• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak zapomnieć o byłym mężu? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 11:21
    Może ktoś z panów na forum mi pomoże...Jestem już piąty rok po rozwodzie, a
    on ciągle plącze sie w moim życiu, przeszkadza,denerwuje...może dlatego, że
    jest wspólne dziecko i mieszkamy w jednym mieście...
    Ja się z nikim nie związałam, on założył nową rodzinę, teraz oboje się ze
    mnie podśmiewają do zajomych, na ulicy...ja żle to znoszę, rozważałam już
    przeprowadzkę, ale dziecko mieszka ze mną i nie chce do ojca...
    Help!
    Edytor zaawansowany
    • 07.07.04, 23:35
      Gość portalu: Anka-P napisał(a):

      > Może ktoś z panów na forum mi pomoże...Jestem już piąty rok po rozwodzie, a
      > on ciągle plącze sie w moim życiu, przeszkadza,denerwuje...
      > Help!

      A czym niby denerwuje? Że jest, bywa,że chce widywać się z dzieckiem? Chyba to
      jego prawo...pewnie jeszcze płaci..To, że nie ułozyłaś sobie życia a on tak, to
      nie powód do tekstów typu "plącze się i denerwuje".Chyba, że wciąż go kochasz,
      ale hmmmmm trzeba było o tym wcześniej pomysleć, kiedy była szansa, żeby
      wrócił..I wiem o czym mówię.. Pozdrawiam i znajdź sobie kogoś, to najlepsze
      remedium..
    • 08.07.04, 21:21
      Potrzebujesz nowego mechanika w swoim zyciu. To najlepszy lek.
      • Gość: anulka IP: *.mac.pl 09.07.04, 11:19
        Wpełni cię rozumiem, nie jest łatwo zostać samej z dzieckiem.
        A nerwy to chyba normalne na widok człowieka który cię skrzywdził,
        ale myśle, że dobrym rozwiazaniem będzie poszukanie sobie kogoś,
        potrzebny ci dobry przyjaciel z którym pójdziesz na piwo czy wypłaczesz się w
        rękaw.
        Czas leczy rany więc moze najwyższy czas pozbierać się i zacząć żyć
        swoim "nowym" życiem.
        Życzę powodzenia i trzymam kciuki
    • Gość: anka-p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 01:12
      Tak, mam ciagle wrażenie, że jakaś część uczucia się jeszcze we mni
      tli...Napisałam, że "plącze się i denerwuje" dlatego, że on odszedł /dałam mu
      czas 2 lata, aby mógł wrócić/, a teraz stać go na złośliwości i "kopanie
      leżącego"...Czy tak postępuje mężczyzna? X-Kubo?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.