Bo nie znasz mnie ;-) Ja wole. Moze nie tyle wole, co absolutnie nie przeszkadza mi ze moj m. mial jakies kobiety zanim sie poznalismy. To ja pozostalam na polu walki i tylko to sie liczy :-) Dla mnie przeszlosc to przeszlosc. Nie dreczy mnie temat bylych, nie przeszkadza mi rozmowa o tym, w sumie temat jest dla mnie srednio interesujacy. Ja nie opowiadam o swojej przeszlosci. Po co?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.