​_już_nie_ma:)
  • 18.07.11, 12:52
    skupione na sobie

    zero frajdy i przyjemnosci
  • 18.07.11, 22:45
    Akurat,
    przecież znasz je tylko z opowiadań.
  • 19.07.11, 00:14
    ja kiedyś byłam dziewicą i potwierdzam... o wiele więcej pożytku ma ze mnie mąż po latach doświadczeń, doskonalenia techniki i poznawania swojego ciała i ciała partnera. ja też jestem zadowolona, że nie był prawiczkiem, kiedy się poznaliśmy, bo nie musiałam go uczyć, co ma robić, żeby nam było dobrze w łóżku i poza nim.
  • 18.07.11, 17:48
    No to facet zaliczył :D
    ----------------------------------------------------------------------
    poznan.pajeczyna.pl/Uslugi-biznesowe/592141-zarabiaj_na_oszczedno.html
  • 10.06.11, 00:12
    a te oswiadczyny to nadal wazne, czy juz sie przeterminowaly?
  • 10.06.11, 10:16
    co nadal leca na dziewice i chca byc tym pierwszym i ostatnim

    jednak to dzis juz zdecydowana mniejszosc :)

    dla wielkszosci niewazne czy jest dziewica, czy doswiadczona - wazne by miala talent
    i checi w tym kierunku.
  • 14.06.11, 08:25
    Za to kobiety chcą doświadczonych
  • 28.06.11, 13:03
    Ktore?
  • 28.06.11, 17:22
    Nie znam ani jednej takiej kobiety. To raczej jest tolerowanie przeszlosci, bo juz sie jej nie da zmienic.
  • 29.06.11, 14:12
    Bo nie znasz mnie ;-) Ja wole. Moze nie tyle wole, co absolutnie nie przeszkadza mi ze moj m. mial jakies kobiety zanim sie poznalismy. To ja pozostalam na polu walki i tylko to sie liczy :-) Dla mnie przeszlosc to przeszlosc. Nie dreczy mnie temat bylych, nie przeszkadza mi rozmowa o tym, w sumie temat jest dla mnie srednio interesujacy. Ja nie opowiadam o swojej przeszlosci. Po co?
  • 29.06.11, 17:40
    A dla mnie przeszłość kobiety jest raczej ważna ;)
  • 18.07.11, 11:42
    Bo same miały ostry seks z byłymi
    A taki babiarz, to nie wypomni.
    Chociaż jest pewne niebezpieczeństwo ,babiarz rzadko zmienia swoje przyzwyczajenia nawet po slubie .
  • 18.07.11, 17:27
    Kobieta, która jest żeńskim odpowiednikiem babiarza może mieć podobnie ;)
  • 18.07.11, 21:13
    Doswiadczony = puszczalski/puszczalska?

    W czym tu byc doswiadczonym? Bzdura ne resorach. Zwyczajnie ladne okreslenie na kogos, kto nie potrafi utrzymac malego w spodniach. Ja to nazywam inaczej.
  • 28.06.11, 18:01
    > dla wielkszosci niewazne czy jest dziewica, czy doswiadczona - wazne by miala t
    > alent
    > i checi w tym kierunku.

    Jasne, przy czym to się powinno oceniać PRZED decyzjami o wspólnym spędzeniu życia, takimi jak np. ślub.

    --
    moje życie po rozwodzie
  • 10.06.11, 10:19
    Proste-powiedziała, że bzyknie się tylko z mężem, facet nie mógł wytrzymać oświadczył się a teraz pewnie zniknie
  • 10.06.11, 12:59
    > Nurtuje mnie jedne sprawa. Moja kuzynka (21 lat) wyznała facetowi po 2 miesiąca
    > ch spotykania się, że jest jeszcze dziewicą. Dzień później facet oświadczył się
    > jej, a dwa dni później skonsumowali związek.

    To znaczy tylko tyle, że nie była dziewicą z powodów ideolo, bo a) wtedy i tak czekałaby do ślubu, b) szybko puściły jej hamulce

    > Dlaczego to zrobił?

    Bo świeżynkę chciał poroochać.

    > Czy to miało jakiś związek z tym, że jest jej pierwszym i chce być też tym ostatnim?

    A co to ma do rzeczy - samym pierścionkiem ją między nogami zaspawa?
  • 10.06.11, 14:29
    O to ja miałem kiedyś podobne wydarzenie, nad którym się zastanawiałem=
    Pamiętam jak we wrześniu zeszłego roku sprzątałem taras i przyleciał gołąb. Siadł na balustradzie, patrzył się tak dziwnie, wykręcał łebek, aż w końcu wziąłem kij i pogoniłem zasrańca, żeby mi nie napaskudził na płytki. Gołąb uciekł w siną dal i tyle go widziałem a o tajemniczym spotkaniu zapomniałem. Nie dalej jak dwa dni temu byłem w sąsiedniej miejscowości na lodach, spaceruję po parku i widzę parking samochodowy a na nim...Citroen C3 w DOKŁADNIE takim samym kolorze jak ten gołąb z zeszłego roku. No kur#wa szok!
    Myślicie, że to ma jakiś związek?

    --
    http://img833.imageshack.us/img833/1449/gawron2.jpg
  • 28.06.11, 13:33
    to by był jakiś punkt zaczepienia
  • 28.06.11, 14:58
    Świetne! Zarąbisty tekst. Gratulacje Potworski! Wątek jest tak istotny, jak stosunek masy jajek zużytych do wyrobu tortu, który został zjedzony na weselu Piłsudskiego do obwodu ostatniej kuli armatniej, którą Szwedzi wystrzelili z Kolubryny przed wysadzeniem jej przez Andrzeja Kmicica. Bezsens...
  • 29.06.11, 18:03
    Nie wiem jaki sens ma umieszczanie przestrogi na końcu wypowiedzi.

    przystojny napisał:

    > Świetne! Zarąbisty tekst. Gratulacje Potworski! Wątek jest tak istotny, jak sto
    > sunek masy jajek zużytych do wyrobu tortu, który został zjedzony na weselu Piłs
    > udskiego do obwodu ostatniej kuli armatniej, którą Szwedzi wystrzelili z Kolubr
    > yny przed wysadzeniem jej przez Andrzeja Kmicica. Bezsens...


    --
    http://img833.imageshack.us/img833/1449/gawron2.jpg
  • 18.07.11, 16:35
    do przystojny-ja nigdy nie ukrywalam tego,ze nie wyjde za maz do emerytiry z powodu sexu wlasnie,a raczej przysiegi malzenskiej....wiernosc az po grob.To chyba dla ograniczonych muminkow.Nie jestem puszczalska,nie zdradzilam zadnego faceta,ale nie wierze w tę bajkę....
    Nie sadze by atrakcyjny wartosciowy czlowiek mogl wytrwac takie męki.Bo to męki są dla ksiezy....

    Na zaliczaniu mi nie zalezy....No,ale sorry....wczesniej czy pozniej i tak spotkam faceta w ktorym sie bujne jako mezatka...

    dlatego sadze,ze umowa regulujace wspolne kwestie majtkowe jest lepsza niz malzenstwo.W sejmie jest projekt ustawy o zwiazkach partnerskich.

    Takze sakramentalne tak...to ma sens,ale tylko na starość....i to wielki sens.....
  • 12.07.11, 14:23
    ...ale się uśmiałam....po prostu jesteś extra.......podobało mi się....
  • 18.07.11, 16:28
    do bena-21 lat i dziewica? toż to gó...ara....
  • 18.07.11, 15:41
    hahahahah, a obsrany byl ten samochod czy tylko kolor mial golebi? :)
  • 18.07.11, 23:53
    Gościu nie znam cię, ale kocham. Rozjaśniłeś mi p... poniedziałkowy wieczór.
    PS. u mnie też próbują siadać gołębie na balkonie, ale inaczej niż u ciebie zazwyczaj parami...Czy myślisz, że to znak, że jestem gotowa na powazny związek...?
  • 10.06.11, 17:32
    bo chciał być pierwszym:) a Ona głupia mu dała :) no jak można dziewczynę traktować co daje jak tylko usłyszy"wyjdziesz za mnie"
    no nic ja jej zycze by tak było i jej nie zostawił
    --



    Kawiarnia pod Manuelem:)
  • 14.06.11, 07:10
    ja tam wolę dziewica, gdybym oczywiście miał wybierać;

    ale oczywiście jestem dojrzałym facetem i nie będę oczekiwał, że moja wybranka będzie ot tak całe swoje życie czekać na mnie, tego jedynego;
  • 14.06.11, 11:50
    Zdecydowanie "doświadczona". Ale tutaj nie chodzi mi o "doświadczenie" z innym mężczyzną, lecz raczej o dobór seksualny. Jeśli nie byłoby nam cudownie w łóżku, licząc jedynie na to, że "jakoś z czasem się dotrzemy" to rozwód i tak murowany, bo się nie "dotrzemy". Albo od początku jest cudownie, albo dać sobie spokój.

    Kolejna sprawa to natręctwa, które u żony dziewicy mogą z czasem się zalęgnąć. Chodzi o natręctwo, całkowicie niezależne od samej kobiety związane z ciekawością "jak by to było z innym".

    Dziewice pozostawiam zwichrowanym psychicznie facetom, którzy uważają, że muszą być we wszystkim pierwsi. Ja wolę dobry seks, a takiego nie rozbudzona dziewica nie jest w stanie zaoferować.
  • 28.06.11, 17:21
    dokladnie. Najpierw kolesie chca dziewice, a potem sie dziwia, ze ona po slubie tez nie chce seksu. NIestety, albo ludzie sie przyciagaja i wtedy uprawiaja seks bez papierkow i pozwolenia urzednikow, albo czekaja do slubu, na wielkie rozczarowanie. Potem mozna ich znalezc na forum brak seksu w malzenstwie.

    Jesli kobieta jest dziewica w wieku 15 lat, to jest to normalne. Jesli jest dziewica w wieku 25 lat, to juz swiadczy o problemach psychicznych.
  • 28.06.11, 17:59
    > Jesli kobieta jest dziewica w wieku 15 lat, to jest to normalne. Jesli jest dzi
    > ewica w wieku 25 lat, to juz swiadczy o problemach psychicznych.

    100% racji, ale nie spodziewaj się poklasku, bo ludzie wolą się okłamywać, że jest inaczej. Że jak jest dziewicą przez tak długo, to przecież o niczym nie świadczy. I że jak się takiego kogoś poznaje, to jest taka sama szansa, że będzie świetny w łóżku, jak 25-letnia dziewczyna, która w łóżku była z kilkoma facetami.

    A to przecież nieprawda...

    O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że np. półtora roku bezseksia spowodowanego brakiem partnera nie odciska piętna na psychice, o tyle robienie z dziewictwa jakiegoś skarbu i dorabianie do tego ideologii - z pewnością.

    --
    moje życie po rozwodzie
  • 28.06.11, 19:29
    jezu jakich problemach psychicznych może świadczyć dziewictwo w wieku 25 lat? człowieku ogarnij się i nie baw w psychologa, psychiatrie czy seksuologa :D
    Kim ty jesteś ażeby ustalać granice normalności? 15 letnia dziewica normalna a 25 letnia już nie - gdzie to jest napisane? a 15 letnia "nie dziewica" to nienormalne?

    no nie no - problemy psychiczne haha ty w ogolę wiesz co to jest, co najwyżej zaburzenia emocjonalne, niedojrzałość (do czego wg mnie 25 latka ma prawo ) a nie zaburzenia psychiczne hahaha

    a co ty myślisz ze wszystkie co nie dają po ślubie to były dziewicami przed ślubem - ja pierdziele coś ty wymyśliła :DDDDDDD
    --
    Jestem ze wsi, serio!
  • 18.07.11, 11:49
    ,a kobieta ( baba ? ) 10 byłych :)
    To taka bardzo niezręczna sytuacja.
    I wątpię ,żeby był w takim związku jakiś sens i dało sie go kontynuować do końca .
    Ale niektórzy gustują i w rozwódkach i w kobietach z dziećmi,są gusta i guściki.

  • 28.06.11, 12:17
    No co ty gadasz? On ją wziął tak po prostu, nie bacząc na to czy ona chce czy nie?
    "Rób ze mną co chcesz najdroższy".
    Śmiechu warte!
  • 28.06.11, 12:59
    Odpowiadasz na:
    english2 napisał:

    > No co ty gadasz? On ją wziął tak po prostu, nie bacząc na to czy ona chce czy n
    > ie?
    > "Rób ze mną co chcesz najdroższy".
    > Śmiechu warte!

    Są jeszcze na świecie osoby dla których słowo- znaczy słowo - żal że tego nie rozumiesz, ale się temu specjalnie nie dziwię- rasa ludzka ostatnimi czasy bardzo się skundliła.
  • 28.06.11, 13:08
    zona powinna byc kobieta z ktora bedziesz mial o czym poagdac
    ogolnie dwie osoby powinny byc ze soba by sobie pomagac, sprawiac przyjemnosci i w najgorszym razie nie przeszkadzac
    to tyle w temacie
  • 29.06.11, 14:22
    no pacz pan, a my z chlopem w zasadzie wspolnie milczymy i tak juz od 16 lat...?
  • 28.06.11, 14:00
    Nie chcą, aby kobieta miała porównanie, bo obawiają się, że mogłoby wypaść ono dla nich niekorzystnie. Poza tym dziewice w dzisiejszych czasach to zwykle osoby bardzo młode- znacznie młodsze od mężczyzn myślących o żeniaczce. A młodej łatwiej zaimponować i łatwiej "wychować pod siebie". Czyli kompleksy i brak pewności siebie.

    P.S. Jestem facetem :)
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • 28.06.11, 16:39
    ppo napisał:

    > Nie chcą, aby kobieta miała porównanie, bo obawiają się, że mogłoby wypaść ono
    > dla nich niekorzystnie. Poza tym dziewice w dzisiejszych czasach to zwykle osob
    > y bardzo młode- znacznie młodsze od mężczyzn myślących o żeniaczce. A młodej ła
    > twiej zaimponować i łatwiej "wychować pod siebie". Czyli kompleksy i brak pewno
    > ści siebie.


    A napisal to wszystko maz starej, rozpustnej, przechodzonej ropuchy;)
    Tak, masz racje, dziewica to najgorsze co moze sie przytrafic mezczyznie.
  • 28.06.11, 18:20
    taa równie dobrze można wymyśleć i powielać teorię że fanami rozdziewiczonych są lenie, którzy nie potrafią zaspokoić kobiety tylko liczą na to ze sama odwali cała robotę za siebie i niego i doprowadzi siebie i pana do szczytu bez zbędnego wysiłku z jej strony.

    zgodził byś się? Nie bo to bzdura, tak jak i to ze fanami dziewic są zakompleksieni - wśród "fanów" tychże dziewic są owszem zakompleksieni ale są też osoby religijne, które kierują się zasadami i gdzieś mają porównania ale i są po prostu mężczyźni którzy preferują dziewice z jakiegoś powodu a z kompleksami mają niewiele wspólnego - ot taki fetysz, ot taka preferencja. I co nie może lubić? To tak jakbyś komuś zakazał pozycji na boku bo tak to tylko zakompleksieni robią,

    Tak samo jest z kobietami doświadczonymi - jeden je woli bo to..drugi bo tamto itd.


    Dodam, ze kobieta po pierwszym razie to niekoniecznie doświadczona osoba :D Bo co to jest ten jeden czy 3 razy? Pominę już ze niektóre mają 200 razy na koncie i jakoś szału nie ma w łóżku:D
  • 28.06.11, 18:20
    jego strony
  • 28.06.11, 14:01
    Niezła podpucha :D
  • 28.06.11, 14:25
    Dla niskolibidowego mężczyzny -- zdecydowanie dziewictwo do ślubu (to praktycznie gwarantuje niskolibidową kobietę, a według badań, o których można przeczytać np. w kwietniowym numerze "Charakterów", takie związki są trwalsze (niższy procent rozwodów -- ale to jasne, bo skoro oboje wyczekali do ślubu, to zazwyczaj oboje są niskolibidowi, więc szansa na seksualne spasowanie jest odpowiednio wyższa)).

    Dla normalnego mężczyzny dziewica to ryzyko. Nawet jak się ma po 20 lat (a może mniej...) i siłą rzeczy dziewictwo obojga nikogo nie powinno przesadnie dziwić. W drugą stronę też może być ryzykowne (znaczy prawiczek).

    Ale dla mężczyzny jakoś tam doświadczonego, tylko kobieta DOŚWIADCZONA (i vice versa). Oboje muszą wiedzieć, czego chcą, bo przecież obojgu wcześniej nie wyszło, skoro się zeszli teraz.

    Ot tyle.

    P.S. Doświadczona, to nie znaczy taka, co zaliczyła setkę.....

    --
    Jan

    Albo to ja muszę ZAWSZE mieć rację...
  • 28.06.11, 16:52
    kurcze sami experci sie tu powpisywali

    moze na seksuologie powinniscie isc ?
  • 28.06.11, 16:53
    Każdy prawdziwy mężczyzna, mając dwie takie same kobiety wybierze dziewicę.
    I kto mówi inaczej, moim zdaniem kłamie.

    Sorki, ale nie - dziewica ZAWSZE będzie w pewien sposób traktowana jako "używana". Zależy jak, i kiedy, jeśli miała jednego chłopaka kilka lat to ok, ale jeśli ma 30 i 10 partnerów za sobą to ja dziękuje.
  • 28.06.11, 17:01
    > Każdy prawdziwy mężczyzna, mając dwie takie same kobiety wybierze dziewicę.
    > I kto mówi inaczej, moim zdaniem kłamie.
    >
    > Sorki, ale nie - dziewica ZAWSZE będzie w pewien sposób traktowana jako "używan
    > a". Zależy jak, i kiedy, jeśli miała jednego chłopaka kilka lat to ok, ale jeśl
    > i ma 30 i 10 partnerów za sobą to ja dziękuje.

    Kazdy normalny facet majac 30 letnia dziewice i 30 letnia kobiete ktora miala 10 partnerow bedzie wolal ta druga. Chyba ze jest tak kompletnie popaprany psychicznie jak ta dziewica..
  • 04.07.11, 14:30
    senseiek napisał:

    > Kazdy normalny facet majac 30 letnia dziewice i 30 letnia kobiete ktora miala 1
    > 0 partnerow bedzie wolal ta druga. Chyba ze jest tak kompletnie popaprany psych
    > icznie jak ta dziewica..

    :) :D

    Dokładnie
  • 18.07.11, 11:59
    Tu nie chodzi o dziewice ,ale rodzaj zwązku .
    Panienka na seks ,to może mieć i multum byłych ,ale na żeniaczkę to musi spełnić trochę wymagań (tak samo jak mężczyzna :).
  • 28.06.11, 17:06
    Żartujesz sobie? Skąd wiesz, co zrobi każdy prawdziwy mężczyzna? A może wydaje Ci się, że Ty jesteś prawdziwym mężczyzną, i wiesz co inni tacy sami by zrobili? Co to w ogóle znaczy - prawdziwy mężczyzna? Bo ja potrafię zarobić na siebie i wybrankę, a pewnei za parę lat i na dziecko, a jednak raczej nie zależy mi koniecznie na dziewictwie. Przeciętny człowiek ma w ciągu życia 12 partnerów (pewnie Polak nieco mniej), więc nie wiem, skąd bierzesz te dziewice.. ;D Może one nie mówią prawdy, a ty się mało na tym znasz?
  • 28.06.11, 20:36
    mrarm napisał:

    > Żartujesz sobie? Skąd wiesz, co zrobi każdy prawdziwy mężczyzna? A może wydaje
    > Ci się, że Ty jesteś prawdziwym mężczyzną,

    On nie napisał "prawdziwy mężczyzna", lecz "normalny mężczyzna".
    Z resztą trudno tu określić co oznacza dla każdego to "prawdziwy mężczyzna", za to "normalny mężczyzna" czyli bez kompleksów na temat swojej męskości.

    I tu zgodzę się, że normalny facet nie będzie szukał dowodów swojej męskości u niedoświadczonej dziewicy, tylko po to by po czasie okazało się, ze dobrali się ze sobą jak pies z kotem. Albo seks z kimś mi pasuje, albo nie. Z dziewicą pasować nie może, ponieważ dziewica jeszcze tak naprawdę nie ma za bardzo pojęcia o swojej kobiecości, dopiero ją poznaje. A co z tego poznawania wyjdzie, niestety okazuje się po dłuższym czasie.

    No i chodzi jeszcze o to coś co po latach trapi te dziewice, czyli ciekawość "jak to jest z tym innym mężczyzną". Ja wolę by już takich "ciekawości" w związku małżeńskim nie musiały przeżywać.
  • 28.06.11, 17:31
    kiedys jak miałem 20 lat to chciałem zone dziewice, kilku moim kolegom sie to udało, chodzili z dziewicami od 16 roku i sie ozenili, teraz jak mam 35 lat i spotykam sie z kolegami ktorzy mieli podowczas dziewice to juz taki pewien nie jestem, wiekszosc tych tamtejszych dziewic stasznie teraz szuka i węszy za jakąś przygodą i osobiscie musze sie nieraz sporo unikow na imprezach wykonac zeby tych kolerzanek nie spotkac gdzies na osobnosci bo jakos szkoda mi tych moich znajomych ktorych juz coraz mniej ...
    mam tez znajomego ktory ozenił sie z dziwczyną z agencji i bardzo sobie chwali jej swietne przygotowanie do zycia w rodzinie
  • 02.07.11, 22:00
    >ozenił sie z dziwczyną z agencji i bardzo sobie chwali

    A co ma, k... powiedzieć?
  • 02.07.11, 21:49
    Nie wierz w bzdurne badania, na które nie ma żadnych dowodów. Są tylko ankiety, z których każdy uzupełniający robi sobie jaja. Poza tym badania muszą mieć wcześniej określony spodziewany wynik. Oznacza to, że przed zrobieniem badań badający ma wiedzieć co mu wyjdzie. Jeśli wyjdzie inny wynik to promotor twierdzi, że źle wykonał badanie i ma je zrobić jeszcze raz, aby wyszło to, co zakładał.

    Co ma wspólnego libido i temperament z z dziewictwem?
    Są dziewczyny, które są dziewicami np. z przyczyn ideologicznych. Po ślubie kochają się z mężem kilka razy w dzień i kilka w nocy, do utraty sił, przeżywając orgazmy wielokrotne czy trwające znacznie powyżej średniego czasu trwania orgazmu (tzw. wydłużone).
    Właśnie wtedy, po ślubie rozpoczynając życie erotyczne stają się tygrysicami. Czekały na to przecież długo, czekały na swego księcia, który oczywiście powinien być prawiczkiem.
    Nie ma cudowniejszego życia erotycznego od tego, które jest zarezerwowane dla związku dziewica-prawiczek.
  • 04.07.11, 10:55
    Znasz waćpan choć jedną --- to nie pitol.

    Śpotykany w USA symbolizm w postaci "pierścienia dziewictwa" zazwyczaj obejmuje jakieś popie...ne panny -- i te NIGDY z nikim nie stworzą normalnego związku.

    Ale część jest też takich, które zawzięcie i powszechnie uprawiają ORAL i (tak, tak) ANAL, pochwę traktując jak coś specyficznego dla męża. I z taką może wyjść, bo jak przed ślubem było parę razy dziennie, to po uzupełnieniu o kolejną dziurkę może być tylko więcej.


    Ale nikt mi nie wmówi, że jeśli ktoś jest w stanie wyczekać w dziewictwie ortodoksyjnym powiedzmy do 25 roku życia lub dłużej, to ma szansę stać się demonem seksu. NI KUTA, nie było hormonów, nie ma i nie będzie. No ewentualnie po kuracji hormonalnej i BYĆ MOŻE czasem po menopauzie.
    --
    Jan

    Albo to ja muszę ZAWSZE mieć rację...
  • 04.07.11, 11:51
    W nędznym środowisku się kolego obracasz. Wielu studentów rozpoczyna życie erotyczne dopiero po studiach. Skończą studia, szukają swej połówki i znajdują to co najlepsze. Prawiczki około 30-stki i dziewice ok. 24-28lat. To są studenci, którzy całą swą energię wkładali w naukę i dlatego seks ich nie rzucał po dziwkach i dziwkarzach.
    Zresztą, osobniki używane czyli pozagatunkowe zupełnie ich nie interesują.
  • 08.07.11, 11:59
    Jasne. Są tacy. Ale nie stają się demonami seksu po ślubie. Są niskolibidowi, schodzą się i raz na miesiąc im wystarcza. Za to robią kariery. DINS (double income no sex) to w USA jest już problem SPOŁECZNY.

    Bo bez dzieci zaleją nas ludzie z innego, niezgodnego z naszym kręgu kulturowego. Tobie to może być rybka, ale mnie raczej szkoda nie powielić własnych genów (uważam, że warto) i chciałbym, aby moje dziecko żyło pośród ludzi o zbliżonej kulturze (a przynajmniej miało wybór).


    --
    Jan

    Albo to ja muszę ZAWSZE mieć rację...
  • 18.07.11, 23:12
    > Śpotykany w USA symbolizm w postaci "pierścienia dziewictwa" zazwyczaj obejmuje
    > jakieś popie...ne panny -- i te NIGDY z nikim nie stworzą normalnego związku.

    A normalny związek to jaki?? Sex cztery razy po dwa razy??
  • 28.06.11, 17:59
    zasada jest taka:

    kobieta może byc używana, ale auto musi być nowe. ;-)
  • 28.06.11, 23:40
    Jeśli chodzi o kobiety o bardzo bujnej przeszłości (np. praca w agencji), to miałbym opory.

    Ale z kolei dziewicy też bym nie chciał, nie na stałe. Nie ma żadnego porównania, to mnie nie doceni (pomijając fakt że musiałaby być albo bardzo młoda albo trochę dziwna).

    Normalna dziewczyna po trzydziestce zwykle ma jakiś związek albo kilka za sobą - i to jest w porządku.


    --
    Wer andern eine Bratwurst brät, der hat ein Bratwurstbratgerät.
  • 29.06.11, 13:01


    Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów:
    - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach:
    1) gdy umarł ktoś z rodziny lub
    2) choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
    Z końca sali dobiega głos:
    - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?!
    Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
    - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać drugą ręką.
    ==============================================
    Uliczna ankieta wśród pań szuka odpowiedzi na pytanie "Co należy nosić, aby partner uznał Cię za atrakcyjną?"
    Odpowiada 20-latka:
    - Bikini
    30-latka:
    - Miniówę...
    40-latka:
    - Versace...
    50-latka:
    - Skrzynkę piwa...
    =================================================
    Rozmowa kumpli.
    - Muszę ci się przyznać, spędziłem noc z twoją żoną...
    - I co - też ci się dłużyła?
    ===========================================
    Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce:
    - Wiesz, ja nie mam takich wygórowanych wymagań w stosunku do mężczyzn. Wystarczy, żeby był dobry, wrażliwy, czuły...
    Jak myślisz, są jeszcze tacy milionerzy?
    ========================================
    Małżeństwo w łóżku:
    - Patrz, stanął mi!
    - To dawaj, przysuń się do mnie szybko....
    - Ciszej! bo jeszcze pozna cię po glosie!
    =====================================================
    Ksiądz podczas kazania dla dzieci mówi (budując napięcie i chodząc z mikrofonem między dziećmi):
    - Tak wiec apostołowie byli na pewno trochę przerażeni. A co wy byście kochane dzieci zrobiły gdybyście zobaczyły Ducha Świętego?
    Chłopczyk (do mikrofonu z nieskrywanym strachem):
    - Chyba bym się zesrał.....
    ==========================================
    Przychodzi facet do seks shopu, kupuje lalę dmuchaną. Wybiera, przebiera, w końcu rzuca jedną na ladę i mówi:
    -Wezmę tę, tylko niech mi pani sprawdzi datę produkcji.
    Sprzedawczyni szuka i szuka. W końcu mówi:
    -15.11.2006
    -O q*wa, tylko nie skorpion!!!
    ====================================
    Przychodzi gość do pani doktor i mówi:
    - Mogłaby pani mi coś dać, bo mam erekcję 24 godziny na dobę.
    - Mogę panu dać spanie, jedzenie i tysiąc złotych miesięcznie.
    ================================
    Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
    - Myślisz jełopie, że ci to pomoże?
    - Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.
    ======================================
    Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy:
    - Nie ruszać się, to jest napad!!
    Jakiś pasażer z ulgą:
    - Ku**a, aleś mnie pan wystraszył, już myślałem że to kanary...
    =====================================
    Â Kobieta wchodzi do pokoju, patrzy, a tu mąż pakuje walizki.
    - Co robisz? - pyta.
    - Jest taka mała wyspa, pełna kobiet. Tam za jeden â��numerek" kobiety płacą
    mężczyznom 20 dolarów! - odpowiada mąż.
    Żona lekko się uśmiechnęła i mówi:
    - Jak ty przeżyjesz cały miesiąc za 20 dolarów...
    =======================================
    Â Szef do pracownika: - Niech pan powie jak się panu pracuje? Tak jednym słowem.
    - Dobrze.
    - A w dwóch słowach?
    - Nie dobrze.
    ===========================================
    W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
    Przychodzi i mówi:
    - Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
    W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
    - A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
    Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi:
    - Chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie.
    Skąd pochodzisz chłopcze?
    - Z Nowego Targu proszę pana
    - A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
    - Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
    - Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
    - Taaaak? A na jakiej gra pozycji?
    =========================================
    W sklepie:
    - Jest wódka?
    - A jest osiemnaście ukończone?
    - A jest koncesja?
    - Oj masz, zażartować nie można...

    ======================================
    Mąż z żoną śpią głębokim snem. Nagle dzwonek do drzwi. Żona zrywa się i woła:
    - O rany, mąż wraca!
    W tym momencie zbudzony mąż wskakuje pod łóżko. Po chwili otrzeźwiał i mówi do żony:
    - Oj, oboje mamy nadszarpnięte nerwy.

    ========================================
    Potrójny filtr Sokratesa

    W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego, by mu coś powiedzieć:
    - Sokratesie, czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
    - Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
    - Potrójny filtr?
    - Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?
    - No nie, właściwie to tylko to słyszałem...
    - Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?
    - Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego
    - Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.
    Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:
    - Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?
    - Niespecjalnie.
    - Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?
    Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.
    To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.
    To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.

  • 29.06.11, 13:34
    Myslę ze panowie mysla podobnie jak panie. Zadnego prawiczka i zadnej dziewicy.
    Moze to malo romantyczne, ale wszyscy wiemy jak wazny jest seks w zwiazku.
    Zeby trafic na tego wlasciwego trzeba wiedziec czego sie chce i co sie lubi.
  • 10.07.11, 15:43
    >trzeba wiedziec czego sie chce i co sie lubi.

    Seks to nie odlany beton. To co się chce i lubi nieustannie się zmienia. Niektóre sprawy zmieniają się każdego dnia, inne co parę miesięcy czy lat.

    Ty sprawdzasz faceta jak dziwka, pasuje ci, zaciągasz go do ślubu a za 2 miesiące szukasz następnego. Bo przecież wiesz, czego chcesz, a właśnie tobie czy jemu się zmieniły odczucia.

    Dziewice i prawiczki inaczej do tego podchodzą i dlatego tworzą trwalsze związki (nie mówię o małolatach).
  • 29.06.11, 16:13
    Może miłość od pierwszego wejrzenia :)
  • 30.06.11, 15:53
    Żona dziewica czy doświadczona ? Najlepiej to chyba doświadczona dziewica.
  • 02.07.11, 22:26
    > Najlepiej to chyba doświadczona dziewica.

    Otoz to, ludzie zawsze maja takie sprzeczne zachcianki.
    Faceci chca doswiadczonych dziewic. Swinie chca czulych brutali.
    Glosujacy chca uczciwych politykow. Kupujacy chca dobrze i tanio.

    --
    Character is what we do when no one is watching.
  • 04.07.11, 11:56
    poprioniony napisała:

    > Otoz to, ludzie zawsze maja takie sprzeczne zachcianki.
    > Faceci chca doswiadczonych dziewic. Swinie chca czulych brutali.
    > Glosujacy chca uczciwych politykow. Kupujacy chca dobrze i tanio.


    A sprzedawczynie chcą źle i drogo.
    :)


    --
    Uroda x rozum = constans
    - Beckhap
  • 04.07.11, 13:36
    bo znalem jedna taka
    powiedziala, ze dziurka to dopiero po slubie, ale wszystko inne robila par excelance.
  • 18.07.11, 16:39
    do maly.jasio-no jak on czy ona ma HIV albo za bardzo nie chce to wiadomo,ze tak...a tak z drugiej strony....ilu bezplodnych wiecznych kawalerow w wieku 40 lat...ma dzieci (nie swoje)....
  • 04.07.11, 18:12
    ;)
  • 08.07.11, 20:53
    Myślę że zdecydował się ze względu na potencjalną wierność. Część męskiej populacji ceni wysoko dziewice ponieważ uważa je za osoby wierne, o bardzo małym ryzyku zdrady małżeńskiej. Poniekąd jest to prawda, bo im starsza dziewica, tym mniej ogląda się na boki. Jest bezpieczna, bo nawet jak jej coś w partnerze nie pasuje to powie mu to, albo da inaczej do zrozumienia. W każdym razie szanse że bez słowa zmieni model "na lepszy" są małe. Niestety często z tą wiernością idzie w parze także oziębłość. Poznałem w swym życiu 29-letnią dziewicę, idealna partnerka na żonę, ale niestety zrezygnowałem bo słowem i czynem potwierdzała obawy że grozi mi wyżalanie się na forum "brak seksu w małżeństwie".

    21-letnia dziewica to jeszcze nie zjawisko wybitne, myślę że głównym powodem oświadczyn było u niego ogólne dopasowanie osobników, zaś wyznanie było tylko katalizatorem przyspieszającym określenie się.
  • 09.07.11, 12:18
    Wśród mężczyzn wciąż nie brak gamoni, którzy przywiązują do dziewictwa nadmierną wagę. Moim zdaniem to kompleksy. Wszak dziewica nie ma porównania z innym mężczyznami, prawda?

    --
    Pozdrawiam,
    Ekonomista
    blogekonomisty.blogspot.com/
  • 10.07.11, 12:04
    eekonomista napisał:

    Jeśli kobieta nie ma wysokich zasad przed ślubem, to nie ma co ich szukać po ślubie.
    Jeśli kobieta jest ciekawska przed ślubem i musi z każdym sprawdzić, po ślubie będzie to samo.

    To nie jest sprawa kompleksów, tylko większych wymagań wobec jakości zachowań przyszłej partnerki.

    To zwykła dziecinada: chcę to robię, chcę to mam.
    A już totalna gównażeria nachlać się i uprawiać seks. Potem są całe tabuny niepełnosprawnych dzieci robionych po pijaku.
  • 10.07.11, 13:41
    A jak ktoś na dziewictwo nie patrzy, ale już na liczbę partnerów i przeszłość seksualną ogólnie tak? To też jest gamoniem?
  • 10.07.11, 21:38
    Oczywiście. Mądrzy ludzie nie próbują poznać całej przeszłości swoich partnerów. Szczególnie erotycznej.

    --
    Pozdrawiam,
    Ekonomista
    blogekonomisty.blogspot.com/
  • 10.07.11, 22:27
    A dla mnie jest to ważne, bo jestem prawiczkiem i nie po to tyle czekam na właściwą kobietę, żeby była nią np. była prostytutka
  • 10.07.11, 22:37
    Spoko. Każdy ma prawo do dobierania sobie partnerów w taki sposób, jaki uważa za sensowny.
    --
    Pozdrawiam,
    Ekonomista
    blogekonomisty.blogspot.com/
  • 12.07.11, 20:39
    Dokładnie, grunt to szanować że ktoś inny może mieć inne poglądy i preferencje
  • 10.07.11, 18:40
    - czesc jestem Kamil. jestes dziewica?
    - nie.
    - no to czesc.
    patrzac na wasze watki to mi sie ten post tylko tak mi sie kojarzy.

    tu nie chodzi o doswiadczenie, ale o kwestie dobrania sie pod wzgledem potrzeb. przeciez jest tak, ze z jednym facetem seks jest fajny a z innym nie i nie chodzi tu o doswiadczenie, ale o temperament, "technike" itp.
  • 10.07.11, 18:58
    Chodzi też o to żeby kobieta się odpowiednio prowadziła i miała odpowiednią przeszłość seksualną
  • 11.07.11, 11:34
    Smoka lepiej sobie weź. Jak osioł ze Shreka.
  • 12.07.11, 18:45
    Nie muszę się o to martwić, na pewno znajdę OK kobietę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.