Dodaj do ulubionych

Czy można podrywać faceta?:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 14:06
Witam wszystkich forumowiczów:)
Mam nadzieje,że otrzymam sensowne odpowiedzi na nurtujące mnie pytania:)
Chodzi mianowicie o robienie tzw.pierwszego kroku przez kobiete:)Wypada czy
nie?Co przede wszystkim sądzą mężczyźni o tych kobietach które przejumują
inicjatywę?lubicie to czy raczej sami wolicie dokonywac wyborów?a jak to jest
gdy mężczyzna jest już w innym związku?warto walczyć?i jak skutecznie walczyć?
powiedzieć wprost czy sugerowac w inny sposób?
z góy dziekuje za odpowiedzi
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: j. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 19:44
    nikt nic nie napisze?:(to dla mnie dosyć ważne:)
    ponawiam swoją prosbe i czekam na odpowiedzi.
  • Gość: sol_bianca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 21:35
    Czekasz na odpowiedzi facetów czy niekoniecznie? Jako kobieta mogę ci
    powiedzieć: nie widzę nic niewłaściwego w podrywaniu facetów. Zresztą kobiety
    zawsze flirtowały w taki czy inny sposób, a że obecnie robią to bardziej
    bezpośrednio - cóż, czasy się zmieniają. Inna sprawa, jeśli facet jest w
    związku. Wtedy powinno się zostawić go w spokoju. Po pierwsze: może jest w tym
    związku szczęśliwy i nie chce tego zmieniać. Jeśli woli mnie od swojej
    partnerki, prędzej czy później sam to okaże, a jeśli nie, podryw z mojej strony
    będzie zwykłym narzucaniem się. Po drugie: podrywając ryzykuję, że zostanę
    oskażrona (zupełnie słusznie) o rozpad ich związku, a po co mi konflikty?
  • Gość: Wojtek IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 05.07.04, 22:35
    Kobieta przejmująca inicjatywę czemu nie?! nie widze w tym nic dziwnego czy
    złego. Podrywanie?! TEŻ OKEJ
  • joannak_85 06.07.04, 00:10
    nawet wtedy gdy poczatkowo nie zwracasz na nią uwagi?
  • trevik 06.07.04, 00:29
    Jasne, ze mozesz poderwac, to od kobiety jest najczesciej zacheta.

    Ale osiagniesz lepszy efekt (na pewno trwalszy) i wydaje mi sie bedziesz miala
    wieksza wlasna satysfakcje nie przejmujac inicjatywy bezposrednio, ale
    pozwalajac mu na inicjatywe.
    To kobieta musi dac zielone swiatlo - inaczej nic nie pojdzie.
    Ale ja juz podrywania nie bede Cie uczyl - spokojnie nabieraj wprawy na wlasnych
    bledach.
  • Gość: magda IP: 81.210.83.* 07.07.04, 15:51
    ja nigdy nie robie pierwszego kroku, to facet ma dobywac kobiete, a my
    powinnysmy byc niedostepne wtedy jestesmy bardzie atrakcyjne...
  • trevik 07.07.04, 17:31
    Tak, ale tylko podrywacz zawodowy zdecyduje sie na pierwszy krok, gdy nie bedzie
    widzial od babki tzw. zielonego swiatla - to bardzo pomaga i wystarczy, ze jest
    bardzo subtelne - wystarczy pare razy sie specyficznie usmiechnac.
    A pozniej to juz mozna dac sie zdobywac.
    Oczywiscie zasad ogolnych nie ma, ale przewaznie (w 90% przypadkow obu typow
    facetow) tak to wlasnie wyglada.
  • xay1 07.07.04, 19:01
    penie tak...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka