Kobieto! Jesli i Ty i Twoj narzeczony chcecie dac temu przyszlemu dziecku wszystko co najlepsze to od wszelkich "lezaczkow". "hustawek" "mat edukacyjnych" drogich ciuszkow markowych za 200zl sposzkow, najlepsze dla Twojego dziecka co możesz Ty zrobic jest KARMIC JE PIERSIĄ !!!!!!!! i dobrze, z calego serca radze, zastanow sie. Moja kolezanka wlasnie odlozyla powiekszanie biustu ze wzgledu na to, ze bedzie chciala karmic piersia swoje dziecko ktore planuje za 2 lata. Nie wyobrazam sobie jak mozna siebie i dziecko pozbawic dobrowolnie czegos tak pieknego, pozytecznego, zdrowego. Wiesz dlaczego - m in - dziecko oddaje sie do adopcji dopiero w 6 tygodniu jego zycia, anie wczesniej? Dlatego, by, o ile to mozliwe ze strony matki, karmila je piersia. Poczekaj z tym. I zazdroszcze Ci takiego mezczyzny, zamienilabym sie w ciemno.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.